17224/11
WyrokETPCz2017-06-27ECLI:CE:ECHR:2017:0627JUD001722411
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ukaranie organizacji pozarządowych za zniesławiające oświadczenia, które nie zostały zweryfikowane, stanowi naruszenie prawa do wolności wyrażania opinii gwarantowanego przez art. 10 Konwencji?Ratio decidendi
Trybunał uznał, że ingerencja w wolność wyrażania opinii skarżących była przewidziana przez prawo i służyła ochronie dobrego imienia redaktor, co jest uzasadnionym celem. Kluczowe było ustalenie, czy ingerencja była konieczna w społeczeństwie demokratycznym. Trybunał podkreślił, że organizacje pozarządowe pełniące rolę „stróża społecznego” (social watchdog) mają obowiązek weryfikacji faktów, podobnie jak prasa, zwłaszcza gdy zarzuty są zniesławiające. Ponieważ skarżący nie udowodnili prawdziwości swoich zarzutów, a sądy krajowe uznały, że powinni byli wiedzieć, że są fałszywe, Trybunał stwierdził, że władze krajowe zachowały sprawiedliwą równowagę między wolnością wypowiedzi a ochroną dobrego imienia, działając w ramach marginesu oceny.Stan faktyczny
Skarżący, muzułmańska wspólnota religijna oraz trzy organizacje pozarządowe etnicznych Bośniaków w dystrykcie Brčko, wysłali list do najwyższych władz dystryktu, wyrażając zaniepokojenie procedurą powołania dyrektora publicznej stacji radiowej. Zarzucili w nim, że redaktor tej stacji, proponowana na stanowisko dyrektora, prowadziła działania obraźliwe dla muzułmanów i etnicznych Bośniaków. List został opublikowany w trzech dziennikach, a redaktor wytoczyła postępowanie cywilne o zniesławienie, które zakończyło się uznaniem odpowiedzialności skarżących i nakazem wycofania listu lub zapłaty odszkodowania.Rozstrzygnięcie
Stwierdza brak naruszenia art. 10 Konwencji.Pełny tekst orzeczenia
© Ministerstwo Spraw Zagranicznych, www.mfa.gov.pl/en - Permission to re-publish this translation has been granted by the Polish Ministry of Foreign Affairs for the sole purpose of its inclusion in the Court’s database HUDOC
© Ministerstwo Spraw Zagranicznych, www.msz.gov.pl - Zezwolenie na publikację tego tłumaczenia zostało udzielone przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych wyłącznie w celu zamieszczenia w bazie Trybunału HUDOC
EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA
Nota informacyjna nt. orzecznictwa Trybunału nr 208
Czerwiec 2017 r.
Medžlis Islamske Zajednice Brčko i Inni p. Bośni i Hercegowinie [Wielka Izba] – skarga nr 17224/11
Wyrok z 27.06.2017 r. [Wielka Izba]
Art. 10
Art. 10 ust. 1
Wolność wyrażania opinii
Zobowiązanie organizacji pozarządowych do zweryfikowania oświadczeń na temat faktów zniesławiających osoby prywatne: brak naruszenia
Fakty – Skarżący, muzułmańska wspólnota religijna oraz trzy organizacje pozarządowe etnicznych Bośniaków w dystrykcie Brčko, wysłali list do najwyższych władz dystryktu, wyrażając swoje zaniepokojenie procedurą powołania dyrektora publicznej wieloetnicznej stacji radiowej i zarzucając, że redaktor tej stacji, która została zaproponowana na stanowisko dyrektora, prowadziła działania, które były obraźliwe dla muzułmanów i etnicznych Bośniaków. Wkrótce potem list został opublikowany w trzech różnych dziennikach. Redaktor wytoczyła postępowanie cywilne o zniesławienie. Uznano, że skarżący ponoszą odpowiedzialność za zniesławienie i nakazano im wycofanie listu, w przeciwnym razie mieliby zapłacić odszkodowanie za szkodę niemajątkową.
Przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka skarżący zarzucali, że ukaranie ich stanowiło naruszenie ich prawa do wolności wyrażania opinii gwarantowanego przez art. 10 [Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności].
Prawo – Art. 10: Orzeczenia sądów krajowych stanowiły ingerencję w wolność wyrażania opinii skarżących. Ingerencja ta była przewidziana przez ustawę i zmierzała do realizacji uprawnionego celu, a mianowicie ochrony dobrego imienia innych osób. Główną kwestią w sprawie, którą musiał rozstrzygnąć Trybunał, była kwestia, czy ingerencja ta była konieczna w społeczeństwie demokratycznym.
Oskarżenie redaktor o obraźliwe zachowanie wobec osób innej narodowości lub religii mogło nie tylko zaszkodzić jej dobremu imieniu, ale także wyrządzić jej szkodę zarówno w jej środowisku zawodowym, jak i społecznym. A zatem przedmiotowe oskarżenia były wystarczająco poważne, by móc naruszyć jej prawa chronione na podstawie art. 8 Konwencji. Trybunał musiał więc zweryfikować, czy władze krajowe zachowały sprawiedliwą równowagę między dwiema wartościami gwarantowanymi przez Konwencję, a mianowicie, między wolnością wyrażania opinii skarżących chronioną na podstawie art. 10 Konwencji z jednej strony a prawem redaktor do poszanowania jej dobrego imienia na podstawie art. 8 Konwencji z drugiej strony.
Skarżący w żaden sposób nie znajdowali się w sytuacji podległości wynikającej ze stosunku pracy z publicznym radiem, który nakładałby na nich obowiązek lojalności, powściągliwości i dyskrecji w stosunku do tego radia. Z tego względu Trybunał nie musiał rozważać tej sprawy z punktu widzenia kwestii zidentyfikowanych w jego orzecznictwie w odniesieniu do tzw. sygnalistów (whistle-blowing). Trybunał zgodził się z organami krajowymi, że odpowiedzialność skarżących za zniesławienie powinna być oceniana jedynie w odniesieniu do ich prywatnej korespondencji z władzami lokalnymi a nie publikacji listu w mediach, jako że nie udowodniono, by byli oni odpowiedzialni za jego publikację.
Gdy organizacja pozarządowa zwraca uwagę na sprawy dotyczące interesu publicznego, spełnia ona rolę stróża publicznego (public watchdog) o podobnej doniosłości jak rola prasy. Może być ona określona jako rola stróża społecznego (social watchdog). Z uwagi na obowiązki i odpowiedzialność nieodłącznie związane z korzystaniem z wolności wyrażania opinii, w obszarze dotyczącym wolności prasy gwarancje przyznane przez art. 10 dziennikarzom w związku z relacjonowaniem kwestii w interesie ogólnym stosują się z zastrzeżeniem, że działają oni w dobrej wierze w celu przedstawienia dokładnej i wiarygodnej informacji zgodnie z etyką dziennikarską. Te same względy mają zastosowanie do organizacji pozarządowych podejmujących się roli stróża społecznego.
W procesie ważenia wchodzących w grę konkurujących interesów należy uwzględnić kryteria, które mają generalne zastosowanie w odniesieniu do rozpowszechniania zniesławiających wypowiedzi przez media występujące w roli stróża publicznego.
(a) Na ile rozpoznawalna jest osoba zainteresowana i co było przedmiotem zarzutów – Zważywszy na ubieganie się o stanowisko dyrektora stacji radiowej i biorąc pod uwagę, że informacja zawarta w liście poruszała kwestie w interesie publicznym, należy uznać, że redaktor w sposób nieunikniony i świadomy weszła do domeny publicznej i sama poddała się dokładnej kontroli swych działań. W tych okolicznościach granice dopuszczalnej krytyki są odpowiednio szersze niż w przypadku, gdyby chodziło o zwykłą osobę wykonującą swój zawód.
(b) Treść, forma i skutki informacji przekazanej władzom – Istotnym czynnikiem było słownictwo użyte przez skarżących w zakwestionowanym liście. Nie stwierdzili oni wyraźnie, że część informacji, które przekazali władzom, pochodziła z innych źródeł, takich jak pracownicy radia. Swój list rozpoczęli słowami „w świetle naszych informacji” i nie wskazali w jasny sposób, że działają jako osoby przekazujące wiadomość. A zatem w sposób dorozumiany zaprezentowali się jako osoby mające bezpośredni dostęp do tej informacji i w tych okolicznościach przyjęli oni odpowiedzialność za te wypowiedzi.
Innym istotnym czynnikiem była kwestia, czy głównym celem zakwestionowanych wypowiedzi było przede wszystkim oskarżenie redaktor, czy też zawiadomienie właściwych funkcjonariuszy publicznych o zachowaniu, które wydawało im się nieprawidłowe lub bezprawne. Skarżący twierdzili, że ich intencją było poinformowanie właściwych władz o pewnych nieprawidłowościach i spowodowanie zbadania oraz zweryfikowania przez te władze zarzutów sformułowanych w liście. Zakwestionowany list nie zawierał jednak żadnej prośby o przeprowadzenie badania i weryfikacji zarzutów.
W odniesieniu do skutków powyższych oskarżeń przekazanych władzom, nie ma praktycznie wątpliwości, że rozważając je łącznie i w szczególnym kontekście, w jakim zostały one podniesione, zachowanie przypisane redaktor miało być postrzegane jako szczególnie niewłaściwe z punktu widzenia moralnego i społecznego. Zarzuty stawiały ją w bardzo niekorzystnym świetle i jako osobę nieokazującą szacunku oraz mającą pogardliwe poglądy i uczucia wobec muzułmanów i etnicznych Bośniaków. Sądy krajowe uznały, że przedmiotowe wypowiedzi zawierały zniesławiające oskarżenia, które wyrządziły szkodę jej dobremu imieniu, a Trybunał nie znalazł powodów, by uznać inaczej. Fakt, że oskarżenia zostały przekazane ograniczonej liczbie funkcjonariuszy publicznych za pomocą prywatnej korespondencji, nie eliminował możliwych szkodliwych skutków dla perspektyw zawodowych redaktor jako urzędnika cywilnego i dla jej reputacji zawodowej jako dziennikarza. Niezależnie od tego, w jaki sposób list dostał się do mediów, można przyjąć, że jego opublikowanie umożliwiło debatę publiczną i spotęgowało szkodę wyrządzoną jej godności i reputacji zawodowej.
(c) Autentyczność ujawnionej informacji – Najistotniejszym czynnikiem w procesie ważenia interesów w obecnej sprawie była kwestia autentyczności informacji przekazanej władzom. W kontekście wolności prasy wymagane są szczególne podstawy, by media mogły zostać zwolnione ze swego zwykłego obowiązku weryfikacji wypowiedzi o faktach, które są zniesławiające dla osób prywatnych. Podobnie jak w przypadku prasy, skarżący byli zobowiązani do zweryfikowania prawdziwości podnoszonych zarzutów. Wymóg ten stanowi nieodłączną część Kodeksu etyki i postępowania organizacji pozarządowych (NGO).
Władze krajowe uznały, że zachodziła oczywista niespójność między tym, co pozwani usłyszeli od pracowników radia, a tym, co relacjonowali w liście. Skarżący jako organizacje pozarządowe, których członkowie cieszyli się dobrą reputacją w społeczeństwie, byli zobowiązani do dokładnego przedstawienia relacji pracowników, co stanowiło istotny element budowania i utrzymania wzajemnego zaufania i ich wizerunku jako kompetentnych i odpowiedzialnych uczestników życia publicznego. Sądy krajowe ustaliły, że wbrew temu, co zarzucano, redaktor nie była autorem komentarzy relacjonowanych w tygodniku. Weryfikacja tego faktu przed jego przedstawieniem nie wymagała żadnego szczególnego wysiłku ze strony skarżących.
Trybunał nie znalazł powodów, by odstąpić od ustaleń uczynionych przez sądy krajowe, że skarżący nie udowodnili prawdziwości swych wypowiedzi, o których wiedzieli lub powinni byli wiedzieć, że były fałszywe, i uznał zatem, że skarżący nie mieli wystarczających podstaw faktycznych dla swych zarzutów na temat redaktor podniesionych przez nich w liście.
(d) Surowość sankcji – Władze krajowe nakazały skarżącym poinformowanie władz, że wycofują się ze swojego listu, w przeciwnym razie mieliby zapłacić łącznie 1.280 EUR tytułem szkody niemajątkowej. Kwota, którą nakazano zapłacić skarżącym, sama w sobie nie była nieproporcjonalna.
Trybunał nie dostrzegł poważnych powodów, które wymagałyby zastąpienia opinii sądów [krajowych] jego własną opinią i odstąpienia od dokonanego przez te sądy wyważenia praw. Uznał, że zakwestionowana ingerencja dokonana została z istotnych i wystarczających powodów, a władze pozwanego Państwa zachowały sprawiedliwą równowagę między, z jednej strony, interesem skarżących związanym z wolnością wypowiedzi, a z drugiej strony, interesem redaktor związanym z ochroną jej dobrego imienia. Działały one zatem w ramach przysługującego im marginesu oceny.
Rozstrzygnięcie: brak naruszenia (jedenastoma głosami do sześciu).
(Zobacz Zakharov p. Rosji, nr 14881/03, 5 października 2006 r.; Björk Eiðsdóttir p. Islandii, nr 46443/09, 10 lipca 2012 r., Nota informacyjna nt. orzecznictwa nr 154; Pedersen i Baadsgaard p. Danii [Wielka Izba], nr 49017/99, 17 grudnia 2004 r., Nota informacyjna nt. orzecznictwa nr 70)
© Council of Europe/European Court of Human Rights
Niniejsze streszczenie przygotowane przez Kancelarię nie wiąże Trybunału.
Link do Not informacyjnych nt. orzecznictwa
© Rada Europy / Europejski Trybunał Praw Człowieka, źródło: HUDOC (hudoc.echr.coe.int), pozyskano 13.07.2026. · Źródło