25703/11

WyrokETPCz2015-10-20ECLI:CE:ECHR:2015:1020JUD002570311

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa dostępu do adwokata wybranego przez rodzinę skarżącego podczas przesłuchania policyjnego, w połączeniu z brakiem poinformowania skarżącego o próbach kontaktu ze strony tego adwokata, naruszyła jego prawo do rzetelnego procesu i obrony z wyboru z art. 6 §§ 1 i 3 lit. (c) Konwencji?
Ratio decidendi
Trybunał uznał, że prawo do obrony z wyboru, choć nie absolutne, jest fundamentalne od początkowych etapów postępowania. Stwierdził, że policja nie poinformowała skarżącego o próbach kontaktu ze strony adwokata G.M., wynajętego przez jego rodziców, co sprawiło, że wybór innego adwokata (M.R.) nie był świadomy. Brak odpowiednich i wystarczających powodów dla takiego ograniczenia, w połączeniu z wykorzystaniem obciążających zeznań złożonych w tych okolicznościach, bezpowrotnie naruszył prawo skarżącego do obrony i podważył rzetelność procesu jako całości. Trybunał podkreślił, że sądy krajowe nie odniosły się właściwie do tej kwestii i nie podjęły środków zaradczych.
Stan faktyczny
Skarżący, Ivan Dvorski, został zatrzymany w związku z potrójnym zabójstwem, rozbojem i podpaleniem. Podczas przesłuchania policyjnego, mimo że jego rodzice wynajęli adwokata G.M., policja odmówiła G.M. dostępu do skarżącego i nie poinformowała skarżącego o jego obecności. Skarżący złożył obciążające zeznania w obecności innego adwokata, M.R., którego, jak twierdził, nie wybrał świadomie. Zeznania te zostały wykorzystane w procesie, w którym skarżący został skazany na 40 lat pozbawienia wolności.
Rozstrzygnięcie
Stwierdza naruszenie artykułu 6 § 1 i 3 lit. (c) Konwencji (szesnaście głosów do jednego). Uznaje, że samo orzeczenie naruszenia stanowi wystarczające zadośćuczynienie za szkody niemajątkowe. Zasądza na rzecz skarżącego 6,500 EUR tytułem zwrotu kosztów i wydatków (szesnaście głosów do jednego). Oddala pozostałe roszczenia skarżącego o zadośćuczynienie (jednogłośnie).

Pełny tekst orzeczenia

© Prokurator Generalny – Minister Sprawiedliwości, www.pk.gov.pl [Translation already published on the official websites of the Polish National Prosecutor’s Office and the Ministry of Justice] - Permission to re-publish this translation has been granted by the Polish Prosecutor General for the sole purpose of its inclusion in the Court’s database HUDOC © Prokurator Generalny – Minister Sprawiedliwości, www.pk.gov.pl [Tłumaczenie zostało już opublikowane na oficjalnej stronie Prokuratury Krajowej i Ministerstwa Sprawiedliwości] - Zezwolenie na publikację tego tłumaczenia zostało udzielone przez Prokuratora Generalnego wyłącznie w celu zamieszczenia w bazie Trybunału HUDOC     EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA     WIELKA IZBA         SPRAWA DVORSKI przeciwko CHORWACJI   (Skarga nr 25703/11)         WYROK       STRASBOURG   20 października 2015   Wyrok ten jest ostateczny, ale może zostać poddany korekcie wydawniczej.   W sprawie Dvorski przeciwko Chorwacji, Europejski Trybunał Praw Człowieka, zasiadając jako Wielka Izba składająca się z następujących sędziów:  Dean Spielmann, Przewodniczący,  Josep Casadevall,  Guido Raimondi,  Mark Villiger,  Boštjan M. Zupančič,  Ján Šikuta,  Päivi Hirvelä,  Luis López Guerra,  Zdravka Kalaydjieva,  Paulo Pinto de Albuquerque,  Helen Keller,  Paul Mahoney,  Johannes Silvis,  Valeriu Griţco,  Faris Vehabović,  Ksenija Turković,  Jon Fridrik Kjølbro, sędziowie,  and Lawrence Early, radca prawny, obradując na posiedzeniach zamkniętych w dniach 21 stycznia i 26 sierpnia 2015 roku, wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w ostatnim wskazanym dniu: POSTĘPOWANIE 1.  Sprawa wywodzi się ze skargi (nr 25703/11) przeciwko Republice Chorwacji wniesionej do Trybunału na podstawie artykułu 34 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności („Konwencja”) przez obywatela chorwackiego, pana Ivana Dvorskiego („skarżący”), w dniu 16 kwietnia 2011 roku. 2.  Skarżący reprezentowany był przez pana S. Maroševac Čapko, adwokata praktykującego w Rijece. Rząd chorwacki („Rząd”) reprezentowany był przez swojego pełnomocnika, panią Š. Stažnik. 3.  Skarżący zarzucał w szczególności, że został pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego, ponieważ nie pozwolono, aby reprezentował go prawnik przez niego wybrany podczas składania wyjaśnień na policji, na podstawie których skarżący został skazany. 4.  Skarga została skierowana do Pierwszej Sekcji Trybunału (artykuł 52 § 1 Regulaminu Trybunału). Dnia 28 czerwca 2011 roku Przewodniczący Czwartej Sekcji wydał decyzję o zakomunikowaniu Rządowi skargi. Dnia 5 listopada 2013 roku Izba Pierwszej Sekcji w składzie: Isabelle Berro, Przewodnicząca, Mirjana Lazarovska-Trajkovska, Julia Laffranque, Linos-Alexandre Sicilianos, Erik Møse, Ksenija Turković oraz Dmitry Dedov, sędziowie, a także Søren Nielsen, Kanclerz Sekcji, wydała wyrok. Izba jednomyślnie uznała skargę o naruszenie artykułu 6 ust. 1 Konwencji za dopuszczalną, natomiast w pozostałym zakresie skarga jest niedopuszczalna. Izba w większości przyznała, że doszło do naruszenia artykułu 6 ust. 1 Konwencji. Wspólna rozbieżna opinia sędziów Berro oraz Laffranque została załączona do wyroku. 5. W dniu 21 lutego 2014 roku skarżący złożył wniosek o przekazanie sprawy do Wielkiej Izby zgodnie z artykułem 43 Konwencji. W dniu 14 kwietnia 2014 roku zespół Wielkiej Izby zadecydował o przyjęciu wniosku. 6.  Skład Wielkiej Izby został ustalony zgodnie z postanowieniami artykułu 26 ust. 4 i ust. 5 Konwencji oraz artykułu 24 Regulaminu. 7.  Sędzia Işil Karakaş został wyłączony ze sprawy. Sędzia Ján Šikuta zasiadł w to miejsce (Reguła 28). 8.  Skarżący oraz Rząd złożyli dalsze pisemne oświadczenia dotyczące meritum sprawy (Reguła 59 § 1). 9.  Rozprawa odbyła się w siedzibie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, w dniu 21 stycznia 2015 roku (artykuł 59 ust. 3 Regulaminu).   Przed Trybunałem stawili się: (a)  w imieniu Rządu Pani Š. Stažnik, Przedstawiciel, Pani N. Katić, Pani M. Briški, Pani S. Raguž, Pan Z. Budimir, doradcy, (b)  w imieniu skarżącego Pani S. Maroševac-Čapko, adwokat.   Trybunał wysłuchał wystąpień pani Maroševac-Čapko oraz pani Stažnik, a także ich odpowiedzi na pytania zadawane przez sędziów Griţco, López Guerra, Vehabović, Hirvelä, Pinto de Albuquerque, Zupančič, Kalaydjieva oraz Šikuta.     FAKTY I.  OKOLICZNOŚCI SPRAWY 10.  Skarżący urodził się w 1986 roku i mieszka w Rijece.   A.  Kontekst sprawy 10.   W dniu 13 marca 2007 roku pomiędzy 2:00 i 3:30 rano dokonano trzech zabójstw, rozboju i podpalenia w Vežica, dzielnicy mieszkaniowej Rijeki. 11.  Później tego samego dnia, kilka osób z Vežica przesłuchano w budynku Trzeciego Posterunku Policji w Rijece w okręgu Primorsko-Goranskim (dalej jako "Posterunek Policji w Rijece"). 12.  Około 13:00, tego samego dnia, skarżący został przewieziony na Posterunek Policji w Rijece celem przesłuchania. Skarżącemu pobrano próbki krwi do analizy DNA, a policja przeszukała jego mieszkanie i telefon komórkowy oraz zajęła kilka osobistych przedmiotów. 13.  Skarżący został zatrzymany na posterunku policji w Rijece aż do jego formalnego aresztu o 9:50, w dniu 14 marca 2007 roku w związku z powyższymi przestępstwami. B.  Przesłuchanie skarżącego przez policję w dniu 14 marca 2007 roku 1.   Wersja wydarzeń skarżącego 14.  Według skarżącego, około godziny 10:40, w dniu 14 marca 2007 roku matka, która mieszkała i pracowała we Włoszech, zadzwoniła do prawnika, G.M. i poprosiła go o reprezentowanie skarżącego. G.M. przyszedł na Posterunek Policji w Rijece o godzinie 10:45, jednak policjanci nie pozwolili mu spotkać się ze skarżącym. G.M. pozostał na Posterunku Policji w Rijece do południa. Gdy chciał wnieść skargę przeciwko nieznanej osobie na nadużycie władzy i nielegalne wymuszenie zeznań, policjanci odmówili przyjęcia tej skargi, ponieważ G.M. nie posiadał pełnomocnictwa i wypchnęli go z Posterunku. G.M. natychmiast poinformował Zastępców Prokuratora Okręgowego w Rijece, D.K. i I.B., którzy sporządzili notatkę do akt sprawy o tym incydencie. Sąd Okręgowy w Rijece został również niezwłocznie poinformowany. 15.  Około godziny 13:30 ojciec skarżącego podpisał dokument udzielający pełnomocnictwa prawnikowi G.M., do bronienia jego syna. Następnie aplikant adwokacki, B.P., starał się dostarczyć pełnomocnictwo na posterunek policji, ale kazano mu odejść. 16.  W czasie pomiędzy 15:00 a 15:30 G.M. ponownie próbował nawiązać kontakt ze skarżącym na Posterunku Policji w Rijece, ale odmówiono mu dostępu do niego. 17.  Około godziny 15:30 G.M. przedstawił opisane wyżej wydarzenia Komendantowi Policji okręgu Primorsko-Goranskiego, panu V., który sporządził notatkę z ich rozmowy. 18.  Skarżący nie został poinformowany przez policję, że G.M. został zatrudniony i przybył na Posterunek Policji w Rijece. 19.  Skarżący twierdził, że wielokrotnie prosił policjantów z Posterunku Policji w Rijece, by wezwali G.M., ci jednak utrzymywali, że próbowali się z nim z skontaktować, ale nie uzyskali żadnej odpowiedzi. 2.  Wersja wydarzeń wg. Rządu 20.  Według Rządu, o 18:00, w dniu 14 marca 2007 roku skarżący zgodził się, aby reprezentował go adwokat M.R., były Komendant Policji okręgu Primorsko-Goranskiego. Przybył on na Posterunek Policji w Rijece około 19:45. Rząd twierdzi, że skarżący wybrał M.R. z listy adwokatów Izby Adwokackiej w Rijece, przedstawionej mu przez policję, oraz że przesłuchanie skarżącego rozpoczęło się o 20:10. Zgodnie z protokołem przesłuchania skarżącego, policja poinformowała go o jego prawie do nieskładania zeznań na swoją niekorzyść i prawie do zachowania milczenia, a on wyraźnie powiedział, że jego adwokatem był M.R. 3.  Fragment z protokołu przesłuchania skarżącego 21.  Odpowiednia część protokołu przesłuchania skarżącego przez funkcjonariuszy T.K. i Z.N. w dniu 14 marca 2007 roku, które rozpoczęło się o 20:10, a zakończyło się o 23:00 brzmi następująco: “Zostałem poinformowany o przyczynach aresztowania, przestępstwach, o których popełnienie jestem oskarżony, moich prawach, o prawie do nieudzielania odpowiedzi i reprezentowania przez adwokata, a także o prawie do poinformowania członków mojej rodziny o moim aresztowaniu. Wybrałem i upoważniłem obrońcę z Rijeki, M. R. do reprezentowania mnie w tym postępowaniu oraz konsultowałem się z nim prywatnie; po konsultacji z obrońcą [M.] R. zdecydowałem się złożyć zeznania. ...” Protokół następnie podaje, jak skarżący opisuje przebieg wydarzeń dotyczących zarzutów wobec niego: wyznał, że w nocy z 13 marca 2007 roku, wraz z L.O. i R.Lj. poszedł do mieszkania Đ.V. w Vežica, gdzie wziął pewną kwotę pieniędzy od Đ.V. a następnie zastrzelił go, jego dziewczynę i jego ojca. Miał następnie podpalić ich mieszkanie w celu zniszczenia wszelkich śladów jego obecności. Stwierdził również, że obiecał L.O. i R.Lj. że przyzna się do zbrodni i weźmie winę na siebie, gdyby oni zostali aresztowani. Końcowa część raportu brzmi: “Nie doświadczam żadnych objawów odstawienia lub jakiegokolwiek innego osłabienia. Złożyłem zeznania dobrowolnie w obecności mojego adwokata oraz Prokuratora Okręgowego. Przeczytałem całe oświadczenie, a następnie podpisałem je jako prawdziwe.” Każda strona oświadczenia skarżącego jest przez niego podpisana. C.  Przesłuchanie przez sędziego śledczego w dniu 15 marca 2007 roku o 13:15 22.  Odpowiedni pisemny fragment protokołu przesłuchania skarżącego przez sędziego śledczego brzmi: “W odpowiedzi na pytanie sądu o wyborze obrońcy, bowiem akta zawierały protokół przesłuchania podejrzanego w obecności obrońcy M.R., a także pełnomocnictwo podpisane przez rodziców na rzecz prawnika G.M., podejrzany stwierdził: ‘Podpiszę pełnomocnictwo na rzecz pana G.M., prawnika z Rijeki, a niniejszym cofam pełnomocnictwo na rzecz pana M.R.’ ... W odpowiedzi na pytanie zadane przez obrońcę, czy podejrzany wynajął prawnika [M.] R., podejrzany stwierdził: ‘Nie, ja go nie zatrudniłem. Ale wyraźnie powiedziałem policjantom, że chciałem aby to G.M. mnie reprezentował. Nie wiedziałem, że G.M. przychodził do siedziby policji.’ ... W odpowiedzi na dalsze pytania obrońcy, czy był pod wpływem narkotyków, oskarżony odpowiedział: ‘Byłem pod wpływem alkoholu i narkotyków.’ ...” 23.  W dniu 16 marca 2007 roku G.M. wnioskował do sędziego śledczego, by Prokurator Okręgowy w Rijece oraz wszyscy jego zastępcy zostali odsunięci od udziału w sprawie. Sędzia śledczy przekazał wniosek do biura Prokuratora Okręgowego w Rijece. Odpowiedni fragment wniosku brzmi: “Około trzydziestu minut temu, obrońca dowiedział się, że Prokurator Okręgowy w Rijece, D.H. był obecny podczas przesłuchania Ivana Dvorskiego jako podejrzanego przez policjantów z Posterunku Policji w Rijece w dniu 14 marca 2007 roku o około 19:00, w obecności "obrońcy" M.R. W tym samym dniu około 10:40 matka Ivana Dvorskiego, Lj.D., która mieszka i pracuje we Włoszech, zatelefonowała [ do G.M.] i poprosiła go, aby bronił jej syna Ivana, który był podejrzany o zabójstwo popełnione z premedytacją. Około 10:45 [G.M.] przyszedł na Posterunek Policji w Rijece, ale policjanci nie pozwolił mu zobaczyć Ivana Dvorskiego a także nie poinformowali [Ivana Dvorskiego], że jego matka wynajęła adwokata. [G.M.] pozostał na Posterunku Policji w Rijece do 12 w południe. Gdy chciał wnieść skargę przeciwko nieznanej osobie na nadużycie władzy i nielegalne wymuszenie przyznania się do winy, policjanci odmówili przyjęcia skargi, ponieważ G.M. nie posiadał pełnomocnictwa i wypchnęli go z Posterunku. G.M. natychmiast poinformował Zastępców Prokuratora Okręgowego w Rijece, D.K. i I.B., którzy sporządzili notatkę do akt sprawy o tym incydencie.  Zatem, około 12:30 Prokurator Okręgowy w Rijece już wiedział, że [G.M.] został wynajęty przez matkę [Ivana Dvorskiego] i że nie był w stanie skontaktować się z klientem. Sąd Okregowy [w Rijece] został również niezwłocznie poinformowany. Około godziny 13:30 ojciec Ivana Dvorskiego podpisał dokument udzielający pełnomocnictwa adwokatowi, który miał bronić jego syna. Następnie aplikant adwokacki, B.P., starał się dostarczyć pełnomocnictwo na postrunek policji, ale powiedziano mu by ‘wypierdalał z tym pełnomocnictwem’ w związku z czym nie zostało ono przekazane.   W czasie pomiędzy 15:00 a 15:30 G.M. ponownie próbowała nawiązać kontakt ze swoim klientem na Posterunku Policji w Rijece, ale odmówiono mu dostępu do niego. Jednak pozwany nie został poinformowany przez policję, że G.M. został zatrudniony i przybył na Posterunek Policji w Rijece.   Około godziny 15:30 G.M. poinformował Komendanta Policji okręgu Primorsko-Goranskiego, pana V. o wydarzeniach, a on sporządził notatkę z ich rozmowy. Jednak pozwany nie został poinformowany o zatrudnieniu obrońcy lub zapytany czy chce, aby reprezentował go adwokat zatrudniony przez rodzinę. Ponadto, od momentu sprowadzenia na Posterunek Policji w Rijece [Ivan Dvorski] wielokrotnie prosił policjantów, by wezwali G.M., ci jednak utrzymywali, że próbowali się z nim z skontaktować, ale nie uzyskali żadnej odpowiedzi. Kiedy pozwany został doprowadzony na posterunek, pobrano od niego próbki krwi, które wykazały, że miał wysoki poziom alkoholu i narkotyków we krwi. W czasie pomiędzy 13:00 dnia 13 marca 2007 roku i około 19:00 dnia 14 marca 2007 roku (te terminy są znane [G.M.] tylko ze źródeł nieoficjalnych, bo nie miał on dostępu do akt sprawy Prokuratury Okręgowej w Rijece) pozwanemu nie podano nic do jedzenia. Oczywiste jest, że choć wszystkie te fakty były znane D.H., Prokuratorowi Okręgowemu w Rijece, zlekceważył je i będąc obecnym osobiście, dopuścił, by pozwany był przesłuchiwany w obecności prawnika, którego [zarówno nie zażądał sam pozwany], czy ... wynajęła jego rodzina. Sprowadza się to do nielegalnego wymuszenia zeznań, co stanowi naruszenie art. 225 § 8 Kodeksu Postępowania Karnego, gdyż Prokurator Okręgowy w Rijece, od godziny 12:30 [14 marca 2007 roku], wiedział, kto jest adwokatem [wybranym przez skarżącego]. W tym samym dniu [G.M.] wysłał pełnomocnictwo do Departamentu Policji w okręgu Primorsko-Goranskim i pisemne skargi zostały również wysłane do Sądu Najwyższego Republiki Chorwacji, Prokuratora Generalnego Republiki Chorwacji, biura Prokuratora Okręgowego w Rijece, Chorwackiej Izby Adwokackiej, Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oraz Komendanta Departamentu Policji w okręgu Primorsko-Goranskim i Sądu Okręgowego w Rijece....” D.  Śledztwo 24.  W dniu 16 marca 2007 roku zostało otwarte śledztwo w sprawie skarżących, L.O. i R.Lj. w związku z podejrzeniem o popełnienie trzech zabójstw kwalifikowanych i podpalenie w Vežica w dniu 13 marca 2007 roku. 25.  W dniu 23 marca 2007 roku Prokurator Generalny Republiki Chorwacji (Glavni državni odvjetnik Republike Hrvatske) oddalił wniosek G.M. o wyłączenie Prokuratora Okręgowego w Rijece argumentując swoją decyzję brakiem podstaw do odsunięcia go od rzeczonej sprawy. Właściwa część decyzji brzmi: “...uzyskano oświadczenie od D.H., Prokuratora Okręgowego w Rijece. W swoim oświadczeniu Prokurator Okręgowy w Rijece twierdzi, że w dniu 14 marca 2007 roku o około 10:00 był na terenie Trzeciego Posterunku Policji w Rijece wraz ze swoim kolegą I.B.-L., gdzie zostali poinformowani o dowodach dotychczas uzyskanych oraz dowodach, które należy pozyskać w związku ze zdarzeniami sprawy. Następnie wrócił do siedziby Prokuratury Okręgowej około 13:00, gdy jego zastępcy, D.K. i I.B., poinformowali go, że prawnik G.M. przybył do siedziby Prokuratury Okręgowej i skarżył się na zachowanie policjantów Trzeciego Posterunku Policji w Rijece, którzy odmawili mu dostępu do Ivana Dvorskiego, choć posiadał on ustne upoważnienie nadane mu przez matkę Ivana Dvorskiego, [która telefonowała do niego z Włoch]. Prawnik nie przedstawił żadnego upoważnienia do reprezentowania Ivana Dvorskiego lub dokumentu potwierdzającego jego rozmowę telefoniczną z matką Iwana Dvorskiego. G.M. nie był w stanie nawiązać kontaktu z ojcem podejrzanego, gdyż nie miał on stałego adresu. Po tym jak [Prokurator Okręgowy w Rijece D.H.] opuścił budynek Prokuratury Okręgowej, nie miał dalszych informacji na temat działań wyżej wymienionego adwokata. O 17:00 [D.H.] wrócił do Trzeciego Posterunku Policji w Rijece w związku z rozpatrywaną sprawą. Tam, inspektor Departamentu Policji okręgu Primorko-Goranskiego powiedział mu, że podejrzany Ivan Dvorski był skłonny do przedstawienia argumentów na swoją obronę w obecności obrońcy, M.R., i ustalono, że przesłuchanie zacznie się o około 19:00. M.R. przybył na Trzeci Posterunek Policji w Rijece o 18:40 i razem udali się do pomieszczenia, w którym znajdował się podejrzany Ivan Dvorski. Tam podejrzany podpisał pełnomocnictwo dla adwokata M. R. oraz uzgodnili, że [M. R.] będzie obecny podczas jego przesłuchania przez policję. Po tym, na wniosek M. R., pozwolono podejrzanemu porozmawiać z adwokatem na osobności. Po dziesięciu minutach wszyscy przenieśli się do innego pokoju, gdzie podejrzany, w obecności swojego adwokata, Prokuratora Okręgowego, dwóch inspektorów policji i maszynistki, przedstawił argumenty na swoją obronę, które zostały zarejestrowana w formie pisemnej. Całość trwała ponad trzy godziny. Po tym, wszyscy podpisali pisemny zapis [przesłuchania] i podejrzany opuścił pokój razem z adwokatem M. R. ...” 26.  W dniu 26 marca 2007 roku Prokurator Okręgowy w Rijece oddalił wniosek o wyłączenie jego zastępców na tej samej podstawie. Istotna część tej decyzji brzmi: “Zastępca Prokuratora Okręgowego w Rijece, I.B.-L., powiedziała, że w ogóle nie uczestniczyła w policyjnych przesłuchaniach Ivana Dvorskiego, oraz że nie dysponowała wiedzą o etapie, w jakim znajduje się postępowanie a także, w szczególności, że nie posiadała informacji o pełnomocniku Ivana Dvorskiego lub o wyborze obrońcy podczas jego przesłuchania. Wiedziała tylko, że w dniu 14 marca 2007 roku prawnik G.M. przybył na teren Prokuratury Okręgowej w Rijece, gdzie go spotkała. Skarżył się na wybór obrońcy Ivana Dvorskiego. Powiedział, że był obrońcą Ivana Dvorskiego upoważnionym przez jego matkę w rozmowie telefonicznej. Ona [I.B.-L.] skomentowała, że to nie może stanowić ważnego pełnomocnictwa... Oświadczenia D.K. i I.B., Zastępców Prokuratora Okręgowego w Rijece, pokazują, że informacja dotyczącą zachowania policji pochodziła jedynie od prawnika [G.]M., który chciał wnieść skargę na zachowanie funkcjonariuszy policji w związku z wyborem adwokata do reprezentowania i obrony Ivan Dvorskiego. ... D.K. sporządził oficjalną notatkę w tej sprawie i przedstawił ją G.M. Oświadczenia D.K. i I.B., Zastępców Prokuratora Okręgowego w Rijece, pokazują, że [G.M.] wspomniał o pełnomocnictwie udzielonym mu przez matkę Ivan Dvorskiego, która mieszkała we Włoszech, a z którą G.M. rozmawiał telefonicznie. Zastępcy powiedzieli mu, że pełnomocnictwo wydane przez telefon nie może być uznane za ważne. Nie posiadali informacji o innych czynnościach, w tym o uzyskaniu pełnomocnictwa od ojca Iwana Dvorskiego. ..” 27.  Dnia 28 marca 2007 roku G.M. poinformował Prokuratora Okręgowego w Rijece, że nie będzie już dłużej reprezentował skarżącego i dnia 30 Marca 2007 roku Prezes Sądu Okręgowego w Rijece wyznaczył adwokata z urzędu, S. Maroševac-Čapko, by ten reprezentował skarżącego. 28.  Podczas śledztwa, odebrano zeznania od wielu świadków, również raport z oględzin miejsca przestępstwa oraz przeszukania i zajęcia, a także opinie biegłych z zakresu medycyny, pożarnictwa i balistyki zostały uzyskane przez sędziego śledczego. E.  Postępowanie z oskarżenia publicznego 29.  Dnia 12 lipca 2007 roku Prokuratura Okręgowa w Rijece oskarżyła skarżącego, L.O. i R.Lj. w Sądzie Okręgowym w Rijece o potrójne morderstwo ze szczególnym okrucieństwem i podpalenie popełnione dnia 13 marca 2007 roku w Vežica. 30.  Skarżący, reprezentowany przez adwokata z urzędu S.M.Č., wniósł sprzeciw wobec oskarżenia do Sądu Okręgowego w Rijece dnia 24 lipca 2007 roku ze względu na to, że zawierał liczne błędy merytoryczne i proceduralne. Twierdził, że złożył swoje zeznania na policji pod wpływem alkoholu i narkotyków. Nie przedstawił żadnych uwag co do reprezentacji prawnej podczas policyjnego przesłuchania. 31.  Sprzeciw skarżącego wobec oskarżenia został odrzucony jako bezpodstawny przez skład trzech sędziów w Sądzie Okręgowym w Rijece dnia 28 sierpnia 2007 roku. 32.  Dnia 9 października 2007 roku, pierwszego dnia procesu, skarżący i trzej inni oskarżeni nie przyznali się do żadnego z zarzutów i sąd pierwszej instancji przesłuchał siedmiu świadków. 33.  Kolejna rozprawa odbyła się w dniu 11 października 2007 roku, podczas której sąd zbadał nagrania z czynności przeprowadzonych na miejscu zbrodni i autopsji ofiar. 34.  Kolejne rozprawy odbyły się 12 listopada 2007 roku i 11 Stycznia 2008 roku, podczas których sąd przesłuchał dziewięciu świadków. 35.  Na rozprawie w dniu 14 stycznia 2008 roku dwóch toksykologów, biegły w zakresie daktyloskopii, balistyk i biegły z zakresu DNA przedstawili ekspertyzy. Obrona nie zgłosiła żadnych zastrzeżeń w odniesieniu do ich ekspertyz. Na tej samej rozprawie zeznawało czterech innych świadków. 36.  Na rozprawie w dniu 15 stycznia 2008 roku sąd przesłuchał innego toksykologa i patologa, a także trzynastu innych świadków. Obrona nie zgłosiła żadnych zastrzeżeń w odniesieniu do ekspertyz biegłych, ale zwróciła się do sądu z prośbą o zlecenie wykonania badania psychiatrycznego skarżącego. 37.  Na tej samej rozprawie adwokat poprosiła o opinię grafologa, która miała dotyczyć podpisu złożonego przez skarżącego na protokole jego przesłuchania na policji w dniu 14 marca 2007 roku. Adwokat twierdziła, że skarżący nie podpisał żadnego protokołu podczas jego przesłuchania przez policję. 38.  Sąd pierwszej instancji uznał, że w chwili obecnej nie było konieczności zlecania badania psychiatrycznego, a tym samym oddalił wniosek skarżącego w tym zakresie. Jednak zlecił wykonanie opinii przez biegłego grafologa w zakresie podpisu na protokole przesłuchania przez policję. 39.  Dnia 23 stycznia 2008 roku biegła grafolog przedstawiła swoją opinię. Biegła stwierdziła, że skarżący podpisał protokół zeznań złożonych na policji w dniu 14 marca 2007 roku. 40.  Kolejna rozprawa odbyła się dnia 12 marca 2008 roku, w którym zeznawali biegły lekarz, biegły z zakresu pożarnictwa i jeszcze jeden świadek. Grafolog złożyła ustną opinię potwierdzającą jej wcześniejsze ustalenia. Pełnomocnik skarżącego zakwestionował prawdziwość tych ustaleń i wystąpił z prośbą o zlecenie kolejnego raportu, ale została ona odrzucona przez sąd. Na tej samej rozprawie sąd zlecił badanie psychiatryczne w odniesieniu do skarżącego i drugiego oskarżonego. 41.  W dniu 2 kwietnia 2008 roku skarżący zwrócił się do Sądu Okręgowego w Rijece, by wezwać prawnika G.M. jako świadka w sprawie domniemanego nielegalnego pozyskania jego zeznań przez policję. Wskazał, że G.M. nie został do niego dopuszczony, kiedy był w areszcie i stwierdził, że został zmuszony do zeznawania przez policjantów. 42.  W dniu 24 kwietnia 2008 roku dwóch biegłych psychiatrów przedstawiło swoje raporty Sądowi Okręgowemu w Rijece. Stwierdzili oni, że skarżący cierpiał na pograniczne zaburzenie osobowości i uzależnienie od heroiny i alkoholu. Jednak nie znaleźli żadnego charakterystycznego zaburzenia umysłowego lub choroby. Doszli do wniosku, że nawet przy założeniu, że był nietrzeźwy w chwili popełnienia zabójstwa, zachował zdolność rozpoznania znaczenia czynu, choć została ona do pewnego stopnia ograniczona. Co do jego psychicznej kondycji, wobec zarzutu podpalenia, doszli do wniosku, że w momencie, w którym przestępstwo zostało popełnione, skarżący był w stanie zrozumieć znaczenie swoich czynów i kontrolować swoje działania. 43.  Na rozprawie w dniu 26 czerwca 2008 roku biegli psychiatrzy potwierdzili swoje spostrzeżenia, a strony nie zgłosiły żadnych zastrzeżeń w odniesieniu do ich dowodów. Sąd oddalił również wniosek skarżącego by prawnik G.M., został przesłuchany w charakterze świadka, ze względu na fakt, że wszystkie istotne fakty zostały już ustalone. 44.  Na tej samej rozprawie jeden z oskarżonych, R.Lj., potwierdził przebieg zdarzeń opisany przez skarżącego w swoich zeznaniach przekazanych policji dnia 14 marca 2007 roku. R.Lj. twierdził jednak, że nie brał osobiście udziału w zabójstwach, bo wpadł w panikę i opuścił mieszkanie, gdy usłyszał odgłosy walki. 45.  Po tym jak R.Lj. złożył swoje zeznanie, Zastępca Prokuratora Okręgowego zmienił akt oskarżenia. Skarżący został oskarżony o potrójne zabójstwo, napaść z bronią w ręku i podpalenie, a L.O. i R.Lj. zostali oskarżeni o napaść z bronią w ręku i podżeganie do przestępstwa. Skarżący i inni oskarżeni nie przyznali się do zarzucanych im czynów. 46.  W dniu 27 czerwca 2008 roku L.O. przedstawił ustny dowód potwierdzający przebieg wydarzeń przedstawiony przez R.Lj. Stwierdził, że po tym, jak skarżący wdał się w bójkę z Đ.V., usłyszał strzały, po czym spanikował i opuścił mieszkanie. 47.  Na tej samej rozprawie strony przedstawiły swoje końcowe argumenty. Obrońca skarżącego stwierdziła, że popełnienie przez skarżącego przestępstwa, o które został oskarżony, nie zostało udowodnione. Zwróciła jednak uwagę, że gdyby sąd zajął odmienne stanowisko, to zeznania złożone na policji i szczery żal skarżącego powinien zostać wzięty pod uwagę podczas wydawania wyroku. 48.  W dniu 30 czerwca 2008 roku Sąd Okręgowy w Rijece uznał skarżącego winnym potrójnego zabójstwa, a także napaści z bronią w ręku i podpalenia i skazał go na czterdzieści lat pozbawienia wolności. Sąd ocenił najpierw wyjaśnienia skarżącego przeciwko pozostałym współoskarżonych, L.O. and R.Lj. i stwierdził, że było ono zasadniczo zgodne z ich wyjaśnieniami. W celu ustalenia winy skarżącego sąd ocenił także jego zeznanie na tle innych dowodów z akt sprawy. 49.  Sąd oparł się w szczególności na dokumentach z przeszukania i zajęcia, a także na fotografiach przedstawiających oskarżonego L.O. trzymającego pistolet tego samego typu, jaki został wykorzystany do zabójstwa. Na podstawie zeznań świadków i nagrania z kamery monitoringu, sąd uznał, że skarżący i inni oskarżeni przyszli do mieszkania Đ.V. w kluczowym momencie. Ponadto, opinie balistyczne oraz sprawozdania z miejsca zbrodni wskazywały, że szczegóły zeznania skarżącego oraz jego współoskarżonych były spójne, a przebieg wydarzeń został ustalony w oparciu o raport pożarowy, balistyczny, raporty toksykologiczne oraz raport DNA. Sąd stwierdził również, że oświadczenia oskarżonego, co do sposobu przeprowadzenia zabójstwa były wspierane przez protokół z sekcji zwłok, dowody dostarczone na rozprawę przez patologa, sprawozdanie z miejsca zbrodni i zeznania na temat strzałów, które było słychać w mieszkaniu Đ.V. Ponadto, co do zarzutu podpalenia, sąd zbadał materiał z miejsca zbrodni i dowody z opinii biegłego z zakresu pożarnictwa, a także dokumentację medyczną i raporty szkód zgłoszonych przez ofiary oraz wypowiedzi wielu mieszkańców budynku, w którym pożar miał miejsce. 50.  Jeśli chodzi o przesłuchanie skarżącego przez policję oraz wniosek złożony przez obronę o przesłuchanie prawnika G.M. (zobacz paragrafy 41 and 43 powyżej), Sąd Okręgowy w Rijece zauważył: “Pierwszy oskarżony Dvorski przyznał się do rabunku, zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem Ɖ.V., M.Š. i B.V. ... dokładnie tak jak to przedstawiono w operacyjnej części tego wyroku, przed policją i w obecności adwokata. Później próbował zakwestionować to oświadczenie, twierdząc, że nie zatrudnił prawnika M. R., że nie powiedział policjantom, że chciał G.M. jako swojego prawnika, że ​​w czasie, gdy został zabrany na posterunek policji, był pod wpływem alkoholu i narkotyków i tak dalej. Jednak taka obrona jest niedopuszczalna. Pisemny zapis z aresztowania pokazuje, że pierwszy oskarżony Ivan Dvorski został aresztowany 14 Marca 2007 roku o 9.50 rano na III Komisariacie Policji w Rijece, a adwokat [M.]R., któremu pierwszy oskarżony Ivan Dvorski podpisał pełnomocnictwo, przybył na posterunek dnia 14 Marca 2007 roku o 19.45. Pisemne sprawozdanie z przesłuchania wówczas podejrzanego Ivana Dvorskiego wskazuje na to, że M.R. był poinformowany o 18.15, a przesłuchanie, zaczęło się o 20.10. Poza funkcjonariuszami Policji w Rijece, stenografem i obrońcą wówczas podejrzanego Ivana Dvorskiego, podczas przesłuchania był także obecny Prokurator Okręgowy. Wstęp pisemnego zapisu [wskazuje], że wtedy podejrzany Ivan Dvorski wyraźnie stwierdził, że wybrał i wyznaczył M.R. do działania jako jego obrońca i konsultował się z nim, po czym złożył swoje zeznania. Pisemny zapis został poprawnie podpisany przez obecne osoby. Pierwszy oskarżony Ivan Dvorski przeczytał zapis przed jego podpisaniem. Zatem powyższe pokazuje bez wątpienia, że twierdzenia pierwszego oskarżonego Ivana Dvorskiego, jakoby nie wynajął M.R. jako swojego prawnika, są bezpodstawne. Podczas procesu, na prośbę obrony Ivana Dvorskiego, grafolog przedstawił swoją opinię na temat podpisu Ivana Dvorskiego na pisemnym protokole z policyjnego przesłuchania. Opinia biegłego potwierdziła ponad wszelką wątpliwość, że kwestionowany podpis należał do Ivana Dvorskiego. Zespół zaakceptował takie ustalenia w całości; ustalenia zostały wyjaśnione przez biegłego na rozprawie Lj.Z. Jej wyniki zostały przedstawione w sposób obiektywny, bezstronny i profesjonalny. Dlatego też, przesłuchanie pierwszego oskarżonego Ivana Dvorskiego przez policję zostało przeprowadzone w zgodzie z przepisami Kodeksu Postępowania Karnego. ... Wniosek złożony przez obronę [Ivana Dvorskiego] by wezwać prawnika G.M. jako świadka... został odrzucony jako nieistotny, ponieważ dokumenty z akt sprawy nie ujawniają, że doszło do jakiegokolwiek wymuszenia zeznania przez policję, ale tylko [zarejestrowano] czas, w którym przyszedł adwokat [M.]R. [na posterunek policji], po czym rozpoczęło się przesłuchanie [Ivana Dvorskiego] w obecności adwokata, dla którego miał podpisane pełnomocnictwo ... Nikt, włączając w to obrońcy [Ivana Dvorskiego] który był obecny podczas policyjnego przesłuchania – [M.]R. – nie stwierdził żadnego bezprawnego wymuszenia zeznania i nic na to nie wskazywało w protokole oświadczenia wydanego przez Ivana Dvorskiego, [który] w tym czasie [był] tylko podejrzanym.” 51.  Skarżący wniósł apelację od wyroku sądu pierwszej instancji do Sądu Najwyższego (Vrhovni sud Republike Hrvatske) w dniu 6 listopada 2008 roku. Skarżył się, m. in., że wyrok został oparty na jego wyjaśnieniach złożonych na policji, które nie zostałyby złożone w obecności adwokata, którego by sam wybrał, a dokładnie G.M., a złożone zostały w obecności adwokata M.R., który został mu zaproponowany przez policję. Skarżący odniósł się także do wniosku o wyłączenie Prokuratora Okręgowego w Rijece i wszystkich jego zastępców, złożony przez G.M. w dniu 16 Marca 2007 roku, podkreślając część tego wniosku, która stwierdza, że odmówiono mu posiłków podczas jego pobytu w areszcie policyjnym. Odpowiednia część wniosku skarżącego brzmi następująco: “Oświadczenie wydane przez pierwszego oskarżonego zostało bezprawnie uzyskane z następujących powodów. Kiedy pierwszy oskarżony został przywieziony do III Komisariatu Policji w Rijece, jego prawa do obrony zostały poważnie naruszone. Jednak podczas procesu to naruszenie zostało zignorowane. Dnia 14 Marca 2007 roku, matka pierwszego oskarżonego a potem także jego teraz zmarły ojciec wynajęli G.M. jako jego obrońcę, po tym, jak został aresztowany. Jednakże, G.M. nie został dopuszczony do oskarżonego, po czym poinformował o sytuacji odpowiednie organy, co zostało zignorowane. Przez to, G.M. wniósł skargę do Sądu Okręgowego w Rijece w związku z popełnieniem czynu niedozwolonego, a także wniosek o usunięcie Prokuratora Okręgowego w Rijece i wszystkich jego zastępców. W tym wniosku zarzucił, że policja nie dała pierwszemu oskarżonemu nic do jedzenia od 13 marca 2007 roku o godzinie 13, kiedy został przywieziony do III Komisariatu Policji w Rijece, dopóki nie zgodził się być reprezentowany przez adwokata M.R. dnia 14 Marca około 19 tak, aby złożył obciążające siebie zeznanie, co było naruszeniem Artykułu 225 § 8 Kodeksu Postępowania Karnego. Z tego powodu, obrona wniosła o przesłuchanie adwokata G.M. [podczas procesu], jako że posiadał wiedzę o przesłuchaniu pierwszego oskarżonego przez policję.” 52.  W dniu 8 kwietnia 2009 roku Sąd Najwyższy oddalił apelację skarżącego jako bezzasadną. Jeśli chodzi o jego skargi dotyczące jego policyjnego zeznania, sąd zauważył: “... Zgodność z prawem [zeznania złożonego na policji] nie została zakwestionowana przez skargi apelującego, że M.R. nie był jego adwokatem i, że jego adwokata był G.M., który został wynajęty przez jego ojca i matkę tego samego dnia, lub przez skargi apelującego, że odmówiono mu jedzenia w okresie pomiędzy 13.00 w dniu 13 marca 2007 roku a 19.00 dnia 14 marca 2007 roku, do momentu aż zgodził się wynająć M.R. jako swojego adwokata, ponieważ zgodnie z zapisem jego aresztowania (strony ...), apelujący został zatrzymany o godzinie 9.50 rano w dniu 14 marca 2007 roku oraz adwokat M.R. przybył [na komisariat] o godzinie 6.45 po południu tego samego dnia.” 53.  Skarżący wniósł kolejną skargę na wyrok sądu apelacyjnego do Sądu Najwyższego dnia 14 września 2009 roku, potwierdzając swoje wcześniejsze argumenty. Właściwa część skargi brzmi: “Pierwszy oskarżony musi się wypowiedzieć na temat wniosków sądu apelacyjnego, że zarzuty dotyczące odmowy wydania mu jedzenia od godziny 13.00 dnia 13 marca 2007 roku, aż zgodził się być reprezentowanym przez adwokata M.R. o godzinie 19.00 dnia 14 marca 2007 roku nie miało żadnego wpływu na legalność dowodów [zapis jego przesłuchania] ponieważ pisemny zapis jego aresztowania pokazał, że został aresztowany w dniu 14 marca 2007 roku o godzinie 9.50 rano i, że prawnik M.R. przybył tego samego dnia o godzinie 16.45 po południu. Lista Obecności F/949, która znajduje się w aktach sprawy, pokazuje, że pierwszy oskarżony został przywieziony do komisariatu w dniu 13 marca 2007 roku o godzinie 2 po południu i był tam przetrzymywany. Został aresztowany następnego dnia, jak ustalono przez sąd pierwszej instancji. Jednak nie jest prawdą, że adwokat M.R. przyszedł na komisariat o godzinie 18.45 po południu: przyszedł o godzinie 19.45 po południu, co pokazuje, że zarzuty pierwszego oskarżonego są prawdziwe. Fakt ten mógł zostać zweryfikowany przez dowody prawnika G.M., który reprezentował pierwszego oskarżonego podczas śledztwa ...” 54.  W dniu 17 grudnia 2009 roku Sąd Najwyższy, działając jako Sąd ostatniej instancji, oddalił apelację skarżącego jako bezzasadną. Sąd zwrócił uwagę, że protokół przesłuchania skarżącego sugeruje, że wybrał M.R. do reprezentowania go podczas przesłuchania przez policję, a M.R. udzielił mu odpowiedniej pomocy prawnej. Sąd Najwyższy zauważył również, że nie znalazł niczego w aktach sprawy, co wskazywałoby, że skarżący był źle traktowany lub zmuszany do przyznania się. Odpowiedni fragment wyroku brzmi: “Apelujący błędnie twierdzi, że sąd pierwszej instancji dopuścił się poważnego naruszenia procedury karnej, co jest sprzeczne z Artykułem 367 § 2 Kodeksu Postępowania Karnego, opierając swoje przekonanie o skazaniu na obronie przedstawionej policji w obecności obrońcy, która [zdaniem wnoszącego odwołanie] stanowi o nielegalnie zdobytych dowodach dla celów Artykułu 9 § 2 Kodeksu Postępowania Karnego, oraz na tym, że zapis z jego przesłuchania w charakterze podejrzanego przez policję (w obecności adwokata) powinien zostać wyłączony z akt sprawy. Czyniąc to, apelujący kwestionuje uzasadnienie wyroku sądu drugiej instancji stwierdzające, że legalność dowodów nie została podważona przez argument apelującego, że podczas jego zatrzymania i aresztowania nie dano mu żywności, dopóki nie zgodził się być reprezentowany przez M.R. Te argumenty apelującego zostały obalone przez sąd drugiej instancji na podstawie wszystkich formalnie ustanowionych informacji zawartych w protokole [jego] przesłuchania w obecności adwokata w dniu 14 marca 2007 roku. Ten sąd trzeciej instancji zauważa, że [skarga] odnosząca się do kwestii obecności adwokata [podczas przesłuchania], jako wymóg prawny legalności dowodów uzyskanych w ten sposób w trakcie dochodzenia policyjnego, odnosi się do dwóch zarzutów. Pierwszy zarzut dotyczy ograniczenia dostępu do adwokata [pozwanego] własnego wyboru, a drugi zarzut odnosi się do presji wywieranej na podejrzanego poprzez odmowę dostępu do żywności (Artykuł 225 § 8 Kodeksu Postępowania Karnego), co według apelującego, ostatecznie zmusiło go do zaakceptowania prawnej reprezentacji przez wyznaczonego mu adwokata, M.R., chociaż jego rodzice już zaangażowali adwokata G.M. rankiem 14 marca 2007 roku do świadczenia usług prawnych. Należy zauważyć, że w trakcie śledztwa, kilka osób ze środowiska narkomanów i powiązanych z ofiarą Đ.V., zostało aresztowanych, zwłaszcza z okolic Gornja Vežica, i właśnie w przebiegu tej akcji oskarżony Ivan Dvorski został również zatrzymany. Dopiero gdy jako prawdopodobną przyczynę ustalono, że oskarżony mógł być sprawcą rozpatrywanego przestępstwa, został on aresztowany w dniu 14 marca 2007 roku o 9.50 rano. W tym samym czasie ojciec oskarżonego, który był w Chorwacji, podczas gdy matka oskarżonego był we Włoszech, został poinformowany [o aresztowaniu] przez policję o godzinie 14.10, z czego wynika, że od tej chwili ojciec oskarżonego (po telefonicznej rozmowie z jego matką) mógł zaangażować adwokata do świadczenia usług prawnych oskarżonemu, do czego z pewnością potrzebowałby trochę czasu. W takich okolicznościach sąd trzeciej instancji uznał, że rodzice oskarżonego nie mogli podpisać pełnomocnictwa dla adwokata z wyboru o godzinie 13.30 danego dnia. Pozostałe informacje z akt oskarżonego oraz z zapisu jego przesłuchania przez policję wynika, że w dniu 14 marca 2007 roku, co jest wskazywane przez akta aresztowania, oskarżony został przywieziony do III Komisariatu w Rijece, a jak wynika z zapisu przesłuchania Ivana Dvorskiego, obrońca M.R. został poinformowany o godzinie 18.15 i przyszedł na komisariat o godzinie 19.45. Przesłuchanie rozpoczęło się o 20.10 i skończyło się o 23.00, z przerwą między 22.35 a 22:38. Należy podkreślić, że w początkowej części zapisu [jego przesłuchania] podejrzany Ivan Dvorski wyraźnie stwierdził, iż wybrał M.R. jako swojego obrońcę i podpisał dla niego pełnomocnictwo, a zapis przesłuchania pokazuje, że adwokat miał prawie pół godziny konsultacji z podejrzanego przed przesłuchaniem, w którym to czasie był w stanie doradzić mu odnośnie jego praw. W związku z tym istotny fakt, który wynika z formalnego działania procesowego opisanego w protokole przesłuchania podejrzanego, brzmi, że wybrany adwokat przyszedł co najmniej pół godziny przed rozpoczęciem przesłuchania, a w porozumieniu z [podejrzanym] przed przesłuchaniem był w stanie udzielić [podejrzanemu] prawdziwej porady prawnej jako wybrany przez niego adwokat. Należy również zauważyć, że istotą prawa podejrzanego do obecności adwokata podczas jego przesłuchania przez policję polega na konieczności prawnej ochrony jego praw, dlatego początek, przebieg i zakończenie tej formalnej [proceduralnej] czynności jest w pełni zarejestrowany w aktach [z przesłuchania]. To dlatego wszystkie argumenty przeciwne, jak określono w odwołaniu od wyroku sądu drugiej instancji, a szczególnie te odnoszące się do potrzeby przesłuchania prawnika G.M. jako drugiego jednoczesnego adwokata [podejrzanego] z wyboru, nie miały swojego poparcia w treści formalnego zapisu przesłuchania podejrzanego z dnia 14 marca 2007 roku, ponieważ zapis zawiera formalnie zarejestrowane informacje na temat kontaktu z wybranym adwokatem, moment, gdy wybrany adwokat przyszedł na III Posterunek Policji w Rijece, moment, gdy przesłuchanie podejrzanego rozpoczęło, czas trwania krótkiej przerwy, oraz moment zakończenia działań proceduralnych, z których każda została potwierdzona przez podejrzanego i wybranego przez niego obrońcę przez podpisanie zapisu bez zastrzeżeń co do jego treści. Jednak niezależnie od faktu, że obrona oskarżonego w kontekście przesłuchania przez policję formalnie spełniła wymogi określone w Artykule 177 § 5 Kodeksu Postępowania Karnego, ogólny napór obrony, jak również istota obrony, jeśli chodzi o poszczególne czyny, oraz zeznania zostały dobrowolnie przedstawione przez podejrzanego, a adwokat jego wyboru z całą pewnością nie mógł mieć na to żadnego wpływu, co w tym samym czasie wyklucza możliwość wywierania jakiejkolwiek presji psychicznej na podejrzanego, tak jak kolejne argumenty o nałożeniu na niego adwokata podczas policyjnego śledztwa. Wręcz przeciwnie, prawo do obrony podejrzanego zostało w pełni zabezpieczone, zgodnie z wymogami Konstytucji i Kodeksu Postępowania Karnego. Nie ma zatem naruszenia Artykułu 367 § 2 w związku z Artykułem 9 § 2 Kodeksu Postępowania Karnego. Odrzucenie prośby o wyłączenie akt z przesłuchania podejrzanego przez policję w obecności adwokata własnego wyboru jako nielegalnie uzyskanych dowodów, nie stanowi naruszenia jego praw do obrony, ponieważ z zapisu przesłuchania podejrzanego przez policję wyraźnie i niewątpliwie wynika, że ​​adwokat obecny [podczas przesłuchania] był adwokatem podejrzanego jego wolnego wyboru, a to wynika również z podpisanego pełnomocnictwa który chronił prawa podejrzanego podczas przesłuchania. W związku z tym, oddalenie wniosku obrony nie miało żadnego wpływu na legalność i prawidłowość orzeczenia. W tym samym czasie nie było konieczne, aby przesłuchać owego wybranego adwokata w charakterze świadka, a także, biorąc pod uwagę powody określone powyżej, fakty dotyczące sprawy nie były niedostatecznie lub błędnie ustalone, jak twierdzono w apelacji pozwanego od wyroku sądu drugiej instancji.” 55.  Skarżący wniósł skargę konstytucyjną do Trybunału Konstytucyjnego (Ustavni sud Republike Hrvatske) w dniu 11 marca 2010 roku. Skarżył się, m. in. , że był źle traktowany podczas pobytu w areszcie policyjnym oraz że został zmuszony do przyznania się. Narzekał także, że został pozbawiony szansy na to, by prawnik jego wyboru prowadził jego obronę. Przywołał argumenty ze swoich wcześniejszych odwołań i dodał: “Należy również podkreślić, że na posiedzeniu Sądu Najwyższego jako sądu trzeciej instancji, które odbyło się w dniu 17 grudnia 2009 roku, obrona wskazywała, że skarżący został doprowadzony do komisariatu o godzinie 14.00 dnia 13 marca 2007 roku i ten fakt został przedstawiony w Liście Obecności F/949, która znajdowała się w aktach sprawy. Obrona poprosiła zespół [Sądu Najwyższego], by spojrzał na ten zapis. Jednak po krótkim zbadaniu akt sprawy stwierdzono, że dany dokument nie został znaleziony oraz że zostanie poszukany później. Jednakże orzeczenie Sądu Najwyższego, działającego jako sąd trzeciej instancji, pokazuje, że dokument [wciąż] nie został znaleziony...” 56.  W dniu 16 września 2010 roku Trybunał Konstytucyjny oddalił skargę konstytucyjną skarżącego. Trybunał Konstytucyjny, popierając rozumowanie Sądu Najwyższego, zauważył, że postępowanie jako całość było rzetelne i że nie było dowodów w aktach sprawy na to, że skarżący był źle traktowany podczas pobytu w areszcie policyjnym. II.  ODPOWIEDNIE PRAWO A.  Prawo krajowe 57.  Odpowiednie postanowienia Konstytucji Republiki Chorwacji (Ustav Republike Hrvatske, Official Gazette nr 56/1990, 135/1997, 113/2000, 28/2001, 76/2010) mają brzmienie: Artykuł 23  “Nikt nie może być poddany żadnej formie złego traktowania...” Artykuł 29 “Przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach oraz o zasadności każdego oskarżenia wytoczonemu przeciwko niemu, każdy ma prawo do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą. W przypadku podejrzenia popełnienia przestępstwa lub [nałożenia]opłat karnych, podejrzany, oskarżony lub pozwany ma prawo: ... - bronić się osobiście lub z pomocą obrońcy własnego wyboru, a jeśli nie ma wystarczających środków na pokrycie kosztów pomocy prawnej, należy mu ją zgodnie z prawem zapewnić za darmo, ...” 58.  Odpowiednie przepisy Kodeksu Karnego (Kazneni zakon, Official Gazette nr 110/1997, 27/1998, 129/2000, 51/2001, 105/2004, 84/2005, 71/2006) przedstawiają: ZABÓJSTWO KWALIFIKOWANE Artykuł 91 “Kara pozbawienia wolności nie krótsza niż dziesięć lat lub długoterminowe pozbawienie wolności powinno być orzeczone wobec każdego, kto: ... 6. zabija w celu popełnienia lub ukrycia innego przestępstwa, ...” ROZBÓJ Artykuł 218 “(1) Kto, przy użyciu siły wobec osoby lub grożąc bezpośrednim atakiem na życie człowieka, lub jego zdrowie, zabiera majątek ruchomy od innej osoby z zamiarem nielegalnego przywłaszczenia, podlega karze pozbawienia wolności od jednego do dziesięciu lat. (2) Jeżeli sprawca dopuszcza się rozboju jako członek grupy lub organizacji przestępczej, lub jeśli podczas napadu, używana jest broń lub niebezpieczne narzędzie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od trzech do piętnastu lat.” NARAŻENIE ŻYCIA I MIENIA PRZEZ NIEBEZPIECZNE DZIAŁANIA LUB ŚRODKI Artykuł 263 “(1) Każdy, kto naraża życie lub zdrowie innej osoby, lub własności o znacznej wartości przez [rozniecenie] ognia ... podlega karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do pięciu lat. ... (3) Jeżeli przestępstwa, o których mowa w ustępach 1 i 2 niniejszego artykułu zostały popełnione w miejscu, gdzie liczba ludzi jest zebrana... sprawca podlega karze pozbawienia wolności od jednego do ośmiu lat. ...” CIĘŻKIE PRZESTĘPSTWA PRZECIWKO BEZPIECZEŃSTWU PUBLICZNEMU Artykuł 271 “(1) Jeżeli w wyniku przestępstwa, o którym mowa w Artykule 263, paragraf 1 ..., tego Kodeksu, poważne uszkodzenie ciała innej osoby lub rozległe uszkodzenie materiału zostało spowodowane, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od jednego do ośmiu lat.” 59.  Odpowiednie przepisy Kodeksu postępowania karnego (Zakon o kaznenom postupku, Oficjalna Gazeta nr 110/1997, 27/1998, 58/1999, 112/1999, 58/2002, 143/2002 i 62/2003) brzmi następująco: Artykuł 62 “(1) Oskarżony może być reprezentowany przez adwokata w każdym stadium postępowania, jak również przed jego rozpoczęciem, gdy jest to przewidziane przez tę Ustawę. ... (4) Opiekun prawny pozwanego, współmałżonek lub konkubent, bliski krewny, przybrany rodzic lub adoptowane dziecko, rodzeństwo lub rodzic zastępczy może zatrudnić adwokata dla oskarżonego, chyba że pozwany wyraźnie tego odmawia. ... (6) Obrońca musi przedstawić swoje pełnomocnictwo organom prowadzącym postępowanie. Pozwany może również ustnie udzielić pełnomocnictwa prawnikowi przed organem prowadzącym postępowanie, w którym to przypadku musi być wpisane do rejestru.” Artykuł 177 “ ... (5) W trakcie dochodzenia władze policyjne powiadamiają podejrzanego na mocy Artykułu 225 paragraf 2 niniejszego Kodeksu. Na wniosek podejrzanego, organy policyjne powinny pozwolić mu zatrudnić prawnika i w tym celu powinny one zaprzestać przesłuchiwania podejrzanego, aż pojawi się prawnik lub najpóźniej w ciągu trzech godzin od momentu, gdy podejrzany poprosił o wyznaczenie adwokata. ... Jeśli z okoliczności wynika, że ​​wybrany adwokat nie będzie mógł pojawić się w tym okresie, władze policyjne zezwolą podejrzanemu na wyznaczenie adwokata z listy adwokatów na służbie dostarczonej właściwemu organowi policji przez powiatowy oddział Chorwackiej Izby Adwokackiej ... Jeśli podejrzany nie zatrudni prawnika lub jeżeli żądany adwokat nie stawi się w wyznaczonym terminie, organy policyjne mogą wznowić przesłuchiwanie podejrzanego ... Prokurator Generalny ma prawo być obecny podczas przesłuchania. Zapis [każdego] oświadczenia złożonego władzom policyjnym przez pozwanego w obecności adwokata, może zostać wykorzystany jako dowód w postępowaniu karnym. ...” Artykuł 225 “... (2) Oskarżony zostaje poinformowany o zarzutach i podejrzeniach przeciwko niemu, a także o prawie do zachowania milczenia. ...” 60.  Kodeks Postępowania Karnego, zmienionego w 2011 roku, stanowi, co następuje: Artykuł 502 “... (2) Przepisy dotyczące wznowienia postępowania karnego stosuje się w przypadku wniosku o przegląd jakiegokolwiek prawomocnego orzeczenia sądu z powodu prawomocnego wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, w przypadku odkrycia naruszenia praw i wolności wynikających z Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. (3) Wniosek o wznowienie postępowania w związku z prawomocnym wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka może być złożone w terminie trzydziestu dni, licząc od dnia, w którym wydano ostateczne orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.” Artykuł 574 “... (2) Jeśli przed wejściem w życie niniejszego kodeksu decyzja została przyjęta, w odniesieniu do którego środek prawny jest dostępny na mocy przepisów prawnych dotyczących postępowania [w którym decyzja została przyjęta], ... przepisami tego ustawodawstwa stosuje się [do procedury dotyczącej rozwiązania], o ile nie przewidziano inaczej w niniejszym Kodeksie. (3) Artykuły 497-508 niniejszego kodeksu stosuje się odpowiednio do wniosków o wznowienie postępowania karnego wykonanego pod Kodeksem Postępowania Karnego (Oficjalna Gazeta nr 110/1997, 27/1998, 58/1999, 112/1999, 58/2002, 143/2002, 62/2003, i 115/2006).” B.  Odpowiednie materiały prawa międzynarodowego Prawo dostępu do wybranego przez siebie adwokata podczas policyjnego zatrzymania (a) Rada Europy (i) Przepisy przyjęte przez Komitet Ministrów 61.  Artykuł 93 Wzorcowych reguł minimalnych dotyczących postępowania z więźniami (Rezolucja (73)5 Komitetu Ministrów Rady Europy) zapewnia: “Więźniowie śledczy uprawnieni są, zaraz po aresztowaniu, do wybrania obrońcy lub, jeżeli jest to dopuszczalne, zezwala się im składać wniosek o ustanowienie obrońcy z urzędu oraz przyjmować wizyty tego obrońcy w celu przygotowania obrony, a także na przygotowanie i przekazanie obrońcy, oraz otrzymywanie od niego poufnych instrukcji. Na życzenie otrzymują oni w tym celu wszelkie konieczne ułatwienia. ... Rozmowy między więźniami a ich obrońcami mogą być obserwowane, ale nie mogą być podsłuchiwane, bezpośrednio czy pośrednio przez policję, czy personel więzienny.” 62.  Ponadto, Rekomendacja Rec (2006)2 Komitetu Ministrów dla państw członkowskich Rady Europy w sprawie Europejskich Zasad Więziennych, przyjętej w dniu 11 stycznia 2006 roku na 952 posiedzeniu Zastępców Ministrów, brzmi następująco, w zakresie, w jakim mają one znaczenie: “Porada prawna 23.1 Wszyscy więźniowie mają prawo do porady prawnej, a władze więzienne powinny zapewnić im odpowiednie udogodnienia dla uzyskania dostępu do takich porad. 23.2 Więźniowie mogą konsultować się w każdej kwestii prawnej radcy prawnego z własnego wyboru i na własny koszt. ... 23.5 Organ sądowy może w wyjątkowych przypadkach zezwolić na ograniczenia dotyczące takiej poufności, aby zapobiec poważnej przestępczości lub poważnych naruszeń bezpieczeństwa więzienia i ochrony.” (ii)  Raport dla Chorwackiego Rządu z wizyty w Chorwacji przeprowadzonej przez Europejski Komitet do Spraw Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu (CPT) od 4 do 14 Maja 2007 roku 63.  Właściwa część tego raportu brzmi następująco: “18. Większość osób ankietowanych przez delegację podczas wizyty w 2007 roku wskazano, że zostali poinformowani o przysługującym im prawie dostępu do adwokata krótko po zatrzymaniu. Jednakże, jak w czasie poprzednich wizyt, okazało się, że wiele osób, które zostały zatrzymane przez policję, zostały dopuszczone do wykorzystania tego prawa tylko po pewnym czasie od zatrzymania, w szczególności po uzyskaniu od nich oświadczenia odnoszącego się do konkretnego przestępstwa. Fakt, że osoby wezwane do komisariatu na ‘rozmowy informacyjne’ wciąż nie mogły mieć dostępu do adwokata, jest kolejną kwestią ustawicznej troski Komitetu. Funkcjonariusze policji przesłuchani przez delegację stwierdzili, że w kontekście tych ‘rozmów’, dostęp do prawnika mógł być przyznany tylko wtedy, gdy dana osoba została formalnie uznana za podejrzaną. W związku z powyższym CPT ponownie wezwało władze chorwackie do podjęcia skutecznych działań bez dalszej zwłoki w celu zapewnienia, że prawem dostępu do adwokata (w tym prawem do posiadania adwokata obecnego podczas przesłuchania przez policję) cieszą się wszystkie osoby zatrzymane przez policję, od samego początku swojego pozbawienia wolności. Prawo to powinno mieć zastosowanie nie tylko wobec podejrzanych, ale także do każdego, kto jest prawnie zobowiązany do udziału-i przebywania-przez policję. W razie konieczności prawo powinno zostać zmienione. Oczywiście, fakt, że zatrzymana osoba stwierdza, że chce mieć dostęp do adwokata, nie powinien stanowić przeszkody dla policji wobec rozpoczęcia przesłuchania go w pilnych sprawach, zanim dotrze prawnik. Przepis ten może być również wykonany podczas wymiany prawnika, który utrudnia prawidłowy przebieg przesłuchania, przy założeniu, że taka możliwość powinna być ściśle ograniczona i podlegać odpowiednim zabezpieczeniom. 19. CPT jest zaniepokojony tym, że podczas wizyty w 2007 roku chorwacki system pomocy prawnej wydaje się wykazywać te same wady, co w roku 2003. W wielu przypadkach, adwokaci z urzędu nie mieli kontaktu z zatrzymanymi osobami aż do pierwszej rozprawy. Ponadto, w niektórych przypadkach, osoby zatrzymane wyrażały sceptycyzm co do niezależności adwokata ex officio z policji. CPT powtarza swoje zalecenie, by system bezpłatnej pomocy prawnej dla osób zatrzymanych poddać przeglądowi w celu zapewnienia skuteczności od samego początku policyjnego zatrzymania. Szczególną uwagę należy zwrócić na kwestię niezależności prawników ex officio z policji.” (iii) Raport dla Chorwackiego Rządu z wizyty w Chorwacji przeprowadzonej przez CPT od 19 do 27 Września 2012 roku 64.  Właściwa część tego raportu brzmi następująco: “19. Delegacja CPT dowiedziała się o pewnych zarzutach, że zatrzymane osoby nie były w stanie uzyskać dostępu do wyznaczonego przez nich adwokata, jako że policjanci uznali, że ich jedynym zadaniem było skontaktowanie się z prawnikiem ex officio ze standardowej listy, zamiast zwrócić się do konkretnego prawnika bezpośrednio. CPT zaleca, aby policjanci przypomnieć, że osoby pozbawione wolności przez policję mają prawo dostępu do adwokata z własnego wyboru; jeśli zatrzymana osoba żąda dostępu do konkretnego prawnika, wtedy taki należy ułatwić kontakt; prawnik ex officio ze standardowej listy powinien być wezwany tylko wtedy gdy nie można się skontaktować z konkretnym prawnikiem lub gdy ten się nie pojawi.” (b) ONZ Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych 65.  Artykuł 14 § 3 (b) Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (ICCPR) stanowi, że każdy oskarżony o popełnienie przestępstwa ma prawo “[d]o posiadania odpowiedniego czasu i możliwości do przygotowania obrony i porozumienia się z wybranym przez siebie obrońcą”. PRAWO I.  DOMNIEMANE NARUSZENIA ARTYKUŁU 6 §§ 1 I 3 lit. (c) KONWENCJI 66.  Skarżący zarzucił, że nie miał sprawiedliwego procesu, bo nie pozwolono mu być reprezentowanym przez prawnika G.M. podczas policyjnego przesłuchania. Powołał się na Artykuł 6 §§ 1 i 3 lit. (c) Konwencji, który w omawianym zakresie, brzmi następująco: “1.  Przy ustalaniu... zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie, każdy ma prawo do sprawiedliwego... rozpatrzenia jego sprawy ... przez ... sąd ... 3.  Każdy oskarżony o popełnienie czynu zagrożonego karą ma co najmniej prawo: ... (c) bronić się osobiście lub przez wybranego przez siebie obrońcę, a jeśli nie ma wystarczających środków na pokrycie kosztów pomocy prawnej, należy zapewnić mu ją za darmo, kiedy dobro wymiaru sprawiedliwości tego wymaga; ...” A.  Wnioski Izby 67.  Izba skoncentrowała swoją ocenę na kwestii prawa skarżącego do ustanowienia obrońcy z wyboru i czy w rezultacie nie mając takiej możliwości, został nakłoniony w sytuacji przymusowej do samooskarżenia bez udzielenia skutecznej pomocy prawnej. Izba stwierdziła, biorąc pod uwagę, że skarżący nigdy nie skarżył się na jakość usług świadczonych przez adwokata M.R., że sąd pierwszej instancji zajął się zarzutami skarżącego dotyczącymi jego reprezentacji podczas przesłuchania przez policję; wyjaśnienia skarżącego nie były kluczowe dla sprawy; i nie ma żadnych dowodów na to, że wywarto presję na skarżącym, by zmusić go do przyznania się. Postrzegając rzetelność postępowania jako całości, Izba stwierdziła, że prawo do obrony skarżącego nie doznało bezpowrotnego uszczerbku, ani nie zostało naruszone jego prawo do rzetelnego procesu na podstawie Artykułu 6 Konwencji. Izba uznała, że nie doszło do naruszenia Artykułu 6. B.  Stanowiska stron do Wielkiej Izby 1.  Skarżący 68.  Skarżący twierdził, że podczas przesłuchania przez policję chciał być reprezentowany przez prawnika G.M. ponieważ G.M. był jego adwokatem w innej sprawie, i skarżący miał do niego zaufanie. Ponadto, rodzice wynajęli G.M., by go reprezentował. Jednakże, G.M. nie został do niego dopuszczony przez policję. 69.  Policja nie przedstawiła mu listy adwokatów, z których mógł wybrać swojego obrońcę. Kolejny prawnik, M.R., został wezwany przez policję, a dano mu tylko dwadzieścia pięć minut, aby porozumieć się ze skarżącym, które, biorąc pod uwagę złożoność i wagę zarzucanych mu czynów, w sposób oczywisty nie były wystarczające. M.R. zwrócił się do policji z prośbą o rozpoczęcie przesłuchania tak szybko, jak to możliwe, ze względu na późne godziny. 2.  Rząd 70.  Rząd twierdził, że skarżący był już świadomy około 14:00 dnia 13 marca 2007 roku, że policja chciała go przesłuchać w związku z trzema morderstwami, rozbojem i podpaleniem, jednak nie próbował skontaktować się z prawnikiem G.M. przed przesłuchaniem. 71.  Gdy został aresztowany przez policję o godzinie 9.50 rano w dniu 14 marca 2007 roku, skarżący początkowo zrzekł się prawa do adwokata. Około osiem godzin później zmienił zdanie i poprosił o adwokata. Policja następnie przedstawiła mu listę adwokatów w sprawach karnych z Rejonu Primorsko-Goranska, z których wybrał sobie M.R. z własnej woli. Po przybyciu M.R. podpisał pełnomocnictwo, nie będąc zmuszonym do tego przez policję. Dlatego, M.R. był adwokatem z wyboru skarżącego. Rząd podkreślił, że były to fakty, a wszystkie inne zarzuty skarżącego, a mianowicie te dotyczące adwokata G.M., mają znamiona zwykłej spekulacji. 72.  Rząd twierdził ponadto, że nie było żadnych dowodów na to, że G.M. posiadał pełnomocnictwo w dniu 14 marca 2007 roku, podpisane przez jednego z rodziców skarżącego. Nawet jeśli G.M. był adwokatem wyznaczonym przez jedno z rodziców skarżącego, to nie był adwokatem wybranym przez skarżącego, ponieważ skarżący wybrał M.R., by ten go reprezentował. 73.  Skarżący był przesłuchiwany przez policję przy wielu poprzednich sytuacjach (został w przeszłości aresztowany dwadzieścia dwa razy) i był zatem zaznajomiony z sytuacją, w której się znalazł. Przy każdej z tych okazji był reprezentowany przez innego prawnika. Gdyby chciał, żeby G.M. go reprezentował, mógłby zasygnalizować to policji. Jednak nie zrobił tego. 74.  Skarżący nigdy nie wniósł skargi do sądów krajowych na jakość usług świadczonych przez adwokata M.R. Rząd podniósł, że sądy krajowe przedstawiły właściwe stanowisko w odpowiedzi na zarzuty skarżącego, że nie był reprezentowany przez prawnika z wyboru podczas przesłuchania na komisariacie. Fakt, że skarżący zdecydował się przyznać do zarzucanych mu czynów, nie był niczym niezwykłym, gdyż skarżący wcześniej przyznawał się do popełnienia przestępstw, o które został oskarżony w różnych postępowaniach karnych, w tym w jednym przypadku w obecności prawnika G.M. C.  Ocena Wielkiej Izby 1.  Zasady ogólne 75.  Trybunał przypomina, że nawet jeśli głównym celem artykułu 6 Konwencji, odnośnie do postępowania karnego, jest zapewnienie rzetelnego procesu przez “sąd” właściwy do osądzenia “każdego oskarżenia”, nie wynika z tego, aby artykuł ten nie miał zastosowania do postępowania przygotowawczego. Zatem artykuł 6, szczególnie paragraf 3, może mieć znaczenie zanim sprawa zostanie skierowana do sądu, jeśli i o ile rzetelność procesu miałaby zostać poważnie narażona na naruszenie przez początkowe nieprzestrzeganie jego zapisów. Jak Trybunał orzekał już w swoich wcześniejszych orzeczeniach, prawo określone w Artykule 6 § 3 lit. (c) Konwencji jest między innymi jednym z elementów pojęcia rzetelnego procesu w postępowaniach karnych zawartych w Artykule 6 § 1 (zobacz Imbrioscia przeciwko Szwajcarii, 24 Listopada 1993 roku, §§ 36 i 37, Seria A nr 275, i Salduz przeciwko Turcji [GC], nr 36391/02, § 50, ETPC 2008). 76.  Trybunał stwierdził, że w celu skorzystania z prawa do obrony, oskarżony powinien mieć normalny dostęp do skutecznego korzystania z pomocy prawnika od początkowych etapów postępowania, ponieważ przepisy krajowe mogą przywiązywać wagę do postawy oskarżonego na początkowych etapach przesłuchania policyjnego, co może mieć decydujący wpływ na powodzenie obrony na dalszych etapach postępowania karnego (zobacz Salduz, cytowany powyżej, § 52). Trybunał uznał również, że oskarżony często znajduje się w szczególnie trudnej sytuacji na tym etapie postępowania, a w większości przypadków może być to odpowiednio zrekompensowane jedynie przy pomocy prawnika, którego zadaniem jest między innymi zapewnienie, aby respektowane było prawo oskarżonego do nieobciążania siebie (tamże, § 54; zobacz także Pavlenko przeciwko Rosji, nr 42371/02, § 101, 1 kwietnia 2010 roku). 77.  W tych okolicznościach Trybunał uważa za ważne, by od początkowych etapów postępowania osoba oskarżona o popełnienie przestępstwa, która nie chce się bronić osobiście, miała możliwość skorzystania z pomocy prawnej według swojego wyboru (w celu bardziej szczegółowego uzasadnienia, zobacz Martin przeciwko Estonii, nr 35985/09, §§ 90 i 93, 30 Maja 2013 roku). Wynika to z samej treści artykułu 6 § 3 lit. (c), który gwarantuje, że “[k]ażdy oskarżony o popełnienie czynu zagrożonego karą ma co najmniej prawo do: ... się bronić ... przez wybranego przez siebie obrońcę ...”, i jest powszechnie uznawany w międzynarodowych standardach praw człowieka jako mechanizm zabezpieczenia skutecznej obrony oskarżonego. Trybunał podkreśla, że rzetelność postępowania wymaga, żeby oskarżony powinien być w stanie uzyskać pełny zakres usług związanych z konkretną pomocą prawną (zobacz Dayanan przeciwko Turcji, nr 7377/03, § 32, 13 października 2009 roku, i paragraf 110 poniżej). 78.  Pomimo znaczenia relacji zaufania między adwokatem a jego klientem, prawo to nie jest absolutne. Powinno ono podlegać pewnym ograniczeniom w sytuacji bezpłatnej pomoc prawna, a także w sytuacji gdy jest to zależne od decyzji sądu czy dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby oskarżony był broniony przez wyznaczonego pełnomocnika (zobacz Croissant przeciwko Niemcom, 25 września 1992 roku, § 29, Seria A nr 237-B). Trybunał konsekwentnie orzekał, że władze krajowe muszą uwzględniać wnioski oskarżonego co do jego wyboru reprezentacji prawnej, ale może ich nie uwzględnić, gdy istnieją odpowiednie i wystarczające powody pozwalając przyjąć, iż leży to interesie wymiaru sprawiedliwości (tamże, § 29; zobacz także Meftah i Inni przeciwko Francji [GC], nr 32911/96, 35237/97 i 34595/97, § 45, ETPC 2002‑VII; Mayzit przeciwko Rosji, nr 63378/00, § 66, 20 Stycznia 2005 roku; Klimentyev przeciwko Rosji, nr 46503/99, § 116, 16 Listopada 2006 roku; Vitan przeciwko Rumunii, nr 42084/02, § 59, 25 Marca 2008 roku; Pavlenko, cytowany powyżej, § 98; Zagorodniy przeciwko Ukrainie, nr 27004/06, § 52, 24 Listopada 2011 roku; i Martin, cytowany powyżej, § 90). W przypadku braku takich podstaw ograniczenie swobodnego wyboru obrońcy spowodowałoby naruszenie Artykułu 6 § 1 i § 3 lit. (c), jeśli to niekorzystnie wpłynęło na prawo do obrony biorąc pod uwagę postępowanie jako całość (tamże, § 31; zobacz także Meftah i Inni, cytowany powyżej, §§ 46-47; Vitan, cytowany powyżej, §§ 58-64; Zagorodniy, cytowany powyżej, §§ 53-55; i Martin, cytowany powyżej, §§ 90-97). 79.  Ponadto, mając na uwadze względy, o których mowa powyżej, jak już Trybunał stwierdził w wyroku Salduz, aby prawo do rzetelnego procesu sądowego pozostało “praktyczne i skuteczne”, Artykuł 6 § 1 wymaga, aby dostęp do prawnika został zapewniony od pierwszego przesłuchania podejrzanego przez policję, o ile nie zostanie wykazane, w świetle konkretnych okoliczności każdej sprawy, że istnieją ważne powody, aby ograniczyć to prawo. Nawet tam, gdzie istotne powody mogą wyjątkowo uzasadnić odmowę dostępu do adwokata, takie ograniczenie-niezależnie od jego uzasadnienia-nie może w sposób nieuzasadniony naruszać praw oskarżonego na podstawie artykułu 6. Prawo do obrony będzie w zasadzie nieodwracalnie naruszone, gdy obciążające wyjaśnienia złożone podczas przesłuchania przez policję bez dostępu do adwokata, będą stanowiły podstawę skazania (zobacz Salduz, cytowany powyżej, § 55-57 i zobacz także Panovits przeciwko Cyprowi, nr 4268/04, § 66, 11 grudnia 2008 roku). 80.  W przeciwieństwie do sprawy Salduz, gdzie oskarżonemu, osadzonemu w areszcie, odmówiono dostępu do prawnika podczas policyjnego przesłuchania, niniejsza sprawa dotyczy sytuacji, w której skarżącemu zagwarantowano dostęp do adwokata od pierwszego przesłuchania, ale nie – zgodnie z jego skargą – adwokata, którego on wybrał. W przeciwieństwie do spraw dotyczących odmowy dostępu do adwokata bardziej pobłażliwa ocena okoliczności “istotnych i wystarczających” winna zostać dokonana w sytuacjach dotyczących mniej poważnej kwestii, jaką jest “odmowa jego wyboru”. W takich przypadkach zadaniem Trybunału będzie ocena, czy w świetle postępowania jako całości, prawo do obrony zostało “niekorzystnie naruszone” w takim stopniu, że osłabiło jego ogólną rzetelność (zobacz, na przykład Croissant, cytowany powyżej, § 31; Klimentyev, cytowany powyżej, §§ 117-118; i Martin, cytowany powyżej, §§ 96-97). 81.  Jest to ostatni test, który winien zostać zastosowany w niniejszym przypadku. Wobec powyższego Trybunał uważa, że pierwszym krokiem powinna być ocena, czy wykazano w świetle konkretnych okoliczności każdej sprawy, że istnieją odpowiednie i wystarczające podstawy do odmowy lub utrudnienia oskarżonemu dokonania wyboru obrońcy. Jeżeli nie ma takich powodów, Trybunał powinien przystąpić do oceny ogólnej rzetelności postępowania karnego. Dokonując oceny, Trybunał może uwzględnić różne czynniki, w tym: charakter postępowania i zastosowanie pewnych wymogów fachowych (zobacz Meftah i Inni, cytowany powyżej, §§ 45-48, i Martin, cytowany powyżej, § 90); okoliczności towarzyszące wyznaczeniu adwokata oraz istnienie możliwości do zakwestionowania tego (tamże, §§ 90-97); skuteczność pomocy udzielonej przez adwokata (zobacz Croissant, cytowany powyżej § 31, i Vitan, cytowany powyżej §§ 58-64); czy przywilej oskarżonego wobec samooskarżenia został zachowany (zobacz Martin, cytowany powyżej, § 90); wiek oskarżonego (tamże, § 92); i użycie przez sąd jakichkolwiek zeznań złożonych przez oskarżonego w chwili zaistnienia (zobacz, na przykład, Croissant, cytowany powyżej, § 31, Klimentyev, cytowany powyżej, §§ 117-118; i Martin, cytowany powyżej, §§ 94-95). Należy ponadto pamiętać, że Konwencja ma na celu zagwarantowanie praw, które są praktyczne i skuteczne, a nie teoretyczne i iluzoryczne (zobacz, spośród wielu innych instytucji, Airey przeciwko Irlandii, 9 Października 1979 roku, § 24, Seria A nr 32; Imbrioscia, cytowany powyżej, § 38; Goddi przeciwko Włochom, 9 kwietnia 1984 roku, § 30, Seria A nr 76; i Salduz, cytowany powyżej, § 55) i że przy ustalaniu praw konwencyjnych często trzeba odrzucić pozory i skoncentrować się na realiach danej sytuacji (zobacz, inter alia, Delcourt przeciwko Belgii, 17 stycznia 1970 roku, § 31, Seria A nr 11; De Jong, Baljet i Van den Brink przeciwko Holandii, 22 Maja 1984 roku, § 48, Seria A nr 77; Pavlenko, cytowany powyżej, § 112; i Erkapić przeciwko Chorwacji, nr 51198/08, §§ 80-82, 25 kwietnia 2013 roku). W przypadkach, w których oskarżony nie był reprezentowany przez adwokata, Trybunał brał również pod uwagę: możliwości dane oskarżonemu do kwestionowania autentyczności dowodów oraz sprzeciwienia się ich wykorzystaniu (zobacz Panovits, cytowany powyżej, § 82), czy oskarżony jest w areszcie (Salduz, cytowany powyżej, § 60); czy takie wyjaśnienia stanowiły istotny element, na którym zostało oparte przekonanie i siła innego dowodu w sprawie (Salduz, cytowany powyżej, § 57; i Panovits cytowany powyżej, §§ 76 i 82). 2.  Zastosowanie powyższych zasad w niniejszej sprawie (a) Czy skarżący był reprezentowany przez adwokata wybranego na podstawie własnego świadomego wyboru? 82.  Dnia 14 marca 2007 roku, miedzy 20:10 a 23:00, skarżący został przesłuchany przez policję w charakterze podejrzanego w obecności prawnika, M.R. (zobacz paragrafy 20 i 21 powyżej). Zeznanie skarżącego zostało wykorzystane jako dowód w postępowaniu karnym toczącym się przeciwko niemu (zobacz, natomiast, Bandaletov przeciwko Ukrainie, nr 23180/06, §§ 60 i 68, 31 października 2013 roku). 83.  Według Rządu jedyną pewną okolicznością dotycząca reprezentacji skarżącego podczas przesłuchania przez policję było to, że z własnej wolnej woli zdecydował się być reprezentowanym przez M.R.; wszelkie zarzuty dotyczące prośby skarżącego o bycie reprezentowanym przez innego adwokata, G.M., były czystą spekulacją (zobacz paragrafy 68-70 powyżej). 84.  Zarzuty skarżącego o stosowanie przymusu zostały uznane za niedopuszczalne przez Izbę (zobacz wyrok Izby z dnia 28 listopada 2013 roku, § 73). Trybunał odnotowuje również stwierdzenie przez sądy krajowe, przy pomocy grafologa, że skarżący rzeczywiście podpisał pełnomocnictwo na rzecz M.R. (zobacz paragraf 39 powyżej). 85.  Jednak należy zauważyć, że już rankiem 14 marca 2007 roku adwokat G.M. poinformował Zastępców Prokuratora Okręgowego w Rijece, D.K. i I.B. o nieudanej próbie skontaktowania się ze skarżącym, który był na posterunku policji w Rijece. Oficjalna notatka została w tym celu wykonana i Sąd Okręgowy w Rijece został również niezwłocznie poinformowany (zobacz paragraf 14 powyżej). W skardze złożonej po południu dnia 14 marca 2007 roku Komendantowi Policji Primorsko-Goranska, Panu V., G.M. twierdził, że on znowu próbował zobaczyć skarżącego między 15 i 15.30, ale policja kazała mu odejść. 86.  Dzień po przesłuchaniu przez policję, kiedy skarżący został postawiony przed sędzią śledczym i ten zapytał, kto był jego prawnikiem, skarżył się, że nie zatrudnił M.R. i że na wyraźne życzenie chciał być reprezentowany przez G.M. podczas przesłuchania przez policję. Zarzucił, że policja nigdy nie poinformowała go, że G.M. próbował się z nim skontaktować. W tym momencie, w trakcie rozpatrywania jego sprawy przez sędziego śledczego, skarżący nie był już reprezentowany przez M.R. ale przez G.M. (zobacz paragraf 22 powyżej). 87.  W swoim kolejnym wniosku z dnia 16 marca 2007 roku, skierowanym do sędziego śledczego, G.M. szczegółowo opisał postępowanie policji i przedstawił swoje zastrzeżenia w tym zakresie (zobacz paragraf 23 powyżej). 88.  Również podczas rozprawy skarżący powoływał się na okoliczność odmowy umożliwienia przez policję prawnikowi G.M. skontaktowania się z nim w dniu 14 Marca 2007 roku i zwrócił się do sądu o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania G.M., ale jego wniosek został oddalony jako nieistotny (zobacz paragraf 44 powyżej). 89.  We wszystkich tych konkluzjach stwierdzono, że G.M. został wynajęty przez rodziców skarżącego do reprezentowania skarżącego podczas przesłuchania przez policję, a policja odmówiła G.M. dostępu do niego, mimo że faktycznie udał się na komisariat przed przesłuchaniem skarżącego i zanim adwokat M.R. został tam wezwany. Stwierdzono także, że rankiem 14 marca 2007 roku G.M. posiadał jedynie pełnomocnictwo ustne od matki skarżącego, a po południu jego aplikant przedstawił pisemne pełnomocnictwo od ojca skarżącego (zobacz paragraf 16 powyżej). 90.  W związku z tym skarżący, działając samodzielnie lub za pośrednictwem adwokata, wyraźnie zwrócił uwagę na okoliczności, w których G.M. usiłował skontaktować się z nim przed jego przesłuchaniem przez policję. 91.  W tym kontekście Trybunał uznaje za wystarczająco udowodnione, że G.M. został zatrudniony przez jednego lub oboje rodziców skarżącego, że próbował więcej niż jeden raz w dniu 14 marca 2007 roku zobaczyć się ze skarżącym na posterunku policji w Rijece, a policjanci kazali mu odejść, nie informując skarżącego o tym, że G.M. przyszedł się z nim zobaczyć. Trybunał jest ponadto przekonany, że wizyty G.M. i wnioski, aby zobaczyć się ze skarżącym na posterunku, miały miejsce przed rozpoczęciem przesłuchania skarżącego przez policję. 92.  Dlatego też, kiedy skarżący formalnie wybrał prawnika M.R. do reprezentowania go podczas przesłuchania przez policję, ten wybór nie był świadomy, ponieważ skarżący nie wiedział, że inny prawnik, wynajęty przez jego rodziców, przyszedł na komisariat, aby się z nim zobaczyć prawdopodobnie w celu reprezentowania go. (b) Czy istniały odpowiednie i wystarczające powody w interesie wymiaru sprawiedliwości, aby ograniczyć dostęp skarżącego do G.M.? 93.  Trybunał zauważa, że jedynym powodem podawanym przez rząd do nieudzielenia dostępu G.M. do skarżącego był fakt, że G.M., zdaniem rządu, nie miał odpowiedniego pełnomocnictwa do reprezentowania go. Jednocześnie rząd nie kwestionuje, że skarżący nie został poinformowany w odpowiednim czasie, że G.M. starał się zobaczyć go na komisariacie. 94.  Trybunał zauważa jednak, że G.M. skarżył się przed organami krajowymi, że w rzeczywistości miał pisemne pełnomocnictwo dostarczone przez rodziców skarżącego w dniu 14 Marca 2007 roku. Wydaje się, że te zarzuty nigdy nie zostały przekonująco potwierdzone w postępowaniu krajowym. Ponadto pisemne pełnomocnictwo zostało włączone do akt sprawy prowadzonych przez sędziego śledczego w dniu 15 marca 2007 roku, kiedy to skarżący został postawiony przed nim przez policję. 95.  Właściwe prawo krajowe stanowi jasno, że adwokat może być ustanowiony przez podejrzanego lub jego rodzinę, w tym rodziców (zobacz Artykuł 62 Kodeksu Postępowania Karnego, paragraf 59 powyżej). Zgodnie z paragrafem 6 of Artykułu 62, podejrzany może ustnie upoważnić prawnika do działania w jego imieniu w toku postępowania. Założenie zawarte w Artykule 62, paragraf 4 Kodeksu postępowania karnego - który stanowi, że adwokat może być ustanowiony przez bliskich krewnych oskarżonego, ale że oskarżony może wyraźnie odmówić usług wybranego adwokata - nie może zostać osiągnięte, chyba że oskarżony został poinformowany, że jego bliscy krewni ustanowili dla niego prawnika. To w każdym wypadku zobowiązywało policję przynajmniej do poinformowania skarżącego, że G.M. przyszedł na komisariat i że został upoważniony przez swoich rodziców do reprezentowania go. Jednak policja nie tylko nie poinformowała skarżącego o tym, ale także odmówiła G.M. dostępu do niego. 96.  To pominięcie oraz odmowa nie mogła zostać wytłumaczona faktem, że skarżący później podpisał pełnomocnictwo upoważniające M.R. do bycia obecnym podczas jego przesłuchania przez policję. Jak już wspomniano, zrobił to, będąc cały czas nieświadomy prób pomocy prawnika G.M. ustanowionego przez swoich rodziców. 97.  Żadne dokumenty znajdujące się w aktach sprawy karnej nie ujawniają jakiegokolwiek uzasadnienia dla działań i zaniechań policji, które skutkowały odmową przyznania skarżącemu prawa wyboru, czy chce być wspomagany przez prawnika G.M. podczas przesłuchania. Ponadto, zgodnie z pisemnym zapisem przesłuchania skarżącego przez sędziego śledczego w dniu 15 marca 2007 roku, które miało miejsce w dzień po jego zatrzymaniu, skarżący stwierdził, że jego wybranym adwokatem był G.M. i że funkcjonariusze policji odmówili mu dostępu do G.M. Powiedział też, że nie zatrudnił M.R. jako swojego prawnika (zobacz paragraf 22 powyżej). 98.  W tych okolicznościach Trybunał nie jest przekonany, czy wynikające z działań policji kwestionowane ograniczenie skarżącego w możliwości wyznaczenia G.M. do reprezentowania go w początkowej fazie przesłuchania przez policję było oparte na odpowiednich i wystarczających przesłankach (dla sytuacji z odpowiednimi i wystarczającymi powodami, zobacz Meftah i Inni, cytowany powyżej, § 45; Mayzit, cytowany powyżej, § 68; Popov przeciwko Rosji, nr 26853/04, § 173, 13 lipca 2006 roku; a także Zagorodniy, cytowany powyżej, § 53, odnoszące się do braku kwalifikacji pełnomocnika; Vitan, cytowany powyżej, §§ 59-63, gdzie adwokat wybrany przez oskarżonego nie pojawił się na rozprawie bez uzasadnionej przyczyny; Croissant, cytowany powyżej, § 30, dotycząca ustanowienia dodatkowego prawnika do zapewnienia prawidłowego toku postępowania; Prehn przeciwko Niemcom (dec.), nr 40451/06, 24 sierpnia 2010 roku, dotycząca zastąpienia prawnika, który nie praktykował w tym samym sądzie i znajdował się daleko, co zakłócało prawidłowy przebieg postępowania; i Klimentyev, cytowany powyżej, § 118, gdzie skarżący był reprezentowany przez wielu prawników, z których nie wszyscy byli w stanie brać udziału w postępowaniu).  (c)  Zrzeczenie się skarżącego prawa do adwokata według własnego wyboru   99.  Trybunał stwierdza, że zarówno litera jak i duch art. 6 Konwencji nie zabrania osobie swobodnego zrzeczenia się, czy to w sposób wyraźny, czy też dorozumiany, swoich uprawnień do rzetelnego procesu. Aby takie zrzeczenie się było skuteczne na gruncie Konwencji, musi być wyrażone w sposób jednoznaczny i nie może naruszać ważnego interesu publicznego (zobacz Sejdovic przeciwko Włochom [GC], nr 56581/00, § 86, ETPC 2006-II) oraz będzie mu towarzyszyć minimum gwarancji proporcjonalnych do jego wagi (zobacz Poitrimol przeciwko Francji, 23 listopada 1993, § 31, Serie A nr 277-A). 100.  W związku z tym należy powtórzyć, że prawo do obrońcy, będące fundamentalnym prawem spośród tych, które ustanawiają pojęcie rzetelnego procesu i zapewniają skuteczność pozostałych gwarancji ustanowionych w artykule 6 Konwencji, jest podstawowym przykładem tych praw, które wymagają specjalnej ochrony standardu ‘‘świadomego i rozsądnego zaniechania skorzystania ze swojego prawa” ustanowionego w orzecznictwie Trybunału (zobacz Pishchalnikov przciwko Rosji, nr 7025/04, § 77-79, 24 września 2009 roku). Taki standard powinien, w rozumieniu Trybunału, mieć zastosowanie do wyboru obrońcy przez skarżącego w niniejszej sprawie. 101.  Jak Trybunał już to stwierdził, skarżący nie miał wiedzy o tym, że G.M., zatrudniony przez jego rodziców, przyszedł na komisariat policji, żeby się z nim zobaczyć. Trybunał zauważa również, że skarżący kwestionował “narzucenie’’ obrońcy M.R. podczas policyjnego przesłuchania, tak po raz pierwszy podczas wstępnego przesłuchania przez sędziego śledczego, a następnie podczas całego postępowania. W tych okolicznościach nie można utrzymywać, że przez udzielenie pełnomocnictwa adwokatowi oraz złożenie oświadczenia na policji skarżący jednoznacznie zrzekł się, czy to w sposób dorozumiany czy też wyraźny, jakiegokolwiek przysługującego mu na mocy artykułu 6 Konwencji prawa do bycia reprezentowanym przez własnego adwokata, ustanowionego w sposób świadomy. (d)  Czy postępowanie jako całość było stronnicze 102.  Przechodząc do kolejnego pytania, czy ograniczenie korzystania przez skarżącego z prawa do świadomego wyboru adwokata niekorzystnie wpłynęło na rzetelność postępowania jako całości, Trybunał na wstępie zauważa, że oświadczenia skarżącego na policji zostały wykorzystane przy skazaniu, mimo że nie stanowiły głównego trzonu oskarżenia (zobacz, dla kontrastu, Magee przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, nr 28135/95, § 45, ETPC 2000‑VI). Jest również prawdą, że sąd oceniał jego wyjaśnienia w świetle zgromadzonego materiału dowodowego (porównaj Bykov przeciwko Rosji [GC], nr 4378/02, § 103, 10 marca 2009 roku). W szczególności, przy skazywaniu skarżącego sąd oparł się na zeznaniach świadków przesłuchanych podczas procesu, licznych opiniach sporządzonych przez biegłych oraz zapisach z miejsca zdarzenia, a także przeszukań i zajęć mienia oraz odpowiednich fotografiach i innych dowodach rzeczowych. Dodatkowo sąd miał do swojej dyspozycji zeznania złożone podczas procesu przez współoskarżonego i zarówno skarżący, jak i współoskarżony nie podnosili, aby jakiekolwiek z ich praw zostało naruszone podczas składania wyjaśnień. 103.  Skarżący także nigdy nie skarżył się, jakoby adwokat M.R. nie był w stanie udzielić mu odpowiedniej pomocy prawnej. Co więcej, w swoich końcowych wnioskach, obrońca skarżącego poprosił sąd – w przypadku uznania skarżącego winnym - aby wziął pod uwagę przy skazywaniu skarżącego jego wyjaśnienia złożone na policji oraz szczery żal. (zobacz paragraf 47 powyżej). 104.  Co się tyczy sposobu wyboru M.R. jako adwokata skarżącego, Trybunał odnosi się do artykułu 177 § 5 Kodeksu postępowania karnego, według którego oskarżony powinien zostać poinformowany o możliwości ustanowienia obrońcy z wyboru (zobacz paragraf 60 powyżej). Tylko w sytuacji, kiedy początkowo wybrany adwokat nie jest w stanie stawić się na przesłuchanie policyjne w określonym czasie, może zostać zastąpiony przez obrońcę z listy adwokatów z urzędu dostarczonej właściwemu organowi policji przez okręgowy oddział Chorwackiej Rady Adwokackiej. Jednakże nie ma żadnych wystarczających dowodów w dokumentach złożonych do Trybunału, że powyższe procedury zostały zastosowane w przypadku skarżącego. Trybunał wyraża ubolewanie, że zastosowane procedury oraz podjęte decyzje nie były odpowiednio udokumentowane, aby uniknąć jakichkolwiek wątpliwości w zakresie wywarcia nadmiernej presji przy wyborze obrońcy. (zobacz, mutatis mutandis, Martin, wyżej cytowany, § 90, i Horvatić przeciwko Chorwacji, nr 36044/09, §§ 80-82, 17 października 2013). 105.  Trybunał zauważa, że akta przesłuchania skarżącego wskazują, że M.R. pojawił się na posterunku policji około 17.45 dnia 14 marca 2007 roku, a przesłuchanie rozpoczęło się o 18.10. (patrz paragraf 21 powyżej). Nie ma żadnych informacji, o której rozpoczęły się konsultacje pomiędzy skarżącym a M.R., ani dlaczego taka adnotacja nie została zawarta w aktach przesłuchania. Trybunał zauważa, że zeznanie D.H. Prokuratora Okręgowego w Rijece, wskazuje, że M.R. rozmawiał ze skarżącym na osobności około 10 minut (zobacz paragraf 25 powyżej). Wyrok Sądu Okręgowego w Rijece wskazuje, że M.R. pojawił się na posterunku policji około godziny 19.45 a przesłuchanie rozpoczęło się o 20.10. (zobacz paragraf 50 powyżej). Znajduje to potwierdzenie w wyroku Sądu Najwyższego (zobacz paragraf 54 powyżej). Zdaniem Trybunału, bez spekulacji na temat skuteczności pomocy prawnej udzielonej przez M.R., czas ten okazuje się być relatywnie krótki, mając na uwadze ilość oraz powagę zarzutów, na które składały się 3 podejrzenia o zabójstwo oraz napad z bronią i podpalenie. W tym kontekście należy również uwzględnić wymóg przewidziany w artykule 6 § 3 (b), zgodnie z którym oskarżonemu powinno się zapewnić odpowiedni czas i możliwości na przygotowanie obrony. 106.   G.M. byłby gotów udzielania pomocy prawnej rano, długo przed rozpoczęciem przesłuchania, był także adwokatem znanym skarżącemu z poprzedniej sprawy. Gdyby skarżący został poinformowany przez policję o obecności G.M., i gdyby wybrał G.M. jako osobę reprezentującą go, skarżący miałby prawdopodobnie więcej czasu do przygotowania się do przesłuchania. 107. W związku z tym Trybunał jeszcze raz podkreśla wagę etapu przesłuchania dla przygotowania postępowania karnego, jako że dowody uzyskane podczas tego etapu determinują późniejsze ramy oskarżenia przed sądem (zobacz Salduz, cytowane powyżej, § 54), i wskazuje, że osoba oskarżona o popełnienie przestępstwa powinna mieć możliwość skorzystania z pomocy prawnej według swojego własnego wyboru (zobacz Martin, cytowane powyżej, § 90). Rzetelność postępowania wymaga, aby oskarżony otrzymał całą gamę usług związanych z pomocą prawną. W związku z tym obrońca powinien mieć możliwość zabezpieczenia bez ograniczeń podstawowych aspektów obrony: przedyskutowania sprawy, zorganizowania linii obrony, zebrania dowodów na korzyść oskarżonego, przygotowania do przesłuchania, wsparcia w sytuacji stresowej oraz sprawdzenia warunków aresztowania (zobacz Dayanan, cytowany powyżej, § 32). 108.  Jeżeli, tak jak w omawianej sprawie, podejrzewa się, że ustanowienie lub wybór przez podejrzanego obrońcy wpłynęło lub doprowadziło do składania zeznań na niekorzyść na samym początku śledztwa, konieczna jest uważna kontrola władz, zwłaszcza sądów krajowych. Jednakże rozumowanie zastosowane przez sądy krajowe w omawianej sprawie w związku z zarzutem skarżącego odnośnie sposobu pozyskania wyjaśnień przez policję, dalekie jest od solidnego. Ani sąd, ani sędzia śledczy, ani żaden inny organ nie podjął kroków zmierzających do uzyskania dowodów od G.M. ani funkcjonariuszy policji zaangażowanych w sprawę, w celu ustalenia stosownych okoliczności wizyty G.M na posterunku Policji w Rijece w dniu 14 marca 2007 roku w związku z przesłuchaniem skarżącego przez policję. W szczególności sądy krajowe nie podjęły jakiejkolwiek próby w celu przedstawienia przyczyn usprawiedliwiających lub uzasadniających ich decyzje pod względem znaczenia rzetelnego procesu karnego wyrażonego w artykule 6 Konwencji. 109.  W tych okolicznościach, mając na uwadze cel Konwencji, którym jest ochrona praw, które są rzeczywiste i skuteczne (zobacz Lisica przeciwko Chorwacji, nr 20100/06, § 60, 25 lutego 2010), Trybunał nie jest przekonany, że skarżący miał skuteczną możliwość zakwestionowania okoliczności, w których M.R. został ustanowiony do reprezentowania go podczas policyjnego przesłuchania. 110. Przy ustalaniu tego, czy - biorąc postępowanie karne jako całość - skarżący otrzymał prawo do ‘‘sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy” jak stanowi art. 6 § 1, Trybunał musi mieć na uwadze działania policji skutecznie zapobiegające, od samego początku śledztwa, uzyskaniu dostępu do adwokata wybranego przez rodzinę lub wolnego wyboru adwokata, a w konsekwencji przeprowadzenie przez policję kolejnych czynności. Teoretycznie, jeżeli podejrzany otrzyma pomoc wykwalifikowanego adwokata, związanego zbiorem zasad etyki, a nie adwokata, którego on lub ona wolał(a)by ustanowić, to samo w sobie nie jest wystarczające do wykazania, że cały proces był niesprawiedliwy – pod warunkiem, że nie wystąpiły dowody na jego niekompetencję lub stronniczość (zobacz Artico przeciwko Włochom, 13 maja 1980, § 33, Serie A, nr 37). W prezentowanej sprawie można założyć, iż konsekwencją działania policji było to, że podczas pierwszego przesłuchania na policji, zamiast zachować milczenie, jak mógł to uczynić, skarżący złożył wyjaśnienia, które następnie zostały dołączone do dowodów przeciwko niemu. Znaczące jest to, że podczas śledztwa oraz procesu, skarżący następnie nie opierał się na swoim przyznaniu, licząc na złagodzenie wyroku, ale wykorzystał pierwszą okazję przed sędzią śledczym do zakwestionowania sposobu, w jaki przyznanie zostało od niego uzyskane przez policję (zobacz paragraf 23 powyżej). Mimo, iż były inne dowody przeciwko niemu, Trybunał nie może pominąć potencjalnego znaczącego wpływu jego wstępnego przyznania się na dalszy rozwój postępowania karnego. Podsumowując, według Trybunału obiektywną konsekwencją policyjnego działania uniemożliwiającego kontakt skarżącego z adwokatem wybranym przez jego rodzinę było to, że doszło do podważenia rzetelności procesu karnego przez to, że pierwsze wyjaśnienia skarżącego zostały zaliczone do materiału dowodowego. (e)  Wnioski 111. Trybunał stwierdził, że policja nie poinformowała skarżącego ani o gotowości obrońcy G.M. do udzielania pomocy prawnej, ani o obecności G.M na posterunku Policji w Rijece; skarżący podczas przesłuchania policyjnego przyznał się do popełnienia przestępstw, o które został oskarżony, a następnie wyjaśnienia te zostały włączone do materiału dowodowego; sądy krajowe nie odniosły się właściwie do tej kwestii, a w szczególności zawiodły w podjęciu środków zaradczych, by zapewnić rzetelność procesu. Te okoliczności, rozważane kumulatywnie, bezpowrotnie umniejszyły prawo skarżącego do obrony i podważyły rzetelność procesu jako całości. 112.  W związku z tym Trybunał uznaje, że okoliczności prezentowanej sprawy świadczą o naruszeniu artykułu 6 §§ 1 i 3 lit. (c) Konwencji. II.  STOSOWANIE ARTYKUŁU 41 KONWENCJI 113.  Artykuł 41 Konwencji przewiduje: “Jeżeli Trybunał stwierdzi, że nastąpiło naruszenie Konwencji lub jej Protokołów, oraz jeżeli prawo wewnętrzne zainteresowanej Wysokiej Układającej się Strony pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał orzeka, gdy zachodzi taka potrzeba, o przyznaniu słusznego zadośćuczynienia pokrzywdzonej stronie” A.  Szkody 114.  Skarżący wnosił o przyznanie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wysokości 1,795,200 chorwackich kun (HRK) i dodatkowo HRK 400 za każdy dzień, począwszy od 26 grudnia 2011 roku do momentu jego zwolnienia z zakładu karnego, jako rekompensatę za krzywdy spowodowane procesem karnym i zamknięciem w zakładzie karnym. 115.  Rząd nie poczynił żadnych spostrzeżeń w tym zakresie. 116.  Trybunał nie może spekulować na temat konsekwencji procesu przeciwko skarżącemu. Uznanie naruszenia artykułu 6 § 1 i 3 lit. (c) w tej sprawie nie oznacza, że skarżący był niesłusznie skazany. Trybunał uważa, że uznanie naruszenia jest wystarczające. Wskazuje, że artykuł 502 Kodeksu postępowania karnego dopuszcza wznowienie postępowania (zobacz paragraf 61 powyżej). W związku z powyższym, odrzuca wniosek skarżącego (patrz Moser przeciwko Austrii, nr 12643/02, § 108, 21 września 2006 roku; Maresti przeciwko Chorwacji, nr 55759/07, § 75, 25 czerwca 2009 roku; Baloga przeciwko Ukrainie, nr 620/05, § 38, 16 września 2010 roku; Hanif i Khan przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, nr 52999/08 i 61779/08, § 155, 20 grudnia 2011 roku; Gürkan przeciwko Turcji, nr 10987/10, § 26, 3 lipca 2012 roku; Denk przeciwko Austrii, nr 23396/09, § 24, 5 grudnia 2013 roku; oraz Aras przeciwko Turcji (nr 2), nr 15065/07, § 62, 18 listopada 2014 roku). B.  Koszty i wydatki 117.  Skarżący zgłosił przed Izbą roszczenie o HRK 5,000 w związku z kosztami poniesionymi złożeniem skargi konstytucyjnej. Następnie wniósł o HRK 15,683 w związku z kosztami poniesionymi przed Trybunałem. 118.  Rząd sprzeciwił się co do wniosku z tytułu kosztów postepowania krajowego. 119.  Dnia 31 lipca 2014 roku i 21 stycznia 2015 roku skarżący złożył kolejne roszczenie o koszty i wydatki, obok tego już złożonego przed Izbą. Dodatkowe żądanie uwzględniało koszty przygotowania do rozprawy oraz koszty reprezentacji na rozprawie 21 stycznia, łącznie HRK 29,279.60. 120.  Zgodnie z orzecznictwem, skarżący jest uprawniony do zwrotu kosztów i opłat tylko w takim stopniu, w jakim zostały rzeczywiście poniesione i były konieczne oraz do rozsądnej wysokości. W prezentowanej sprawie, Trybunał zauważa, że skarga konstytucyjna skarżącego pozostająca w związku z postępowaniem karnym została wniesiona w celu naprawienia stwierdzonego przez Sąd naruszenia art. 6 § 1 i 3 lit. (c) Konwencji. Na podstawie przedłożonych dokumentów i swojego orzecznictwa, Trybunał zasądza kwotę EUR 6,500 jako rozsądną do pokrycia wszelkich kosztów, plus jakikolwiek podatek, jaki może być pobrany; C.  Odsetki 121.  Trybunał uznaje za właściwe, by odsetki w razie zwłoki zostały ustalone w oparciu o marginalne stopy kredytowe Europejskiego Banku Centralnego, do których należy doliczyć trzy punkty procentowe.   Z TYCH PRZYCZYN, TRYBUNAŁ 1.  Uznaje, przewagą głosów szesnaście do jednego, naruszenie artykułu 6 § 1 i 3 lit. (c) Konwencji;   2.  Uznaje, że samo orzeczenie naruszenia stanowi wystarczające zadośćuczynienie za szkody niemajątkowe poniesione przez skarżącego;   3.  Uznaje przewagą głosów szesnaście do jednego, (a)  że pozwane Państwo ma wypłacić skarżącemu w ciągu trzech miesięcy EUR 6,500 (sześć tysięcy pięćset euro), tytułem zwrotu kosztów i wydatków, plus jakikolwiek podatek, jaki może być pobrany, przeliczone na walutę krajową według kursu obowiązującego w dniu rozliczenia; (b)  że po upływie powyższego trzymiesięcznego terminu do momentu zapłaty, winny zostać naliczone od tych kwot odsetki zwykłe według marginalnej stopy procentowej Europejskiego Banku Centralnego, powiększonej trzy punkty procentowe;   4.  Oddala, jednogłośnie, pozostałe roszczenia skarżącego o zadośćuczynienie. Sporządzono w języku angielskim i francuskim, obwieszczono na rozprawie jawnej dla publiczności w budynku Praw Człowieka w Strasburgu, dnia 20 października 2015 roku.  Lawrence Early Dean Spielmann  Kanclerz Przewodniczący Zgodnie z artykułem 45 § 2 Konwencji oraz zasadą 74 § 2 Regulaminu Trybunału, do tego orzeczenia zostały załączone następujące opinie odrębne: (a)  Opinia zbieżna Sędziego Zupančič; (b) Wspólna zbieżna opinia Sędziów Kalaydjieva, Pinto de Albuquerque i Turkoviċ; (c)  Opinia zbieżna sędziego Silvis, do której przyłączył się Sędzia Spielmann; (d)  Opinia rozbieżna Sędziego Vehabović. D.S. T.L.E. OPINIA ZBIEŻNA SĘDZIEGO ZUPANČIČ 1.  Zgadzam się z rozstrzygnięciem w tej sprawie. Jednakże, chciałbym zabrać głos w sprawie wcielenia w życie tego wyroku w kraju – w zakresie, w jakim - co oczywiste - proces prowadzony od początku będzie naturalnym rozwiązaniem dla proceduralnych naruszeń stwierdzonych przez Europejski Trybunał Praw Człowieka. 2. Artykuł 502 chorwackiego Kodeksu postępowania karnego, zmienionego w 2011 roku, przewiduje, że wznowienie postępowania winno nastąpić w związku z wnioskiem o rewizję prawomocnego wyroku z powodu stwierdzenia naruszenia przez ETPC. Żądanie to może być złożone w ciągu 30 dni od uprawomocnienia wyroku ETPC (§ 60 głównego wyroku).[1] 3.  Zasadniczą kwestią we wszystkich podobnych sprawach nie jest jednak samo wznowienie postępowania. Celem wznowienia procesu krajowego w takich przypadkach jest skorygowanie zgubnych błędów, podobnych do ‘absolutnie istotnych uchybień proceduralnych’ w prawie krajowym, które doprowadziły tym samym do stwierdzenia przez nas naruszenia. Wprawdzie omawiana sprawa jest skrajnym przypadkiem naruszenia prawa podejrzanego do ustanowienia obrońcy z własnego wyboru, niemniej fakt ten nie umniejsza obowiązku do skorygowania proceduralnych błędów, które doprowadziły do stwierdzenia naruszenia. Wyrok zapadły większością głosów wprowadza domniemanie przywileju przeciwko samooskarżeniu i kładzie nacisk na ponowne rozpatrzenie sprawy, ale nie wyszczególnia proceduralnych kryteriów, na których ma się opierać kolejny proces. 4.  w tej sprawie błędem było przesłuchanie pod nieobecności obrońcy w tak zwanym krytycznym momencie postępowania przygotowawczego, tzn. w stadium, którego wynik może przesądzić o wyniku postępowania. Jak stwierdził George Feifer: “Sowiecki kodeks karny nie zezwala adwokatowi na bycie obecnym podczas śledztwa. Sowiecki proces przez to trafnie określany jako ‘apelacja od postępowania przygotowawczego’.” (Feifer, Justice in Moscow, 1964, p. 86.) Ta metafora została powtórzona przez Sędziego Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych A.J. Goldberga w słynnej sprawie Escobedo przeciwko Illinois, 378 U.S. 478 (1964), pierwowzór sprawy Miranda przeciwko Arizonie, 384 U.S. 436 (1966). Czterdzieści dwa lata później w naszej sprawie Salduz przeciwko Turcji, 36391/02 (2008), § 50, także stwierdzono: “Trybunał przypomina, że mimo iż podstawowym celem artykułu 6 Konwencji, w odniesieniu do postępowania karnego, jest zapewnienie rzetelnego procesu przez „sąd” właściwy do rozstrzygania o „zasadności każdego oskarżenia w sprawie karnej”, nie można uznać, że przepis tego artykułu nie ma zastosowania względem postępowania przygotowawczego. Zatem artykuł 6 – a szczególnie jego ustęp 3 – może mieć zastosowanie, zanim sprawa jeszcze została przekazana do sądu jeżeli i o ile rzetelność procesu może zostać poważnie naruszona na skutek niespełnienia wymogów tego przepisu na etapie wstępnym [...] Trybunał wskazywał już w uprzednio wydanych wyrokach, że prawo określone w artykule 6 § 3 lit. c) Konwencji stanowi jeden spośród elementów koncepcji rzetelnego procesu w postępowaniu karnym zawartej w artykule 6 § 1 [...].” 5.  W tym punkcie napotykamy problematykę dotyczącą wprowadzenia adekwatnego rozwiązania w związku z ponownym rozpoznaniem sprawy przez sądy krajowe. Co zrobić z dowodami, które nie zostałyby uzyskane przez policję, gdyby nie nieobecność uprawnionego obrońcy podczas tych przesłuchań? Pojawi się również pytanie, w jakim zakresie dowody pozostają owocami zatrutego drzewa wynikającymi z bezsprzecznego naruszenia praw skarżącego określonych w konwencji. Jak zasugerowano powyżej testem, jaki należy zastosować jest test sine qua non, to jest pytanie to dotyczy wszystkich dowodów uzyskanych pośrednio lub bezpośrednio w wyniku niewłaściwego przesłuchania w istotnym etapie wstępnym krajowego postępowania. 6.  Problemem jest zatem zasada wykluczenia. W nowym procesie, aby prawo do obrońcy miało jakiekolwiek znaczenie, wcześniej uzyskane dowody zatrutego drzewa – “zatrute” ponieważ zostały uzyskane przy nieobecności uprawnionego obrońcy – powinny zostać sumiennie usunięte z dokumentacji dotyczącej skarżącego i, co więcej, nowy skład rozpatrujący sprawę nie powinien mieć wiedzy o zatrutych dowodach w dalszym postępowaniu. 7.  W kontynentalnym systemie prawnym nie jest łatwo znaleźć wspólne stanowisko, mając na uwadze, że procedura karna nie zna tak zwanej procedury voir-dire dotyczącej wyboru członków składu orzekającego. W procedurze voir – dire sędziowie mogą być bezwzględnie wyłączeni od orzekania w związku z zaistnieniem pewnych przyczyn. Na przykład w niniejszej sprawie sędziowie, którzy sformułowali już pewien pogląd odnośnie do m.in. kryminalnej odpowiedzialności oskarżonego na podstawie uprzednio toczącej się sprawy, byliby nie bez przyczyny wykluczeni. Końcowym etapem byłby wybór składu sędziowskiego, który miałby, co jest istotne w sprawie Dvorskiego, „świeży” umysł. 8.  W prawie krajowym sprawa będzie prawdopodobnie oddana do osądzenia nowemu składowi sędziowskiemu, pośród którego znaleźliby się zarówno profesjonalni sędziowie, jak i asesorowie - wszyscy mianowani wedle konstytucyjnego prawa pozwanego do sędziego krajowego. Jakkolwiek, uwzględniając głośność niniejszej sprawy, nie ma gwarancji, że sędziowie ci dotychczas nie sformułowani już opinii i w związku z tym, byliby zdolni do spojrzenia na sprawę świeżym umysłem. Jak tylko dżin wydostanie się z butelki, nie sposób umieścić go w niej z powrotem. 9.  Z drugiej strony, zasada wyłączenia (od orzekania) wywodzi się z systemu common law, w którym wyrok uniewinniający lub orzekający o winie jest wydany przez ławę przysięgłych. Ława przysięgłych ma dostęp do szczegółowych informacji zawartych w dopuszczonych do sprawy dowodach. Jeżeli dowód jest niedopuszczalny, również wedle zasady wyłączenia, sędziowie nigdy o nim nie usłyszą, ani go nie zobaczą. Proceduralną rolą sędziego w systemie common law jest nadzorowanie dopuszczalności dowodów, według wysoce rozwiniętej doktryny prawa dowodowego. 10.   W kontynentalnym systemie prawa, prawodawstwo odnoszące się do dopuszczalności dowodów po prostu nie istnieje. Zamiast tego mamy przyjętą zasadę ‘‘swobodnej oceny dowodów”, co było historyczną odpowiedzią na poprzedzające mechaniczne zasady rządzące wartością poszczególnego dowodu. Sławny chorwacki profesor i teoretyk prawa Vladimir Bayer utrzymywał, wiele dekad temu, że próba wprowadzenia ławy sędziowskiej do prawa kontynentalnego została przerwana, ponieważ nie funkcjonowały w nim regulacje dotyczące dowodów oraz dopuszczalności dowodów podczas procesu karnego. 11.  Wyraźnie ukazuje nam to problem wykluczenia skażonych dowodów, tj. zasady wykluczenia podczas omawianego procesu, ponieważ gdy dowód zostanie raz przedstawiony podczas procesu nie ma możliwości, aby wyłączyć go ze świadomości składu zasiadającego. 12.  Niemiecka zasada stanowiąca, że sędzia nie może opierać się na takich dowodach w swoim wnioskowaniu, jest, by powiedzieć delikatnie, naiwna w zakresie, który zakłada zdolność sędziów do zignorowania skażonych bądź w inny sposób niedopuszczalnych dowodów. 13.  Błędne rozumowanie, ujawnione przez Bishopa Berkeleya - w tym znaczeniu, że opis dowodu na jakiś pogląd wyjaśnia sposób, w jaki ten właśnie pogląd został ustalony – stanowi podłoże do zakazu powoływania się w uzasadnieniu wyroku na dowód, w stosunku którego powinna być zastosowana reguła wyłączenia. To w sposób oczywisty nie zapobiegnie przed tym, że sędzia ex post facto usprawiedliwi swoje “ówczesne skazanie”, jak nazywają to we Francji. 14.  Jeżeli skuteczność zasady wykluczenia nie będzie zapewniona we wznowionym postępowaniu, jedynym rozwiązaniem wydawałoby się ponowne złożenie sprawy do ETPC. Jeżeli tak by się stało, Trybunał zdecydowanie musiałby się zmierzyć z tym trudnym pytaniem. Problem ten, nota bene, nie dotyczy tylko Chorwacji; wiele innych kontynentalnych systemów prawnych bez ławy przysięgłych miałoby ten sam problem. Z tej przyczyny stawiam pytanie: uprzedzając powstały problem wykluczania niedopuszczalnych i skażonych dowodów.   ZBIEŻNA OPINIA SĘDZIÓW KALAYDJIEVA, PINTO DE ALBUQUERQUE I TURKOVIĆ 1.  Zgadzamy się z opinią większości, co do tego, że nastąpiło naruszenie artykułu 6 §§ 1 i 3 lit. (c) Konwencji w niniejszej sprawie, ale nie całkowicie zgadzamy się z zastosowaną argumentacją. Naszym zdaniem niniejsza sprawa dotyczy kwestii czterech istotnych pytań, które wymagają pryncypialnego podejścia. Po pierwsze, czy prawo dostępu do prawnika pociąga za sobą prawo do korzystania z pomocy prawnej z własnego wyboru od początkowego stadium postępowania. Po drugie, co jest treścią prawa wyboru prawnika. Po trzecie, czy prawo do adwokata z własnego wyboru powinno podlegać standardowi mniejszej ochrony niż samo prawo do adwokata. Po czwarte, czy Trybunał powinien oceniać rzetelność procesu jako całości i zastosować test równowagi (test nieszkodliwego błędu) w sytuacji, w której skarżącemu odmówiono prawa do wyboru adwokata podczas policyjnego przesłuchania, w trakcie którego złożył zeznania samooskarżające. Odpowiemy na te pytania, biorąc pod uwagę orzecznictwo Trybunału i obecne standardy międzynarodowych praw człowieka i międzynarodowego prawa karnego. Prawo do adwokata własnego wyboru na początkowym etapie postępowania 2.  W sprawie Salduz Trybunał stwierdził, że zasada dostępu do adwokata przysługuje począwszy od pierwszego przesłuchania podejrzanego przez policję, chyba że w świetle szczególnych okoliczności wykazano, że istnieją istotne podstawy ograniczenia takiego prawa.[2] Nawet w sprawach, w których podejrzany zachował milczenie i nie był przesłuchiwany w czasie pozbawienia wolności, ograniczenie jego lub jej prawa do pomocy prawnej od momentu aresztowania, może naruszyć wymogi artykułu 6 §§ 1 and 3 (c) Konwencji.[3] Jednakże nie jest zadaniem Trybunału rozważanie potencjalnego wpływu ograniczenia prawa skarżącego do dostępu do adwokata w trakcie aresztowania policyjnego na dalsze postępowanie.[4] Wyrok w sprawie Salduz pozostawił otwarte pytanie czy i do jakiego stopnia w takich okolicznościach prawo dostępu do adwokata zawiera w sobie prawo do adwokata z własnego wyboru. Od sprawy Salduz, prawo do adwokata z własnego wyboru podczas postępowania przygotowawczego było dyskutowane, ale nigdy nie zostało poruszone jako kwestia główna.[5] Zadowolenie budzi uznanie przez większość (w paragrafach 78 i 108 wyroku) prawa do adwokata z własnego wyboru od początkowego stadium postępowania, tym samym interpretacja tekstu 6 § 3 (c) według standardów prawa międzynarodowego. Jednakże, wierzymy, że ta konkluzja zapewniła bardziej szczegółową argumentację. 3.  W porównywalnych do Konwencji instrumentach międzynarodowych, takich jak Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych (artykuł 14 § 3 (b)), Amerykańska Konwencja Praw Człowieka (artykuł 8 § 2 (d)) i Afrykańska Karta Praw Człowieka i Ludów (artykuł 7 § 1 (c)), prawo podejrzanego do pomocy prawnej pełnomocnika z własnego wyboru w postępowaniu przygotowawczym nie jest wyraźnie określone, ale zostało uznane w praktyce. 4.  Rada Praw Człowieka ONZ (UNHRC) stwierdziła na podstawie wielu spraw, że przyznanie adwokata przez sąd podczas śledztwa w postępowaniu przygotowawczym (nawet na jeden dzień) narusza zasadę rzetelnego procesu, jeżeli wykwalifikowany adwokat z własnego wyboru oskarżonego jest dostępny i zgadza się reprezentować jego lub ją[6] i jeżeli są podjęte czynności śledcze.[7] Co więcej, UNHRC w swoim Generalnym Komentarzu nr 32[8] zaznaczył, że prawo do kontaktowania się ze swoim adwokatem wymaga zagwarantowania oskarżonemu właściwego dostępu do obrońcy. Dodatkowo, UNHRC oświadczyło, że ‘‘wszystkie aresztowane osoby muszą natychmiastowo otrzymać dostęp do adwokata”.[9] W związku z tym prawo to jest stale podtrzymywane w orzecznictwie Międzyamerykańskiego Trybunału Praw Człowieka[10] i Afrykańskiej Komisji Praw Człowieka i Ludów.[11] 5. Dyrektywa Unii Europejskiej  2013/48/EU gwarantuje, że wszyscy podejrzani są uprawnieni do skorzystania z porady adwokata od pierwszego etapu policyjnego przesłuchania, a następnie podczas wszystkich następujących etapów kryminalnego postępowania oraz postępowania w sprawie europejskiego nakazu aresztowania oraz, że podczas pozbawienia wolności, mogą komunikować się ze swoją rodziną oraz organami konsularnymi, jeżeli znajdują się poza krajem ojczystym.[12] 6.  Prawo dostępu do adwokata własnego wyboru w postępowaniu przygotowawczym jest również zawarte w Europejskim “prawie miękkim” (patrz paragrafy 62-65 wyroku)[13] oraz w uniwersalnym “prawie miękkim”.[14] Jest to całkowicie zgodne z zasadą 1 Podstawowych Zasad Roli Adwokata ONZ, która twierdzi, że “wszystkie osoby są uprawnione do korzystania z pomocy prawnej z własnego wyboru, by chronić i ustanawiać ich prawa do obrony na każdym etapie postępowania karnego”.[15] Zasada 5 Podstawowych Zasad Roli Adwokata oraz zasada 17 Zbioru zasad w sprawie prawa do rzetelnego procesu oraz środka odwoławczego[16] określają szczegółowo, że osoba, która jest aresztowana, oskarżona lub osadzona, musi być właściwie poinformowana o prawie do pomocy prawnej adwokata z własnego wyboru. W końcu, artykuł 7 Podstawowych Zasad Roli Adwokata nakłada na rząd obowiązek zapewnienia wszystkim aresztowanym lub zatrzymanym osobom dostępu do adwokata w ciągu czterdziestu ośmiu godzin od momentu aresztowania lub zatrzymania. 7.  W międzynarodowym prawie karnym, prawo do wyboru adwokata w postępowaniu przygotowawczym jest prawidłowo uregulowane, zarówno w Statucie oraz Regułach Procesowych i Dowodowych rozmaitych sądów międzynarodowych, jak i w praktyce. Na podstawie artykułu 21 § 4 Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Byłej Jugosławii (ICTY), artykułu 20 § 4 Statutu Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy (ICTR), artykułu 17 § 4 Statutu Specjalnego Trybunału dla Sierra Leone, (SCSL) i artykułu 55 § 2, art. 56 i art. 67 § 1 (d) Statutu Międzynarodowego Trybunału Karnego (ICC), praktyka pokazuje, że tylko mały procent oskarżonych jest reprezentowanych przez osobiście wybranych adwokatów. W większości spraw sądy dostarczają pozwanemu listę adwokatów, spośród których pozwany może wybierać obrońcę. W takich sprawa sądy są zobligowane do pospiesznego przyznania adwokata na całą długość trwania procesu, włączając w to przesłuchania oskarżonego.[17] Jeżeli prawo do adwokata zostało naruszone, wynikły w ten sposób dowód musi zostać wykluczony.[18] Świadomy i wolny wybór adwokata 8.  W naszej opinii, główną kwestią w sprawie Dvorski jest, czy władze podjęły niezbędne aktywne kroki w celu zapewnienia skutecznego korzystania przez skarżącego z pomocy prawnej z własnego wyboru – innymi słowy, czy udzieliły mu informacji wiadomych sobie, które w kontekście prawa krajowego były niezbędne skarżącemu, aby podjąć świadomą decyzję o wyborze adwokata. Jak stwierdziła większość “policja nie poinformowała skarżącego ani o dostępności adwokata G.M. do świadczenia usług, ani o jego obecności na posterunku policji w Rijece” (zobacz paragraf 112 wyroku) i poprzez to, jak zaznaczono w wyroku (zobacz paragraf 93), “kiedy skarżący formalnie wybrał prawnika M.R. do reprezentowania go podczas przesłuchania przez policję, ten wybór nie był świadomy”. 9.  Zgodnie z Chorwackim Kodeksem postępowania karnego, policja jest zobowiązana do udzielania podejrzanym niezbędnych informacji, aby ci mogli dokonywać świadomego wyboru pełnomocnika, poprzez dostarczanie im listy uprawnionych do reprezentowania adwokatów. W świetle prawa krajowego przepisy prawne, które uprawniają krewnych oskarżonego do ustanawiania dla nich adwokatów oraz dają oskarżonemu prawo do odmowy z korzystania z usług adwokata zatrudnionego przez krewnych, a także udzielać pełnomocnictwo adwokatowi ustnie przed sądem prowadzącym postępowanie, było konieczne – jak tylko skarżący wyraził chęć zatrudnienia adwokata – aby poinformować go o zatrudnieniu dla niego adwokata przez jego krewnych.[19] 10.  Pozwany rząd nigdy nie zaprzeczał, że policja nie poinformowała go o ustanowieniu adwokata przez jego rodziców, nie podała również żadnych obiektywnie rozsądnych usprawiedliwień dla tego zaniedbania, podczas gdy skarżący odrzucił wybranego przez siebie adwokata i wycofał oświadczenia samooskarżające w najbliższym możliwym czasie – następnego dnia. Rząd nie udźwignął ciężaru dowodu, ponieważ nie był w stanie wykazać, że prawo skarżącego do adwokata własnego wyboru zostało w sposób rzetelny zagwarantowane. 11.  Jedynym podanym przez Rząd powodem niepoinformowania skarżącego o ustanowieniu przez jego rodziców G.M jako jego adwokata był fakt, że G.M. w opinii policji i sądów krajowych, nie miał właściwego umocowania prawnego do reprezentowania skarżącego w tym czasie. W związku z tym Trybunał zauważył, że G.M. zarzucił przed władzami krajowymi, że posiadał pisemne pełnomocnictwo udzielone przez rodziców skarżącego dnia 14 marca 2007 (patrz paragraf 24 wyroku). Zarzut został odparty podczas postępowania krajowego, jednakże nie w sposób przekonujący (zobacz paragrafy 55 i 95 wyroku). Niezależnie od tego, wstrzymywanie udzielenia takiej informacji z powodów czysto formalnych – na przykład brak pisemnego pełnomocnictwa – w sytuacji, kiedy adwokat reprezentował skarżącego we wcześniejszej sprawie i był w telefonicznym kontakcie z matką skarżącego przebywającą w tym czasie we Włoszech, co było wiadome policji, nie mogło być obiektywnie usprawiedliwione w sposób przekonywujący. 12.  Ostatecznie, Rząd zarzucił również, że skarżący miał możliwość wyboru adwokata z listy adwokatów z urzędu w dniu 14 marca 2007 roku, jednakże kopia owej listy nie została przedstawiona przed Trybunałem. Skarżący utrzymywał, że w ogóle nie było takiej listy. Rząd odpowiedział, że archiwa policyjnego posterunku nie przechowują takich list. Zamiast tego, dostarczono listę z rzekomo taka samą zawartością jak w roku 2007. W związku z zaistnieniem dwóch przeciwstawnych zeznań o istnieniu listy w 2007 roku, twierdzimy, że ciężar dowodu powinien spoczywać na Rządzie, z racji jego twierdzenia, że owa lista istniała i była przedstawiona skarżącemu. Było to w kwestii Rządu, aby udowodnić fakt, że lista istniała i że skarżący wybrał adwokata z tej listy; nie było to w kwestii skarżącego, aby dowodzić, że takiej listy nie było oraz w ten sposób nie zaistniała możliwość wyboru z niej adwokata. Rząd nie przedstawił odpowiedniego dowodu przed Trybunałem. 13.  W naszym przekonaniu, jest to wystarczające aby wnioskować, że niedostarczenie odpowiedniej informacji skarżącemu było konsekwencją niewłaściwego działania lub zaniechania, czego rezultatem było niesłuszne pozbawienie skarżącego adwokata własnego wyboru. Innymi słowy, zaistniało zakłócenie w jego świadomym i wolnym wyborze adwokata. Owo zakłócenie nieuchronnie budzi wątpliwości co do działania policji w dobrej wierze oraz że poprzez to nie zagwarantowała skarżącemu skutecznego korzystania z przysługujących mu na mocy art. 6 § 3 lit. (c) praw do obrony i do sprawiedliwego procesu na mocy art. 6 § 1. Błędne pozbawienie prawa do adwokata. 14.  Cel prawa do adwokata z własnego wyboru gwarantuje rzetelność procesu karnego dzięki odpowiedniej pomocy prawnej. W przypadku braku przeciwdowodu nieusprawiedliwiona odmowa lub ograniczenie, albo ingerencja w to prawo, zawsze zostawia nieuchronne wrażenie próby wpłynięcia przez władze na wybór przez podejrzanego jego pomocy prawnej, poprzez przyznanie adwokata, który jest “wygodny” dla policji lub dla strony przeciwnej w postępowaniu, budzi to wątpliwości i podejrzenia, że celem tego działania było zmylenie lub oszukanie podejrzanego w związku z uzyskaniem dowodów z naruszeniem zasad sprawiedliwości.[20] Najmniejsze działanie w złej wierze po stronie policji jest wystarczającym powodem, by wywołać wątpliwości co do dobrowolności zeznań samooskarżających złożonych w takich okolicznościach. 15.  Z tego powodu, nie traktujemy nieusprawiedliwionej lub błędnej “odmowy wyboru” w sposób “mniej poważny” w stosunku do nieusprawiedliwionej lub błędnej “odmowy dostępu”. W związku z tym, przeciwnie do większości wierzymy, iż sytuacja w sprawie Dvorski powinna zostać przeanalizowana w podobny sposób jak sprawa Salduz. Konsekwentnie, z całym szacunkiem, nie zgadzamy się z tym, że sprawy Croissant[21] i Klimentyev,[22] które dotyczą powołanej sytuacji usprawiedliwionej “odmowy wyboru” adwokata, mają zastosowanie w omawianej sprawie. Wpływ błędów strukturalnych na sprawiedliwość postępowania karnego. 16.  W procesie karnym obowiązują pewne proceduralne prawa podstawowe do zagwarantowania sprawiedliwego procesu, których naruszenie nigdy nie może być postrzegane jako usprawiedliwione.[23] Naruszenie tych praw skutkuje błędem strukturalnym, który wpływa na ramy, w których proces się odbywa.[24] 17.  Trybunał uznał już, że takie błędy strukturalne mogę powstawać w związku z zeznaniami uzyskanymi z naruszeniem art. 3 oraz co do dowodów uzyskanych w wyniku stosowania tortur[25] i w związku z błędną odmową dostępu do prawnika.[26] Jak podkreślił Trybunał w sprawie Salduz, dowody uzyskane na etapie przesłuchania determinują zakres, w którym zarzuty będą rozpatrywane podczas procesu i w związku z tym jakiekolwiek błędy popełnione podczas tego etapu będą miały znaczący wpływ na rzetelność procesu.[27] Odkąd ustanowiono “regułę wykluczenia” dla ochrony przed samooskarżeniem, wykorzystanie dowodów uzyskanych z naruszeniem prawa dostępu do adwokata skutkuje naruszeniem generalnej zasady rzetelnego procesu zagwarantowanego artykułem 6 § 1 Konwencji, bez względu na pozostałe okoliczności sprawy. Trybunał uznał w sprawie Salduz, że jakiekolwiek skazanie oparte na przyznaniu się lub zeznaniu złożonemu z naruszeniem zasady prawa dostępu do adwokata, stanowi naruszenie generalnej zasady rzetelnego procesu zagwarantowanego na mocy artykułu 6 § 1 Konwencji.[28] Innymi słowy, sprawa Salduz wprowadziła automatycznie “zasadę wykluczenia” dla zeznań samooskarżających uzyskanych bez obecności adwokata podczas przesłuchania, jeżeli nie wystąpiły przekonujące powody odmowy dostępu do adwokata (to jest, w sytuacjach nieusprawiedliwionej odmowy dostępu do adwokata).[29] 18.  Twierdzimy, że błędne uniemożliwienie wyboru adwokata, stanowi kolejny przykład błędu strukturalnego w postępowaniu karnym, które powinno automatycznie skutkować wykluczeniem wszystkich wyjaśnień samooskarżających uzyskanych w związku z tym błędem.[30] Jeżeli uzyskane zeznanie samooskarżające nie zostanie wykluczone przed rozpoczęciem procesu, błąd ten jest uznawany za naruszenie Konwencji, bez potrzeby oceny rzetelności procesu jako całości. Jeżeli wiedza o tak uzyskanym dowodzie dotrze do sędziów orzekających w sprawie, skazanie powinno automatycznie zostać uchylone. Żaden inny prawny środek odwoławczy nie jest wystarczający, aby naprawić te błędy i ostatecznie zagwarantować fundamentalne prawo do rzetelnego procesu. W naszej opinii stosowanie jakiegokolwiek testu równowagi w podobnej sytuacji, grozi uzależnieniem fundamentalnej gwarancji pomocy prawnej z własnego wyboru od innych interesów, które mają mniejsze, jeżeli jakiekolwiek, znaczenie względem Konwencji.  19.  Uważna lektura prowadzi do wniosku, że paragrafy 111 i 112 wyroku gołosłownie deklarują poparcie zasady całościowej oceny rzetelności postępowania, ponieważ zdecydowana większość uznaje, że należy wziąć pod uwagę “prawdopodobnie znaczący wpływ” złożonych przez skarżącego zeznań na dalszy rozwój postępowania karnego. Oznacza to, że większość nie przyjmuje, iż uszczerbek, którego doświadczył skarżący poprzez błędne pozbawienie go prawa do adwokata z własnego wyboru, musi zostać oceniony w kontekście innych dowodów w celu określenia, czy błąd był nieszkodliwy, a postępowanie jako całość było sprawiedliwe. “Prawdopodobny wpływ” błędu proceduralnego to wystarczający powód dla większości, aby uznać naruszenie artykułu 6. Język ten nie jest odległy, w swojej istocie, od tego ze sprawy Salduz lub Huseyn i Inni.[31] 20.  Tym samym ocena rzetelności procesu jako całości, opierająca się na teście równowagi jest zbyt niestabilna, aby była zastosowana. Istnieje potencjalne zagrożenie, że pozwoli to na nadmierną swobodę w taki sposób, w który naruszenia podstawowych praw procesowych, takich jak prawo do adwokata z własnego wyboru, są przeciwstawiane innym korzyściom procesowym. Tak samo jak test nieszkodliwego błędy, ocena rzetelności całości postępowania może doprowadzić do negatywnych konsekwencji, kiedy na przykład wysoce przekonywujące dowody, takie jak wyjaśnienia złożone przez oskarżonego bez niezależnej pomocy prawnej, znajduje swoje zastosowanie w aktach sprawy karnej, a ostatecznie w samym procesie. Myślenie w inny sposób byłoby czystą ignorancją unikatowej roli, jaką adwokat odgrywa w postępowaniu karnym jako “stróża prawidłowości procesu” lub celowym zaprzeczaniem zasady Państwa Prawa.[32] Cytując słowa Andrew Ashworth,[33] “kryteria rzetelności procesu są wystarczająco elastyczne, aby dzięki zrównoważeniu wszystkich czynników, każdy sędzia podpisać się pod tym, co jest „rzetelnym procesem”. W związku z tym, większość powinna wyraźnie odrzucić jakiekolwiek równoważenie błędnej odmowy przyznania prawa do wyboru obrońcy z wyboru z innymi uprawnieniami, jak to Trybunał konsekwentnie twierdził w sprawach Salduz, Dayanan oraz Huseyn i inni w podobnych sytuacjach nieusprawiedliwionego “odmowy dostępu” do adwokata. Wnioski 21.  Naszym zdaniem prawo dostępu do adwokata wiąże się z uprawnieniem dostępu do korzystania z pomocy adwokata z własnego wyboru od wstępnego etapu postępowania, co oznacza prawo do świadomego i wolnego wyboru. Konsekwentnie, świadome zatajanie odpowiednich informacji przed podejrzanym, kiedy ma on wybrać adwokata, stanowi bezpodstawną odmowę wyboru adwokata. Odmowa wyboru adwokata nie jest “mniej poważną kwestią” niż sama odmowa dostępu do adwokata, w zakresie konsekwencji prawnych. W związku z tym dwa przypadki błędnej odmowy dostępu do adwokata oraz błędnej odmowy do wyboru adwokata, skutkują błędem strukturalnym w postępowaniu karnym, który automatycznie wyklucza samooskarżające wyjaśnienia złożone podczas zaistnienia tego błędu przed procesem karnym. Jeżeli oskarżony zostanie skazany, po uzyskaniu przez sędziów orzekających w sprawie wiedzy o zaistnieniu tego błędu, skazanie powinno być natychmiast uchylone. Jeżeli zarzut nie jest jeszcze przedawniony, proces powinien zostać wznowiony z wykluczeniem całego uzyskanego materiału.   OPINIA ZBIEŻNA SĘDZIEGO SILVIS, DO KTÓREJ DOŁĄCZYŁ SĘDZIA SPIELMANN 1.  Zgadzam się z uznaniem naruszenia art. 6 §§ 1 i 3 (c) w tej sprawie. Jednakże, z całym szacunkiem, nie zgadzam się z kluczową częścią uzasadnienia tego wyroku. 2.  Sedno sprawy, będące przedmiotem niniejszej opinii, jawi się w sposobie zastosowania rozróżnienia między dwoma sytuacjami przyjętymi przez sąd: (1) odmowa dostępu do adwokata, określająca, że wymaga się podania „istotnego powodu” oraz że prawa obrony nie powinny być nadmiernie ograniczone (zob. Salduz przeciwko Turcji [GC], nr 36391/02, § 55, ECHR 2008) i (2) „odmowa wyboru” adwokata, określająca, że powinny zaistnieć „adekwatne i wystarczające” powody i rzetelność całej procedury nie zostanie podważona (zob. Croissant przeciwko Niemcom, 25 Września 1992 ROKU, § 31, Serie A nr 237-B.). W paragrafie 81 wyroku Trybunał postanawia, że odmowa wyboru jest „mniej poważną sprawą” i stwierdza, że niniejsza sprawa może być tak potraktowana. Moim zdaniem popierając taki pogląd większość pomija istotną cechę tej sprawy, iż policja najwyraźniej dążyła do zaplanować obronę podczas początkowej fazy postępowania, co jest niezgodnie z postanowieniami prawa wewnętrznego, a także z Konwencją. Z mojego punktu widzenia jednoczesne utrudnianie przez policję dostępu do ustanowionego adwokata i ingerowanie w wolny wybór adwokata skarżącego przez wstrzymywanie istotnej informacji absolutnie nie jest „mniej poważną sprawą” w zestawieniu z jawną odmową dostępu do adwokata. 3.  Fakty w sprawie mogą zostać podsumowane następująco. Skarżący został aresztowany jako podejrzany w sprawie dotyczącej trzech zabójstw, rabunku z użyciem broni oraz podpalenia. Przed rozpoczęciem policyjnego przesłuchania rodzice skarżącego ustanowili adwokata (G.M.), który był przygotowany do obrony skarżącego, co jest możliwe, zgodnie ze stanem prawnym w prawie chorwackim. Ustanowiony adwokat (G.M.) niezwłocznie zgłosił się na komisariat w celu spotkania ze swoim klientem. Jednakże zabroniono adwokatowi spotkania z podejrzanym, rzekomo z powodu niezłożenia pisemnego pełnomocnictwa. Podejrzany nie został poinformowany ani o obecności adwokata, ani o podjętych krokach przez jego rodziców. Skarżący przyznał się do popełnienia zbrodni podczas wstępnego przesłuchania policyjnego mającego miejsce w obecności innego adwokata, którym okazał się być były komendant policji okręgu, w którym pozwany przebywał w areszcie. Rząd stwierdził, że skarżący wybrał tego adwokata na podstawie listy przedstawionej mu przez policję, co mogłoby znaczyć, że samodzielnie wybrał adwokata. Według sądów krajowych skarżący przyznał się do winy w obecności adwokata, którego sam wybrał. Wstępne przyznanie się do winy zostało użyte jako dowód.  4.  Na początku istotne jest, aby zwrócić uwagę na to, że w chorwackim Kodeksie postępowania karnego (CCP) znajduje się regulacja dotycząca wyboru adwokata w taki sposób, by zapewnić rodzicom pozwanego możliwość zatrudnienia adwokata dla pozwanego, chyba że pozwany wyraźnie odmówi tego (CCP 62 §§ 1 i 4). Paragraf 6 artykułu 62 stanowi, że obrońca musi przedstawić swoje pełnomocnictwo organowi prowadzącemu postępowanie. Oskarżony może także ustnie udzielić pełnomocnictwa adwokatowi przed organem prowadzącym postępowanie, co w tym przypadku musi zostać odnotowane. Art. 177 § 5 zapewnia, że na żądanie podejrzanego organy policji muszą pozwolić mu na ustanowienie adwokata i w tym celu muszą przerwać przesłuchanie podejrzanego do momentu pojawienia się adwokata lub co najmniej na trzy godziny z chwilą, gdy oskarżony poprosi o obecność adwokata. Jeśli okoliczności wskażą, że wybrany adwokat nie będzie w stanie pojawić się w tym czasie, organy policji muszą pozwolić podejrzanemu na powołanie adwokata z listy adwokatów z urzędu udostępnianej właściwym organom policji przez okręgi i oddziały Chorwackiej Rady Adwokackiej. 5.  Trybunał stwierdził, że jedynym powodem przywołanym przez rząd, który nie pozwalał G.M. na dostęp do skarżącego był fakt, że G.M., według rządu, nie miał właściwego pełnomocnictwa umożliwiającego reprezentację pozwanego. Jednocześnie rząd nie zaprzecza, że pozwany nie został poinformowany we właściwym czasie, że G.M. stara się zobaczyć się z nim na komisariacie policji. Jednakże Trybunał zwrócił też uwagę, że G.M. twierdził przed organami państwowymi, że w rzeczywistości miał pisemne pełnomocnictwo udzielone przez rodziców pozwanego 14 marca 2007 r. Twierdzenie to nigdy nie zostało obalone w sposób przekonujący podczas postępowania karnego. Co więcej, owe pisemne pełnomocnictwo zostało dołączone do akt przez sędziego śledczego, gdy skarżący został przyprowadzony przed jego oblicze przez policję. 6.  Zasada prawa do pomocy prawnej jest ustanowiona w art. 6 § 3 lit. (c) Konwencji: „Każdy oskarżony o popełnienie czynu zagrożonego karą ma co najmniej prawo do bronienia się osobiście lub przez ustanowionego przez siebie obrońcę”. Ochrona zapewniona oskarżonemu nie jest ograniczona przewodem sądowym. W sprawie Imbrosicia przeciwko Szwajcarii Trybunał orzekł (ust. 36): „Niewątpliwie głównym celem art. 6 Konwencji jeżeli chodzi o sprawy karne jest zagwarantowanie uczciwego procesu przez właściwy sąd w każdej sprawie karnej, ale nie oznacza to jednak, że art. 6 nie ma zastosowania do postępowania przygotowawczego”. [34] Artykuł 6 § 3 lit. (c) obejmuje poszczególne kwestie prawa do uczciwego procesu w rozumieniu wspomnianego art. 6 §1 (zob. Correia de Matos przeciwko Portugalii, (grudzień)[35] i Foucher przeciwko Francji, ust. 30)[36]. Ustęp ten zapewnia, że proces sądowy nie dojdzie do skutku bez odpowiedniego przedstawienia sprawy obronie (zob. Pakelli przeciwko Niemcom, sprawozdanie Komisji, ust. 84)[37]. Gwarancje zawarte w paragrafie 3 art. 6 stanowią pewien szczególny aspekt prawa do rzetelnego procesu sądowego określonego w art. 6 § 1, co musi być wzięte pod uwagę przy ocenie sprawy[38]. Ich nieodłącznym celem jest przyczynienie się do zapewnienia rzetelnego procesu sądowego rozpatrywanego jako całość[39]. Jednakże nie są one celem samym w sobie: zgodność z wymogami rzetelnego procesu musi zostać badana w każdym przypadku dbając o rozwój procesu sądowego musi być rozpatrywana w każdym przypadku z uwzględnieniem biegu postępowania jako całości, a nie na bazie wydzielonej analizy jednego, konkretnego aspektu lub zdarzenia. 7.  Odróżniając dwie sprawy dotyczące „odmowy dostępu” i „odmowy wyboru”, Trybunał powołał się na trzy sprawy, w których wolny wybór adwokata został utrudniony lub odmówiony (Croissant, wyżej cytowany; Klimentyev przeciwko Rosji, nr 46503/99, 16 listopada 2006 roku; Martin przeciwko Estonii, nr 35985/09). Proponuję przyjrzeć się dokładniej tym sprawom.   (a)  W sprawie Croissant skarżący zaskarżył odmowę zmiany prawnika, do którego nie miał zaufania, który niemniej jednak został wyznaczony przez sąd krajowy w momencie, gdy skarżący był już wspomagany przez dwóch adwokatów, do których miał zaufanie. W tym przypadku Trybunał orzekł, że sąd krajowy miał istotne i wystarczające podstawy, by nie uwzględnić życzenia pozwanego.   (b)  W sprawie Klimentyev skarżący złożył skargę na odmowę przyznania mu przez sąd krajowy innego adwokata. Trybunał odnotował, że nie było żadnej przesłanki, która wskazywałaby na to, iż zespół obrony skarżącego, składający się z adwokata oraz państwowego adwokata, nie mógł odpowiednio reprezentować skarżącego oraz skutecznie uczestniczyć w przesłuchaniu. W związku z tym Trybunał nie był w stanie dojść do wniosku, że skarżący był nieodpowiednio reprezentowany podczas przesłuchania oraz że odmowa sądu na przyznanie mu na jego prośbę innego adwokata, w odniesieniu do faktu, że skarżący nie potrzebował porady z prawa międzynarodowego, stanowiło bezpodstawne i nieproporcjonalne ograniczenie w prawach skarżącego do prawa reprezentowania go przez wybraną samodzielnie pomoc prawną. (c)  Sprawa Martin przeciwko Estonii dotyczyła następujących skarg: wybrany samodzielnie przez skarżącego obrońca nie został dopuszczony do niego i tym samym został zmuszony do zakończenia świadczenia swych usług; obrońca z urzędu służył bardziej interesom organów niż skarżącego; skazanie skarżącego w sprawie morderstwa opierało się na dowodzie uzyskanym we wstępnej fazie postępowania, z naruszeniu jego praw do obrony; nawet gdy Sąd Apelacyjny orzekł o niedopuszczalności tego dowodu, nadal się na niego powoływano. Trybunał nie został przekonany, że wniosek skarżącego o zastąpienie adwokata z własnego wyboru (ustanowionego przez rodziców) może zostać uznany za szczery w okolicznościach sprawy. Stwierdzono, że nastąpiło naruszenie prawa skarżącego do obrony przez obrońcę z wyboru. Trybunał zwrócił uwagę w tej sprawie na zaniedbanie w respektowaniu prawa skarżącego do obrony i wolności od samooskarżenia. Nawet jeśli wystąpiły istotne i wystarczające powody do ograniczenia wyboru adwokata – test, który wszak został przywołany przez Trybunał – był, w mojej opinii, nie do końca kluczową kwestią w tej sprawie.  8.  Sprawy Croissant, Klimentyev i Martin, zebrane razem, nie stanowią kategorii spraw, do których pasowałaby sprawa Dvorskiego. Sprawy Croissant i Klimentyev mogą zostać sklasyfikowane jako mające do czynienia z wystarczającym uzasadnieniem odmowy lub utrudnienia dostępu do wyboru adwokata. W sprawie Martin przeciwko Estonii nie chodzi o uzasadnienie tych decyzji, lecz o zaniedbanie w respektowaniu prawa skarżącego do obrony i wolności od samooskarżenia z uwagi na wydarzenia z tym związane. Kwestia ta została przeanalizowana przez Trybunał głównie według sprawy Salduz. W sprawie Martin przeciwko Estonii Trybunał orzekł, że prawa skarżącego do obrony zostały niekorzystnie naruszone pomimo uznania przez sąd krajowy naruszenia praw skarżącego do posiadania adwokata z własnego wyboru i pomimo oficjalnego wyłączenia jego wyjaśnień. Kluczową kwestią dla stwierdzenia naruszenia prawa do obrony był brak wewnętrznego nadzoru w zakresie usunięcia niekorzystnych konsekwencji dla rozstrzygnięcia sprawy po tym, jak na poziomie krajowym stwierdzono, że doszło do naruszenia prawa skarżącego do obrony. Analiza przez Trybunał sprawy Martin przeciwko Estonii nie powinna zostać zredukowana do prostej analizy, czy na wynik sprawy niekorzystny wpływ miała odmowa ustanowienia obrońcy z wyboru. Takie zredukowanie ocen bezpodstawnie ignoruje istotny aspekt w postaci stwierdzenia przez sądy krajowe naruszenia prawa do obrony.  W sprawie Dvorskiego skarżący był świadomie trzymany w niewiedzy odnośnie możliwości wyboru adwokata, podczas gdy adwokat ustanowiony przez jego rodziców nie miał do niego dostępu. O ile, w związku z zaistnieniem wskazanych faktów, istnieje powód by wierzyć, że policja zorganizowała sposób obronę skarżącego oraz wtedy pozyskała dowód wykorzystany następnie przez sądy krajowe bez poważniejszej analizy podnoszonego przez skarżącego naruszenia prawa do obrony, to kwestią nie powinno być to, czy policja miała wystarczające i odpowiednie powody lub nawet istotne powody by odmówić lub ograniczyć prawo do wyboru obrońcy, gdyż Trybunał przede wszystkim nie powinien akceptować takiego braku poszanowania prawa do obrony, bez względu jakie za tym stały powody lub motywy. Ta kwestia nie należy do kategorii „odmowy wyboru”, sklasyfikowanej jako mniej poważna kwestia – nawet w porównaniu do sytuacji, w której całkowicie odmówiono dostępu do adwokata. 10. Na koniec, Trybunał powinien wystrzegać się tolerowania jako legalnego wykazania winy skarżącego (ust. 104 wyroku) złożenia przez obrońcę skarżącego prośby o łagodny wymiar kary, w której adwokat wnosiła, aby pierwsze przyznanie się jej klienta zostało poczytane jako przejaw jego żalu i skruchy.   OPINIA ROZBIEŻNA SĘDZIEGO VEHABOVIĆ Nie jestem w stanie podzielić poglądu większości wielkiej izby, że skarga wniesiona przez skarżącego udowadnia naruszenie art. 6 § 1 i § 3 lit (c) Konwencji, która głosi:   „1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego ... rozpatrzenia jego ... przez niezawisły i bezstronny sąd [...]. ... 3. Każdy oskarżony o popełnienie czynu zagrożonego karą ma co najmniej prawo do: ... c) bronienia się osobiście lub przez ustanowionego przez siebie obrońcę, a jeśli nie ma wystarczających środków na pokrycie kosztów obrony - do bezpłatnego korzystania z pomocy obrońcy wyznaczonego z urzędu, gdy wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości”. ...” W istotnej części zapisu przesłuchania skarżącego przez oficera policji dnia 14 marca 2007 roku czytamy, co następuje: „Zostałem poinformowany o powodach, przez które zostałem aresztowany, o przestępstwie, o które jestem oskarżony, o moich prawach, o prawie milczenia i o prawie do bycia reprezentowanym przez adwokata, a także o prawie do poinformowanie mojej rodziny o moim aresztowaniu. Wybrałem i upoważniłem adwokata obrońcę z Rijeki, M.R., by reprezentował mnie podczas postępowania i odbyłem z nim prywatną konsultację; po konsultacji z adwokatem zdecydowałem się na złożenie zeznania”. Skarżący złożył orzeczenie:  “Nie doświadczam żadnych objawów odstawienia oraz innych kryzysów. Złożyłem zeznania dobrowolnie w obecności mojego adwokata i okręgowego prokuratora generalnego. Po przeczytaniu całego oświadczenia podpisuję go i tym samym zaświadczam, że mówi ono prawdę..” Podczas procesu w okręgu prokuratury Rijeka skarżącemu dano szansę na przedstawienie jego całej argumentacji dotyczącej okoliczności, podczas których zeznawał. Skarżący podniósł, że nigdy nie podpisał zapisu swych zeznań. Umożliwiono mu sprawdzenie autentyczności podpisu. Biegły grafolog dostarczył dowód w postaci opinii, w której wykazał, że skarżący podpisał się własnoręcznie pod swym zeznaniem. Jednakże z drugiej strony Trybunał orzekł, że adwokata G.M. nie dopuszczono na komisariacie policji do skarżącego, nawet gdy G.M. ukazał pełnomocnictwo podpisane przez ojca skarżącego. Art. 6 § 3 lit.(c) zabezpiecza prawa skarżącego, a nie prawnika pochodzącego z wyboru jego rodziców. . Skarżący przedłożył, że podczas jego zatrzymania na komisariacie policji w Rijece, adwokat zatrudniony przez jego rodziców nie miał możliwości nawiązania z nim kontaktu. W swej skardze skarżący stwierdził, że oczywiste jest, iż główną kwestią powstałą w tej sprawie są prawa skarżącego do ustanowienia adwokata z wyboru i czy, w rezultacie gdy „nie miał tej szansy” został zmuszony do obciążenia się winą bez możliwości skorzystania z pomocy prawnej. Nie mam powodu, by wątpić w wywody rządu, według których skarżącemu dostarczono oficjalną listę adwokatów Chorwackiego Związku Adwokatów i to właśnie z tej listy skarżący wybrał M.R. jako swojego adwokata. Podobnie do Izby, sądzę, że prezentowana sprawa nie dotyczy sytuacji, w której skarżąc policja zapewniła obecność adwokata z urzędu, lecz z sytuacją, w której policja zaoferowała mu listę adwokatów, z której to wybrał M.R. jako adwokata z własnego wyboru[40].  Całkowicie zgadzam się z większością, że zachowanie policji, która uniemożliwiła jakikolwiek kontakt między G.M. a skarżącym, wzbudza początkowe obawy co do sposobu działania organów krajowych przyjętych podczas wstępnego zatrzymania skarżącego oraz wątpliwości, czy postępowanie jako całość było zgodne z zasadą rzetelnego procesu w rozumieniu art. 6 Konwencji. Z tych powodów sprawa ta musi zostać odróżniona od zasadniczej reguły przestawionej w sprawie Salduz, że oskarżony w początkowej fazie przesłuchania policyjnego, która jest decydująca dla perspektywy linii obrony w późniejszym okresie, powinien mieć możliwość skorzystania z pomocy adwokata (zob. Salduz przeciwko Turcji [GC], nr 36391/02, ust. 52, ETPC 2008). Wielka Izba (ust. 78 wyroku) odsyła ponadto do sprawy Martin przeciwko Estonii (nr 35985/09, 30 maj 2013), w której Trybunał stwierdził, że osoba oskarżona o popełnienie przestępstwa, które nie chce bronić się osobiście, musi mieć możliwość posiadania adwokata z własnego wyboru. Oczywiście w omawianej sprawie należy sobie zadać dwa podstawowe pytania: czy skarżący dokonał wyboru bez jakiegokolwiek nacisku lub przymusu ze strony policji; i jeśli policja nie zastosowała żadnego nacisku lub przymusu, to czy skarżący powinien być reprezentowany przez adwokata z własnego wyboru czy może przez adwokata wybranego przez jego rodziców lub inną osobę trzecią, nawet w okolicznościach, gdy skarżący, prawdopodobnie działający w emocjach, zdecydował się zeznawać i przyznać się do popełniania zbrodni. Trybunał odnotował (zob. ust. 81 wyroku), że w przeciwieństwie do sprawy Salduz, w której oskarżonemu, zatrzymanemu w komisariacie, odmówiono dostępu do adwokata podczas przesłuchania przez policję, niniejsza sprawa zawiera sytuację, w której skarżący otrzymał dostęp do adwokata podczas pierwszego przesłuchania, lecz – zgodnie z jego skargą – nie do adwokata z jego własnego wyboru. W tym wypadku Trybunał zdecydował sprawdzić, czy w świetle całego postępowania prawo do obrony zostało niekorzystnie naruszone do tego stopnia, że doszło do podważenia rzetelności całego postępowania. Bez wdawania się w szczegóły całej analizy, stwierdzam, że prośba skarżącego o otrzymanie adwokata z własnego wyboru została poszanowana podczas całego postępowania przeciwko niemu. Bezsporne jest, że kilka razy zmieniał swego pełnomocnika. Charakter postępowania przeciw skarżącemu był poważny, ze względu na powagę zarzutów, co nie oznacza jednak, że powinny zostać tu zastosowane odmienne wymagania rzetelnego procesu, które zależne byłyby od powagi przedmiotu procesu. Prawdą jest, że jednym z dowodów użytych przeciwko skarżącemu było zeznanie złożone na komisariacie policji w obecności prokuratora, lecz zeznanie to nie było jedynym dowodem świadczącym przeciwko niemu. Skarżący złożył wyjaśnienia podczas pierwszego wstępnego przesłuchania w omawianej sprawie i należy zauważyć, że zrobił to z własnej woli, bez żadnych oznak przymusu psychicznego bądź psychologicznego ze strony policji. Wyjaśnienia te zostały podpisane przez skarżącego, co zostało potwierdzone przez biegłego grafologa przed sądem. Podzieliłbym zdanie większości Trybunału, że skarżący doznał nieodwracalnej szkody w związku z naruszeniem art. 6 § 1 Konwencji w respektowaniu rzetelności całego postępowania, jeśli tylko zostałoby udowodnione, że przyznanie się do winy skarżącego nastąpiło z naruszeniem art. 3 lub pod nieobecność pełnomocnika lub nawet w obecności pełnomocnika, który nie był przez niego wybrany; jednakże żadna z powyższych sytuacji nie miała miejsca i uważam skargę skarżącego za całkowicie pozbawioną stosownych argumentów. Podczas postępowania przed sądami rozpoznającymi jego sprawę, skarżący przedstawił swoją argumentację odnośnie do okoliczności jego przesłuchania, a także zarzut, że nie podpisał protokołu przesłuchania. Jednakże opinia biegłego grafologa ponad wszelką wątpliwość potwierdziła, że to skarżący podpisał protokół. Nie można więc zarzucić, że zastrzeżenia skarżącego dotyczące dopuszczalności dowodu w postaci jego przesłuchania zostały zignorowane przez sąd (por. Desde przeciwko Turcji, nr 23909/03, ust. 130, 1 lutego 2011).   Podczas postępowania skarżący skorzystał z pomocy prawnej i sąd we właściwy sposób umożliwił skarżącemu udział w postępowaniu i przedstawienie jego argumentów związanych z postawionymi mu zarzutami oraz załączonym materiałem dowodowym; argumenty skarżącego zostały należycie wzięte pod uwagę. Należy zauważyć, że w mowie końcowej skarżący, za pośrednictwem swojego pełnomocnika, przedstawił wyjaśnienia złożone na policji w czasie, gdy był reprezentowany przez adwokata M.R. jako dowód szczerej skruchy w związku z popełnieniem zarzuconych mu czynów, z nadzieją, że zostanie poczytanie jako okoliczność łagodząca podczas wyrokowania. Co więcej, zeznanie skarżącego nie było kluczowe dla linii oskarżenia (por. Magee przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, nr 28135/95, ust. 45, ECHR 2000-VI) i sąd oparł się na jego wyjaśnieniach, interpretując je w świetle wszystkich dowodów przedstawionych przed sądem (por. Bykov przeciwko Rosji [GC], nr 4378/02, 10 marca 2009). W szczególności skazując skarżącego, sąd oparł się na zeznaniach świadków przesłuchanych w trakcie procesu, licznych opiniach biegłych, dowodach z miejsca zbrodni i znalezionych podczas przeszukania, jak również na znaczących dla sprawy fotografiach i innych dowodach rzeczowych. W dodatku sąd dysponował wyjaśnieniami złożonymi przez współoskarżonego podczas procesu i ani skarżący, ani współoskarżony nigdy nie podnosili, aby doszło do naruszenia ich praw podczas składania tych wyjaśnień. W tych okolicznościach trudno mi jest stwierdzić, że postępowanie oceniane jako całość było nierzetelne (por. O’Kane przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, nr 30550/96, 6 czerwca 1999), jako że wszystkie prawa skarżącego były należycie przestrzegane podczas procesu i jego przyznanie się nie było jedynym, decydującym dowodem w sprawie i jako taki nie stawiał pod znakiem zapytania tak jego skazania, jak i wyroku (por. Gäfgen przeciwko Niemcom [GC], nr 22978/05, ust. 187, ECHR 2010 i Martin, wyżej cytowane, ust. 95-96). W związku z tym i w myśl zasady, która mówi, że wymogi zawarte w art. 6 ust. 3 powinny być rozpatrywane jako poszczególne aspekty prawa do rzetelnego procesu zagwarantowanego art. 6 ust. 1 Konwencji (zob. np. Zagorodniy przeciwko Ukrainie, nr 27004/06, ust. 51, 24 listopada 2011 roku) oraz wymogu, by postępowanie oceniać jako całość (zob. Al.-Khawaja i Tahery przeciwko Zjednoczonemu Królestwu [GC], nr 27004/06, ust. 51 i 22228/06, ust. 118, ECHR 2011) stwierdzam, że nie zostało wykazane, aby prawa skarżącego do obrony doznały bezpowrotnego uszczerbku lub jego prawo do rzetelnego procesu zgodnie z art. 6 zostało niekorzystnie naruszone (zob. mutatis mutandis, Mamaç i inni przeciwko Turcji, nr 29486/95, 29487/95 i 29853/96, ust. 48, 20 kwietnia 2004, and Sarıkaya przeciwko Turcji, nr 36115/97, ust. 67, 22 kwietnia 2004; Martin, wyżej cytowane). Zastanawia mnie dlaczego skarżący nigdy nie wystąpił przeciwko M.R., skoro uważał, że sposób reprezentowania przez tego adwokata był nieodpowiedni lub sprzeczna z jego wolną wolą, zwłaszcza że miał wiele okazji by tak postąpić. Nigdy w późniejszym postępowaniu karnym nie złożył on skargi, że M.R. nie udało się udzielić należytej pomocy prawnej. Ani skarżący, ani jego nowy pełnomocnik nigdy nie złożyli jakiejkolwiek skargi przeciwko M.R. wszczynającej postępowanie dyscyplinarne przed właściwym organem Chorwackiej Rady Adwokackiej, co było ich prawem. Ani skarżący, ani jego adwokaci, nie podjęli żadnych działań w tej kwestii. Zastanawiam się, jak skarżący mógł w tej sytuacji kwestionować profesjonalizm M.R. w tej sprawie? Co więcej, na jakiej podstawie skarżący twierdzi, że jego wstępne przesłuchanie, trwające kilka godzin – podczas których nigdy nie odmówił podania kolejnych informacji, a podpisując protokół przesłuchania potwierdził trafność podanych informacji – wzbudza jakiekolwiek wątpliwości w świetle Konwencji, w sytuacji gdy w oczywisty sposób nie wystąpiło jakiekolwiek niewłaściwe traktowanie przez policję, które byłoby sprzeczne z art. 3 Konwencji. Całkowicie zgadzam się z konkluzją wydaną przez izbę: „nie ma żadnych podstaw by wierzyć, że doszło do wywarcia jakiejkolwiek presji na skarżącego lub wypaczenia jego woli” (zob. wyrok izby, ust. 102). Pozwólmy sobie na chwilę wyobrazić hipotetyczną sytuację, w której policja pozwala adwokatowi G.M. na obecność podczas przesłuchania skarżącego. Na podstawie tego stwierdzam, że skarga złożona przez skarżącego dotyczyłaby tego, że adwokatem z własnego wyboru nie jest G.M., lecz M.R. i że policja lub jego rodzice wymusili na nim przyjęcie G.M. za swojego adwokata, wbrew jego woli, co jasno zostało wyrażone w wyjaśnieniach złożonych w sposób wolny od jakichkolwiek nacisków policji. Z tych powodów Trybunał został stracił okazję do wydzielenia dwóch oddzielnych etapów postępowania – pierwszego, podczas którego adwokatem był M.R. i drugiego, gdy funkcję tę pełnił G.M. jako adwokat wybrany przez skarżącego w związku z jego skargą. W związku z brakiem oznak jakiegokolwiek niewłaściwego traktowania skarżącego lub innych czynników, które mogłyby sprawić, iż postępowanie jako całość było nierzetelne, skarga skarżącego jest oczywiście bezzasadna. Na koniec, jestem bardzo ciekawy, w którym kierunku w przyszłości rozwinie się orzecznictwo dotyczące rzetelności procesu oraz kwestii zastępstwa prawnego w dzisiejszej Europie w świetle tego orzeczenia.   [1] Zobacz w tej kwestii decyzję Chorwackiego Trybunału Konstytucjnego U-III-3304/2011 23 stycznia 2013 roku oraz zaprezentowanie tej decyzji w artykule Zorana Burića zatytułowanego Obaveza izvršenja konačnih presuda Suda za ljudska prava — u povodu odluke i rješenja Ustavnog suda Republike hrvatske broj U-III/3304/2011 od 23. Siječnja 2013 [2] Salduz przeciwko Turcji [GC], nr 36391/02, § 55, ETPC 2008. [3] Dayanan przeciwko Turcji, nr 7377/03, §§ 32-33, 13 października 2009 roku. [4] Zobacz Salduz, cytowany powyżej, § 58, oraz Huseyn i Inni przeciwko Azerbejdżanowi, nos. 35485/05, 45553/05, 35680/05 i 36085/05, § 172, 26 lipca 2011 roku. [5] Patrz Martin przeciwko Estoni, nr 35985/09, §§ 90 i 93, 30 maja 2013 roku, oraz Erkapić przeciwko Chorwacji, nr  51198, §§ 82-89, 25 kwietnia 2013 roku. [6] Patrz, na przykład, Kasimov przeciwko Uzbekistanowi, Skarga nr 1378/2005, CCPR/C/96/D/1378/2005, 30 lipca 2009 roku, paragraf 9.6, i Aleksandr Butovenko przeciwko Ukrainie, Skarga nr 1412/2005, CCPR/C/102/D/1412/2005, 19 lipca 2011 roku, paragraf 7.8. W przypadku konkretnych korzyści, w związku z omawianą sprawą jest sprawa Lyashkevich przeciwko Uzbekistanowi (Skarga nr 1552/2007, CCPR/C/98/D/1552/2007, 11 maja 2010 roku, paragraf 9.4), gdzie autorka twierdziła, że prawa jej syna do obrony zostały naruszone, w szczególności, ponieważ pełnomocnik, którego zatrudniła osobiście 11 sierpnia 2003, nie został dopuszczony do obrony tego dnia, niezależnie od faktu, że czynności dochodzeniowe zostały już w tym czasie podjęte. UNHRC zauważył, że państwo Strona utrzymywała, iż wszystkie czynności dochodzeniowe odnośnie Pana Lyashkevich zostały przeprowadzone w obecności pełnomocnika, nie odniosła się jednak do kwestii dostępu Pana Lyashkevich do osobiście zatrudnionego pełnomocnika. W tych okolicznościach oraz w związku z brakiem innych informacji od pozostałych stron, UNHRC doszedł do wniosku, iż odmówienie synowi autorki dostępu do pełnomocnika własnego wyboru na jeden dzień, przesłuchiwanie go oraz przeprowadzanie innych czynności z jego udziałem w tym czasie, skutkowało naruszeniem praw Pana Lyashkevich z artykułu 14, paragraf 3 lit. (b), Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych [7] Patrz, dla porównania, Pavel Levinov przeciwko Białorusi, Skarga nr 1812/2008, CCPR/C/102/D/1812/2008, 25 sierpnia 2011 roku, paragraf 8.3. Autor zarzucił naruszenie jego praw do obrony na mocy artykułu 14, paragraf (c) Konwencji, przedstawiając, że bezpośrednio po jego aresztowaniu, policja odmówiła zgody krewnemu lub spowinowaconemu działania jako jego pełnomocnik, pomimo ich obecności na posterunku policji po jego aresztowaniu, ani na wyznaczenie adwokata. UNHRC zauważył, że autor był reprezentowany przez adwokata podczas swojego procesu oraz, a z dokumentów powstałych przed procesem nie wynika, że zostały podjęte jakiekolwiek czynności śledcze. W związku z tym, UNHRC uznał, że prawa do obrony Pana Levinov nie zostały pogwałcone w związku z tą sprawą. [8] Generalny Komentarz nr 32, artykuł 14: Prawo do równości przed sądami i trybunałami oraz do sprawiedliwego procesu (CCPR/C/GC/32 (2007)). [9] Zobacz Wnioski Końcowe UNHRC, Gruzja, CCPR/C/79 Add.75, 1 kwietnia 1997 roku, paragraf 27). Zobacz również Raport Specjalnego Sprawozdawcy o niezależności sędziów i prawników dotyczący Misji Specjalnego Sprawozdawcy w Wielkiej Brytanii, E/CN.4/1998/39/Add.4, 5 marca 1998, paragraf 47. [10] Patrz na przykład, Barreto Leiva przeciwko Wenezueli, wyrok z dnia 17 listopada 2009 roku (Meritum, Reparacje i Koszty), paragrafy 58-64, a w szczególności paragraf 62: “Jeżeli prawo do obrony powstaje w momencie wszczęcia dochodzenia (supra para. 29), oskarżony musi mieć dostęp do pełnomocnika od tego momentu, szczególnie w tralcie procedur, w których jego twierdzenia są przywoływane. Utrudnienie oskarżonemu dostępu do porady adwokata oznacza ścisłe ograniczenie prawa do obrony, które prowadzi do niestabilności procesu i zostawia jednostkę bezbronną wobec karzącej władzy.” [11] Patrz na przykład, Avocats sans Frontières (w imieniu Bwampamye) przeciwko Burundi, październik/listopad 2000 roku. Komisja stwierdziła (w paragrafie 30), że w interesie sprawiedliwości oskarżonego, aby mieć możliwość korzystania z pomocy adwokackiej “na każdym etapie sprawy”. [12] Dyrektywa 2013/48/EU z dnia 22 października 2013 roku w sprawie dostępu do prawnika w postępowaniu karnym i w postępowaniu Europejskiego Nakazu Aresztowania. [13] W czasie swojej wizyty w Turcji w lipcu 2000 roku, Europejski Komitet do Spraw Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu (CPT) opublikował raport, podkreślający “po raz kolejny zalecenia dla wszystkich osób pozbawionych wolności przez organy ścigania, włączając osoby podejrzane o popełnienie przestępstw należących do jurysdykcji Krajowych Sądów Bezpieczeństwa, ich prawa dostępu do adwokata są zagwarantowane od momentu ich zatrzymania. CPT uznaje, aby w celu ochrony prawnych interesów policyjnego śledztwa, w razie wyjątkowej konieczności, opóźnienie przez pewien czas dostępu osoby aresztowanej do adwokata swojego wyboru; Jednakże w takiej sprawie, dostęp do innego niezależnego adwokata powinien zostać zagwarantowany. ” (CPT/INF (2001)25, paragraf 61). [14] W swoim Komentarzu Ogólnym nr 2, Komitet przeciwko Torturom stwierdził: “Pewne gwarancje podstawowe dotyczą wszystkich osób pozbawionych wolności. Niektóre są określone w Konwencji, jednakże Komitet stale wzywa państwa strony, aby z nich korzystać. Rekomendacje Komitetu uwzględniające skuteczne środki zmierzają do doprecyzowania obecnej linii odniesienia i nie są wyczerpujące. Takie gwarancje zawierają, inter alia, ... prawo do bezzwłocznego otrzymania niezależnej pomocy prawnej” (CAT Komentarz Generalny, 24 stycznia 2008 roku (CAT/C/GC/2), paragraf 13). [15] Przyjęte na VIII Kongresie Organizacji Narodów Zjednoczonych o zapobieganiu przestępczości i postępowania z przestępcami, Hawana, Kuba, 27 sierpnia -7 września, 1990 roku. [16] Aneks II, HRC, Raport Ostateczny, 46 Sesja, E/CN.4/Sub.2/1994/24, 3 czerwca 1994 roku. [17] Zobacz Izba Odwoławcza MTKJ, Prlić et al., 5 września 2008 roku, paragraf 14; Izba Odwoławcza MTKJ, Nahimana et al., 28 listopada 2007 roku, paragrafy 172-174; oraz Izba Odwoławcza MTKJ, Lubanga, 20 kwietnia 2007 roku, paragraf 6. [18] Patrz Izba Odwoławcza MTKJ, Prokurator przeciwko Delačić, Mucić, Delić i Landzo, Decyzja w sprawie Zdravko Mucić’s Wniosek o wykluczenie dowodu, 2 września 1997, paragrafy 43 i 55; Izba Procesowa MTKJ, Prokurator przeciwko Bagosora et al., Decyzja w sprawie wniosku prokuratora o dopuszczenie pewnych materiałów dowodowych na mocy reguły 89 (C), 14 października 2004 roku, paragraf 21; oraz Prokurator przeciwko Karemera, Ngirumpatse i Nzirorera, Decyzja w sprawie wniosku prokuratora o dopuszczenie do wniosków dowodowych wywiadów z Joseph Nzirorera i Mathieu Ngirumpatse udzielonych po odbyciu kary więzienia, 2 listopada 2007 roku, paragrafy 23-32. [19] Patrz paragrafy 60 i 105 wyroku. [20] Dla oskarżonego czasami bardziej niekorzystne jest narzucenie adwokata przez Państwo w dowolnej formie (czy z powodu nieistnienia wyboru, lub znaczącego wyboru, czy z racji, że wybór został bezprawnie ograniczony) niż w ogóle nie mieć ustanowionego adwokata. Aby poznać przykłady, zobacz sprawy UNHRC, Międzyamerykańskiego Trybunału Praw Człowieka i Komisji Afrykańskiej, cytowanych powyżej. [21] Croissant przeciwko Niemcom, 25 września 1992 roku, Serie A nr 237-B. [22] Klimentyev przeciwko Rosji, nr 46503/99, 16 listopada 2006 roku. [23] Cytując słowa Sądu Najwyższego USA Scalii, “ich naruszenie nigdy nie może być traktowane jako nieszkodliwy błąd”. Zobacz Chapman przeciwko Kalifornii, 386 U.S. 18 (1967), przywoływany w sprawach o stronniczość sędziów prowadzących postępowanie, wymuszonych zeznań oraz odmowy prawa do adwokata jako przykłady procesowych błędów strukturalnych. [24] Arizona przeciwko Fulminante, 499 U. S. 279, 309-310. [25] Zobacz Jalloh przeciwko Niemcim [GC], nr 54810/00, §§ 99 and 105, ECHR 2006-IX; Harutyunyan przeciwko Armenii, nr 36549/03, § 63, ETPC 2007-III; oraz Gäfgen przeciwko Niemcom [GC], nr 22978/05, § 176, ETPC 2010. [26] Salduz, cytowany powyżej, § 58. [27] Zobacz Salduz, cytowany powyżej, § 54, i Dayanan, cytowany powyżej, § 33. Ten sam pogląd został podtrzymany w spraiwe Huseyn i Inni (cytowany powyżej, § 172): “wygląda na to, że w pierwszych dniach ich aresztowania, pierwszy, trzeci i czwarty skarżący byli przesłuchiwani bez korzystania z pomocy prawnej oraz złożyli pewne zeznania, które zostały załączone do akta sprawy. Nic nie wskazuje na to, że którykolwiek z nich wyraźnie zrzekł się prawa do adwokata w momencie aresztowania. Mając na uwadze dostępne w tym zakresie informacje, Trybunał nie może spekulować nad konkretnym wpływem, jaki miałby dostęp skarżących do adwokata na trwające postępowanie i czy nieobecność adwokata w tym okresie nieodwracalnie wpłynął na ich prawa do obrony.” [28] Zobacz Salduz, cytowany powyżej, §§ 55 and 58. [29] Zobacz Salduz, cytowany powyżej, §§ 55 and 58. [30] Jak ujął to Sędzia Scalia :“Różni adwokaci będą stosować inne strategie w związku ze śledztwem i odkryciem, rozwojem linii obrony, wyboru składu sędziowskiego, prezentacją świadków i stylu ich przesłuchania oraz argumentacją przed sędziami. Wybór adwokata wpłynie na to czy i jak oskarżony współpracuje z prokuratorem, odnosi się do zarzutów lub zamiast tego, decyduje się stanąć przed sąd. W świetle tych niezliczonych aspektów reprezentacji, błędna odmowa prawa do adwokata niesie konsekwencje bezpośrednio na “ramy, w których toczy się proces”, Fulminante, supra, 310 – lub w rzeczy samej, czy odbywa się w ogóle. Niemożliwym jest przewidzieć, jakie inne wybory podjąłby odrzucony adwokat, a następnie oszacować wpływ tych wyborów na wynik postępowania… Nieszkodliwy błąd w analizie, w tym kontekście, byłby spekulacją podobną do rozmyślań nad tym, co wydarzyłoby się w alternatywnym świecie” (Stany Zjednoczone przeciwko Gonzalez-Lopez, 548 U.S. 140 (2006)). Na takie błędy strukturalne składa się odmowa prawa do adwokata (zobacz Gideon przeciwko Wainwright, 372 U.S. 335 (1963)), odmowa prawa do samodzielnego reprezentowania (zobacz McKaskle przeciwko Wiggins, 465 U.S. 168, 177-178, n. 8 (1984)), odmowa prawa do publicznego rozpatrzenia sprawy (zobacz Waller przeciwko Georgia, 467 U.S. 39, 49, n. 9 (1984)) oraz odmowę prawa do procesu przy wadliwym ponad wszelka wątpliwość poleceniu (zobacz Sullivan przeciwko Louisiana, 508 U.S. 275 (1993)). [31]  Zobacz Salduz, cytowany powyżej, § 58, oraz Huseyn i Others, cytowany powyżej, § 172. [32] Ensslin, Baader i Raspe przeciwko Federalnej Republice Niemiec, nos. 7572/76, 7586/76 i 7587/76, Decyzja Komisji z dnia 8 lipca 1978 roku, § 20. [33] Andrew Ashworth, “Wykluczanie dowodów jako ochrona praw” (1977), Crim. L. Rev. 723. [34] Imbriosca przeciwko Szwajracii, 24 listopada 1993 roku, Serie A nr 275. [35] Correia de Matos przeciwko Portugalii (grudzień), nr 48188/99, ETPC 2001-XII. [36] Foucher przeciwko Francji, 18 marca 1997, Reports of Judgments and Decisions 1997-II. [37] Pakelli przeciwko Niemcom, nr 8398/78, sprawozdanie Komisji z 12 grudnia 1981 roku; warto zauważyć, że w wyroku w tej samej sprawie (Pakelli przeciwko Niemcom, 25 kwietnia 1983, ust. 42, Seria A nr 64) Trybunał odnotował naruszenie art. 6 § 3 lit (c). Konwencji podtrzymując, że jest to bardzo rzadkie działanie: „Stwierdzenie naruszenia wymogów ust. 3 lit. c daje Trybunałowi możliwość odstąpienia od zbadania sprawy w świetle ust. 1 ( zob. mutatis mutandis, wspomniany wyżej wyrok Deweer, Seria A. nr 35, s. 30-31, ust. 56)”. [38] Zob. Imbrioscia, wyżej cytowana, ust. 37; a także po sprawie Salduz, Gäfgen przeciwko Niemcom [GC], nr 22978/05, ust. 169, ETPC 2010 i Sakhnovskij przeciwko Rosji, nr 21272/03, ust. 94, 2 listopada 2010 roku. [39] Zpb. Mayzit przeciwko Rosji, nr 63378/00, ust. 77, 20 stycznia 2005 oraz Seleznev przeciwko Rosji nr 15591/03, ust. 67, 26 czerwca 2008. [40] Z tego powodu uważam za całkowite nieistotne wspomnienie (ust. 21 wyroku) o tym, że skarżący zgodził się być reprezentowanym „przed adwokata M.R., byłego Komendanta Policji Okręgu Primorsko-Goranska” w okolicznościach, w których nie ma dowodu na to, że M.R. zachował się niestosownie wobec interesu skarżącego. M.R. odszedł z policji w 2000 r., a omawiane wydarzenie miało miejsce w roku 2007, 7 lat później.

© Rada Europy / Europejski Trybunał Praw Człowieka, źródło: HUDOC (hudoc.echr.coe.int), pozyskano 13.07.2026. · Źródło