46577/15
WyrokETPCz2016-04-21ECLI:CE:ECHR:2016:0421JUD004657715
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak możliwości sądowej oceny proporcjonalności nakazu rozbiórki nielegalnie wzniesionego domu, będącego jedynym mieszkaniem skarżących, narusza prawo do poszanowania mieszkania z art. 8 Konwencji?Ratio decidendi
Trybunał uznał, że utrata mieszkania stanowi najdalej idącą formę ingerencji w prawo do poszanowania mieszkania, chronione przez art. 8 Konwencji. W takich przypadkach, niezależnie od statusu skarżącego, musi istnieć możliwość poddania proporcjonalności środka ocenie niezależnego sądu, z uwzględnieniem wszystkich istotnych czynników, takich jak świadomość bezprawności, charakter bezprawności, interes publiczny oraz dostępność alternatywnego zakwaterowania. Bułgarskie prawo i praktyka sądowa nie przewidywały takiej oceny proporcjonalności, traktując nakaz rozbiórki jako bezwzględną regułę, co pozbawiło skarżących skutecznego środka odwoławczego w tym zakresie. Trybunał podkreślił, że art. 8 wymaga indywidualnego wyważenia praw i interesów, czego nie zapewniała krajowa procedura.Stan faktyczny
Skarżący, Ivanova i Cherkezov, wznieśli dom w Bułgarii bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organ władz lokalnych doręczył im nakaz rozbiórki. Skarżąca ubiegała się o kontrolę sądową, argumentując, że dom jest jej jedynym mieszkaniem, a jego rozbiórka spowodowałaby istotne trudności, ponieważ nie byłaby w stanie zapewnić sobie innego zakwaterowania. Władze krajowe, w tym Najwyższy Sąd Administracyjny, podtrzymały nakaz rozbiórki, stwierdzając, że dom został wzniesiony bezprawnie i nie kwalifikuje się do legalizacji na podstawie przepisów amnestyjnych. Skarżący to osoby starsze, z których jeden jest niepełnosprawny i otrzymuje niskie świadczenie, a drugi jest bezrobotny.Rozstrzygnięcie
1. Trybunał uznaje skargę za dopuszczalną. 2. Orzeka, że doszłoby do naruszenia art. 8 Konwencji, gdyby nakaz rozbiórki zamieszkiwanego przez skarżących domu miał zostać wykonany bez stosownej kontroli jego proporcjonalności w świetle osobistych uwarunkowań skarżących. 3. Orzeka, że nie doszłoby do naruszenia art. 1 Protokołu nr 1, gdyby nakaz rozbiórki domu miał zostać wykonany. 4. Orzeka, że nie ma potrzeby rozpatrywania skargi na podstawie art. 13 Konwencji. 5. Orzeka, że pozwane Państwo winno uiścić na rzecz skarżących kwotę 2013,73 EUR tytułem kosztów i wydatków, płatną na rzecz Bułgarskiego Komitetu Helsińskiego, powiększoną o odsetki za zwłokę. 6. Oddala pozostałą część roszczenia skarżących dotyczącego słusznego zadośćuczynienia.Pełny tekst orzeczenia
© Naczelny Sąd Administracyjny, www.nsa.gov.pl [Translation already published on the official website of the Polish Supreme Administrative Court] - Permission to re-publish this translation has been granted by the Polish Supreme Administrative Court for the sole purpose of its inclusion in the Court’s database HUDOC
© Naczelny Sąd Administracyjny, www.nsa.gov.pl [Tłumaczenie zostało już opublikowane na oficjalnej stronie Naczelnego Sądu Administracyjnego] - Zezwolenie na publikację tego tłumaczenia zostało udzielone przez Naczelny Sąd Administracyjny wyłącznie w celu zamieszczenia w bazie Trybunału HUDOC
EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA
PIĄTA SEKCJA
SPRAWA IVANOVA I CHERKEZOV przeciwko BUŁGARII
(Skarga nr 46577/15)
WYROK
[wyciąg]
STRASBURG
21 kwietnia 2016 r.
OSTATECZNY
21/07/2016
Niniejszy wyrok stał się ostateczny na warunkach określonych
w art. 44 ust. 2 Konwencji. Wyrok może podlegać korekcie wydawniczej.
W sprawie Ivanova i Cherkezov przeciwko Bułgarii
Europejski Trybunał Praw Człowieka (Piąta Sekcja), zasiadając jako Izba w składzie:
Angelika Nußberger, Przewodnicząca,
Khanlar Hajiyev,
Erik Møse,
Faris Vehabović,
Yonko Grozev,
Carlo Ranzoni,
Mārtiņš Mits, sędziowie,
oraz Claudia Westerdiek, Kanclerz Sekcji,
obradując na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 marca 2016 r.,
wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w wymienionej wyżej dacie:
POSTĘPOWANIE
[Paragrafy 1-4 wyroku pominięto]
FAKTY
[Paragrafy 5-44 wyroku pominięte i zastąpione tłumaczeniem poniższego streszczenia przygotowanego przez Kancelarię Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
Streszczenie stanu faktycznego[1]:
Art. 148 ust. 1 ustawy z 2001 r. o podziale terytorialnym stanowi, że budynki można wznosić jedynie na podstawie należytego upoważnienia wydanego zgodnie z przepisami ustawy. Stosownie do art. 225 ust. 2 pkt 2 wzniesienie budynku bez pozwolenia na budowę jest niezgodne z prawem i taki budynek podlega rozbiórce. O ile nie podlega on przejściowym przepisom amnestyjnym ustawy, następcza legalizacja budynku wzniesionego bezprawnie nie jest możliwa. Najwyższy Sąd Administracyjny Bułgarii orzekł, że przepisy te wskazują na podwyższony interes publiczny w sprawowaniu kontroli budowlanej, a także iż organom nadzoru budowlanego nie przysługuje żadna swoboda uznania w zakresie usuwania budynków wzniesionych niezgodnie z prawem, lecz muszą nakazywać ich rozbiórkę.
Skarżący wznieśli dom, nie uzyskawszy pozwolenia na budowę. Organ władz lokalnych doręczył im nakaz rozbiórki. Skarżąca ubiegała się o kontrolę sądową, wywodząc, że dom ten jest jej jedynym mieszkaniem, zaś jego rozbiórka skutkowałaby dla niej istotnymi trudnościami, jako że nie byłaby w stanie zapewnić sobie innego. Władze krajowe wydały jednak niekorzystne dla niej orzeczenie, po orzeczeniu przez Najwyższy Sąd Administracyjny, że dom podlega rozbiórce, bowiem został wzniesiony bezprawnie i nie kwalifikuje się do legalizacji na podstawie przejściowych przepisów amnestyjnych. (...)]
PRAWO
I. ZARZUT NARUSZENIA ART. 8 KONWENCJI
45. Skarżący wywodzili, że rozbiórka zamieszkiwanego przez nich domu naruszałaby ich prawo do poszanowania mieszkania. Powołali się na art. 8 Konwencji [o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności], który w istotnym zakresie stanowi:
„1. Każdy ma prawo do poszanowania swojego (...) mieszkania (...).
2. Niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności osób.”.
A. Stanowiska stron
46. Rząd podniósł, że decyzja nakazująca rozbiórkę domu zamieszkiwanego przez skarżących jest zgodna z prawem. Została ona poddana kontroli sądowej i utrzymana w mocy. Jej wydanie było niezbędne dla ochrony bezpieczeństwa publicznego. W zmaganiach z problemem samowoli budowlanej władzom krajowym przysługuje szeroki margines oceny. Niemożliwość legalizacji budynków wzniesionych bezprawnie wprowadzono z uwagi na istotny interes publiczny w zapewnieniu bezpieczeństwa, higieny i estetyki w budownictwie. Rozbiórka budynku z powodu braku pozwolenia na budowę to proporcjonalny środek wymagany we wszystkich sprawach, którego zastosowania organy kontroli budowlanej nie są władne uznaniowo pomijać. Organy podjęły działania niezwłocznie po powzięciu wiadomości o bezprawności [wybudowania] domu zamieszkiwanego przez skarżących, nie tolerując dłuższego utrzymywania się sytuacji niezgodnej z prawem: skarżący zamieszkiwali tam najwcześniej od 2009 r., zaś procedurę rozbiórki wszczęto w 2011 r. Skarżący wznieśli dom w pełnej świadomości braku wymaganego zezwolenia. Wszystkie takie budynki, o ile nie podlegają przejściowym przepisom amnestyjnym ustawy z 2001 r., podlegają rozbiórce; sądy zbadały niniejszą kwestię w sprawie skarżących. Organy stworzyły pierwszej skarżącej możliwość wypowiedzenia się w sprawie zamierzonej rozbiórki, wzywając do dobrowolnego wykonania nakazu. Jakkolwiek wywodziła ona, że nie ma innego miejsca zamieszkania, odnotowano, iż w czerwcu 2013 r., już po rozpoczęciu postępowania w sprawie rozbiórki, skarżąca dokonała darowizny mieszkania w Burgas będącego przedmiotem jej własności, organy zaś, mimo braku obowiązku zapewnienia alternatywnego zakwaterowania skarżącym jako nienależącym do grupy szczególnie wrażliwej, rozważały możliwość zapewnienia im mieszkania komunalnego. Skarżący otrzymywał świadczenie w wystarczającej wysokości, a skarżąca była w stanie wykonywać pracę. Stać ich było zatem na zapłatę czynszu w wysokości rynkowej w Sinemorets, a ich warunki osobiste nie były aż tak ciężkie, jak starali się je przedstawiać. Organy starały się wszystkie te kwestie wziąć pod rozwagę, kierując pracownika socjalnego do przeprowadzenia wywiadu ze skarżącą. Podobnie możliwe było poddanie proporcjonalności tej rozbiórki kontroli w postępowaniu w trybie art. 278 kodeksu postępowania administracyjnego z 2006 r. Ingerencja w prawo skarżących do poszanowania ich mieszkania była zatem proporcjonalna. Art. 8 Konwencji nie może być interpretowany jako wykluczający egzekwowanie przepisów budowlanych w stosunku do osób, które świadomie je lekceważą, ani też jako wymagający od organów zapewnienia osobom znajdującym się w położeniu skarżących miejsca, w którym mogłyby zamieszkać.
47. Skarżący wywodzili, że zamieszkiwali ten dom nie niepokojeni przez prawie siedem lat, mimo pełnej świadomości władz lokalnych, że został on wzniesiony bez pozwolenia, jako że skarżący płacili od niego podatki, byli w nim też zameldowani, a Sinemorets to niewielka wioska. Było ponadto ogólnie wiadomym, że wiele budynków we wsiach i w miasteczkach w Bułgarii wzniesiono bez pozwolenia. Rzecznik Praw Obywatelskich Republiki komentował ten fakt, stwierdzając, że organy nie prowadziły systematycznej walki z samowolą budowlaną, a powinny raczej działać prewencyjnie, zamiast post factum. Mimo tego zalecenia jedyną prawnie przewidzianą drogą postępowania z nielegalnymi budynkami była ich rozbiórka. Skarżący należeli do grupy szczególnie wrażliwej, bowiem skarżący jest osobą niepełnosprawną otrzymującą świadczenie w niewielkiej wysokości, natomiast skarżąca pozostawała niezatrudniona od 2003 r. Jedyna niezgodność z prawem dotycząca tego domu polegała na jego wzniesieniu bez pozwolenia, poza tym zaś stosowne przepisy zostały w pełni poszanowane. Interes publiczny nie wymagał rozbiórki domu mogącej skutkować bezdomnością dwóch starszych osób z problemami zdrowotnymi. Zasady regulujące rozbiórkę budynków wzniesionych bez pozwolenia, w wykładni Najwyższego Sądu Administracyjnego, nie przewidywały żadnej oceny proporcjonalności ani procedury stwarzającej w tym zakresie właściwe gwarancje, nie pozostawiając właściwym organom żadnej swobody oceny, a wymagając zastosowania niezależnie od okoliczności indywidualnych.
B. Ocena Trybunału
1. Dopuszczalność
48. Skarga nie jest w sposób oczywisty nieuzasadniona w rozumieniu art. 35 ust. 3 lit. a Konwencji ani niedopuszczalna z uwagi na inne przesłanki. Należy ją zatem uznać za dopuszczalną.
2. Przedmiot skargi
49. Jakkolwiek tytuł prawny do domu przysługuje jedynie skarżącej, oboje skarżący zamieszkiwali w nim przez szereg lat (zob. paragrafy 8 i 11 powyżej). Jest on zatem „mieszkaniem” dla obojga z nich (zob. m.in. Buckley przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, 25 września 1996 r., § 54, Zbiór Wyroków i Decyzji 1996-IV; Prokopovich przeciwko Rosji, nr 58255/00, §§ 36–39, ETPCz 2004-XI (fragmenty); McCann przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, nr 19009/04, § 46, ETPCz 2008; Yordanova i Inni przeciwko Bułgarii, nr 25446/06, §§ 102–03, 24 kwietnia 2012 r. oraz Winterstein i Inni przeciwko Francji, nr 27013/07, § 141, 17 października 2013 r.), a nakaz rozbiórki stanowi ingerencję w ich prawo do poszanowania mieszkania (zob. mutatis mutandis, Ćosić przeciwko Chorwacji, nr 28261/06, § 18, 15 stycznia 2009 r.; Yordanova i Inni, op. cit., § 104 oraz Winterstein i Inni, op. cit., § 143).
50. Ingerencja była zgodna z prawem. Nakaz rozbiórki znajdował jasną podstawę prawną w art. 225 ust. 2 pkt 2 ustawy z 2001 r. o podziale terytorialnym (zob. paragrafy 12 i 26 powyżej). Został on utrzymany po przeprowadzeniu w pełni kontradyktoryjnego postępowania przed sądami dwóch instancji (zob. paragrafy 14 i 16 powyżej), nic zaś nie sugeruje w pozostałym zakresie, aby nie był to „przypadek przewidziany przez ustawę” w rozumieniu art. 8 ust. 2 Konwencji.
51. Trybunał jest przekonany, że rozbiórka służyłaby uprawnionemu celowi. Nawet jeżeli jedynym jej celem byłoby zapewnienie skutecznego wdrożenia wymogu regulacyjnego, zgodnie z którym żadnych budynków nie można wznosić bez pozwolenia, można ją uznać za mającą na celu przywrócenie praworządności (zob. mutatis mutandis, Saliba przeciwko Malcie, nr 4251/02, § 44, 8 listopada 2005 r.), co w badanym kontekście można uznać za podpadające pod „ochronę porządku” i służące „dobrobytowi gospodarczemu kraju”. Jest to szczególnie istotne dla Bułgarii, w której problem samowoli budowlanej wydaje się szczególnie rozpowszechniony (zob. paragrafy 41–43 powyżej).
52. Najistotniejszą kwestią jest zatem, czy rozbiórka byłaby „konieczna w demokratycznym społeczeństwie”. W tym zakresie sprawa przejawia znaczące podobieństwo do spraw dotyczących eksmisji lokatorów z lokali publicznych (zob. McCann, op. cit.; Ćosić, op. cit.; Paulić przeciwko Chorwacji, nr 3572/06, 22 października 2009 r.; Kay i Inni przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, nr 37341/06, 21 września 2010 r.; Kryvitska i Kryvitskyy przeciwko Ukrainie, nr 30856/03, 2 grudnia 2010 r.; Igor Vasilchenko przeciwko Rosji, nr 6571/04, 3 lutego 2011 r., oraz Bjedov przeciwko Chorwacji, nr 42150/09, 29 maja 2012 r.), jak również dotyczących eksmisji osób zajmujących grunty publiczne (zob. Chapman przeciwko Zjednoczonemu Królestwu [WI], nr 27238/95, ETPCz 2001-I; Connors przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, nr 66746/01, 27 maja 2004 r.; Yordanova i Inni, op. cit.; Buckland przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, nr 40060/08, 18 września 2012 r. oraz Winterstein i Inni przeciwko Francji, nr 27013/07, 17 października 2013 r.). Można też poczynić analogię do spraw dotyczących eksmisji z nieruchomości będących uprzednio własnością skarżących, lecz utraconych w wyniku postępowań cywilnych inicjowanych przez osoby prywatne lub organy publiczne, czy też postępowań podatkowych (zob., odpowiednio, Zehentner przeciwko Austrii, nr 20082/02, 16 lipca 2009 r. (postępowanie zainicjowane przez wierzyciela); Brežec przeciwko Chorwacji, nr 7177/10, 18 lipca 2013 r. (postępowanie zainicjowane przez rzeczywistego właściciela lokali); Gladysheva przeciwko Rosji, nr 7097/10, 6 grudnia 2011 r. (postępowanie zainicjowane przez organ gminy) oraz Rousk przeciwko Szwecji, nr 27183/04, 25 lipca 2013 r. (podatkowe postępowanie egzekucyjne)).
53. Zgodnie z zaprezentowanym w tych wyrokach ugruntowanym orzecznictwem Trybunału ocena konieczności ingerencji w sprawach dotyczących utraty mieszkania w celu ochrony interesu publicznego dotyczy nie tylko kwestii materialnoprawnych, lecz również procedury: czy proces decyzyjny umożliwiał należyte poszanowanie interesów chronionych na podstawie art. 8 Konwencji (zob. Connors, § 83; McCann, § 49; Kay i Inni, § 67; Kryvitska i Kryvitskyy, § 44 oraz Yordanova i Inni, § 118 (iii), wszystkie cytowane powyżej). Jako że utrata mieszkania stanowi najdalej idącą formę ingerencji w prawo do poszanowania mieszkania, każda osoba stająca przed takim zagrożeniem — niezależnie od tego, czy należy ona do grupy szczególnie wrażliwej — powinna co do zasady mieć możliwość poddania proporcjonalności tego środka ocenie niezależnego sądu w świetle właściwych zasad tego artykułu (zob. m.in. McCann, § 50; Ćosić, § 22; Zehentner, § 59; Kay i Inni, § 68; Buckland, § 65 oraz Rousk, § 137, wszystkie cytowane powyżej). W przypadku samowoli budowlanej, czynnikami, które mogą być istotne w tym względzie, jest ustalenie, czy zamieszkanie nastąpiło niezgodnie z prawem, czy zainteresowane osoby uczyniły to świadomie, jaki był charakter i stopień tej bezprawności oraz jaki jest dokładnie charakter interesu, któremu ma służyć rozbiórka, a także czy jest dostępne odpowiednie alternatywne zakwaterowanie dla osób dotkniętych rozbiórką budynku (zob. Chapman, op. cit., §§ 102–04). Innym czynnikiem mogłoby być istnienie mniej dotkliwych sposobów załatwienia sprawy; wyliczenie to nie jest wyczerpujące. Jeżeli zatem osoba zainteresowana kwestionuje proporcjonalność ingerencji w oparciu o te argumenty, sądy muszą starannie je rozważyć i podać w stosunku do nich adekwatne uzasadnienie (zob. Yordanova i Inni, § 118 (iv) in fine oraz Winterstein i Inni, § 148 (δ) in fine, obie cytowane powyżej); ingerencji nie można w normalnej sytuacji uznać za uzasadnioną jedynie dlatego, że sprawa podpada pod sformułowaną ogólnie i bezwzględnie regułę. Sama możliwość poddania kontroli sądowej decyzji administracyjnej powodującej utratę mieszkania nie jest więc wystarczająca; osoba zainteresowana musi mieć możliwość zaskarżenia decyzji pod kątem braku proporcjonalności w świetle okoliczności dotyczących jej osobiście (zob. McCann, §§ 51–55; Ćosić, §§ 21–23 oraz Kay i Inni, §§ 69–74, wszystkie cytowane powyżej). Naturalnie, jeżeli w postępowaniu takim sądy krajowe uwzględnią wszystkie istotne czynniki i zważą konkurujące interesy zgodnie z powyższymi zasadami — innymi słowy nie będzie powodu do wątpliwości co do procedury zastosowanej w danej sprawie — pozostawiony tym sądom margines oceny będzie szeroki, w uznaniu faktu, że są one lepiej przygotowane do oceny potrzeb i warunków lokalnych niż sąd międzynarodowy, Trybunał zaś nie będzie skłonny do polemizowania z ich oceną (zob. Pinnock i Walker przeciwko Zjednoczonemu Królestwu (dec.), nr 31673/11, §§ 28–34, 24 września 2013 r.).
54. Trybunał nie może zgodzić się z wyrażanym przez niektóre bułgarskie sądy administracyjne stanowiskiem, że równowaga między prawami osób zagrożonych utratą mieszkania a interesem publicznym leżącym w zapewnieniu skutecznego stosowania przepisów budowlanych może zostać zapewniona regułą absolutną, niedopuszczającą żadnych wyjątków (zob. paragrafy 26 i 37 powyżej). Takie podejście można byłoby podzielić na podstawie art. 1 Protokołu nr 1, przyznającego władzom krajowym znaczącą swobodę postępowania z samowolą budowlaną (zob. paragrafy 73–76 poniżej) bądź w innych kontekstach (zob. Animal Defenders International przeciwko Zjednoczonemu Królestwu [WI], nr 48876/08, §§ 106–09, ETPCz 2013 (fragmenty), z dalszymi odniesieniami). Biorąc jednak pod uwagę, że prawo do poszanowania mieszkania wyrażone w art. 8 Konwencji dotyka kwestii o kluczowym znaczeniu dla integralności fizycznej i moralnej jednostki, jej relacji z innymi oraz utrwalonego i bezpiecznego miejsca w społeczności, próba wyważenia [praw i interesów] (balancing exercise) podejmowana na podstawie tego postanowienia w sprawach, w których ingerencja polega na utracie przez osobę jej jedynego mieszkania, należy do spraw innego rodzaju, ze szczególnym naciskiem na zakres wkroczenia w sferę osobistą zainteresowanych (zob. Connors, op. cit., § 82). W normalnej sytuacji badać to można jedynie ad casum. Co więcej, nie ma dowodów na aktywne rozważenie kwestii wyważenia praw i interesów przez bułgarskiego ustawodawcę ani też, by uwzględnił on interesy chronione na podstawie art. 8 Konwencji, przyjmując szeroko, zamiast węziej, zakreślone rozwiązanie (zob., mutatis mutandis, Vallianatos i Inni przeciwko Grecji [WI], nr. 29381/09 i 32684/09, § 89, ETPCz 2013 (fragmenty), por. mutatis mutandis, Animal Defenders International, op. cit., §§ 114–16). Wręcz przeciwnie, Rzecznik Praw Obywatelskich Republiki wielokrotnie wyrażał zastrzeżenia w tej kwestii (zob. paragrafy 41–43 powyżej).
55. Trybunał nie może też zaakceptować sugestii, że możliwość zaskarżenia przez zainteresowanych rozbiórki ich mieszkania w odniesieniu do art. 8 Konwencji poważnie podważyłaby bułgarski system nadzoru budowlanego (zob. paragraf 37 powyżej). To prawda, że rozluźnienie reguły bezwzględnej może pociągać za sobą ryzyko nadużyć, niepewności czy też arbitralności w stosowaniu prawa, wydatki i opóźnienia. Z pewnością można jednak spodziewać się, że właściwe organy i sądy administracyjne, rutynowo zajmujące się różnymi skargami dotyczącymi rozbiórki nielegalnie wzniesionych budynków (zob. paragrafy 26, 27, 34 i 37–39 powyżej), które zademonstrowały niedawno zdolność do rozpatrywania takich skarg w świetle art. 8 Konwencji (zob. paragraf 30 powyżej), będą w stanie uporać się z tymi zagrożeniami, szczególnie jeżeli dopomogą im w tym zadaniu stosowne parametry lub wytyczne. Ponadto sytuacje, w których zainteresowani byliby w stanie skutecznie wywodzić nieproporcjonalność rozbiórki w ich konkretnych uwarunkowaniach, należałyby do wyjątków (zob., mutatis mutandis, McCann, § 54; Paulić, § 43 oraz Bjedov, § 67, wszystkie cytowane powyżej).
56. Postępowanie przeprowadzone w niniejszej sprawie nie spełniło wspomnianych wyżej wymagań proceduralnych, przedstawionych w paragrafie 53. Postępowanie, w którym skarżąca ubiegała się o kontrolę sądową nakazu rozbiórki (skarżący, nie mając żadnych praw własności domu i nie będąc adresatem nakazu, nie miałby nawet legitymacji do udziału w nim – zob. paragraf 26 in fine powyżej), w całości koncentrowało się na kwestii, czy dom wzniesiono bez pozwolenia i czy mimo tego podlegał on wyłączeniu spod rozbiórki na podstawie przejściowych przepisów amnestyjnych właściwej ustawy (zob. paragrafy 14 i 16 powyżej). W wywodzonym środku odwoławczym skarżąca poruszyła, choć pokrótce, kwestie podnoszone obecnie przez skarżących przed Trybunałem: że dom ten był jej jedynym mieszkaniem, a rozbiórka wiązałaby się dla niej z dotkliwymi skutkami (zob. paragraf 15 powyżej). Najwyższy Sąd Administracyjny nawet nie wspomniał o tej kwestii, nie mówiąc już o merytorycznym ustosunkowaniu się do niej (zob., mutatis mutandis, Brežec, op. cit., § 49). Nie dziwi to, skoro w prawie bułgarskim kwestia ta nie jest istotna dla zgodności z prawem nakazu rozbiórki. Zgodnie ze stosownymi przepisami ustawowymi, w wykładni Najwyższego Sądu Administracyjnego, każdy budynek wzniesiony bez pozwolenia podlega rozbiórce, chyba że podlega przejściowym przepisom amnestyjnym ustawy z 2001 r., przy czym nie leży w gestii organów administracyjnych powstrzymanie się od rozbiórki na podstawie tego, że wyrządziłaby ona nieproporcjonalną krzywdę zainteresowanym (zob. paragrafy 25–27 powyżej).
57. Możliwość ubiegania się o odroczenie wykonania nakazu rozbiórki w trybie art. 278 kodeksu postępowania administracyjnego z 2006 r. (zob. paragraf 31 powyżej), na którą zwrócił uwagę Rząd (zob. paragrafy 46 i 78 poniżej), nie mogłaby tego zażegnać (zob., mutatis mutandis, Paulić, § 44, oraz Bjedov, § 71, obie cytowane powyżej). Jedyne, co skarżący mogliby uzyskać w postępowaniu toczącym się na podstawie tego przepisu — prowadzonym wyłącznie przed administracyjnym organem wykonawczym, nie zaś niezawisłym sądem, bez możliwości kontroli sądowej wydanych w jego toku rozstrzygnięć — byłoby tymczasowe uniknięcie skutków nakazu rozbiórki, nie zaś kompleksowe zbadanie jego proporcjonalności (zob. paragraf 32 powyżej).
58. Nie wydaje się też, jak sugeruje Najwyższy Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 1 czerwca 2015 r. w podobnej sprawie (zob. paragraf 30 powyżej), że w obecnym stanie rzeczy byłoby możliwe uzyskanie stosownego badania proporcjonalności rozbiórki na drodze kontroli sądowej wykonania nakazu rozbiórki w trybie art. 294 i nast. kodeksu z 2006 r. (zob. paragraf 35 powyżej). Badanie takie można byłoby co do zasady przeprowadzić w postępowaniu dotyczącym kontroli sądowej wykonania nakazu (zob. J.L. przeciwko Zjednoczonemu Królestwu (dec.), nr 66387/10, §§ 44–46, 30 września 2014 r.). Wydane na podstawie tych przepisów orzecznictwo wykazuje jednak, że bułgarskie sądy administracyjne, ogólnie rzecz biorąc, odmawiają badania argumentów odnoszących się do indywidualnej sytuacji zainteresowanych w związku z rozbiórką. Czynią tak na podstawie albo tego, że właściwa równowaga między prawami zainteresowanych zagwarantowanymi w art. 8 a przeciwstawnym interesem publicznym w zwalczaniu samowoli budowlanej została rozstrzygnięta na poziomie legislacyjnym i rozbiórka stanowi jedyny środek przeciwdziałania tej samowoli, albo tego, że kwestie te można badać jedynie w postępowaniu dotyczącym kontroli sądowej samego nakazu rozbiórki (zob. paragrafy 37–39 powyżej). Jedynym sądem, który najwyraźniej wykazał pewną gotowość do rozważenia tego rodzaju argumentów w postępowaniu w trybie art. 294 i nast. kodeksu, jest Sąd Administracyjny w Pazardżiku, który jednak czynił to przy zastosowaniu środków tymczasowych w takich postępowaniach, nie zaś zajmując się przedmiotem sprawy (zob. paragraf 40 powyżej). Nie jest także jasne, czy osobom znajdującym się w położeniu skarżącego, niebędącego adresatem nakazu rozbiórki ani podmiotem żadnych praw własności do tego domu, przysługiwałaby legitymacja do wniesienia takiego odwołania (zob. paragraf 36 powyżej).
59. Skarżący nie mogli też uzyskać właściwego zbadania proporcjonalności rozbiórki przez wystąpienie o wyrok deklaratoryjny zgodnie z art. 292 kodeksu z 2006 r. (zob. paragraf 33 powyżej). Orzecznictwo odnośnie do tego przepisu, którego jedynym celem jest zapobieganie wykonaniu decyzji administracyjnych tam, gdzie sprzeciwiają się temu nowo wynikłe fakty, wykazuje, że w takich postępowaniach bułgarskie sądy administracyjne ograniczają się do sprawdzenia, czy fakty zaistniałe po wydaniu nakazu rozbiórki bądź jego utrzymaniu w mocy przez sądy — na przykład upływ terminu przedawnienia wykonalności lub późniejsza legalizacja budynku — mogą stać na przeszkodzie wykonaniu nakazu (zob. paragraf 34 powyżej). Nie wydaje się, by istniał jakiś przypadek, w którym sądy przychyliłyby się do takiej skargi, a zatem zablokowały wykonanie nakazu rozbiórki w oparciu o argumenty odnoszące się do osobistych uwarunkowań zainteresowanych. Ponadto w sprawie skarżących postępowanie egzekucyjne rozpoczęło się, zanim upłynął miesiąc od utrzymania przez sądy nakazu rozbiórki w mocy (zob. paragrafy 16 i 17 powyżej).
60. Zaangażowanie służb socjalnych, które nastąpiło dopiero po zawiadomieniu Rządu o wniesieniu skargi (zob. paragraf 21 powyżej), nie mogło naprawić braku odpowiedniej oceny proporcjonalności. Nie doszło do niego w ramach procedury mogącej skutkować kompleksową kontrolą proporcjonalności tej rozbiórki (zob., mutatis mutandis, Yordanova i Inni, op. cit., §§ 136–37). W każdym razie, jakkolwiek skarżąca stwierdziła, że nie jest zainteresowana udziałem służb socjalnych, Rząd podkreślił, iż organy nie mają obowiązku zapewnienia skarżącym alternatywnego miejsca zamieszkania i nie wytłumaczył w sposób jasny, w jaki sposób te służby miałyby zapewnić skarżącym satysfakcjonujące rozwiązanie.
61. Podsumowując, skarżący nie mieli dostępu do procedury umożliwiającej uzyskanie właściwej kontroli proporcjonalności zamierzonej rozbiórki zamieszkiwanego przez nich domu w świetle ich osobistych uwarunkowań.
62. Trybunał zatem uznaje, że doszłoby do naruszenia art. 8 Konwencji, gdyby nakaz rozbiórki zamieszkiwanego przez skarżących domu miał zostać wykonany bez takiej kontroli.
II. ZARZUT NARUSZENIA ART. 1 PROTOKOŁU NR 1
63. Skarżąca wywodziła nadto, że rozbiórka domu, którego część stanowi jej własność, stanowiłaby nieproporcjonalną ingerencję w prawo do poszanowania jej mienia. Powołała się na art. 1 Protokołu nr 1, który stanowi:
„Każda osoba fizyczna i prawna ma prawo do poszanowania swego mienia. Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym i na warunkach przewidzianych przez ustawę oraz zgodnie z podstawowymi zasadami prawa międzynarodowego.
Powyższe postanowienia nie będą jednak w żaden sposób naruszać prawa Państwa do wydawania takich ustaw, jakie uzna za konieczne dla uregulowania sposobu korzystania z własności zgodnie z interesem powszechnym lub w celu zapewnienia uiszczania podatków bądź innych należności lub kar pieniężnych.”.
A. Stanowiska stron
64. Rząd podniósł niezgodność skargi ratione personae z postanowieniami Protokołu nr 1 w zakresie dotyczącym skarżącego, jako że tylko skarżącej przysługuje tytuł prawny do domu. Co więcej, o ile dom został wzniesiony niezgodnie z prawem, czego władze przez długi czas nie tolerowały, nie może on być uznany za „mienie” w rozumieniu art. 1 Protokołu nr 1. Alternatywnie zaś Rząd podniósł, że ingerencja w mienie skarżącej jest uzasadniona. Rozbiórka, stanowiąca środek regulacji korzystania z własności, jest zgodna z prawem i nie nakłada nadmiernego ciężaru na skarżących, skoro ich sytuacja finansowa, jak wynika z dokonanych przez nich czynności rozporządzających, nie jest aż tak dramatyczna, a sami świadomie dopuścili się działania wbrew prawu. Dom nie jest ponadto wyłączną własnością skarżącej; prawo do udziału we własności przysługuje pozostałym właścicielom działki, z których część sprzeciwiała się budowie. Uprawnionym celem, jakiemu miała służyć rozbiórka, było egzekwowanie przepisów budowlanych, według których wybudowanie każdego budynku wymaga pozwolenia. Wznosząc dom bez pozwolenia, skarżący świadomie naruszyli prawo i pominęli interesy pozostałych współwłaścicieli.
65. Skarżący podnieśli, że skargę wniosła jedynie skarżąca mająca tytuł prawny do tego domu mimo niezgodności z prawem jego wzniesienia. Dom jest zatem „mieniem”. Przez jego rozbiórkę nie osiągnięto by niczego. Nie wynikłaby stąd korzyść dla pozostałych współwłaścicieli działki, niewykazujących żadnego życzenia zajmowania się nieruchomością, a których interesom lepiej przysłużyłoby się przyznanie im udziału w domu. Nie sprzyjałaby też ona realizacji interesu publicznego, któremu można byłoby uczynić zadość za pomocą mniej inwazyjnych środków, na przykład kary finansowej. Skarżący zbudowali ten dom, aby mieć gdzie mieszkać na starość. W 2005 r. skarżąca zwróciła się do jednego z pozostałych współwłaścicieli o zgodę na budowę, próbował on jednak uzyskać od niej w zamian nieproporcjonalną kwotę pieniężną. To było powodem, dla którego skarżący podjęli się budowy bez uzyskania pozwolenia.
B. Ocena Trybunału
1. Zakres skargi ratione personae
66. Na wstępie należy zwrócić uwagę, że skargę w odniesieniu do przedmiotowego zarzutu wniosła jedynie skarżąca. Nie zachodzi zatem potrzeba orzekania w sprawie zastrzeżenia Rządu odnoszącego się do skarżącego.
2. Dopuszczalność
67. Strony różnią się w ocenie tego, czy dom jest „mieniem” skarżącej w rozumieniu art. 1 Protokołu nr 1, a zatem, czy przepis ten znajduje zastosowanie. Jednakże w tej sprawie bardziej właściwie jest rozważenie tej kwestii co do przedmiotu (zob., mutatis mutandis, Depalle przeciwko Francji (dec.), nr 34044/02, 29 kwietnia 2008 r. oraz Yordanova i Inni przeciwko Bułgarii (dec.), nr 25446/06, 14 września 2010 r.). Skarga nie jest w sposób oczywisty nieuzasadniona w rozumieniu art. 35 ust. 3 lit. a Konwencji ani niedopuszczalna z uwagi na inne przesłanki. Należy ją zatem uznać za dopuszczalną.
3. Przedmiot skargi
68. Ponieważ w Bułgarii prawnie przyjęte jest, że nielegalnie wzniesione budynki mogą stanowić przedmiot prawa własności, a sąd okręgowy w Burgas orzekł, że skarżąca jest właścicielką 484,43 z 625 udziałów zarówno w działce, jak i wzniesionym na niej domu (zob. paragraf 9 powyżej), nie może budzić wątpliwości, że jest ona właścicielką „mienia”, a art. 1 Protokołu nr 1 stosuje się.
69. Zamierzona rozbiórka domu będzie w związku z tym stanowić ingerencję w mienie skarżącej (zob. Allard przeciwko Szwecji, nr 35179/97, § 50, ETPCz 2003-VII oraz Hamer przeciwko Belgii, nr 21861/03, § 77, ETPCz 2007-V (fragmenty)). W zamierzeniu mając na celu zapewnienie przestrzegania ogólnych reguł dotyczących zakazów budowlanych, ingerencja ta stanowi „uregulowanie sposobu korzystania z własności” (zob. Hamer, op. cit., § 77 oraz Saliba, op. cit., § 35). Podlega ona zatem badaniu w świetle art. 1 zd. 3 Protokołu nr 1.
70. Nakaz rozbiórki znajdował jasną podstawę prawną w art. 225 ust. 2 pkt 2 ustawy z 2001 r. o podziale terytorialnym (zob. paragrafy 12 i 26 powyżej). Został on utrzymany po przeprowadzeniu w pełni kontradyktoryjnego postępowania przed sądami dwóch instancji (zob. paragrafy 14 i 16 powyżej). Ingerencja jest zatem zgodna z prawem na potrzeby art. 1 Protokołu nr 1.
71. Można również zaakceptować, że ingerencja mająca na celu zapewnienie przestrzegania przepisów budowlanych jest „zgodna z interesem powszechnym” (zob. Saliba, op. cit., § 44). Jednocześnie odnotować należy, że nakaz rozbiórki, jakkolwiek wynikający z donosu współwłaścicieli (zob. paragraf 11 powyżej), nie został wydany w oparciu o brak uzyskania przez skarżącą ich zgody na budowę domu. Nie może on zatem zostać uznany za zamierzony dla ochrony ich interesów (zob. Allard, op. cit., § 52). Wynika stąd, że waga tych interesów nie jest kwestią istotną dla niniejszej sprawy (por. Allard, op. cit., § 60).
72. Najistotniejszą kwestią jest, czy ingerencja ta zapewniłaby sprawiedliwą równowagę między prawem skarżącej do zachowania jej mienia w stanie nietkniętym a interesem powszechnym w zapewnianiu skutecznego wdrażania zakazu budowania bez pozwolenia.
73. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału art. 1 zd. 3 Protokołu nr 1 należy odczytywać w świetle zasady określonej w pierwszym zdaniu art. 1, tj. że ingerencja musi zapewniać równowagę między interesem powszechnym społeczności a prawami jednostki. Oznacza to, że środek musi być odpowiedni do osiągnięcia celu i nie może być nieproporcjonalny do tego celu (zob. m.in. James i Inni przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, 21 lutego 1986 r., § 50, Seria A nr 98). Wysokim Układającym się Stronom przysługuje jednak w tym względzie pewien margines oceny, w szczególności w zakresie doboru środka egzekwowania i ustalenia, czy konsekwencje egzekwowania byłyby uzasadnione (zob. niedawne rozstrzygnięcie w sprawie Depalle przeciwko Francji [WI], nr 34044/02, § 83, ETPCz 2010). W zakresie dotyczącym wdrożenia polityki planowania przestrzennego i inwestycji budowlanych margines ten jest szeroki (zob. Saliba, op. cit., § 45, z dalszymi odniesieniami).
74. Z tego powodu — odmiennie niż art. 8 Konwencji — art. 1 Protokołu nr 1 nie zakłada w takich przypadkach dostępności procedury wymagającej zindywidualizowanej oceny konieczności każdego środka wdrażania odnośnych reguł planistycznych. Nie jest sprzeczne z tym ostatnim przepisem ustalenie przez władzę ustawodawczą szerokich i ogólnych kategorii zamiast systemu, w którym proporcjonalność danego środka byłaby badana w każdym indywidualnym przypadku (zob. James i Inni, op. cit., § 68 oraz Allen i Inni przeciwko Zjednoczonemu Królestwu (dec.), nr 5591/07, § 66, 6 października 2009 r.). Nie zachodzi tu żadna niespójność, jako że intensywność interesów chronionych przez owe dwa artykuły wraz z wynikającym stąd marginesem oceny pozostawionym władzom krajowym przez każdy z nich niekoniecznie się pokrywają (zob. Connors, op. cit., § 82). A zatem, jakkolwiek Trybunał w niektórych przypadkach oceniał proporcjonalność środka na podstawie art. 1 Protokołu nr 1 w świetle czynników w znacznej mierze tożsamych z badanymi na podstawie art. 8 Konwencji (zob. Zehentner, §§ 52–65 i 70–79; Gladysheva, §§ 64–83 i 90–97 oraz Rousk, §§ 108–27 i 134–42, wszystkie cytowane powyżej, a także Demades przeciwko Turcji, nr 16219/90, §§ 36–37 i 44‑46, 31 lipca 2003 r.), ocena ta nie jest w nieunikniony sposób identyczna we wszystkich okolicznościach.
75. W przypadku skarżącej dom świadomie wzniesiono bez pozwolenia (por. N.A. i Inni przeciwko Turcji, nr 37451/97, § 39 in fine, ETPCz 2005-X oraz Depalle, op. cit., § 85), a zatem z rażącym naruszeniem krajowych przepisów budowlanych. W takim przypadku, niezależnie od przedstawianych przez skarżącą wyjaśnień dla tego braku, może on zostać uznany za kluczową kwestię w świetle art. 1 Protokołu nr 1. Nakaz rozbiórki domu, wydany w rozsądnym terminie po jego zbudowaniu (por. Hamer, op. cit., § 83), ma na celu jedynie przywrócenie stanu rzeczy, jaki istniałby, gdyby skarżąca nie zignorowała wymogów prawa. Nakaz i jego wykonanie będą też służyć zniechęceniu innych potencjalnych naruszycieli (zob. Saliba, op. cit., § 46), czego nie należy pomijać w świetle jawiącej się wszechobecności problemu samowoli budowlanej w Bułgarii (zob. paragrafy 41–43 powyżej). W świetle szerokiego marginesu oceny przysługującego władzom bułgarskim na podstawie art. 1 Protokołu nr 1 w doborze tak środków egzekwowania, jak i sposobu ustalania, czy konsekwencje egzekwowania nakazu byłyby uzasadnione, interes majątkowy skarżącej w odniesieniu do domu nie może przeważyć nad żadnym z powyższych względów.
76. Wykonanie nakazu rozbiórki nie stanowiłoby zatem naruszenia praw skarżącej na podstawie art. 1 Protokołu nr 1.
III. ZARZUT NARUSZENIA ART. 13 KONWENCJI
77. Skarżący zarzucili, że nie przysługiwał im skuteczny krajowy środek odwoławczy w związku z zarzutem naruszenia art. 8 Konwencji. Powołali się na art. 13 Konwencji, który stanowi:
„Każdy, kogo prawa i wolności zawarte w niniejszej Konwencji zostały naruszone, ma prawo do skutecznego środka odwoławczego do właściwego organu państwowego także wówczas, gdy naruszenia dokonały osoby wykonujące swoje funkcje urzędowe.”.
A. Stanowiska stron
78. Rząd podniósł, że skarżący mogli ubiegać się o odroczenie wykonania nakazu rozbiórki w trybie art. 278 kodeksu postępowania administracyjnego z 2006 r. w oparciu o argumenty odnoszące się do ich sytuacji finansowej i niemożności uzyskania alternatywnego zakwaterowania. Nie oznaczało to, oczywiście, dla władz bezwarunkowego obowiązku jego zapewnienia. Niemniej jednak nie ma dowodów wskazujących na podjęcie przez skarżących kroków w celu osiedlenia się w mieszkaniu komunalnym.
79. Skarżący podnieśli, że wniosek z art. 278 kodeksu z 2006 r. nie stanowi skutecznego środka. Jedyne, co można by dzięki niemu osiągnąć, to krótkie odroczenie wykonania nakazu. Prawo nie przewidywało żadnego innego sposobu postępowania z samowolą budowlaną niż rozbiórka, niezależnie od stopnia czy charakteru bezprawności ani skutków danego środka dla sytuacji osobistej zainteresowanych.
B. Ocena Trybunału
80. Skarga nie jest w sposób oczywisty nieuzasadniona w rozumieniu art. 35 ust. 3 lit. a Konwencji ani niedopuszczalna z uwagi na inne przesłanki. Należy ją zatem uznać za dopuszczalną.
81. Jednak o ile podstawą ustalenia naruszenia art. 8 Konwencji był brak procedury, na podstawie której skarżący mogliby zaskarżyć rozbiórkę domu w oparciu o przesłanki proporcjonalności (zob. paragrafy 56–61 powyżej), nie powstaje odrębna kwestia na podstawie art. 13 Konwencji (zob., mutatis mutandis, Stanková przeciwko Słowacji, nr 7205/02, § 67, 9 października 2007 r. oraz Yordanova i Inni, op. cit., § 152).
IV. ZASTOSOWANIE ART. 41 KONWENCJI
82. Art. 41 Konwencji stanowi:
„Jeśli Trybunał stwierdzi, że nastąpiło naruszenie Konwencji lub jej protokołów, oraz jeśli prawo wewnętrzne zainteresowanej Wysokiej Układającej się Strony pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał orzeka, gdy zachodzi potrzeba, słuszne zadośćuczynienie pokrzywdzonej stronie.”.
A. Szkoda
83. Skarżący wspólnie żądali kwoty 2000 euro (EUR) tytułem cierpienia doznanego w wyniku domniemanych naruszeń art. 8 i 13 Konwencji oraz art. 1 Protokołu nr 1.
84. Rząd podniósł, że roszczenie jest wygórowane.
85. W tym przypadku zasądzenie odszkodowania można oprzeć jedynie na naruszeniu art. 8 Konwencji. Naruszenie to jednak będzie miało miejsce jedynie, jeżeli decyzja nakazująca rozbiórkę zamieszkiwanego przez skarżących domu zostanie wykonana, co dotychczas nie nastąpiło (zob. paragraf 22 powyżej). Stwierdzenie naruszenia jest zatem słusznym zadośćuczynieniem z tytułu wszelkich szkód niemajątkowych poniesionych przez skarżących (zob. Yordanova i Inni, op. cit., § 171).
B. Koszty i wydatki
86. Skarżący żądali kwoty 3280 EUR tytułem czterdziestu jeden godzin pracy ich pełnomocnik w postępowaniu przed Trybunałem, według stawki 80 EUR za godzinę, a także 13,73 EUR tytułem opłat pocztowych. Wnieśli oni, aby wszelkie kwoty zasądzone z tego tytułu były płatne na rzecz Bułgarskiego Komitetu Helsińskiego (BHC), z którym współpracuje ich pełnomocnik (zob. paragraf 2 powyżej). Na poparcie tego żądania przedstawili dwie umowy zawarte między nimi, ich pełnomocnik i BHC, w których zastrzeżono, że skarżący nie muszą płacić pełnomocnik żadnego wynagrodzenia z góry, jednakże będzie ona uprawniona do dochodzenia wynagrodzenia powiększonego o wszelkie właściwe wydatki w razie pomyślnego rozstrzygnięcia sprawy; że w razie pomyślnego rozstrzygnięcia sprawy wynagrodzenie ma uiścić BHC, pełnomocnik zaś wyraziła zgodę na zasądzenie wszelkich kwot płatnych tytułem kosztów i wydatków jako płatnych na rzecz BHC. Skarżący przedstawili także ewidencję czasu i kwity pocztowe.
87. Rząd zakwestionował liczbę godzin poświęconych sprawie przez pełnomocnik skarżących, podnosząc, że liczba ta była nadmierna w świetle niewielkiego skomplikowania sprawy i niewielkiej obszerności stanowisk przedstawianych na rzecz skarżących. Kwota żądana z tego tytułu jest wielokrotnie wyższa od przewidzianej za podobną pracę w postępowaniach krajowych i nieskorelowana z ekonomicznymi realiami kraju. Rząd wytknął też brak dowodów, takich jak np. faktura lub dokument płatniczy, wykazujących uiszczenie przez BHC jakiegokolwiek wynagrodzenia na rzecz pełnomocnik skarżących.
88. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału koszty i wydatki mogą być dochodzone w trybie art. 41 Konwencji, jeżeli zostanie wykazane, że zostały faktycznie poniesione, były konieczne, a ich wysokość rozsądna.
89. Pierwszą kwestią sporną jest to, czy dochodzone przez skarżących koszty rzeczywiście zostały poniesione. Wnioskodawcy zawarli ze swoją pełnomocnik i BHC umowę porównywalną z umową o honorarium warunkowe, zgodnie z którą klient zobowiązuje się uiścić wynagrodzenie na rzecz swojego prawnika jedynie w przypadku pomyślnego wyniku sprawy. W razie prawnej wykonalności umowy takie wykazują, że żądane sumy są należne, a zatem rzeczywiście poniesione (zob. Kamasinski przeciwko Austrii, 19 grudnia 1989 r., § 115, Seria A nr 168). Ponieważ tak właśnie rzeczy się mają w Bułgarii (zob. paragraf 44 powyżej, por. Saghatelyan przeciwko Armenii, nr 7984/06, § 62, 20 października 2015 r., por. Dudgeon przeciwko Zjednoczonemu Królestwu (art. 50), 24 lutego 1983 r., § 22, Seria A nr 59 oraz Pshenichnyy przeciwko Rosji, nr 30422/03, § 38, 14 lutego 2008 r.), Trybunał uznaje żądane koszty za rzeczywiście poniesione przez skarżących, nawet w braku uiszczenia dotychczas jakichkolwiek płatności.
90. Drugą kwestią sporną jest to, czy koszty są rozsądne co do kwoty. W ocenie tej Trybunału nie wiążą skale i standardy krajowe (zob. Dimitrov i Inni przeciwko Bułgarii, nr 77938/11, § 190, 1 lipca 2014 r., z dalszymi odniesieniami). Odnotowuje on jedynie, że stawka godzinowa pełnomocnik skarżących jest porównywalna z naliczoną w niedawnej sprawie przeciwko Bułgarii dotyczącej podobnych kwestii (zob. Yordanova i Inni, op. cit., § 172). Można ją zatem uznać za rozsądną. Mając jednak na uwadze stanowiska sporządzone na rzecz skarżących, Trybunał uznaje żądaną liczbę godzin za nadmierną.
91. Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe kwestie i materiały w posiadaniu Trybunału, Trybunał zasądza na rzecz skarżących łączną kwotę 2013,73 EUR powiększoną o wszelkie ewentualne podatki.
92. Zgodnie z żądaniem skarżących kwotę tę należy uiścić bezpośrednio na rzecz BHC, z którą współpracuje ich pełnomocnik. Praktyką Trybunału jest honorowanie takich żądań (zob. Neshkov i Inni przeciwko Bułgarii, nr. 36925/10, 21487/12, 72893/12, 73196/12, 77718/12 i 9717/13, § 309, 27 stycznia 2015 r., z dalszymi odniesieniami).
C. Odsetki za zwłokę
93. Trybunał za słuszne uznaje wyznaczenie wysokości odsetek za zwłokę na podstawie marginalnej stopy procentowej Europejskiego Banku Centralnego powiększonej o trzy punkty procentowe.
Z TYCH PRZYCZYN TRYBUNAŁ
1. uznaje, jednogłośnie, skargę za dopuszczalną;
2. orzeka, sześcioma głosami do jednego, że doszłoby do naruszenia art. 8 Konwencji, gdyby nakaz rozbiórki zamieszkiwanego przez skarżących domu miał zostać wykonany bez stosownej kontroli jego proporcjonalności w świetle osobistych uwarunkowań skarżących;
3. orzeka, jednogłośnie, że nie doszłoby do naruszenia art. 1 Protokołu nr 1, gdyby nakaz rozbiórki domu miał zostać wykonany;
4. orzeka, jednogłośnie, że nie ma potrzeby rozpatrywania skargi na podstawie art. 13 Konwencji;
5. orzeka, sześcioma głosami do jednego,
a) że pozwane Państwo winno, w terminie trzech miesięcy od daty, w której niniejszy wyrok stanie się ostateczny zgodnie z art. 44 ust. 2 Konwencji, uiścić na rzecz skarżących kwotę 2013,73 EUR (dwa tysiące trzynaście euro siedemdziesiąt trzy centy), przeliczoną na walutę pozwanego Państwa według kursu obowiązującego w dniu płatności, powiększoną o wszelkie należne podatki, tytułem poniesionych kosztów i wydatków, płatną na rzecz Bułgarskiego Komitetu Helsińskiego;
b) że od upływu wyżej wskazanego terminu trzech miesięcy aż do momentu uregulowania należności należne będą odsetki zwykłe od określonej powyżej kwoty, naliczone według stopy równej marginalnej stopie procentowej Europejskiego Banku Centralnego obowiązującej w okresie zwłoki, powiększonej o trzy punkty procentowe;
6. oddala, jednogłośnie, pozostałą część roszczenia skarżących dotyczącego słusznego zadośćuczynienia.
Sporządzono w języku angielskim i obwieszczono pisemnie dnia 21 kwietnia 2016 r. zgodnie z Regułą 77 §§ 2 i 3 Regulaminu Trybunału.
Claudia Westerdiek Angelika Nußberger
Kanclerz Przewodnicząca
Zgodnie z art. 45 ust. 2 Konwencji i Regułą 74 § 2 Regulaminu Trybunału do wyroku załączono opinię odrębną sędziego Vehabovicia.
A.N.
C.W.
[Opinia odrębna została pominięta w niniejszym tłumaczeniu]
[1] Źródło: Nota informacyjna na temat orzecznictwa Trybunału nr 195, kwiecień 2016 r. (Information Note on Court’s case-law No. 195, April 2016).
© Rada Europy / Europejski Trybunał Praw Człowieka, źródło: HUDOC (hudoc.echr.coe.int), pozyskano 13.07.2026. · Źródło