41107/10

WyrokETPCz2015-05-28ECLI:CE:ECHR:2015:0528JUD004110710

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewlekłość postępowania karnego dotyczącego molestowania seksualnego oraz sposób prowadzenia przesłuchań skarżącej naruszyły proceduralne obowiązki państwa z art. 3 i 8 Konwencji, w szczególności w zakresie zapewnienia skutecznego śledztwa i ochrony integralności osobistej ofiary?
Ratio decidendi
Trybunał uznał, że długotrwałe okresy bezczynności w śledztwie i postępowaniu karnym (roczne opóźnienie policji, 21-miesięczne sędziego śledczego) naruszyły wymóg szybkości wynikający z proceduralnego aspektu art. 3 Konwencji. W odniesieniu do art. 8, Trybunał stwierdził, że sposób przesłuchiwania skarżącej przez oskarżonego, obraźliwe insynuacje, brak wystarczającej interwencji sędziego, niewystarczające uwzględnienie interesów skarżącej w kwestii wyłączenia obrońcy oraz zachowanie biegłego ginekologa, nie zapewniły odpowiedniej ochrony jej integralności osobistej, przekraczając poziom dyskomfortu uzasadniony wymogami sprawiedliwego procesu.
Stan faktyczny
Skarżąca, w wieku 14 lat, zgłosiła molestowanie seksualne przez przyjaciela rodziny. Postępowanie karne trwało ponad siedem lat, charakteryzując się długimi okresami bezczynności na etapie śledztwa i sądowym. Podczas rozpraw skarżąca była przesłuchiwana przez oskarżonego, który zadawał jej prowokujące i osobiste pytania. Sąd krajowy uniewinnił oskarżonego, opierając się na opinii biegłego ortopedy kwestionującej fizyczne możliwości oskarżonego do popełnienia zarzucanych czynów, pomimo opinii psychologa wskazującej na objawy molestowania u skarżącej.
Rozstrzygnięcie
Trybunał jednogłośnie uznał skargę za dopuszczalną. Jednogłośnie stwierdził naruszenie art. 3 Konwencji. Sześcioma głosami do jednego stwierdził naruszenie art. 8 Konwencji. Zasądził skarżącej 9 500 EUR z tytułu szkody niemajątkowej oraz 4 000 EUR z tytułu kosztów i wydatków. Oddalił pozostałą część żądania słusznego zadośćuczynienia.

Pełny tekst orzeczenia

© Ministerstwo Sprawiedliwości, www.ms.gov.pl [Translation already published on the official website of the Polish Ministry of Justice] - Permission to re-publish this translation has been granted by the Polish Ministry of Justice for the sole purpose of its inclusion in the Court’s database HUDOC © Ministerstwo Sprawiedliwości, www.ms.gov.pl [Tłumaczenie zostało już opublikowane na oficjalnej stronie Ministerstwa Sprawiedliwości] - Zezwolenie na publikację tego tłumaczenia zostało udzielone przez Ministerstwo Sprawiedliwości wyłącznie w celu zamieszczenia w bazie Trybunału HUDOC     EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA     SEKCJA PIĄTA         SPRAWA Y. PRZECIWKO SŁOWENII   (Skarga nr 41107/10)       WYROK   STRASBURG   28 maja 2015       OSTATECZNY   28/08/2015   Wyrok ten stał się ostateczny zgodnie z art. 44 ust. 2 Konwencji. Może podlegać korekcie wydawniczej. W sprawie Y. przeciwko Słowenii, Europejski Trybunał Praw Człowieka (Sekcja Piąta), zasiadając jako Izba   w składzie:  Mark Villiger, Przewodniczący,  Angelika Nußberger,  Boštjan M. Zupančič,  Ganna Yudkivska,  André Potocki,  Helena Jäderblom,  Aleš Pejchal, sędziowie,      oraz Claudia Westerdiek, Kanclerz Sekcji, Obradując na posiedzeniu niejawnym dnia 31 marca 2015 roku, Wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w tym dniu : POSTĘPOWANIE 1.  Sprawa wywodzi się ze skargi (nr 41107/10) wniesionej 17 lipca 2010 roku przeciwko Republice Słowenii do Trybunału, na podstawie art. 34 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (“Konwencja”) przez obywatelkę Słowenii, Panią Y. (“skarżąca”). Przewodniczący Sekcji przychylił się do wniosku skarżącej o nieujawnianie jej nazwiska (Reguła 47 § 4 Regulaminu Trybunału ). 2.  Skarżąca była reprezentowana przez Pana J. Ahlin, adwokata prowadzącego praktykę w Lubljanie. Rząd Słowenii (“Rząd”) reprezentowany był przez swojego Pełnomocnika, Radcę Stanu Panią B. Jovin Hrastnik. 3.  Skarżąca zarzuciła, iż postępowanie karne dotyczące molestowań seksualnych, których doświadczyła, było bezzasadnie odraczane, nie było bezstronne oraz naraziło ją na traumatyczne przeżycia naruszające jej integralność osobistą. 4. W dniu 20 lutego 2012 roku skargę została zakomunikowana Rządowi. FAKTY I.  OKOLICZNOŚCI SPRAWY A.  Kontekst 5.  Skarżąca urodziła się na Ukrainie w 1987 roku i przybyła na Słowenię w 2000 roku wraz ze swoją siostrą oraz matką, która poślubiła Słoweńca. 6.  Między lipcem a grudniem 2001 roku, w wieku 14 lat, była rzekomo wielokrotnie molestowana seksualnie przez przyjaciela rodziny, X, w tamtym czasie 55 letniego, który razem z żoną często się nią opiekował oraz pomagał jej w przygotowaniach do udziału w konkursach piękności. 7. W lipcu 2002 roku skarżąca powiedziała swojej matce o rzekomych molestowaniach seksualnych przez X, ale nie chciała rozmawiać o tym z nikim innym. 8.  W dniu 15 lipca 2002 roku ksiądz wystosował do policji w Maribor oświadczenie, w którym stwierdził, że matka skarżącej powiedziała mu o swojej obawie, że skarżąca została zgwałcona przez X.   B.  Śledztwo policyjne   9.  W dniu 16 lipca 2002 roku matka skarżącej złożyła skargę karną przeciwko X, w którym stwierdziła, że X kilkakrotnie zmusił skarżącą do odbycia z nim stosunku płciowego. 10.  W dniu 17 lipca 2002 roku skarżąca była przesłuchiwana przez funkcjonariuszy policji z Maribor i opisała jak X zmuszał ją do udziału w różnych czynnościach seksualnych. Jeśli chodzi o ramy czasowe molestowań, skarżąca oznajmiła, że X pierwszy raz próbował ją pocałować przed lipcem 2001 roku, kiedy zaczęła ona brać udział w pokazach mody. Wymieniała następnie kilka sytuacji, kiedy to X ją molestował. W czasie jednej z nich X położył się na skarżącej, kiedy spała w jego domu i próbował odbyć z nią stosunek płciowy, rozchylając jej nogi jedną ręką, a drugą kładąc na jej ustach, aby skarżąca nie mogła krzyczeć, lecz działanie to przerwał jego młodszy syn wchodzący po schodach. Następnym razem, kiedy byli na basenie, X obmacywał skarżącą w wodzie. Przy kolejnej okazji X rzekomo zabrał skarżącą do opuszczonego warsztatu, który należał do jego rodziny i dopuścił się seksu oralnego na skarżącej. Co więcej, według skarżącej, X zmuszał ją do uprawiania z nim seksu oralnego przynajmniej trzy razy, raz w jego domu, raz w garażu jego firmy i trzecim razem w jego samochodzie, który zaparkował w lesie, niedaleko miasta. Ostatnim razem skarżąca rzekomo usiłowała uciec, jednak nie znając otoczenia, wróciła do samochodu. Skarżąca stwierdziła, że X kilka razy próbował odbyć z nią stosunek, ale nie była ona pewna czy udało mu się doprowadzić do penetracji. Ponadto stwierdziła, że próbowała się bronić płacząc i odpychając X, ale nie przyniosło to efektu. 11.  Skarżąca została również przebadana przez biegłego z zakresu ginekologii, który stwierdził, że jej błona dziewicza była nienaruszona. Ponadto, w okresie lipca i sierpnia 2002 roku policja przesłuchiwała X, który zaprzeczył jakiekolwiek relacjom seksualnym ze skarżącą oraz trzema innymi osobami. 12. Po serii nieudanych prób uzyskania konkretnych informacji od policji dotyczących postępu w śledztwie, matka skarżącej wniosła skargę do Prokuratury Rejonowej w Maribor (dalej ‘‘Prokuratura”). 13.  W dniu 27 czerwca 2003 roku Prokuratura wysłała list do policji w Maribor, pilnie prosząc o kopię skargi karnej złożonej przeciw X. 14.  W dniu 18 sierpnia 2003 roku policja wysłała do Prokuratury raport mówiący, że skarżąca nie przedstawiła szczegółowego opisu zarzutów oraz nie wskazała lokalizacji, gdzie miały miejsce rzekome zgwałcenia. Policja stwierdziła, iż skarżąca sprawiała wrażenie bycia pod wpływem silnego stresu psychicznego i strachu przed reakcją swojej matki. Stwierdzono, iż niemożliwe jest zarówno potwierdzenie jej zarzutu zgwałcenia, jak również ustalenie powodów jej poważnych dolegliwości emocjonalnych. C.  Śledztwo sądowe   15. W dniu 28 sierpnia 2003 roku Prokuratura wniosła o przeprowadzenie śledztwa sądowego dotyczącego X na podstawie zarzutów molestowania seksualnego małoletniej poniżej piętnastego roku życia. We wniosku wskazano, że X zmuszał skarżącą do seksu oralnego oraz przynajmniej trzy razy odbył z nią stosunki płciowe, pomimo jej odmowy i próby przeciwstawienia się. 16.  W dniu 7 stycznia 2005 roku X został wezwany do stawienia się przed sędzią śledczym Sądu Rejonowego w Maribor. Odmówił złożenia ustnego oświadczenia. W dniu 10 marca 2005 roku X, reprezentowany przez adwokata, złożył pisemne oświadczenie, w którym zaprzeczył zarzutom. Złożył również zaświadczenie lekarskie, w którym wskazano, iż od urodzenia jego lewa ręka nie była w pełni sprawna. 17. Dnia 26 maja 2005 roku sędzia śledczy wydał decyzję o wszczęciu śledztwa wobec X. Odwołanie X od tej decyzji zostało odrzucone przez skład orzekający przed rozprawą Sądu Rejonowego w Maribor. 18.  W dniu 17 października 2005 roku skarżąca była przesłuchiwana jako świadek przez Sąd Rejonowy w Lubljanie, do którego zwrócono się o przeprowadzenie jej przesłuchania, ponieważ skarżąca mieszkała w tamtejszej okolicy. Przesłuchanie zostało wznowione w dniu 8 listopada 2005 roku. Ani X, ani jego obrońca nie zostali poinformowani o tym przesłuchaniu. Skarżąca zeznała szczegółowo kiedy, gdzie i jak doszło do rzekomych przestępstw. Najpierw opisała ona molestowanie, które miało miejsce w domu X, kiedy tam spała, potwierdzając, iż X-owi przeszkodził jego syn. Zgodnie z zeznaniami skarżącej, drugie molestowanie miało miejsce kiedy, zamiast odwieźć skarżącą do domu, X zaparkował w lesie i zaczął na siłę ją całować. X następnie rozebrał skarżącą, rozdzielił jej nogi jedną ręką i przytrzymał nadgarstki drugą, i znów próbował odbyć z nią stosunek płciowy, nie doszło jednak do penetracji. Skarżąca ponadto opowiedziała, iż X przy kolejnej okazji zabrał ją do opuszczonego garażu jego rodziny i dopuścił się na niej nią seksu oralnego. Oświadczyła, że usiłowała się uwolnić z jego uścisku, lecz X ponownie unieruchomił jej ręce i uderzył ją w twarz. Ponownie nastąpiła próba odbycia stosunku płciowego, aczkolwiek faktycznie do niego nie doszło. X nakazał skarżącej, aby nikomu o tym nie mówiła, gdyż w przeciwnym wypadku sprawi on, że jej skarżąca wraz z rodziną zostanie deportowana ze Słowenii. Skarżąca dodała, iż dobrze pamięta te trzy zdarzenia oraz, że odbyły się one dokładnie tak, jak je opisała, a także, iż było kilka innych, podobnych incydentów pomiędzy lipcem a grudniem 2001 roku. 19.  W dniach 13 i 20 grudnia 2005 roku żona X i inny świadek zostali przesłuchani przez sędziego śledczego Sądu Rejonowego w Maribor. 20.  W dniu 13 stycznia 2006 roku Sąd Rejonowy w Koper, na wniosek Sądu Rejonowego w Maribor, przesłuchał świadka D. która zeznała, iż skarżąca powiedziała jej o rzekomym zgwałceniu. 21.  W dniu 14 kwietnia 2006 roku sędzia śledczy przesłuchał świadka H., będącego pracownikiem firmy, której właścicielami byli X i jego żona. H. zeznał, iż nie widział, aby X zachowywał się nieodpowiednio względem skarżącej na terenie firmy. 22.  W dniu 16 maja 2006 roku sędzia śledczy powołał biegłego z zakresu ginekologii, B., aby ustalić prawdopodobieństwo odbycia stosunku płciowego przez skarżącą w okresie pomiędzy lipcem a grudniem 2001 roku. Ten ostatni przeprowadził konsultację ze skarżącą, która odmówiła przeprowadzenia badania klinicznego. Powiedziała ona B., między innymi, że pomimo prób X, faktycznie nie doszło faktycznie do penetracji. Podczas konsultacji, B. skonfrontował skarżącą z opinią ortopedy, który stanowił, iż X nie mógł używać lewej ręki w sposób, w jaki opisywała to skarżąca, na co skarżąca odpowiedziała, iż widziała X używającego tej ręki do podnoszenia ciężkich przedmiotów. B. przedstawił również skarżącej raport policji stanowiący, iż nie była ona w stanie szczegółowego opisu molestowań seksualnych oraz dokładnych lokalizacji, zapytał również dlaczego skarżąca nie broniła się przed X, na przykład poprzez drapanie czy gryzienie. Skarżąca odpowiedziała, iż nie broniła się i nie była w stanie tego zrobić. W dniu 19 czerwca 2006 roku biegły przygotował swoją opinię, która została oparta na dowodach z akt sprawy, w tym na opinii ginekologicznej z 2002 roku, w której stwierdzono, że błona dziewicza skarżącej była w tamtym czasie nienaruszona, oraz na rozmowie ze skarżącą. Biegły stwierdził, że nic nie wskazywało w sposób pewny, że skarżąca odbyła stosunek płciowy z X w danym czasie. Biegły dodał również do swojej lekarskiej opinii komentarz, iż istniały pewne nieścisłości co do opisu zaistniałych zdarzeń przedstawionego przez skarżącą. Z opinii można wywnioskować, iż żadna z rzekomych nieścisłości nie odnosiła się do któregoś z zagadnień medycznych. 23. W dniu 20 czerwca 2006 roku sędzia śledczy wyznaczył biegłego z zakresu psychologii klinicznej, R. Ta ostatnia, po badaniu skarżącej w dniu 4 lipca 2006 roku złożył opinię i przedstawił następującą konkluzję: “Od 2001 roku Y. przejawiała wszystkie symptomy ofiary przemocy seksualnej oraz innych jej rodzajów (symptomy emocjonalne, behawioralne oraz fizyczne) ... Oprócz konsekwencji emocjonalnych, dziewczyna przejawia bardzo typowe wzorce behawioralne, związane z przemocą, której doświadczyła, jak również niektóre symptomy fizyczne (zaburzenia snu, koszmary senne, omdlenia). Symptomy zostały wskazane w opinii ... Waga tych konsekwencji – w szczególności fizycznych i seksualnych – jest trudna do oceny w obecnym czasie. Jednakże, tak jak konsekwencje krótkotrwałe, można przewidywać konsekwencje długotrwałe. Ich rzeczywista skala uwidoczni się w kluczowych momentach życia dziewczyny oraz w stresujących sytuacjach ... Z uwagi na te skutki, które są najpoważniejsze w sferze psychologicznej ... marginalne znaczenie ma to, czy u będącej dzieckiem ofiary doszło do defloracji błony dziewiczej, czy nie ...   Wzorce zachowań seksualnych mogą zostać prawidłowo ocenione przez biegłego z zakresu psychologii klinicznej ...”   24.  W dniu 15 września 2006 roku Prokuratura w Maribor oskarżyła X o molestowanie seksualne dziecka poniżej piętnastego roku życia na podstawie art. 183 §§ 1 i 2 Kodeksu karnego. Sprzeciw X wobec oskarżenia został odrzucony przez skład orzekający przed rozprawą Sądu Rejonowego w Maribor w dniu 20 października 2006 roku. D.  Rozprawa   25.  Sąd Rejonowy w Maribor wyznaczył datę rozprawy na 27 czerwca 2007 roku. Jednakże rozprawa została odroczona na wniosek X, na podstawie dokumentu, z którego wynikało, iż przebywał w tamtym czasie na kilkutygodniowym zwolnieniu lekarskim. 26. Rozprawa została zatem wyznaczona na 3 października 2007 roku, lecz została ona odroczona na wniosek obrońcy X. Kolejna rozprawa miała się odbyć 12 listopada 2007 roku. Jednakże, ze względu na nieobecność ławnika, rozprawa została odroczona. Następnie X poinformował sąd, iż wyjeżdża w podróż służbową, z którego to powodu kolejna rozprawa została odroczona do dnia 16 stycznia 2008 roku. 27.  W dniu 16 stycznia 2008 roku X nie stawił się w sądzie. W dniu 17 stycznia 2008 roku złożył zwolnienie lekarskie. 28. W dniu 25 stycznia 2008 roku obrońca X poinformował sąd, iż X odwołał udzielone mu pełnomocnictwo i od teraz będzie reprezentowany przez innego adwokata, M. Jednakże sąd nie otrzymał pełnomocnictwa upoważniającego M. do działania jako obrońca X. Wobec tego, że X został oskarżony o przestępstwo wymagające obowiązkowej obrony, w dniu 28 stycznia 2008 roku sąd wyznaczył M jako obrońcę X. 29. W dniu 14 marca 2008 roku odbyła się rozprawa, wyłączono jej jawność z uwagi na ochronę prywatności i moralności publicznej. Sąd przesłuchał X. Podczas rozprawy pełnomocnik skarżącej wnioskował o wykluczenie M., obrońcy X, ze względu na to, iż w 2001 roku skarżąca i jej matka zasięgały u niego porady dotyczącej przedmiotowych zagadnień. Ponadto, matka skarżącej była z nim intymnie związana. M. zaprzeczał, iż kiedykolwiek widział skarżącą lub jej matkę, powiedział on, że wie tylko, że adwokat, w którego firmie pracował w tamtym czasie reprezentował męża matki skarżącej w sprawie rozwodowej. Wniosek został oddalony ze względu na brak podstaw prawnych do wykluczenia M. jako obrońcy. 30.  W dniu 14 marca 2008 roku X złożył pisma procesowe, stanowiące, że nie byłby w stanie użyć siły fizycznej względem skarżącej, ponieważ od urodzenia jego lewa ręka jest w znaczącym stopniu nie w pełni sprawna oraz, że jest ona o 15 cm krótsza niż prawa ręka. X twierdził, iż praktycznie wcale nie używa niesprawnej ręki. Ponadto zapewnił, iż on i jego rodzina pomagali skarżącej oraz jej siostrze w integracji z nowym otoczeniem oraz w nauce języka słoweńskiego, kiedy ich matka był zajęta osobistymi sprawami. Według X, zarzuty molestowania seksualnego powstały z namowy matki skarżącej, która chciała wymusić od niego pieniądze. 31.  W dniu 14 kwietnia 2008 roku odbyła się druga rozprawa w tej sprawie. X został przesłuchany przez prokuratora, głównie na temat używania jego lewej ręki, i w tym kontekście przyznał, że, pomimo iż zazwyczaj jeździ on samochodami z automatyczną skrzynią biegów, to sporadycznie prowadził on mniejsze samochody z manualną skrzynią biegów. Jednakże X, zapytany czy kiedykolwiek prowadził ciężarówkę, odpowiedział iż nie ma to związku ze sprawą, przyznając jednak, że posiada uprawnienia do prowadzenia wszystkich kategorii pojazdów drogowych. Następnie skarżąca została wezwana do złożenia zeznań, sąd uwzględnił jej prośbę o to, by X nie był obecny na sali rozpraw. Podczas wymieniania przypadków molestowania seksualnego, skarżąca wielokrotnie płakała, a rozprawa była z tego względu przerywana na kilka minut. Obrońca X, M. zadawał następnie pytania skarżącej, zapytał jakiego była wzrostu i ile ważyła w tamtym czasie. Skarżąca poruszyła się bardzo i zapytała M. dlaczego, będąc pierwszym, który usłyszał jej historię, zadawał te pytania i występował obecnie jako obrońca X. M. skomentował, że była to część taktyki. Rozprawa została następnie odroczona ze względu na zły stan emocjonalny skarżącej. 32. W dniu 9 maja 2008 roku odbyła się trzecia rozprawa. Kontynuowano przesłuchanie skarżącej pod nieobecność X. Zapytana, jak się czuła w związku z zaistniałą sytuacją z perspektywy czasu, zaczęła płakać i powiedziała, że nikt jej nie pomógł oraz, że postępowanie ciągnie się od wielu lat, a ona w tym czasie musi żyć z traumą. 33. W dniu 27 sierpnia 2008 roku skarżąca złożyła skargę nadzorczą na podstawie ustawy z 2006 roku o prawie do rozprawy bez zbędnej zwłoki (zwaną dalej „ustawą z 2006 roku”) w celu przyśpieszenia postępowania. 34. W dniu 26 września 2008 roku sąd przeprowadził czwartą rozprawę, w toku której udział publiczności został wyłączony, a na której X osobiście zadał skarżącej ponad sto pytań, zaczynając od wypowiedzi w formie pytania, która brzmiała “Czy to prawda, że powiedziałaś i pokazałaś mi, że potrafisz płakać na zawołanie, i że wszyscy ci uwierzą?” Z nagrania rozprawy nie wydaje się, aby skarżąca udzieliła odpowiedzi. Następnie X zadał skarżącej serię pytań mających na celu udowodnienie, że widywali się głównie na spotkaniach ich rodzin lub gdy skarżąca, potrzebując transportu lub innej pomocy, prosiła aktywnie poszukiwała towarzystwa X. Wśród pytań zadawanych przez X były: “Czy to prawda, że nie mogłem cię molestować wieczorem, jak twierdziłaś w dniu 14 kwietnia”, “Czy to prawda, że jeżeli chciałbym zaspokoić swoje seksualne potrzeby, to chociaż raz bym do ciebie zadzwonił?”, “Dlaczego zadzwoniłaś do mnie we wrześniu i poprosiłaś, żebym zabrał cię z miasta, jeżeli już przed tym dniem  zgwałciłem cię pięć razy?”, “Dlaczego do mnie dzwoniłaś, kiedy ja nigdy nie dzwoniłem do ciebie?”, czy „Czy to prawda, że poprosiłaś konkretnie o to, żebyśmy wyjechali z miasta sami, ponieważ chciałaś ze mną porozmawiać i świętować twój sukces z konkursu piękności?” Skarżąca podkreślała, że nie dzwoniła do X, ani nie inicjowała żadnych wyjść z nim, ale że to on do niej dzwonił. X zapytał także skarżącą czy powiedziała mu, że gdyby miała chłopaka, to zawsze byłaby na górze, ponieważ chce być panią sytuacji. 35. Co więcej, X twierdził, że zarzuty zgwałcenia były wymyślone przez matkę skarżącej. Stąd zadał on skarżącej wiele pytań dotyczących jej matki, w tym jej znajomości słoweńskiego, jej pracy i jej osobistych związków. Następnie X przedstawił skarżącej opinię lekarską, w której wskazano, iż jego lewa ręka była w poważnym stopniu niesprawna. Skarżąca podkreśliła, że widziała, jak X używa swojej lewej ręki w codziennym życiu, włącznie z prowadzeniem samochodów, podnoszeniem i noszeniem swoich dzieci oraz ich tornistrów, a także noszeniem pudełek i butelek. Podczas przesłuchania, X kwestionował dokładność i wiarygodność odpowiedzi skarżącej, obszernie komentując okoliczności, które opisywała oraz odrzucając jej wersję wydarzeń. Kontynuował to nawet, gdy sędzia przewodnicząca wytłumaczyła mu, że będzie miał okazję do przedstawienia swoich uwag po przesłuchaniu skarżącej. 36. Podczas przesłuchania, X powtarzał wiele pytań i ostatecznie został ostrzeżony przez sędziego, aby tego nie robić. Co więcej, sędzia przewodnicząca uchyliła siedem pytań, które uznała za niezwiązane ze sprawą. 37.  Trzy razy, kiedy skarżąca była roztrzęsiona i zaczynała płakać, sąd zarządzał krótką przerwę. Po jednej z nich X zapytał skarżącą czy poczułaby się lepiej gdyby wszyscy poszli na obiad, tak jak to robili kiedyś i może wtedy nie płakałaby tyle. 38. W pewnym momencie skarżąca poprosiła sąd, aby odroczyć przesłuchanie, ponieważ pytania były dla niej zbyt stresujące. Jednakże, po tym, jak X powiedział, że następna rozprawa nie może odbyć się wcześniej niż po 19 listopada 2008 roku, kiedy to wróci z podróży służbowej,  skarżąca płacząc powiedziała, aby X kontynuował zadawanie pytań, ponieważ chce, aby to mieć z tym już spokój. Ostatecznie, po czterech godzinach przesłuchiwania skarżącej, sędzia przewodnicząca odroczyła rozprawę do 13 października 2008 roku. 39.  Żona X, teściowa i pracownik jego firmy zostali przesłuchani na kolejnej rozprawie, cała trójka zapewniła, że X bardzo mało używa swojej lewej ręki i z pewnością nie mógłby podnosić żadnych ciężarów. 40.  W dniu 24 listopada 2008 roku odbyła się szósta rozprawa. Zadawanie pytań skarżącej przez X trwało półtorej godziny. Pytana przez obrońcę X, M., skarżąca ponownie zapewniła, iż opowiedziała mu całą historię dawno temu. M. zaprzeczył temu, stwierdzając, że gdyby został o tym poinformowany, poradziłby skarżącej, aby poszła do szpitala i na policję. Kiedy zakończyło się zadawanie pytań skarżącej, przesłuchana została jej matka, głównie na temat jej osobistych związków. 41.  Na koniec rozprawy obrońca X, M. potwierdził, że spotkał matkę skarżącej, kiedy pracował w kancelarii prawnej wraz z prawnikiem, który reprezentował ją w pewnym postępowaniu sądowym. Oznajmił również, iż w ciągu trzech dni poinformuje sąd czy będzie wnioskował o zwolnienie go z reprezentowania X w przedmiotowym postępowaniu. W dniu 25 listopada 2008 roku M. złożył wniosek o wyłączenie go ze sprawy, ponieważ osobiście dotknęły go niektóre wypowiedzi matki skarżącej. 42.  Na rozprawie w dniu 15 grudnia 2008 roku sąd oddalił wniosek M., obrońcy X, uznając, że nie było podstaw prawnych, wyłączających go od możliwości reprezentowania X. Ginekolog B. został przesłuchany jako świadek. Potwierdził on, że w celu wyjaśnienia okoliczności ujął w swojej opinii pewne kwestie, które nie były częścią pytania sędziego śledczego. Ponadto powtórzył on, iż błona dziewicza skarżącej w tamtym czasie była nienaruszona. 43.  W dniu 22 stycznia 2009 roku sąd przeprowadził ósmą rozprawę i przesłuchał biegłą z zakresu psychologii klinicznej, R., która ponownie stwierdziła, że molestowanie seksualne, do którego doszło długi czas temu nie może zostać potwierdzone żadnym materialnym dowodem i można jedynie oszacować konsekwencje psychologiczne. Ponownie oznajmiła ona, że skarżąca przejawia wyraźne symptomy molestowania seksualnego. 44. W dniu 20 lutego 2009 roku sąd powołał T., kolejnego biegłego z zakresu ginekologii, celem wydania opinii na temat tego, czy skarżąca mogła odbyć w tamtym czasie stosunek płciowy, biorąc pod uwagę wyniki jej badania lekarskiego (zobacz paragraf 11 powyżej). W dniu 10 marca 2009 roku biegły złożył swoją opinię, która stanowiła, iż wyniki te nie były sprzeczne z relacją skarżącej o przedmiotowych zdarzeniach. 45.  W dniu 16 marca 2009 roku sąd przeprowadził rozprawę, na której powołał N., biegłego z zakresu ortopedii, celem wydania opinii na temat tego, czy, w związku z niesprawną lewą ręką, X mógł wykonywać działania opisane przez skarżącą. 46. W dniu 5 maja 2009 roku N. złożył swoją opinię, w której stwierdził, iż lewa ręka X jest w znacznym stopniu niesprawna i z tego względu niektóre z wydarzeń nie mogły przebiegać tak, jak to opisała skarżąca. 47. W dniu 8 czerwca 2009 roku sąd przeprowadził rozprawę, na której N. został przesłuchany.  W odpowiedzi na pytania pełnomocnika skarżącej, N wytłumaczył, że oparł swoją opinię na dokumentacji medycznej X, prześwietleniach dostarczonych przez X oraz jego badaniu. 48. W dniu 9 lipca 2009 roku odbyła się rozprawa. Skarżąca wnioskowała o dalsze przesłuchanie N. 49. W dniu 29 września 2009 roku sąd przeprowadził dwunastą i zarazem ostatnią rozprawę. W jej trakcie skarżąca oraz prokurator zadawali pytania N., który stwierdził, między innymi, że X mógł jedynie używać lewej ręki, aby pomagać prawej w wykonywaniu pewnych czynności oraz że, nie miał praktycznie wcale siły w lewej ręce. Zdaniem biegłego, X nie byłby zdolny rozdzielić nóg skarżącej lewą ręką oraz zdjąć spodni tak, jak twierdziła skarżąca. Po tym, jak został zapytany przez prokuratora, czy jego wniosek bazował na założeniu, że skarżąca użyła całej swojej siły, aby powstrzymać X, N. oznajmił “Nie opierałem swojego wniosku na tym założeniu, ponieważ nie wiedziałem czy skarżąca się opierała, czy też dobrowolnie się poddała.” Na pytanie czy skarżąca, która w tamtym czasie miała 14 lat, mogła powstrzymać X, który rzekomo leżał na niej, odpowiedział że jego zdaniem tak. N. zeznał również, że mimo, iż X miał większą niż przeciętna siłę w prawej ręce, nie mógł napaść na skarżącą w przedstawiony przez nią sposób. 50.  Po przesłuchaniu N., skarżąca, która zleciła, a następnie otrzymała, opinię innego ortopedy poza postępowaniem sądowym, stwierdził, że X mógł wciąż w ograniczony sposób używać lewej ręki, wniosła o powołanie kolejnego biegłego z zakresu ortopedii, jako że istniały wątpliwości co do konkluzji N. wniosek ten został odrzucony przez sąd jako zbędny, tak samo jak wniosek skarżącej o powołanie jako świadków swojej siostry oraz byłego męża matki, którzy rzekomo widzieli X wiosłującego obiema rękami. Wniosek prokuratora o ponowne przesłuchanie skarżącej również został odrzucony. 51.  Na końcu rozprawy sąd ogłosił wyrok, uniewinniając X od wszystkich zarzutów. W związku z tym rozstrzygnięciem, sąd zalecił, aby skarżąca dochodziła swojego roszczenia odszkodowawczego, zgłoszonego w toku postępowania, przed sądem cywilnym. 52. W dniu 15 grudnia 2009 roku skarżąca złożyła nową skargę nadzorczą na podstawie ustawy z 2006 roku. W dniu 22 grudnia 2009 roku otrzymała odpowiedź z sądu, iż tego dnia zostało do niej wysłane uzasadnienie wyroku. 53.W pisemnym uzasadnieniu sąd stwierdził, iż opina biegłego zakresu ortopedii kwestionowała zdolność X do dokonania niektórych czynów opisanych przez skarżącą, do których musiałby użyć obydwu rąk. Jak wyjaśnił biegły, X nie był zdolny nawet do ustawienia lewej ręki w takiej pozycji, która pozwoliłby mu na zdjęcie spodni lub rozdzielenie nóg skarżącej. Według sądu fakt, iż niektóre z twierdzeń skarżącej zostały obalone przez biegłego, wywołał pewne wątpliwości co do jej całej wersji wydarzeń. Opierając się na zasadzie, iż wszelkie uzasadnione wątpliwości powinny być rozpoznawane na korzyść oskarżonego (in dubio pro reo), sąd uniewinnił X. Jeśli chodzi o opinię biegłego zakresu psychologii R., który stwierdził, że skarżąca doświadczyła molestowania seksualnego, sąd zaznaczył, iż nie może zignorować wyroku wydanego w innym postępowaniu, dotyczącym męża matki skarżącej, z którym ta pozostawała w separacji, w którym właściwy sąd uznał, iż podejmował on czynności seksualne przed skarżącą i jej siostrą oraz zachowywał się niewłaściwie w stosunku do skarżącej. 54.  W dniu 30 grudnia 2009 roku prokurator wniósł apelację, w której skrytykował sąd za nie rozważenie faktu, iż ze względu na wiek, płeć oraz masę ciała X był o wiele silniejszy od skarżącej, był także w dominującej pozycji ze względu na jego status ekonomiczny oraz społeczny. Ponadto, prokurator zwrócił uwagę na to, iż X kierował pojazdami z manualną skrzynią biegów, co wymagało użycia obu rąk. Prokurator dodatkowo podniósł, iż przestępstwo, o którym mowa, nie wymaga, aby akt seksualny został wymuszony siłą; wystarczające było, że skarżąca przeciwstawiała się temu. Prokurator podkreślił również, iż postępowanie toczyło się przez osiem lat, co pogłębiło traumę, jakiej doznała skarżąca. 55. Apelacja została oddalona w dniu 26 maja 2010 roku przez Sąd Apelacyjny w Maribor, który stwierdził, że rozumowanie sądu pierwszej instancji jest jasne i precyzyjne, jeśli chodzi wątpliwości co do tego czy X popełnił zarzucane mu przestępstwa. 56. Skarżąca następnie zwróciła się do Prokuratora Generalnego o wniesienie skargi o ochronę legalności (nadzwyczajny środek odwoławczy). W dniu 28 lipca 2010 roku Prokurator Generalny poinformował skarżącą, że wyżej wymieniona skarga może dotyczyć jedynie kwestii prawnych, a nie faktów, które kwestionowała skarżąca.   E.  Zadośćuczynienie za opóźnienia w postępowaniu karnym.   57. W dniu 11 lutego 2011 roku skarżąca i Rząd zawarli pozasądową ugodę zgodnie z ustawą z 2006 roku na kwotę 1 080 euro (EUR), pokrywającą wszelką majątkową i niemajątkową szkodę poniesioną przez skarżącą w rezultacie naruszenia jej prawa do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki w przedmiotowym postępowaniu karnym. Skarżąca otrzymała również kwotę 129,60 EUR tytułem kosztów poniesionych w toku postępowania. II.  WŁAŚCIWE PRAWO I PRAKTYKA A.  Właściwe krajowe prawo karne   58.  Art. 183 §§ 1 i 2 Kodeksu karnego, regulujący przestępstwo molestowania seksualnego wobec osoby poniżej 15 roku życia, obowiązujący w przedmiotowym okresie, stanowi co następuje: “(1) Osoba, która odbywa stosunek płciowy lub jakikolwiek inny akt seksualny z osobą przeciwnej lub tej samej płci, która nie ukończyła piętnastego roku życia, oraz kiedy dojrzałość sprawcy i pokrzywdzonego są ewidentnie nieproporcjonalne, podlega karze pozbawienia wolności od roku do ośmiu lat. (2) Osoba, która popełnia powyższy czyn względem osoby, która nie ukończyła dziesiątego roku życia lub osoby szczególnie wrażliwej, która nie ukończyła piętnastego roku życia lub przy użyciu siły, lub groźby pozbawienia życia lub zdrowia podlega karze pozbawienia wolności od trzech lat wzwyż. 59. Rozdział 148 Kodeksu postępowania karnego, obowiązującego w przedmiotowym okresie, stanowi, iż policja, po zakończeniu wstępnego dochodzenia, dotyczącego rzekomego przestępstwa, sporządza skargę karną opartą na zebranych informacjach oraz wysyła ją do Prokuratury. Jednakże, nawet jeśli zebrane informacje nie wydają się dawać podstaw do sporządzenia takiej skargi, policja musi złożyć prokuratorowi raport ze swoich działań. 60. Jeśli chodzi o ochronę małoletnich pokrzywdzonych przestępstwami o charakterze seksualnym w czasie śledztwa, Kodeks postępowania karnego zawiera wiele przepisów mających na celu ochronę małoletnich pokrzywdzonych lub świadków biorących udział w postępowaniu karnym. W postępowaniu dotyczącym przestępstw przeciwko integralności seksualnej, małoletni muszą, od rozpoczęcia i w trakcie postępowania karnego, posiadać pełnomocnika broniącego ich praw. Małoletnim, którzy nie posiadają pełnomocnika, wyznacza go sąd. Ponadto, oskarżony nie może być obecny podczas przesłuchania świadków poniżej piętnastego roku życia, którzy twierdzą, że są ofiarami przestępstw przeciwko integralności seksualnej. W tym zakresie, rozdział 240 Kodeksu stanowi, iż małoletni, szczególnie ci, którzy zostali dotknięci przez przestępstwo, powinni być przesłuchiwani z uwzględnieniem swojego wieku, tak, aby uniknąć jakichkolwiek szkodliwych efektów dla ich stanu psychicznego. 61. W celu zapewnienia sprawnego przebiegu śledztwa, strony i pokrzywdzony mogą, zgodnie z rozdziałem 191 Kodeksu postępowania karnego z 1994 roku, złożyć skargę do prezesa sądu dotyczącą opóźnień oraz innych nieprawidłowości w toku śledztwa. Po rozpoznaniu skargi prezes jest zobowiązany poinformować skarżącego o wszelkich krokach podjętych w tej kwestii. 62. Jeśli chodzi o terminy wyznaczenia rozprawy, art. 286(2) Kodeksu postępowania karnego stanowi, iż sędzia przewodniczący powinien wyznaczyć pierwszą rozprawę w ciągu dwóch miesięcy od wniesienia aktu oskarżenia. Jeśli tego nie zrobi, musi o tym poinformować prezesa sądu; a ten ostatni ma obowiązek podjąć niezbędne kroki w celu wyznaczenia terminu rozprawy. 63. Jeśli chodzi o przeprowadzenie rozprawy, art. 295 Kodeksu postępowania karnego stanowi, że sędzia przewodniczący może wykluczyć publiczności z udziału w rozprawie, jeśli jest niezbędne np. dla ochrony życia osobistego lub rodzinnego oskarżonego lub pokrzywdzonego. Zgodnie z art. 299 Kodeksu, sędzia przewodniczący prowadzi rozprawę, udziela stronom prawa do zwracania się do sądu i przesłuchuje oskarżonego, świadków oraz biegłych. Ponadto, obowiązkiem sędziego przewodniczącego jest dopilnować, aby sprawa została przedstawiona całościowo i jasno, aby prawda została ustalona, oraz aby wszelkie przeszkody przedłużające postępowanie zostały wyeliminowane. 64. Oskarżony może zostać czasowo usunięty z sali rozpraw, jeśli świadek odmawia zeznawania w jego obecności. Zeznanie świadka zostaje później odczytane oskarżonemu, który ma prawo zadawać świadkowi pytania. Niemniej jednak, zgodnie z art. 334(2) Kodeksu postępowania karnego, sędzia przewodniczący nie zezwoli na pytania, które już zostały zadane, nie mają związku ze sprawą lub też sugerują, jaka powinna być odpowiedź. B. Właściwe krajowe prawo cywilne i praktyka   1. Powództwo cywilne o odszkodowanie 65.  Art. 148 Kodeksu zobowiązań, regulujący odpowiedzialność osób prawnych za szkodę wyrządzoną przez jeden z ich organów, który stosuje się również do określenia odpowiedzialności Państwa za szkody, stanowi, iż osoba prawna jest odpowiedzialna za szkodę wyrządzoną osobie trzeciej przez jeden z jej organów w ramach wykonywania swoich funkcji lub w związku z nimi. Aby powód mógł uzyskać naprawienie szkody wyrządzonej przez Państwo, musi on udowodnić zaistnienie wszystkich czterech podstaw odpowiedzialności Państwa, to jest bezprawności działania Państwa, wystąpienia szkody, związku przyczynowego oraz zaniedbania lub winy ze strony Państwa. 66. Zgodnie z art. 179 Kodeksu zobowiązań, który ustanawia podstawy ustawowe przyznawania zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową, takie zadośćuczynienie może zostać zasądzone w sytuacji naruszenia dóbr osobistych danej osoby, jak również za spowodowanie cierpienia fizycznego, cierpienia psychicznego spowodowanego zmniejszeniem aktywności życiowych, oszpecenia, zniesławienia, śmierci bliskiego krewnego, czy lęku, pod warunkiem, że okoliczności sprawy, a w szczególności poziom oraz czas trwania spowodowanego cierpienia czy lęku uzasadniają przyznanie zadośćuczynienia. 67.  Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego nr II Ips 305/2009, przyznanie zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową jest ściśle ograniczone do kategorii szkód określonych w Kodeksie zobowiązań, zgodnie z zasadą numerus clausus. Zatem Sąd Najwyższy zdecydował, iż szkoda niemajątkowa wynikająca z nadmiernie długiego czasu trwania postępowania, nie może zostać uznana za należącą do kategorii szkód określonych w Kodeksie zobowiązań, jako że prawo do rozpatrzenia sprawy w rozsądnym czasie nie może być interpretowane jako dobro osobiste.  2. Ochrona wynikająca z ustawy z 2006 roku o prawie do rozprawy bez zbędnej zwłoki („ustawa z 2006 roku”). 68. Zgodnie z art. 1 ustawy z 2006 roku, każda ze stron postępowania sądowego - włączając w to pokrzywdzonego przestępstwem - ma zagwarantowane prawo do rozstrzygnięcia o jej prawach przez sąd bez zbędnej zwłoki. C.  Właściwe prawo międzynarodowe 69.  Deklaracja podstawowych zasad wymiaru sprawiedliwości odnoszących się do ofiar przestępstw i nadużyć władzy, rezolucja Zgromadzenia Ogólnego ONZ 40/34 z dnia 29 listopada 1985 roku stanowi, że ofiary przestępstw powinny być traktowane ze współczuciem oraz szacunkiem dla ich godności (załącznik, art. 4). Ponadto, dostosowanie  procedur sądowych i administracyjnych do potrzeb ofiar powinno być realizowane poprzez, między innymi, podejmowanie środków w celu zminimalizowania niedogodności napotykanych przez ofiary, ochrony ich prywatności, gdy jest to potrzebne, oraz zapewnienia im bezpieczeństwa, jak również ochrony ich rodzin i świadków mających zeznawać na ich rzecz przed zastraszeniem i zemstą (załącznik, art. 6(d)). 70. Ofiary przestępstw korzystają z ochrony również na podstawie przepisów prawa Unii Europejskiej. W 2001 roku przyjęto Decyzję Ramową Rady o pozycji ofiary w postępowaniu karnym (2001/220/JHA), w celu ustanowienia minimalnych standardów praw i ochrony ofiar przestępstw. Art. 2 Decyzji Ramowej zobowiązuje kraje członkowskie do zapewnienia ofiarom rzeczywistej i odpowiedniej roli w ich systemie prawa karnego oraz, aby ofiary w trakcie postępowania traktowane były z należytym poszanowaniem godności osobistej. Ponadto, art. 3 zapewnia ofiarom możliwość wysłuchania ich w trakcie postępowania oraz możliwość dostarczania dowodów; jednakże należy podjąć środki właściwe dla zapewnienia, aby władze przesłuchiwały ofiary wyłącznie w stopniu koniecznym dla postępowania karnego. Art. 8 wymaga, aby każde Państwo Członkowskie wprowadziło szereg środków dla zapewnienia ofiarom odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa i prywatności w toku postępowania karnego. Między innymi, muszą zostać wprowadzone takie środki, aby ofiara nie była narażona na kontakt z podejrzanym w sądzie, chyba że będzie tego wymagał interes postępowania. Państwa Członkowskie muszą także zapewnić, aby ofiary - szczególnie ofiary najbardziej zagrożone - były chronione przed następstwami złożenia zeznań w czasie jawnego postępowania sądowego, będzie można zastosować podczas ich przesłuchania odpowiednie środki, zgodne z podstawowymi zasadami procesowymi. 71. Ponadto, Państwa Członkowskie Unii Europejskiej, celem wzmocnienia praw ofiar przestępstw, w dniu 25 października 2012 roku przyjęły  Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (2012/29/EU) ustanawiającą normy minimalne w zakresie praw, wsparcia i ochrony ofiar przestępstw oraz zastępującą decyzję ramową Rady 2001/220/JHA. Odpowiednia część Dyrektywy, która ma być implementowana do krajowych porządków prawnych Państw Członkowskich Unii Europejskiej w terminie do dnia 16 listopada 2015 r., stanowi, co następuje: Punkt 19 “Osobę należy uznać za ofiarę niezależnie od tego, czy sprawca został zidentyfikowany, schwytany, oskarżony lub skazany, a także niezależnie od więzi rodzinnych łączących sprawcę z tą osobą...”   Artykuł 20 - Prawo do ochrony ofiar w trakcie postępowania przygotowawczego Bez uszczerbku dla praw do obrony i zgodnie z przepisami o swobodzie sędziowskiej, państwa członkowskie zapewniają, by podczas postępowania przygotowawczego: a) przesłuchania ofiar zostały przeprowadzone bez nieuzasadnionej zwłoki po złożeniu właściwemu organowi zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa; b) liczba przesłuchań była jak najbardziej ograniczona i by były one przeprowadzane tylko w tych przypadkach, gdy jest to absolutnie niezbędne do celów postępowania przygotowawczego; ... d) badania lekarskie ograniczały się do minimum i były przeprowadzane jedynie w przypadkach, gdy jest to absolutnie niezbędne dla celów postępowania karnego.   Artykuł 22 - Indywidualna ocena służąca ustaleniu szczególnych potrzeb ofiar w zakresie ochrony 1. Państwa członkowskie zapewniają, by ofiary poddano na czas indywidualnej ocenie, zgodnie z procedurami krajowymi, w celu ustalenia szczególnych potrzeb w zakresie ochrony i określenia, czy i w jakim zakresie skorzystałyby w trakcie postępowania karnego ze specjalnych środków przewidzianych w art. 23 i 24, ze względu na ich szczególne narażenie na wtórną i ponowną wiktymizację, zastraszanie oraz odwet. 2.  Indywidualna ocena uwzględnia w szczególności: a) cechy osobowe ofiary; b) rodzaj lub charakter przestępstwa; oraz c) okoliczności przestępstwa. 3.  W ramach indywidualnej oceny szczególną uwagę zwraca się na ofiary, które doznały znacznej szkody ze względu na powagę przestępstwa, ofiary przestępstw popełnionych z powodu uprzedzeń lub dyskryminacji – co mogło być w szczególności powiązane z ich cechami osobowymi – oraz ofiary, których szczególne narażenie jest skutkiem związku ze sprawcą lub zależności od niego. W tym zakresie należycie uwzględnia się ofiary terroryzmu, przestępczości zorganizowanej, handlu ludźmi, przemocy na tle płciowym, przemocy w bliskich związkach, przemocy seksualnej lub wykorzystywania seksualnego lub przestępstw z nienawiści oraz ofiary będące osobami niepełnosprawnymi. ...’’   Artykuł 23 - Prawo do ochrony ofiar o szczególnych potrzebach w zakresie ochrony podczas postępowania karnego 1.  Bez uszczerbku dla praw do obrony i zgodnie z przepisami o swobodzie sędziowskiej, państwa członkowskie zapewniają, by ofiary o szczególnych potrzebach w zakresie ochrony korzystające ze szczególnych środków ustalonych w rezultacie indywidualnej oceny przewidzianej w art. 22 ust. 1 mogły korzystać ze środków przewidzianych w ust. 2 i 3 niniejszego artykułu. Nie zapewnia się środka specjalnego wynikającego z indywidualnej oceny, jeżeli uniemożliwiają to ograniczenia operacyjne lub praktyczne lub gdy istnieje pilna potrzeba przesłuchania ofiary, a jej nieprzesłuchanie mogłoby wyrządzić szkodę ofierze lub innej osobie lub mógłby stanowić uszczerbek dla przebiegu postępowania. 2.  Ofiarom o szczególnych potrzebach w zakresie ochrony określonym zgodnie z art. 22 ust. 1 udostępnia się podczas postępowania przygotowawczego następujące środki: ... b) przesłuchania ofiar są prowadzone przez lub z udziałem specjalistów, odpowiednio przeszkolonych do tego celu; ... 3.  Ofiarom o szczególnych potrzebach w zakresie ochrony określonym zgodnie z art. 22 ust. 1 udostępnia się podczas postępowania sądowego: a) środki zapewniające unikanie kontaktu wzrokowego między ofiarami a sprawcami, również w trakcie składania zeznań, dzięki zastosowaniu odpowiednich środków, w tym technologii komunikacyjnych; b) środki służące temu, by ofiara mogła zostać przesłuchana pod jej nieobecność na sali sądowej, w szczególności dzięki wykorzystaniu odpowiednich technologii komunikacyjnych; c) środki pozwalające uniknąć zbędnych pytań dotyczących życia prywatnego ofiary, niezwiązanych z przestępstwem; oraz d) środki umożliwiające przeprowadzenie przesłuchania bez obecności publiczności. 72. W dniu 5 maja 2011 roku Rada Europy przyjęła Konwencję o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, która weszła w życie 1 sierpnia 2014 roku. Konwencja została podpisana przez Słowenię w dniu 8 września 2011 roku, ale nie została jeszcze ratyfikowana. Odpowiednia część Konwencji stanowi:   Artykuł 49 - Zobowiązania ogólne  „1. Strony przyjmą konieczne środki ustawodawcze lub inne środki w celu zapewnienia, by postępowanie przygotowawcze oraz postępowanie sądowe dotyczące wszystkich form przemocy objętych zakresem niniejszej konwencji były prowadzone bez nieuzasadnionego opóźnienia i, na wszystkich etapach postępowania karnego, z poszanowaniem praw ofiary.   2. Zgodnie z podstawowymi zasadami praw człowieka oraz mając na względzie uwzględnienie aspektu płci w pojmowaniu przemocy, Strony podejmą konieczne środki ustawodawcze lub inne działania w celu zapewnienia skutecznego dochodzenia oraz ścigania przestępstw określonych zgodnie z niniejszą konwencją.”   Artykuł 54 - Postępowanie przygotowawcze i dowody „Strony przyjmą konieczne środki ustawodawcze lub inne środki w celu zapewnienia, by w jakimkolwiek postępowaniu cywilnym lub karnym dowody związane z wcześniejszymi życiem seksualnym i trybem życia ofiary były dopuszczane tylko gdy to właściwe i konieczne.”              Artykuł 56 - Środki ochronne   „1. Strony przyjmą konieczne środki ustawodawcze lub inne środki zapewniające ochronę praw i interesów ofiar, w tym ich szczególne potrzeby jako świadków, na wszystkich etapach postępowania przygotowawczego i postępowania sądowego, zwłaszcza poprzez:     ochronę ofiar, jak również ich rodzin i świadków, przed zastraszaniem, odwetem lub ponowną wiktymizacją,    zapewnienie, by ofiary zostały poinformowane, przynajmniej w sytuacjach gdy ofiary i rodzina mogłyby znaleźć się w niebezpieczeństwie, jeżeli sprawca ucieknie, zostanie tymczasowo zwolniony lub wyjdzie na wolność,    informowanie ofiar, na warunkach przewidzianych przez prawo wewnętrzne, o ich prawach oraz dostępnych im świadczeniach, biegu nadanemu skardze, podstawach oskarżenia, ogólnym postępie postępowania przygotowawczego lub postępowania sądowego oraz o ich roli w postępowaniu przygotowawczym lub postępowaniu sądowym, jak również o wydanej w ich sprawie decyzji,    umożliwianie ofiarom, zgodnie z zasadami procesowymi prawa wewnętrznego, bycie wysłuchanym, przedstawienia dowodów oraz ich opinii, potrzeb i obaw, bezpośrednio lub przez pośrednika, oraz by zostały one rozpatrzone,    udzielanie ofiarom odpowiedniej pomocy, tak by ich prawa i interesy były w sposób należyty przedstawiane i brane pod uwagę,     zapewnienie, by mogły być podejmowane środki chroniące prywatność i wizerunek ofiary,    unikanie, jeżeli to tylko możliwe, w sądach i w siedzibach organów ścigania, kontaktu ofiar ze sprawcami przestępstw,    zapewnianie ofiarom niezależnych i wykwalifikowanych tłumaczy, jeżeli ofiary są stronami postępowania lub jeżeli przedstawiają dowody, i. umożliwianie ofiarom składania zeznań na sali sądowej, zgodnie z zasadami przewidzianymi przez prawo wewnętrzne, poza salą sądową lub przynajmniej pod nieobecność na sali domniemanego sprawcy przestępstwa, zwłaszcza wykorzystując odpowiednie technologie komunikacyjne, jeżeli są dostępne. 2. Dziecku ofierze oraz dziecku świadkowi przemocy wobec kobiet oraz przemocy domowej zapewnia się, gdy to stosowne, specjalne środki ochrony, mając na względzie dobro dziecka.” PRAWO I.  ZARZUCANE NARUSZENIE ART. 3 i 8 KONWENCJI 73.  Skarżąca zarzuciła na podstawie art. 3 i 8 Konwencji, iż postępowanie karne dotyczące molestowań seksualnych, których doświadczyła, pozostawało w sprzeczności z pozytywnym obowiązkiem pozwanego Państwa do zapewnienia skutecznej ochrony prawnej przed wykorzystywaniem seksualnym, ponieważ było w sposób nieuzasadniony opóźnione, cechowało się brakiem bezstronności oraz naraziło ją na szereg traumatycznych przeżyć poprzez naruszenie jej integralności osobistej. Ponadto skarżąca podniosła, że nie miała efektywnego środka odwoławczego w zakresie jej skarg, wymaganego przez art. 13 Konwencji 74. Uwzględniając charakter i istotę powyższych zarzutów, Trybunał uważa, że  rzekome opóźnienia i stronniczość sądów krajowych należy zbadać wyłącznie na podstawie art. 3 Konwencji (zobacz P.M. przeciwko Bułgarii nr 49669/07, §58, 24 stycznia 2012 roku), który stanowi: Artykuł 3 “Nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu.” 75.  Pozostałe zarzuty skarżącej, dotyczące braku środków ochronnych zapewnionych jej w postępowaniu karnym, każą postawić pytania co do zakresu leżącego po stronie Państwa obowiązku ochrony ofiar przestępstwa, występujących jako świadkowie w postępowaniu karnym. W szczególnych okolicznościach niniejszej sprawy, Trybunał zajmuje stanowisko, iż te zagadnienia powinny zostać rozważone na podstawie art. 8 Konwencji, który stanowi: Artykuł 8 “1. Każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego,  swojego mieszkania i swojej korespondencji. 2. Niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności osób.”   A.  Dopuszczalność   1. Niewykorzystanie środków krajowych 76.  Rząd podnosił, że skarżąca nie wykorzystała środków krajowych, ponieważ nie wniosła powództwa przeciwko Państwu o zadośćuczynienie za szkodę niemajątkową wyrządzoną przez władze państwowe na podstawie art. 148 i 179 Kodeksu zobowiązań. Według Rządu, każde bezprawne działanie ze strony władz może potencjalnie stanowić naruszenie dóbr osobistych jednostki. Na poparcie swoich twierdzeń, Rząd przedłożył osiem postanowień Sądu Najwyższego wydanych pomiędzy 1999 a 2009 rokiem oraz trzy orzeczenia Sądu Wyższej Instancji w Ljubljanie z 2010 i 2011 roku, pokazujące, że Państwo zostało w niektórych sprawach uznane przez sądy krajowe odpowiedzialnym za szkody związane z działaniem jego pracowników i wykonywaniem ich władzy. Ponadto, Rząd złożył szereg orzeczeń Sądu Najwyższego, Sądu Wyższej Instancji w Ljubljanie oraz Sądu Wyższej Instancji w Maribor, wydanych pomiędzy 1992 a 2011 rokiem, w których szeroki zakres praw, takich jak prawo do godności osobistej, fizycznej i psychicznej integralności, życia rodzinnego, życia w zdrowym środowisku, wolności osobistej, szacunku dla zmarłych, nienaruszalności mieszkania, zostały uznane za dobra osobiste przez sądy, stwierdzono też, ze ich niezgodne z prawem naruszenie powoduję cierpienie psychiczne dające podstawę do zadośćuczynienia. 77.  Skarżąca zakwestionowała argumenty Rządu, zauważając, że za szkody niemajątkowe można żądać zadośćuczynienia jedynie na podstawie art. 179 Kodeksu zobowiązań w sprawach podlegających pod jedną z kategorii tam wymienionych, oraz że nic nie wskazywało na to, że sądy krajowe uznawały pozytywne obowiązki państwa za należące do jednej z tych kategorii, lub też w szczególności, za dobra osobiste. Skarżąca wskazała, iż orzecznictwo przedłożone przez Rząd nie miało zastosowania w jej sprawie oraz stwierdziła, iż środek zaproponowany przez Rząd nie był stosowany w praktyce. Ponadto, skarżąca zajęła stanowisko, iż w sprawach takich jak jej, ochrona zapewniana przez prawo cywilne była niewystarczająca, ponieważ przyznanie zadośćuczynienia nie spełniało wymogów proceduralnych art. 3 oraz 8 Konwencji. 78.  Trybunał zauważa, że Rząd podniósł podobny zarzut niewykorzystania środków krajowych, oparty na rzekomej dostępności powództwa cywilnego o zadośćuczynienie już w sprawie W. przeciwko Słowenii (nr 24125/06, §§ 75-77, 23 stycznia 2014 roku). W tej sprawie Trybunał stwierdził, iż wszystkie krajowe orzeczenia wskazane przez Rząd odwoływały się do praw materialnych, a nie do praw wynikających z pozytywnych obowiązków Państwa do przeprowadzenia skutecznego śledztwa oraz procesu karnego. W związku z tym uznał, iż powództwo o zadośćuczynienie nie zapewniało skarżącej odpowiednich szans powodzenia i odrzucił zarzut Rządu. Biorąc także pod uwagę ścisłą interpretację kategorii prawnych szkody niemajątkowej w orzecznictwie sądów krajowych (zobacz paragraf 67 powyżej), Trybunał nie widzi powodu, aby odejść od konkluzji sformułowanej w sprawie W. przeciwko Słowenii. 79. Trybunał nie jest również przekonany, że powództwo o zadośćuczynienie przeciwko Państwu zapewniało skarżącej skuteczną pomoc co do całego zakresu jej zarzutów, dotyczących psychologicznej traumy spowodowanej przesłuchiwaniem jej przez oskarżonego, uczestnictwem w postępowaniu obrońcy oskarżonego, którego wcześniej rzekomo prosiła o poradę w tej samej sprawie, oraz rzekomo niewłaściwych pytań zadanych przez biegłego z zakresu ginekologii. W tym kontekście Trybunał zauważa, że w krajowym postępowaniu o zadośćuczynienie skarżąca musiałaby udowodnić, między innymi, iż rzekome niedociągnięcia były niezgodne z prawem krajowym, aby być uprawnioną do zadośćuczynienia (zobacz paragraf 66 powyżej oraz L.M. przeciwko Słowenii, nr 32863/05 §§ 168-69, 12 czerwca 2014 roku). Jednakże, wydaje się, iż udział obrońcy oskarżonego w postępowaniu nie był sprzeczny z prawem krajowym (zobacz paragrafy 29 powyżej oraz 91 poniżej). Ponadto orzecznictwo, na które Rząd się powoływał, nie wskazuje, czy zakres odpowiedzialności Państwa rozciąga się na zachowanie biegłych powołanych przez sąd. 80. Mając na uwadze powyższe rozważania, Trybunał odrzuca zarzut Rządu co do niewyczerpania środków krajowych. 2.  Brak statusu ofiary 81. Rząd argumentował, iż wykluczona została możliwość podniesienia przez skarżącą kwestii szybkości prowadzonego śledztwa i następującej po nim rozprawy, ponieważ zawarta została pozasądowa ugoda, na mocy której zostało jej przyznane zadośćuczynienie zgodnie z ustawą z 2006 roku (zobacz paragraf 57 powyżej). 82.  Skarżąca zaznaczyła, że ugoda dotyczyła jedynie naruszenia jej praw wynikających z art. 6 Konwencji oraz, że ustawa z 2006 nie miała zastosowania do zarzutów naruszenia praw chronionych art. 3 oraz 8 Konwencji. 83.  Jakkolwiek Trybunał nie wyklucza możliwości, iż zadośćuczynienie przyznane zgodnie z wymienioną ustawą – która ma głównie na celu naprawę naruszeń prawa do rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie - może zapewnić skuteczne naprawienie krzywdy wynikającej z naruszenia wymogów proceduralnych Państwa na podstawie innych przepisów Konwencji (zobacz W. przeciwko Słowenii, ww, § 76), nie wydaje się aby w niniejszej sprawie naruszenie art. 3 zostało uznane na poziomie krajowym (zobacz przeciwnie, ibid., § 76). Ponadto nie jest jasne, czy zadośćuczynienie dotyczyło jedynie sądowego etapu postępowania, czy też również etapu śledztwa. W tym świetle, Trybunał uznaje, iż przyznanie zadośćuczynienia nie pozbawiło skarżącej statusu ofiary w odniesieniu do opóźnień w postępowaniu karnym. 3.  Konkluzja 84.  Trybunał stwierdza, iż skarga nie jest w sposób oczywisty nieuzasadniona w rozumieniu art. 35 ust. 3 lit. a Konwencji. Ponadto stwierdza, że nie jest ona niedopuszczalna z jakichkolwiek innych powodów. Musi zatem zostać uznana za dopuszczalną. B. Przedmiot skargi   1. Stanowiska stron (a) Skarżąca 85.  Skarżąca zarzuciła, że śledztwo w sprawie napaści seksualnych, których doświadczyła oraz następujące po nim postępowanie sądowe było bezzasadnie opóźnione i nieskuteczne, władze były stronnicze ze szkodą dla skarżącej ze względu na jej ukraińskie pochodzenie. Po pierwsze, skarżąca stwierdziła, iż policja w Maribor nie podjęła przez rok żadnych działań dotyczących jej zarzutów, wysłała jedynie raport do Prokury Rejonowej w Maribor, po ponagleniu ze strony Prokuratury. Ponadto, Sąd Rejonowy w Maribor nie prowadził rozprawy zgodnie z ramami czasowymi określonymi w prawie krajowym. W związku z tym, skarżąca stwierdziła również, że nie było jej obowiązkiem, aby starać się przyśpieszyć przebieg postępowania sądowego. 86.  Po drugie, Sąd Rejonowy w Maribor odmówił wezwania ważnych świadków oraz powołania nowego biegłego z zakresu ortopedii w celu wyjaśnienia, czy niepełnosprawność X w rzeczywistości uniemożliwiła mu dopuszczenia się aktów przemocy, zarzuconych przez skarżącą. Ponadto sądowi nie był bezstronny, opierając się głównie na opinii ortopedy, który bazował na założeniu, iż skarżąca była zdolna aktywnie się bronić. Ponadto, opinia była w sprzeczności z niektórymi innymi dowodami, wskazującymi, iż X mógł nie być całkowicie niezdolny do używania lewej ręki. 87. Skarżąca zarzuciła dalej, że Państwo nie chroniło jej integralności osobistej podczas postępowania. W związku z tym podniosła, iż biegły zakresu ginekologii B. przekroczył zakres swoich uprawnień i, zamiast odpowiadać na pytania sędziego śledczego, dotyczące prawdopodobieństwa wystąpienia stosunku płciowego, rozpoczął wyjaśnianie tego, czy zostało popełnione przestępstwo, zadając skarżącej szereg pytań, które postawiły ją w sytuacji konieczności bronienia się przed nim (zobacz paragraf 22 powyżej). 88. Ponadto, mimo że skarżąca  była przesłuchiwana podczas śledztwa, musiała następnie zeznawać na czterech rozprawach przed Sądem Rejonowym w Maribor, podczas których oskarżony mógł osobiście dręczyć ją licznymi prowokującymi i powtarzającymi się pytaniami, pomimo tego, że był reprezentowany przez prawnika i te pytania mogły być zadane przez jego obrońcę. To przesłuchanie wywołało u skarżącej intensywne cierpienie psychiczne, czuła się sfrustrowana, poniżona i bezsilna. Ponadto oskarżony był reprezentowany przez prawnika, z którym skarżąca wcześniej rozmawiała o przedmiotowych zdarzeniach, dlatego też mógł w sposób niewłaściwy wykorzystać lub nawet użyć w złych intencjach uzyskane informacje. W związku z tym skarżąca, opierając się na orzecznictwie Trybunału, w szczególności w sprawach Doorson przeciwko Holandii (26 marca 1996 roku, Zbiór wyroków i decyzji 1997-III); Van Mechelen i Inni przeciwko Holandii (23 kwietnia 1997 roku, Zbiór 1997-III);oraz S.N. przeciwko Szwecji (nr 34209/96, ETPCz 2002-V) podniosła, iż prawo krajowe nie zapewniło, aby prawo oskarżonego do obrony zgodne z art. 6 Konwencji, było wyważone z integralnością osobistą i prywatnością pokrzywdzonych, chronionymi art. 3 i 8. Według skarżącej, jej trauma wywołała u niej poważne i trwałe problemy psychologiczne, co również doprowadziło do uszkodzenia jej systemu immunologicznego. Skarżąca zarzuciła wreszcie, że prawo krajowe nie zapewniło jej skutecznego środka odwoławczego w odniesieniu do jej zarzutów. (b)  Rząd 89.  Rząd twierdził, iż śledztwo w sprawie rzekomych molestowań seksualnych skarżącej i przeprowadzona następnie rozprawa, były efektywne. Policja przesłuchała skarżącą i X, jak również odpowiednich świadków oraz, zgodnie z opinią Rządu, nie było dowodu na to, że skarga karna nie zostałaby przekazana do Prokuratury, gdyby nie interwencja tej ostatniej. Śledztwo zostało przeprowadzone należycie i skutkowało oskarżeniem X. 90.  Rząd podniósł również, że rozprawa została przeprowadzona bez stronniczości. W odniesieniu do opinii ortopedycznej, rzekomo sprzecznej z innymi dowodami, Rząd wskazał, że bazowała ona na dokumentacji medycznej i badaniu klinicznym X oraz nie zawierała sprzeczności ani braków mogących wzbudzić wątpliwości co do jej trafności. Ponieważ żadni świadkowie nie widzieli rzekomych aktów przemocy seksualnej oraz nie znalazły one poparcia w wynikach badań ginekologicznych, Sąd Rejonowy w Maribor uniewinnił X. Choć prawdą jest, że skarżąca przejawiała objawy molestowania seksualnego, sąd nie mógł pominąć faktu, iż w tym czasie trwało jeszcze jedno postępowanie karne przeciwko innej osobie, podejrzanej o molestowanie seksualne skarżącej, czego nie wzięto pod uwagę podczas przygotowywania opinii przez psychologa. Po drugie, Rząd podniósł, że biegły z zakresu ginekologii nie „przesłuchiwał” skarżącej, lecz przeprowadził z nią rozmowę poza rozprawą sądową. Zdaniem Rządu, skarżąca mogła domagać się ukarania biegłego, jeżeli sądziła, że nie wykonywał on swojej pracy w odpowiedni sposób. 91. Następnie, w odniesieniu do ustanowionego przez sąd obrońcę X, którym był M., Rząd wskazał, że z uwagi na uprawnienie X do obowiązkowej obrony, Sąd Rejonowy w Maribor postępował zgodnie z postanowieniami prawa, regulującymi ustanowienie obrońcy przez sąd. Ponadto, w swoim wniosku o wyłączenie M. od obrony X, skarżąca nie przytoczyła żadnych argumentów, które, według prawa krajowego, mogłyby uzasadnić podjęcie decyzji na jej korzyść; tak więc sąd nie miał obowiązku przesłuchania stron w tej sprawie. Rząd dodał, iż fakt, że M. pracował niegdyś dla kancelarii prawnej reprezentującej męża matki skarżącej w postępowaniu rozwodowym nie dawał podstaw do stwierdzenia, iż M. nie powinien był bronić X. 92.  Ponadto Rząd zapewnił, iż zastosowano szereg środków, zarówno podczas śledztwa, jak i rozprawy, aby zapobiec pogłębieniu traumy skarżącej. Podczas śledztwa skarżąca była przesłuchiwana pod nieobecność X i jego obrońcy. Zatem rozprawa sądowa stanowiła pierwszą możliwość dla oskarżonego, aby zadać pytania skarżącej, przy czym należy zwrócić uwagę na fakt, iż skarżąca była jedynym świadkiem w zakresie zarzucanych X przestępstw. W związku z tym Rząd był zdania, iż sprawa skarżącej nie uzasadniała ograniczenia prawa oskarżonego do obrony, do tego stopnia, aby uniemożliwić mu przesłuchanie skarżącej. Rząd wskazał, iż niniejsza sprawa różni się od Doorson, Van Mechelen i Inni oraz S.N. przeciwko Szwecji, gdyż bezpieczeństwo skarżącej nie było zagrożone oraz nie była ona małoletnia. Jednakże Rząd podkreślił, iż Sąd Rejonowy w Maribor wyłączył jawność rozprawy i usunął X z sali rozpraw podczas przesłuchania skarżącej. Po tym, jak skarżąca złożyła zeznania, sąd uwzględnił jej wniosek, a oskarżony przesłuchiwał ją na kolejnej rozprawie. 93. W związku z tym Rząd wskazał, iż X-owi nie pozwolono zadawać skarżącej pytań niezwiązanych ze sprawą lub niedozwolonych z innego powodu. Co więcej, sąd kilkakrotnie zarządził przerwy podczas przesłuchiwania skarżącej; Rząd zaznaczył, iż skarżąca mogła żądać kolejnych przerw, jeśli uważałaby to za konieczne. Skarżąca była również reprezentowana przez pełnomocnika podczas postępowania. 94. Wreszcie, co do opóźnień w postępowaniu, Rząd zaznaczył, że podczas śledztwa skarżąca mogła składać skargi ich dotyczące do prezesa właściwego sądu (zobacz paragraf 61 powyżej), ale tego nie zrobiła.  Rząd przyznał jednak, że skarżąca złożyła dwie skargi nadzorcze na podstawie ustawy z 2006 roku (zobacz paragrafy 33 i 52 powyżej). Sąd Rejonowy w Maribor zareagował odpowiednio w obu przypadkach: za pierwszym razem rozprawa została wyznaczona w ciągu miesiąca, natomiast za drugim razem uzasadnienie wyroku zostało przygotowane i wysłane do skarżącej w ciągu kilku dni od złożenia skargi. Prawdą było, że rozprawa była odraczana dziewięciokrotnie z różnych powodów; jednakże jedynie za pierwszym razem odroczono rozprawę na dłuższy okres, a stało się to z powodu choroby X. Rząd ponadto utrzymywał, iż duża ilość dowodów jakie należało przeprowadzić, przyczyniła się również do całkowitej długości rozprawy.   2. Ocena Trybunału (a)  Pozytywny obowiązek Państwa wykrycia i ścigania przemocy seksualnej 95. Odpowiednie zasady dotyczące obowiązku Państwa zawarte w art. 3 Konwencji wykrycia przypadków złego traktowania, a w szczególności przemocy seksualnej, są wymienione w sprawie M.C. przeciwko Bułgarii (nr 39272/98 §§ 149, 151 i 153, ETPCz 2003-XII). 96. Jeśli chodzi o wymagania Konwencji odnoszące się do efektywności śledztwa, Trybunał stwierdził, iż powinno ono zasadniczo prowadzić do ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz do zidentyfikowania i ukarania winnych. Nie jest to obowiązek wyniku, ale obowiązek środków. Władze musiały podjąć uzasadnione, dostępne im środki, aby zabezpieczyć dowody dotyczące zdarzenia, takie jak zeznania świadków i dowody naukowe, a wymóg szybkości oraz rozsądnego pośpiechu jest zawarty tym w kontekście (zobacz Denis Vasilyev przeciwko Rosji, nr 32704/04, § 100, 17 grudnia 2009 roku, z dalszymi odniesieniami). Szybkość reakcji władz na zarzuty jest ważnym czynnikiem (zobacz Labita przeciwko Włochom [WI], nr 26772/95, §§ 133 i następne, ETPCz 2000-IV). Trybunał rozważył w swoich wyrokach takie kwestie jak wszczęcie śledztwa, opóźnienia w identyfikacji świadków czy odbieraniu oświadczeń (zobacz Mătăsaru i Saviţchi przeciwko Mołdawii, nr 38281/08, §§ 88 i 93, 2 listopada 2010 roku), ilość czasu potrzebna na wstępne dochodzenie (zobacz Indelicato przeciwko Włochom, nr 31143/96, § 37, 18 października 2001 roku) oraz nieuzasadniona przewlekłość postępowania karnego skutkująca upływem okresu przedawnienia (zobacz Angelova i Iliev przeciwko Bułgarii, nr 55523/00, §§ 101-103, 26 lipca 2007 roku). Ponadto, pomimo jego subsydiarnej roli w ocenie dowodów, Trybunał przypomina, iż kiedy zarzuty są formułowane na podstawie art. 3 Konwencji, Trybunał musi zastosować szczególnie dokładną kontrolę, nawet jeżeli pewne czynności krajowe oraz śledztwo miały już miejsce (zobacz Cobzaru przeciwko Rumunii, nr 48254/99, § 65, 26 lipca 2007 roku). 97.  Skarżąca twierdziła, że uniewinnienie X było rezultatem uprzedzeń sądów krajowych wobec niej, wskazując, iż ich ustalenia bazowały na niespójnych założeniach oraz, że zaniedbały one powołania ważnych świadków. W tym zakresie Trybunał zauważa, że sądy krajowe musiały zmierzyć się z trudnym zadaniem decydowania w delikatnej sprawie molestowania seksualnego, na podstawie nie dających się pogodzić oświadczeń i bez żadnych dowodów materialnych, popierających wersję wydarzeń skarżącej lub X. Podczas śledztwa oraz rozprawy, władze krajowe przesłuchały wielu świadków oraz uzyskały trzy opinie biegłych, próbując wyjaśnić sytuację. Podczas gdy dwie opinie ginekologiczne ani nie potwierdziły, ani nie zaprzeczyły twierdzeniom skarżącej (zobacz paragrafy 22, 42, 44 powyżej), kolejne dwie opinie biegłych dostarczyły sprzecznych wniosków. Biegły z zakresu psychologii klinicznej ustalił, że skarżąca wyraźnie przejawiała objawy molestowania seksualnego (zobacz paragrafy 23 i 43 powyżej). Z drugiej strony, biegły z zakresu ortopedii był zdania, że w związku ze swoją niesprawnością, X nie miał wystarczającej siły, aby obezwładnić skarżącą. Po rozważeniu sprzecznych dowodów oraz uwzględnieniu możliwości, iż objawy u skarżącej zostały spowodowane przez nieodpowiednie zachowanie ze strony byłego męża jej matki, sądy krajowe uznały za przekonującą opinię biegłego z zakresu ortopedii. 98. Trybunał zauważa, że, wbrew twierdzeniom skarżącej, nie wydaje się aby wnioski biegłego opierały się na założeniu co do tego, czy skarżąca była w stanie, lub nie, aktywnie się bronić (zobacz paragraf 49 powyżej), ale raczej na granicach możliwości fizycznych X, biegły stwierdził, że X nie mógł używać lewej ręki w niektórych sytuacjach opisanych przez skarżącą. Rzeczywiście wydaje się, że ta opinia była decydująca dla wyniku rozprawy, jednakże, biorąc pod uwagę liczne dowody oceniane przez sąd pierwszej instancji oprócz zeznań skarżącej oraz wyjaśnień X (zobacz paragrafy 39 i 43-49 powyżej) oraz fakt, iż zasadniczo chodziło o słowo oskarżonego przeciwko słowu skarżącej, Trybunał nie uznaje za nieuzasadnione, że Sąd Rejonowy w Maribor odmówił dopuszczenia dodatkowych dowodów lub też uznał obiektywne dowody medyczne niepełnosprawności X za kluczowy czynnik w swojej ocenie. 99. Jednakże Trybunał z niepokojem zauważa,  że postępowanie cechowało się kilkoma dłuższymi okresami zupełnej bezczynności. Po pierwsze, policja przedłożyła właściwej prokuraturze raport dotyczący zawiadomienia skarżącej dopiero po upływie całego roku od zakończenia swojego śledztwa, zrobiła to ponadto dopiero po ponagleniu prokuratora (zobacz paragrafy 12-14 powyżej). Zaraz po tym prokurator wniósł o wszczęcie postępowania sądowego przeciwko X (zobacz paragraf 15 powyżej); jednakże sędzia śledczy potrzebował dwudziestu jeden miesięcy na podjęcie decyzji w tym przedmiocie (zobacz paragrafy 16-17 powyżej). Kiedy zakończyło się śledztwo, została wyznaczona rozprawa, osiem miesięcy po zatwierdzeniu aktu oskarżenia przeciwko X (zobacz paragraf 25 powyżej), z naruszeniem krajowych przepisów proceduralnych (zobacz paragraf 62 powyżej). Jednakże, ze względu na kilkakrotne odroczenia, pierwsza rozprawa odbyła się faktycznie prawie półtora roku po tym, jak X został oskarżony. Podsumowując, minęło więcej niż siedem lat, odkąd skarżąca złożyła swoją skargę do czasu wydania wyroku sądu pierwszej instancji. Chociaż nie jest możliwe spekulowanie, czy te opóźnienia, co do których Rząd nie przedstawił żadnego usprawiedliwienia, przesądziły w jakikolwiek sposób o wyniku postępowania, zdaniem Trybunału nie można pogodzić ich z proceduralnym wymogiem szybkości. 100.  W związku z tym, doszło do naruszenia obowiązków proceduralnych pozwanego Państwa z art. 3 Konwencji. (b)  Ochrona integralności osobistej skarżącej w postępowaniu karnym dotyczącym przemocy seksualnej wobec niej 101.  Trybunał został wezwany do zbadania, czy w postępowaniu karnym dotyczącym domniemanych napaści seksualnych wobec skarżącej, Państwo zapewniło wystarczającą ochronę jej prawa do poszanowania życia prywatnego, a zwłaszcza jej integralności osobistej. Zatem zagadnieniem nie jest postępowanie Państwa, ale rzekomy brak lub nieadekwatność środków mających na celu ochronę praw pokrzywdzonego w postępowaniu karnym. W związku z tym Trybunał przypomina, że jakkolwiek podstawowym celem art. 8 Konwencji jest ochrona jednostki przed arbitralną ingerencją władz publicznych, nie tylko zmusza on Państwo do powstrzymania się od takiej ingerencji: oprócz tego negatywnego zobowiązania, mogą zaistnieć także pozytywne obowiązki związane ze skutecznym poszanowaniem życia prywatnego i rodzinnego. Zobowiązania te mogą obejmować przyjęcie środków mających na celu zabezpieczenie poszanowania życia prywatnego, nawet w sferze relacji jednostek pomiędzy sobą (zobacz X i Y przeciwko Holandii, 26 marca 1985 roku, § 23, seria A nr 91). 102.  Granica pomiędzy pozytywnymi a negatywnymi obowiązkami Państwa z art. 8 nie poddaje się precyzyjnej definicji, mające zastosowanie zasady są jednak podobne. W obu przypadkach należy zapewnić odpowiednią równowagę pomiędzy odpowiednimi konkurencyjnymi interesami (zobacz White przeciwko Szwecji, nr 42435/02, § 20, 19 września 2006 roku). 103.  Jeśli chodzi o konflikty pomiędzy interesami obrony i interesami świadków w postępowaniu karnym, Trybunał już wielokrotnie stwierdził, że postępowanie karne powinno być zorganizowane w taki sposób, aby bezzasadnie nie narażać na niebezpieczeństwo życia, wolności czy bezpieczeństwa świadków, a w szczególności pokrzywdzonych wezwanych do złożenia zeznań, lub też ich interesów, wchodzących generalnie w zakres art. 8 Konwencji. Tak więc interesy obrony muszą być równoważone z interesami świadków lub pokrzywdzonych, wezwanych do złożenia zeznań (zobacz Doorson, cytowany powyżej § 70). W szczególności postępowanie karne dotyczące przestępstw seksualnych jest często odbierane jako udręka przez pokrzywdzonego, zwłaszcza kiedy jest on wbrew woli konfrontowany z oskarżonym. Te aspekty są jeszcze bardziej znaczące w sprawach z udziałem małoletniego. Dlatego też, w tego typu postępowaniu, mogą zostać podjęte środki mające na celu ochronę pokrzywdzonego, pod warunkiem, że można je pogodzić z odpowiednim i skutecznym wykonywaniem prawa do obrony (zobacz S.N. przeciwko Szwecji, cytowany powyżej, § 47, oraz Aigner przeciwko Austrii, nr 28328/03, § 35, 10 maja 2012 roku). 104.  W dotychczasowych sprawach przed Trybunałem, kwestia czy władzom krajowym udało się osiągnąć odpowiednią równowagę pomiędzy konkurującymi interesami obrony, zwłaszcza prawem oskarżonego określonym w art. 6 ust. 3 lit. d do powołania i przesłuchania świadków oraz prawa pokrzywdzonych z art. 8, była podnoszona przez oskarżonego. Natomiast w niniejszej sprawie Trybunał został wezwany do zbadania tej kwestii z perspektywy rzekomej ofiary. Odnosząc się do tego zagadnienia, Trybunał weźmie pod uwagę kryteria ustanowione w odpowiednich instrumentach międzynarodowych (zobacz paragraf 69-72 powyżej). W związku z tym Trybunał zauważa, że Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej wymaga aby Umawiające się Strony przyjęły konieczne środki ustawodawcze lub inne środki zapewniające ochronę praw i interesów ofiar. Środki te obejmują, inter alia, ochronę przed zastraszaniem i powtórną wiktymizacją, umożliwiają ofiarom bycie wysłuchanym i posiadanie własnych poglądów, przedstawienie potrzeb oraz obaw i wzięcie ich pod uwagę, umożliwienie im, jeśli to dopuszczalne przez przepisy prawa krajowego bycia przesłuchanym podczas nieobecności domniemanego sprawcy. Ponadto dyrektywa UE, ustanawiająca minimalne standardy w zakresie praw, wsparcia i ochrony ofiar przestępstw stanowi, między innymi, iż przesłuchania ofiar mają być przeprowadzane bez nieuzasadnionych opóźnień oraz, że badania lekarskie mają być ograniczane do minimum. 105.  Jeśli chodzi o sposób w jaki prawa skarżącej były chronione w przedmiotowym postępowaniu karnym, Trybunał zauważa na wstępie, iż jej zeznania na rozprawie dostarczyły jedynego dowodu bezpośredniego w sprawie. Inne dowody pozostawały w sprzeczności, opinia psychologa potwierdzająca nadużycia seksualne była niezgodna z opinią ortopedy. W tym kontekście należy przypomnieć, iż sprawiedliwy proces wymagał udzielenia obronie możliwości przesłuchania skarżącej, która w tamtym czasie nie była już małoletnia. Niemniej jednak, należy określić, czy sposób, w jaki skarżąca została przesłuchana, zapewnił sprawiedliwą równowagę między jej integralnością osobistą, a prawem X do obrony. 106.  W związku z tym Trybunał powtarza, iż co do zasady, prawa oskarżonego określone w art. 6 ust. 1 i 3 lit. d wymagają, aby udzielono mu adekwatnej i właściwej możliwości zakwestionowania zeznań świadka przeciwko sobie i zadania mu pytań, kiedy zeznaje lub na późniejszym etapie postępowania (zobacz Saïdi przeciwko Francji, 20 września 1993, § 43, Seria A nr 261‑C, oraz A.M. przeciwko Włochom, nr 37019/97, § 25, ETPCz 1999-IX). Ponadto, Trybunał musi być ostrożny w podejmowaniu swojej własnej oceny konkretnej linii przesłuchania, biorąc pod uwagę, iż jest to przede wszystkim rola właściwych władz krajowych aby decydować w kwestii dopuszczalności i znaczenia dowodów (zobacz Schenk przeciwko Szwajcarii, 12 lipiec 1988, § 46, Seria A nr 140, oraz Engel i Inni przeciwko Holandii, 8 czerwiec 1976, § 91, Seria A nr 22). Trybunał również stwierdził już, iż prawo do obrony nie zapewnia nieograniczonego prawa do używania wszelkich argumentów obronnych (zobacz, mutatis mutandis, Brandstetter przeciwko Austrii, 28 sierpnia 1991, § 52, Seria A nr 211). A więc, skoro bezpośrednia konfrontacja pomiędzy oskarżonymi o przestępstwa przemocy seksualnej, a ich rzekomymi ofiarami, pociąga za sobą ryzyko ich dalszej traumatyzacji, w opinii Trybunału, osobiste przesłuchanie przez oskarżonych powinno zostać poddane przez sądy krajowe najbardziej starannej ocenie, tym bardziej wnikliwej, im bardziej pytania są intymne. 107.  Przesłuchanie skarżącej rozciągnęło się na cztery rozprawy (zobacz paragrafy 31, 32, 34-38 oraz 40 powyżej) prowadzone przez ponad siedem miesięcy, długi okres, który zdaniem Trybunału sam w sobie budzi niepokój, zwłaszcza biorąc pod uwagę brak jakiegokolwiek wyraźnego powodu dla długich przerw między rozprawami. Co więcej, podczas dwóch z tych rozpraw X, oskarżony, który był reprezentowany podczas postępowania przez swojego obrońcę, osobiście przesłuchiwał skarżącą. X twierdząc, iż był fizycznie niezdolny do zaatakowania jej, opierał swoje pytania na założeniu, iż skarżąca uważała go za osobę godną zaufania i poszukiwała jego towarzystwa, a nie odwrotnie, oraz że oskarżenia wynikały z tego, iż matka skarżącej chciała wyłudzić od X pieniądze. Wobec tego, większość pytań X była natury osobistej. 108. Trybunał zauważa, iż niektóre z pytań zadawanych przez X były sformułowane tak, aby sugerować odpowiedzi, a wiele innych zostało zadane więcej niż jeden raz (zobacz paragrafy 34 i 36 powyżej). X również stale kwestionował odpowiedzi skarżącej, forsując swoją wersję wydarzeń. Oczywiście obrona musiała mieć pewną swobodę, aby móc zakwestionować rzetelność i wiarygodność skarżącej oraz ujawnić ewentualne rozbieżności w jej zeznaniu. Jednakże Trybunał zauważa, iż przesłuchanie nie powinno być wykorzystywane jako środek zastraszenia lub poniżenia świadka. W związku z tym Trybunał jest zdania, iż niektóre z pytań X oraz uwagi sugerujące, bez żadnych podstaw, iż skarżąca mogłaby płakać na zawołanie aby manipulować ludźmi, iż jej cierpienie może zostać zniwelowane przez wspólny obiad z nim, czy też to iż zwierzyła się mu z chęci dominacji nad mężczyznami, nie były nastawione jedynie na atakowanie wiarygodności skarżącej, ale również miały na celu krytykę jej charakteru. 109.  Trybunał uważa, iż to głównie w gestii sędziego przewodniczącego było upewnienie się czy poszanowanie integralności osobistej skarżącej było odpowiednio chronione podczas rozprawy. W opinii Trybunału, delikatność sytuacji, w której skarżąca była przepytywana bezpośrednio, ze szczegółami i obszernie przez człowieka, którego oskarżyła o molestowanie seksualne, wymagała od sędziego przewodniczącego nadzorowania formy i treści pytań, i komentarzy X oraz, jeśli to konieczne, interwencji. Z zapisu rozprawy wynika, iż sędzia zabronił X zadawania pytań niezwiązanych ze sprawą. Jednakże Trybunał jest zdania, iż obraźliwe insynuacje X dotyczące skarżącej również przekroczyły granice tego, co może być tolerowane w celu umożliwienia mu efektywnej obrony, i wymagały podobnej reakcji.  Biorąc pod uwagę szeroki zakres przesłuchania, umożliwiony X, w opinii Trybunału ograniczenie jego osobistych uwag nie byłoby nadmiernym ograniczeniem jego prawa do obrony. Taka interwencja złagodziłaby niewątpliwie przykre dla skarżącej doświadczenie (zobacz paragrafy 37 i 38 powyżej). 110.  Ponadto, jeśli chodzi o twierdzenia skarżącej, iż M. obrońca X, powinien zostać wyłączony od reprezentowania X w postępowaniu, ponieważ ta konsultowała się z nim odnośnie molestowania seksualnego jeszcze przed tym jak poinformowała o sprawie policję, nie jest zadaniem Trybunału, aby spekulować czy, a jeśli tak, to w jakim charakterze skarżąca i M. znali się przed rozprawą, jest to zadanie władz krajowych. Jednak, wydaje się, że zgodnie z prawem krajowym możliwość wcześniejszych nieformalnych konsultacji między skarżącą a M. nie powodowała konfliktu interesów, który mógłby prowadzić do wyłączenia M. (zobacz paragrafy 29, 31 oraz 40-42 powyżej). Dlatego też, uznając iż nie było ustawowych podstaw na poparcie wniosku skarżącej dotyczącego wyłączenia M., Sąd Rejonowy w Maribor oddalił go. 111.  Niemniej jednak, przy założeniu, iż zarzut skarżącej był prawdziwy, Trybunał musi uznać, że negatywny efekt psychologiczny bycia przesłuchiwanym przez M. znacznie poszerzył obawy, których skarżąca mogła doświadczyć, jeśli byłaby przesłuchana przez innego prawnika.  Było to zastrzeżenie, którego nie powinno się całkowicie pominąć przy decydowaniu, czy M. powinien zostać wyłączony jako obrońca X. Ponadto, w bardziej ogólnym sensie, Trybunał zaznacza, iż wszelkie informacje, które M. mógł uzyskać od skarżącej jako prawnik, nawet bez umowy w sprawie wynagrodzenia, powinny być taktowane jako poufne i nie powinny zostać wykorzystane na korzyść osoby o przeciwnych interesach w tej samej sprawie. W związku z tym Trybunał stwierdza, iż prawo krajowe w sprawie wyłączenia pełnomocnika, lub sposób w jaki zostało ono zastosowane w niniejszej sprawie, nie uwzględniło w wystarczającym stopniu interesów skarżącej. 112.  Skarżąca zarzuciła wreszcie, iż B., biegły z zakresu ginekologii, który został powołany, aby ustalić, czy doszło do stosunku seksualnego w danym czasie, kazał jej odpowiedzieć na wiele oskarżycielskich pytań, niezwiązanych z jego zadaniem. Trybunał uważa, po pierwsze, iż integralność osobista ofiar przestępstw w postępowaniu karnym musi, z uwagi na charakter sytuacji, być chroniona przez władze publiczne prowadzące postępowanie. W tym względzie Trybunał jest zdania, iż władze powinny upewnić się czy inni uczestnicy postępowania powołani do pomocy w dochodzeniu czy procesie decyzyjnym, traktują pokrzywdzonych oraz innych świadków z godnością i nie powodują dla nich niepotrzebnej niedogodności. W odniesieniu do niniejszej sprawy należy zauważyć, iż bez względu na status B. w postępowaniu, Rząd nie kwestionował, że Państwo może zostać pociągnięte do odpowiedzialności za jego zachowanie. Trybunał, nie widzi powodu, aby uznać inaczej, zauważając, iż biegły został powołany, a sporne badanie zlecone, przez sędziego śledczego w ramach jego uprawnień. 113.  Ponadto, w odniesieniu do badania skarżącej przez B., Trybunał zauważa, iż B skonfrontował skarżącą z ustaleniami policji i opinią ortopedy, pytając, dlaczego nie broniła się ona intensywniej (zobacz paragraf 22 powyżej), co w rzeczywistości nie było związane z kwestią, którą B. miał zbadać. W opinii Trybunału pytania i uwagi B., jak również ustalenia prawne, których dokonał w swojej opinii, wyszły poza zakres jego obowiązków, jak również medycznej ekspertyzy. Co więcej, nie wydaje się aby B. był przeszkolony w zakresie przeprowadzania rozmów z ofiarami nadużyć seksualnych; stąd trudno jest stwierdzić, co było celem jego interwencji w sprawach należących do właściwości organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości. Co ważniejsze, jak twierdziła skarżąca, została ona postawiona w sytuacji, w której musiała się bronić, co zdaniem Trybunału niepotrzebnie powiększyło stres towarzyszący postępowaniu karnemu. 114.  Trybunał zdaje sobie sprawę z faktu, iż władze krajowe, a w szczególności sędzia prowadzący przedmiotową rozprawę, miały delikatne zadanie zrównoważenia konkurencyjnych interesów stron oraz zapewnienie skutecznego wykonania prawa oskarżonego do pomocy prawnej oraz do przesłuchania świadków zeznających przeciwko niemu.  Jest również prawdą, iż zostało podjętych wiele kroków mających na celu zapobieżenie dalszego traumatyzowania skarżącej. Składała ona zeznania przed sędzią śledczym pod nieobecność oskarżonego i jego obrońcy, publiczność została wyłączona od brania udziału w rozprawie, a oskarżony został usunięty z sali rozpraw kiedy składała ona zeznania (zobacz paragrafy 18, 29, 31 i 34 powyżej). Ze względu na stres skarżącej podczas składania zeznań oraz przesłuchania, rozprawy były kilka razy przerywane na kilka minut lub przekładane na inny dzień (zobacz paragraf 31, 37, 38 powyżej). Ponadto sędzia przewodniczący ostrzegał oskarżonego przed powtarzaniem pytań podczas przesłuchania i zakazał szeregu z nich (zobacz paragraf 36 powyżej). Niemniej jednak, w opinii Trybunału, wcześniej istniejąca relacja pomiędzy skarżącą a oskarżonym oraz intymny charakter przedmiotowej sprawy, jak również młody wiek skarżącej - była małoletnia kiedy doszło do rzekomych molestowań seksualnych – szczególnie wrażliwymi okolicznościami, co nakazywało odpowiednie podejście ze strony władz przy prowadzeniu w tej sprawie postępowania karnego. Biorąc pod uwagę łączny wpływ czynników analizowanych powyżej, które niekorzystnie wpłynęły na integralność osobistą skarżącej (zobacz paragrafy 107-13 powyżej), Trybunał uznaje, iż istotnie przekroczyły one poziom dyskomfortu, nieodłącznie związanego z zeznawaniem jako ofiara rzekomych nadużyć seksualnych, co nie może być uzasadnione wymogami sprawiedliwego procesu. 115.  W związku z tym Trybunał jest zdania, iż sposób w jaki zostało przeprowadzone postępowanie karne w tej sprawie, nie zapewnił skarżącej odpowiedniej ochrony, tak aby móc zachować odpowiednią równowagę między jej prawami i interesami chronionymi przez art. 8 oraz prawami X do obrony chronionymi art. 6 Konwencji. 116.  Wynika z tego, iż doszło do naruszenia art. 8 Konwencji.  II.  ZASTOSOWANIE ART. 41 KONWENCJI 117.  Art. 41 Konwencji stanowi: “Jeśli Trybunał stwierdzi, że nastąpiło naruszenie Konwencji lub jej Protokołów, oraz jeśli prawo wewnętrzne zainteresowanej Wysokiej Układającej się Strony pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał orzeka, gdy zachodzi potrzeba, o przyznaniu słusznego zadośćuczynienia pokrzywdzonej stronie.” A.  Szkoda   118.  Skarżąca domagała się 30 000 euro (EUR) z tytułu szkody niemajątkowej, twierdząc, iż molestowania seksualne oraz wtórna wiktymizacja, której doświadczyła podczas postępowania karnego, poważnie wpłynęły na jej zdrowie psychiczne i spowodowało cierpienie psychiczne oraz niepokój. Skarżąca podniosła, iż w toku postępowania cierpiała z powodu depresji, lęku i niezdolności do koncentracji, co wymagało pomocy psychiatrycznej; przychodziła nawet na rozprawy w towarzystwie psychiatry. Co więcej, zachorowała ona później na stwardnienie rozsiane. 119.  Rząd przedstawił pogląd, że skarżąca nie wykazała przyczynowych związków pomiędzy jej problemami zdrowotnymi i rzekomymi naruszeniami Konwencji. Ponadto wskazywał, iż jeśli Trybunał stwierdzi naruszenie praw skarżącej wynikających z Konwencji i przyzna skarżącej słuszne zadośćuczynienie, musi być wzięte pod uwagę, iż skarżąca otrzymała już rekompensatę pieniężną w wysokości 1,080 EUR od Państwa za naruszenie prawa do procesu w rozsądnym terminie. 120.  Biorąc pod uwagę zaświadczenie lekarskie wystawione przez psychiatrę skarżącej w 2010 roku, cierpienie psychiczne doświadczone przez skarżącą w tym okresie mogło, przynajmniej częściowo, wiązać się z przedmiotowym postępowaniem karnym, któremu, jak stwierdził Trybunał, brakowało efektywności oraz które nieproporcjonalnie ingerowało w integralność osobistą skarżącej. Tym samym, Trybunał uznaje, iż skarżącej powinno zostać przyznane zadośćuczynienie za szkodę niemajątkową w tym zakresie. Jednakże Trybunał zauważa, że sądy krajowe nie uznały zarzutów skarżącej dotyczących molestowania seksualnego za udowodnione. Trybunał nie może także spekulować czy wynik postępowań krajowych byłby inny, jeśli Konwencja nie zostałaby naruszona. W związku z tym uznaje, że nie można przyznać skarżącej zadośćuczynienia w odniesieniu do tego żądania. 121.  Jeśli chodzi o zarzut Rządu, iż odszkodowanie zostało przyznane skarżącej na poziomie krajowym, prawdą jest, iż skarżąca otrzymała 1 080 EUR od Państwa za przewlekłość przedmiotowego postępowania karnego. Jednakże, ponieważ nie wydaje się, aby ugoda pozasądowa objęła również pozytywne obowiązki Państwa na podstawie art. 3 (patrz paragraf 83 powyżej), a co za tym idzie, wypłata ta nie miała wpływu na status ofiary skarżącej na podstawie tego przepisu (zobacz, przeciwnie, W. przeciwko Słowenii, cytowany powyżej, § 91), nie może zostać wzięta pod uwagę przy ustalaniu kwoty zadośćuczynienia, które ma być przyznane na podstawie art. 41 w odniesieniu do naruszeń stwierdzonych przez Trybunał. 122.  Dokonując oceny na zasadach słuszności, Trybunał przyznaje skarżącej 9 500 EUR z tytułu szkody niemajątkowej. B.  Koszty i wydatki   123. Skarżąca domagała się również 7 462,50 EUR plus VAT 20%, co razem daje 8 955 EUR z tytułu kosztów i wydatków poniesionych przed Trybunałem. 124.  Rząd twierdził, iż roszczenie było niewspółmiernie wysokie w porównaniu do kwot, które mogą być zasądzone w związku z kosztami postępowania przed Trybunałem w Strasburgu, zgodnie z krajową Ustawą o Wynagrodzeniach Prawników. Maksymalna kwota określona w Ustawie to 2 625 EUR, jeśli przed Trybunałem odbyła się rozprawa i 1 500 EUR jeśli rozprawa się nie odbyła. 125.  Zgodnie z orzecznictwem Trybunału, skarżący jest uprawniony do zwrotu kosztów i wydatków, jedynie w zakresie, w jakim zostało wykazane, że zostały one faktycznie i koniecznie poniesione oraz były rozsądne co do wysokości. W niniejszej sprawie, biorąc pod uwagę dokumenty będące w posiadaniu Trybunału oraz powyższe kryteria, Trybunał uznaje za uzasadnione przyznać kwotę 4 000 EUR, nie uwzględniając podatku VAT, za postępowanie przed Trybunałem. Odnosząc się do twierdzenia, iż kwota ta powinna zostać powiększona o podatek VAT, Trybunał powtarza, iż chociaż koszty i wydatki często podlegają podatkowi od wartości dodanej, płaconego Państwu przez prawników, tłumaczy i innych specjalistów, podatek jest jednakże wystawiany na rachunku skarżących i ostatecznie płacony przez nich. Skarżący powinni być chronieni przed tymi dodatkowymi kosztami. Z tego powodu, Trybunał zarządza w wyroku, iż jakikolwiek podatek, jaki może zostać nałożony na skarżącego, ma być dodany do kwot przyznanych, jako koszty i wydatki (zobacz Kurić i Inni przeciwko Słowenii (zadośćuczynienie) [WI], nr 26828/06, § 127, ETPCz 2014, oraz Stowarzyszenie Les Témoins de Jéhovah przeciwko Francji (zadośćuczynienie), nr 8916/05, § 37, 5 lipiec 2012). C.  Odsetki za zwłokę 126. Trybunał uznaje za właściwe, aby odsetki za zwłokę były oparte na marginalnej stopie procentowej Europejskiego Banku Centralnego, powiększonej o trzy punkty procentowe. Z TYCH PRZYCZYN TRYBUNAŁ 1.  Uznaje, jednogłośnie, skargę za dopuszczalną.   2.  Stwierdza, jednogłośnie, iż doszło do naruszenia art. 3 Konwencji, ze względu na to, iż władze pozwanego Państwa nie zapewniły szybkiego śledztwa i oskarżenia w sprawie zawiadomienia skarżącej dotyczącego molestowania seksualnego;   3.  Stwierdza, sześcioma głosami do jednego, iż doszło do naruszenia art. 8 Konwencji w związku z tym, iż władze pozwanego Państwa nie ochroniły integralności osobistej skarżącej w trakcie postępowania karnego dotyczącego molestowania seksualnego na jej szkodę.   4.  Stwierdza, jednogłośnie, (a) iż pozwane Państwo ma wypłacić skarżącej, w ciągu trzech miesięcy od dnia, kiedy wyrok stanie się ostateczny zgodnie z art. 44 ust. 2 Konwencji, następujące kwoty: (i)   9 500 EUR (dziewięć tysięcy pięćset euro), plus jakikolwiek podatek, który może zostać nałożony, z tytułu szkody niemajątkowej; (ii)  4 000 EUR (cztery tysiące euro), plus jakikolwiek podatek, który może zostać nałożony na skarżącą, z tytułu kosztów i wydatków; (b) iż po upływie powyższego trzymiesięcznego terminu do momentu zapłaty, winny zostać naliczone od tych kwot odsetki zwykłe według stawki równiej marginalnej stopie procentowej Europejskiego Banku Centralnego w danym okresie, powiększonej o trzy punkty procentowe;   5. Oddala, jednogłośnie, pozostałą część żądania skarżącej o słuszne zadośćuczynienie. Sporządzono w języku angielskim, oraz obwieszczono pisemnie w dniu 28 maja 2015 roku, zgodnie z Regułą 77 §§ 2 i 3 Regulaminu Trybunału. Claudia Westerdiek Mark Villiger  Kanclerz Przewodniczący Zgodnie z art. 45 ust. 2 Konwencji i Regułą 74 § 2 Regulaminu Trybunału, do wyroku dołączona jest opinia odrębna Sędzi Yudkivskiej. M.V. C.W.   CZĘŚCIOWO ROZBIEŻNA OPINIA SĘDZI YUDKIVSKIEJ Podczas gdy w pełni popieram stanowisko większości, iż śledztwo w sprawie zawiadomienia skarżącej dotyczącego molestowania seksualnego trwało zbyt długo, z naruszeniem art. 3, nie mogę zgodzić się, iż w niniejszej sprawie został naruszony również art. 8. Sprawa dotyczy sprawiedliwej równowagi, która powinna być zachowana pomiędzy interesem obrony podczas rozprawy karnej oraz interesem pokrzywdzonego wezwanego do złożenia zeznań. Po dokładnym przestudiowaniu dostępnych materiałów sprawy, uważam, iż jest trudne dla międzynarodowego sądu, aby zasugerować, jakie dodatkowe kroki mogłyby zostać podjęte przez sędziego przewodniczącego, aby chronić interesy skarżącej, w stopniu, który nie skutkowały naruszeniem prawa do rzetelnego procesu należnych oskarżonemu. Ten Trybunał rozpatrzył na podstawie art. 8 wiele spraw wszczętych przez ofiary zgwałceń, w których to sprawach władze nie dopełniły swojego pozytywnego obowiązku przeprowadzenia efektywnego śledztwa w sprawie zarzutów molestowania seksualnego (zobacz, wśród najnowszych przykładów, sprawy C.A.S. i C.S. przeciwko Rumunii oraz D.J. przeciwko Chorwacji, z dalszymi odniesieniami[1]); jednak wcześniej nie badał z taką szczegółowością zagadnienia przesłuchiwania podczas rozprawy.  Co więcej, w swoim nowatorskim wyroku w sprawie M.C.przeciwko Bułgarii[2] Trybunał stwierdził, iż w okolicznościach tej sprawy jego zadanie było ograniczone “do zbadania czy kwestionowane ustawodawstwo, praktyka oraz ich zastosowanie w sprawie, w połączeniu z rzekomymi brakami w śledztwie, miały tak znaczne wady, że naruszone zostały pozytywne obowiązki pozwanego Państwa z art. 3 i 8 Konwencji...Trybunał nie był przekonany co do zarzutów błędów lub pojedynczych omyłek w śledztwie...” Niemniej jednak, w tej sprawie Trybunał skrytykował władze za brak “zbadania wszystkich faktów i decydowania na podstawie oceny wszystkich towarzyszących okoliczności...” (zobacz paragraf 181 wyroku M.C.). W niniejszej sprawie, przeciwnie, wydaje się, iż krajowe władze sądownicze są krytykowane za to, iż nie zabroniły zadawania pytań, które potencjalnie mogłyby rzucić dodatkowe światło na okoliczności sprawy.  Praktykujący prawnicy wiedzą aż nazbyt dobrze, jak trudne jest ściganie z sukcesem przypadków zgwałcenia, z wielu powodów - przestępstwa te rzadko kiedy mają świadków, brakuje potwierdzających dowodów fizycznych, istnieje oczywista trudność w udowodnieniu oskarżenia, i tak dalej. Prokuratura w dużym stopniu polega więc na zeznaniach pokrzywdzonej, które przeważnie służą za główną podstawę skazania. Jedynym taktyką dla oskarżonego w takich sprawach jest podważenie prawdziwości zeznań pokrzywdzonej oraz zakwestionowanie jej wiarygodności. Nie jest więc zaskakujące, że pytania zadawane przez oskarżonego mogą być zbyt intymne i nachalne – dokładnie, aby umożliwić sądowi obserwowanie zachowania pokrzywdzonej podczas przesłuchania. Jest podstawowym prawem oskarżonego przesłuchanie świadka, zeznającego przeciw niemu. Około 120 lat temu Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych zdefiniował “podstawowy przedmiot” klauzuli konfrontacji, jako mający “zapobiegać zeznaniom czy oświadczeniom ex parte affidavits... używanym przeciwko więźniowi zamiast osobistego odpytania i przesłuchania świadka, podczas którego oskarżony ma możliwość, nie tylko sprawdzenia pamięci i zbadania odczuć świadka, ale również przynaglenie go do stanięcia twarzą w twarz z przysięgłymi, aby mogli oni spojrzeć na niego oraz stwierdzić na podstawie jego zachowania i sposobu, w jaki zeznaje, czy jest on wiarygodny1. Prawo do konfrontacji ma długą i bogatą historię, sięgającą prawa rzymskiego i mocno rozwinęło się w systemach common-law, gdzie jego sedno leży w założeniu, iż “zawsze jest trudniej skłamać o danej osobie “prosto w twarz” niż “za jej plecami” oraz “nawet jeśli kłamstwo zostanie wypowiedziane, będzie powiedziane mniej przekonująco”. Zostało to wyjaśnione przez Sędziego Antonina Scalię w znaczącym wyroku Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, Coy przeciwko Iowa2. W tym wyroku Sędzia Scalia prześledził historię prawa do konfrontacji jako “spotkania twarzą w twarz”, ukazanego w Szekspirowskim Ryszardzie II: “Szekspir opisywał podstawowe znaczenie konfrontacji, kiedy włożył w usta Ryszarda II słowa: ‘Więc niech się obaj twarz w twarz tu spotkają, Niechaj się spólnie groźnym zmierzą okiem Wysłucham wolnej skargi i obrony[3]” Podsumował on, iż “jest coś głęboko w ludzkiej naturze, co uznaje konfrontację “twarzą w twarz” pomiędzy oskarżonym a oskarżycielem za “niezbędną dla rzetelnego procesu w postępowaniu karnym”. W California przeciwko Green prawo do konfrontacji zostało opisane, jako “najlepsza kiedykolwiek wynaleziona maszyna prawna do dochodzenia prawdy”[4]. W przeciwieństwie do Konstytucji USA, Konwencja nie gwarantuje jako takiego prawa do konfrontacji twarzą twarz między oskarżonym a pokrzywdzonym. Jednakże w wielu sprawach, również związanych z wykorzystywaniem seksualnym małoletnich, Trybunał stwierdził, iż gwarancje rzetelnego procesu nie były respektowane, jeśli na żadnym etapie postępowania oskarżony nie mógł zadawać pytań domniemanemu pokrzywdzonemu (zobacz, jako jeden z przykładów, sprawę Vronchenko przeciwko Estonii[5]). Cel gwarancji ujętej w art. 6 ust. 3 lit. d Konwencji jest ten sam - aby pomóc sądowi w obserwacji zachowania świadka podczas bezpośredniego przesłuchania. Przepis ten nie ma na celu jedynie ochrony interesów obrony, służy także sprawiedliwości w bardziej generalny sposób – pomaga w ustaleniu prawdy, ponieważ pytania zadawane przez obronę nie tylko pozwalają na sprawdzenie wiarygodności świadka, ale także ujawniają dalsze elementy stanu faktycznego, które mogą być istotne dla konkluzji sądu[6]. Moim zdaniem, w tej ostatniej sprawie większość pominęła ten istotny element prawa oskarżonego do przesłuchania głównego świadka przeciwko niemu. W tej sprawie skarżąca była domniemaną ofiarą napaści seksualnej, co jest jednym z najpoważniejszych przestępstw przeciwko integralności fizycznej, które powoduje również głęboką traumę u ofiary. Podnosi się, iż “poza zabójstwem, przestępstwo zgwałcenia jest najbardziej inwazyjne, powoduje najpoważniejsze konsekwencje fizyczne i psychiczne u jego ofiary’”[7]. Rzeczą oczywistą jest, iż postępowanie sądowe stanowi dla ofiary dodatkową traumę, zwłaszcza dla małoletniego. Jest więc oczywiste, iż względy zapewnienia odpowiedniego komfortu psychicznego ofiary są ważne i mogą w pewnych przypadkach przeważyć nad prawem oskarżonego do konfrontacji. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 25 października 2012 r. (2012/29/EU) ustanawiająca minimalne standardy w zakresie praw, wsparcia i ochrony ofiar przestępstw, wskazuje, iż środki mają być dostępne dla szczególnie wrażliwych ofiar, w tym “środki umożliwiające uniknięcie niepotrzebnych pytań dotyczących życia prywatnego ofiary nie związanych z przestępstwem” oraz ‘‘środki umożliwiające odbycie się rozprawy bez udziału publiczności’’ (art. 23 § 2 (c) i (d)). Inne międzynarodowe dokumenty dotyczące ochrony ofiar, łącznie z tymi przytoczonymi w wyroku, podczas gdy koncentrują się na prawach ofiar w postępowaniu karnym, podkreślają również znaczenie praw obrony. Wydaje się bezsporne, iż całkowite poświęcenie prawa oskarżonego w celu zapewnienia komfortu psychicznego ofiary, jest krokiem w kierunku uzyskania błędnej decyzji. W tej sprawie warto wspomnieć, iż pomimo, że rzekome wydarzenia miały miejsce w czasie kiedy skarżąca miała pomiędzy 14 a 15 lat, postępowanie sądowe odbyło się pięć lub sześć lat później, kiedy, po pierwsze, nie można stwierdzić czy jej trauma wciąż była na takim samym poziomie jak zaraz po zdarzeniu, oraz po drugie, była ona już dorosła. Trudno więc twierdzić, że była ona szczególnie wrażliwa podczas postępowania sądowego. Ponadto, niezwykle ważne jest, iż przesłuchanie skarżącej odbyło się bez udziału publiczności (patrz wyżej wymieniona Dyrektywa). Co więcej, sąd uznał jej prośby dotyczące usunięcia X z sali sądowej podczas jej przesłuchania. Poza tym, jak również stwierdziła większość, sędzia przewodniczący zakazał X zadawania niektórych z pytań, ponieważ uznał je za nieistotne dla sprawy. Co więcej mógł zrobić sędzia aby chronić prawa skarżącej, w czasie kiedy nadal miał okazję oceny wiarygodności pokrzywdzonej? Większość uznaje, iż „większość pytań X była natury osobistej” (zobacz paragraf 107 wyroku). Całkowicie zgadzam się z tym stwierdzeniem i ciężko jest mi wyobrazić sobie jakiekolwiek pytanie natury nie-osobistej, które oskarżony uważający, iż jest niewinny, mógł zadać pokrzywdzonej zniesławiającej go, jak twierdził. Niektóre z uwag X w rzeczywistości miały na celu przedstawienie negatywnych cech charakteru skarżącej, jednakże większość definiuje je jako “obraźliwe insynuacje” przekraczające “limity tego, co może być tolerowane w celu umożliwienia mu skutecznej obrony”. Jest oczywiste, iż celem tych uwag było zakwestionowanie wiarygodności skarżącej oraz umożliwienie sędziemu obserwacji jej zachowania podczas zadawania tych prowokujących pytań – co jest, znów, sednem jakiejkolwiek konfrontacji na sali sądowej. Oczywiście, sposób w jaki X zbudował swoją linię obrony przyniósł skarżącej, która była już głęboko straumatyzowana, dodatkowy stres. Jednakże, niniejsza sytuacja różni się od sprawy Brandstetter przeciwko Austrii[8], do której odwoływała się większość, ponieważ w tej sprawie skarżący, w toku postępowania przeciwko niemu o podrabianie wina (przestępstwo, za które mógł zostać ukarany zaledwie karą grzywny, i które w zasadzie jest nieporównywalne z zarzutem zgwałcenia), celowo i fałszywie oskarżył urzędnika o przestępstwo celem zmanipulowania dowodów, tym samym narażając tego ostatniego na sankcje dyscyplinarne. W obecnej sprawie „obraźliwe insynuacje”, takie jak komentarze, iż “skarżąca potrafiła płakać na zawołanie w celu manipulowania ludźmi, że jej cierpienie może być ukojone przez obiad z nim lub to, że zwierzyła się z pragnienia dominacji nad mężczyznami” są głównie ocenami i nie mogą zostać porównane do fałszywego, jak uważał X, oskarżenia o molestowanie seksualne. Stopnie ingerencji w czyjeś życie prywatne prezentowane w tych cytowanych uwagach oraz w oskarżeniu o popełnienie ciężkiego przestępstwa, są niewspółmierne. Tak więc, nie mogę się zgodzić z tym, iż pytania X przekroczyły dopuszczalne granice obrony, zważywszy na fakt, iż stawką był jego honor i wolność. Oprócz krytyki sposobu w jaki przeprowadzono konfrontację pomiędzy skarżącą a X, większość zarzuca krajowym władzom sądowniczym, iż nie wyłączył M., obrońcy X, który rzekomo odbył wcześniej nieformalne konsultacje ze skarżącą. Nie zostało to udowodnione; jednakże „przyjmując, że twierdzenie skarżącej było prawdziwe”, większość zdecydowała, iż skarżąca czułaby się psychicznie lepiej będąc przesłuchiwana przez innego prawnika. Ponownie, w tym wypadku, większy komfort skarżącej zostałby osiągnięty kosztem prawa X do bycia bronionym przez obrońcę, którego sam sobie wybrał. Większość stwierdziła również, dosyć in abstracto “iż, każda informacja jaką M. mógł uzyskać od skarżącej jako prawnik ... powinna być traktowana jako poufna i nie powinna zostać wykorzystana na korzyść osoby o przeciwstawnych interesach w tej samej sprawie”. W aktach sprawy nie ma żadnych dowodów, iż było inaczej. Wreszcie, większość krytykuje przesłuchiwanie skarżącej przez ginekologa B., a mianowicie fakt, iż ten “skonfrontował skarżącą z ustaleniami policji i opinią ortopedy, pytając, dlaczego nie broniła się ona intensywniej”, a tym samym “[poruszał problemy], które w rzeczywistości nie były związane z kwestią, którą miał on zbadać” (zobacz paragraf 113 wyroku). Należy jednak zauważyć, iż B. powierzono zadanie „[ustalenia prawdopodobieństwa odbycia stosunku płciowego przez skarżącą” (zobacz paragraf 22), a zatem musiał on ocenić czy zeznania skarżącej są wiarygodne z medycznego punktu widzenia. Biorąc pod uwagę, iż błona dziewicza skarżącej była nienaruszona oraz, iż X nie mógł używać swojej lewej ręki, by pokonać opór skarżącej, nie można powiedzieć, że pytania B. były całkowicie nieistotne dla opinii, którą musiał przedstawić. W świetle powyższych rozważań, a także mając na uwadze, iż w sprawach takich jak obecna, brak pełnego obrazu rozprawy wzywa do powściągliwości ze strony sędziego międzynarodowego, głosowałam za uznaniem, iż nie doszło do naruszenia art. 8.   [1].  Nr 26692/05, 20 marca 2012 i nr 42418/10, 24 lipca 2012. [2].  Nr 39272/98, ETPCz 2003‑XII. [3].  Ryszard II, Akt I, scena I. [4].  399 US 149 (1970). [5].  Nr 59632/09, 18 lipiec 2013. [6].  Stefan Trechsel, Human Rights in Criminal Proceedings, Oxford University Press, 2005, p. 293. [7].  Janet L. Barkas, Victims, New York: Scribner’s, 1978. [8].  Wyrok z 28 sierpnia 1991, Seria A nr 211.

© Rada Europy / Europejski Trybunał Praw Człowieka, źródło: HUDOC (hudoc.echr.coe.int), pozyskano 12.07.2026. · Źródło