22531/05

WyrokETPCz2007-11-06ECLI:CE:ECHR:2007:1106JUD002253105

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa wypłaty odszkodowania za działki przeznaczone pod drogi, które de facto służą publicznemu użytkowi, stanowi naruszenie prawa do poszanowania mienia z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji?
Ratio decidendi
Trybunał uznał, że choć skarżący formalnie nie zostali pozbawieni własności, to działania władz krajowych, polegające na odmowie wywłaszczenia i wypłaty odszkodowania za działki przeznaczone pod drogi, które de facto służyły publicznemu użytkowi, stanowiły ingerencję w ich prawo do poszanowania mienia w rozumieniu pierwszej normy art. 1 Protokołu nr 1. Trybunał stwierdził, że taka ingerencja, choć służyła legitymnemu interesowi publicznemu (ochrona budżetu samorządowego) i miała podstawę prawną w prawie krajowym, była nieproporcjonalna. Skarżący zostali zmuszeni do ponoszenia nadmiernych ciężarów związanych z budową i utrzymaniem dróg, które były używane publicznie, bez odpowiedniej rekompensaty, co zachwiało sprawiedliwą równowagę między wymogami interesu ogólnego a ochroną praw jednostki.
Stan faktyczny
Skarżący, udziałowcy spółki „Trust” sp. z o.o., byli właścicielami nieruchomości w Poznaniu. W 1999 r. Urząd Miejski wydał decyzję o podziale nieruchomości, przeznaczając część działek pod tzw. drogi wewnętrzne. Prezydent Miasta Poznania odmówił skarżącym odszkodowania za te działki, argumentując, że nie były to drogi publiczne i nie podlegały wywłaszczeniu. Decyzja ta została podtrzymana przez Wojewodę Wielkopolskiego i Naczelny Sąd Administracyjny. Skarżący ponieśli koszty budowy i utrzymania tych dróg, które de facto służyły publicznemu użytkowi, co znacząco ograniczyło ich możliwość efektywnego korzystania z własności.
Rozstrzygnięcie
Trybunał jednogłośnie uznał skargę za dopuszczalną. Stwierdził naruszenie art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji. Zasądził skarżącym łącznie 247 000 euro z tytułu szkód materialnych oraz 18 725 euro tytułem zwrotu kosztów i wydatków, wraz z odsetkami. Oddalił pozostałą część roszczenia o zadośćuczynienie.

Pełny tekst orzeczenia

EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA   CZWARTA SEKCJA   SPRAWA BUGAJNY I INNI przeciwko POLSCE   (Skarga nr 22531/05)   WYROK – 6 listopada 2007   W sprawie Bugajny i inni przeciwko Polsce,   Europejski Trybunał Praw Człowieka (Czwarta Sekcja), zasiadając jako   Izba składająca się z następujących sędziów:   Pan J. CASADEVALL, Przewodniczący,   Pan G. BONELLO,   Pan K. TRAJA,   Pan M. PAVLOVSCHI,   Pan L. GARLICKI,   Pan L. MIJOVIĆ,   Pan J. ŠIKUTA, sędziowie,   oraz Pan F. ARACHI, Zastępca Kanclerza Sekcji,   obradując na posiedzeniu zamkniętym 9 października 2007 r.,   wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w tym dniu:   POSTĘPOWANIE   1. Sprawa wywodzi się ze skargi (nr 22531/05) wniesionej w dniu 31 maja   r. przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej do Europejskiego Trybunału   Praw Człowieka na podstawie art. 34 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka   i Podstawowych Wolności („Konwencja”) przez trzech obywateli polskich,   pana Pawła Bugajnego, pana Tadeusza Ratajczaka i pana Jarosława Słuja   („skarżący”). Skarżący byli reprezentowani przed Trybunałem przez pana   Zielonackiego, adwokata praktykującego w Poznaniu.   2. Polski Rząd („Rząd”) reprezentowany był przez swojego pełnomocni-   ka, pana Jakuba Wołąsiewicza z Ministerstwa Spraw Zagranicznych.   2. Skarżący zarzucali, że zostało naruszone ich prawo do poszanowania   mienia.     4. W dniu 24 listopada Trybunał zdecydował powiadomić Rząd o wpły-   nięciu skargi. Zgodnie z postanowieniami art. 29 § 3 Konwencji Trybunał   uznał, że sprawa zostanie rozpatrzona w tym samym czasie, zarówno co do   meritum, jak i co do dopuszczalności.   FAKTY   I. OKOLICZNOŚCI SPRAWY   5. Pierwszy skarżący urodził się w 1963 r. Drugi i trzeci urodzili się   w 1964 r. Wszyscy trzej mieszkają w Poznaniu.   A. Postępowanie przed organami administracyjnymi   6. Spółka „Trust” sp. z o.o., której udziałowcami są wszyscy skarżący,   była właścicielem nieruchomości o pow. 6 ha, zlokalizowanej w Poznaniu.   W 1995 r. spółka wystąpiła do lokalnych władz administracyjnych o wydanie   decyzji w sprawie podziału nieruchomości, która jest niezbędna do prowadze-   nia prac budowlanych na gruncie.   7. Ostatecznie 15 listopada 1999 r. Urząd Miejski wydał decyzję zezwa-   lającą na podział nieruchomości. Niektóre działki zostały przeznaczone na   cele budowlane, a inne na otwartą przestrzeń lub garaże. Kilka działek zosta-   ło przeznaczonych pod tzw. drogi wewnętrzne. Decyzja stała się ostateczna   listopada 1999 r.   8. Następnie spółka, powołując się na przepisy ustawy z dnia 21 sierp-   nia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, zażądała od Prezydenta Miasta   określenia wysokości odszkodowania za działki zajęte pod drogi. Skarżący   argumentowali, że zgodnie z odnośnymi przepisami ustawy działki zajęte pod   drogi, na mocy decyzji o podziale nieruchomości, podlegały wywłaszczeniu   z mocy prawa w dniu, w którym decyzja o podziale stawała się ostateczna.   9. Decyzjąz 15 marca 2000 r. Prezydent Miasta Poznania odmówiłprzyznania   odszkodowania, argumentując, że drogi, które mają powstać na przedmiotowych   działkach nie zostały ujęte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzen-   nego. Stąd, w decyzji z listopada 1999 r., działki te zostały oznaczone jako tzw.   drogi wewnętrzne, mające służyć w przyszłości mieszkańcom osiedla, którego   budową miała zająć się spółka skarżących. W związku z faktem, iż przedmiotowe   drogi nie zostały uwzględnione w miejscowym planie zagospodarowania prze-   strzennego, nie należną one do kategorii dróg publicznych. Zgodnie z przepisami   ustawy o gospodarce nieruchomościami z 1997 r., po znowelizowaniu w styczniu   r., wywłaszczeniu na mocy prawa podlegają jedynie działki przeznaczone   na tzw. drogi publiczne i tylko w odniesieniu do nich może być przyznane od-   szkodowanie. W sprawie skarżących badane działki były przeznaczone pod drogi     wewnętrzne, w związku z powyższym nie podlegały wywłaszczeniu i w konse-   kwencji nie należało się za nie odszkodowanie.   10. Skarżący odwołali się od decyzji. Podnieśli, że drogi, które mają zo-   stać zbudowane na osiedlu miały, z praktycznego punktu widzenia, spełniać   rolę publicznych. Miały służyć wszystkim użytkownikom, w tym również   środkom miejskiego i prywatnego transportu. Pojęcie „dróg wewnętrznych”   użyte w treści zaskarżonej decyzji nie istniało w ustawie o gospodarce grun-   tami z 1997 r., w wersji obowiązującej w listopadzie 1999 r. Owa ustawa   została znowelizowana po tym, kiedy przedmiotowa decyzja została wydana   i dopiero w nowym brzmieniu jasno stwierdzała, iż wypłata odszkodowania   należy się za drogi „publiczne” (patrz paragraf 30 i 31 poniżej).   11. Fakt przypisania w decyzji z listopada 1999 r. przedmiotowym dro-   gom charakteru „wewnętrznego” był bezprawną próbą odebrania im statusu   dróg publicznych i tym samym wyłączenia ich spod właściwości ustawy usta-   lającej wywłaszczenie z mocy prawa działek przeznaczonych pod drogi. Co   istotniejsze, była to próba uchylenia się od obowiązku wypłat odszkodowania   za przedmiotowe działki.   12. Skarżący uzasadniali dalej, że fakt, iż drogi nie zostały ujęte w miejsco-   wym planie zagospodarowania przestrzennego nie jest istotny, zważywszy, że   decyzja (podziałowa) z 15 listopada 1999 r. musiała być zgodna z założeniami   miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W odwrotnej sytuacji   zgoda na podział nieruchomości nie zostałaby wydana.   13. Skarżący podnieśli na końcu, że zaskarżona decyzja narusza chronio-   ne konstytucyjnie gwarancje prawa własności.   14. Dnia 31 maja 2000 r. Wojewoda Wielkopolski podtrzymał decyzję.   Wojewoda odniósł się do przepisów art. 98 ustawy z 1997 r. w brzmieniu,   w którym miała zastosowanie do decyzji z listopada 1999 r. Ustawa określa,   że działki przeznaczone pod drogi na podstawie decyzji podziałowych pod-   legają wywłaszczeniu ex lege w dacie, w której decyzje o podziale stawały   się ostateczne. Jednakże głównym celem wydawania decyzji podziałowych   było służenie wykonaniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzen-   nego. W braku ujęcia w miejscowym planie dróg, o które chodzi w decyzji   o podziale, wydanej skarżącym w listopadzie 1999 r., działki przeznaczone   pod budowę drogi nie mogły być uznane za przeznaczone do budowy „dróg   publicznych”. W związku z powyższym nie było podstaw do dokonania wy-   właszczenia i przyznania właścicielom odszkodowania.   15. Skarżący odwołali się od decyzji, powtarzając w głównej mierze swo-   ją argumentację przedstawioną w odwołaniu od decyzji pierwszej instancji.   16. Dnia 16 października 2001 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił ape-   lację. Odwołał się do przepisów art. 93 pkt 1 i 3 ustawy o gospodarce nierucho-   mościami z 1997 r. Zauważył, że zgodnie z tymi przepisami decyzja o podziale   nieruchomości na mniejsze działki mogła być wydana tylko, jeśli propozycja     podziału była zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego   oraz jeśli nowo utworzone działki miały dostęp do drogi publicznej.   17. W przedmiotowej sprawie miejscowy plan zagospodarowania nie   przewidywał żadnych dróg publicznych na gruncie będącym własnością spół-   ki. Stąd okoliczność, że określona część gruntu, na mocy decyzji z listopada   r., została przeznaczona pod drogi, nie mógł pociągać za sobą automa-   tycznego wywłaszczenia na podstawie art. 98 tej samej ustawy. Przedmioto-   we drogi pozostały własnością spółki i dlatego nie było podstaw do ustalenia   odszkodowania.   18. W związku z tym, że skarżący opierali się na decyzjach Naczelnego   Sądu Administracyjnego, w których stwierdzał on, że zgodnie z przepisami   art. 98 ustawy z 1997 r. wszystkie grunty przeznaczone na drogi w decyzjach   o podziale podlegają wywłaszczeniu ex lege, sąd podkreślił, że orzeczenia   wydane w innych sprawach nie są dla niego wiążące w tym przypadku.   19. Zauważył również, że nowelizacja z lutego 2000 r., która zmieniła   brzmienie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami z 1997 r. (patrz pa-   ragraf 31 poniżej), przewidując, że tylko grunty przeznaczone pod budowę   dróg publicznych podlegają wywłaszczeniu:   „nie ograniczyła znacząco zakresu dróg, do których przepisy mają zastoso-   wanie, a jej celem było jedynie uczynienie intencji prawodawcy bardziej precy-   zyjnymi w zakresie (stosowania) przedmiotowej ustawy”.   Podsumował, że kwestionowana decyzja była zgodna z prawem.   B. Postępowanie cywilne   20. W późniejszym terminie skarżący wnieśli pozew do sądu cywilnego   w oparciu o art. 189 kodeksu (postępowania – przyp. tłumacza) cywilnego,   o ustalenie, komu przysługuje prawo własności w stosunku do działki znaj-   dującej się w obrębie przedmiotowej nieruchomości, oznaczonej w rejestrze   gruntów numerem 6/25 o powierzchni 5,843 m2 .   21. Wyrokiem z 25 czerwca 2003 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu, orzekł, że   właścicielem działek jest miasto Poznań.   22. Sąd zważył między innymi, iż plan podziału gruntu, który został przy-   jęty w decyzji z listopada 1999 r. był zgodny z miejscowym planem zago-   spodarowania przestrzennego. Stwierdził, że owa zgodność była pierwszym   warunkiem koniecznym do wydania decyzji o podziale. W dalszej kolejności   sąd podkreślił, że miejscowy plan miał charakter bardzo ogólny i nie zawierał   praktycznie żadnych szczegółów dotyczących planowanego rozmieszczenia   dróg, z wyjątkiem głównych arterii komunikacyjnych oraz nie określał, które   z dróg uznaje za publiczne. W tych okolicznościach sąd był zdania, że biorąc   pod uwagę, że drogi na przedmiotowej nieruchomości są używane publicznie,   działki zostały wywłaszczone przez miasto.   23. Miasto Poznań złożyło apelację.     24. Orzeczeniem z dnia 9 grudnia 2003 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu   oddalił powództwo o ustalenie. Orzekł, że spółka nie miała interesu prawnego   w wyjaśnianiu sytuacji prawnej przedmiotowych działek poprzez uzyskanie   orzeczenia o ustalenie na podstawie art. 189 kodeksu postępowania cywil-   nego. Status prawny gruntu został określony orzeczeniem Naczelnego Sądu   Administracyjnego, które było wiążące w postępowaniu cywilnym. Zgodnie   z jego treścią, osoby występujące z roszczeniem pozostały właścicielami kwe-   stionowanych działek.   25. Sąd zważył, co następuje:   „W sposób oczywisty, wyłania się w danej sprawie inny problem prawny.   Postępowanie władz miasta stworzyło sytuację, w której właściciel nie mógł   swobodnie korzystać ze swej własności zgodnie z art. 140 Kodeksu Cywilnego.   Jednocześnie, nieruchomość służy jednym z celów publicznych (budowa drogi),   który prawidłowo powinien zostać zapewniony przez władze samorządowe, co   więcej, to właśnie właściciel ponosi koszty osiągnięcia wymienionego celu.   Można utrzymywać, że w danym przypadku mamy do czynienia z czymś   gorszym niż tzw. wywłaszczenie de facto. Dzieje się tak, gdyż na podstawie art. 1   protokołu 1 do Konwencji, termin „wywłaszczenie”, odnosi się nie tylko do sy-   tuacji formalnego wywłaszczenia lub ograniczenia praw właścicielskich będą-   cych wynikiem właściwej decyzji wywłaszczeniowej. Orzecznictwo Trybunału   w Strasburgu rozróżnia także kategorię wywłaszczenia de facto, nazywając tym   terminem takie akty władz publicznych, które prowadzą w praktyczny sposób do   pozbawienia posiadania lub ograniczenia jego stosowania (Papamichalopoulos   i inni p. Grecji, 1993)”.   26. Skarżący wnieśli kasację od wyroku do Sądu Najwyższego. Decyzją   z 5 listopada 2004, przesłaną skarżącym w dniu 1 grudnia 2004 r., Sąd Naj-   wyższy odmówił jej rozpatrzenia.   II. WŁAŚCIWE PRAWO KRAJOWE I PRAKTYKA   1. Właściwe postanowienia Konstytucji oraz orzecznictwo   27. Art. 21 Konstytucji brzmi:   „1.Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia.   2.Wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane   na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem”.   28. W art. 31 Konstytucji czytamy:   „Wolność człowieka podlega ochronie prawnej.   Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wol-   no zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.   Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw   mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demo-   kratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź     dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw   innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw”.   29. Art. 79§1 Konstytucji stwierdza, co następuje:   „Każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma pra-   wo, na zasadach określonych w ustawie, wnieść skargę do Trybunału Konstytu-   cyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatyw-   nego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł osta-   tecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach określonych   w Konstytucji”.   30. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem Trybunał Konstytucyjny jest   właściwy tylko do orzekania o zgodności z Konstytucją przepisów prawa i tym   samym nie jest kompetentny do badania sądowej wykładni odpowiednich prze-   pisów prawnych w indywidualnych sprawach (np. SK 4/99, z 19 października   r., Ts 9/98, z 6 kwietnia 1998 r., Ts 56/99, z 21 czerwca 1999 r.).   31. W dniu 8 maja 1990 r. Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie   (K 1/90) w postępowaniu prowadzonym na wniosek Przewodniczącego Na-   czelnego Sądu Administracyjnego w sprawie zbadania zgodności niektórych   przepisów ustawy (z 29 kwietnia 1985 r). o gospodarce gruntami i wywłasz-   czaniu nieruchomości z konstytucyjną zasadą poszanowania własności. Sąd   zauważył, iż kwestionowane przepisy ustawy z 1985 r. mają zastosowanie do   gruntów o charakterze rolnym, których właściciele wnieśli o dokonanie po-   działu nieruchomości, w drodze decyzji administracyjnej, na mniejsze działki   i o przeznaczenie części z nich pod drogi i uwzględniają pomniejszenie kwoty   odszkodowania wypłacanego właścicielom. Odnośne pomniejszenie kwoty   odszkodowania opierało się na przesłance, że grunty podlegające wywłasz-   czeniu przestawały być używane na cele rolnicze, a negatywnymi konsekwen-   cjami takiej zmiany powinni być obarczeni właściciele.   Trybunał Konstytucyjny zauważył, że natura wywłaszczeń przeprowadza-   nych w opisanym kontekście nie różniła się od wywłaszczeń dokonywanych   na cele publiczne, mimo że postępowania wywłaszczeniowe w tych sprawach   różniły się. W związku z tym przepisy Konstytucji, w ówczesnym brzmieniu,   odnosiły się do prawa poszanowania własności i miały zastosowanie do tak   opisanych wywłaszczeń.   Konstytucja dopuszczała wywłaszczenie z własności prywatnej tylko z prze-   znaczeniem na cele publiczne i za odszkodowaniem. Zgodnie z postanowie-   niami Konstytucji odszkodowanie musiało być sprawiedliwe/słuszne. Pojęcie   słusznego odszkodowania, z uwzględnieniem przypadków, gdy wywłaszczenie   odbywało się na wniosek właściciela lub w jego/jej interesie, musiało zapew-   niać ekwiwalentność sumy odszkodowania do wartości przedmiotu wywłasz-   czenia. Tylko kompensacja spełniająca wymienione warunki mogła być uznana   za zgodną z naturą i celem realizowanego przez władze publiczne obowiązku   zadośćuczynienia właścicielowi za fakt utraty własności w wyniku wywłaszcze-   nia. Wszelkie ograniczenie prawa do ekwiwalentnego odszkodowania poprzez     wprowadzenie potrąceń z innych tytułów stanowiło naruszenie konstytucyjnej   zasady (przyp. tłumacza: słusznego odszkodowania).   2. Właściwe postanowienia ustawy wywłaszczeniowej   32. W dniu 1 stycznia 1998 r. weszła w życie ustawa o gospodarce nie-   ruchomościami z dnia 21 sierpnia 1997 r. Zgodnie z art. 112 tej ustawy, wy-   właszczenie polega na pozbawieniu albo ograniczeniu, w drodze decyzji, pra-   wa własności, prawa użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego   na nieruchomości.   Wywłaszczenie nieruchomości może być dokonane, jeżeli cele publiczne nie   mogą być zrealizowane w inny sposób niż przez pozbawienie albo ograniczenie   praw do nieruchomości, a prawa te nie mogą być nabyte w drodze umowy.   33. Art. 113 stwierdza, iż nieruchomość może być wywłaszczona tylko na   rzecz Skarbu Państwa albo na rzecz jednostki samorządu terytorialnego.   34. Zgodnie z przepisem art. 128 §1 ustawy wywłaszczenie własności   nieruchomości następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej   w kwocie odpowiadającej wartości tych praw. Zgodnie z art. 130 §1 ustawy   wysokość odszkodowania ustala się według stanu i wartości wywłaszczonej   nieruchomości w dniu wydania decyzji o wywłaszczeniu. Ustalenie wysoko-   ści odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowe-   go, określającej wartość nieruchomości.   35. Art. 131 stwierdza, że w ramach odszkodowania właścicielowi lub   użytkownikowi wieczystemu wywłaszczonej nieruchomości może być przy-   znana, za jego zgodą, odpowiednia nieruchomość zamienna.   36. Na podstawie przepisu art. 132 zapłata odszkodowania następuje w terminie   dni od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu staje się wykonalna.   3. Zmiany w odpowiednich przepisach ustawy o gospodarce   nieruchomościami   37. W akcie tym uregulowana jest kwestia wywłaszczenia gruntów na   cele budowy dróg. Zgodnie z art. 93§1 ustawy podziału nieruchomości można   dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego. W paragra-   fie 3 tego artykułu czytamy, iż podział nieruchomości nie jest dopuszczalny,   jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi   publicznej; za dostęp do drogi publicznej uważa się również wydzielenie dro-   gi wewnętrznej.   38. Do 15 lutego 2000 r. art. 98 ustawy brzmiał jak następuje:   „1. Działki gruntu wydzielone pod drogi z nieruchomości, podlegają wy-   właszczeniu z mocy prawa, odpowiednio z dniem, w którym decyzja zatwierdza-   jąca podział stała się ostateczna.   3. Odszkodowanie za takie działki podlega określeniu w drodze uzgodnienia   między właścicielem a właściwym organem; Jeżeli do takiego uzgodnienia nie     dojdzie, odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad i trybu obowiązują-   cych przy wywłaszczaniu nieruchomości”.   39. Z dniem 15 lutego 2000 r. nowelizacja ustawy weszła w życie. Zgod-   nie z jej postanowieniami, niniejsze (1) przepisy brzmią następująco:   „1. Działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne: gminne, powiatowe, wo-   jewódzkie, krajowe - z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek   właściciela, przechodzą, z mocy prawa, odpowiednio na własność gminy, powia-   tu, województwa lub Skarbu Państwa z dniem, w którym decyzja zatwierdzająca   podział stała się ostateczna (…)”.   40. W opinii prawnej z dnia 29 maja 2003 r., przygotowanej w odrębnej   sprawie, Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast stwierdził, iż art. 78 ustawy   o gospodarce nieruchomościami, w wersji mającej zastosowanie przed dniem   lutego 2000 r., był podstawą prawną do dokonania wywłaszczeń z mocy   prawa wszystkich gruntów przeznaczonych pod budowę dróg, bez względu na   to, czy były to drogi publiczne, czy też były uznawane za drogi wewnętrzne,   w dacie, gdy odpowiednie decyzje stawały się ostateczne.   PRAWO   I ZARZUT NARUSZENIA ART. 1 PROTOKOŁU NR 1   DO KONWENCJI   41. Skarżący zarzucili, że naruszone zostało ich prawo do poszanowania   mienia. Odnieśli się do art. 1 Protokołu 1 do Konwencji, w którym czytamy:   „Każda osoba fizyczna i prawna ma prawo do poszanowania swego mienia.   Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicz-   nym i na warunkach przewidzianych przez ustawę oraz zgodnie z podstawowymi   zasadami prawa międzynarodowego.   Powyższe postanowienia nie będą jednak w żaden sposób naruszać prawa   Państwa do wydawania takich ustaw, jakie uzna za konieczne dla uregulowania   sposobu korzystania z własności zgodnie z interesem powszechnym lub w celu   zapewnienia uiszczania podatków bądź innych należności lub kar pieniężnych”.   A. Dopuszczalność skargi   42. Rząd stwierdził, iż skarżący nie zdołali wykorzystać wszystkich środ-   ków odwoławczych dostępnych w porządku krajowym, ponieważ nie posłu-   żyli się indywidualną skargą konstytucyjną zgodnie z art. 79 §1 Konstytucji   RP. Trybunał jest świadom, że nawet jeśli Trybunał Konstytucyjny nie może   uchylić decyzji w sprawach indywidualnych, gdyż jego zadaniem jest orzeka-   nie o konstytucyjności przepisów prawa, to jednak jego orzeczenia stwierdza-   jące niekonstytucyjność przepisów ustawy lub innych aktów otwierają drogę     do wznowienia postępowania w indywidualnej sprawie. Rząd podnosił, że   jeśli skarżący uważaliby, że niektóre przepisy ustawy, mające zastosowanie   w ich sprawie, naruszały ich prawo do poszanowania mienia, powinni byli   zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o rozstrzygnięcie,   w drodze wyroku, czy przedmiotowe przepisy były zgodne z Konstytucją.   43. Skarżący podnieśli, że skarga konstytucyjna nie stanowiła odpowied-   niego środka w ich sprawie. Przepis art. 98 ustawy o gospodarce gruntami,   w brzmieniu sprzed nowelizacji z 15 lutego 2000 r, tj. mający zastosowanie   w przedmiotowej sprawie, był korzystny dla nich, gdyż zakładał wywłaszcze-   nie ex lege oraz konieczność wypłacenia odszkodowania. Skarżący nie mieli   w związku z tym żadnego interesu prawnego w dochodzeniu konstytucyjności   przepisu, co więcej, jasnym jest, że te postanowienia są zgodne z Konstytucją.   44. Trybunał wielokrotnie stwierdzał, iż skarga konstytucyjna stanowi   skuteczny środek w rozumieniu art. 35 § 1 Konwencji tylko w przypadku,   gdy zarzucane naruszenie Konwencji bezpośrednio wynikało z zastosowania   przepisów prawnych uznanych przez powoda za niekonstytucyjne (zob. Szott-   -Medyńska p. Polsce (dec), nr 47414/99, z 9 października 2003, Pachla p. Pol-   sce (dec), nr 8812/02, z 8 listopada 2005, Wypych p. Polsce (dec), nr 2428/05,   z 25 października 2005).   45. W tym kontekście Trybunał uważa, że naruszenie Konwencji, zarzucane   w danej sprawie, nie może być uważane za będące bezpośrednią konsekwencją   zastosowania przepisu, któremu skarżący mieliby zarzucić niekonstytucyjność.   Skłaniać się należy ku wnioskowi, iż naruszenie wynikało raczej ze sposobu   wykładni i zastosowania w sprawie skarżących różnych postanowień ustawy   o gospodarce nieruchomościami z 1997 r., a w szczególności art. 98 w związku   z art. 93 tejże ustawy. Jednakże, jak wynika z orzecznictwa Trybunału Konsty-   tucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej, w jego właściwości nie leży badanie spo-   sobu zastosowania przepisów prawa krajowego w indywidualnych sprawach   (patrz punkt 30 powyżej). Rząd nie odniósł się do żadnych innych środków   krajowych, które mogłyby mieć zastosowanie w przedmiotowej sprawie.   46. Trybunał dalej zauważa, iż sąd cywilny w swym orzeczeniu z dnia   grudnia 2003 r. stwierdził, iż skarżący nie mają żadnego interesu prawnego   w uzyskaniu wyroku określającego ich sytuację prawną w zakresie należne-   go im odszkodowania, gdyż powyższe zostało już osądzone w postępowaniu   przed sadem administracyjnym (zob. punkt 24 powyżej). W świetle niniejszej   konkluzji sądu krajowego Trybunał jest zdania, iż nie wykazano, aby skarżący   mieli otwartą jeszcze jakąkolwiek ścieżkę prawną lub inną w celu dochodze-   nia swego roszczenia o wywłaszczenie i odszkodowanie.   47. W związku z powyższym Trybunał podsumowuje, iż w świetle niniej-   szych rozważań skarga nie może zostać odrzucona z powodu niewykorzy-   stania dostępnych środków krajowych. Trybunał zatem odrzuca prośbę Rzą-   du w tej sprawie i stwierdza w dalszej kolejności, iż skarga nie może zostać     uznana za niedopuszczalną na żadnych innych podstawach. Skarga musi być   w związku z tym uznana za dopuszczalną.   B. Meritum sprawy   1. Stanowisko Rządu   48. Rząd udowadniał, iż ocena niniejszej sprawy zależy od tego, czy drogi   uznane są za publiczne, czy też nie. Zauważył, iż zdaniem organów admini-   stracyjnych przepis art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami z 1997 r.,   który miał zastosowanie w przedmiotowym czasie, zgodnie z przyjętą wy-   kładnią, dotyczy wyłącznie dróg publicznych. Nie było podstaw prawnych   do zastosowania wymienionych przepisów do wszystkich rodzajów dróg, bez   rozróżnienia, czy chodzi o drogi publiczne, czy też nie.   To stanowisko było następnie sprecyzowane w nowelizacji ustawy z lute-   go 2000 r. Dodatkowo Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w swym wyroku   z 16 października 2001 (patrz punkt 17 powyżej), iż drogi znajdujące się na   gruncie skarżących nie były drogami publicznymi, ponieważ nie zostały ujęte   w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Zatem nie mogło   być mowy o ich wywłaszczeniu oraz wypłacie odszkodowania.   Sprawa skarżących nie może być uznana za podobną do sprawy Papami-   chalopoulos p. Grecji, gdyż w powyższej skarżący utracili wszelkie prawa do   rozporządzania swoją własnością, tzn. nie mogli jej sprzedać, rozporządzić   nią na wypadek śmierci, ustanowić na niej hipoteki ani darować. W przed-   miotowej sprawie skarżący mogli czynić użytek ze swojej własności i żadna   z władz publicznych nawet nie próbowała pozbawić ich posiadania.   49. Rząd stwierdza w konkluzji, iż w żaden sposób nie zostały naruszone   prawa skarżących, gdyż pozostali oni prawnymi właścicielami gruntu i mogli   w dalszym ciągu czynić z niego użytek. Sam fakt, iż część ich gruntów służyła   celom publicznym, poprzez przeznaczenie ich pod budowę dróg dojazdowych   do dróg głównych oraz że skarżący byli zmuszeni samodzielnie pokryć kosz-   ty finansowe ich budowy, jest niewystarczający do stwierdzenia, iż nastąpiło   naruszenie ich posiadania.   50. W braku stwierdzenia naruszenia Rząd uznał, iż powstrzyma się od   podnoszenia argumentacji dotyczącej ochrony interesu publicznego, legalności   oraz proporcjonalności w charakterze ingerencji, którą zarzucają skarżący.   2. Twierdzenia skarżących   51. Skarżący oświadczyli, iż są właścicielami całości nieruchomości,   w tym działki, która decyzją z listopada 1999 r. została przeznaczona pod   budowę drogi. Jednakże opisana działka została użyta pod konstrukcję dro-   gi na koszt skarżących. W normalnych warunkach, zgodnie z przepisami   prawa w takich przypadkach, koszty budowy dróg lokalnych są pokrywane     przez władze samorządowe. Przeznaczając przedmiotowe działki pod budo-   wę drogi, z jednoczesnym stwierdzeniem, iż nie mają one charakteru dróg   „publicznych”, władze samorządowe uchyliły się od obowiązku ponoszenia   rzeczonych wydatków. Co więcej władze de facto nałożyły ten obowiązek na   skarżących.   52. Na dobrą sprawę, drogi zbudowane następnie na nieruchomości służy-   ły jako drogi publiczne, zapewniając ogółowi dostęp do nieruchomości. Zgod-   nie z przepisami mającymi zastosowanie w przedmiotowej sprawie decyzja   o podziale nieruchomości nie mogłaby być wydana, jeżeli byłaby sprzeczna   z wymogami i ograniczeniami wywodzącymi się z miejscowego planu za-   gospodarowania przestrzennego. W związku z powyższym drogi zbudowane   na nieruchomości stanowiły składnik normalnej sieci drogowej w Poznaniu.   Opisanie dróg, w sposób sztuczny, jako dróg „wewnętrznych”, służyło uchy-   leniu się przez władze samorządowe od obowiązku dokonania wywłaszczenia   niniejszego gruntu oraz wypłaty za nie odszkodowania.   53. Skarżący podnieśli, iż stosując postanowienia ustawy o gospodarce   nieruchomościami z 1997 r., w brzmieniu z listopada 1999 r., mającym zasto-   sowanie w przedmiotowej sprawie, władze administracyjne odwołały się do   systemowej oraz teleologicznej wykładni, jednakże całkowicie zlekceważyły   oczywiste znaczenie art. 98 tego aktu, zgodnie z którym wszystkie grunty   przeznaczone pod drogi podlegają wywłaszczeniu.   54. Skarżący podkreślali, iż władze samorządowe odmówiły im wypłaty   odszkodowania oraz iż sąd administracyjny podtrzymał tę decyzję. W rezul-   tacie opisanego zastosowania odnośnych postanowień ustawy o gospodar-   ce nieruchomościami z 1997 r. w stosunku do skarżących, byli oni de facto   pozbawieni prawa do poszanowania swojej własności w sposób niezgodny   z art. 1 Protokołu 1. Skarżący odnieśli się do wyroku w sprawie Papamichalo-   poulos p. Grecji, w której Trybunał stwierdził, iż zaskarżone środki pociągały   za sobą wystarczająco poważne konsekwencje dla skarżących, a de facto ich   wywłaszczenie w sposób niezgodny z prawem do poszanowania mienia.   3. Stanowisko Trybunału   55. Teoretycznie rzecz ujmując, skarżący mieli możliwość używać przed-   miotowych działek jako ich prawowici właściciele, jednakże tylko jako dróg.   W związku z tym możliwość swobodnego korzystania przez ich z własności   była szczególnie ograniczona. Nie mogliby, z oczywistych przyczyn, zbyć   działek będących drogami osobom trzecim.   56. Trybunał w pierwszej kolejności przypomina, iż art. 1 Protokołu 1,   gwarantujący prawo do poszanowania mienia, składa się z trzech różnych   norm: „Pierwsza norma, określona w pierwszym zdaniu art. pierwszego,   ma charakter ogólny i wyraża zasadę poszanowania prawa własności, dru-   ga z norm, zawarta w drugim zdaniu tego artykułu, przewiduje prawo po-   zbawienia własności, pod określonymi warunkami, natomiast trzecia z nich,     wyrażona w paragrafie drugim, uznaje, między innymi, prawo Państw-Stron   Konwencji, do dokonywania kontroli sposobu korzystania z własności zgod-   nie z interesem powszechnym.(...)”. Trzy wymienione normy, mimo że są   odrębne, to nie pozostają bez związku. Druga i trzecia z nich winny być bra-   ne pod uwagę w szczególnych przypadkach, gdy następuje kolizja z prawem   do poszanowania własności i w związku z tym powinny być interpretowane   w świetle pierwszej z norm, która ma charakter ogólny, Anheuser-Bush Inc p.   Portugalii [WI], nr 73049/01, §62, ETPCz 2007-...).   (a) Czy nastąpiła ingerencja w prawo do swobodnego korzystania   z „przedmiotu posiadania”   57. Trybunał musi w pierwszej kolejności zbadać, czy nastąpiła ingeren-   cja w prawo skarżących do swobodnego korzystania ze swojej własności.   58. W celu zbadania zgodności postępowania państwa z wymaganiami   określonymi w art. 1 Protokołu 1 do Konwencji, Trybunał musi odnieść się do   faktu, iż zadaniem Konwencji jest zabezpieczenia poszanowania praw, które   mają charakter konkretny oraz skuteczny. Trybunał nie może zatem patrzeć na   sprawę powierzchownie, tylko musi zbadać realną sytuację, co wymaga prze-   prowadzenia całościowej analizy różnorodnych zagadnień w danym przypad-   ku; może to oznaczać konieczność przeprowadzenia szczegółowych rozwa-   żań nie tylko odnoszących się do kwestii odszkodowawczej – jeżeli sytuacja   jest zbliżona do wyzucia z posiadania (patrz np. Lithgow i inni p. Wielkiej   Brytanii, wyrok z 8 lipca 1986 r., Seria A nr 102, pp. 50-51, §§120-121), ale   również dotyczących zachowania państwa, jak w niniejszej sprawie (Beyeler   p. Włochom [WI], nr 33202/96, §114, ETPCz 2000-I, oraz Novoseltskiy   p. Ukrainie, nr 47148/98, ETPCz 2005-II).   59. W przedmiotowej sprawie skarżący, w wyniku braku zgody władz na   wywłaszczenie i wypłatę odszkodowania – czego w świetle postanowień wy-   właszczeniowych ustawy odnoszących się do budowy dróg mogli się rozsąd-   nie spodziewać – byli zobligowani zbudować drogi, ponieść koszty związane   z budową i utrzymaniem ich stanu, jak również, co istotniejsze, akceptować,   iż będą one przedmiotem publicznego użytku. Działania władz, na które się   skarżą, znacząco ograniczyły w praktyce możliwość efektywnego czerpania   przez nich korzyści z prawa własności (mutatis mutandis, Sporrong i Lönnroth   p. Szwecji, wyrok z 23 września 1982 r., Seria A , nr 52, §§ 58-60, Skibińscy   p. Polsce, nr 52589/99, §79, z 14 listopada 2006). W związku z powyższym   Trybunał podsumowuje, iż doszło do naruszenia prawa do poszanowania wła-   sności skarżących.   60. Trybunał następnie zauważa, że ustalenia dokonane przez sądy kra-   jowe w żaden sposób nie wpłynęły negatywnie na pozycję skarżących jako   legalnych właścicieli gruntu. W związku z powyższym nie można zastosować   w niniejszym postępowaniu normy określonej w zdaniu drugim paragrafu     pierwszego (zob., mutatis mutandis, Terazzi p. Italy, nr 27265/95, § 61, 17,   październik 2002).   61. Podobnie, środki zaskarżone w niniejszym postępowaniu nie mogą   być postrzegane jako wykonywanie publicznej kontroli sposobu korzystania   z własności. Stosownie do powyższego, naruszenie powinno być badane pod   kątem zgodności z normą zawartą w zdaniu pierwszym art. 1 w Protokole 1   (James i inni p. Wielkiej Brytanii, wyrok z 21 lutego 1986 r, seria A, nr 98, pp.   29-30, § 37, zob. również, m.in. Belvedere Alberguhiera S.r.l. p. Włochom,   nr 31524/96, § 51, ETPCz 2000-VI).   (b) Czy nastąpiło naruszenie „interesu powszechnego”   62. Każde naruszenie prawa do poszanowania własności może być uspra-   wiedliwione, jeśli służy legitymizowanemu interesowi powszechnemu. Try-   bunał przyznaje, że władze krajowe, w związku z faktem, iż czerpią swoją   wiedzę o potrzebach własnego społeczeństwa bezpośrednio od niego, znajdują   się w lepszej sytuacji niż międzynarodowy sędzia, aby ocenić, czy „działanie   jest w interesie powszechnym”. Zgodnie z systemem prawnej ochrony usta-   nowionym przez Konwencję, wstępna ocena co do wystąpienia przesłanek   o naturze publicznej, które mogłyby usprawiedliwiać dokonanie naruszenia   prawa do poszanowania własności, należy do władz krajowych (zob. Terazzi   S.r.l. p. Włochom, cytowany wyżej, § 85, z 17 października 2002 r; Elia S.r.l.   p. Włochom, nr 37710/97, § 77, ETPCz 2001-IX).   63. W przedmiotowej sprawie Trybunał uznaje, iż podjęte środki dążyły   do uzyskania uprawnionego celu, jakim była ochrona stabilności finansowej   budżetu samorządowego. To koresponduje z powszechnym interesem spo-   łecznym (zob., mutatis mutandis, Cooperativa La Laurentina p. Włochom,   nr 23529/94, § 94, z dnia 2 sierpnia 2001 r.; Bahia Nova S. A. p. Hiszpanii   (dec), nr 50924/99, z dnia 12 grudnia 2000; Chapman p. Wielkiej Brytanii,   nr 27238/95, § 82, ETPCz 2001-I).   (c) Czy naruszenie „miało podstawę prawną”   64. W tym kontekście Trybunał przypomina, iż warunkiem koniecznym   do uznania, iż naruszenie mogłoby zostać uznane za zgodne z art. 1 Protoko-   łu 1, jest jego legalność. Zasada praworządności, jako jedna z fundamental-   nych zasad społeczeństwa demokratycznego, jest właściwa dla wszystkich po-   stanowień Konwencji (patrz Iatridis p. Grecji [WI], nr 31107/96, § 58, ETPCz   1999-II). Jednakże zasada legalności implikuje, iż normy prawa krajowego,   które stosuje się w postępowaniach, mają być wystarczająco zrozumiałe, kon-   kretne i przewidywalne w sposobie ich zastosowania (zob., m.in. Hentrich   p. Francji, wyrok z dnia 22 września 1994 r., Seria A, nr 296-A, pp. 19-20,   § 42; Lithgow i inni p. Wielkiej Brytanii, wyrok z dnia 8 lipca 1986, seria A,   nr 102, p. 47, §110).     65. W związku z powyższym Trybunał powtarza po raz kolejny, że in-   terpretacja i stosowanie prawa krajowego należy w pierwszej kolejności do   władz krajowych, a szczególnie do sądów (Jahn i inni p. Niemcom [WI], nr   46720/99, 72203/01 oraz 72552/01, § 86, ETPCz 2005-). Trybunał zauważa,   że naruszenie prawa własności skarżących było oparte na postanowieniach   ustawy o gospodarce nieruchomościami z 1997 r. Następnie Trybunał odno-   towuje, iż Naczelny Sąd Administracyjny w swym wyroku z 2001 r. uznał od-   mowę wywłaszczenia przedmiotowych działek za zgodną z obowiązującym   prawem.   66. W świetle ograniczonej właściwości Trybunału w stosunku do możli-   wości oceny stosowania prawa krajowego przez sądy Trybunał dochodzi do   wniosku, iż naruszenie będące przedmiotem skargi, czyni zadość wymaga-   niom legalności w rozumieniu art. 1 Protokołu 1.   (d) Proporcjonalność naruszenia   67. Trybunał jest zmuszony w dalszej kolejności rozpatrzyć, czy narusze-   nie prawa skarżących do poszanowania ich prawa własności nie pociągnęło za   sobą zachwiania wymaganej równowagi między koniecznością ochrony inte-   resu powszechnego a wymaganiami ochrony indywidualnych praw jednostek,   lub czy też zostały na nie nałożone nieproporcjonalne i nadmierne obciążenia   (zob. m.in. Jahn i inni [WI], nr 46720/01 i 72552/01, §93, ETPCz 2005-VI)).   68. Trybunał przypomina, iż w dziedzinie zagospodarowania przestrzen-   nego i rozwoju urbanistycznego państwa-strony powinny cieszyć się odpo-   wiednio szerokim marginesem swobody we wdrażaniu własnej polityki (zob.   Terazzi S.r.l., Elia S.r.l., cytowane wyżej; Skibińscy p. Polsce, cytowany wy-   żej, § 69).   69. Trybunał odnotowuje, iż Naczelny Sąd Administracyjny uznał   w swym wyroku z dnia 16 października 2001 r., że ustawa o gospodarce nie-   ruchomościami, w zakresie, w jakim reguluje kwestie wywłaszczenia ex lege   z dniem, z którym decyzja o podziale nieruchomości staje się ostateczna, nie   miała zastosowania w przypadku sprawy skarżących. W związku z tym wła-   dze odmówiły dokonania wywłaszczenia działek należących do skarżących   oraz odmówiły im prawa do określenia kwoty odszkodowania.   70. W tym kontekście Trybunał zauważa, iż w następstwie podziału grun-   tów należących do skarżących na mniejsze działki, te z nich, o które toczy się   niniejsze postępowanie, były kolejno przeznaczone pod budowę dróg na koszt   skarżących. Na pozostałych działkach skarżący zbudowali ponadto osiedle   mieszkaniowe (zob. § 7 powyżej). Trybunał przyjmuje, że zgodnie z mają-   cymi zastosowanie w sprawie postanowieniami ustawy o gospodarce nieru-   chomościami, podział nieruchomości na mniejsze działki był możliwy, gdyż   projekt podziału zaproponowany przez właścicieli był zgodny z miejscowym   planem zagospodarowania przestrzennego (zob. § 36 powyżej). Trybunał za-   uważa dalej argument skarżących, iż drogi zbudowane przez nich na nieru-     chomości są połączone z siecią dróg publicznych. W chwili obecnej służą one   zarówno publicznemu, jak i prywatnemu transportowi wszelkiego rodzaju na   zaprojektowanym przez skarżących osiedlu (zob. § 52 powyżej). Biorąc pod   uwagę fakt, iż cały obszar osiedla domków jednorodzinnych zajmujący 9 hek-   tarów, został podzielony na trzydzieści sześć mniejszych działek przeznaczo-   nych na cele budowlane, można uznać za rozsądne, iż znacząca liczba osób   jest użytkownikami tych dróg. W sprawie ani nie zostało wykazane, ani nawet   nie było przedmiotem sporu, czy dostęp do nieruchomości lub do drogi jest   obwarowany jakimikolwiek ograniczeniami. Sytuacja badana w przedmioto-   wej sprawie musi być zatem rozróżniona od spraw, w których chodzi o tzw.   osiedla ogrodzone, do których publiczny dostęp mają jedynie mieszkańcy.   71. Jedynym sposobem dostania się do przedmiotowej nieruchomości są   drogi. Co więcej, skarżący są zmuszeni ponosić koszty ich utrzymania. Try-   bunał podkreśla, iż owe ciężary nie są w żaden sposób ograniczone ani pod   względem zakresu, ani czasu ich ponoszenia przez skarżących.   72. Trybunał zauważa, że jedną z przesłanek, na jakie powoływały się wła-   dze w uzasadnieniu odmowy wydania decyzji wywłaszczającej skarżących,   był argument, iż drogi, które miały zostać zbudowane na nieruchomości, nie   zostały uwzględnione w miejscowym planie zagospodarowania przestrzenne-   go. Jednakże Trybunał przypomina, iż nie był przedmiotem sporu fakt, że de-   cyzja podziałowa, oparta na projekcie przedłożonym przez skarżących, może   zostać wydana jedynie w przypadku jej zgodności z miejscowym planem.   Trybunał sądzi, iż przez takie potraktowanie sprawy władze mogły skutecznie   uchylać się od obowiązku budowy i utrzymania odpowiedniego stanu dróg,   innych niż główne arterie komunikacyjne określone w planie i przerzuciły ten   obowiązek na jednostki.   73. Ostatecznie Trybunał zauważa, iż Sąd Okręgowy w Poznaniu wyraził   swoje poważne wątpliwości co do tego, czy skarżący zostali potraktowani   zgodnie z wymaganiami stawianymi przez art. 1 Protokołu 1. Sąd wyraźnie   porównał sytuację skarżących do wyżej cytowanej sprawy Papamichalo-   poulos p. Grecji i uznał, iż rozpatrywana przez niego sprawa jest „nawet gor-   sza”. W opinii Trybunału, sytuacja skarżących jest jednak lepsza niż przypa-   dek z wyroku Papamichalopoulos p. Grecji, ponieważ nie zostali oni całko-   wicie pozbawieni możliwości czerpania korzyści ze swej własności. Niemniej   jednak tak krytyczna ocena ze strony sądu krajowego jest, w opinii Trybunału,   z pewnością stosowna w kontekście całościowej oceny sprawy.   74. Mając na względzie powyższy wywód, Trybunał jest zdania, iż wła-   ściwa równowaga między koniecznością zapewnienia interesu ogółu oraz   interesu jednostki została zachwiana i skarżący byli zmuszeni ponieść zbyt   daleko idące ciężary.   75. W związku z tym nastąpiło naruszenie art. 1 Protokołu 1 do Konwencji.     III. ZASTOSOWANIE ARTYKUŁU 41 KONWENCJI   76. Art. 41 Konwencji przewiduje:   „Jeśli Trybunał stwierdzi, że nastąpiło naruszenie Konwencji lub jej Protoko-   łów, oraz jeśli prawo wewnętrzne zainteresowanej Wysokiej Układającej się Stro-   ny pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał   orzeka, gdy zachodzi potrzeba, słuszne zadośćuczynienie pokrzywdzonej stronie”.   A. Szkoda   77. Skarżący domagali się odszkodowania w wysokości 1 019 988,50 zło-   tych za szkody materialne oraz jako zwrot kosztów i wydatków. Niniejsza   suma była wyliczona w następujący sposób:   566 złotych w odniesieniu do powierzchni 5843 metrów kwadrato-   wych, zajmowanych obecnie pod drogi będące w powszechnym użytku, gdzie   średnia cena za 1 metr kwadratowy wynosi 152 złote i 7 groszy i została osza-   cowana na podstawie wyceny przygotowanej przez rzeczoznawcę majątko-   wego, przedstawionej Trybunałowi w lutym 2003 r. Rzeczoznawca odniósł   się do charakterystyki samego gruntu na przedmiotowym obszarze oraz do   warunków panujących na lokalnym rynku nieruchomości w 2003 r. Zauwa-   żył, iż w owym czasie na rynku panował zastój związany z ogólną sytuacją   gospodarki narodowej. Niemniej jednak obszar oferował generalnie atrakcyj-   ne warunki i wiele transakcji zostało wówczas sfinalizowanych, w związku   z powyższym ceny w rejonie były lekko wyższe od przeciętnych w mieście.   422,50 złotych w odniesieniu do kosztów i wydatków poniesionych   w związku z prowadzonym przed sądem cywilnym postępowaniem, w któ-   rym skarżący dochodzili zapobieżenia naruszenia swego prawa do poszano-   wania własności.   78. W stosunku do roszczeń skarżącego dotyczących szkód materialnych   Rząd ponownie stwierdził, iż, w jego opinii, naruszenie prawa skarżących do   poszanowania własności nie miało miejsca. W związku z tym nie było pod-   staw prawnych do stwierdzenia wystąpienia szkody materialnej. W dalszej   kolejności Rząd zauważył, iż obowiązkiem skarżących było przedstawienie   Trybunałowi dokumentacji potwierdzającej, że zysk – jaki mieliby uzyskać   w przypadku wypłaty odszkodowania – podlegałby podziałowi pomiędzy   wspólników. Rząd podniósł następnie argument, iż skarżący mogli dochodzić   zrównoważenia negatywnych konsekwencji finansowych odmowy przyzna-   nia odszkodowania. W tym kontekście mogli zobowiązać osoby, które wy-   kupiły domki jednorodzinne zbudowane w ramach osiedla, do wykupienia   udziałów w drogach, które im służyły.   79. W związku z powyższym Rząd podsumował, iż żądania finansowe   skarżących powinny zostać oddalone.     80. Rząd nie odniósł się w żaden sposób do roszczeń skarżących o zwrot   poniesionych kosztów i wydatków.   81. Po pierwsze, Trybunał pragnie zauważyć, iż stwierdził naruszenie pra-   wa skarżących do poszanowania przysługującej im własności (zob. punkt 58   powyżej). Następnie jest zdania, iż szkoda zaistniała w przedmiotowej sprawie   w rzeczywistości wynika z odmowy władz administracyjnych wywłaszczenia   i zapłaty odszkodowania, zgodnie z obowiązującym prawem krajowym.   82. Trybunał uważa, iż zasady służące określeniu wysokości odszkodo-   wania za wyzucie z własności gruntu są określone ustawą o gospodarce nie-   ruchomościami z 1997 r. Zgodnie z art. 128 § 1 i 130 tego aktu wysokość   odszkodowania musi korespondować z wartością gruntu oszacowaną przez   rzeczoznawcę majątkowego. W przedmiotowej sprawie skarżący przedstawili   szczegółową wycenę wartości gruntu. Wspomniane szacunki odnoszą się do   średniej ceny gruntu za metr kwadratowy w tym rejonie w 2003 r., kiedy ich   powództwo cywilne, w drodze którego próbowali uzyskać odszkodowania za   uszczerbek finansowy, jaki ponieśli w wyniku odmowy wywłaszczenia, zo-   stało oddalone. Trybunał przyjmuje również, iż opisywany szacunek został   przygotowany przez eksperta, który wziął pod uwagę zarówno okoliczności   związane z sytuacją na lokalnym rynku nieruchomości w tamtym okresie, jak   również charakterystyczne cechy przedmiotowego gruntu.   Trybunał dalej odnotowuje, iż Rząd nie próbował kwestionować ani meto-   dy użytej przez rzeczoznawcę, ani wysokości kwoty przez niego obliczonej.   W związku z powyższym Trybunał jest zdania, iż suma, jakiej żądają   skarżący, jest odpowiednia w stosunku do wartości gruntu oraz wysokości   odszkodowania, które byłoby wypłacone skarżącym, gdyby nieruchomość   została poddana wywłaszczeniu przez władze administracyjne zgodnie z po-   stanowieniami ustawy o gospodarce nieruchomościami.   83. Trybunał zauważa, iż Rząd nie wskazał żadnej podstawy prawnej, na   jakiej skarżący mogliby dochodzić od obecnych właścicieli nieruchomości   znajdujących się na osiedlu zawarcia umowy kupna-sprzedaży gruntów zaję-   tych pod drogi.   84. Mając na uwadze okoliczności sprawy i dokonując oceny twierdzeń   stron, Trybunał przyznaje skarżącym wspólnie 247 000 euro z tytułu ponie-   sionych szkód materialnych, wraz z podatkiem, który może być pobrany.   B. Koszty i wydatki   85. W odniesieniu do kosztów, zgodnie z orzecznictwem Trybunału, skar-   żący jest upoważniony do otrzymania zwrotu kosztów i wydatków jedynie   w takim zakresie, w jakim zostało wykazane, iż zostały one faktycznie ponie-   sione, że były konieczne, a także, że były rozsądne co do wysokości. W przed-   miotowej sprawie, mając na względzie informacje zawarte w posiadanych do-   kumentach oraz powyższe kryteria, Trybunał uważa za rozsądne przyznanie     kwoty 18725 euro na pokrycie kosztów poniesionych w postępowaniu przed   polskim sądem cywilnym, plus jakiekolwiek podatki, jakie mogą być pobrane   od tej kwoty, w przeliczeniu na walutę narodową pozwanego państwa po kur-   sie z dnia realizacji wyroku.   C. Odsetki   86. Trybunał uważa, że odsetki z tytułu niewypłacenia zasądzonych kwot   powinny być ustalone zgodnie z marginalną stopą procentową Europejskiego   Banku Centralnego plus trzy punkty procentowe.   Z TYCH PRZYCZYN TRYBUNAŁ JEDNOGŁOŚNIE   1. Uznaje skargę za dopuszczalną;   2. Uznaje, iż doszło do naruszenia art. 1 Protokołu 1 do Konwencji;   3. Uznaje, iż   (a) pozwane państwo ma wypłacić skarżącym łącznie, w ciągu trzech mie-   sięcy od dnia, kiedy wyrok stanie się prawomocny zgodnie z art. 44   § 2 Konwencji, następujące kwoty, które będą przeliczone na walutę   pozwanego państwa według kursu z dnia realizacji wyroku:   (i) 247 000 euro (dwieście czterdzieści siedem tysięcy euro) z tytułu   szkód materialnych;   (ii) 18 725 euro (osiemnaście tysięcy siedemset dwadzieścia pięć   euro) tytułem zwrotu kosztów i wydatków,   (b) od wygaśnięcia powyższego trzymiesięcznego terminu do momentu   zapłaty płatne od tej sumy będą zwykłe odsetki według marginalnej   stopy procentowej Europejskiego Banku Centralnego plus trzy punkty   procentowe;   3. Oddala pozostałą część roszczenia skarżącego o zadośćuczynienie.   Sporządzono w języku angielskim i obwieszczono pisemnie 6 listopada   r., zgodnie z art. 77 § 2 i 3 Regulaminu Trybunału.   FATOŞ ARACHI   JOSEP CASADEVALL   Zastępca Kanclerza   Przewodniczący   127

© Rada Europy / Europejski Trybunał Praw Człowieka, źródło: HUDOC (hudoc.echr.coe.int), pozyskano 13.07.2026. · Źródło