42179/14

WyrokETPCz2023-10-26ECLI:CE:ECHR:2023:1026JUD004217914

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postępowanie karne przeciwko skarżącemu było rzetelne, biorąc pod uwagę, że nie miał on możliwości przesłuchania ani spowodowania przesłuchania współoskarżonego, którego zeznania miały decydujące znaczenie dla jego skazania, naruszając tym samym art. 6 ust. 1 i art. 6 ust. 3 lit. d) Konwencji?
Ratio decidendi
Trybunał zastosował trójstronny test dotyczący przesłuchiwania nieobecnych świadków. Stwierdził, że choć współoskarżony R.W. miał prawo do milczenia w pierwszej instancji, sąd apelacyjny oddalił wniosek skarżącego o jego przesłuchanie bez uzasadnionego powodu, powołując się na szybkość postępowania, co nie mogło przeważać nad prawem do obrony. Zeznania R.W. były głównym, jeśli nie jedynym, dowodem obciążającym skarżącego w zakresie zarzutów związanych z bronią palną. Trybunał uznał, że nie istniały wystarczające czynniki równoważące trudności dla obrony, ponieważ zeznania R.W. nigdy nie zostały zbadane w drodze bezpośredniego przesłuchania przez obronę, a sądy krajowe, choć podeszły do nich z ostrożnością, nie uzasadniły swoich orzeczeń zgodnie z kryteriami konwencyjnymi, uznając za niewiarygodne dowody kolidujące z wersją R.W.
Stan faktyczny
Skarżący, Tomasz Romaniuk, został oskarżony o udział w bójce gangów oraz o nielegalne posiadanie broni palnej i postrzelenie czterech osób, w tym jednej śmiertelnie, podczas bójki w restauracji w 2008 r. Kluczowym dowodem obciążającym były zeznania współoskarżonego R.W., który początkowo nie zidentyfikował strzelającego, a następnie rozpoznał skarżącego na fotografii, choć jego zeznania były niespójne. R.W. odmówił składania zeznań przed sądem, korzystając z prawa do milczenia, a jego wcześniejsze zeznania odczytano. Sądy krajowe oparły skazanie skarżącego na zeznaniach R.W., uznając je za wiarygodne, mimo braku innych dowodów i sprzeczności.
Rozstrzygnięcie
Trybunał jednogłośnie uznaje skargę za dopuszczalną oraz orzeka, że doszło do naruszenia art. 6 ust. 1 i art. 6 ust. 3 lit. d) Konwencji.

Pełny tekst orzeczenia

© Ministerstwo Sprawiedliwości, www.gov.pl/web/sprawiedliwosc [Translation already published on the official website of the Polish Ministry of Justice] Permission to re-publish this translation has been granted by the Polish Ministry of Justice for the sole purpose of its inclusion in the Court’s database HUDOC © Ministerstwo Sprawiedliwości, www.gov.pl/web/sprawiedliwosc [Tłumaczenie zostało już opublikowane na oficjalnej stronie Ministerstwa Sprawiedliwości] Zezwolenie na publikację tego tłumaczenia zostało udzielone przez Ministerstwo Sprawiedliwości wyłącznie w celu zamieszczenia w bazie Trybunału HUDOC PIERWSZA SEKCJA SPRAWA ROMANIUK przeciwko POLSCE (Skarga nr 42179/14)         WYROK       STRASBURG 26 października 2023 r. Wyrok ten jest ostateczny, ale może podlegać korekcie wydawniczej. W sprawie Romaniuk przeciwko Polsce Europejski Trybunał Praw Człowieka (pierwsza sekcja), zasiadając jako Komitet w składzie:  Ivana Jelić, Przewodnicząca,  Krzysztof Wojtyczek,  Erik Wennerström, Sędziowie, oraz Liv Tigerstedt, Zastępczyni Kanclerza Sekcji, mając na uwadze: skargę (nr 42179/14) przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej wniesioną do Trybunału w dniu 7 maja 2014 r. na podstawie art. 34 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności („Konwencja”) przez obywatela polskiego Tomasza Romaniuka („skarżący”), urodzonego w 1985 r. i osadzonego w Sokołowie Podlaskim, reprezentowanego przez P. Sieńkę, prawnika praktykującego w Warszawie; decyzję o zakomunikowaniu skargi rządowi polskiemu („Rząd”), reprezentowanemu przez jego pełnomocnika J. Sobczaka z Ministerstwa Spraw Zagranicznych; stanowiska stron; obradując na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 października 2023 r., wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w tym dniu: PRZEDMIOT SPRAWY 1.  Kwestią sporną w sprawie jest to, czy postępowanie karne przeciwko skarżącemu było sprawiedliwe, biorąc pod uwagę, że nie miał on możliwości przesłuchania ani spowodowania przesłuchania współoskarżonego, którego zeznania miały decydujące znaczenie dla jego skazania. 2.  W dniu 8 sierpnia 2008 r. dwa rywalizujące ze sobą gangi przestępcze wzięły udział w bójce w związku z nieformalną ochroną restauracji w O.M. Wielu uczestników miało przy sobie broń do walki wręcz, a kilka osób oddało wiele strzałów. Cztery osoby odniosły rany postrzałowe, a jedna osoba w rezultacie zmarła. 3.  Skarżący został osądzony wraz z 19 innymi oskarżonymi za udział w bójce z użyciem niebezpiecznych przedmiotów (art. 159 Kodeksu karnego). Na podstawie zeznań złożonych przez jednego ze współoskarżonych (R.W., który brał udział w bójce po tej samej stronie co skarżący) skarżącemu postawiono również zarzut nielegalnego posiadania broni palnej (art. 263 § 2 Kodeksu karnego), użycia tej broni podczas przedmiotowych wydarzeń i postrzelenia wszystkich czterech ofiar, w tym jednej ze skutkiem śmiertelnym (art. 148 § 1, art. 156 § 1 i art. 157 § 1 Kodeksu karnego). W toku całego postępowania krajowego skarżący był reprezentowany przez obrońców. 4.  W ramach śledztwa R.W. był dziewięciokrotnie przesłuchiwany przez prokuratora pod nieobecność skarżącego lub jego obrońcy. Podczas pierwszego przesłuchania R.W. nie zidentyfikował strzelającego. Podczas drugiego przesłuchania podał pseudonim przestępczy strzelającego, a następnie rozpoznał skarżącego na fotografii. Zeznania R.W. identyfikujące skarżącego nie były w pełni spójne – różniły się co do pozycji skarżącego, sposobu strzelania i wypowiedzi po oddaniu strzałów. W śledztwie nie sporządzono żadnych nagrań audio ani wideo zeznań R.W. 5.  Przed sądem, korzystając z prawa do nieobciążania samego siebie, R.W. wskazał jedynie, że chce podtrzymać swoje zeznania obciążające skarżącego, wyjaśnił, że początkowo pominął tożsamość strzelającego, ponieważ czuł się zastraszony przez innego członka grupy, i odmówił odpowiedzi na jakiekolwiek pytania, w tym pytania sądu. Po pierwszych trzech rozprawach został zwolniony z obowiązku stawienia się przed sądem. Jego zeznania odczytano na procesie. Skarżący przedstawił własną wersję wydarzeń, ale został uznany za wiarygodnego jedynie w odniesieniu do przyznania, że był obecny na miejscu przestępstwa. 6.  W dniu 2 grudnia 2011 r. Sąd Okręgowy w Ostrołęce uniewinnił skarżącego od zarzutu postrzelenia dwóch osób, w tym osoby, która zmarła, i skazał go za pozostałe zarzuty, w szczególności usiłowanie zabójstwa Ł.W. i M.K z użyciem broni palnej. Skarżącego skazano na karę pozbawienia wolności w łącznym wymiarze 12 lat. R.W. został uznany za winnego udziału w bójce i skazany na grzywnę w wysokości 1 200 złotych (około 270 euro). 7.  Na podstawie zeznań wielu świadków sąd ustalił, że na miejscu zdarzenia było kilku strzelających, ale stwierdził, że nie można zidentyfikować nikogo poza skarżącym. Z uwagi na określenie przybliżonej pozycji skarżącego podczas wydarzeń (w pobliżu wejścia do restauracji, wśród innych „obrońców” budynku) wykluczono jego udział w postrzeleniu dwóch osób, ponieważ ich rany nie mogły zostać zadane z tej pozycji. 8.  Sąd uznał, że tożsamości strzelającego nie można ustalić na podstawie nagrania z kamery przemysłowej z miejsca zdarzenia. Samej broni nigdy nie odnaleziono. Spośród 19 współoskarżonych i 101 świadków tylko R.W. twierdził, że skarżący miał przy sobie broń palną lub używał jej na miejscu zdarzenia. 9.  Odnotowując rozbieżności w zeznaniach złożonych przez R.W., sąd uznał, że jedna wersja, przedstawiona podczas drugiego przesłuchania przeprowadzonego w dniu 18 lutego 2009 r., jest jedyną wiarygodną wersją. Sąd uznał ją za wystarczającą do ustalenia, że skarżący miał przy sobie broń palną, aktywnie uczestniczył w bójce, strzelając z tej broni w pobliżu wejścia do restauracji, oraz postrzelił Ł.W. i M.K. W zakresie, w jakim niektórzy świadkowie podali opis strzelającego nieodpowiadający opisowi skarżącego lub twierdzili, że strzały oddano z kierunku innego niż pozycja skarżącego, sąd uznał tych świadków za niewiarygodnych. Sąd stwierdził, że żaden z dowodów uznanych za wiarygodne nie podważa wersji przedstawionej przez R.W. 10.  Skarżący wniósł apelację od wyroku wydanego w pierwszej instancji. R.W. nie wniósł apelacji. 11.  W toku postępowania apelacyjnego skarżący wniósł o dopuszczenie przez sąd jako dowodu zeznań R.W. z jednoczesnym odtworzeniem nagrania z kamery przemysłowej. W dniu 25 października 2012 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił ten wniosek, uzasadniając to tym, że te dwa dowody zebrano już w pierwszej instancji oraz że wniosek ten miał wyraźnie na celu przedłużenie postępowania. 12.  W dniu 31 października 2012 r. sąd apelacyjny nieznacznie zmienił zaskarżony wyrok. Odnośne zarzuty postawione skarżącemu i jego wyrok pozostały niezmienione. 13.  Sąd apelacyjny wyraźnie stwierdził, że zeznania R.W. były jedynym dowodem łączącym skarżącego z obrażeniami odniesionymi przez Ł.W. Stwierdził jednak, że okoliczność, iż był to jedyny dowód, nie oznaczała, że nie był on wystarczający. 14.  Jeżeli chodzi o postrzelenie M.K., sąd podobnie przywołał zeznania R.W. jako jedyny dowód, który identyfikował skarżącego jako strzelającego. Przytoczył ponadto dowody, z którymi skonfrontowano kwestionowane zeznania – mianowicie dowody wskazujące przybliżoną pozycję strzelającego, ale nie jego tożsamość – i stwierdził, że były one wystarczające do uznania skarżącego winnym tego zarzutu. 15.  Skarżący wniósł skargę kasacyjną, podnosząc w szczególności na gruncie art. 6 Konwencji oddalenie jego wniosku o przesłuchanie R.W. i wskazując, że ponieważ wyrok R.W. stał się już prawomocny, osoba ta byłaby zobowiązana do złożenia zeznań przed sądem apelacyjnym. 16.  W dniu 8 listopada 2013 r. Sąd Najwyższy bez podania pisemnego uzasadnienia oddalił skargę kasacyjną jako w sposób oczywisty nieuzasadnioną. 17.  Skarżący podniósł na gruncie art. 6 ust. 1 i art. 6 ust. 3 lit. d) Konwencji, że jego skazanie opierało się w decydującym stopniu na zeznaniach świadka, którego nie mógł przesłuchać ani nie mógł spowodować jego przesłuchania. OCENA TRYBUNAŁU ZARZUCANE NARUSZENIE ART. 6 UST. 1 i art. 6 UST. 3 LIT. D KONWENCJI 18.  Trybunał zauważa, że niniejsza skarga nie jest w sposób oczywisty nieuzasadniona w rozumieniu art. 35 ust. 3 lit. a) Konwencji ani niedopuszczalna na żadnym innym gruncie. Należy zatem uznać ją za dopuszczalną. 19.  Ogólne zasady dotyczące przesłuchiwania nieobecnych świadków i wykorzystywania przez sądy zeznań złożonych przez tych świadków, ustanawiające test trójstronny, podsumowano w wyrokach w sprawach Schatschaschwili p. Niemcom ([WI], nr 9154/10, §§ 100–131, ETPCz 2015), Al-Khawaja i Tahery p. Zjednoczonemu Królestwu ([WI], nr 26766/05 i 22228/06, §§ 118–147, ETPCz 2011) oraz Kuchta p. Polsce (nr 58683/08, §§ 44–49, 23 stycznia 2018 r.). Czy istniał uzasadniony powód dopuszczenia przedprocesowego dowodu z zeznań R.W., jako nieobecnego świadka, w procesie skarżącego 20.  W odróżnieniu od sprawy Kuchta (op. cit.) żadna ze stron nie kwestionowała, że R.W. jako współoskarżony miał prawo nie zeznawać do końca postępowania w pierwszej instancji oraz że w związku z tym istniały uzasadnione podstawy dla jego nieobecności na tym etapie. 21.  Strony nie były zgodne co do dopuszczalności i celowości przesłuchania R.W. w postępowaniu apelacyjnym. 22.  Skarżący podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w skardze kasacyjnej (paragraf 15 powyżej), twierdząc, że zeznania R.W. mogły zostać zbadane przed sądem apelacyjnym. 23.  Rząd stwierdził, że w ramach postępowania apelacyjnego wyrok wydany w pierwszej instancji podlegał uchyleniu w stosunku do wszystkich oskarżonych, w tym R.W., nawet w przypadku niewniesienia przez nich samych apelacji, oraz że w rezultacie R.W. pozostawał współoskarżonym do końca tego etapu postępowania. Rząd stwierdził, że przesłuchanie R.W. w charakterze świadka stanowiłoby obejście prawa oraz pomieszanie roli oskarżonego i świadka, co z kolei doprowadziłoby do naruszenia jego prawa do obrony. 24.  Trybunał zauważa jednak, że wydaje się, iż sąd apelacyjny nie miał żadnych ogólnych przeszkód proceduralnych, aby wezwać R.W. Chodziło tylko o to, w jakim charakterze R.W. musiałby stawić się przed tym sądem (jako współoskarżony czy jako świadek). Tak więc argument Rządu stałby się istotny tylko wtedy, gdyby sąd apelacyjny wezwał R.W. i przesłuchał go w charakterze świadka, a nie oskarżonego. Zamiast tego Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił wniosek skarżącego wyłącznie na tej podstawie, że dowody będące przedmiotem wniosku zostały już zebrane, a domniemanym jedynym celem tego wniosku było przedłużenie postępowania. 25.  W świetle własnych ustaleń tego sądu dotyczących znaczenia zeznań R.W. dla skazania skarżącego (paragrafy 13–14 powyżej) troska o szybkość postępowania, na którą powołano się w celu oddalenia wniosku dowodowego skarżącego, nie wydaje się przekonująca. Szybkość postępowania nie może przeważać nad trudnościami, jakie dla obrony wynikały z odmowy przesłuchania kluczowego świadka. 26.  Gdyby sąd drugiej instancji wezwał R.W. i przy założeniu, że R.W. pozostawał współoskarżonym korzystającym z prawa do milczenia w postępowaniu apelacyjnym (mutatis mutandis Kuchta, op. cit., § 51), pozwanemu państwu nie można byłoby zarzucić, że umożliwiło R.W. skorzystanie z przysługującego mu prawa do nieudzielania odpowiedzi na żadne pytania (Vidgen p. Niderlandom, nr 29353/06, § 42, 10 lipca 2012 r.). Ponieważ Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił jednak wniosek dowodowy skarżącego a limine bez jakiegokolwiek odniesienia do statusu R.W., Trybunał nie jest przekonany, że władze krajowe podjęły wszelkie uzasadnione starania, aby umożliwić skarżącemu uzyskanie odpowiedzi od R.W. na etapie postępowania apelacyjnego (zob. i por. Vidgen, op. cit., §§ 14–16 i 47). 27.  W każdym razie brak ważnego powodu niestawiennictwa świadka nie może sam w sobie prowadzić do stwierdzenia nierzetelności procesu. Pozostaje jednak bardzo ważnym czynnikiem, który należy rozważyć przy ocenie ogólnej rzetelności procesu i który może przechylić szalę w kierunku stwierdzenia naruszenia art. 6 ust. 1 i art. 6 ust. 3 lit. d) (zob. Schatschaschwili, op. cit., § 113). Czy skazanie skarżącego opierało się wyłącznie lub głównie na zeznaniach R.W. 28.  Rząd nie kwestionował, że zeznania R.W. stanowiły główny dowód przeciwko skarżącemu. W uzasadnieniu podanym przez sądy krajowe (podsumowanym w paragrafach 7–9 i 13–14 powyżej) wskazuje się na zeznania jako jedyny dowód przeciwko skarżącemu w sprawie zarzutów związanych z bronią palną albo w sposób wyraźny (w odniesieniu do postrzelenia Ł.W.), albo w sposób dorozumiany (w odniesieniu do posiadania broni palnej i postrzelenia M.K.). 29.  W świetle powyższego przedmiotowy – o ile nie jedyny – dowód w oczywisty sposób przesądził o skazaniu skarżącego. Takie niezbadane dowody mają duży wpływ na równowagę i wymagają wystarczających czynników równoważących, aby zrekompensować trudności dla obrony wynikające z ich dopuszczenia (zob. Al-Khawaja i Tahery, op. cit., §§ 160–161). Czy istniały wystarczające czynniki równoważące 30.  Chociaż w odróżnieniu od sprawy Kuchta (op. cit.) sąd pierwszej instancji miał bezpośredni, choć krótki, kontakt z R.W., faktem pozostaje, że zeznań tej osoby, złożonych na etapie postępowania przygotowawczego i obciążających skarżącego, nigdy nie zbadano w drodze bezpośredniego przesłuchania przez sąd lub obronę. 31.  Ponadto chociaż sądy krajowe wskazały, że z ostrożnością podeszły do zeznań R.W., nie uzasadniły swoich orzeczeń zgodnie z kryteriami określonymi w wyroku w sprawie Al-Khawaja i Tahery. Sądy te odniosły się do ogólnej formalnej dopuszczalności opierania się na zeznaniach złożonych przez współoskarżonego (a nie przez świadka stricto sensu) i oceniły wiarygodność zeznań R.W., a także sprzeczności w zgromadzonym materiale dowodowym. 32.  Sądy krajowe uznały zeznania R.W. za szczególnie ważne, a w przypadku gdy niektóre dowody kolidowały z wersją R.W., sądy uznały je za niewiarygodne (paragraf 9 powyżej). 33.  Chociaż prawdą jest, że zeznania R.W. odczytano podczas procesu, że skarżący miał możliwość przedstawienia własnej wersji wydarzeń i że skorzystał z tej możliwości, nie wykazano, że istniały czynniki równoważące wystarczające do zrekompensowania trudności przysporzonych obronie (zob. Kuchta, op. cit., § 66, oraz Paić p. Chorwacji, nr 47082/12, § 51, 29 marca 2016 r.). Wniosek 34.  Mając na uwadze szczególne okoliczności przedmiotowej sprawy, Trybunał uważa, że skarżącemu nie dano właściwej i wystarczającej możliwości zakwestionowania zeznań R.W., które stanowiły rozstrzygający dowód dla jego skazania za zarzuty związane z bronią palną. Mając na uwadze znaczenie poszanowania prawa do obrony w postępowaniu karnym, Trybunał uważa, że w rozpatrywanej sprawie skarżącemu nie zapewniono rzetelnego procesu sądowego w odniesieniu do zarzutów postrzelenia Ł.W. i M.K., jak również nielegalnego posiadania broni palnej. 35.  W związku z powyższym doszło do naruszenia art. 6 ust. 1 i art. 6 ust. 3 lit. d) Konwencji. ZASTOSOWANIE ART. 41 KONWENCJI 36.  Skarżący nie wysunął roszczeń o słuszne zadośćuczynienie. Trybunał uznaje zatem, że nie ma podstaw do przyznania mu jakiejkolwiek kwoty z tego tytułu. Z POWYŻSZYCH WZGLĘDÓW TRYBUNAŁ JEDNOGŁOŚNIE uznaje skargę za dopuszczalną; orzeka, że doszło do naruszenia art. 6 ust. 1 i art. 6 ust. 3 lit. d) Konwencji. Sporządzono w języku angielskim i obwieszczono pisemnie dnia 26 października 2023 r., zgodnie z Regułą 77 §§ 2 i 3 Regulaminu Trybunału.    Liv Tigerstedt Ivana Jelić  Zastępczyni Kanclerza Przewodnicząca

© Rada Europy / Europejski Trybunał Praw Człowieka, źródło: HUDOC (hudoc.echr.coe.int), pozyskano 14.07.2026. · Źródło