22302/10

WyrokETPCz2016-03-01ECLI:CE:ECHR:2016:0301JUD002230210

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa szwedzkich sądów rozpatrzenia sprawy o zniesławienie na podstawie krajowych przepisów dotyczących wolności wyrażania opinii, z uwagi na techniczną trasę transmisji programu telewizyjnego przez inne państwo, stanowiła naruszenie prawa skarżącego do dostępu do sądu z art. 6 ust. 1 Konwencji?
Ratio decidendi
Trybunał uznał, że szwedzki system prawny, w tym Prawo Konstytucyjne o wolności wyrażania opinii, w praktyce uniemożliwił skarżącemu pociągnięcie kogokolwiek do odpowiedzialności za zniesławienie, ponieważ sądy krajowe uznały, że program telewizyjny nie 'pochodził ze Szwecji' w rozumieniu tego prawa, mimo że był wyprodukowany w Szwecji, w języku szwedzkim, dla szwedzkiej publiczności, przez szwedzkie podmioty. Trybunał podkreślił, że dyrektywa audiowizualna UE reguluje nadzór regulacyjny, a nie jurysdykcję w sprawach o zniesławienie, która podlega rozporządzeniu Bruksela I, dającemu jurysdykcję zarówno Szwecji, jak i Wielkiej Brytanii. Stwierdzono, że Szwecja miała obowiązek zapewnić skarżącemu skuteczny dostęp do sądu ze względu na silne związki sprawy z tym państwem, a możliwość dochodzenia roszczeń w Wielkiej Brytanii nie była rozsądną ani realną alternatywą. Ograniczenia dostępu do sądu były zbyt daleko idące i nieproporcjonalne.
Stan faktyczny
Skarżący, Raj Arlewin, obywatel Szwecji, został przedstawiony w szwedzkim programie telewizyjnym „Insider” jako kluczowa postać przestępczości zorganizowanej i winny oszustw. Program, wyprodukowany w Szwecji dla szwedzkiej publiczności, był transmitowany technicznie przez Wielką Brytanię. Skarżący wniósł prywatne oskarżenie o zniesławienie przeciwko prowadzącemu program, jednak szwedzkie sądy oddaliły jego roszczenie, uznając, że program nie „pochodził ze Szwecji” w rozumieniu krajowego Prawa Konstytucyjnego o wolności wyrażania opinii, co wykluczyło możliwość pociągnięcia kogokolwiek do odpowiedzialności.
Rozstrzygnięcie
Trybunał jednogłośnie: 1. Decyduje dołączyć do przedmiotu skargi sprzeciw Rządu, iż skarga jest niedopuszczalna ratione personae, i odrzuca go; 2. Uznaje skargę za dopuszczalną; 3. Uznaje, że nastąpiło naruszenie art. 6 Konwencji; 4. Uznaje, że nie powstaje odrębny problem na gruncie art. 8 lub art. 13 Konwencji; 5. Uznaje, że pozwane państwo winno uiścić na rzecz skarżącego 12.000 EUR tytułem zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową oraz 20.000 EUR tytułem kosztów i wydatków, wraz z odsetkami; 6. Oddala pozostałą część wniosku skarżącego o słuszne zadośćuczynienie.

Pełny tekst orzeczenia

© Ministerstwo Sprawiedliwości, www.ms.gov.pl [Translation already published on the official website of the Polish Ministry of Justice] - Permission to re-publish this translation has been granted by the Polish Ministry of Justice for the sole purpose of its inclusion in the Court’s database HUDOC © Ministerstwo Sprawiedliwości, www.ms.gov.pl [Tłumaczenie zostało już opublikowane na oficjalnej stronie Ministerstwa Sprawiedliwości] - Zezwolenie na publikację tego tłumaczenia zostało udzielone przez Ministerstwo Sprawiedliwości wyłącznie w celu zamieszczenia w bazie Trybunału HUDOC   EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA     SEKCJA TRZECIA       ARLEWIN przeciwko SZWECJI   (Skarga nr 22302/10)       WYROK     STRASBURG   1 marca 2016 r.   OSTATECZNY   01/06/2016   Niniejszy wyrok stał się ostateczny na podstawie art. 44 ust. 2 Konwencji. Wyrok może podlegać korekcie wydawniczej.   W sprawie Arlewin przeciwko Szwecji, Europejski Trybunał Praw Człowieka (Sekcja Trzecia), zasiadając jako Izba w składzie:  Luis López Guerra, Przewodniczący,  Helena Jäderblom,  George Nicolaou,  Helen Keller,  Johannes Silvis,  Dmitry Dedov,  Branko Lubarda, sędziowie, oraz Stephen Phillips, Kanclerz Sekcji, Obradując na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 lutego 2016 r., Wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w tym dniu:   POSTĘPOWANIE 1.  Sprawa wywodzi się ze skargi (nr 22302/10) przeciwko Królestwu Szwecji wniesionej do Trybunału zgodnie z art. 34 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności („Konwencja”) przez obywatela szwedzkiego, Pana Raja Arlewina („skarżący”), dnia 18 marca 2010 r. 2.  Skarżący reprezentowany był przez Pana K. Levisa i Pana J. Södergrena, prawników praktykujących w Sztokholmie. Rząd szwedzki („Rząd”) był reprezentowany przez swojego pełnomocnika, Pana A. Rönquista z Ministerstwa Spraw Zagranicznych Królestwa Szwecji. 3. Skarżący zarzucił, w szczególności, że został pozbawiony skutecznego dostępu do sądu i że Państwo nie zapewniło mu wystarczającej ochrony przed zarzutami, które naruszyły jego prawo do prywatności. 3.  Dnia 5 marca 2012 r. sprawa została zakomunikowana Rządowi. STAN FAKTYCZNY I.  OKOLICZNOŚCI SPRAWY 5. Skarżący urodził się w 1970 r. i mieszka w Sztokholmie. Pracuje na własny rachunek i prowadzi działalność gospodarczą. 6. W dniu 22 kwietnia 2004 r. szwedzki komercyjny kanał TV3 transmitował odcinek programu telewizyjnego zatytułowanego „Insider”, w którym to stwierdzono, że ujawniono „podejrzane transakcje i postacie”. Program był transmitowany na żywo oraz zawierał kilka nagranych wcześniej ujęć. W programie skarżący, nieznany szerszej publiczności, pojawił się na zdjęciach i został wymieniony z imienia. Wyróżniono go jako główną postać zorganizowanej przestępczości w mediach i reklamie, a także jako będącego winnym popełnienia kilku oszustw i innych przestępstw gospodarczych. Program został nadany ponownie w dniach 25 kwietnia i 17 września 2004 r. W tamtym czasie, nie wszczęto śledztwa względem skarżącego. 7. Program telewizyjny został wyprodukowany w Szwecji przez szwedzką firmę Strix Television AB. Został on wysłany przez satelitę ze Szwecji do londyńskiego przedsiębiorstwa Viasat Broadcasting UK Ltd, a stamtąd w niezmienionej postaci wysłano go do satelity, który przekazał program szwedzkiej publiczności. Zakodowany program można było obejrzeć w Szwecji za pośrednictwem odbiornika satelitarnego lub połączenia kablowego ułamek sekundy po jego wysłaniu przez łącze satelitarne. Nawet jeśli w Wielkiej Brytanii był on możliwy do obejrzenia, co jest wątpliwe, byłby tam oglądany przez nieliczną widownię. Przedstawiony został on w języku szwedzkim dla szwedzkojęzycznej publiczności i był sponsorowany przez firmy konkurujące na rynku szwedzkim. Prowadzący program, X, obywatel szwedzki, był sławną i znaną osobowością telewizyjną w Szwecji; był również prezesem Strix Television AB. Program był nadawany od dłuższego czasu i miał liczną widownię. 8. W październiku 2006 r. skarżący wniósł prywatne oskarżenie przeciwko X w związku ze zniesławieniem, wnosząc o odszkodowanie w wysokości 250.000 koron szwedzkich (SEK; w przybliżeniu 27.000 euro). Utrzymywał, iż został bez jakichkolwiek zastrzeżeń wskazany przez media jako kluczowa postać związana z przestępczością zorganizowaną i przedstawiony jako osoba bezpośrednio bądź też pośrednio odpowiedzialna za wiele poważnych przestępstw. Ponadto twierdził, że X był odpowiedzialny za treść programu, gdyż nie dopełnił swojego obowiązku co do wskazania redaktora prawnie odpowiedzialnego za program (ansvarig utgivare) oraz był on jego gospodarzem. 9. Skarżący oparł się na rozdziałach 5 i 6 Prawa Konstytucyjnego o wolności wyrażania opinii (Yttrandefrihetsgrundlagen, 1991: 1469, zwanej dalej „Prawem Konstytucyjnym”), dotyczących naruszeń wolności wyrażania opinii i zasad odpowiedzialności, a także na rozdziale 5 Kodeksu karnego (Brottsbalken), odnoszącym się do zniesławienia, jak również na art. 6 ust. 2, art. 8 i art. 13 Konwencji. W tym ostatnim względzie stwierdził, że jego pojawienie się w programie naruszyło jego prawo do prywatności, a także jego prawo do domniemania niewinności i że decyzja o odrzuceniu jego roszczeń stanowiłaby naruszenie jego prawa do skutecznego środka odwoławczego. Skarżący przedstawił opinię prawną, w której stwierdzono, że w niniejszej sprawie niemożliwe, a przynajmniej nieprzydatne, byłoby wniesienie skargi w Wielkiej Brytanii, ponieważ szkody wyrządzone w spornym programie telewizyjnym nie miały miejsca w Wielkiej Brytanii. 10. X zakwestionował roszczenie m.in. z takich powodów, że nie był redaktorem odpowiedzialnym za program i że korzystał z wolności przekazywania informacji, przewidzianej w rozdz. 10 ust. 2 Prawa Konstytucyjnego, co zostało wyjaśnione przez Sąd Najwyższy (Högsta domstolen) w sprawie NJA 2005 p. 884 (zobacz par. 32 i 33 poniżej). 11. W orzeczeniu wstępnym z dnia 20 maja 2008 r. Sąd Rejonowy w Sztokholmie (Stockholms tingsrätt) oddalił skargę w zakresie, w jakim opierała się ono na Prawie Konstytucyjnym. Odwołał się do wyroku Sądu Najwyższego w prawie identycznej sprawie, NJA 2002 p. 314 (zobacz par. 28-31 poniżej) i stwierdził, że rozdziały 1-9 Prawa Konstytucyjnego nie miały zastosowania do programu telewizyjnego, ponieważ nie mógł on zostać uznany za pochodzący ze Szwecji. Było to spowodowane tym, że program został najpierw wysłany przez łącze satelitarne do Viasat Broadcasting UK Ltd, brytyjskiej firmy odpowiedzialnej za zawartość programu, a następnie wysłany do sieci satelitarnej, która z kolei przekazała program widzom w Szwecji. Ponieważ rozdziały 1-9 Prawa Konstytucyjnego nie miały zastosowania, X nie mógł być pociągnięty do odpowiedzialności za treść programu zgodnie z rozdziałem 6. Ponadto, Sąd Rejonowy stwierdził dalej, że roszczenia skarżącego wynikające z Kodeksu karnego miały zostać rozstrzygnięte po przeprowadzeniu rozprawy w tej sprawie. Trybunał ostatecznie zwrócił uwagę stron na orzeczenie Sądu Najwyższego NJA 2005 p. 884. 12. Skarżący wniósł odwołanie, powtarzając to, co stwierdził we wcześniejszych wnioskach. Ponadto twierdził, że wszystkie przedsiębiorstwa zaangażowane w sprawę są szwedzkie, w tym firma w Londynie, przypuszczalnie nazwana Viasat AB mająca siedzibę w Sztokholmie. Chociaż firma Viasat AB nabyła prawo do transmitowania programu od szwedzkiej firmy TV3 AB, nie miała ona wpływu ani nie była odpowiedzialna co do wyboru treści programu. Mając powyższe na względzie, przestępstwo popełnione przeciwko skarżącemu w ramach programu nie mogło być rozpatrywane przez sądy w Wielkiej Brytanii. Skarżący stwierdził również, że szwedzkie sądy były właściwe do zbadania sprawy zgodnie z rozporządzeniem Bruksela I (zobacz kolejny par. 35 poniżej). X kwestionował te argumenty i stwierdził, że to firma Viasat Broadcasting UK Ltd, której siedziba mieściła się w Wielkiej Brytanii, była odpowiedzialna za obsługę programu i decydowała o ostatecznej zawartości programów. 13. W dniu 20 marca 2009 r. Sąd II instancji (Svea hovrätt) utrzymał orzeczenie Sądu Rejonowego. Sąd ten uznał, że kwestią do rozstrzygnięcia pozostawało to, czy przepisy Prawa Konstytucyjnego miały zastosowanie do omawianego programu, tj. czy nadawanie programu mogłoby zostać uznane za pochodzące ze Szwecji w rozumieniu rozdz. 1 ust. 6 pkt 2. Ponadto stwierdził on, że ciężar dowodu dotyczącego zastosowalności Prawa Konstytucyjnego spoczywał na skarżącym i że w odpowiedzi na odrzucenie sprawy przez X nie wykazał, że decyzje dotyczące treści programu zostały podjęte w Szwecji. W związku z tym rozdziały 1-9 Prawa Konstytucyjnego nie miały zastosowania. Ponadto, sąd stwierdził, że dostępny materiał dowodowy wskazywał, iż skarżący mógł wnieść sprawę do brytyjskiego sądu. 14. Skarżący wniósł odwołanie i odniósł się do swoich wcześniejszych wniosków. Ponadto, wezwał do przekazania Europejskiemu Trybunałowi Sprawiedliwości (ETS) pytania wstępnego dotyczącego wykładni rozporządzenia Bruksela I. Zdaniem skarżącego, rozporządzenie to uprawniało osobę żądającą odszkodowania pozaumownego do wytoczenia powództwa w miejscu wystąpienia zdarzenia powodującego szkodę. W niniejszej sprawie zdarzenie powodujące szkodę miało miejsce w Szwecji, a zatem wnioskodawca powinien mieć prawo do wniesienia skargi przed sądami szwedzkimi. W związku z tym dotychczasowe stanowisko szwedzkich sądów było sprzeczne z prawem wspólnotowym. 15. W dniu 21 września 2009 r. Sąd Najwyższy odrzucił wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy skarżącego i odmówił zgody na wniesienie odwołania. Stwierdził on, że Sąd Rejonowy uznał się za właściwy do zbadania roszczeń skarżącego w zakresie, w jakim opierały się one na podstawach innych niż Prawo Konstytucyjne, nie było więc powodu, by wnioskować o orzeczenie wstępne ETS. 16. Skarżący następnie wycofał swoje pozostałe roszczenia przed Sądem Rejonowym, ponieważ nie było realnej szansy powodzenia w toczącej się sprawie. W dniu 17 listopada 2009 r. Sąd Rejonowy skreślił sprawę z listy i obciążył skarżącego kosztami postępowania poniesionymi przez X. 17. Postępowanie karne zostało wszczęte przeciwko skarżącemu w odniesieniu, m.in., do spraw opisanych w programie telewizyjnym. Został on skazany za kwalifikowane oszustwo, a także przestępstwa podatkowe i księgowe na karę pięciu lat pozbawienia wolności. Postępowania karne zakończyły się postanowieniem Sądu Najwyższego o odmowie udzielenia zgody na wniesienie odwołania w dniu 4 października 2010 r. Postępowania te, w szczególności ich zgodność z art. 6 i 7 Konwencji, są przedmiotem skargi wniesionej do Trybunału w dniu 4 kwietnia 2011 r. (nr 32814/11).   II. WŁAŚCIWE PRAWO KRAJOWE I MIĘDZYNARODOWE ORAZ PRAKTYKA A.  Ustawa o wolności prasy i Prawo Konstytucyjne o wolności wyrażania opinii   18. Wolność wyrażania opinii w mediach jest uregulowana w ustawie o wolności prasy (Tryckfrihetsförordningen, 1949: 105) oraz w Prawie Konstytucyjnym. Pierwsza reguluje wolność wyrażania opinii w materiałach drukowanych, takich jak książki i gazety, druga zaś reguluje wolność wyrażania opinii w innych mediach, takich jak radio, telewizja, filmy, nagrania dźwiękowe i niektóre publikacje internetowe. Z rozdz. 1 ust. 1 pkt 3 Prawa Konstytucyjnego wynika, że ma ono zastosowanie do programów telewizyjnych, a z rozdz. 1 ust. 6 pkt 1, że Prawo to stosuje się do transmisji programów telewizyjnych skierowanych do ogółu społeczeństwa i przeznaczonych do odbioru przy użyciu środków technicznych 19. Podstawową zasadą ustawodawstwa dotyczącego wolności wyrażania opinii w mediach jest zasada wyłączności, która gwarantuje status ustawy o wolności prasy i Prawa Konstytucyjnego jako jedynych przepisów karnych i proceduralnych w obszarach wolności prasy i wolności wyrażania opinii w innych mediach. Innymi słowy, oświadczenie złożone w mediach stanowiące nadużycie wolności wyrażania opinii i objęte którąkolwiek z tych dwóch ustaw może być rozpatrywane wyłącznie zgodnie z nimi. 20. Innymi podstawowymi zasadami są: wyłączna odpowiedzialność (ensamansvar), podwójny zasięg (dubbel straffbarhet) i ochrona informatorów (meddelarskydd). Pierwsza z nich została wyrażona w rozdz. 6 ust. 1 Prawa Konstytucyjnego, zgodnie z którym odpowiedzialność za przestępstwa dotyczące wolności wyrażania opinii w ramach nadawania programów telewizyjnych spoczywa wyłącznie na odpowiedzialnym redaktorze. Wyjątkiem jest, gdy na przykład żaden wykwalifikowany i odpowiedzialny redaktor nie został wyznaczony w momencie popełnienia przestępstwa. W takiej sytuacji odpowiedzialność spoczywa na osobie, której obowiązkiem jest wyznaczenie odpowiedzialnego redaktora (rozdz. 6 ust. 2). Jest uznawane, że osoba odpowiedzialna za przestępstwo związane z wolnością wyrażania opinii miała wiedzę na temat treści prezentacji i wydała zgodę na jej publikację (rozdz. 6 ust. 4). Każda inna osoba, która w jakiś inny sposób przyczyniła się do transmisji, jest wyłączona z odpowiedzialności. 21. Podwójny zasięg oznacza, że sankcje wobec oświadczeń w mediach chronionych na mocy Prawa Konstytucyjnego mogą zostać nałożone tylko wtedy, gdy dany czyn znajduje się na liście przestępstw określonych w rozdz. 7 ust. 4 ustawy o wolności prasy, do którego to odwołuje się rozdz. 5 ust. 1 Prawa Konstytucyjnego, a jednocześnie podlega on karze na mocy prawa karnego. Lista zawiera, między innymi, zniesławienie i obraźliwe słowa lub zachowanie, które podlegają karze na mocy Kodeksu karnego. 22. Ochrona informatorów i źródeł ma kilka elementów: wolność przekazywania informacji (meddelarfrihet), wolność pozyskiwania informacji i danych wywiadowczych (anskaffarfrihet), prawo do anonimowości i zakaz prowadzenia dochodzenia (efterforskningsförbud), a także zakaz stosowania represji (repressalieförbud). Ochrona ma zastosowanie w stosunku do władz publicznych i innych organów publicznych. Wolność przekazywania informacji zawarta jest w rozdz. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wolności prasy oraz w rozdz. 1 ust. 2 Prawa Konstytucyjnego i oznacza, że każdy ma prawo do bezkarnego dostarczania informacji na jakikolwiek temat w celu publikacji w mediach objętych ustawą o wolności prasy lub przepisami Prawa Konstytucyjnego. 23. Jak wspomniano powyżej, Prawo Konstytucyjne ma zastosowanie do transmisji programów telewizyjnych kierowanych do ogółu społeczeństwa i przeznaczonych do odbioru przy użyciu środków technicznych. Zakres podlegania przepisom Prawa Konstytucyjnego zależy przede wszystkim od rodzaju połączenia zastosowanego w transmisji do Szwecji. Rozdz. 1 ust. 6 pkt 2 Prawa Konstytucyjnego stanowi, co następuje: “W odniesieniu do ... programów rozpowszechnianych poprzez transmisję satelitarną pochodzącą ze Szwecji, postanowienia niniejszego Prawa Konstytucyjnego dotyczące ... programów zasadniczo mają zastosowanie.”   W pracach przygotowawczych co do tego przepisu stwierdza się, że transmisja powinna być uznana za pochodzącą ze Szwecji, jeżeli połączenie odbywa się na obszarze podlegającym jurysdykcji Szwecji lub za granicą, po przekazaniu programu ze Szwecji drogą stacjonarną lub radiową (ustawa rządowa 1990/91: 64, str. 52-53 i 109-110). 24. Chociaż Prawo Konstytucyjne nie ma zastosowania do programów telewizyjnych nadawanych przez nadajniki spoza terytorium Szwecji, utrzymuje się ochronę wolności komunikacji oraz wolność pozyskiwania informacji i danych wywiadowczych. W ramach ochrony korespondentów (korrespondentskydd), określonej w rozdz. 10 ust. 1 i 2 Prawa Konstytucyjnego oraz w rozdz. 13 ust. 2 pkt 2 ustawy o wolności prasy, wolności te obowiązują nawet w przypadku, gdy program radiowy lub telewizyjny jest transmitowany przez nadajniki spoza terytorium Szwecji, pod warunkiem że łączność lub dostarczanie programu odbywa się w Szwecji (SOU 2012: 55, p.505). Postanowienie zawarte w rozdz. 10 ust.  2 Prawa Konstytucyjnego zostało zinterpretowane w NJA 2005 p. 884 (zobacz par. 32 poniżej). 25. Rozdz. 9 ust. 4 ustawy o wolności prasy, do której odnosi się rozdz. 7 ust. 1 Prawa Konstytucyjnego, jasno wskazuje, że postępowanie z oskarżenia prywatnego może zostać wszczęte przez powoda w związku ze zniesławieniem (rozdz. 7 ust. 4 pkt 14 oraz art. 4 ust. 15 ustawy o wolności prasy) oraz niektórymi wykroczeniami przeciwko tajemnicy, które naruszają interesy jednostki (rozdz. 7 ust. 5 pkt 1 i ust. 5 pkt 2 ustawy o wolności prasy). Korespondenci (zobacz poprzedni paragraf) mogą ponosić odpowiedzialność tylko za ograniczoną liczbę poważnych przestępstw, które nie zawierają zniesławienia (rozdz. 5 ust. 3 Prawa Konstytucyjnego). 26. Odszkodowania za szkody spowodowane zniesławieniem za pośrednictwem programu telewizyjnego mogą być przyznane tylko wtedy, gdy wypowiedzi stanowią przestępstwo przeciwko wolności wyrażania opinii (rozdz.10 ust. 1 Prawa Konstytucyjnego). B.  Kodeks karny 27. Rozdz. 5 Kodeksu karnego przewiduje, w stosownym zakresie: Ust. 1 „Osoba, która wskazuje kogoś jako przestępcę lub osobę, która ma naganny sposób życia, lub w inny sposób przedstawia informacje mające na celu narażenie na brak szacunku ze strony innych osób, podlega karze grzywny. Jeśli była ona zobowiązana do wypowiadania się lub jeśli, biorąc pod uwagę okoliczności, było to uzasadnione przy przekazywaniu informacji w sprawie i mogła ona wykazać, że informacje były prawdziwe lub że miała ona uzasadnione podstawy, nie nakłada się kary. ” Ust. 2 „Jeżeli przestępstwo określone w ust. 1 jest uznane za kwalifikowane, nakłada się za rażące zniesławienie karę grzywny lub karę pozbawienia wolości na okres nie dłuższy niż dwa lata. W ocenie, czy przestępstwo jest kwalifikowane, szczególna waga powinna zostać położona na to, czy informacja ze względu na swoją zawartość bądź też zakres rozpowszechnienia lub z innych względów została obliczona na spowodowanie znacznej szkody. ”   C.  Praktyka krajowa dotycząca naruszeń wolności wyrażania opinii 1.  NJA 2002 p. 314 28. Orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2002 r. (NJA 2002, p. 314) dotyczyło skargi na rażące zniesławienie przeciwko dwóm osobom i Strix Television AB ze względu na stwierdzenia dotyczące powoda, które padły w programie telewizyjnym nadawanym przez TV3. Program został wyprodukowany przez Strix Television AB dla TV3 Ltd (obecnie Viasat Broadcasting UK Ltd). Dwie osoby były pracownikami Strix Television AB i przyczyniły się do powstania programu, będąc także jego gospodarzami. Program był transmitowany bezpośrednio ze studia w Sztokholmie za pośrednictwem satelity komunikacyjnego do centrum sterowania programem TV3 Ltd w Londynie, a stamtąd, w niezmienionym stanie poprzez satelitę z powrotem do Szwecji. 29. Te dwie osoby zwróciły się do sądów z wnioskiem o oddalenie skargi na tej podstawie, że nie mogły ponosić odpowiedzialności za treść programu, jako że Prawo Konstytucyjne miało zastosowanie w tej sprawie i korzystały one z wolności dostarczania informacji, jak przewiduje to rozdz. 10 ust. 2 tego Prawa. 30. Sąd Najwyższy początkowo zwrócił uwagę na to, że rozdziały 1-9 Prawa Konstytucyjnego obejmowały transmisje satelitarne, o ile transmisje te pochodziły ze Szwecji w rozumieniu rozdz. 1 ust. 6 pkt 2 tego Prawa. Uznał on, że można założyć, że wspomniana zasada dotycząca przekazywania programów dotyczyła wyłącznie czysto technicznej transmisji do satelity, z którego programy są nadawane bezpośrednio do widowni w Szwecji. W takim przypadku nie istniała żadna rzeczywista działalność programowa poza Szwecją. Ponadto stwierdził, że przepisy Prawa Konstytucyjnego dotyczące wyłącznej odpowiedzialności i związane z nimi przepisy opierają się na działalności programowej prowadzonej w Szwecji. Jeśli jednak działania programowe prowadzone są za granicą, zasadniczo brak jest warunków do stosowania zasad prawnych wolności prasy. Przy określeniu, czy działania programowe prowadzone są w Szwecji czy też za granicą, bierze się pod uwagę miejsce, w którym podejmowane są decyzje dotyczące programu, nie zaś miejsce, w którym program jest faktycznie realizowany lub jakie środki techniczne zostały użyte do jego transmisji 31. Program, o którym mowa, nie mógł być uznany za wywodzący się ze Szwecji, jako że firmą sprawującą kontrolę programową była TV3 Ltd z Londynu i program został wysłany do tej firmy, zanim został przekazany stamtąd do satelity, który dostarczył go szwedzkiej widowni. W związku z tym, rozdziały 1-9 Prawa Konstytucyjnego nie miały zastosowania do transmisji. Jednakże, jak sąd dalej stwierdził, kwestia, czy pozwani byli chronieni jako informatorzy na podstawie rozdz. 10 ust. 2 tego Prawa, nie dotyczyła sprawy proceduralnej, a zatem powinna być zbadana w toku kontynuowanego postępowania co do istoty sprawy w sądach niższych instancji. Sąd odrzucił zatem wniosek pozwanych o oddalenie roszczenia powoda. 2.  NJA 2005 p. 884 32. W wyroku z dnia 20 grudnia 2005 r. (NJA 2005, p. 884) Sąd Najwyższy zajął się tym samym indywidualnym programem telewizyjnym, co w sprawie NJA 2002 p. 314. Sąd przypomniał, że dotychczas zajmował stanowisko, że Prawo Konstytucyjne nie miało zastosowania do rozpatrywanej transmisji, ponieważ stwierdzono, że program nie pochodzi ze Szwecji. Sprawą do rozstrzygnięcia było więc to, czy osoby wezwane do stawienia się przed sądem w charakterze gospodarzy i uczestników programu były objęte wolnością komunikacji na mocy rozdz.  10 ust. 2 tego Prawa, a zatem wykluczone z odpowiedzialności deliktowej za szkody z tytułu oświadczeń zawartych w programie. Stwierdził on, że zgodnie z rozdz. 10 ust. 2 w porównaniu z ust. 1 wolność komunikacji miała zastosowanie wobec oświadczeń dokonanych w programach telewizyjnych nadawanych przez nadajniki znajdujące się poza terytorium Szwecji. Ponadto zauważył, że ​​ochrona informatorów na gruncie Prawa Konstytucyjnego obejmowała również - z pewnymi wyjątkami, które nie są tu istotne - osoby uczestniczące w realizacji programu telewizyjnego. Aby osoba przekazująca informacje była chroniona w tym względzie, uznano również za konieczne, by informacje zostały przekazane odbiorcy informacji do publikacji, zgodnie z rozdz. 1 ust. 2. Wymóg ten został spełniony, ponieważ oświadczenia zostały dokonane w programie nadawanym na żywo, który został wysłany przez satelitę do nadawcy za granicą przed przekazaniem go szwedzkiej opinii publicznej za pośrednictwem satelity. W tych okolicznościach było jasne, że pozwani, jako gospodarze i uczestnicy programu, byli objęci wolnością komunikacji na mocy Prawa Konstytucyjnego. 33. Po ustaleniu, że te dwie osoby były objęte przedmiotowym przepisem, sąd stwierdził, że nie mogą być one pociągnięte do odpowiedzialności za zniesławienie w związku z jakimikolwiek informacjami podanymi przez nie w programie. Sąd dodał, że ten wniosek jest uzasadniony niezależnie od tego, że nikt nie mógł być pociągnięty do odpowiedzialności za treść programu jako odpowiedzialny redaktor lub w jego zastępstwie zgodnie z przepisami rozdziału 6 Prawa Konstytucyjnego. D.  Praktyka krajowa i trwające prace legislacyjne dotyczące rekompensaty za naruszenia Konwencji 34. Kompleksowe podsumowanie kwestii odszkodowań za naruszenie Konwencji w szwedzkim porządku prawnym można znaleźć w sprawie Marinkovic przeciwko Szwecji (nr 43570/10, §§ 21-31, 10 grudnia 2013 r.). E.  Prawo Unii Europejskiej i praktyka 35. Rozporządzenie Rady (WE) nr 44/2001 z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych (zwane dalej "rozporządzeniem Bruksela I") określiło podstawową zasadę, że jurysdykcję sprawuje ten kraj UE, w którym pozwany ma miejsce zamieszkania, niezależnie od obywatelstwa. Jednakże szczególne reguły dotyczące jurysdykcji zezwalają na wytoczenie sprawy przeciwko pozwanemu w innym kraju UE. Na przykład, sprawy związane z odpowiedzialnością za czyny niedozwolone mogą być rozstrzygane przez sądy w miejscu wystąpienia zdarzenia wywołującego szkodę lub w miejscu, w którym mogło ono wystąpić. (Rozporządzenie Bruksela I zostało zastąpione nowym rozporządzeniem w styczniu 2015 r., zwanym „Przekształconym rozporządzeniem Bruksela I”, które w zakresie istotnym dla niniejszej sprawy zawiera takie same zasady merytoryczne.) Odpowiednie przepisy brzmią następująco : Art. 1 „1.  Niniejsze rozporządzenie ma zastosowanie w sprawach cywilnych i handlowych, niezależnie od rodzaju sądu. Nie obejmuje ono w szczególności spraw podatkowych, celnych i administracyjnych. ...”   Art.2 „1.  Z zastrzeżeniem przepisów niniejszego rozporządzenia osoby mające miejsce zamieszkania na terytorium Państwa Członkowskiego mogą być pozywane, niezależnie od ich obywatelstwa, przed sądy tego Państwa Członkowskiego. ...” Art. 3 „1.  Osoby mające miejsce zamieszkania na terytorium Państwa Członkowskiego mogą być pozywane przed sądy innego Państwa Członkowskiego tylko zgodnie z przepisami sekcji 2–7 [art. 5 – 24] niniejszego rozdziału....” Art. 5 „Osoba, która ma miejsce zamieszkania na terytorium Państwa Członkowskiego, może być pozwana w innym Państwie Członkowskim: ... 3.  jeżeli przedmiotem postępowania jest czyn niedozwolony lub czyn podobny do czynu niedozwolonego albo roszczenia wynikające z takiego czynu - przed sąd miejsca, gdzie nastąpiło lub może nastąpić zdarzenie wywołujące szkodę; 4.  w sprawach roszczeń o odszkodowanie lub przywrócenie stanu poprzedniego, które wynikają z czynu zagrożonego karą - przed sąd karny, do którego wniesiono akt oskarżenia, o ile sąd ten może według swojego prawa rozpoznawać roszczenia cywilnoprawne; ...” 36. Dyrektywa UE o audiowizualnych usługach medialnych (dyrektywa 2010/13 / UE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 10 marca 2010 r. w sprawie koordynacji niektórych przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych państw członkowskich dotyczących świadczenia audiowizualnych usług medialnych, zwana dalej „dyrektywą audiowizualną”) ma zastosowanie do audiowizualnych usług medialnych, tj.  nadawania m.in. programów telewizyjnych. Jurysdykcja nad dostawcami usług medialnych, tj. osobą prawną, która ma redakcyjną odpowiedzialność za treść programu i określa sposób jego organizacji, jest uregulowana w art.  2: „1. Każde państwo członkowskie zapewnia, by wszystkie audiowizualne usługi medialne świadczone przez dostawców usług medialnych podlegających jego jurysdykcji pozostawały w zgodzie z przepisami systemu prawa, które mają zastosowanie do audiowizualnych usług medialnych przeznaczonych do odbioru w tym państwie członkowskim. 2. Do celów niniejszej dyrektywy, dostawcami usług medialnych podlegającymi jurysdykcji państwa członkowskiego są następujący dostawcy: a) mający siedzibę w danym państwie członkowskim, zgodnie z ust. 3; lub b) podlegający przepisom ust. 4. 3. Na użytek niniejszej dyrektywy, w następujących przypadkach uznaje się, że dostawca usług medialnych ma siedzibę w jednym z państw członkowskich: a) w tym państwie członkowskim znajduje się główne biuro dostawcy usług medialnych i podejmowane są decyzje redakcyjne dotyczące audiowizualnej usługi medialnej; b) jeżeli główne biuro dostawcy usług medialnych znajduje się w jednym państwie członkowskim, ale decyzje redakcyjne dotyczące audiowizualnej usługi medialnej są podejmowane w innym państwie członkowskim, uznaje się, że dostawca usług medialnych ma siedzibę w tym państwie członkowskim, w którym działa znaczna część pracowników zaangażowanych w świadczenie audiowizualnej usługi medialnej. Jeżeli znaczna część pracowników zaangażowanych w świadczenie audiowizualnej usługi medialnej działa w obu z tych państw członkowskich, uznaje się, że dostawca usług medialnych ma siedzibę w tym państwie członkowskim, w którym znajduje się jego główne biuro. Jeżeli w żadnym z tych państw członkowskich nie działa znaczna część pracowników zaangażowanych w świadczenie audiowizualnej usługi medialnej, uznaje się, że dostawca usług medialnych ma siedzibę w tym państwie członkowskim, w którym pierwotnie rozpoczął swoją działalność zgodnie z prawem tego państwa członkowskiego, pod warunkiem, że jego związek z gospodarką tego państwa członkowskiego jest faktyczny i trwały; c) jeżeli główne biuro dostawcy usług medialnych znajduje się w jednym z państw członkowskich, ale decyzje dotyczące audiowizualnej usługi medialnej są podejmowane w państwie trzecim lub odwrotnie, uznaje się, że dostawca ma siedzibę w danym państwie członkowskim, pod warunkiem że w tym państwie działa znaczna część pracowników zaangażowanych w świadczenie audiowizualnej usługi medialnej. 4. Uznaje się, że dostawcy usług medialnych, do których nie stosuje się przepisów ust. 3, podlegają jurysdykcji państwa członkowskiego, jeżeli: a) korzystają z naziemno-satelitarnej stacji nadawczej znajdującej się w tym państwie członkowskim; b) nie korzystają z naziemno-satelitarnej stacji nadawczej znajdującej się w tym państwie członkowskim, ale korzystają z łącza satelitarnego należącego do tego państwa członkowskiego. 5. Jeżeli zgodnie z ust. 3 i 4 nie można określić, które państwo członkowskie sprawuje jurysdykcję, właściwym państwem członkowskim jest to, w którym dostawca usług medialnych jest ustanowiony w rozumieniu art. 49–55 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. 6. Niniejszej dyrektywy nie stosuje się do audiowizualnych usług medialnych, które są przeznaczone do odbioru wyłącznie w państwach trzecich i które nie są bezpośrednio lub pośrednio odbierane za pomocą standardowych urządzeń konsumenckich w żadnym z państw członkowskich. ” 37. W sprawie Shevill i inni przeciwko Presse Alliance (wyrok z dnia 7 marca 1995 r. w sprawie C-68/93), ETS stwierdził, że w odniesieniu do prawidłowej konstrukcji wyrażenia „miejsce, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę” w art. 5 ust. 2 konwencji brukselskiej (prekursora rozporządzenia Bruksela I) ofiara zniesławienia przez artykuł prasowy dystrybuowany w kilku Układających się Państwach może wnieść powództwo o odszkodowanie przeciwko wydawcy bądź do sądów Układającego się Państwa, w którym wydawca zniesławiającego materiału ma swoją siedzibę, a których jurysdykcja obejmuje zasądzenie odszkodowania za wszystkie szkody wyrządzone zniesławieniem, bądź do sądów każdego z Układających się Państw, w których dana publikacja została rozpowszechniona i gdzie ofiara twierdzi, że poniosła szkodę na swojej reputacji, a których jurysdykcja obejmuje rozstrzyganie wyłącznie w odniesieniu do szkody wyrządzonej w państwie, w którym działa sąd, do którego się zwrócono. Kryteria oceny, czy dane zdarzenie wywołuje szkodę oraz wymagane dowody dotyczące istnienia i zakresu szkody zarzucanej przez ofiarę zniesławienia nie są regulowane przez konwencję, lecz przez krajowe reguły kolizyjne stosowane przez sąd, do którego się zwrócono, pod warunkiem jednak, że nie naruszają one skuteczności konwencji. 38. W wyroku z dnia 25 października 2011 r. w połączonych sprawach eDate Advertising GmbH przeciwko X (C-509/09) oraz Olivier Martinez i Robert Martinez przeciwko MGN Limited (C-161/10) ETS interpretował art. 5 ust. 3 rozporządzenia Bruksela I w odniesieniu do treści online na stronach internetowych w następujący sposób (par. 52): „...W wypadku zarzucanego naruszenia dóbr osobistych za pośrednictwem treści opublikowanych w witrynie internetowej, osoba, która uważa się za poszkodowaną, może wytoczyć powództwo dotyczące odpowiedzialności z tytułu wszystkich poniesionych szkód bądź przed sądami państwa członkowskiego, w którym wydawca tych treści ma swoją siedzibę, bądź przed sądami państwa członkowskiego, w którym znajduje się centrum jej interesów życiowych. Osoba ta może również, zamiast powództwa dotyczącego odpowiedzialności z tytułu wszystkich poniesionych szkód, wytoczyć powództwo przed sądami każdego państwa członkowskiego, na którego terytorium treść umieszczona w sieci jest lub była dostępna. Sądy te są właściwe do rozpoznania jedynie szkody spowodowanej na terytorium państwa członkowskiego sądu, przed którym takie powództwo zostało wytoczone. ” 39. Podczas gdy, Rozporządzenie Bruksela I wymaga, aby Państwa Członkowskie UE udostępniły swoje sądy, jeśli jurysdykcja zostanie potwierdzona zgodnie z rozporządzeniem, ETS zauważył w sprawie Kongress Agentur Hagen GmbH przeciwko Zeehaghe BV (C-365/88; 15 maja 1990 r.), że rozporządzenie nie reguluje spraw proceduralnych. Oznacza to, że sąd może odrzucić sprawę z przyczyn związanych z krajowymi zasadami proceduralnymi, o ile krajowe prawo proceduralne nie narusza skuteczności rozporządzenia Bruksela I. PRAWO I.  ZASTRZEŻENIA WSTĘPNE A.   Jurysdykcja Trybunału ratione personae 1.  Wnioski stron 40. Rząd stwierdził, że skarga jest niedopuszczalna z powodu niezgodności z postanowieniami Konwencji ratione personae, twierdząc, że nie podlegała ona jurysdykcji Szwecji na mocy art. 1 Konwencji. Rząd twierdził, że rozpowszechnianie danego programu, a nie same oświadczenia jako takie, powinno być uznane za akt, który mógłby prowadzić do naruszenia praw wynikających z Konwencji. Rząd twierdził, że zgodnie ze szwedzkim orzecznictwem dotyczącym Prawa Konstytucyjnego emitowany odcinek nie pochodził ze Szwecji (zobacz par. 28-33 powyżej). Ponadto, zgodnie z dyrektywą audiowizualną, która została włączona do ustawodawstwa szwedzkiego za pośrednictwem ustawy o radiofonii i telewizji (Radio- och tv-lagen, 2010: 696), transmisja programu nie podlegała jurysdykcji Szwecji. W związku z tym Szwecja nie posiadała jurysdykcji w zakresie nadawania programu zgodnie z wiążącym przepisem prawa UE, ponieważ akt nadawania omawianego odcinka został przeprowadzony poza terytorium Szwecji. 41. Skarżący nie zgodził się z tym twierdzeniem, podnosząc, że kwestia jurysdykcji wiąże się raczej z przedmiotem jego skargi, ponieważ to wnioski Sądu Najwyższego w odniesieniu do jurysdykcji spowodowały złożenie przez niego skarg na brak dostępu do sądu i brak skutecznych środków odwoławczych.   2. Ocena Trybunału 42. Trybunał zauważa, że zasadniczą kwestią w niniejszej sprawie jest to, czy Państwo Szwedzkie naruszyło prawa skarżącego poprzez decyzje swoich sądów o oddaleniu jego roszczenia o zniesławienie poprzez stosowanie przepisów Prawa Konstytucyjnego, w ten sposób odmawiając mu środka odwoławczego w celu ochrony jego reputacji. W konsekwencji kwestia, czy Szwecja była właściwa do zbadania tych roszczeń w rozumieniu art. 1 Konwencji, jest tak ściśle związana z treścią skarg skarżącego, że powinna ona być rozpatrywana jako część przedmiotu skargi, a nie jako kwestia dopuszczalności. Zarzut Rządu dotyczący dopuszczalności ratione personae musi zatem zostać dołączony do przedmiotu skargi.   B. Wyczerpanie krajowych środków odwoławczych 1.  Wnioski stron 43. Alternatywnie, Rząd podniósł, że skarga jest niedopuszczalna ze względu na brak wyczerpania krajowych środków odwoławczych, ponieważ skarżący nie ubiegał się o odszkodowanie od Państwa za domniemane naruszenia Konwencji. Rząd odniósł się do kilku krajowych decyzji i wyroków, w tym wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 2009 r. (NJA 2009 N 70) dotyczącego roszczeń odszkodowawczych przeciwko Państwu Szwedzkiemu (z powodu nadmiernej długości postępowania podatkowego), w których Sąd Najwyższy odniósł się do swojego poprzedniego orzecznictwa. Rząd twierdził, że od tamtej pory ogólną zasada prawa jest, że w zakresie, w jakim Szwecja ma obowiązek rekompensaty ofiarom naruszeń Konwencji poprzez prawo do odszkodowania za szkody, a obowiązek ten nie może zostać spełniony w inny sposób, rekompensata za szkody może zostać dokonana bez bezpośredniego oparcia w prawie. Zostało to uznane przez Trybunał za skuteczny środek odwoławczy, którego wyczerpania można oczekiwać od potencjalnych skarżących (zobacz, na przykład, Eriksson przeciwko Szwecji, nr 60437/08 z dnia 12 kwietnia 2012 r.). Niniejsza skarga została przedłożona Trybunałowi trzy miesiące po wydaniu wyroku z dnia 3 grudnia 2009 r. A zatem, stan prawa krajowego należy uznać za wystarczająco jasny w chwili złożenia skargi. 44. Skarżący utrzymywał, że krajowe środki odwoławcze zostały wyczerpane. Zauważył, że istotną cechą odróżniającą decyzje i wyroki wskazane przez Rząd od niniejszej sprawy było to, że pierwotny czyn prowadzący do naruszenia jego praw został popełniony przez osobę, a nie Państwo lub inną część sektora publicznego, za którą to Państwo było bezpośrednio lub pośrednio odpowiedzialne. 2.  Ocena Trybunału 45. Trybunał powtarza, że ​​celem zastosowania art. 35 ust. 1 Konwencji jest zapewnienie Układającym się Państwom możliwości zapobiegania naruszeniom lub ich naprawienia przed wniesieniem spraw do Trybunału. W związku z tym Państwa są zwolnione z odpowiedzialności za swoje działania przed organem międzynarodowym, zanim uzyskają one szansę naprawienia sytuacji poprzez własny system prawny. Reguła ta opiera się na założeniu, odzwierciedlonym w art. 13 Konwencji - z którym ma ona bliski związek - że w systemie krajowym istnieje skuteczny środek odwoławczy dotyczący domniemanego naruszenia. Jest to istotny aspekt zasady, że system ochrony ustanowiony Konwencją ma charakter subsydiarny wobec krajowego systemu ochrony praw człowieka. Zatem skarga, która ma następnie zostać przedłożona Trybunałowi, musi najpierw zostać - przynajmniej co do istoty - skierowana do właściwego organu krajowego zgodnie z formalnymi wymogami i terminami określonymi w prawie krajowym (zobacz Selmouni przeciwko Francji, [WI], nr 25803/94, § 74, EKPC 1999-V, z dalszymi odniesieniami). 46. Jednakże jedynymi środkami odwoławczymi, których wyczerpania wymaga art. 35 ust. 1 Konwencji, są te, które dotyczą podnoszonego naruszenia i są dostępne oraz wystarczające. Istnienie takich środków musi być wystarczająco pewne nie tylko w teorii, ale również w praktyce, bez których nie będą nosiły cech dostępności i skuteczności: obowiązkiem pozwanego Państwa jest wykazanie, czy warunki te są spełnione (zobacz,  pośród wielu innych autorytetów, Mifsud przeciwko Francji (dec.) [WI], nr 57220/00, § 15, EKPC 2002 VIII i McFarlane przeciwko Irlandii [WI], nr 31333/06, § 107, 10 września 2010 r.) 47. W odniesieniu do niniejszej sprawy należy zauważyć, że dostęp skarżącego do szwedzkich sądów został wyłączony z powodu stosowania przepisów konstytucyjnych, które mają szczególny status w szwedzkim systemie prawnym, różniący się od innych ustaw. Sytuacja w wymienionych przez Rząd przypadkach nie była więc taka sama jak w niniejszej sprawie. Podczas gdy Trybunał z zadowoleniem przyjmuje rozwój szwedzkiego prawa dotyczącego możliwości dochodzenia odszkodowania z tytułu rzekomych naruszeń Konwencji, stwierdza, że sytuacja skarżącego różni się w takim stopniu, że nie można powiedzieć, że środek odwoławczy był dla niego dostępny. 48. W tych okolicznościach, Trybunał stwierdza, że nie wykazano istnienia środka odwoławczego, który był w stanie zapewnić dochodzenie roszczeń w związku z naruszeniem podnoszonym przez skarżącego i który powinien był on zastosować. Należy zatem oddalić sprzeciw Rządu co do wyczerpania krajowych środków odwoławczych. C.  Dalsze wnioski 49. Trybunał zauważa, że skarga nie jest w sposób oczywisty nieuzasadniona w rozumieniu art. 35 ust. 3 lit. a Konwencji. Ponadto, nie jest ona niedopuszczalna z jakiegokolwiek innego powodu. Należy zatem uznać ją za dopuszczalną. II.  DOMNIEMANE NARUSZENIE ART. 6 KONWENCJI A.  Zakres skargi 50. Skarżący skarżył się, że szwedzkie sądy odmówiły zbadania co do istoty sprawy o zniesławienie wniesionej przez niego przeciwko X, a tym samym nie zapewniły mu skutecznego środka odwoławczego, aby chronić jego reputację i prawo do domniemania niewinności. 51. Po pierwsze, Trybunał ponownie stwierdza, że prawo do domniemania niewinności na mocy art. 6 ust. 2 Konwencji przysługuje osobie oskarżonej. Niniejsza sprawa dotyczy postępowań w sprawie zniesławienia wszczętych przez skarżącego, które nie odnoszą się do żadnego zarzutu karnego przeciwko niemu. Postępowanie karne wszczęte przeciwko skarżącemu rozpatrywane jest w sprawie nr 32814/11. 52. Istotą skargi skarżącego na podstawie art. 6 w niniejszej sprawie jest to, że odmówiono mu skutecznego dostępu do sądu. Kwestia ta będzie rozpatrywana na podstawie art. 6 ust. 1 Konwencji, który w odpowiednich częściach stanowi: “ Każdy ma prawo ... do rozpatrzenia jego sprawy ... przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym ...”. B.  Wnioski stron 1.  Skarżący 53. Skarżący utrzymywał, że nie miał skutecznego dostępu do sądu. Zwrócił uwagę, że sporny program telewizyjny został wyprodukowany w Szwecji przez osoby mówiące po szwedzku i że został stworzony wyłącznie dla szwedzkiej widowni. Ponadto, była to transmisja na żywo, odbierana przez odbiorców w Szwecji tylko milisekundy po jej przekazaniu do odbiorcy w Anglii. Jego zdaniem brak dostępu do szwedzkiego sądu był zatem nieuzasadniony i bezpodstawny. Ponadto twierdził, że dyrektywa audiowizualna nie przewidywała, że transmisje TV3 wykraczały poza jurysdykcję Szwecji, ani też nie wykazano, że istniało orzecznictwo ETS wskazujące na brak jurysdykcji w sprawach podobnych do obecnej. Brak jurysdykcji w sprawie opierał się raczej na interpretacji prawa krajowego przez Sąd Najwyższy. 54. Ponadto, nawet gdyby środek odwoławczy był dostępny w Wielkiej Brytanii, to skarżący był zdania, że praktyczne i ekonomiczne przeszkody dla mieszkańca Szwecji wnoszącego sprawę za granicą sprawiłyby, że środek odwoławczy byłyby nieefektywny. Ponadto, jego zdaniem, brytyjski sąd nie byłby w stanie przyznać mu odszkodowania za jakąkolwiek transmisję, która miała miejsce w Szwecji, a ciężar dowodu w odniesieniu do takiej możliwości powinien leżeć w gestii Rządu. W każdym razie, takie rozwiązanie nie miało wpływu na obowiązek Państwa Szwedzkiego wynikający z Konwencji co do zapewnienia mu wystarczającej ochrony i skutecznych środków prawnych w Szwecji. 2.  Rząd 55. Rząd utrzymywał, że w niniejszej sprawie wypełnił swoje zobowiązania wynikające z art. 6 ust. 1 Konwencji. Władze po pierwsze wskazały, że szwedzki system, obejmujący specjalną procedurę w sprawach dotyczących wolności prasy i wolności wyrażania opinii oraz możliwość dochodzenia rekompensaty za pośrednictwem procedury przewidzianej w Kodeksie karnym, oferował jednostce możliwość obrony honoru i reputacji. Jednocześnie, specjalna procedura dotycząca spraw o zniesławienie związanych z wolnością prasy i wolnością wyrażania opinii gwarantowała, że chronione były podstawowe zasady społeczeństwa demokratycznego. W związku z tym Rząd zauważył, że stałym wątkiem w orzecznictwie Trybunału był nacisk na zasadniczą rolę wolnej prasy w zapewnieniu właściwego funkcjonowania społeczeństwa demokratycznego. Należy też odnotować znaczenie zasad ochrony źródeł i korespondentów w zapewnianiu wolnej prasy. 56. Ponadto, zniesławienie stanowiło czyn zabroniony zgodnie z Kodeksem karnym, ustawą o wolności prasy, a także Prawem Konstytucyjnym, było zatem przestępstwem, nawet jeśli zniesławiające wypowiedzi miały miejsce za pośrednictwem konstytucyjnie chronionego medium, takiego jak telewizja. Rząd twierdził, zatem, że szwedzkie ustawodawstwo zapewniało wystarczającą ochronę przed zniesławieniem. Nie miał wpływu na to fakt, że przepisy wyłączały transmisje nie pochodzące ze Szwecji. Państwo nie powinno być zobowiązane do zaoferowania środka odwoławczego co do działania, które miało miejsce w innym państwie, kiedy to drugie z nich miało jurysdykcję. 57. Rząd ponadto stwierdził, że na podstawie faktów sprawy i dyrektywy audiowizualnej jasno wynikało, że ​​Viasat Broadcasting UK Ltd jest spółką z siedzibą w Wielkiej Brytanii i że Wielka Brytania, poprzez swój Urząd Komunikacji ("Ofcom"), miała nadzór nad audycjami TV3. Potwierdziły to decyzje podjęte zarówno przez szwedzki organ nadawczy (Myndigheten för radio och tv) jak i Ofcom. Zdaniem Rządu, wskazywało to, że sądy Wielkiej Brytanii byłyby właściwe do rozpatrywania roszczeń skarżącego o odszkodowanie. Rząd dodał, że brytyjskie sądy miałyby jurysdykcję zgodnie z Rozporządzeniem Bruksela I, ponieważ zdarzenie wywołujące szkodę miało miejsce w Wielkiej Brytanii. W tych okolicznościach, podczas gdy sądy szwedzkie posiadały również jurysdykcję na mocy rozporządzenia Bruksela I, fakt, iż uznały one siebie za niewłaściwe w świetle prawa szwedzkiego, nie osłabił skuteczności rozporządzenia, a tym samym nie był z nim sprzeczny. W tym kontekście Rząd odniósł się do wyroku ETS w sprawie Kongress Agentur Hagen GmbH przeciwko Zeehaghe BV (zobacz par. 39 powyżej). 58. Rząd stwierdził odpowiednio, że skarżący miał skuteczny dostęp do sądu w niniejszej sprawie, choć nie w szwedzkim sądzie. Powstrzymał się on od spekulacji na temat ewentualnego wyniku takiego postępowania, ponieważ skarżący nie skorzystał z tej możliwości. Skarżący twierdzi, że odwołanie się do sądów brytyjskich byłoby zbyt uciążliwe dla mieszkańca Szwecji, co zdaniem Rządu nie zmienia faktu, że skarżący miał możliwość dochodzenia roszczeń w Wielkiej Brytanii.   C. Ocena Trybunału   59. Szwecja nie dysponowała ramami prawnymi, które umożliwiły skarżącemu pociągnięcie kogokolwiek do odpowiedzialności cywilnej lub karnej za domniemane naruszenia jego praw dotyczących prywatności. Kwestią pozostaje, czy Szwecja miała obowiązek zapewnić skarżącemu takie możliwości, czy też fakt, że inne Państwo mogło zapewnić skarżącemu środki odwoławcze, zwolnił Szwecję z tego obowiązku. 60. Bezsporne jest, z czym zgadza się Trybunał, że nadawanie programu, w którym skarżący pojawił się na zdjęciach i został wymieniony z imienia, wchodzi w zakres jego życia prywatnego w rozumieniu art. 8 Konwencji. W istocie zatem, postępowanie o zniesławienie wszczęte przez skarżącego w związku z transmisją dotyczyło „praw i obowiązków o charakterze cywilnym”, ale jurysdykcja została wyłączona z powodu przeszkód proceduralnych, które ograniczały badanie sprawy co do istoty jedynie do programów uznawanych za pochodzące ze Szwecji. W tych okolicznościach, Trybunał uznaje, iż art. 6 ust. 1 ma zastosowanie w niniejszej sprawie. 61. Rząd twierdził jednak, że jurysdykcja w tej kwestii nie leży po stronie Szwecji, ale Wielkiej Brytanii, wskazując, że Viasat Broadcasting UK Ltd jest spółką z siedzibą w Wielkiej Brytanii. W związku z tym powołał się na „zasadę kraju pochodzenia” zawartą w dyrektywie audiowizualnej, zgodnie z którą jurysdykcję należy określić przede wszystkim w odniesieniu do kraju, w którym znajduje się siedziba nadawcy i gdzie podejmowane są decyzje redakcyjne. Ponadto Rząd wspomniał, że zarówno szwedzki organ nadawczy jak i Ofcom potwierdziły, że ten ostatni organ z Wielkiej Brytanii miał jurysdykcję w zakresie nadzoru nad rozpatrywaną transmisją. W opinii Rządu, szwedzka jurysdykcja została zatem wykluczona z uwagi na wiążące przepisy prawa UE. Skarżący kwestionuje zarówno, że nadawca w tej sprawie miał swoją siedzibę w Wielkiej Brytanii, jak też, że podjęto tam decyzje redakcyjne, oraz twierdzi, że dyrektywa audiowizualna nie przewidywała, że transmisje TV3 wykraczały poza jurysdykcję szwedzką, przy czym ten ostatni wniosek opierał się w całości na interpretacji prawa krajowego przez Sąd Najwyższy. 62. Trybunał najpierw zauważa, że dyrektywa audiowizualna zajmuje się jurysdykcją w sprawach dotyczących przestrzegania przez nadawców ram regulacyjnych - ustanowionych w prawie krajowym i europejskim - w odniesieniu do działalności komercyjnej i kulturalnej. Nadzór sprawowany przez organ jednego państwa wyznaczonego do pełnienia jurysdykcji obejmowałby takie kwestie, jak rejestracja i udzielanie koncesji nadawcy oraz badanie, czy jego programy są zgodne z zasadami dotyczącymi reklamy, jak również z ograniczeniami mającymi na celu zapobieganie przestępstwom i dyskryminacji oraz z zasadami ochrony nieletnich i zdrowia publicznego. Wątpliwe jest jednak, czy dyrektywa reguluje wszystkie kwestie jurysdykcyjne, które mogą powstać w związku z emisją programu telewizyjnego. Wniosek ten wydaje się być poparty wyrokiem ETS z dnia 9 lipca 1997 r., w którym Trybunał, rozpatrując dyrektywę Telewizja bez Granic z 1989 r. (89/552 / EWG), będącą poprzedniczką dyrektywy audiowizualnej, a w szczególności jej regulację w sprawie reklamy, stwierdził, iż koordynuje ona przepisy w sprawie reklamy i sponsoringu tylko w sposób częściowy. Trybunał dalej stwierdził, że Państwo może podjąć działania przeciwko transmisji telewizyjnej, chociaż nie było ono wyznaczone jako państwo nadające - a tym samym jako jurysdykcyjne – na podstawie tej dyrektywy, pod warunkiem że środki nie przeszkodziłyby w transmisji jako takiej i nie pociągałyby za sobą dodatkowej kontroli transmisji w stosunku do kontroli przeprowadzonej przez państwo nadające (C-34/95, C-35/95 i C-36/95, Konsumentombudsmannen (KO) przeciwko De Agostini (Svenska) Förlag AB i TV-Shop i Sverige AB, par. 27-38). Wydaje się zatem, że jurysdykcja nad nadawcami przyznana w jednym Państwie na mocy dyrektywy z 1989 r. nie miała ogólnego zastosowania, rozszerzając się do spraw nieuregulowanych w tym rozporządzeniu. To samo należy domniemywać również w przypadku dyrektywy audiowizualnej z 2010 r. W tym względzie istotne jest, że gdy dyrektywa audiowizualna odnosi się – w art. 28 – do sytuacji, w których to reputacja i dobre imię jednostki uległy uszczerbkowi poprzez nieprawidłowe informacje przedstawione w programie, mówi ona jedynie o prawie do odpowiedzi lub o ekwiwalentnych środkach zaradczych, a nie zajmuje się postępowaniami z tytułu zniesławienia i roszczeniem o odszkodowanie. 63. Trybunał nie jest zatem przekonany co do argumentu Rządu, zgodnie z którym dyrektywa audiowizualna określa, nawet dla celów prawa UE, kraj jurysdykcji, gdy dana osoba wnosi skargę o zniesławienie i chce pozwać dziennikarza lub firmę nadawczą o odszkodowanie. Przeciwnie, jurysdykcja prawa UE jest regulowana rozporządzeniem Bruksela I. Wydaje się, że zgodnie z art. 2 i 5 wspomnianego rozporządzenia zarówno Wielka Brytania jak i Szwecja mają jurysdykcję w niniejszej sprawie: X ma siedzibę w Szwecji, podczas gdy Viasat Broadcasting UK Ltd jest zarejestrowany i ma siedzibę w Wielkiej Brytanii, można także uznać, że zdarzenie wywołujące szkodę nastąpiło w każdym z tych krajów, ponieważ program telewizyjny był nadawany z Wielkiej Brytanii, a domniemane szkody dla reputacji i prywatności skarżącego uwidoczniły się w Szwecji. 64. Zatem, pozostawiając bez odpowiedzi kwestię – podniesioną w istocie przez Rząd - czy wiążący przepis prawa UE wpłynąłby na jego odpowiedzialność na mocy art. 1 Konwencji, Trybunał stwierdza, że Rząd nie wykazał, że szwedzka jurysdykcja została wykluczona w niniejszym przypadku ze względu na istnienie takiego przepisu. Jurysdykcja została wykluczona raczej na mocy właściwych przepisów prawa krajowego, a mianowicie Prawa Konstytucyjnego, zgodnie z jego wykładnią w orzecznictwie Sądu Najwyższego. 65. Zgodnie z art. 1 Konwencji Szwecja „powinna zapewnić każdemu człowiekowi, podlegającemu [jej] jurysdykcji, prawa i wolności” określone w Konwencji. W związku z tym Trybunał powtarza, że ​​zarówno skarżący, jak i X, osoba, przeciwko której skarżący wniósł postępowanie o zniesławienie, są obywatelami Szwecji. Ponadto, co zostanie szczegółowo opisane poniżej, istniały silne związki pomiędzy Szwecją z jednej strony, a programem telewizyjnym oraz brytyjską firma odpowiedzialną za zawartość programu i zaangażowaną w jego transmisję, z drugiej strony. Okoliczności te wystarczają do stwierdzenia istnienia obowiązku prima facie ciążącego na Państwie Szwedzkim zagwarantowania praw skarżącego, w tym prawa dostępu do sądu. W rezultacie, możliwy dostęp skarżącego do sądu innego Państwa, a mianowicie Wielkiej Brytanii, nie wpływa na odpowiedzialność samej Szwecji na mocy art. 1, ale jest raczej czynnikiem do rozważenia przy ustalaniu, czy brak dostępu do sądu w Szwecji w tych konkretnych okolicznościach był proporcjonalny na gruncie art. 6. 66. Trybunał powtarza, że art. 6 ust. 1 Konwencji zapewnia każdemu prawo do wniesienia roszczeń odnoszących się do jakichkolwiek jego praw i obowiązków o charakterze cywilnym do sądu bądź trybunału. W ten sposób uosabia "prawo do sądu", dostęp do którego, czyli prawo wszczęcia postępowania przed sądami w sprawach cywilnych, stanowi jeden aspekt (zobacz Golder przeciwko Wielkiej Brytanii z dnia 21 lutego 1975 r., § § 35-36, seria A nr 18). Prawo to zakłada, że wniesiona sprawa może być zbadana co do przedmiotu skargi. 67. Jednakże, prawo dostępu do sądu nie jest nieograniczone i może podlegać uprawnionym ograniczeniom. Ustanawiając takie uregulowania, Układające się Państwa mają pewien margines oceny. Nadal jednak stosowane ograniczenia nie mogą zawężać ani ograniczać dostępu jednostki do tego prawa w taki sposób lub do takiego stopnia, który powodowałby naruszenie samej istoty tego prawa. Ponadto, ograniczenie nie będzie zgodne z art. 6 ust. 1 Konwencji, jeśli nie będzie miało uprawnionego celu i jeśli nie zostanie zachowana rozsądna proporcjonalność pomiędzy zastosowanymi środkami a celem, który miał zostać osiągnięty (zobacz, na przykład, Golder przeciwko Wielkiej Brytanii, zacytowany powyżej, § 38 i FE przeciwko Francji, 30 października 1998 r., § 44, Sprawozdania Wyroków i Decyzji 1998 VIII). 68. Odnosząc się do szwedzkiego ustawodawstwa dotyczącego zniesławienia, Trybunał zauważa, że zniesławienie jest przestępstwem zarówno na podstawie Kodeksu karnego, jak i Prawa Konstytucyjnego, co znaczy, że zniesławienie jest bezprawne, nawet jeśli zniesławiające oświadczenie zostało dokonane za pośrednictwem konstytucyjnie chronionego medium takiego jak telewizja. Ponadto, ogólnie szwedzki system, w tym procedura przewidziana w Kodeksie karnym, oraz specjalna procedura w sprawach dotyczących wolności prasy i wolności wyrażania opinii, oferuje każdemu możliwość obrony jego reputacji. 69. Trybunał przyznaje, że zasada wolności komunikacji oraz ograniczenia dotyczące odpowiedzialności za przestępstwa popełnione przeciw wolności wyrażania opinii, które zwykle spoczywają wyłącznie na odpowiedzialnym redaktorze, są ważnymi cechami szwedzkiego systemu prawnego w celu ochrony wolności prasy i wolności wyrażania opinii, a te elementy, co do zasady, można uznać za konieczne w społeczeństwie demokratycznym. Tak więc, w przypadkach, w których mają zastosowanie rozdziały 1-9 Prawa Konstytucyjnego i kierują jednostkę, która została narażona na zniesławienie, do złożenia skargi przeciwko odpowiedzialnemu redaktorowi, ograniczenia proceduralne mogą być proporcjonalne do zamierzonego celu. 70. Jednakże, w niniejszej sprawie właściwy program został nadany w sposób, który sprawił, że sądy krajowe uznały, w rozumieniu Prawa Konstytucyjnego, iż nie pochodził on ze Szwecji. W konsekwencji, rozdziały 1-9 Prawa Konstytucyjnego nie miały zastosowania do transmisji, a specjalna procedura mająca zastosowanie do przypadków związanych z wolnością prasy i wolnością wyrażania opinii nie była dostępna dla skarżącego. Niemniej jednak, transmisja objęta była zakresem rozdz. 10 ust. 2 Prawa Konstytucyjnego, co oznacza, że gospodarze programu i jego uczestnicy byli objęci gwarancjami w zakresie wolności komunikacji, niezależnie od tego, że żadna osoba nie mogła ponosić odpowiedzialności za treść programu zgodnie z rozdz. 6 (zobacz par. 32-33 powyżej). 71. Odpowiednio, w niniejszej sytuacji skarżący nie mógł pociągnąć nikogo do odpowiedzialności zgodnie z przepisami prawa szwedzkiego, czy to zgodnie ze specjalną procedurą zawartą w Prawie Konstytucyjnym, czy też zgodnie z ogólną procedurą przewidzianą w Kodeksie karnym. Ukształtowanie systemu prawnego doprowadziło do odmowy rozpatrzenia przez sąd sprawy skarżącego co do istoty. 72. Niezależnie od tego, czy sądy brytyjskie miałyby jurysdykcję (zobacz par. 63 powyżej), Trybunał zauważa, że ​​treść, produkcja i emisja programu telewizyjnego, a także jego konsekwencje miały bardzo silne związki ze Szwecją. Program został tam wyprodukowany przez Szwedów dla szwedzkich firm telewizyjnych. Podobnie jak skarżący, prowadzący program, X, jest obywatelem Szwecji, zamieszkałym w tym kraju. Program został zaprezentowany w języku szwedzkim wyłącznie dla szwedzkich odbiorców, którzy mogli odbierać transmisję za pośrednictwem odbiornika satelitarnego lub połączenia kablowego. W przeciwieństwie do tego, program mógł być oglądany, jeśli w ogóle, tylko przez niewiele osób w Wielkiej Brytanii. Początkowo był on transmitowany na żywo, a Rząd nie wyjaśnił, w jaki sposób jakakolwiek edycja lub inne środki dotyczące kontroli treści programu zostały podjęte poza Szwecją. Ponadto, program był sponsorowany przez firmy konkurujące na rynku szwedzkim. Również zarzuty skierowane przeciwko skarżącemu dotyczyły działalności przestępczej prowadzonej w Szwecji. Jak już wspomniano, rzekomy uszczerbek na reputacji i prywatności skarżącego ujawnił się właśnie tam. Podsumowując, z wyjątkiem szczegółów technicznych, takich że transmisja została przekierowana przez Wielką Brytanię, program i jego transmisja były w całości szwedzkie zważywszy na wszystkie intencje i cele. 73. W tych okolicznościach, Trybunał uznaje, że zgodnie z art. 6 Konwencji Państwo Szwedzkie miało obowiązek zapewnić skarżącemu skuteczny dostęp do sądu. Wszczęcie postępowań o zniesławienie przed brytyjskimi sądami nie mogło być uznane za rozsądną i możliwą do zrealizowania alternatywę dla skarżącego w tym szczególnym przypadku, a zatem Państwo Szwedzkie nie może uniknąć odpowiedzialności na podstawie art. 6 w odniesieniu do tej alternatywy. Zamiast tego, wnosząc sprawę przed sądami szwedzkimi, skarżący wypróbował jedyną realną możliwość skutecznego zbadania jego roszczenia w związku ze zniesławieniem. Oddalając jego powództwo bez zbadania istoty sprawy, sądy szwedzkie naruszyły zasadniczo jego prawo dostępu do sądu. W ocenie Trybunału, prawne ograniczenia tego dostępu były zbyt daleko idące i w związku z tym nie mogą być uznane za proporcjonalne w okolicznościach niniejszej sprawy. 74. W związku z tym Trybunał odrzuca sprzeciw rządu, zgodnie z którym skarga powinna zostać uznana za niedopuszczalną z powodu niezgodności z postanowieniami Konwencji ratione personae i stwierdza, że nastąpiło naruszenie art. 6 ust. 1 Konwencji. III.  DOMNIEMANE NARUSZENIE ART. 8 I 13 KONWENCJI   75. Skarżący podniósł, na podstawie art. 8 Konwencji, że Państwo nie zapewniło mu wystarczającej ochrony przed zarzutami, które naruszyły jego prawo do prywatności, a na podstawie art. 13, że nie zapewniło mu środka odwoławczego, aby jego roszczenia wobec pozwanego zostały zbadane co do istoty. 76. Rząd kwestionował te twierdzenia. 77. Trybunał zauważa, że skargi te są co do zasady takie same jak skarga, która została zbadane powyżej na mocy art. 6 ust. 1 Konwencji. Niniejsza część skargi powinna być zatem również uznana za dopuszczalną. Jednakże, biorąc pod uwagę unormowanie art. 6 ust. 1 Konwencji, Trybunał stwierdza, że na gruncie art. 8 i art. 13 Konwencji nie pojawia się żaden odrębny problem.   IV. ZASTOSOWANIE ART. 41 KONWENCJI   78. Art. 41 Konwencji stanowi: „Jeżeli Trybunał stwierdzi, że nastąpiło naruszenie Konwencji lub jej Protokołów, oraz jeżeli prawo wewnętrzne zainteresowanej Wysokiej Układającej się Strony pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał orzeka, gdy zachodzi taka potrzeba, o przyznaniu słusznego zadośćuczynienia pokrzywdzonej stronie. ” A.  Szkoda 79. Skarżący domagał się 30.000 euro z tytułu szkody niemajątkowej. Ponadto twierdził, że poniósł straty finansowe związane z programem telewizyjnym. Uznał jednak, że ustalenie związku przyczynowego pomiędzy stratą finansową a domniemanymi naruszeniami jest dla niego bardzo trudne, a zatem zwrócił się do Trybunału o uwzględnienie strat przy dokonywaniu ogólnej oceny w oparciu o zasadę słuszności. 80. Rząd twierdził w odniesieniu do szkody majątkowej, że - biorąc pod uwagę oświadczenie skarżącego dotyczące związku przyczynowego - straty, które mógł ponieść skarżący, nie powinny być uwzględnione. W odniesieniu do szkody niemajątkowej Rząd pozostawił do decyzji Trybunału, czy w razie, gdyby stwierdził on naruszenie, samo to stwierdzenie stanowiłoby wystarczające odszkodowanie. Jeśli jednak miałoby zostać przyznane odszkodowanie, Rząd był zdania, że kwota nie powinna przekraczać 7.000 EUR. Ponadto, w razie stwierdzenia naruszenia Konwencji w odniesieniu do jednego tylko z powołanych artykułów, jakiekolwiek odszkodowanie powinno być proporcjonalnie zmniejszone. 81. Trybunał nie dostrzega żadnego związku przyczynowego między stwierdzonym naruszeniem a zarzucaną szkodą majątkową; dlatego odrzuca ten wniosek. Z drugiej strony, przyznaje skarżącemu 12.000 EUR z tytułu szkody niemajątkowej. B.  Koszty i wydatki 82. Skarżący żądał również 156.819 koron szwedzkich (SEK) (około 17.000 EUR) na pokrycie kosztów i wydatków poniesionych przed sądami krajowymi oraz 97.875 SEK (około 10.500 EUR) w związku z kosztami poniesionymi przed Trybunałem. 83. Rząd stwierdził, że roszczenie z tytułu opłat prawnych poniesionych w toku postępowania krajowego nie zostało wystarczająco określone w odniesieniu do czasu poświęconego na poszczególne środki, a stawka godzinowa przedstawiona w roszczeniu przekraczała szwedzką stawkę godzinową z tytułu udzielenia pomocy prawnej. W odniesieniu do postępowania przed Trybunałem, Rząd stwierdził, że roszczenie było nadmierne, biorąc pod uwagę, iż skarżący był reprezentowany przez tego samego pełnomocnika przed Trybunałem co w postępowaniu krajowym. W sumie Rząd stwierdził, że łączna suma nie powinna przekroczyć 188.000 SEK (około 20.000 EUR), co odpowiada 156.819 SEK za postępowanie krajowe i 31.000 SEK z tytułu 20 godzin reprezentacji prawnej w toku postępowania toczonego przed Trybunałem uwzględniając stawki obowiązujące w Szwecji. 84. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału, skarżący ma prawo do zwrotu kosztów i wydatków tylko w takim zakresie, w jakim wykazano, że zostały one faktycznie poniesione i były konieczne oraz zasadne. W niniejszej sprawie Trybunał zgadza się z Rządem, że należy wziąć pod uwagę fakt, że skarżący był reprezentowana przez tego samego pełnomocnika co w postępowaniu krajowym. Dokonując ogólnej oceny, Trybunał uznaje za rozsądne przyznanie całkowitej kwoty 20.000 EUR, wliczając w to VAT, za koszty i wydatki poniesione w postępowaniu krajowym oraz w postępowaniu przed Trybunałem. C.  Odsetki za zwłokę 85. Trybunał za słuszne uznaje wyznaczenie wysokości odsetek za zwłokę na podstawie marginalnej stopy procentowej Europejskiego Banku Centralnego powiększonej o trzy punkty procentowe. Z TYCH POWODÓW TRYBUNAŁ JEDNOMYŚLNIE, 1.  Decyduje dołączyć do przedmiotu skargi sprzeciw Rządu, iż skarga jest niedopuszczalna ratione personae, i odrzuca go;   2. Uznaje skargę za dopuszczalną;   3. Uznaje, że nastąpiło naruszenie art. 6 Konwencji;   4. Uznaje, że nie powstaje odrębny problem na gruncie art. 8 lub art. 13 Konwencji;   5. Uznaje, (a) że pozwane państwo winno, w terminie trzech miesięcy od daty, w której niniejszy wyrok stanie się ostateczny zgodnie z art. 44 ust. 2 Konwencji, uiścić na rzecz skarżącego następujące kwoty, przeliczone na walutę pozwanego Państwa według kursu obowiązującego w dniu płatności: (i) 12.000 EUR (dwanaście tysięcy euro), plus wszelkie należne podatki, tytułem zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową; (ii) 20.000 EUR (dwadzieścia tysięcy euro), plus wszelkie należne podatki, tytułem kosztów i wydatków;  (b) że od upływu wyżej wskazanego terminu trzech miesięcy aż do momentu uregulowania należności, należne będą odsetki zwykłe od określonej powyżej kwoty, naliczone według stopy równej marginalnej stopie procentowej Europejskiego Banku Centralnego obowiązującej w tym okresie, powiększonej o trzy punkty procentowe;   6. Oddala pozostałą część wniosku skarżącego o słuszne zadośćuczynienie.   Sporządzono w języku angielskim i obwieszczono pisemnie dnia 1 czerwca 2016 r., zgodnie z Regułą 77 §§ 2 i 3 Regulaminu Trybunału. Stephen Phillips Luis López Guerra  Kanclerz Przewodniczący Zgodnie z art. 45 ust. 2 Konwencji i Regułą 74 § 2 i 3 Regulaminu Trybunału, opinia odrębna sędziego Silvisa stanowi załącznik do niniejszego wyroku. L.L.G. J.S.P.   ZGODNA OPINIA SĘDZIEGO SILVISA   1. Niniejsza sprawa dotyczy domniemanego zniesławienia skarżącego w programie telewizyjnym odebranym w Szwecji za pośrednictwem satelity, który był połączony z Londynem (Wielka Brytania), gdzie podlegał, przynajmniej w sensie formalnym, kontroli redaktorskiej. W Szwecji program mógł być oglądany, jak zamierzała firma nadawcza, za pośrednictwem urządzenia dekodującego bezpośrednio z satelity (DVB-S) lub poprzez telewizją kablową, ponieważ program został również retransmitowany w szwedzkiej telewizji naziemnej (DVB-T) niemal równocześnie.[1] Wydaje się niemożliwe, by skarżący miał odpowiedni i skuteczny dostęp do sądu w Szwecji, aby dochodzić odszkodowania za domniemane zniesławienie. W Szwecji działania prywatne w związku ze zniesławieniem mogą być podejmowane przeciwko mediom wyłącznie na mocy ustawy o wolności prasy i Prawa Konstytucyjnego o wolności wyrażania opinii. Roszczeń tych można dochodzić, nawet jeśli „odpowiedzialność wynikająca z prawa karnego wygasła lub działanie zgodnie z prawem karnym jest inaczej wykluczone" (FPA Ch. 11, CLFE, Ch. 8). Jednakże, jak stwierdzono w wyroku, możliwość wniesienia prywatnego powództwa w odniesieniu do domniemanego zniesławienia została wykluczona zgodnie z Prawem Konstytucyjnym, ponieważ uznano, że program telewizyjny nie pochodzi ze Szwecji, a transmisja była nadawana przez firmę z Wielkiej Brytanii, która była uważana za sprawującą kontrolę redaktorską. 2. Nie jest zadaniem Trybunału „wyrażanie opinii na temat stosowności metod wybranych przez ustawodawcę pozwanego państwa do uregulowania danej dziedziny. Jego zadaniem jest ograniczone tylko do ustalenia, czy przyjęte metody i skutki, jakie się one pociągają, są zgodne z Konwencją” (zobacz Delfi AS przeciwko Estonii [WI], nr 64569/09, § 127, EKPC 2015). Niemniej jednak, gdy metody przyjęte przez Wysoką Układającą się Stronę i skutki, jakie pociągają za sobą, są niezgodne z Konwencją, Trybunał nie może unikać ingerowania w nie, nawet jeśli może to dotyczyć delikatnych kwestii konstytucyjnych. Zgadzam się z wynikiem niniejszej sprawy, ale z szacunkiem nie zgadzam się z niektórymi argumentami i kolejnością, w jakiej zostały one podniesione w celu osiągnięcia tego wniosku. 3. Z punktu widzenia Europejskiej Konwencji Praw Człowieka pierwszym pytaniem, jakie powinien postawić Trybunał, nawet z urzędu, jeśli nie zostało podniesione przez Rząd, dotyczy tego, czy skarga wchodzi w zakres art. 1 Konwencji. Skarżący jest obywatelem szwedzkim zamieszkałym w Szwecji. Czy skarga dotyczy prawa lub wolności, które miałyby być zabezpieczone przez Szwecję w ramach jej jurysdykcji w rozumieniu Konwencji? Na pewno tak. Uważam za nieprzekonujące uzasadnienie wskazane w par. 42 niniejszego wyroku w celu dołączenia kwestii jurysdykcji na podstawie art. 1 do przedmiotu skargi. Zobowiązanie podjęte przez Układające się Państwo na mocy art. 1 Konwencji ogranicza się do „zapewnienia” wymienionych praw i wolności osobom podlegającym jego własnej „jurysdykcji” (zobacz Soering przeciwko Wielkiej Brytanii z dnia 7 lipca 1989 r., § 86, seria A nr 161). Sądzę, że nie ma żadnej uzasadnionej wątpliwości, iż sprawa wniesiona do Trybunału podlega jurysdykcji Szwecji w rozumieniu art. 1. Atak na reputację osoby wpływa istotnie na prawo wynikające z Konwencji (art. 8) i domniema szkoda wyrządzona została na terytorium Szwecji (locus damni), gdzie program telewizyjny był odbierany przez publiczność oraz gdzie skarżący, obywatel szwedzki, cieszył się reputacją. Moim zdaniem, okoliczności te były więcej niż wystarczające, by Trybunał odrzucił argument Rządu o braku jurysdykcji na podstawie Konwencji przed zbadaniem przedmiotu skargi dotyczącej art. 6. 4. Nie sądzę, aby ustalenie jurysdykcji tylko na podstawie art. 1 Konwencji zawsze było rozstrzygające dla zobowiązania pozwanego państwa do udzielenia dostępu do sądu na jego własnym terytorium. Jest to kwestia, w której można dokonać rozróżnienia. Zatem wymogi art. 6 ust. 1 będą spełnione, jeśli dana osoba dysponowała alternatywnymi środkami, by skutecznie bronić swoich praw wynikających z Konwencji (zobacz Waite i Kennedy przeciwko Niemcom [WI], nr 26083/94, §§ 68 -74, EKPC 1999-I, Książę Liechtensteinu Hans-Adam II przeciwko Niemcom [WI], nr 42527/98, § 48, EKPC 2001-VIII i Chapman przeciwko Belgii (dec.), nr 39619/06, §§ 51-56, 5 marca 2013 r.). Jeśli proces sądowy przed alternatywnym forum za granicą, ustalonym zgodnie z międzynarodowym prawem prywatnym, nie byłby zbyt kłopotliwy dla zainteresowanego, mogłoby to (przynajmniej w teorii) również stanowić akceptowalny sposób zapewnienia jego praw i wolności. W niniejszej sprawie sądy szwedzkie wskazały, że skarżący mógłby prowadzić spór sądowy w Wielkiej Brytanii. Zakładając, że angielskie sądy zastosowałyby swoje prawo krajowe, standard dowodu w sprawie o zniesławienie byłby inny[2]. W Szwecji prawdziwość złożonych oświadczeń nie jest niezgodna ze zniesławieniem, podczas gdy w Wielkiej Brytanii byłaby, ale może być wątpliwe, czy ta niekorzystna dla wnioskodawcy kwestia znajdowałaby się w skardze dotyczącej prawa dostępu do sądu. 5. Standardową regułą jest, że sądy w państwach członkowskich Unii Europejskiej mają jurysdykcję w sprawach cywilnych w miejscu zamieszkania pozwanego. Zgodnie z europejskim międzynarodowym prawem prywatnym wybór forum w sprawach deliktu o charakterze transgranicznym, w zakresie, w jakim jest tu istotny, jest regulowany rozporządzeniem Bruksela I, które obejmuje (także) odstępstwa od standardowej zasady. W sprawie Shevill i inni (sprawa C-68/93), eDate Advertising i Martinez (sprawy połączone C-509/09 i C 161/10) i Wintersteiger (sprawa C 523/10) Europejski Trybunał Sprawiedliwości dał sądom możliwość jurysdykcji w państwie członkowskim zgodnie z  „miejscem, w którym wystąpiło zdarzenie wywołujące szkodę” lub w miejscu, w którym znajduje się centrum interesów życiowych domniemanej ofiary, do rozpatrzenia powództwa o odszkodowanie za szkody spowodowane publikacją zniesławiającego artykułu w prasie bądź publikacją internetową; ta sama możliwość miałaby zastosowanie, jak można domniemywać, do transmisji przez satelitę. Problemem w obecnej sprawie nie jest więc z pewnością prawo Unii Europejskiej w dziedzinie jurysdykcji. Zgodnie z Konwencją, to, czy sąd krajowy może sprawować jurysdykcję nad pozwanym - takim jak firma nadawcza w Wielkiej Brytanii w niniejszej sprawie - znajdującym się lub mającym siedzibę w państwie innym niż Wysoka Układająca się Strona, przeciwko której skierowana jest skarga, w odniesieniu do domniemanego przestępstwa lub czynu niedozwolonego popełnionego za pośrednictwem satelity lub przez Internet, w pierwszym rzędzie stanowi pytanie, na które odpowiedzieć powinny sądy, stosując prawo krajowe w zgodzie ze swoimi zobowiązaniami międzynarodowymi, w tym odpowiednimi zasadami europejskiego międzynarodowego prawa prywatnego. Jurysdykcja w dziedzinie wyboru forum ma inne znaczenie niż zawarte w pojęciu "jurysdykcji" w art. 1 Konwencji. 6. Chociaż kwestie dotyczące praw człowieka są istotne dla określenia jurysdykcji (forum) w ramach europejskiego międzynarodowego prawa prywatnego, prawo dostępu do sądu na mocy art. 6 Konwencji w określonej Wysokiej Układającej się Stronie jest czymś, co należy odróżnić. Prawo dostępu do sądu może zawęzić możliwości wyboru jurysdykcji, faworyzując jeden wybór nad innymi, ale może również wymagać, by jurysdykcja była dozwolona tam, gdzie inne przyczyny mogłyby nie wystarczyć. Art. 6 ust. 1 zabezpiecza prawo każdego do wystąpienia z roszczeniami dotyczącymi jego praw i obowiązków o charakterze cywilnym do sądu lub trybunału. W ten sposób art. 6 uosabia "prawo do sądu", dostęp do którego, czyli prawo wszczęcia postępowania przed sądami w sprawach cywilnych, stanowi jeden aspekt (zobacz Golder przeciwko Wielkiej Brytanii z dnia 21 lutego 1975 r., § 36, seria A nr 18). Ważne jest, aby dostęp do sądu, oceniany jako prawo ustanowione na mocy art. 6 Konwencji, był „praktyczny i skuteczny” (zobacz Bellet przeciwko Francji, 4 grudnia 1995 r., § 38, seria A nr 333-B). Aby prawo dostępu było skuteczne, jednostka musi „mieć jasną, praktyczną możliwość kwestionowania ingerencji w jej prawa”. Fakt posiadania dostępu do krajowych środków odwoławczych tylko po to, by usłyszeć, że skarga jednostki jest zabroniona przez prawo, nie zawsze spełnia wymogi art. 6 ust. 1 (ibid., § 36, zobacz również Nunes Dias przeciwko Portugali (dec.), nr 2672/03 i 69829/01, EKCP 2003 IV). W szczególnych okolicznościach danej sprawy praktyczny i skuteczny charakter tego prawa może zostać ograniczony, na przykład ze względu na wygórowane koszty finansowe w stosunku do możliwości finansowych jednostki lub nadmierną wysokość zabezpieczenia na poczet kosztów w kontekście wniesienia wniosku o przystąpienie do postępowania karnego jako strona cywilna (zobacz Aït-Mouhoub przeciwko Francji, 28 października 1998 r., §§ 57-58, sprawozdania z orzeczeń i decyzji z 1998 r. VIII, a także García Manibardo przeciwko Hiszpanii, nr 38695/97, §§ 38-45, EKPC 2000 II) lub nadmierne opłaty sądowe (zobacz Kreuz przeciwko Polsce, nr 28249/95, § 60-67, EKPC 2001 VI; Podbielski i PPU Polpure przeciwko Polsce, nr 39199 / 98, §§ 65-66, 26 lipca 2005 r. oraz Weissman i inni Przeciwko Rumunii, nr 63945/00, § 42, EKPC 2006-VII (fragmenty), zobacz także, odwrotnie, Reuther przeciwko Niemcom (dec.), nr 74789/01, EKPC 2003-X). 7. Wolność wyrażania opinii nie może przeważać w ogólny sposób – bez przeprowadzenia procesu ważenia przeciwstawnych interesów w danej sprawie – nad prawem skarżącego, twierdzącego, że jest ofiarą zniszczonej reputacji, do praktycznego i skutecznego dostępu do sądu. W normalnych okolicznościach możliwość wszczęcia postępowania w Londynie (Wielka Brytania) nie może być uznana za praktyczną alternatywę dla mieszkańca Szwecji zarzucającego szkodę wyrządzoną jego reputacji w Szwecji. Związki ze Szwecją, jak wskazano w par. 73 wyroku, są w tym przypadku przytłaczające. Moim zdaniem niektóre z tych powiązań, takie jak obywatelstwo prowadzącego program i lokalizacja sponsorów oraz domniemane miejsce postępowania skarżącego, nie mają wpływu na prawo skarżącego do dostępu do sądu w Szwecji. Sądzę, że wystarczające byłoby uznać, że alternatywa w postaci wszczęcia postępowania prywatnego w sądzie w Wielkiej Brytanii, w przypadku osoby zamieszkałej w Szwecji, która twierdziła, że ​​padła ofiarą ataku na swoją reputację w Szwecji, nie była praktyczna dla skarżącego z punktu widzenia odległości geograficznej, zasobów prawnych i kosztów. [1]   Zobacz podstawowy problem, David I. Fisher, Defamation via Satellite: A European Law Perspective, Haga (1998).   [2] Wiadomo, że rozporządzenie nr 864/2007 w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań pozaumownych (Rzym II) wyklucza z zakresu „zobowiązania pozaumowne wynikające z naruszenia prywatności i praw związanych z osobowością, w tym zniesławienia”. Zobacz na ten temat Aaron Warshaw, „Uncertainty from Abroad: Rome II and the Choice of Law for Defamation Claims”, 32 Brook. J. Int'l L. (2006). Dostępne na stronie: http://brooklynworks.brooklaw.edu/bjil/vol32/iss1/7. W Szwecji prawda złożonych oświadczeń nie jest niezgodna z zniesławieniem, podczas gdy w Zjednoczonym Królestwie byłaby.

© Rada Europy / Europejski Trybunał Praw Człowieka, źródło: HUDOC (hudoc.echr.coe.int), pozyskano 13.07.2026. · Źródło