28798/13
WyrokETPCz2018-05-24ECLI:CE:ECHR:2018:0524JUD002879813
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przechwycenie przez funkcjonariusza policji notatek służbowych przekazanych przez adwokata jego klientom, będącym pod eskortą policyjną, stanowiło naruszenie prawa do poszanowania korespondencji z art. 8 Konwencji?Ratio decidendi
Trybunał uznał, że kartka papieru z danymi adwokata przekazana klientom stanowi korespondencję chronioną art. 8 Konwencji. Ingerencja w tę korespondencję, choć miała uprawniony cel zapobiegania przestępstwom, nie była "konieczna w społeczeństwie demokratycznym". Brak było bowiem wiarygodnych przesłanek, które uzasadniałyby podejrzenie, że korespondencja zawierała niedozwolone elementy, a adwokat przekazał ją jawnie. W konsekwencji, przechwycenie i otwarcie korespondencji naruszyło zasadę proporcjonalności.Stan faktyczny
Skarżący, adwokat, podczas dyżuru obrończego w sądzie, przekazał swoim klientom, będącym pod eskortą policyjną, kartkę z danymi służbowymi. Podbrygadier policji J.-L.B. zażądał kartki, przeczytał ją i oddał. Skarżący uznał to za naruszenie poufności komunikacji. Krajowe organy ścigania i sądy umorzyły postępowanie, uznając, że nie doszło do naruszenia tajemnicy korespondencji w rozumieniu prawa karnego, choć przyznano, że naruszono swobodę komunikacji.Rozstrzygnięcie
Trybunał jednogłośnie uznał skargę za dopuszczalną. Trybunał jednogłośnie orzekł, że doszło do naruszenia art. 8 Konwencji. Trybunał jednogłośnie orzekł, że stwierdzenie naruszenia stanowi słuszne i wystarczające zadośćuczynienie w związku z krzywdą moralną poniesioną przez skarżącego. Trybunał jednogłośnie oddalił pozostałą część roszczenia skarżącego dotyczącego słusznego zadośćuczynienia.Pełny tekst orzeczenia
© Ministerstwo Spraw Zagranicznych, www.gov.pl/web/dyplomacja Permission to re-publish this translation has been granted by the Polish Ministry of Foreign Affairs for the sole purpose of its inclusion in the Court’s database HUDOC
© Ministerstwo Spraw Zagranicznych, www.gov.pl/web/dyplomacja Zezwolenie na publikację tego tłumaczenia zostało udzielone przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych wyłącznie w celu zamieszczenia w bazie Trybunału HUDOC
PIĄTA SEKCJA
SPRAWA LAURENT p. FRANCJI
(Skarga nr 28798/13)
WYROK
STRASBURG
24 maja 2018 r.
OSTATECZNY
24/08/2018
Wyrok stał się ostateczny zgodnie z art. 44 ust. 2 Konwencji.
Wyrok może podlegać korekcie edycyjnej.
W sprawie Laurent przeciwko Francji,
Europejski Trybunał Praw Człowieka (Piąta Sekcja), zasiadając jako Izba w składzie:
Angelika Nußberger, Przewodnicząca,
André Potocki,
Yonko Grozev,
Mārtiņš Mits,
Gabriele Kucsko-Stadlmayer,
Lәtif Hüseynov,
Lado Chanturia, Sędziowie,
oraz Claudia Westerdiek, Kanclerz Sekcji,
obradując na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 kwietnia 2018 r.,
wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w tym dniu:
POSTĘPOWANIE
1. Sprawa wywodzi się ze skargi (nr 28798/13) przeciwko Republice Francuskiej wniesionej do Trybunału na podstawie art. 34 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności („Konwencja”) przez obywatela tego państwa, pana Cyrila Laurenta („skarżący”) w dniu 16 kwietnia 2013 r.
2. Skarżący reprezentowany był przez panią F. Thouin-Palat, adwokata praktykującego przy Radzie Stanu i Sądzie Kasacyjnym. Rząd francuski („Rząd”) reprezentowany był przez pełnomocnika, pana F. Alabrune, Dyrektora ds. Prawnych w Ministerstwie Europy i Spraw Zagranicznych.
3. Skarżący zarzucił naruszenie art. 8 Konwencji w następstwie przechwycenia przez policjanta dokumentów przekazanych jego klientom.
4. Skarga została zakomunikowana Rządowi w dniu 26 sierpnia 2015 r.
FAKTY
I. OKOLICZNOŚCI SPRAWY
5. Skarżący urodził się w 1967 r. i mieszka w Breście. Jest adwokatem przy Izbie Adwokackiej w Breście.
6. W dniu 1 kwietnia 2008 r., w ramach dyżuru obrończego przy sądzie wielkiej instancji (tribunal de grande instance, TGI) w Breście, pełnił funkcję obrońcy H.B i B.D., dwóch osób postawionych w stan oskarżenia, które znajdowały się wówczas pod eskortą policyjną.
7. Po rozprawie kontradyktoryjnej przed sędzią do spraw wolności a przed naradą sądu, H.B i B.D czekali pod nadzorem eskorty policyjnej na korytarzu sądowym. Usiedli przy stoliku i naradzali się ze skarżącym, który miał nadal na sobie togę adwokacją. H.B i D.B. poprosili o wizytówkę skarżącego. Nie miał jej przy sobie, więc zanotował swoje dane służbowe na kawałku papieru, który następnie złożył na pół i podał H.B., nie ukrywając tego faktu.
8. Podbrygadier policji J.-L.B, szef eskorty, zażądał, by H.B. pokazał mu kartkę. Rozłożył ją, przeczytał, a następnie oddał mu ją. Skarżący zarzucił policjantowi, że naruszył poufność komunikacji z jego klientem.
9. Ta sama sytuacja miała miejsce następnie z udziałem B.D.
10. W dniu 8 kwietnia 2008 r. skarżący wniósł zażalenie do prokuratora Republiki w Breście w związku z naruszeniem tajemnicy korespondencji przez przedstawiciela władzy publicznej.
11. W dniu 30 czerwca 2008 r. skarga została umorzona. Prokurator wskazał niemniej, że nakazał, „aby [J.-L.B.] przypomniano przepisy prawa” oraz aby takie przypomnienie skierowano również do funkcjonariuszy policji odpowiedzialnych za eskortę tak, aby podobny incydent więcej się nie powtórzył.”
12. Skarżący złożył skargę na ręce dziekana sędziów śledczych w TGI w Breście powołując się na naruszenie art. 432-9 kodeksu karnego. Wskazał, że sprawa dotyczyła korespondencji chronionej, ponieważ pochodziła ona od adwokata oraz została sporządzona w ramach pełnienia funkcji obrońcy, a adresatami byli jego klienci.
13. W dniu 4 stycznia 2010 r. sędzia śledczy wydał postanowienie o umorzeniu postępowania. Wskazał on od razu, że na koniec procedury informacyjnej pogwałcenie przepisów w postaci naruszenia tajemnicy korespondencji nie podlegało podważeniu w analizie czynników materialnych. Dodał jednocześnie, że policjanci, jako osoby biorące na siebie odpowiedzialność za osobę eskortowaną, muszą upewnić się, że nie jest ona w posiadaniu żadnego przedmiotu mogącego stanowić ryzyko i powinni kontrolować w sposób systematyczny wszelkie przedmioty przekazywane osobie zatrzymanej, niezależnie od tego, kto je przekazuje czy też rodzaju danego przedmiotu. Skarżący odwołał się od postanowienia.
14. W wyroku z 28 października 2011 r. izba śledcza sądu apelacyjnego w Rennes utrzymała postanowienie. Sąd orzekł, że pomimo tego, iż przechwycenie kartki mogło „niezaprzeczalnie naruszać zasadę swobodnej komunikacji adwokata ze swoim klientem” nie mogło jednocześnie stanowić naruszenia tajemnicy korespondencji przewidzianego i karanego w prawie krajowym. Zdaniem sądu fakt złożenia kartki na pół, jak to miało miejsce w tym przypadku, przed oddaniem jej klientowi nie pozwalał na rozpatrywanie tej kartki w kategorii korespondencji w rozumieniu art. 226-15 i 432-9 kodeksu karnego.
15. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, w ramach której powoływał się na naruszenie art. 8 Konwencji i zasady swobodnej obrony.
16. W wyroku z 16 października 2012 r. Sąd Kasacyjny odrzucił skargę na podstawie faktu, że kartki, o których mowa w tej sprawie, były przekazywane w sposób jawny, a zatem nie spełniały warunków korespondencji chronionej w rozumieniu art. 432-9 kodeksu karnego.
II. WŁAŚCIWE PRAWO KRAJOWE
17. Art. 66-5, ustęp pierwszy Ustawy z dnia 31 grudnia 1971 r. w sprawie reformy wybranych zawodów wymiaru sprawiedliwości i prawniczych przewiduje co następuje:
„We wszelkich sprawach, czy to w obszarze doradztwa czy obrony, konsultacje adwokata ze swoim klientem, lub do niego skierowane, korespondencja między klientem a jego adwokatem, pomiędzy adwokatem a innymi adwokatami z wyjątkiem w tym ostatnim przypadku korespondencji oznaczonej jako „oficjalna”, notatki ze spotkań, oraz szerzej, wszelkie dokumenty należące do akt sprawy są objęte tajemnicą zawodową.”
18. Odnośne przepisy kodeksu karnego w chwili zdarzeń miały następujące brzmienie:
Artykuł 226-15
„Czyn, popełniony w złej wierze, polegający na otwarciu, usunięciu, opóźnieniu lub przekierowaniu korespondencji doręczonej lub niedoręczonej do adresata i zaadresowanej do osób trzecich, lub na nieuprawnionym zapoznaniu się z nią, podlega karze jednego roku pozbawienia wolności i 45 000 euro grzywny.
Takiej samej karze podlega czyn, popełniony w złej wierze, polegający na przechwyceniu, przekierowaniu, wykorzystaniu lub rozpowszechnieniu korespondencji nadanej, przekazanej lub otrzymanej drogą elektroniczną lub polegający na dokonaniu instalacji urządzeń zaprojektowanych w celu takiego przechwytywania.”
Artykuł 432-9
„Czyn popełniony przez przedstawiciela władzy publicznej lub przez osobę, której powierzono zadanie świadczenia usług publicznych, w ramach wykonywania lub przy okazji wykonywania swojej funkcji lub zadań, polegający na nakazaniu, dokonaniu lub ułatwieniu, z wyjątkiem przypadków przewidzianych prawem, przekierowania, usunięcia lub otwarcia korespondencji bądź ujawnienia zawartości takiej korespondencji, podlega karze trzech lat pozbawienia wolności i 45 000 euro grzywny.
Tej samej karze podlega czyn popełniony przez osobę wymienioną w poprzednim ustępie lub przedstawiciela operatora publicznie dostępnych sieci komunikacji elektronicznej lub dostawcy usług telekomunikacyjnych, w ramach pełnienia swoich funkcji, polegający na nakazaniu, dokonaniu lub ułatwieniu, za wyjątkiem przypadków przewidzianych prawem, przechwycenia lub przekierowania korespondencji nadanej, przekazanej lub otrzymanej za pomocą środków telekomunikacji, wykorzystanie lub rozpowszechnienie jej zawartości.”
19. Odnośne przepisy, wówczas obowiązujące, odnoszące się do osób zatrzymanych kodeksu postępowania karnego, brzmiały następująco:
Artykuł R. 57-6-6
„Komunikacja prowadzona jest ustnie lub na piśmie. Żadna sankcja ani środek nie może powstrzymywać ani ograniczać swobody komunikacji osoby zatrzymanej z jej doradcą.”
Artykuł R. 57-6-7
„Korespondencja pomiędzy osobami zatrzymanymi i ich doradcą nie może podlegać kontroli lub zatrzymaniu, jeżeli można jednoznacznie stwierdzić, że rzeczywiście jest adresowana do doradcy lub jest on jej nadawcą.”
PRAWO
I. ZARZUT NARUSZENIA ART. 8 KONWENCJI
20. Skarżący zarzucił, że przechwycenie przez funkcjonariusza policji dokumentów przekazanych jego klientom stanowi naruszenie jego prawa do poszanowania korespondencji zgodnie z art. 8 Konwencji o następującym brzmieniu:
„1. Każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji.
2. Niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności osób.”
21. Rząd nie zgodził się z tym twierdzeniem.
A. Dopuszczalność
22. W oparciu o art. 35 § 3 b) Konwencji Rząd podniósł zarzut niedopuszczalności powołując się na brak znaczącego uszczerbku.
23. Skarżący uznał, że poszanowanie praw człowieka wymaga zbadania skargi co do istoty sprawy zważywszy, że porusza ona kwestię nowej interpretacji Konwencji w zakresie pojęcia korespondencji. Jego zdaniem skarga odnosi się również do trudnej kwestii wynikającej z tego, że prawo krajowe nie przewiduje wykroczenia polegającego na naruszeniu tajemnicy zawodowej adwokata. W ocenie skarżącego, jak wykazał to Trybunał w wyroku w sprawie Frérot p. Francji (nr 70204/01, 12 czerwca 2007 r.), prawo krajowe nie definiuje pojęcia korespondencji, a zatem to Trybunał musiałby je zdefiniować, w szczególności jeśli chodzi o komunikację pomiędzy adwokatem a jego klientem.
24. Rząd uznał, przeciwnie do skarżącego, że pojęcie korespondencji nie rodzi potrzeby nowej interpretacji Konwencji. Skarga nie stanowiła problemu na tle prawa krajowego, jako że obowiązujące przepisy kodeksu karnego w wystarczającym stopniu chronią tajemnicę korespondencji. Rząd dodał wreszcie, że orzecznictwo przywołane przez skarżącego (ww. wyrok w sprawie Frérot) nie ma zastosowania do niniejszej sprawy, jako że dotyczy skarżących pozbawionych wolności, a nie zatrzymanych.
25. W opinii Trybunału okoliczności sprawy uzasadniają zbadanie skargi co do jej istoty, w zakresie w którym porusza ona zasadnicze kwestie związane z korespondencją pomiędzy adwokatem a jego klientem (Michaud p. Francji, nr 12323/11, §§ 117–119, CEDH 2012). Trybunał podnosi ponadto, że skarga dotyczyła sposobu wymiany informacji, w sprawie którego jeszcze nie orzekał. [Trybunał] odrzucił zatem zarzut Rządu.
26. Trybunał stwierdza ponadto, że skarga nie jest w sposób oczywisty nieuzasadniona w rozumieniu art. 35 § 3 a) Konwencji oraz że nie ma innych podstaw, aby uznać ją za niedopuszczalną. Trybunał stwierdza dopuszczalność skargi.
B. Przedmiot skargi
1. Oświadczenia stron
27. Skarżący ocenił, że Rząd nie podważył faktu, iż wymiana dokumentów pomiędzy skarżącym a jego klientami stanowiła korespondencję. Uznał, że to, czy policjant przeczytał dokumenty czy też nie oraz to, że dotarły one do adresatów pozostawało bez wpływu na kwestię zaistnienia ingerencji. Zdaniem skarżącego, takie podejście oznaczałoby pozbawienie ochrony wszelkiej korespondencji w momencie, w którym dotarła ona do adresata.
28. Skarżący następnie wyjaśnił, że ingerencja nie była przewidziana prawem oraz, że zabraniał jej art. R. 57-6-7 kodeksu postępowania karnego, który przewiduje ochronę korespondencji pomiędzy zatrzymanym a jego adwokatem. Dodał, że ingerencja nie wypełniała uprawnionego celu z uwagi na to, że nie zachodziła żadna okoliczność pozwalająca podejrzewać czyn niedozwolony. Skarżący ocenił w końcu, że ingerencja nie była w żadnym wypadku konieczna w społeczeństwie demokratycznym. W tym miejscu zauważył, że względy bezpieczeństwa nie uzasadniały kontroli dokumentów ani tym bardziej ich lektury przez policjanta.
29. Rząd uznał, że ingerencja w korzystanie z prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego nie miała miejsca, jako że policjant nie przeczytał dokumentów, które skarżący przekazał swoim klientom, a jedynie dokonał kontroli bezpieczeństwa. Rząd dodał ponadto, że skarżący nie może powoływać się na prawo do poszanowania korespondencji w odniesieniu do przedmiotowych dokumentów, ponieważ ich przechwycenie miało miejsce po otrzymaniu ich przez adresatów, którzy zapoznali się z ich treścią.
30. Zakładając, że ingerencja miała miejsce, Rząd uznał, że była ona przewidziana art. 226-15 i 432-9 kodeksu karnego. Dodał, iż realizowała ona uprawnione cele zapobiegania przestępstwom kryminalnym i ochrony porządku. Rząd ocenił następnie, że ingerencja była proporcjonalna względem realizowanego celu, biorąc pod uwagę, że Trybunał nie zabrania kontroli korespondencji pomiędzy zatrzymanym a jego adwokatem. Rząd wyjaśnił, że szef eskorty działał na podstawie dwóch notatek służbowych w celu zapobieżenia wszelkim niedozwolonym i niebezpiecznym czynom. Dodał, że ingerencji towarzyszyły odpowiednie i wystarczające gwarancje, ponieważ kontrola miała miejsce w obecności skarżącego i jego klientów, a dokumenty zostały oddane niezwłocznie po kontroli.
2. Uwagi stron trzecich
31. [Francuska] Krajowa Rada Adwokacka (CNB) podniosła, że tajemnica korespondencji służy ochronie tajemnicy zawodowej cechującej się prawem adwokata i jego klienta do poufności.
32. CNB odniosła się do orzecznictwa Trybunału stwierdzając, że wszystkie kategorie korespondencji, w tym ta pomiędzy adwokatem a jego zatrzymanym klientem, podlegają ochronie art. 8 Konwencji, niezależnie od jej celu. Uznała, że władze krajowe posiadają ograniczony margines oceny w tej dziedzinie.
33. Podkreśliła, że prawo do poszanowania korespondencji pomiędzy adwokatem a jego klientem jest również chronione przez prawo Unii Europejskiej. Odniosła się do wyroku w sprawie AM&S Europe Limited przeciwko Komisji Wspólnot Europejskich z 18 maja 1982 r. (155/79), w którym Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich usankcjonował zasadę poufności komunikacji pomiędzy adwokatem a jego klientem. CNB przypomniała następnie, że w wyroku w sprawie Akzo Nobel Chemicals Ltd i Akcros Chemicals Ltd przeciwko Komisji Europejskiej z 14 września 2010 r. (C-5050/07 P.) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej sprecyzował, że tajemnica jest konsekwencją korzystania z praw do obrony i miała swoje oparcie w zasadzie niezależności adwokata.
34. CNB podsumowała, że gwarancja tajemnicy korespondencji wiąże się z zaufaniem podsądnego do adwokata. Wyraziła zdanie, że zakres stosowania ochrony musi być maksymalnie rozszerzony w celu uniknięcia ryzyka naruszenia tajemnicy korespondencji pomiędzy adwokatem i klientem, z wyjątkiem przypadku, gdy ujawniono udział adwokata w dokonaniu wykroczenia.
3. Ocena Trybunału
a) Zaistnienie ingerencji
35. Sankcjonując prawo „każdego” do poszanowania „korespondencji”, art. 8 Konwencji chroni tajemnicę komunikacji, niezależnie od treści przedmiotowej korespondencji czy jej formy (Michaud p. Francji, wyżej wymieniony, § 90, Frérot, wyżej wymieniony, § 53). A zatem art. 8 gwarantuje tajemnicę wszelkiej wymiany informacji pomiędzy osobami w ramach komunikacji, w tym w sytuacji, gdy nadawcą lub adresatem jest osadzony (Silver i Inni p. Zjednoczonemu Królestwu, 25 marca 1983 r., § 84, seria A nr 61, Mehmet Nuri Özen i Inni p. Turcji, nr 15672/08 i 10 innych, § 41, 11 stycznia 2011 r. oraz Yefimenko p. Rosji, nr 152/04, § 144, 12 lutego 2013 r.)
36. Trybunał uważa, że kartkę papieru złożoną na pół, na której adwokat napisał wiadomość, przekazaną przez tego adwokata swoim klientom, należy uznać za korespondencję podlegającą ochronie w rozumieniu art. 8 Konwencji. A zatem, Trybunał ocenia, że fakt przechwycenia przez policjanta notatek sporządzonych przez skarżącego, które zostały następnie wręczone jego klientom stanowił ingerencję w prawo do poszanowania korespondencji pomiędzy adwokatem i jego klientami.
37. Tego rodzaju ingerencja narusza art. 8 z wyjątkiem „przypadków przewidzianych przez ustawę”, gdy służy realizacji uprawnionego celu lub celów w związku z paragrafem 2 i jeżeli jest „konieczna w demokratycznym społeczeństwie”, aby ten cel lub te cele zrealizować.
b) Uzasadnienie ingerencji
i. Przewidziana przez prawo
38. Rząd utrzymywał, że ingerencja była wystarczająco uzasadniona art. 432-9 kodeksu karnego, który sankcjonuje naruszenie tajemnicy korespondencji przez przedstawiciela władzy publicznej.
39. Skarżący uznał, że w odniesieniu do niego ingerencja nie była przewidziana przez prawo i była zabroniona na mocy art. R. 57-6-7 kodeksu postępowania karnego, w odniesieniu do kontroli korespondencji pomiędzy adwokatem i jego osadzonym klientem.
40. Trybunał stwierdza, że ani izba śledcza ani Sąd Kasacyjny nie stwierdziły, aby kontrola wymiany informacji pomiędzy skarżącym pełniącym funkcję adwokata a jego klientami nie były regulowane konkretnymi przepisami, które zostały przywołane przed nimi.
41. Trybunał może zadać sobie zatem pytanie czy ingerencja będąca przedmiotem sporu jest w tej sprawie „przewidziana przez ustawę”. Jednakże Trybunał jest zdania, że nie ma potrzeby, aby wypowiadał się w tym zakresie, ponieważ naruszenie nastąpiło z innego powodu.
ii. Uprawniony cel
42. Trybunał jest zdania, że ingerencja realizowała uprawnione cele zapobiegania przestępstwom kryminalnym i ochrony porządku.
iii. Konieczność ingerencji
43. Trybunał przypomniał ogólne zasady dotyczące korespondencji pomiędzy adwokatem i klientem w wyroku Michaud p. Francji (wyżej wymieniony, §§ 117-119).
44. Trybunał stwierdził ponadto, że można powoływać się na Konwencję, jeśli chodzi o pewną kontrolę korespondencji osadzonych oraz że nie jest ona jako taka z nią sprzeczna (Campbell p. Zjednoczonemu Królestwu, 25 marca 1992 r., § 45, seria A, nr 233). Niemniej jednak kontakty pomiędzy adwokatem a jego osadzonym klientem mają uprzywilejowany status na mocy art. 8. Wynika z niego mianowicie, że władze więzienne mogą otworzyć list od adwokata do osadzonego jedynie wówczas, gdy zachodzą wiarygodne przesłanki, aby uznać, że taki list może zawierać niedozwoloną zawartość, która nie została odkryta przy użyciu normalnych metod wykrywania. Należy wówczas zapewnić właściwe gwarancje, aby zapobiec przeczytaniu listu, na przykład otwierając kopertę w obecności osadzonego. Jeżeli chodzi o lekturę korespondencji osadzonego adresowanej do lub pochodzącej od adwokata, może ona być dopuszczona jedynie w wyjątkowych przypadkach, jeżeli władze mają podstawy uważać, że doszło do nadużycia przywileju, które zagraża bezpieczeństwu placówki lub innej osoby albo ma inny charakter występny. „Wiarygodność” przesłanek zależy od wszystkich okoliczności, ale zakłada istnienie faktów lub informacji mogących przekonać obiektywnego obserwatora, że dochodzi do nadużycia uprzywilejowanego kanału komunikacji (ibidem, § 48).
45. Pojęcie konieczności w rozumieniu art. 8 Konwencji implikuje istnienie nadrzędnej potrzeby społecznej oraz, w szczególności, proporcjonalność ingerencji w stosunku do realizowanego uprawnionego celu (zob. m. in. Campbell, wyżej wymieniony, § 44). Trybunał zadał sobie w przedmiotowej sprawie pytanie czy przechwycenie dokumentów przekazanych pomiędzy skarżącym a jego klientami, w świetle realizowanego uprawnionego celu, naruszyło w nieproporcjonalnym stopniu tajemnicę korespondencji pomiędzy adwokatem i klientem.
46. Trybunał podnosi, że klienci skarżącego byli w momencie ingerencji pozbawieni wolności i znajdowali się pod kontrolą eskorty policyjnej. A zatem nie należało wykluczać, że ich komunikacja będzie kontrolowana. Mogło to jednak nastąpić pod warunkiem wystąpienia wiarygodnych przesłanek pozwalających uznać, że zawiera ona element nielegalny.
47. Trybunał zauważa, że w opinii Rządu, szef eskorty działał w celu zapobieżenia czynu niebezpiecznego lub nielegalnego. Niemniej jednak stwierdza, że nie przedstawił on żadnego powodu mogącego uzasadniać kontrolę przedmiotowych dokumentów oraz że nie twierdził, jakoby miały one wydawać się szczególnie podejrzane. Ponadto Trybunał stwierdza, że nie podważa się, iż skarżący, pełniąc funkcję adwokata, sporządził i przekazał przedmiotowe dokumenty adresowane do klientów w obecności szefa eskorty, nie próbując ukryć swoich działań. A zatem, przy braku jakichkolwiek podejrzeń o czyn bezprawny, przechwycenie przedmiotowych dokumentów nie miało uzasadnienia. Trybunał podkreśla także, że nie jest istotne, jaka była zawartość dokumentów przechwyconych przez policjanta, zważywszy że, niezależnie od celu, korespondencja pomiędzy adwokatem i klientem dotyczy tematów z natury poufnych i prywatnych (ibidem, § 48). Trybunał wskazuje ponadto, że na wszystkich etapach postępowania sądy krajowe orzekły, że o ile fakty w sprawie nie uzasadniały wszczęcia postępowania karnego, to zachowanie szefa eskorty policyjnej stanowiło niemniej naruszenie zasady swobody komunikacji pomiędzy adwokatem i klientem (paragrafy 11 i 13-14 powyżej).
48. Mając na względzie powyższe, Trybunał uznaje, że przechwycenie i otwarcie korespondencji pomiędzy skarżącym, pełniącym funkcję adwokata, a jego klientami nie realizowało żadnej nadrzędnej potrzeby społecznej, nie było zatem „konieczne w społeczeństwie demokratycznym” w rozumieniu art. 8 § 2.
49. Zatem doszło do naruszenia art. 8 Konwencji.
II. ZASTOSOWANIE ART. 41 KONWENCJI
50. Art 41 Konwencji stanowi:
„Jeżeli Trybunał stwierdzi, że nastąpiło naruszenie Konwencji lub jej Protokołów, oraz jeżeli prawo wewnętrzne zainteresowanej Wysokiej Układającej się Strony pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał orzeka, gdy zachodzi taka potrzeba, o przyznaniu słusznego zadośćuczynienia pokrzywdzonej stronie.”
A. Szkoda
51. Skarżący domagał się kwoty 20 000 euro (EUR) tytułem doznanych w jego opinii krzywd moralnych.
52. Rząd stwierdził, że uznanie naruszenia artykułu 8 Konwencji będzie samo w sobie stanowić wystarczające zadośćuczynienie krzywd moralnych, które podnosi skarżący.
53. Trybunał stwierdza, że uznanie naruszenia stanowi samo w sobie wystarczające i godziwe zadośćuczynienie wszelkich ewentualnych poniesionych krzywd moralnych.
B. Koszty i wydatki
54. Skarżący domagał się także kwoty 7 534,80 EUR na pokrycie kosztów i wydatków w postępowaniu przed sądami krajowymi.
55. Rząd wyraził opinię, że skarżący nie uzasadnił faktu, iż osobiście poniósł koszty i wydatki związane z postępowaniem, jako że faktury nie zostały wystawione na jego nazwisko.
56. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału, skarżący jest uprawniony do otrzymania zwrotu kosztów oraz wydatków tylko w takim zakresie, w jakim wykazał, że były one rzeczywiście i koniecznie poniesione, i były rozsądne co do wysokości. W przedmiotowej sprawie Trybunał stwierdza, że kwota jakiej domagał się skarżący nie została uiszczona przez skarżącego, ale przez Izbę Adwokacką w Breście. Zatem nie przyznano żadnej kwoty z tego tytułu.
Z TYCH PRZYCZYN TRYBUNAŁ JEDNOGŁOŚNIE
1. Uznaje skargę za dopuszczalną;
2. Orzeka, że doszło do naruszenia art. 8 Konwencji;
3. Orzeka, że stwierdzenie naruszenia stanowi słuszne i wystarczające zadośćuczynienie w związku z krzywdą moralną poniesioną przez skarżącego;
4. Oddala pozostałą część roszczenia skarżącego dotyczącego słusznego zadośćuczynienia.
Sporządzono w języku francuskim i obwieszczono pisemnie dnia 24 maja 2018 r., zgodnie z art. 77 ust. 2 i 3 Regulaminu Trybunału.
Claudia Westerdiek Angelika Nußberger
Kanclerz Przewodnicząca
© Rada Europy / Europejski Trybunał Praw Człowieka, źródło: HUDOC (hudoc.echr.coe.int), pozyskano 13.07.2026. · Źródło