45214/99

WyrokETPCz2005-05-24ECLI:CE:ECHR:2005:0524JUD004521499

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedłużająca się odmowa rejestracji samochodu, nabytego w dobrej wierze na aukcji państwowej, stanowiła nieproporcjonalną ingerencję w prawo do poszanowania mienia, naruszając art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji?
Ratio decidendi
Trybunał uznał, że odmowa rejestracji samochodu stanowiła kontrolę korzystania z własności w rozumieniu art. 1 Protokołu nr 1. Stwierdził, że przepisy krajowe dotyczące rejestracji pojazdów o nieznanym pochodzeniu nie spełniały wymogu jasności i precyzji, co prowadziło do arbitralnych decyzji i przedłużającego się sporu. Ponadto, nawet zakładając precyzję przepisów, ingerencja była nieproporcjonalna do realizowanego uprawnionego celu, ponieważ skarżący nabył samochód w dobrej wierze na aukcji państwowej i nie został ostrzeżony o potencjalnych problemach z rejestracją. W rezultacie, skarżący ponosił nadmierny indywidualny ciężar, będąc pozbawionym możliwości używania samochodu przez ponad dwa lata.
Stan faktyczny
Skarżący, Egon Sildedzis, nabył samochód Renault 21 Nevada na aukcji zorganizowanej przez Urząd Skarbowy w Białymstoku 11 marca 1997 r. Pomimo nabycia w dobrej wierze, Urząd Miejski w Białymstoku wielokrotnie odmawiał rejestracji pojazdu, powołując się na sfałszowane numery identyfikacyjne silnika i podwozia oraz nieznane pochodzenie. Mimo interwencji prokuratury i uchylenia początkowych decyzji przez Naczelny Sąd Administracyjny, skarżący nie mógł zarejestrować samochodu i używać go przez ponad dwa lata. Rejestracja nastąpiła dopiero 19 lipca 1999 r. po wejściu w życie nowego rozporządzenia.
Rozstrzygnięcie
Trybunał jednogłośnie: 1. Uznaje, że spadkobiercy skarżącego wstąpili w jego miejsce dla kontynuowania niniejszego postępowania. 2. Uznaje, że skarżący mógł domagać się za uznanie go „ofiarą” w rozumieniu art. 34 Konwencji. 3. Uznaje, że nastąpiło naruszenie Artykułu 1 Protokołu 1 do Konwencji. 4. Uznaje, że pozwane państwo ma wypłacić skarżącemu 3000 euro z tytułu szkody majątkowej i 3000 euro z tytułu szkody niemajątkowej, wraz z odsetkami. 5. Oddala pozostałą część roszczenia skarżących o zadośćuczynienie.

Pełny tekst orzeczenia

EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA   CZWARTA SEKCJA   SPRAWA SILDEDZIS przeciwko POLSCE   (SKARGA nr 45214/99)   WYROK – (24 maja 2005 r.)   Wyrok ten stanie się prawomocny zgodnie z warunkami określonymi przez   art. 44 § 2 Konwencji. Wyrok ten podlega korekcie wydawniczej przed jego   opublikowaniem w ostatecznej wersji.   Europejski Trybunał Praw Człowieka (Czwarta Sekcja), zasiadając jako   Izba składała się z następujących sędziów:   Pan Nicolas BRATZA, Przewodniczący,   Pan J. CASADEVALL,   Pan G. BONELLO,   Pan R. MARUSTE,   Pan S. PAVLOVSCHI,   Pan L. GARLICKI,   Pan J. BORREGO BORREGO, sędziowie,   oraz Pan M. O’BOYLE, Kanclerz Sekcji,   obradując na posiedzeniu zamkniętym maja 2005 r.,   wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w tym dniu:   POSTĘPOWANIE   1. Sprawa wywodzi się ze skargi (nr 45214/99) wniesionej dnia 27 lipca   r. przeciwko Polsce do Europejskiej Komisji Praw Człowieka („Komi-   sja”) przez polskiego obywatela pana Egona Sildedzisa.   2. Skarżący reprezentowany był przez panią Agnieszkę Zemke-Górecką,   prawnika praktykującego w Białymstoku. Rząd Polski („Rząd”) reprezen-     towany był przez swoich pełnomocników, pana K. Drzewickiego, a następ-   nie Pana J. Wołąsiewicza z Ministerstwa Spraw Zagranicznych.   3. Skarżący zarzucał w szczególności naruszenie prawa do spokojne-   go sprawowania własności, które gwarantowane jest artykułem 1 Protokołu   do Konwencji.   4. Skarga została przekazana Trybunałowi 1 listopada 1998 r., kiedy Pro-   tokół nr 11 do Konwencji wszedł w życie (art. 5 § 2 Protokołu nr 11).   5. Skarga została przydzielona Czwartej Sekcji Trybunału (art. 52 § 1 Re-   gulaminu Trybunału). W obrębie tej Sekcji (art. 27 § 1 Konwencji) zgodnie   z art. 26 § 1 Regulaminu ukonstytuowała się Izba do rozpatrzenia niniejszej   sprawy.   6. Decyzją z 13 listopada 2003 r. Trybunał uznał skargę za częściowo   dopuszczalną.   7. Skarżący zmarł 17 stycznia 2004 r. 28 kwietnia 2004 r. jego żona i cór-   ka, pani Leonarda Sildedzis i pani Małgorzata Sildedzis, wyraziły swą wolę   do kontynuowania postępowania przed Trybunałem w imieniu skarżącego.   8. 1 listopada 2004 r. Trybunał zmienił skład swoich Sekcji (art. 25 § 1).   Niniejsza sprawa została przypisana do nowo ukonstytuowanej Czwartej Sek-   cji (art. 52 § 1).   FAKTY   I. OKOLICZNOŚCI SPRAWY   9. 11 marca 1997 r. skarżący nabył samochód – Renault 21 Nevada – pod-   czas aukcji zorganizowanej przez Urząd Skarbowy w Białymstoku. Następnie,   po usunięciu pewnych wad technicznych wozu, skarżący wystąpił do Urzędu   Miejskiego w Białymstoku z wnioskiem o jego rejestrację. W nieokreślonym   dniu Dyrektor Urzędu Miejskiego odmówił rejestracji samochodu, albowiem   był on w złym stanie technicznym i nadawał się jedynie na złom. Po wielu   prośbach skarżącego Dyrektor zgodził się ustnie na rejestrację samochodu   pod warunkiem, że skarżący wymieni silnik oraz część podwozia. 17 marca   r. skarżący zwrócił się do Urzędu Skarbowego w Białymstoku o zwrot   kosztów związanych z nabyciem nowego silnika i podwozia. 15 kwietnia   r. Urząd Skarbowy w Białystoku odmówił wykonania prośby skarżące-   go bez podawania powodów. Następnie skarżący zamówił nowy silnik oraz   podwozie oraz wpłacił zaliczkę w wysokości 3000 zł.   10. 20 marca 1997 r. skarżący otrzymał decyzję Dyrektora Urzędu Miej-   skiego w Białymstoku, która odmawiała realizacji wniosku skarżącego o reje-   strację samochodu. Dyrektor odniósł się do faktu, iż numery identyfikacyjne   silnika oraz podwozia zostały sfałszowane i w związku z tym nie można było   ustalić, kto był prawowitym właścicielem samochodu przed jego nabyciem     przez skarżącego. W związku z tym samochód nie mógł być uważany za „od-   zyskany po kradzieży” w rozumieniu aneksu nr 7 do zarządzenia ministra   z 12 października 1995 r. (§ 28 poniżej), co stanowiło przesłankę otrzymania   nowych numerów identyfikacyjnych. 23 kwietnia 1997 r. wojewoda biało-   stocki utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję ze względu na te same powody.   11. W liście z 5 maja 1997 r. Prokurator Rejonowy dla Warszawy-Śród-   mieścia wyraził żal z powodu odmowy rejestracji samochodu skarżącego   przez organy administracji oraz zauważył brak jednolitej interpretacji odpo-   wiednich przepisów przez organy rozpatrujące sprawę. Zasugerował on także,   by na wniosek skarżącego pozwane władze jako gwaranci porządku prawne-   go przystąpiły do postępowania administracyjnego w jego imieniu.   maja 1997 r. Urząd Miejski w Białymstoku poinformował skarżącego,   iż stosownie do odpowiednich przepisów samochód o niewiadomym pocho-   dzeniu nie mógł być zarejestrowany.   12. 3 lipca 1997 r. Prokurator Rejonowy w Białymstoku odmówił wszczę-   cia postępowania przygotowawczego przeciwko funkcjonariuszom publicz-   nym, którzy wydali decyzje administracyjne w sprawie skarżącego, uznając,   iż nie było podstaw do ich odpowiedzialności.   13. W odpowiedzi na wniosek skarżącego 27 sierpnia 1997 r. Rzecznik   Praw Obywatelskich odmówił podjęcia działań w imieniu skarżącego, uzna-   jąc, iż prawo zezwalało jedynie na wybicie nowych numerów identyfikacyj-   nych i dokonanie rejestracji na warunkach, których nie spełniał skarżący.   14. 8 sierpnia 1997 r. Prokurator Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia   poinformował skarżącego, iż przedmiotowy samochód był „przedmiotem   przestępstwa” i został przekazany Urzędowi Skarbowemu w Białymstoku   na podstawie decyzji dotyczącej dowodów rzeczowych z zamiarem sprzeda-   ży go na licytacji zgodnie z § 1 i § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia   marca 1971 r. (§ 27 poniżej).   15. 2 października 1997 r. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzje   z 20 marca 1997 r. i 23 kwietnia 1997 r. Uznał on, iż organy administra-   cji nie zdołały wskazać żadnych podstaw dla swych decyzji odmawiających   rejestracji. W odniesieniu do numerów identyfikacyjnych nowego podwozia   i silnika sąd zauważył, iż konkluzja w kwestii, czy „samochód był odzyskany   po kradzieży” powinna być oparta na ostatecznej decyzji wydanej w postępo-   waniu wyjaśniającym lub sądowym.   16. Decyzją z 13 lutego 1998 r. Urząd Miejski w Białymstoku zawiesił   postępowanie dotyczące pozwolenia na nadanie samochodowi nowych nu-   merów identyfikacyjnych do czasu ustalenia, czy samochód był „odzyskany”   w rozumieniu obowiązującego prawa.   17. Prokurator Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia listem z 17 marca   r. do Urzędu Miejskiego w Białymstoku wyraził opinię, iż w świetle   faktu, iż to Urząd Skarbowy w Białymstoku był legalnym sprzedawcą, a skar-     żący, który nabył samochód w dobrej wierze, był legalnym właścicielem,   nie istniała przesłanka dalszego opóźniania rejestracji samochodu.   W swej odpowiedzi z 31 marca 1998 r. Urząd Miejski w Białymstoku   poinformował prokuratora, iż pojazd o nieznanym pochodzeniu, a takim był   samochód bez oryginalnych numerów fabrycznych, nie mógł być zarejestro-   wany.   18. W liście z 7 maja 1998 r. Prokurator Apelacyjny w Białymstoku uznał,   iż nie istniały podstawy dla wszczęcia postępowania dyscyplinarnego prze-   ciwko białostockim prokuratorom. Jednocześnie przyznał on, iż sprawa była   skomplikowana. Było niezaprzeczalne, iż skarżący był prawowitym właścicie-   lem samochodu nabytego od prawowitego sprzedawcy. W opinii prokuratora   problem z rejestracją samochodu wynikał z braku przepisów prawnych okre-   ślających, jakie przesłanki konieczne powinny zostać spełnione, by samochód   mógł być zarejestrowany. Warunki te były zdefiniowane w rozporządzeniu   Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z 1 lutego 1993 r. (§27 poniżej).   Zauważył on ponadto, iż zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administra-   cyjnego z 2 października 1997 r. ostateczna decyzja wydana na podstawie   postępowania wyjaśniającego albo sądowego i stwierdzająca, że samochód   został skradziony powinna stanowić wystarczającą podstawę dla jego rejestra-   cji (§ 15 powyżej).   19. 29 maja 1998 r. Prokurator Rejonowy w Białymstoku poinformował   skarżącego, iż nie było podstaw prawnych dla wszczęcia postępowania kar-   nego przeciwko funkcjonariuszom publicznym Urzędu Miejskiego w Bia-   łymstoku, ponieważ nie zostało wykazane, iż działając w sprawie skarżącego   nadużyli oni swoich uprawnień. W odniesieniu do zarzutu braku staranności   nie mogło to stanowić przedmiotu postępowania, bowiem skarżący nie po-   niósł szkody, która była wystarczająco poważna, tj. w wysokości przekra-   czającej 50-krotne średnie wynagrodzenie. Tego samego dnia Sąd Rejonowy   w Białymstoku odrzucił powództwo cywilne skarżącego przeciwko Skarbowi   Państwa o wydanie wyroku ustalającego. Sąd uznał, iż prawo własności skar-   żącego było bezsporne. Jednakże skarga dotycząca ustalenia, czy samochód   spełniał przesłanki prawne dla rejestracji nie mogła być rozpatrzona przez sąd   cywilny. Stanowiłoby to niedopuszczalny sposób kontroli zgodności z pra-   wem decyzji administracyjnych, co należało do wyłącznej kompetencji Na-   czelnego Sądu Administracyjnego.   20. 15 czerwca 1998 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku zwrócił się do Mi-   nistra Transportu i Gospodarki Morskiej z prośbą o rozważenie możliwości   wydania skarżącemu pozwolenia na nadanie samochodowi nowych numerów   rejestracyjnych. Podnoszono, iż samochód został najprawdopodobniej skra-   dziony przez kogoś w niejasnych okolicznościach ze szkodą dla nieznanej   osoby, a następnie wydany urzędowi skarbowemu w celu sprzedaży. Fakt, iż   skarżący nie mógł otrzymać pozwolenia na nadanie nowych numerów iden-     tyfikacyjnych naruszał nadmiernie jego prawo własności w sposób, który   w okolicznościach niniejszej sprawy nie mógł być zaakceptowany.   21. Decyzją z 6 sierpnia 1998 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku uchylił   postanowienie Sądu Rejonowego w Białymstoku (§ 19 powyżej), uznając,   iż skoro skarżący nie sprecyzował swojego roszczenia, kwestia jurysdykcji   sądów cywilnych w tej sprawie pozostawała otwarta.   Postanowieniem z 14 października 1998 r. Sąd Rejonowy w Białymstoku   odrzucił pozew skarżącego z tych samych powodów, jak te zawarte w posta-   wnowieniu z 29 maja 1998 r.   22. 17 grudnia 1998 r. Sąd Rejonowy w Białymstoku oddalił nowe po-   wództwo skarżącego przeciwko Skarbowi Państwa o wyrok ustalający, stwier-   dzając, iż powód mógł domagać się w postępowaniu cywilnym ustalenia ist-   nienia prawa lub stosunku prawnego, jednakże powód nie mógł domagać się   ustalenia faktów w takim postępowaniu.   23. 23 stycznia 1999 r. Prokurator Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia   umorzył postępowanie wszczęte na wniosek skarżącego, dotyczące kradzie-   ży samochodu oraz sfałszowania jego numerów identyfikacyjnych, z powodu   niewykrycia sprawcy przestępstwa.   Decyzją z 8 marca 1999 r. Urząd Miejski w Białymstoku odmówił Pro-   kuratorowi Okręgowemu w Białymstoku wznowienia zawieszonego postępo-   wania w sprawie wydania pozwolenia na nadanie nowych numerów identy-   fikacyjnych (§ 16), stwierdzając, iż oryginalne numery fabryczne samocho-   du nie zostały ostatecznie ustalone. 18 marca 1999 r. Prokurator Okręgowy   w Białymstoku złożył odwołanie od niniejszej decyzji do Samorządowego   Kolegium Odwoławczego, podnosząc, iż skoro pierwsza kwestia dotycząca   kradzieży samochodu została rozstrzygnięta, organ administracji był zobligo-   wany do dokonania rejestracji samochodu. Decyzją z 22 marca 1999 r. Kole-   gium przychyliło się do odwołania i uchyliło zaskarżoną decyzję.   24. 15 kwietnia 1999 r. Urząd Miejski w Białymstoku ponownie odmówił   wydania skarżącemu pozwolenia na wydanie nowych numerów identyfika-   cyjnych, stwierdzając, iż samochód nie mógł być uznany za „odzyskany przez   właściciela lub zakład ubezpieczeniowy”, ponieważ jego oryginalne numery   fabryczne oraz prawowity właściciel nie zostali wykryci w trakcie śledztwa.   Skarżący i Prokurator Okręgowy w Białymstoku odwołali się od tej decy-   zji. Prokurator w swym odwołaniu z 5 maja 1999 r., odnosząc się do braku   ustalenia osoby pierwotnego właściciela samochodu oraz jego fabrycznych   numerów, wyraził opinię, iż Aneks nr 7 do Zarządzenia Ministra Transportu   i Gospodarki Morskiej z 12 października 1995 r. nie przewiduje takiego wy-   mogu dla rejestracji i dlatego organ pierwszej instancji błędnie zinterpretował   prawo.   25. 3 lipca 1999 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku   uchyliło kwestionowaną decyzję i zwróciło sprawę organowi pierwszej in-   stancji do ponownego rozpoznania, zauważając, iż wniosek powinien być roz-     poznany w świetle nowej sytuacji prawnej, która zmieniła się w międzyczasie   w wyniku wejścia w życie nowego rozporządzenia (zob. § 29 poniżej).   26. Decyzją z 19 lipca 1999 r. Urząd Miejski w Białymstoku zgodził się   na nadanie samochodowi nowych numerów identyfikacyjnych i w konse-   kwencji zrejestrował samochód.   II. WŁAŚCIWE PRAWO KRAJOWE   27. Stosownie do §§ 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 marca   r. w sprawie orzekania o przejściu niepodjętych depozytów na własność   państwa orzekają we własnym zakresie: sądy, prokuratury, organy admini-   stracji państwowej, państwowe instytucje i przedsiębiorstwa oraz banki.   Przedmioty depozytu, którym na skutek dłuższego przechowywania zagra-   ża zniszczenie lub znaczna utrata wartości albo których koszty przechowywania   byłyby niewspółmiernie wysokie w stosunku do ich wartości, jak również przed-   mioty depozytu, których wyłączenie z obrotu lub używania byłoby sprzeczne   ze społecznym interesem gospodarczym – powinny być sprzedane.   Odpowiednia część rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki   Morskiej z dnia 1 lutego 1993 r. w sprawie warunków technicznych i badań   pojazdów stanowi:   „§ 10. Pojazd samochodowy powinien być wyposażony:   1) w tabliczkę trwale umieszczoną w miejscu łatwo dostępnym, podającą   co najmniej:   ....   c) rozpoznawczy numer fabryczny lub numer podwozia (nadwozia); numer   ten powinien być również wybity na podwoziu (nadwoziu) pojazdu, …”   28. Załącznik nr 7 do zarządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Mor-   skiej z dnia 12 października 1995 r. – Instrukcja w sprawie nadawania i wy-   bijania numerów na podwoziach (nadwoziach) i silnikach oraz wykonywania   tabliczek zastępczych stanowi:   „§ 2.1. Nowe numery identyfikacyjne powinny zostać nadane i wybite   na podstawie pozwolenia odpowiedniego organu rejestrującego w następujących   przypadkach:   ......   4) w przypadku zatarcia lub sfałszowania numerów identyfikacyjnych skrzy-   ni biegów lub silnika pojazdu odzyskanego po kradzieży”.   29. Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w spra-   wie rejestracji i oznaczania pojazdów z dnia 19 czerwca 1999 r., które we-   szło w życie 2 lipca 1999 r. stanowi, że właściciel samochodu, który ma być   zarejestrowany nie jest zobowiązany do przedłożenia certyfikatu rejestracji   (samochodu, który już został zarejestrowany) lub karty pojazdu (jeśli została     już wydana) w przypadku samochodów nabytych na publicznej licytacji lub   od osoby wykonującej nakaz konfiskaty pojazdu na rzecz Skarbu Państwa.   PRAWO   I. OBSERWACJE WSTĘPNE   30. Skarżący zmarł 17 stycznia 2004 r., kiedy sprawa była zawisła przed   Trybunałem (zob. § 7 powyżej). Jest niekwestionowane, że żona skarżącego   oraz jego córka mają prawo do podtrzymywania skargi w jego imieniu i Try-   bunał nie widzi przesłanek dla uznania inaczej (zob., mutatis mutandis, Luka-   nov p. Bułgarii, wyrok z 20 marca 1997 r., Zbiór Decyzji i Wyroków 1997-II,   s. 540, § 35).   31. Trybunał musi ponadto określić, czy skarżący mógł domagać się uzna-   nia go za ofiarę naruszenia Konwencji, biorąc pod uwagę, iż 19 lipca 1999 r.   ostatecznie wydano decyzję zezwalającą mu na rejestrację samochodu.   Trybunał przypomina, iż decyzja lub środek korzystny dla skarżącego   nie jest co do zasady wystarczający do pozbawienia go statusu „ofiary”, jeśli   władze krajowe nie potwierdziły wyraźnie i co do istoty, że doszło do narusze-   nia Konwencji oraz nie przyznały mu stosownego zadośćuczynienia (zob., np.   wyrok w sprawie Amuur p. Francji, wyrok z 25 czerwca 1996 r., Zbiór Wyro-   ków i Decyzji 1996-III, s. 846, § 36, i Dalban p. Rumunii [GC], nr 28114/95,   § 44, ETPCz 1999-VI). Tylko kiedy te dwa warunki zostają spełnione subsy-   diarny charakter mechanizmu ochronnego Konwencji rzeczywiście wyklucza   badanie skargi (zob. Jensen p. Danii (dec.), nr 48470/99, ETPCz 2001-X;   Scordino p. Włochom (nr 1) (dec.), nr 36813/97, ETPCz 2003-IV).   32. Te warunki nie zostały jednak spełnione w niniejszej sprawie. Polskie   władze nie potwierdziły na żadnym etapie postępowania, iż doszło do utrzy-   mywanego naruszenia Konwencji. Stąd, choć ostatecznie wniosek skarżącego   był zrealizowany i pozwolenie zostało mu wydane po tym jak odpowiednie   przepisy zostały uchylone, przez co możliwa była rejestracja samochodu,   było to niewystarczającym środkiem w okolicznościach niniejszej sprawy.   W związku z tym skarżący mógł podnosić, iż był ofiarą rzekomego naruszenia   art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji.   II. DOMNIEMANE NARUSZENIE ARTYKUŁU 1   PROTOKOŁU 1 DO KONWENCJI   33. Skarżący podnosił naruszenie jego prawa do spokojnego posiadania   w rozumieniu art. 1 Protokołu 1 do Konwencji, który stanowi:   „Każda osoba fizyczna i prawna ma prawo do poszanowania swego mienia.   Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicz-     nym i na warunkach przewidzianych przez ustawę oraz zgodnie z ogólnymi zasa-   dami prawa międzynarodowego.   Powyższe postanowienia nie będą jednak w żaden sposób naruszać prawa pań-   stwa do stosowania takich ustaw, jakie uzna za konieczne do uregulowania sposobu   korzystania z własności zgodnie z interesem powszechnym lub w celu zabezpiecze-   nia uiszczania podatków bądź innych należności lub kar pieniężnych”.   A. Argumenty stron   34. W opinii skarżącego decyzje krajowe odmawiającemu mu rejestracji   samochodu były arbitralne i w przeciwieństwie do wyjaśnień Rządu sprzecz-   ne z prawem.   35. Skarżący podnosił, iż ingerencja w jego prawo do spokojnego posia-   dania była wyraźna. Nie mógł on zarejestrować swojego samochodu i w re-   zultacie nie mógł używać go przez okres dwóch lat, pomimo bycia jego wła-   ścicielem. Brak zgody na rejestrację samochodu przez okres ponad dwóch lat   miał oczywiście negatywny skutek na jego działalność gospodarczą. Nie był   on w stanie powetować sobie strat finansowych spowodowanych nieuzasad-   nioną ingerencją w jego własność.   36. W jego ocenie, podstawowym źródłem ingerencji był fakt, iż zarzą-   dzenie Ministra Transportu (§ 28 powyżej) rodziło poważne trudności w in-   terpretacji przepisów dotyczących rejestracji pojazdu. Powoływał się on także   na arbitralny i niespójny sposób, w który władze interpretowały zarządzenie.   37. Skarżący podkreślał publiczny charakter licytacji, na której nabył   samochód oraz fakt, iż urząd skarbowy oraz prokurator byli zaangażowani   w transakcję. Skarżący utrzymywał, iż władze nie dopełniły swego obowiąz-   ku w poinformowaniu go, iż rejestracja samochodu w okolicznościach niniej-   szej sprawy będzie prawnie niemożliwa.   38. Na koniec skarżący podkreślił, iż jedynie w wyniku jego sprawy wy-   szły na jaw trudności wynikające z tekstu zarządzenia i potencjalni nabywcy   samochodów sprzedawanych na aukcjach organizowanych przez urzędy skar-   bowe zaczęli być informowani, iż pojazdy z przebitymi numerami silników   i skrzyń biegów nie będą rejestrowane. Jeżeli otrzymałby on takie ostrzeżenie,   nigdy nie naraziłby się na ryzyko kupienia podejrzanego samochodu.   39. Rząd potwierdził, że odmowa nadania nowych numerów identyfika-   cyjnych oraz rejestracji samochodu skarżącego, w wyniku czego nie mógł   on używać samochodu do 19 lipca 1999 r., była jednoznaczna z ingerencją   w jego prawo do spokojnego posiadania swojej własności. Uzasadniał on jed-   nak, iż istniało kilka możliwości dla skarżącego na pozbycie się tej własności,   jak na przykład sprzedanie samochodu lub jego złomowanie.   40. Rząd podnosił, iż decyzje administracyjne odmawiające rejestracji   samochodu skarżącego były oparte na obowiązujących przepisach prawa kra-   jowego. Wskazywano, iż zgodnie z aneksem nr 7 do zarządzenia Ministra     Transportu i Gospodarki Morskiej z 12 października 1995 r. zgoda na nadanie   nowych numerów indentyfikacyjnych samochodu mogła być wydana tylko   zgodnie z warunkami określonymi przez prawo. Sytuacja skarżącego nie speł-   niała żadnego z tych warunków. Wynikało to z faktu, iż pochodzenie samo-   chodu było nieznane i było prawdopodobne, iż był on kradziony.   41. Rząd ponadto podnosił, iż zgodnie z drugim paragrafem art. 1 Proto-   kołu nr 1 układające się strony miały prawo do wydania regulacji, jakie uwa-   żały za konieczne dla kontroli sposobu korzystania z własności zgodnie z in-   teresem ogólnym. Ten przepis pozostawiał władzom krajowym duży margi-   nes oceny. W opinii Rządu odpowiednie krajowe przepisy prawne dotyczące   rejestracji samochodów realizowały uprawniony cel, jakim było utrzymanie   bezpieczeństwa w ruchu drogowym.   42. Rząd ponadto zapewniał, iż ta ingerencja nie nałożyła na skarżącego   nadmiernego indywidualnego obciążenia. W odróżnieniu od sytuacji mającej   miejsce w sprawie Saffi (Immobiliare Saffi p. Włochom [GC], nr 22774/93,   ETPCz 1999-V), skarżący nie był pozostawiony w przedłużającym się stanie   niepewności co do tego, kiedy będzie mógł on odzyskać swoją własność, po-   nieważ władze nigdy nie podważyły lub nie naruszyły prawa własności samo-   chodu. W momencie zakupu skarżący był świadomy, że samochód był w bar-   dzo złym stanie technicznym. Wiedział on także, iż numery silnika i skrzyni   biegów były sfałszowane. Dlatego skarżący nie mógł być nieświadomy, że sa-   mochód miał niepewne pochodzenie. Nic nie stało również na przeszkodzie,   by zapoznał się on z odpowiednimi normami obowiązującymi w przedmioto-   wym czasie, które zabezpieczały przed zarejestrowaniem samochodu o nie-   znanym pochodzeniu.   43. Na koniec Rząd podkreślił, iż w następstwie wprowadzenia ustawy   z 1 lipca 1999 r. wniosek skarżącego o rejestrację samochodu został w końcu   zrealizowany. W związku z tym podnosił on, iż skarżący nie miał podstaw   do żądania uznania go za ofiarę rzekomego naruszenia Konwencji.   B. Ocena Trybunału   44. Trybunał przypomina, iż art. 1 Protokołu nr 1 zawiera trzy odrębne   zasady. Mogą one zostać opisane w następujący sposób (zob. m.in., Belvedere   Alberghiera S.r.l. p. Włochom, nr 31524/96, § 51, ETPCz 2000-VI):   „Pierwsza zasada ustanowiona w pierwszym zdaniu pierwszego paragrafu   ma charakter ogólny i ustanawia zasadę spokojnego posiadania własności; druga   zasada zawarta w drugim zdaniu pierwszego paragrafu obejmuje pozbawienie   własności i obwarowana jest pewnymi warunkami; trzecia zasada stwierdzona   w drugim paragrafie uznaje prawo Układających się Stron do kontroli, między   innymi, sposobu korzystania z własności w zgodzie z interesem publicznym…   Te trzy zasady nie są jednak „odmienne” w sensie bycia ze sobą niepowiązanymi.   Druga i trzecia zasada są wiązane ze szczególnym stopniem ingerencji w pra-     wo do spokojnego posiadania własności i dlatego powinny być konstruowane   w świetle generalnej reguły wyrażonej w zasadzie pierwszej”.   45. W niniejszej sprawie Trybunał uznaje, że środki skarżone przez skar-   żącego, to jest mówiąc wprost odmowa dokonania rejestracji samochodu   równała się z kontrolą korzystania z własności. Odpowiednio, rzekome na-   ruszenie kwalifikuje się do bycia rozpatrzonym zgodnie z drugim paragrafem   art. 1 do Protokołu nr 1 (zob. Svidranova p. Czechom, nr 35268/97, decyzja   Komisji z 1 lipca 1998 r.; Yaroslavtsev p. Rosji, nr 42138/02, wyrok z 2 grud-   nia 2004, § 32.)   46. Ingerencja w spokojne posiadanie musi znajdować odpowiednią rów-   nowagę pomiędzy wymogami o charakterze ogólnym dla społeczeństwa a wy-   mogami ochrony fundamentalnych praw jednostek. Troska w osiągnięciu tej   równowagi odzwierciedlona jest w strukturze art. 1 jako całości. Wymagana   równowaga nie będzie osiągnięta, jeżeli konkretna osoba musi ponosić nad-   mierne osobiste obciążenie (zob. m.in. Sporrong i Lönnroth p. Szwecji, wyrok   z 23 września 1982 r., Seria A nr 52, s.. 26 i 28, §§ 69 i 73). Innymi słowy,   musi istnieć uzasadniony związek proporcjonalności pomiędzy zastosowany-   mi środkami a celem, który ma być zrealizowany (zob. np. James i Inni p.   Wielkiej Brytanii, wyrok z 21 lutego 1986 r., Seria A nr 98, s. 34, § 50).   47. Trybunał zauważa, że w rezultacie odmowy zarejestrowania samocho-   du skarżący był pozbawiony możliwości używania go od 11 marca 1997 r., tj.   w dniu, w którym nabył go na licytacji zorganizowanej przez Urząd Skarbowy   do dnia 19 lipca 1999 r., kiedy decyzja zezwalająca na rejestrację została wy-   dana. W związku z tym doszło do ingerencji w jego prawo własności chronio-   ne art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji.   48. Trybunał przywołuje w związku z tym podstawowy warunek, tj. zgod-   ność z prawem, by ingerencja była uznana za zgodną z art. 1 Protokołu 1.   Jednak zasada zgodności z prawem zakłada z góry, że przepisy prawa krajo-   wego, mające zastosowanie, będą w wystarczający sposób dostępne, precy-   zyjne i przewidywalne (zob. m.in. Hentrich p. Francji, wyrok z 22 września   r., Seria Anr 296-A, s. 19-20, § 42). Trybunał zauważa w związku z tym,   iż interpretacja aneksu nr 7 do rozporządzenia z 1995 r. (§ 28 powyżej), tak   dalece, jak dotyczy wniosku skarżącego o zarejestrowanie samochodu, stano-   wiła przedmiot przedłużającego się sporu pomiędzy skarżącym a właściwymi   władzami. Ponadto prokuratura działając z własnej inicjatywy jako strażnik   porządku prawnego zgodziła się działać w imieniu skarżącego, uznając, iż   nie było uzasadnionych powodów dla powtarzających się odmów. Podkre-   ślała ona w swych listach kierowanych do organów administracji, że skar-   żone decyzje były nieuzasadnione i że przepisy mające zastosowanie były   niespójne i dawały podstawy do poważnych trudności w ich interpretacji (zob.   §§ 11, 18 i 24 powyżej). Trybunał ponadto zauważa, że sprawa nie została   rozwiązana aż do 1999 r., kiedy w wyniku nowelizacji odpowiednich przepi-   sów skarżący otrzymał pozwolenie, o które wnioskował. Trybunał jest zda-     nia, że stosowne przepisy prawne nie spełniały wymogu jasności i precyzji   potrzebnych dla zagwarantowania odpowiedniej ochrony przed arbitralną in-   gerencją władz publicznych w prawo do spokojnego sprawowania posiadania   przez skarżącego.   49. Zakładając nawet, że przepisy krajowe mające wówczas zastosowa-   nie były wystarczająco precyzyjne dla spełnienia wymagań ustanowionych   w Art. 1 Protokołu 1, powstaje kwestia, czy przedmiotowa ingerencja reali-   zowała uprawniony cel w interesie ogólnym i czy istniał uzasadniony zwią-   zek proporcjonalności pomiędzy zastosowanymi środkami a realizowanym   celem.   50. Trybunał zauważa, iż kontestowane przepisy zarządzenia w sprawie   rejestracji pojazdów realizowało uprawniony cel zmierzający do zapobiegania   rejestracji samochodów. Obowiązek nałożony na skarżącego za pomocą po-   wyższych przepisów realizował zatem interes ogólny w rozumieniu drugiego   paragrafu art. 1 Protokołu nr 1.   51. W odniesieniu do proporcjonalności ingerencji Trybunał zauważa,   że skarżący nigdy nie był podejrzany o posiadanie kradzionego samochodu   lub sfałszowanie numerów identyfikacyjnych jego podwozia i skrzyni biegów   lub nielegalnego używania samochodu.   Było bezsporne, iż skarżący nabył samochód w dobrej wierze od legalnego   sprzedającego. W związku z tym Trybunał uważa, że nie wolno przeoczyć, iż   samochód został sprzedany na licytacji zorganizowanej przez urząd skarbowy.   Tym samym skarżący miał prawo oczekiwać, iż źródło pochodzenia samocho-   du było legalne. Na zakończenie, w momencie nabycia samochodu skarżący   nie został ostrzeżony o problemach, jakie mieć może z rejestracją samochodu.   52. Z braku jakichkolwiek przekonujących argumentów przemawiających   za usprawiedliwieniem przedmiotowej ingerencji, która pozbawiła skarżące-   go możliwości używania samochodu przez okres niemal dwóch lat, Trybunał   uznaje, iż było to nieproporcjonalne do realizowanego uprawnionego celu,   konsekwentnie, skarżący ponosił indywidualnie zbyt duży ciężar. W związ-   ku z tym w analizowanej sprawie doszło do naruszenia art. 1 Protokołu   nr 1 do Konwencji.   III. ZASTOSOWANIE ARTYKUŁU 41 KONWENCJI   53. Art. 41 Konwencji stwierdza:   „Jeśli Trybunał stwierdzi, że nastąpiło naruszenie Konwencji lub jej Protoko-   łów, oraz jeśli prawo wewnętrzne zainteresowanej Wysokiej Układającej się Stro-   ny pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał   orzeka, gdy zachodzi potrzeba, słuszne zadośćuczynienie pokrzywdzonej stronie”.     A. Szkoda   54. Skarżący domagał się zadośćuczynienia za szkodę materialną w wysoko-   ści 52000 zł, którą to poniósł w związku z niniejszą sprawą. Skarżący twierdził,   iż kwota ta zawierała następujące wydatki: cenę samochodu oraz wymaganą   wymianę części, w kwocie 26733,83 zł; starty w jego działalności gospodarczej   poniesione w 1987 r. w związku z niemożliwością używania samochodu przez   rok, w kwocie 14083,43 zł; opłaty sądowe, w kwocie 1392zł; wydatki kance-   laryjne, jakie poniósł w postępowaniu krajowym, w którym usiłował dokonać   rejestracji w kwocie 261,07 zł oraz w końcu koszty, jakie poniósł w wyniku   zamknięcia prowadzonej działalności gospodarczej, kwota 9529,57 zł.   55. Skarżący dochodził także zadośćuczynienia za szkodę moralną ponie-   sioną w wyniku dyskomfortu i bólu spowodowanego naruszeniem jego praw   w kwocie 48000 zł.   56. Rząd był zdania, iż nie istniał związek przyczynowy pomiędzy pod-   noszonym naruszeniem a żądanymi przez skarżącego kwotami za szkodę ma-   terialną. Ponadto podniósł, iż w każdym razie skarżący nie zdołał udowodnić   swych twierdzeń, iż poniósł szkody w działalności gospodarczej w 1997 r.   w wyniku odmowy zarejestrowania przedmiotowego samochodu.   57. W odniesieniu do sum dochodzonych z tytułu szkody niemajątkowej   Rząd był zdania, że sumy te są nadmierne i w związku z tym to roszczenie   powinno zostać odrzucone.   Rząd poprosił Trybunał, aby uznał, iż samo stwierdzenie naruszenia Kon-   wencji będzie stanowiło wystarczającą satysfakcję dla skarżącego.   58. W odniesieniu do szkody materialnej Trybunał zauważa, że część   roszczenia skarżącego oparta jest na rzekomej utracie możliwości bizneso-   wych. Trybunał nie może spekulować kwoty zysku, jaką skarżący mógłby   czerpać z interesu, jeśli miałby w tamtym czasie do swej efektywnej dyspo-   zycji samochód nabyty w marcu 1997 r. Trybunał ponadto zauważa niemoż-   ność precyzyjnego obliczenia zysków i strat poniesionych przez skarżącego   na podstawie danych przez niego przedłożonych na poparcie swoich roszczeń   odszkodowawczych. Jednakże Trybunał nie wyklucza, że skarżący mógł utra-   cić pewne szanse, co musi wziąć pod uwagę (Gawęda p. Polsce, nr 26229/95,   marzec 2002 r., § 54). Oceniając na zasadach słuszności i w świetle wszyst-   kich posiadanych informacji, Trybunał przyznaje skarżącemu z tego tytułu   odszkodowanie w wysokości 3000 euro.   59. Co do kwestii szkody moralnej Trybunał uznaje, że skarżący poniósł   szkodę, taką jak dyskomfort, frustracja wynikające z przedłużającej się nie-   możliwości używania samochodu, którego był prawowitym właścicielem,   a co nie byłoby wystarczająco zrekompensowane samym stwierdzeniem na-   ruszenia Konwencji (zob. np. Elsholz p. Niemcom [GC], nr 25735/94, §§ 70-   -71, ETPCz 2000-VIII). Mając na uwadze okoliczności sprawy i orzekając   na zasadach słuszności, przyznaje skarżącemu kwotę 3000 euro.     B. Koszty i wydatki   60. Skarżący, któremu przyznano bezpłatną pomoc prawną nie domagał   się zwrotu kosztów i wydatków związanych z postępowaniem przed organami   Konwencji i nie jest to zagadnienie, które Trybunał musi badać ze swej własnej   inicjatywy (zobacz Motière p. Francji, nr 39615/98, § 26, 5 grudnia 2000 r.).   C. Odsetki z tytułu zwłoki   61. Trybunał uważa za odpowiednie, że odsetki z tytułu wypłacenia za-   dośćuczynienia po terminie powinny być ustalone zgodnie z marginalną stopą   procentową Europejskiego Banku Centralnego plus trzy punkty procentowe.   Z TYCH PRZYCZYN TRYBUNAŁ JEDNOGŁOŚNIE   1. Uznaje, że spadkobiercy skarżącego wstąpili w jego miejsce dla kontynu-   owania niniejszego postępowania;   2. Uznaje, że skarżący mógł domagać się za uznanie go „ofiarą” w rozumie-   niu art. 34 Konwencji;   3. Uznaje, że nastąpiło naruszenie Artykułu 1 Protokołu 1 do Konwencji;   4. Uznaje, że:   (a) pozwane państwo ma wypłacić skarżącemu, w ciągu trzech miesięcy   od dnia, kiedy wyrok stanie się prawomocny, zgodnie z art. 44 § 2 Kon-   wencji, następujące kwoty, które mają być przeliczone na złote pol-   skie według kursu z dnia realizacji wyroku:   (i) 3000 euro (trzy tysiące euro) z tytułu szkody majątkowej;   (ii) 3000 euro (trzy tysiące euro) z tytułu szkody niemajątkowej;   (iii) jakikolwiek podatek, jaki może być pobrany od tych kwot;   (b) zwykłe odsetki według marginalnej stopy procentowej Europejskiego   Banku Centralnego plus trzy punkty procentowe będą płatne od tej   sumy od wygaśnięcia powyższego trzymiesięcznego terminu do mo-   mentu zapłaty;   5. Oddala pozostałą część roszczenia skarżących o zadośćuczynienie.   Sporządzono w języku angielskim i obwieszczono pisemnie 24 maja   r., zgodnie z art. 77 § 2 i 3 Regulaminu Trybunału.   Michael O’BOYLE   Kanclerz   Nicolas BRATZA   Przewodniczący   100

© Rada Europy / Europejski Trybunał Praw Człowieka, źródło: HUDOC (hudoc.echr.coe.int), pozyskano 14.07.2026. · Źródło