21830/09

WyrokETPCz2015-02-24ECLI:CE:ECHR:2015:0224JUD002183009

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skazanie dziennikarzy za nagranie i wyemitowanie ukrytą kamerą rozmowy z brokerem ubezpieczeniowym, pomimo zamaskowania jego tożsamości, stanowiło naruszenie prawa do wolności wypowiedzi zagwarantowanego w art. 10 Konwencji?
Ratio decidendi
Trybunał uznał, że choć ingerencja w wolność wypowiedzi skarżących była przewidziana prawem krajowym i miała uzasadniony cel ochrony praw i dobrego imienia brokera, nie była ona konieczna w społeczeństwie demokratycznym. Trybunał podkreślił, że reportaż dotyczył ważnej kwestii publicznej (nieuczciwe praktyki brokerów ubezpieczeniowych), a skarżący działali w dobrej wierze, stosując się do zasad etyki dziennikarskiej dopuszczających użycie ukrytej kamery w pewnych warunkach. Co więcej, podjęli kroki w celu zminimalizowania naruszenia prywatności brokera poprzez zniekształcenie jego wizerunku i głosu. W ocenie Trybunału, ingerencja w życie prywatne brokera nie była na tyle poważna, aby przeważyć interes publiczny w uzyskaniu informacji, a nałożone sankcje miały charakter odstraszający, co jest niezgodne z art. 10 Konwencji.
Stan faktyczny
Skarżący, dziennikarze szwajcarskiej telewizji, przygotowywali program o praktykach brokerów ubezpieczeniowych. W tym celu nagrali ukrytą kamerą spotkanie dziennikarki (udającej klienta) z brokerem. Przed emisją programu, twarz i głos brokera zostały zniekształcone, aby uniemożliwić jego identyfikację. Mimo to, skarżący zostali skazani na kary grzywny w zawieszeniu na podstawie szwajcarskiego Kodeksu Karnego za nieautoryzowane nagrywanie rozmów i naruszenie prywatności poprzez filmowanie.
Rozstrzygnięcie
Trybunał, jednomyślnie, uznał skargę za dopuszczalną. Trybunał, stosunkiem głosów sześć do jednego, stwierdził naruszenie Artykułu 10 Konwencji. Trybunał nie orzekł o przyznaniu słusznego zadośćuczynienia, ponieważ skarżący nie złożyli wniosku w tej sprawie.

Pełny tekst orzeczenia

© Ministerstwo Sprawiedliwości, www.gov.pl/web/sprawiedliwosc [Translation already published on the official website of the Polish Ministry of Justice] Permission to re-publish this translation has been granted by the Polish Ministry of Justice for the sole purpose of its inclusion in the Court’s database HUDOC © Ministerstwo Sprawiedliwości, www.gov.pl/web/sprawiedliwosc [Tłumaczenie zostało już opublikowane na oficjalnej stronie Ministerstwa Sprawiedliwości] Zezwolenie na publikację tego tłumaczenia zostało udzielone przez Ministerstwo Sprawiedliwości wyłącznie w celu zamieszczenia w bazie Trybunału HUDOC     EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA SEKCJA DRUGA       HALDIMANN I INNI przeciwko SZWAJCARII   (Skarga nr 21830/09)     WYROK     STRASBOURG   24 lutego 2015r.     OSTATECZNY   24/05/2015   Niniejszy wyrok stał się ostateczny na podstawie Artykułu 44 § 2 Konwencji. Wyrok może podlegać korekcie wydawniczej. W sprawie Haldimann i Inni przeciwko Szwajcarii, Europejski Trybunał Praw Człowieka (Sekcja Druga), zasiadając jako Izba w składzie:  Işıl Karakaş, Przewodnicząca,  András Sajó,  Nebojša Vučinić,  Helen Keller,  Paul Lemmens,  Egidijus Kūris,  Robert Spano, sędziowie,   Stanley Naismith, Kanclerz Sekcji, Obradując na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 stycznia 2015 roku, wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w tym dniu: POSTĘPOWANIE 1.  Sprawa wywodzi się ze skargi (nr 21830/09) przeciwko Konfederacji Szwajcarskiej wniesionej do Trybunału zgodnie z artykułem 34 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności („Konwencja”) przez czterech obywateli szwajcarskich, Pana Ulricha Mathiasa Haldimanna („pierwszy skarżący”), Pana Hansjörga Utza („drugi skarżący”), Panią Monikę Annemarie Balmer („trzecia skarżąca”) oraz Panią Fionę Ruth Strebel (‘czwarta skarżąca”), dnia 3 kwietnia 2009 roku. 2.  Skarżący reprezentowani byli przez Pana R. Mayra von Baldegga, prawnika praktykującego w Lucernie. Rząd szwajcarski (“Rząd”) był reprezentowany przez swojego pełnomocnika, Pana A. Scheideggera, członka Wydziału Departamentu Sprawiedliwości Konfederacji Szwajcarskiej ds. Prawa Europejskiego i Ochrony Praw Człowieka. 3.  Skarżący zarzucili, że nastąpiło naruszenie ich praw do wolności wypowiedzi zagwarantowane przez Artykuł 10 Konwencji. 4.  Dnia 23 listopada 2010 roku skarga została zakomunikowana Rządowi. 5.  Inicjatywa na rzecz Ochrony Prawnej Mediów (MLDI) została dopuszczona do udziału w sprawie w charakterze interwenienta do przedstawienia pisemnych uwag (Artykuł 36 § 2 Konwencji i Reguła 44 § 3 Regulaminu Trybunału). STAN FAKTYCZNY I.  OKOLICZNOŚCI SPRAWY 6.  Skarżący urodzili się w 1953, 1950, 1969 oraz 1969 roku i mieszkają odpowiednio w Uster, Zurychu, Bäretswil oraz Nussbaumen. 7.  Fakty sprawy przedstawione przez skarżących prezentują się następująco. 8.  W 2003 roku pani Balmer, redaktor Kassensturz - cotygodniowego programu telewizyjnego na temat ochrony konsumentów, emitowanego od lat w niemieckojęzycznej telewizji szwajcarskiej SF DRS – nakręciła film dokumentalny w związku z dorocznym sprawozdaniem rzecznika ds. ubezpieczeń z Kantonu Zurych oraz listami telewidzów, niezadowolonych z pracy brokerów ubezpieczeniowych, do wydawców programu, , w którym ujawniła praktyki stosowane przez sprzedających ubezpieczenia na życie. 9.  Uzgodniła ona z redaktorem odpowiedzialnym za ten program, panem Utzem oraz panem Haldimannem, redaktorem naczelnym SF DRS, że z użyciem ukrytej kamery zarejestruje spotkania klientów z  brokerami, żeby dostarczyć dowodów stosowanych przez brokerów manipulacji Podjęto decyzję, że spotkanie będzie nagrywane w prywatnym mieszkaniu i ekspert w sprawach ubezpieczeń na życie będzie je komentował. . 10.  Pani Strebel, dziennikarka pracująca dla SF DRS, odgrywająca rolę klienta, umówiła się na spotkanie z brokerem z firmy X, które miało miejsce dnia 26 lutego 2003 roku. Ekipa SF DRS umieściła w pomieszczeniu, gdzie odbywało się spotkanie, dwie miniaturowe kamery. Przekazywały one obraz i dźwięk do sąsiedniego pokoju, w którym redaktor Balmer wraz z ekspertem zajęli miejsca razem z operatorem kamery i technikiem, który miał za zadanie filmować eksperta. 11.  Po zakończeniu spotkania pani Balmer weszła do pomieszczenia, w którym odbywała się rozmowa, przedstawiła się i wyjaśniła brokerowi , że spotkanie było filmowane. Ten stwierdził, że podejrzewał prowokację. Redaktor Balmer powiedziała mu, że popełnił kilka istotnych błędów w czasie spotkania i poprosiła go o stanowisko, jednak ten odmówił jakiegokolwiek komentarza. 12.  Następnie Panowie Haldimann i Utz poinformowali, że fragmenty zebranego materiału zostaną wyemitowane w nadchodzącym odcinku Kassensturz. Zasugerowali by zaprosić do programu przedstawicieli firmy X w celu skomentowania spotkania i oceny postępowania brokera. Przed emisją firmę X zapewniono, że twarz i głos brokera zostaną zmienione, by uniemożliwić jego identyfikację. Przed emisją filmu, skarżący rozmyli twarz brokera (pixelate) i tylko jego włosy, kolor skóry i ubranie nie zostało zmienione. Jego głos został zniekształcony. 13. 3 marca 2003 roku broker wniósł do Sądu Okręgowego w Zurychu pozew cywilny z żądaniem zakazu emisji programu. Pozew został oddalony 24 marca 2003 roku. 14. 25 marca 2003 roku – dzień po oddaleniu pozwu zostały wyemitowane fragmenty spotkania. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami twarz i głos brokera zostały zamaskowane. 15. 29 sierpnia 2006 roku Sąd Okręgowy w Dielsdorfie (Kanton Zurych), obradujący w postępowaniu karnym w składzie jednoosobowym, uznał pierwszych trzech skarżących niewinnymi pozyskiwania informacji i rejestrowania rozmów prywatnych (czyn z Artykułu 179 bis §§ 1 i 2 Kodeksu Karnego), a czwartego skarżącego niewinnym nieautoryzowanego nagrywania rozmów (Artykuł 179 ter § 1 Kodeksu Karnego). 16.   Główny Prokurator Kantonu Zurych i broker jako pokrzywdzeni, wnieśli apelację od wyroku z dnia 29 sierpnia 2006 roku 17.  W orzeczeniu z dnia 5 listopada 2007 roku Sąd Apelacyjny Kantonu Zurych uznał trzech skarżących za winnych rejestrowania rozmów prywatnych (Artykuł 179 bis §§ 1 i 2 Kodeksu Karnego) oraz naruszenia prawa do poufności i prywatności z użyciem kamery (Artykuł 179 quater §§ 1 i 2 Kodeksu Karnego). Sąd uznał także czwartego skarżącego winnym nieautoryzowanego nagrywania rozmów (Artykuł 179 ter § 1 Kodeksu Karnego) oraz naruszenia prawa do poufności i prywatności z użyciem kamery (Artykuł 179 quater §§ 1 i 2 Kodeksu Karnego). Pierwsi trzej skarżący zostali ukarani zawieszoną karą grzywny w wymiarze 15 stawek dziennych, kolejno po 350, 200 oraz 100 franków szwajcarskich za stawkę, zaś czwartego skarżącego ukarano grzywną w wymiarze 5 stawek dziennych po 30 franków szwajcarskich za stawkę. 18.  Skarżący złożyli apelacje do Sądu Federalnego od wyroku skazującego, powołując się w szczególności na prawo do wolności wypowiedzi zagwarantowane przez Artykuł 10 Konwencji. Twierdzili, że zastosowanie przez nich budzących kontrowersje metod, było jedynym sposobem na osiągnięcie zamierzonego celu. 19.  W wyroku z dnia 7 października 2008, przekazanym przedstawicielowi skarżących 15 października 2008, Sąd Federalny uznał apelację odnośnie do zarzutu naruszenia prawa do poufności i prywatności z użyciem kamery w rozumieniu Artykułu 179 quater Kodeksu Karnego. Sąd uznał, iż doszło do naruszenia zasady, że postępowanie powinno dotyczyć przedstawionych zarzutów oraz naruszenia prawa do obrony i przekazał sprawę do sądu niższej instancji. 20. Sąd Federalny oddalił apelacje w pozostałej części. Orzekł, że skarżący dopuścili się czynu określonego w Artykule 179 bis §§ 1 i 2 oraz Artykule 179 ter § 1 Kodeksu Karnego i odrzucił argumentację apelantów. Sąd dostrzegł istnienie ważnego interesu społeczeństwa do bycia poinformowanym o praktykach brokerów ubezpieczeniowych, który jest bezsprzecznie ważniejszy niż naruszone prawa jednostki. Stwierdził jednakże, że skarżący byli w stanie osiągnąć zamierzony cel w sposób znacznie mniej ingerujący w sferę interesów prywatnych brokera, np. komentując coroczny raport Rzecznika ubezpieczonych bądź przeprowadzając wywiad z pracownikami Rzecznika lub klientami niezadowolonymi z usług swojego brokera. Stwierdzono, że zamiast filmować spotkanie przy pomocy ukrytej kamery, dziennikarz mógł nagrać tylko rozmowę, zauważając przy tym, że moc dowodowa tej metody byłaby oczywiście mniejsza. Na koniec wskazano, że sfilmowanie pojedynczego przypadku było niewystarczające do dostarczenia solidnych dowodów o skali rzekomego problemu, podczas gdy przykłady naruszeń na tym polu były szeroko i powszechnie znane. Emisja odosobnionego przypadku nie pozwoliłaby społeczeństwu na sformułowanie wniosków na temat jakości porad świadczonych przez firmy ubezpieczeniowe. 21. 24 stycznia 2009 roku Sąd Apelacyjny Kantonu Zurych, na podstawie Artykułu 179 quater Kodeksu Karnego, uznał skarżących winnymi naruszenia prawa do poufności i prywatności z użyciem kamery. Jednocześnie złagodził nieznacznie poprzednio nałożone na nich kary: pierwsi trzej skarżący zostali ukarani karą grzywny w wymiarze 12 stawek dziennych odpowiednio po 350, 200 i 100 franków szwajcarskich, zamiast 15 stawek dziennych, zaś czwarty skarżący otrzymał grzywnę w wymiarze 4 stawek dziennych po 30 franków szwajcarskich, zamiast 5 stawek dziennych. Wszystkie kary zostały zawieszone na okres próby lat dwóch. Skarżący nie wnieśli apelacji od wyroku. II.  WŁAŚCIWE PRAWO KRAJOWE I PRAKTYKA 22.  Przepisy Szwajcarskiego Kodeksu Karnego: Artykuł 179 bis : Pozyskiwanie informacji i nagrywanie rozmów prywatnych 1. Kto w celu pozyskania informacji rejestruje prywatną rozmowę bez wiedzy pozostałych rozmówców, wykorzystując w tym celu urządzenia podsłuchowe lub inną aparaturę rejestrującą podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3. 2. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w ust. 1 udostępnia osobom trzecim. 3. Tej samej karze podlega, kto nagranie uzyskane w sposób określony w ust. 1przetrzymuje lub udostępnia osobom trzecim. Artykuł 179 ter : Nieautoryzowane nagrywanie rozmów 1. Kto biorąc udział w prywatnej rozmowie, rejestruje ją bez zgody pozostałych rozmówców podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do jednego roku. 2. Tej samej karze podlega, kto nagranie uzyskane w sposób określony ust. 1 przetrzymuje lub udostępnia osobom trzecim. Artykuł 179 quater : Naruszenie poufności i prywatności przez filmowanie 1. Kto bez zgody osoby zainteresowanej rejestruje za pomocą kamery lub innego urządzenia do zapisu obrazu jakąkolwiek kwestię związaną z jej sferą osobistą podlega krze grzywny lub karze pozbawienia wolności do lat 3.      2. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w ust. 1     udostępnia osobom trzecim.      3. Tej samej karze podlega, kto nagranie uzyskane w sposób określony ust. 1     przetrzymuje lub udostępnia osobom trzecim. 23.  Odpowiednie fragmenty Rezolucji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy nr 1165 w sprawie Prawa do Prywatności, przyjętej przez Zgromadzenie dnia 26 czerwca 1998 stanowią: “10. Istnieje głęboka potrzeba znalezienia równowagi pomiędzy dwoma podstawowymi prawami zagwarantowanymi przez Europejską Konwencję Praw Człowieka: prawem do poszanowania życia osobistego oraz prawem do wolności słowa. 11.  Zgromadzenie rozumie, że potrzeba prywatności każdej osoby i prawo do wolności wypowiedzi stanowią fundament demokratycznego społeczeństwa. Wartości te nie podlegają żadnej hierarchii i jako takie są sobie równe. 12. Jednocześnie Zgromadzenie podkreśla, iż prawo do prywatności zagwarantowane przez Artykuł 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka nie powinno chronić jednostki wyłącznie przed ingerencją ze strony władz publicznych, lecz także ingerencją ze strony osób prywatnych oraz instytucji, włączając w to środki masowego przekazu. 13. Zgromadzenie wierzy, że odkąd wszystkie państwa członkowskie ratyfikowały Europejską Konwencję Praw Człowieka i zawierają w swoich systemach prawnych przepisy gwarantujące takową ochronę, nie ma potrzeby tworzenia nowej konwencji....” PRAWO I.  ZARZUT NARUSZENIA ARTYKUŁU 10 KONWENCJI 24.  Skarżący zarzucili naruszenie prawa do wolności wypowiedzi chronionego na mocy Artykułu 10 Konwencji, który stanowi, że: “1.  Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe. Niniejszy przepis nie wyklucza prawa Państw do poddania procedurze zezwoleń przedsiębiorstw radiowych, telewizyjnych lub kinematograficznych. 2. Korzystanie z tych wolności pociągających za sobą obowiązki i odpowiedzialność może podlegać takim wymogom formalnym, warunkom, ograniczeniom i sankcjom, jakie są przewidziane przez ustawę i niezbędne w społeczeństwie demokratycznym w interesie bezpieczeństwa państwowego, integralności terytorialnej lub bezpieczeństwa publicznego ze względu na konieczność zapobieżenia zakłóceniu porządku lub przestępstwu, z uwagi na ochronę zdrowia i moralności, ochronę dobrego imienia i praw innych osób oraz ze względu na zapobieżenie ujawnieniu informacji poufnych lub na zagwarantowanie powagi i bezstronności władzy sądowej” 25.  Rząd zakwestionował ten zarzut . A.  Dopuszczalność skargi 26. Trybunał odnotowuje, że skarga nie jest oczywiście bezzasadna w rozumieniu art. 35 § 3 lit. a) Konwencji. Nadto zauważa, że nie jest niedopuszczalna z jakichkolwiek innych względów. W związku z powyższym skarga musi zostać uznana za dopuszczalną. B.  Meritum sprawy 1.  Stanowiska stron (a)  Skarżący 27.  Skarżący argumentowali, że Artykuły 179 bis oraz 179 ter nie były wystarczająco przewidywalne co do ich skutków. Utrzymywali oni, że nie było żadnego wyraźnego odniesienia do użycia ukrytej kamery, oraz że orzecznictwo sądów oraz zalecenia Szwajcarskiej Rady Prasowej były niejasne. Sąd Federalny próbował narzucić całkowitą cenzurę na dochodzenie dziennikarskie angażujące tajne techniki śledcze, w szczególności wykorzystanie ukrytej kamery. 28.  Skarżący dodali, że z Artykułów 179 bis i 179 ter Kodeksu Karnego nie wynika wymóg neutralnego charakteru prywatnych rozmów, oraz że wspomniane artykuły nie chronią dóbr osobistych, ale raczej poufność komunikacji w sferze prywatnej. W omawianej sprawie spotkanie miało miejsce podczas godzin pracy brokera w mieszkaniu do niego nienależącym. Co więcej nie istniała żadna szczególna relacja zaufania pomiędzy dziennikarzem a brokerem. Nie wystąpił także problem ochrony sfery prywatnej i intymnej brokera, ponieważ jego twarz i głos zostały zmienione. 29.  Skarżący ponadto utrzymywali, że w czasie zdarzenia przestrzegali nałożonych na nich obowiązków oraz odpowiedzialności. Działali w oparciu o decyzję nr 51/2007 Szwajcarskiej Rady Prasowej, która stanowi, iż tajne śledztwo jest dozwolone, jeśli uzyskanie informacji leży w interesie publicznym i gdy informacja nie może być uzyskana w inny sposób. Temat programu, który miał za zadanie zwrócić uwagę społeczeństwa na praktyki stosowane przez brokerów ubezpieczeniowych w Szwajcarii, był istotny dla interesu społecznego. Ponadto dziennikarze mieli pełną swobodę wyboru metod jakich chcą użyć w celu prowadzenia śledztwa. W tej sprawie realistyczny obraz sytuacji był niezbędny; w przeciwnym wypadku broker mógłby z sukcesem wnieść pozew cywilny przeciw dziennikarzom. Odstraszający charakter decyzji sądowych w sprawie był niezwykle wymowny, w szczególności zważywszy na ostateczny charakter ustaleń Sądu Federalnego,. Skarżący podkreślali że dali brokerowi możliwość odpowiedzi na zarzuty po nagraniu, przed emisją, ale ten odmówił. (b)  Rząd 30.  Rząd nie kwestionował, że skazanie skarżących stanowiło „ingerencję” w ich prawo do wolności wypowiedzi. Niemniej jednak, zdaniem Rządu, ingerencja ta miała jasne i przewidywalne podstawy prawne. Artykuł 179 bis chronił faktyczne rozmowy a Artykuł 179 ter chronił spontaniczne komentarze. Oba artykuły odwoływały się zarówno do strefy prywatnej: prawa użycia wizerunku oraz prawa do poufnego użycia opinii osoby trzeciej. Wszystkie te przepisy działały w zgodzie z nadrzędnym obowiązkiem ochrony dobrego imienia jednostki oraz praw ogółu. 31.  W opinii Rządu, fakt że twarz i głos maklera zostały zniekształcone nie oznaczał zgodności z prawem zachowania skarżących, jako że nagranie i transmisja były same w sobie karalne. Co więcej, jak uznał Sąd Federalny, nie było nieprawdopodobne że krewni maklera mogliby go rozpoznać i zidentyfikować. Ponadto nie można wyciągać żadnych wniosków z wyniku krajowych postępowań cywilnych, jako że były one niezależne i bazowały na innych przesłankach. 32.  Co do proporcjonalności środków, Rząd dostrzegł, że Sąd Federalny widzi podobieństwo pomiędzy użyciem kamery, a metodami inwigilacji stosowanymi przez tajne służby albo nadzorem nad korespondencją i telekomunikacją. Takie metody stosuje się wyłącznie gdy spełnione są ściśle określone warunki oraz w przypadkach najpoważniejszych przestępstw. Wyraźnie widać, że w omawianej sprawie decyzja Sądu Federalnego została wydana na podstawie konkretnych okoliczności, a nie w warunkach ogólnych. Rząd zauważył, że Sąd Federalny uznał istnienie znaczącego interesu publicznego do bycia poinformowanym o wszelkich niedociągnięciach przy sprzedaży ubezpieczeń na życie, jednocześnie stwierdził, że reportaż transmitowany w tej sprawie zwracał uwagę na problemy dobrze znane, nie ujawniając niczego nowego. Rząd zgodził się ze stanowiskiem sądu, że dziennikarze mogli zamiast nagrania przygotować transkrypcję rozmowy lub użyć legalnych środków, a także co do tego że nie jest zadaniem dziennikarza zbieranie niezbitych dowodów. Ponadto skarżący, jako doświadczeni dziennikarze musieli zdawać sobie sprawę, że ich zachowanie w omawianej sprawie, skutkujące nałożeniem kary, było nierozsądne. (c)  Inicjatywa na rzecz Ochrony Prawnej Mediów (MLDI) interwenienta w sprawie 33.  MLDI, interweniując jako osoba trzecia, podkreśliła rolę tajnych metod w produkcji określonych typów reportaży, w szczególności gdy zachodzi konieczność podważenia starannie pielęgnowanego wizerunku potężnej i szanowanej organizacji, lub wejścia w tajny świat, do którego dostęp jest ograniczony. Takie metody, użyte w etyczny i określony sposób, stają się ostatecznymi narzędziami służącymi zdemaskowaniu praktyk, których w rzeczywistości nie rozpoznano by innymi środkami. Istnieje różnica pomiędzy nagraniami przeprowadzonymi w domu lub biurze osoby zainteresowanej, a nagraniami wykonanymi w innych miejscach. MLDI podkreśliła, że wiele państw europejskich zezwoliło na użycie tajnych metod odpowiednio je regulując. 2.  Ocena Trybunału 34.  Nie jest przedmiotem sporu między stronami, że skazanie skarżących stanowiło „ingerencję władz publicznych” w ich prawo do wolności wypowiedzi. 35.  Takowa ingerencja narusza zasady Konwencji, chyba że spełnia wymagania paragrafu 2 Artykułu 10. Trybunał musi zatem rozstrzygnąć czy działanie takie było „przewidziane prawem”, realizowało jeden bądź więcej z uzasadnionych celów przedstawionych w powyższym paragrafie i było „niezbędne w społeczeństwie demokratycznym” do osiągnięcia tychże celów. (a) Przewidziane prawem 36.  Trybunał wielokrotnie powtarzał w swoim utrwalonym orzecznictwie, że wyrażenie “przewidziane prawem” nie tylko wymaga ażeby kwestionowany środek miał umocowanie w prawie krajowym, ale także odwołuje się do jakości tego prawa, które powinno być dostępne dla każdej osoby zainteresowanej oraz przewidywalne co do skutków (zobacz m.in. orzeczenia ,,Rotaru przeciwko Rumunii [GC], nr 28341/95, § 52, ETPCz 2000-V; VgT Verein gegen Tierfabriken przeciwko Szwajcarii, nr 24699/94, § 52, ETPCz 2001-VI; Gawęda przeciwko Polsce, nr 26229/95, § 39, ETPCz 2002-II; oraz Maestri przeciwko Włochom [GC], nr 39748/98, § 30, ETPCz 2004-I). To do władz państwowych, w szczególności sądów, należy interpretacja i stosowanie prawa krajowego (zobacz Kruslin przeciwko Francji, 24 kwietnia 1990, § 29, Seria A nr 176-A, i Kopp przeciwko Szwajcarii, 25 marca 1998, § 59, Raport nt. Wyroków i Decyzji 1998-II). 37.  W omawianej sprawie jest wiadome, że skarżący byli skazani na podstawie prawa, które było powszechnie dostępne, a dokładniej Artykułu 179 bis i 179 ter Szwajcarskiego Kodeksu Karnego. Jednakże skarżący utrzymywali, że powyższe przepisy nie były przewidywalne co do skutków, ponieważ nie zawierały wyraźnego zakazu wykorzystania ukrytej kamery. 38.  Trybunał zauważa, że jedyna różnica w interpretacji przez strony tych dwóch artykułów Szwajcarskiego Kodeksu Karnego sprowadza się do ich celu, mianowicie kwestii prywatności i praw osobistych będących przedmiotem ochrony tychże artykułów. Skarżący nie wspomnieli o tym, że rodzaj karalnego zachowania opisany w niniejszych artykułach był niejasny. 39.  Dlatego też Trybunał uważa, że skarżący - jako dziennikarze i redaktorzy tworzący programy telewizyjne na żywo – nie mogli nie zdawać sobie sprawy, że filmowanie ukrytą kamerą bez zgody osoby, która była podmiotem reportażu i emisja tego reportażu bez jej zezwolenia, narażało ich na odpowiedzialność karną. 40.   Powyższe prowadzi do wniosku, że kwestionowana ingerencja była przepisana prawem zgodnie z paragrafem 2 Artykułu 10 Konwencji. (b)  Uzasadniony cel 41.  Zdaniem Rządu skazanie skarżących miało na celu ochronę dobrego imienia oraz praw ogółu, w szczególności brokera. Skarżący zaś utrzymywali, że ingerencja nie mogła zmierzać w tym celu , jako że twarz oraz głos maklera zostały zasłonięte i nie mogło być mowy o naruszeniu jego praw czy dobrego imienia. 42.  Trybunał dostrzega, że wizerunek i głos maklera zostały zarejestrowane bez jego wiedzy, a następnie wyemitowane wbrew jego woli, zachowując jego anonimowość, lecz ukazując go w negatywnym świetle – jako profesjonalistę udzielającego niedokładnych porad – w programie telewizyjnym o wysokiej oglądalności. 43.  W związku z tym Trybunał uważa, że środki w tej sprawie zmierzały do ochrony praw i dobrego imienia, w szczególności prawa brokera do poszanowania jego wizerunku, wypowiedzi i dobrego imienia. (c)  Konieczne w społeczeństwie demokratycznym (i)  Zasady ogólne 44.  Wolność wypowiedzi stanowi jeden z podstawowych filarów społeczeństwa demokratycznego oraz jeden z podstawowych warunków jego rozwoju i samorealizacji każdej jednostki. Z zastrzeżeniem artykułu 10 ust. 2 Konwencji, wolność ta znajduje zastosowanie w odniesieniu nie tylko do "informacji" lub "idei", które są odbierane jako przychylne albo jako nieszkodliwe lub neutralne, lecz również w odniesieniu do tych z nich, które są obraźliwe, szokujące lub niepokojące. Takie są bowiem wymagania pluralizmu, tolerancji oraz otwarcia, a bez nich nie może być mowy o istnieniu "społeczeństwa demokratycznego". Jak przedstawiono w Artykule 10 wolność wypowiedzi podlega wyjątkom, które muszą jednakowoż być rozumiane ściśle, a potrzeba wyjątków musi być starannie uzasadniona (zobacz m.in. orzeczenia, Handyside przeciwko Wielkiej Brytanii, 7 grudnia 1976, § 49, Seria A nr. 24; Editions Plon przeciwko Francji, nr 58148/00, § 42, ETPCz 2004-IV; oraz Lindon, Otchakovsky-Laurens i July przeciwko Francji [GC], nos. 21279/02 i 36448/02, § 45, ETPCz 2007-IV). 45.  Trybunał wielokrotnie podkreślał fundamentalną rolę prasy w społeczeństwie demokratycznym. Chociaż prasa nie może przekraczać pewnych granic, w szczególności w odniesieniu do ochrony dobrego imienia i praw innych osób, niemniej jednak jej obowiązkiem jest przekazywanie - w sposób zgodny z jej obowiązkami i odpowiedzialnością - informacji i poglądów we wszystkich sprawach dotyczących interesu publicznego. Nie tylko prasa ma obowiązek przekazywania takich informacji i poglądów; społeczeństwo ma także prawo do ich otrzymywania. Gdyby było inaczej, prasa nie byłaby w stanie odgrywać istotnej roli “stróża publicznego” (patrz Bladet Tromsø i Stensaas przeciwko Norwegii [GC], nr 21980/93, §§ 59 i 62, ETPCz 1999-III, i Pedersen i Baadsgaard przeciwko Danii [GC], nr 49017/99, § 71, ETPCz 2004-XI). Stworzone w zamyśle dla prasy powyższe zasady bez wątpienia znajdują zastosowanie w telewizji (patrz Jersild przeciwko Danii, 23 września 1994, § 31 Seria A nr 298). 46.  Artykuł 10 § 2 Konwencji stanowi, że wolność wypowiedzi niesie za sobą “obowiązki i odpowiedzialność”, które odnoszą się do mediów również w sprawach dotyczących interesu publicznego. Te obowiązki i odpowiedzialność nabierają szczególnego znaczenia w odniesieniu do ataków na reputację jednostek lub, bardziej ogólnie, naruszania “praw ogółu”. Dlatego też, muszą zaistnieć solidne podstawy do zwolnienia mediów z obowiązku weryfikowania informacji i niepublikowania faktów dyskredytujących. Istnienie takowych podstaw zależy w szczególności od natury i rangi zarzutów w sprawie oraz do jakiego stopnia media mogą rozsądnie uważać swoje źródła za wiarygodne w danej sprawie. (zobacz Pedersen i Baadsgaard, przytoczony wyżej, § 78, i Tønsbergs Blad A.S. i Haukom przeciwko Norwegii, nr 510/04, § 89, 1 marca 2007). 47.  Trybunał stale powtarza, iż na wszystkich, włącznie z dziennikarzami, którzy korzystają z prawa do wolności wypowiedzi ciążą obowiązki i odpowiedzialność”, których zakres zależy od sytuacji i użytych środków (zobacz Stoll przeciwko Szwajcarii [GC], nr 69698/01, § 102, ETPCz 2007-V). Z tego powodu, pomimo kluczowej roli mediów w społeczeństwie demokratycznym, dziennikarze nie mogą zostać zwolnieni z obowiązku podporządkowania się prawu karnemu w związku z tym, że Artykuł 10 zapewnia im ochronę. Jednakże Paragraf  2 Artykułu 10 nie gwarantuje nawet prasie, zajmującej się ważkimi sprawami publicznymi całkowicie bezgranicznej wolności wypowiedzi (ibid., § 102). 48.  Badając, czy istnieje potrzeba ingerencji w wolność wypowiedzi w społeczeństwie demokratycznym w interesie "ochrony dobrego imienia i praw innych osób", Trybunał może być zobowiązany do ustalenia, czy władze krajowe zachowały odpowiednią równowagę przy ochronie dwóch wartości gwarantowanych przez Konwencję, które mogą wejść w konflikt ze sobą w niektórych przypadkach, a mianowicie w sprawie swobody wypowiedzi z jednej strony chronionej na mocy Artykułu 10, a z drugiej strony prawa do poszanowania życia prywatnego zapisanego w Artykule 8 (patrz Hachette Filipacchi Associés przeciwko Francji, nr 71111/01, § 43, 14 czerwca 2007, and MGN Limited przeciwko Wielkiej Brytanii, nr 39401/04, § 142, 18 stycznia 2011). 49.  Ponadto prawo do ochrony dobrego imienia jest prawem chronionym na mocy Artykułu 8 Konwencji jako nieodłączny element życia osobistego (patrz Chauvy i Inni przeciwko Francji, nr 64915/01, § 70, ETPCz 2004-VI; Pfeifer przeciwko Austrii, nr 12556/03, § 49, 15 listopada 2007; Polanco Torres i Movilla Polanco przeciwko Hiszpanii, nr 34147/06, § 40, 21 września 2010; and Axel Springer AG przeciwko Niemcom [GC], nr 39954/08, § 83, 7 luty 2012). Jednak by Artykuł 8 mógł znaleźć zastosowanie, atak na dobre imię osoby musi mieć poważny charakter i musi być przeprowadzony w sposób szkodzący korzystaniu z prawa do poszanowania do życia prywatnego. (zobacz A. przeciwko Norwegii, nr 28070/06, § 64, 9 kwietnia 2009). 50.  W poprzednich sprawach Trybunał miał za zadanie przeanalizować ataki na dobre imię osób publicznych (patrz Axel Springer AG, przytoczono powyżej). Ustalono sześć kryteriów, według których rozstrzygano czy została zachowana równowaga pomiędzy prawem do wolności wypowiedzi, a prawem do poszanowania życia osobistego: wkład w debatę nt. dobra ogółu; to jak dobrze osoba zainteresowana jest znana i co jest tematem reportażu, dotychczasowe zachowanie osoby zainteresowanej, sposób pozyskania informacji i jej wiarygodność, treść, forma i skutki publikacji, dotkliwość nałożonych sankcji (ibid., §§ 90-95). 51. Trybunał badał również sprawy dotyczące zniesławienia w związku z aktywnością zawodową (lekarz w Kanellopoulou przeciwko Grecji, nr 28504/05, 11 października 2007; kierownik publicznego przedsiębiorstwa w Tănăsoaica przeciwko Romunii, nr 3490/03, 19 czerwca 2012; lub sędziowie w Belpietro przeciwko Włochom, nr 43612/10, 24 września 2013). 52.  Omawiana sprawa znacząco różni się od poprzednich, po pierwsze, broker nie był dobrze znaną osobą publiczną, po drugie, emisja programu nie miała na celu krytyki jego osoby, lecz miała na celu potępienie praktyk wykorzystywanych w jego branży (porównaj z Kanellopoulou, przytoczonym powyżej). Wpływ emisji programu na reputację brokera był zatem ograniczony i Trybunał weźmie ten szczególny fakt pod uwagę stosując kryteria zawarte w utrwalonym orzecznictwie Trybunału. 53.  Trybunał stale powtarza, iż państwa członkowskie korzystają z określonego zakresu swobody w ocenianiu, czy i do jakiego stopnia ingerencja w wolność wypowiedzi, zagwarantowaną przez artykuł 10 Konwencji, jest konieczna (patrz Tammer przeciwko Estonii, nr 41205/98, § 60, ETPCz 2001-I, i Pedersen i Baadsgaard, przytoczone powyżej, § 68). 54. W podobnych sprawach Trybunał utrzymuje, iż wynik skargi nie powinien być zależny od tego, czy skarga dotyczy artykułu 10 i został wniesiona przez dziennikarza, który opublikował krytyczny artykuł, czy też artykułu 8 Konwencji i została wniesiona przez osobę, która była tematem artykułu. W rzeczywistości oba te prawa należy respektować na równi (patrz Hachette Filipacchi Associés (ICI PARIS) przeciwko Francji, nr 12268/03, § 41, 23 lipca 2009; Timciuc przeciwko Romunii (dec.), nr 28999/03, § 144, 12 października 2010; Mosley przeciwko Wielkiej Brytanii, nr 48009/08, § 111, 10 maja 2011; patrz także paragraf 11 Rezolucji Zgromadzenia Parlamentarnego przytoczony powyżej w paragrafie 23). Zgodnie z powyższym, zakres swobody powinien być identyczny w obu przypadkach. 55.  W przypadku, gdy władze krajowe podjęły już działania mające na celu, w zgodzie z kryteriami zawartymi w orzeczeniach Trybunału, zachowanie równowagi pomiędzy wspomnianymi dwoma prawami, jedynie poważne powody mogłyby uzasadniać interwencję Trybunału w stanowisko sądownictwa krajowego (patrz Palomo Sánchez i Inni przeciwko Hiszpanii [GC], nos. 28955/06, 28957/06, 28959/06 i 28964/06, § 57, 12 września 2011, i MGN Limited, przytoczone powyżej, §§ 150 i 155). (ii)  Zastosowanie tych zasad w omawianej sprawie 56.  Trybunał musi najpierw ustalić, czy omawiany raport dotyczył spraw publicznych. Na wstępie zauważa, że temat reportażu tj. słabej jakości porady oferowane przez prywatnych brokerów ubezpieczeniowych zasygnalizował problem ochrony praw konsumenta, zatem dotyczył ważnego interesu publicznego.. 57.  Jest również ważne, aby przeanalizować, czy ten raport można było wykorzystać we wcześniej wspomnianej debacie publicznej. (patrz Stoll, przytoczony powyżej, § 121). W związku z tym Trybunał zauważa, że w opinii Sądu Federalnego przedmiot sprawy mógłby być sam w sobie przedmiotem interesu publicznego, gdyby dziennikarze podjęli próbę określenia skali zjawiska, jednakże reportaż nie ujawnił jakichkolwiek nowych informacji na temat jakości usług świadczonych przez brokerów ubezpieczeniowych. Ponadto stwierdził, że inne metody znacznie mniej ingerujące w sferę interesów brokera, rozwiązałyby ten problem satysfakcjonująco. Jednakże Trybunał uważa, iż najważniejsze jest to, czy reportaż można było wykorzystać w debacie publicznej, a nie czy osiągnięto zamierzony cel. 58.  Dlatego też uznaje się, że omawiany reportaż dotyczył spraw o znaczeniu publicznym. 59. Trybunał przypomina, że Artykuł 10 § 2 Konwencji daje niewielką możliwość ograniczenia wolności wypowiedzi w odniesieniu do spraw o znaczeniu publicznym (patrz Sürek przeciwko Turcji (nr 1) [GC], nr 26682/95, § 61, ETPCz 1999-IV; Stoll, przytoczony powyżej, § 106; Wingrove przeciwko Wielkiej Brytanii, 25 listopada 1996, § 58, Reporty 1996-V; i Dupuis i Inni przeciwko Francji, nr 1914/02, § 40, 7 czerwca 2007). 60. Jak zauważono powyżej, broker, który był filmowany bez swojej wiedzy, nie był osobą publiczną. Nie wyrażał on stosownej zgody na filmowanie, w związku z czym miał prawo oczekiwać prywatności niezbędnej podczas rozmowy (zobacz, mutatis mutandis Halford przeciwko Wielkiej Brytanii, 25 czerwca 1997, §§ 44-45, Raporty 1997-III, and Perry przeciwko Wielkiej Brytanii, nr 63737/00, §§ 36-43, ECHR 2003-IX). Z drugiej strony reportaż nie skupiał się ściśle na osobie brokera, lecz na konkretnych praktykach stosowanych w jego branży. A ponadto spotkanie nie odbyło się w biurze brokera ani w innym lokalu służbowym, (patrz dla porównania i mutatis mutandis, Chappell przeciwko Wielkiej Brytanii, 30 marca 1989, § 51, Seria A nr 152-A; Niemietz przeciwko Niemcom, 16 grudnia 1992, §§ 29-33, Seria A nr 251-B; Funke przeciwko Francji, 25 lutego 1993, § 48, Seria A nr 256-A; Crémieux przeciwko Francji, 25 lutego 1993, § 31, Seria A nr 256-B; Miailhe przeciwko Francji (nr 1), 25 lutego 1993, § 28, Seria A nr 256-C). Z tych powodów Trybunał uznał, że naruszenie sfery życia prywatnego brokera było mniej dotkliwe niż w przypadku gdyby sprawozdanie było skoncentrowane wyłącznie na jego osobie. 61. Sposób w jaki uzyskano informację oraz jej wiarygodność stanowią równie ważne czynniki. Jak wcześniej Trybunał wskazał ochrona zapewniona dziennikarzom przez Artykuł 10 w odniesieniu do  reportażu na temat dobra ogółu przysługuje pod warunkiem, że działali oni w dobrej wierze, dysponując mocnymi faktami i dostarczyli wiarygodną i dokładną informację, zgodnie z zasadami etyki dziennikarskiej (patrz, np. Fressoz i Roire przeciwko Francji [GC], nr 29183/95, § 54, ETPCz 1999-I; Pedersen i Baadsgaard, przytoczone powyżej, § 78; Stoll, przytoczon powyżej, § 103; i Axel Springer AG, przytoczony powyżej, § 93). W omawianej sprawie Trybunał odnotowuje, iż obie strony zgodziły się, że użycie ukrytej kamery nie było do końca zabronione w myśl prawa krajowego, ale mogłoby zostać zaakceptowane w pewnych ścisłych warunkach (patrz paragrafy 29 i 32). Nie było przedmiotem dyskusji wśród stron, że wykorzystanie takiej techniki jest dozwolone wyłącznie, gdy istnieje nadrzędny interes publiczny w upowszechnieniu istotnej informacji, przy jednoczesnym braku możliwości jej uzyskania w inny sposób. Dotychczas Trybunał ustalił, iż omawiany reportaż dotyczy spraw o znaczeniu publicznym. Zauważa, że istotą tej sprawy jest ocena zachowania skarżących. Pomimo, iż broker miał prawo poczuć się oszukany przez dziennikarzy, nie mogą być oni oskarżeni o celowe działanie z naruszeniem etyki zawodowej. Nie zlekceważyli oni reguł ustanowionych przez Szwajcarską Radę Prasową (patrz paragraf 29) ograniczających użycie ukrytych kamer. Natomiast doszli do wniosku, nieprawidłowego w oczach Sądu Federalnego, iż przedmiot ich reportażu upoważnił ich do pozyskania informacji powyższymi środkami. Trybunał zauważa, że szwajcarskie sądy nie były jednomyślne w tej sprawie, uniewinniając skarżących w pierwszej instancji, a następnie skazując ich. W związku z powyższym Trybunał zauważa, iż na korzyść skarżących należy poczytać wątpliwości w związku z tym, czy faktycznie zamierzali zastosować się do obowiązujących w tej sprawie zasad etyki w zakresie metody uzyskania informacji. 62. W odniesieniu do faktów tej sprawy, ich wiarygodność nigdy nie została podważona. Jak Rząd  stwierdził okoliczność, czy większe znaczenie dla interesu publicznego miała skala rzekomego zjawiska czy też jego natura, nie miała wpływu na werdykt. 63.  Trybunał przypominał wielokrotnie, że sposób w jaki reportaż lub fotografia jest publikowana, oraz sposób w jaki osoba zainteresowana jest przedstawiona mogą być czynnikami wartymi rozważenia (patrz Wirtschafts-Trend Zeitschriften-Verlagsgesellschaft m.b.H. przeciwko Austrii (nr 3), nos. 66298/01 i 15653/02, § 47, 13 grudnia 2005; Reklos and Davourlis przeciwko Grecji, nr 1234/05, § 42, 15 stycznia 2009; Jokitaipale i Inni przeciwko Finlandii, nr 43349/05, § 68, 6 kwietnia 2010). Sposób w jaki reportaż został rozpowszechniony może stanowić również bardzo ważny czynnik w zależności od zasięgu i nakładu pisma (patrz Iltalehti i Karhuvaara przeciwko Finlandii, nr 6372/06, § 47, 6 kwietnia 2010). 64. W omawianej sprawie Trybunału zauważył, że skarżący zarejestrowali konwersację pomiędzy klientem a brokerem z użyciem obrazu i dźwięku. O niewielkiej ingerencji w interesy brokera świadczy, według rządu szwajcarskiego, że dostęp do nagrań był mocno ograniczony. 65.   Nagranie było częścią programu uwłaczającego w szczególności brokerowi, jak wcześniej wskazał Trybunał. Pomimo faktu, iż przedstawiono wyłącznie krótkie fragmenty nagrania, nastąpiło rażące naruszenia prawa brokera do prywatności z uwagi na dużą liczbę widzów – według rządu około 10000 osób. Trybunał przyznaje, że telewizja ma nierzadko znacznie bardziej natychmiastowe i mocniejsze oddziaływanie, niż media pisane (patrz Jersild, przytoczony powyżej, § 31). Widzowie programu w tej sprawie byli w stanie wyrobić sobie opinie na temat jakości porad brokera i jego braku profesjonalizmu. Niemniej jednak decydującym czynnikiem w sprawie jest, że skarżący zniekształcili obraz twarzy brokera w ten sposób, że tylko włosy i kolor skóry mógł być rozpoznany, ponadto zniekształcili jego głos. Ponadto, pomimo że ubranie brokera było widoczne, ono także nie posiadało żadnych szczególnych cech. Co więcej, spotkanie nie miało miejsca w lokalu służbowym brokera 66.  Dlatego też Trybunał, rozważywszy wszystkie okoliczności sprawy stwierdza, że ingerencja w życie prywatne brokera, który odmówił wywiadu - nie była na tyle poważna(patrz A. przeciwko Norwegii, przytoczony powyżej) by nie uwzględnić interesu społecznego płynącego z informacji o rzekomo nieuczciwych praktykach brokerów ubezpieczeniowych. 67.  Wreszcie, Trybunał musi wziąć pod uwagę naturę i dotkliwość sankcji. I w tej sprawie podkreśla ponownie, że w niektórych przypadkach skazanie osoby samo w sobie może być bardziej istotne od łagodnego charakteru nałożonej kary (patrz Stoll, przytoczony powyżej, §§ 153-154). Nawet jeśli orzeczone wobec skarżących kary były stosunkowo niewielkie i nie powstrzymały ich przed emisją materiału, to w opinii Trybunału miały one na celu odstraszenie mediów od wyrażania krytyki (ibid., § 154). 68.  Mając na uwadze powyższe Trybunał stwierdza, że zastosowane w sporze środki nie były konieczne w społeczeństwie demokratycznym, tym samym oświadcza, iż nastąpiło naruszenie Artykułu 10 Konwencji. II.  ZASTOSOWANIE ARTYKUŁU 41 KONWENCJI 69.  Artykuł 41 Konwencji:   “Jeżeli Trybunał uzna, iż zaistniało naruszenie Konwencji lub jej Protokołów, oraz jeżeli prawo wewnętrzne zainteresowanej Wysokiej Układającej się Strony pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał orzeka, gdy zachodzi taka potrzeba, o przyznaniu słusznego zadośćuczynienia pokrzywdzonej stronie. 70.  Skarżący nie złożyli wniosku o zadośćuczynienie. W związku z tym nie ma przesłanek do wypłacenia jakiejkolwiek sumy z tego tytułu. Z TYCH POWODÓW TRYBUNAŁ 1.  Uznaje, jednomyślnie, skargę za dopuszczalną;   2.  Stwierdza, stosunkiem głosów sześć do jednego, że nastąpiło naruszenie Artykułu 10 Konwencji. Sporządzono w języku francuskim i obwieszczono na piśmie w dniu 24 lutego 2015 roku, zgodnie z Regułą 77 §2 i § 3 Regulaminu Trybunału. Stanley Naismith Işıl Karakaş Zastępca Kanclerza Przewodnicząca Zgodnie z Artykułem 45 § 2 Konwencji i Regułą 74 § 2 Regulaminu Trybunału, opinia odrębna sędziego Lemmensa stanowi załącznik do wyroku. A.I.K. S.H.N. OPINIA ODRĘBNA SĘDZIEGO LEMMENSA 1.  Niestety nie mogę przychylić się do stanowiska większości twierdzącej, że w omawianej sprawie nastąpiło naruszenie Artykułu 10 Konwencji. 2.  Sprawa dotyczyła skazania czwórki osób, redaktorów i dziennikarzy, pod zarzutem potajemnego nagrania rozmowy pomiędzy jednym z nich a brokerem ubezpieczeniowym oraz wyemitowania fragmentów wspomnianego nagrania w telewizji w „anonimowej” formie.[1] Zarzuty bazowały na dwóch artykułach Szwajcarskiego Kodeksu Karnego. W przypadku trzech pierwszych skarżących, którzy nie brali osobiście udziału w rozmowie z brokerem, głównym zarzutem było rejestrowanie prywatnych rozmów osób trzecich bez ich zgody (Artykuł 179 bis § 1) oraz udostępnienie tychże nagrań (Artykuł 179 ter § 2). W sprawie czwartego skarżącego, który udawał klienta i rozmawiał z brokerem, zarzuty sprowadzono do nagrywania rozmowy przez jej uczestnika bez zgody pozostałych (Artykuł 179 ter§ 1). Zarzuty w sprawie są bardzo ogólne. Wprowadzenie ich do Kodeksu Karnego nie było ukierunkowane na dziennikarzy. Nagrywanie i upublicznianie prywatnej rozmowy jest zakazane, bez względu na cel, dziennikarski bądź nie. 3. Bardzo pomocne dla mnie jest podejście Sądu Federalnego do całej sprawy. Na wszystkich poziomach sądownictwa głównym argumentem skarżących było, że wspomniane wyżej przepisy Kodeksu Karnego nie mają w ich przypadku zastosowania, ponieważ przeprowadzona rozmowa nie była “prywatna”. Sąd Federalny oddalił ten argument. Okazało się, że zarzuty jakie przedstawiono skarżącym upadły – obiektywnie i subiektywnie – w świetle powyższych przepisów. Czyniąc to, wyraźnie podkreślono, że rozmowa pozostawała pod ochroną artykułu 179 bis i ter, nawet jeśli nie dotyczyła sfery „intymnej lub prywatnej” osób biorących w niej udział.[2] W związku z tym artykuły 179 bis i ter, niezależnie od ich treści, zgodnie z poglądem Sądu Federalnego, były analogiczne do Artykułu 179, chroniącego tajemnicę korespondencji. W mojej opinii to bardzo dobrze pokazuje, że celem Artykułów 179 bis i 179 ter jest ochrona warunków poufności każdej konwersacji. W postępowaniach sądów krajowych skarżący podpierali się głównie wolnością opinii i informacji oraz prawem do wolności mediów w celu ochrony słusznych interesów: argumentowali, że środki, którymi się posłużyli były niezbędne dla ochrony nadrzędnych, prawnie chronionych interesów. W szczególności podnosili, że nagranie i wyemitowanie rozmowy było konieczne, by dostarczyć opinii publicznej dowody szeroko idących nadużyć w branży doradztwa ubezpieczeniowego. Ten argument podobnie jak poprzednie został odrzucony przez Sąd Federalny, który stwierdził, że aby można było mówić o ochronie słusznych interesów, oskarżeni muszą wykazać potrzebę i zasadność czynu zabronionego oraz udowodnić, iż była to jedyna droga do osiągnięcia słusznego z punktu widzenia prawa celu. Ponadto należy dowieść, że waga niniejszego interesu, chronionego ustawowym zakazem, jest mniejsza od wagi interesu chronionego przez sprawcę czynu. Następnie Sąd Federalny zaakceptował argument skarżących jakoby informowanie opinii publicznej o nieuczciwych praktykach w branży ubezpieczeniowej miało znamiona słusznego interesu. Potwierdził także specyficzną sytuację dziennikarzy szwajcarskich, którzy mogli korzystać z wolności mediów. Powodem, dla którego Sąd uznał argumentację obronną skarżących za nieuzasadnioną było jego głębokie przekonanie, iż w tej konkretnej sprawie użycie kamery i emisja materiału nie były “niezbędne”, a zamierzony cel można było osiągnąć za pomocą innych środków, niepozostających w konflikcie z prawem karnym.[3] W konsekwencji, przeświadczenie Sądu Federalnego o słuszności prawnej stanowiska skarżących bazowało wyłącznie na interpretacji warunków zapisanych w prawie krajowym odnośnie oceny jakości argumentacji sądowej oraz na faktycznej ocenie zachowań oskarżonych. 4.  Większość przyjęła punkt widzenia, wedle którego celem prawnym ingerencji była “ochrona praw i dobrego imienia, w szczególności prawa do poszanowania, wizerunku, słów i dobrego imienia brokera (zobacz paragraf 43 wyroku). Ten punkt wyjścia doprowadził większość do potraktowania sprawy jako jednej ze spraw, w których dochodzi do konfliktu miedzy dwoma fundamentalnymi prawami: prawem skarżących do wolności wypowiedzi oraz prawem brokera do poszanowania jego życia osobistego. W rezultacie zastosowano kryteria, które Trybunał ustalił specjalnie na potrzeby analizowania takich przypadków w sprawie Axel Springer AG przeciwko Niemcom ([GC], nr 39954/08, §§ 89-95, 7 lutego 2012), wymienionych w paragrafie 50 niniejszego orzeczenia. Jednak w opinii większości te dwa prawa nie są porównywalne. Szczególną uwagę kładzie się na prawo do wolności wypowiedzi przy uwzględnieniu kwestii interesu publicznego, który jest przedmiotem reportażu (patrz paragrafy 56-59 wyroku). Tego samego nie można powiedzieć o prawie brokera do ochrony życia osobistego. W paragrafie 64 większość uznała, że nagranie miało ograniczony wpływ na interesy brokera z uwagi na to, że miała do niego dostęp tylko pewna grupa osób. W paragrafie 65 dodano, że kiedy nagranie zostało wyemitowane, skarżący poczynili kroki w celu upewnienia się, że twarz maklera będzie jak najmniej rozpoznawalna przez widzów. W paragrafie 66 większość dochodzi do wniosku, że “ingerencja w życie prywatne brokera nie była na tyle poważna, by nie uwzględnić interesu społecznego płynącego z informacji o rzekomo nieuczciwych praktykach brokerów ubezpieczeniowych”. Niestety, nie mogę zgodzić się z takim podejściem. Jak zauważa Sąd Federalny, Artykuły 179 bis i ter nie odnoszą się do ochrony życia prywatnego jednostek, a ogólnej poufności rozmów prywatnych (zobacz paragraf 3 powyżej). Moim zdaniem sprawa bardziej niż “ochrony dobrego imienia i praw osób trzecich” dotyczy “zapobiegania zakłóceniom porządku [publicznego]. Dlatego też nie widzę żadnych powodów do stosowania kryteriów ustanowionych przy okazji sprawy Axel Springer AG (zobacz paragrafy   56-67). Uważam, że rozumowanie przyjęte w omawianej sprawie powinno być bliższe sprawie Stoll przeciwko Szwajcarii ([GC], nr 69698/01, ECHR 2007‑V), przytoczonej w paragrafie 47. Sprawa Stolla dotyczyła konfliktu pomiędzy wolnością wypowiedzi a poufną naturą pewnych informacji. Jak w sprawie Stolla, tak i w tej sprawie organy sądowe przedłożyły szeroko rozumiany interes społeczny ponad interesy jednostki. Prawdą jest, że Rząd odniósł się wyłącznie do uzasadnionego celu ochrony dobrego imienia i praw osób trzecich (patrz paragraf 41). Jednakże w szczególnych okolicznościach sprawy, kiedy to cel do którego odnosi się Rząd nie jest tożsamy z rozumowaniem Sądu Federalnego, nie uważam żeby Trybunał był związany argumentacją rządową. Po zaproszeniu stron, w celu wyrażenia opinii na temat potrzeby rozważenia kwestii czy cel zapobiegania zakłóceniom porządku powinien zostać uwzględniony, Trybunał powinien był skupić się na kolejnym celu. 5.  Co do tego czy ingerencja była niezbędna mogę krótko stwierdzić: Jak przyznała większość, “dziennikarze nie mogą zostać całkowicie zwolnieni z obowiązku przestrzegania prawa karnego na tej podstawie, że Artykuł 10 zapewnia im ochronę” (patrz Stoll, § 102, paragraf 47). Pytanie czy omawiana sprawa stanowiła wyjątkowy przypadek? Otóż przypadek taki może nastąpić wyłącznie w odniesieniu do precedensu do prawa do wolności wypowiedzi. Rozumiem że reportaż dotyczył kwestii interesu społecznego oraz że wolność wypowiedzi cieszy się wysokim stopniem ochrony. Mimo to, w mojej opinii, interes chroniony przez przepis ustawowy pod nazwą “ochrona poufności rozmów prywatnych” jest równie istotny (patrz paragraf 4). Do przeprowadzenia pozostaje jeszcze trudny test proporcjonalności.W tym względzie władze krajowe mają pewien zakres swobody. Twierdząc, iż zachowanie skarżących nie mogło zostać usprawiedliwione względami prawnymi – to jest, z powodu pozwalającego im nie stosować się do prawa karnego - orzeczenie Sądu Federalnego nie jest arbitralne i oczywiście nieuzasadnione. Mając na uwadze zagrożony interes, podobnie nie uważam, aby skazanie skarżących było niewspółmierne do uzasadnionego celu przepisanego prawem, zatem stwierdzam, że w mojej ocenie nie doszło do naruszenia Artykułu 10 Konwencji.   1.  Da się zauważyć że skarżący nie stanęli przed sądem za sam fakt użycia ukrytej kamery. Wytyczne ustanowione w  paragrafie 61 wyroku  z powodu braku całkowitego zakazu użycia kamer w  szwajcarskim prawie oraz zasady etyki zawodowej ustalone przez Szwajcarską Radę Prasową mają, w moim przekonaniu, małe znaczenie. Być może ukryta kamera może być legalnie użyta w pewnych okolicznościach (np. by zarejestrować co dzieje się w danym miejscu), jednak kiedy ta metoda zostaje użyta w celu nagrania rozmowy prywatnej, staje się zakazana na mocy Artykułu 179 bis i ter Kodeksu Karnego. Wyrok Sądu Federalnego jest jasny: skarżący uciekli się do metody zakazanej i karanej przez prawo. Zasady etyki zawodowej nie mogą tego w żaden sposób zmienić. 2.  W paragrafie 60 wyroku, większość zauważa, iż  wprawdzie broker  “miał prawo oczekiwać prywatności” podczas rozmowy z czwartym skarżącym,  inne okoliczności wskazały, że ingerencja w sferę prywatną brokera była stosunkowo niewielka. Moim zdaniem większość przeoczyła fakt, że Artykuł 179 bis i ter Kodeksu Karnego gwarantował, że poufność rozmowy brokera  z czwartym skarżącym pozostanie pod ochroną. Ta gwarancja jest stanowczo chroniona przez prawo i w żaden sposób nie jest porównywalna  z „oczekiwaniem prywatności” ze strony brokera. Podobnie istnienie prawnej gwarancji nie może zostać wzruszone przez  okoliczności, kiedy to popełniono czyn unieważniający takową gwarancję. 3.  Większość nie zwróciła absolutnie żadnej uwagi na fakt, że decyzja Sądu Federalnego wynikała przede wszystkim z apelacyjnego charakteru argumentów przedstawionych przez skarżących. Przykładowo, w paragrafie 57 wyroku krytykują oni orzeczenie Sądu Federalnego, który stwierdził, że sprawozdanie ze sprawy nie mówi nic nowego nt. niskiej jakość porad brokerów.  Krytyka byłaby zrozumiała gdyby Sąd Federalny dokonał takiej analizy  oceny konieczności ingerencji w kontekście postanowień Konwencji. Natomiast w kontekście analizy tego, czy czyny skarżących są zgodne z prawem krajowym, ich krytyka staje się nieuzasadniona. W paragrafie 61 większość krytykuje stanowisko Sądu Federalnego nt. tego, że użycie ukrytej kamery „w przypadku istnienia nadrzędnego prawa interesu społecznego przy jednoczesnym braku możliwości pozyskania żądanej informacji w inny sposób”.  I znowu,  ta ocena została dokonana przez Sąd Federalny  w odniesieniu do apelacyjnego charakteru argumentów przedstawionych przez skarżących. Sąd nie zamierzał ustalać do jakiego stopnia użycie ukrytej kamery było dozwolone, ale po prostu określił do jakiego stopnia oskarżeni byli w stanie uzasadnić swoje stanowisko.

© Rada Europy / Europejski Trybunał Praw Człowieka, źródło: HUDOC (hudoc.echr.coe.int), pozyskano 13.07.2026. · Źródło