50849/21
WyrokETPCz2023-11-23ECLI:CE:ECHR:2023:1123JUD005084921
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchylenie prawomocnego wyroku w sprawie o zniesławienie przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, w następstwie skargi nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego, naruszyło prawo skarżącego do niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą oraz zasadę pewności prawa (art. 6 ust. 1 Konwencji), a także prawo do poszanowania życia prywatnego (art. 8 Konwencji)?Ratio decidendi
Trybunał stwierdził naruszenie art. 6 ust. 1 Konwencji z dwóch głównych powodów. Po pierwsze, Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych (IKNiSP) Sądu Najwyższego, która rozpatrywała skargę nadzwyczajną, nie spełnia wymogów „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą”. Wynika to z fundamentalnie wadliwej procedury powoływania sędziów do IKNiSP, opartej na rekomendacjach Krajowej Rady Sądownictwa (KRS) ukształtowanej ustawą zmieniającą z 2017 r., która nie dawała wystarczającej rękojmi niezależności od władzy ustawodawczej i wykonawczej. Trybunał podkreślił, że powołania te nastąpiły z rażącym lekceważeniem praworządności, w tym wstrzymania wykonania uchwał KRS przez Naczelny Sąd Administracyjny. Po drugie, procedura skargi nadzwyczajnej narusza zasadę pewności prawa. Trybunał uznał, że szerokie i nieprecyzyjne podstawy skargi (np. „sprawiedliwość społeczna”), możliwość ponownego badania faktów (jako „zakamuflowany zwyczajny środek zaskarżenia”) oraz wyjątkowo długie i retroaktywne terminy na jej wniesienie (sięgające 20 lat wstecz) są niezgodne z zasadą res judicata i przewidywalności prawa. Dodatkowo, Trybunał zauważył, że Prokurator Generalny, będący jednocześnie Ministrem Sprawiedliwości i aktywnym politykiem, nadużył tej procedury w celu realizacji własnych motywów politycznych, co podważyło jej legitymność. Naruszenie art. 8 Konwencji wynikało z faktu, że uchylenie prawomocnego wyroku w sprawie o zniesławienie stanowiło bezprawną ingerencję w życie prywatne skarżącego. Trybunał uznał, że ingerencja ta nie była „przewidziana przez ustawę”, ponieważ pochodziła od organu (IKNiSP), który nie był „zgodnym z prawem” sądem, a także opierała się na przepisach proceduralnych (skarga nadzwyczajna) niezgodnych z zasadą praworządności i przewidywalności, co dodatkowo było obciążone nadużyciem ze strony Prokuratora Generalnego.Stan faktyczny
Skarżący, Lech Wałęsa, były prezydent Polski i laureat Pokojowej Nagrody Nobla, w 2005 r. wniósł pozew o zniesławienie przeciwko Krzysztofowi Wyszkowskiemu, który publicznie oskarżył go o współpracę z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa. Po wieloletnim postępowaniu, Sąd Apelacyjny w Gdańsku w 2011 r. nakazał Wyszkowskiemu przeproszenie Wałęsy. W 2020 r. Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro wniósł skargę nadzwyczajną od tego prawomocnego wyroku do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego (IKNiSP). W 2021 r. IKNiSP uchyliła wyrok Sądu Apelacyjnego, oddalając powództwo Wałęsy. Skarżący zarzucił, że IKNiSP nie jest niezawisłym i bezstronnym sądem, a procedura skargi nadzwyczajnej narusza zasadę pewności prawa i stanowiła politycznie motywowaną ingerencję w jego życie prywatne.Rozstrzygnięcie
Trybunał jednogłośnie: uznaje zarzuty skargi na podstawie art. 6 ust. 1 i art. 8 Konwencji za dopuszczalne; orzeka naruszenie art. 6 ust. 1 Konwencji w odniesieniu do prawa do niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą; orzeka naruszenie art. 6 ust. 1 Konwencji w odniesieniu do zasady pewności prawa; orzeka naruszenie art. 8 Konwencji; orzeka, że nie ma potrzeby badania dopuszczalności i przedmiotu zarzutów skargi na podstawie art. 13 i art. 18 w związku z art. 6 i art. 8 Konwencji; orzeka, że naruszenia art. 6 ust. 1 Konwencji miały źródło w powiązanych problemach systemowych (wadliwa procedura powoływania sędziów z udziałem KRS, brak niezależności IKNiSP, wyłączna kompetencja IKNiSP w sprawach o niezawisłość sędziego, wady procedury skargi nadzwyczajnej, wyłączna kompetencja IKNiSP do rozpoznawania skarg nadzwyczajnych); orzeka, że pozwane państwo musi zastosować odpowiednie środki ustawodawcze i inne w celu zapewnienia zgodności z wymogami „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą” oraz zasadą pewności prawa; orzeka, że pozwane państwo winno uiścić na rzecz skarżącego kwotę 30 000 EUR tytułem zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową; oddala pozostałą część roszczenia skarżącego o słuszne zadośćuczynienie.Pełny tekst orzeczenia
© Ministerstwo Sprawiedliwości, www.gov.pl/web/sprawiedliwosc [Translation already published on the official website of the Polish Ministry of Justice] Permission to re-publish this translation has been granted by the Polish Ministry of Justice for the sole purpose of its inclusion in the Court’s database HUDOC
© Ministerstwo Sprawiedliwości, www.gov.pl/web/sprawiedliwosc [Tłumaczenie zostało już opublikowane na oficjalnej stronie Ministerstwa Sprawiedliwości] Zezwolenie na publikację tego tłumaczenia zostało udzielone przez Ministerstwo Sprawiedliwości wyłącznie w celu zamieszczenia w bazie Trybunału HUDOC
PIERWSZA SEKCJA
SPRAWA WAŁĘSA przeciwko POLSCE
(Skarga nr 50849/21)
WYROK
Artykuł 6 ust. 1 (aspekt cywilny) • Sąd ustanowiony ustawą • Niezawisły i bezstronny sąd • Uchylenie przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego (IKNiSP) prawomocnego wyroku w sprawie o zniesławienie wydanego na korzyść skarżącego dziesięć lat wcześniej w następstwie skargi nadzwyczajnej złożonej przez Prokuratora Generalnego w imieniu strony pozwanej • Stwierdzenie naruszenia ze względów przedstawionych w wyroku Dolińska-Ficek i Ozimek przeciwko Polsce w świetle trzyelementowego testu sformułowanego w sprawie Guðmundur Andri Ástráðsson przeciwko Islandii [WI] • Oczywiste naruszenia przy powoływaniu sędziów do IKNiSP w następstwie reformy ustawodawstwa • Wyłączna kompetencja IKNiSP w sprawach obejmujących zarzut braku niezawisłości sędziego lub sądu, w tym w przypadku wniosków dotyczących ich bezpośrednio, naruszająca podstawową zasadę nemo iudex in causa sua • nieograniczona właściwość IKNiSP we wszystkich kwestiach dotyczących niezawisłości polskiego sądownictwa
Artykuł 6 ust. 1 (aspekt cywilny) • Sprawiedliwe rozpatrzenie sprawy • Procedura skargi nadzwyczajnej niezgodna z zasadą pewności prawa • Brak przewidywalności odpowiednich przepisów prawa • Nieograniczona swoboda uznania przysługująca organom dokonującym wykładni przesłanek skargi nadzwyczajnej • Wyjątkowo wydłużone i stosowane z mocą wsteczną terminy zaskarżania, po upływie znacznego czasu, wyroków wydanych w sprawach cywilnych zakończonych ponad dwadzieścia lat przed wejściem przepisów w życie • Brak odpowiednich gwarancji chroniących przed możliwym nadużyciem procedury oraz instrumentalizacją instytucji skargi nadzwyczajnej • Wyłączna właściwość IKNiSP, organu pozbawionego przymiotu „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą” do rozpoznawania skarg nadzwyczajnych • Procedura stosowana jako „zakamuflowany zwyczajny środek zaskarżenia”, skutkująca ponownym rozpoznawaniem sprawy rozstrzygniętej w sposób ostateczny • Nadużycie procedury w niniejszej sprawie przez organ państwa w celu realizacji własnych przekonań i motywów politycznych • Brak istotnych i przekonujących okoliczności uzasadniających odejście od zasady res judicata
Artykuł 8 • Uchylenie przez IKNiSP prawomocnego wyroku powodujące znaczący uszczerbek dla życia prywatnego skarżącego • Naruszenie wymogu „przewidzenia przez ustawę” wynikającego z art. 6 ust. 1.
Artykuł 46 • Wyrok pilotażowy • Naruszenia wynikające z powiązanych ze sobą problemów systemowych związanych z nieprawidłowym funkcjonowaniem krajowego ustawodawstwa i praktyki • Stały wzrost liczby skarg przeciwko pozwanemu państwu wynikający z polskiej reformy sądownictwa • Państwo pozwane zobowiązane do podjęcia szybkich i odpowiednich środków ustawodawczych i środków innego rodzaju w celu zapewnienia w wewnętrznym porządku prawnym zgodności z wymogiem „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą” i zasadą pewności prawa • Szczegółowe środki ogólne wskazane przez Trybunał
STRASBURG
23 listopada 2023 r.
OSTATECZNY
23/02/2024
Wyrok stał się ostateczny zgodnie z warunkami określonymi w art. 44 ust. 2 Konwencji. Wyrok może podlegać korekcie wydawniczej.
W sprawie Wałęsa przeciwko Polsce
Europejski Trybunał Praw Człowieka (Pierwsza Sekcja), zasiadając jako Izba w składzie:
Marko Bošnjak, Przewodniczący,
Alena Poláčková,
Ivana Jelić,
Gilberto Felici,
Erik Wennerström
Raffaele Sabato, sędziowie,
Ioannis Ktistakis, sędzia ad hoc,
i Renata Degener, Kanclerz Sekcji,
uwzględniając:
skargę (nr 50849/21) przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej wniesioną do Trybunału w dniu 5 października 2021 r. na podstawie art. 34 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności („Konwencja”) przez obywatela polskiego p. Lecha Wałęsę („skarżący”);
decyzję o zakomunikowaniu sprawy Rządowi polskiemu („Rząd”);
wyłączenie się ze sprawy wybranego z ramienia Polski sędziego Krzysztofa Wojtyczka (Reguła 28 § 3 Regulaminu Trybunału);
decyzję Izby na podstawie Reguły 29 § 2 b), że mniej niż trzy osoby wskazane na uprzednio złożonej liście sędziów ad hoc przedłożonej przez Rząd zgodnie z art. 26 § 4 Konwencji i Regułą 29 § 1 a) spełniają warunki wskazane w § 1 c) tej Reguły;
decyzję Przewodniczącego Sekcji o powołaniu sędziego Ioannisa Ktistakisa jako sędziego ad hoc (art. 26 ust. 4 Konwencji oraz Reguła 29 § 2 lit. b Regulaminu Trybunału), ze względu na wyłączenie się ze sprawy wybranego z ramienia Polski sędziego K. Wojtyczka (Reguła 28 § 3);
uwagi przedstawione przez pozwany Rząd oraz uwagi przedstawione w odpowiedzi przez skarżącego;
uwagi przedstawione przez interweniujące strony trzecie, Helsińską Fundację Praw Człowieka, Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej oraz Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”, którym to stronom Przewodniczący Sekcji przyznał prawo interwencji;
obradując na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 listopada 2023 r.,
wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w tym dniu:
WPROWADZENIE
1. Sprawa dotyczy postępowania, w którym – w następstwie skargi nadzwyczajnej złożonej przez Prokuratora Generalnego w sprawie skarżącego o zniesławienie – Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego uchyliła prawomocny wyrok sądu cywilnego wydany na korzyść skarżącego ponad dziesięć lat wcześniej. W skardze podniesiono zarzuty naruszenia art. 6 ust. 1, art. 8 i art. 18 Konwencji.
KONTEKST PRAWNY sprawy
2. Aspekty prawne sprawy związane są z tzw. reformą sądownictwa w Polsce, którą rozpoczęto w 2017 r. i wprowadzano kolejnymi ustawami zmieniającymi.
Szerszy krajowy kontekst prawny niniejszej sprawy i materiały międzynarodowe istotne dla polskiej reformy sądownictwa przedstawiono w wyrokach Trybunału w sprawach Reczkowicz przeciwko Polsce (skarga nr 43447/19, §§ 4‑53, 22 lipca 2021 r.), Dolińska-Ficek i Ozimek przeciwko Polsce (skarga nr 49868/19 i 57511/19, 8 listopada 2021 r.), Advance Pharma sp. z o.o. przeciwko Polsce (skarga nr 1469/20, §§ 4-78 i 95-225, 3 lutego 2022 r.) i Grzęda przeciwko Polsce([WI], skarga nr 43572/18, §§ 14-28, 15 marca 2022 r.).
3. Niniejsza sprawa dotyczy głównie działania ustawy z dnia 12 lipca 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw („ustawa zmieniająca z 2017 r.”), którą zmodyfikowano procedurę wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa („KRS”), organu odpowiedzialnego za rekomendowanie kandydatów na sędziów sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego, sądów administracyjnych i sądów wojskowych, celem powołania przez Prezydenta Rzeczypospolitej oraz ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym („ustawa o Sądzie Najwyższym z 2017 r.”), którą ustanowiono dwie nowe izby Sądu Najwyższego - Izbę Dyscyplinarną i Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, a także wprowadzono do polskiego systemu prawnego instytucję skargi nadzwyczajnej.
4. Trybunał zajmował się działaniem ustawy zmieniającej z 2017 r. oraz KRS w ukształtowanym na nowo składzie, w tym jej udziałem w procedurze powoływania sędziów, w sprawach Reczkowicz, Dolińska-Ficek i Ozimek, Advance Pharma sp. z o.o., Grzęda (wszystkie przytoczone powyżej), Żurek przeciwko Polsce, skarga nr 39650/18, 16 czerwca 2022 r., Juszczyszyn przeciwko Polsce, skarga nr 35599/20, 6 października 2022 r. oraz Tuleya przeciwko Polsce, skargi nr 21181/19 i 51751/20, 6 lipca 2023 r.).
W wyroku Dolińska-Ficek i Ozimek (zob. §§ 353-354) Trybunał stwierdził naruszenie prawa skarżących do niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą z art. 6 ust. 1 Konwencji z uwagi na z natury wadliwą procedurę powoływania sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.
Zgodnie z oficjalnymi statystykami publikowanymi na stronie Prezydenta RP[1], w okresie pomiędzy 6 kwietnia 2018 r. (kiedy nowoukształtowaną KRS rozpoczęła pracę) a 17 października 2023 r. Prezydent powołał 2006 sędziów sądów powszechnych, 58 sędziów Sądu Najwyższego, 31 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego i 115 sędziów wojewódzkich sądów administracyjnych. Ostatnie 72 akty powołania miały miejsce 17 października 2023 r.
FAKTY
5. Skarżący urodził się w 1943 r. i mieszka w Gdańsku. W postępowaniu przed Trybunałem był reprezentowany przez p. K. Warecką, prawniczkę praktykującą w Gdańsku.
6. Rząd był reprezentowany przez swojego Pełnomocnika – p. J. Sobczaka z Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
7. Okoliczności faktyczne sprawy można streścić w następujący sposób.
KONTEKST SPRAWY
8. Skarżący jest dawnym przywódcą związku zawodowego „Solidarność”, byłym Prezydentem Polski (od 1990 do 1995 r.) i laureatem Pokojowej Nagrody Nobla z 1983 r.
9. W 2000 r. skarżący był kandydatem w wyborach prezydenckich. Kandydaci byli zobowiązani prawem do złożenia „oświadczenia lustracyjnego” na podstawie ustawy z dnia 11 kwietnia 1997 r. o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach 1944–1990 osób pełniących funkcje publiczne). W nieokreślonej dacie skarżący złożył oświadczenie, w którym oświadczył, że nie współpracował z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa.
10. W dniu 12 lipca 2000 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie wszczął ex proprio motu postępowanie lustracyjne dotyczące skarżącego. W toku postępowania przeprowadzono dowód z dokumentów dostarczonych przez Urząd Ochrony Państwa oraz z zeznań świadków.
11. W wyroku z dnia 11 sierpnia 2000 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie orzekł, że skarżący złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne. Sąd ten stwierdził, że nie było możliwe ustalenie z pewnością, czy dokumentacja byłej Służby Bezpieczeństwa dotycząca tajnego współpracownika o pseudonimie Bolek (który miał być rzekomo pseudonimem skarżącego) była autentyczna i sporządzona w czasie istotnym dla sprawy, czy też została sfabrykowana dużo później w celu zdyskredytowania skarżącego. Z tych względów sąd ten orzekł, że wobec braku jakichkolwiek dowodów zarzucanej współpracy skarżącego z byłą Służbą Bezpieczeństwa należy uznać, że skarżący złożył oświadczenie lustracyjne zgodne z prawdą.
12. Niezależnie od tego wyroku, kwestia zarzucanej współpracy skarżącego odbiła się echem w niektórych dyskusjach w kręgach politycznych i medialnych, wzbudzając wielokrotnie znaczne zainteresowanie opinii publicznej. Na przestrzeni lat opublikowano wiele artykułów prasowych i książek, a głos w debatach zabierali historycy. Opinia publiczna była podzielona.
13. Najmocniejsze, najgłośniejsze i najbardziej kategoryczne publiczne stwierdzenia, że skarżący był tajnym współpracownikiem, pochodziły z kręgów członków i zwolenników partii Prawo i Sprawiedliwość („PiS”), której liderem jest Jarosław Kaczyński, od samego Jarosława Kaczyńskiego (prezesa partii od 2003 r., premiera w latach 2006–2007; wicepremiera od 6 października 2020 r. do 17 czerwca 2022 r., a następnie znowu wicepremiera od 21 czerwca 2023 r. do chwili obecnej), jego nieżyjącego brata Lecha Kaczyńskiego, byłego Prezydenta RP w latach 2005–2010 oraz p. Zbigniewa Ziobry (posła od 2005 r., ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego od października 2005 r. do listopada 2007 r., ministra sprawiedliwości od listopada 2015 r., a od lutego 2016 r. ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, członka partii PiS w latach 2001–2011; od 2012 r. lidera partii noszącej najpierw nazwę Solidarna Polska, a obecnie Suwerenna Polska, tworzącej z PiS koalicję Zjednoczona Prawica od 2014 r.).
W latach 1990–1991 p. Jarosław Kaczyński pełnił funkcję Szefa Kancelarii Prezydenta RP podczas sprawowania urzędu Prezydenta RP przez skarżącego. Został on odwołany przez p. Wałęsę. W styczniu 1993 r. był jednym z organizatorów tzw. marszu na Belweder[2], podczas którego domagano się ustąpienia p. Wałęsy. Na początku 1993 r. była partia polityczna p. J. Kaczyńskiego zainicjowała ruch, którego celem było usunięcie skarżącego z urzędu.
P. Krzysztof Wyszkowski, powiązany z partią PiS i braćmi Kaczyńskimi, który od 2010 r. był członkiem partii, niezmiennie wyrażał pogląd, że skarżący był tajnym współpracownikiem komunistycznej Służby Bezpieczeństwa.
14. Dnia 9 czerwca 2005 r. stacja TVN 24 wyemitowała program z udziałem między innymi skarżącego i p. Wyszkowskiego. W trakcie programu dyskutowano, czy Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu („IPN”) powinien przyznać skarżącemu status osoby pokrzywdzonej. Pan Wyszkowski był zdania, że IPN powinien odmówić skarżącemu przyznania statusu osoby pokrzywdzonej ze względu na fakt, że zanim był prześladowany, był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa.
15. Dnia 16 listopada 2005 r. IPN przyznał skarżącemu status osoby pokrzywdzonej na podstawie art. 6 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy „pokrzywdzonym, w rozumieniu ustawy, jest osoba, o której organy bezpieczeństwa państwa zbierały informacje na podstawie celowo gromadzonych danych, w tym w sposób tajny”. Zgodnie z art. 6 ust. 3 „pokrzywdzonym nie jest osoba, która została następnie funkcjonariuszem, pracownikiem lub współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa”. IPN wydał skarżącemu zaświadczenie nr 1763/05, potwierdzając w ten sposób, że jako pokrzywdzony nie był współpracownikiem komunistycznych organów bezpieczeństwa państwa. Fakt ten był szeroko opisywany przez media.
16. Wieczorem tego samego dnia informację tę podały programy informacyjne dwóch stacji telewizyjnych: TVP 2 i TVN 24. Dziennikarze poprosili o komentarz p. Krzysztofa Wyszkowskiego, dawnego przyjaciela i współpracownika skarżącego. Pan Wyszkowski stwierdził między innymi, że „... Dzisiaj status osoby pokrzywdzonej nie oznacza, że nie było się informatorem. Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem o pseudonimie Bolek, donosił na kolegów, otrzymywał za to pieniądze...”.
POWÓDZTWO O ZNIESŁAWIENIE WYTOCZONE PRZEZ SKARŻĄCEGO
17. Dnia 23 listopada 2005 r. skarżący złożył do Sądu Okręgowego w Gdańsku pozew cywilny o naruszenie dóbr osobistych przeciwko p. Wyszkowskiemu. Zarzucał, że pozwany rozpowszechniał nieprawdziwe informacje o nim i zniszczył jego reputację. Skarżący zażądał od pozwanego opublikowania przeprosin na antenie TVP 2 i TVN 24 o następującej treści:
„W dniu 16 listopada 2005 r. w programach informacyjnych 2. programu TVP i „Fakty” telewizji TVN wyemitowano moje oświadczenie, iż powód Lech Wałęsa współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa i pobierał za to pieniądze. To oświadczenie stanowiło nieprawdę i naruszało godność osobistą i dobre imię Lecha Wałęsy, wobec czego ja, Krzysztof Wyszkowski, odwołuję je w całości i przepraszam Lecha Wałęsę za naruszenie jego dóbr osobistych”.
Skarżący domagał się również zobowiązania pozwanego do zapłaty 40 000 złotych na rzecz gdańskiego Szpitala Dziecięcego w celu zakupu nowego sprzętu do RTG tytułem zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową spowodowaną tym zniesławieniem.
18. Dnia 30 stycznia 2006 r. Sąd Okręgowy z Gdańsku wydał wyrok, w którym nakazał p. Wyszkowskiemu opublikowanie przeprosin i zapłatę 10 000 złotych zadośćuczynienia. Dnia 25 października 2006 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku uchylił wyrok, a sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Gdańsku. Sąd Apelacyjny stwierdził w uzasadnieniu między innymi, że pozwanemu uniemożliwiono wszczęcie postępowania dowodowego przed sądem I instancji, mimo że tego chciał.
19. Wyrokiem z dnia 5 marca 2007 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku nakazał p. Wyszkowskiemu opublikowanie na własny koszt przeprosin w formie określonej przez skarżącego. Ponadto nakazał mu zapłatę 40 000 złotych na rzecz Szpitala Dziecięcego w Gdańsku. Dnia 23 października 2007 r., w następstwie apelacji wniesionej przez pozwanego, Sąd Apelacyjny w Gdańsku uchylił zaskarżony wyrok, stwierdzając nieważność postępowania prowadzonego przed Sądem Okręgowym w Gdańsku począwszy od rozprawy z dnia 5 marca 2007 r. i skierował sprawę do ponownego rozpoznania przez ten sąd.
20. Dnia 31 sierpnia 2010 r. Sąd Okręgowy wydał wyrok, którym oddalił pozew.
Stwierdził, że nie można całkowicie wykluczyć możliwości badania i omawiania istnienia faktu historycznego, a mianowicie zarzucanej współpracy skarżącego ze Służbą Bezpieczeństwa. Nie można też, zdaniem sądu, zakazać, szczególnie dziennikarzom, mówienia o istnieniu konkretnego faktu historycznego na podstawie wiarygodnych doniesień z solidnych badań historycznych. Zdaniem sądu dyskusja na temat zarzucanej współpracy skarżącego nie wynikała ze stwierdzenia p. Wyszkowskiego, ale – wręcz przeciwnie – stwierdzenie to było jedynie częścią szerzej zakrojonej i toczącej się od dłuższego czasu dyskusji na ten temat. Sąd zauważył, że pozwany jako renomowany dziennikarz, który gromadził, analizował i publikował wyniki kwerendy historycznej i dane na ten temat, miał prawo zabrać głos w dyskusji, a skarżący jako osoba publiczna musiał spodziewać się, że cały okres jego działalności będzie poddawany analizie, zaś skutki takiej analizy będą stanowić przedmiot publicznej debaty.
Na poparcie swoich konkluzji sąd powołał się na orzecznictwo Trybunału dotyczące wolności wyrażania opinii, roli debaty publicznej i dziennikarzy oraz granic dozwolonej krytyki polityków. Sąd stwierdził też, że fakt, iż dziennikarz dochował wymaganej staranności i działał w dobrej wierze, stanowił okoliczność czyniącą jego postępowanie uzasadnionym, tj. takim które nie jest niezgodne z prawem, i nie zachodzi konieczność wykazania przez niego, że formułowane przez niego oskarżenia były prawdziwe. Z tego względu to nie do pozwanego należało udowodnienie w sposób niebudzący wątpliwości, że jego dziennikarskie oświadczenie było prawdziwe, a należało do niego jedynie wykazanie, że jako dziennikarz dochował wymaganej staranności w prowadzeniu kwerendy i sprawdzaniu informacji, które uzyskał z wiarygodnych źródeł. Zdaniem sądu pozwany uczynił zadość temu warunkowi, a pozew wniesiony przez powoda (skarżącego w niniejszej sprawie) należy oddalić.
21. W dniu 24 marca 2011 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku uwzględnił apelację skarżącego i zmienił wyrok Sądu Okręgowego. Sąd nakazał p. Wyszkowskiemu przeproszenie skarżącego na antenie stacji telewizyjnych TVP 2 i TVN 24. Oddalił pozostałą część apelacji skarżącego w zakresie dotyczącym roszczeń pieniężnych.
Sąd Apelacyjny orzekł, że pozwany nie dowiódł prawdziwości swoich twierdzeń, iż skarżący współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa. W ocenie sądu zarzuty formułowane przez pozwanego przeciwko skarżącemu powinny były opierać się na zgodnych z prawdą faktach i zweryfikowanych dowodach, a gdyby tak było, skarżący nie mógłby domagać się ochrony dóbr, ponieważ jako osoba publiczna musiał liczyć się z publiczną krytyką w stosunku do jego zachowania. W rezultacie prawdziwość twierdzeń dotyczących dawnej współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa, zdaniem sądu, powinna zostać przez p. Wyszkowskiego udowodniona.
Sąd Apelacyjny podzielił pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku SN z dnia 10 września 2009 r. w sprawie V CSK 64/09, zgodnie z którym koniecznym elementem wyłączenia bezprawności działania naruszającego dobra osobiste jest prawdziwość twierdzeń co do faktów. Bezprawności nie usunięto samym wykazaniem się wymaganą starannością w weryfikacji i korzystaniu z danych, na podstawie których sformułowano oskarżenia. Nie było też wystarczające, by wykluczyć bezprawność fałszywego twierdzenia naruszającego dobra osobiste drugiej osoby, to, że autor twierdzenia uważa, iż – wykonując zagwarantowane mu konstytucyjnie prawo wolności wyrażania opinii – działał w obronie uprawnionego interesu społecznego. W opinii Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, wbrew stanowisku Sądu Okręgowego, przy formułowaniu zarzutów co do dawnej tajnej współpracy skarżącego, pozwany nie działał w charakterze dziennikarza publikującego materiał, ale w charakterze zwykłego obywatela, do którego zwrócono się o komentarz w sprawie przyznania skarżącemu przez IPN statusu osoby pokrzywdzonej. Wypowiedź pozwanego była cytowana w zwykłych celach i jako taka została zapowiedziana przez autora i dziennikarza programu telewizyjnego. Pozwanego poproszono o komentarz jako jednego z głównych oponentów skarżącego i jego byłego współpracownika, o czym wspomniano w emisji (zob. również par. 16 powyżej). Nie istniała zatem możliwość zastosowania przepisów ustawy Prawo prasowe w celu ochrony oświadczeń pozwanego lub, jak uczynił to Sąd Okręgowy, w celu podjęcia próby uzasadnienia bezkompromisowych twierdzeń naruszających dobra osobiste skarżącego. W ocenie sądu pozwany nie wykazał, że w tamtym czasie był aktywnym dziennikarzem.
22. Dnia 30 listopada 2011 r. Sąd Najwyższy odmówił uwzględnienia skargi kasacyjnej wniesionej przez p. Wyszkowskiego z uwagi na brak odpowiednich podstaw.
23. Powyższe postępowanie i rozstrzygnięcie były przedmiotem skargi (nr 34282/12) wniesionej przez p. Wyszkowskiego do Trybunału na podstawie art. 10 Konwencji dnia 8 maja 2012 r., którą zakomunikowano Rządowi dnia 11 marca 2019 r.[3]. Skarga ta w następstwie deklaracji jednostronnej Rządu została skreślona z listy spraw Trybunału w dniu 1 lipca 2021 r.[4] (więcej informacji na ten temat znajduje się w par. 45‑46 poniżej).
24. Dnia 21 marca 2017 r. p. Wyszkowski złożył do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku wniosek o wznowienie zakończonego postępowania ze względu na nowo uzyskane dowody, które miały rzekomo stanowić potwierdzenie jego wypowiedzi o współpracy skarżącego z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa (tajne akta przechowywane przez ostatniego komunistycznego premiera RP, które zostały pozyskane przez IPN w czasie przeszukania jego domu po jego śmierci).
25. Dnia 27 czerwca 2017 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku odrzucił ten wniosek jako złożony po upływie mającego zastosowanie terminu. Dnia 30 listopada 2017 r. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie p. Wyszkowskiego na to postanowienie.
26. P. Wyszkowski, który najwyraźniej krótko po wydaniu prawomocnego wyroku zwrócił się z publicznym apelem o wsparcie finansowe na pokrycie kosztów publikacji przeprosin, ostatecznie odmówił opublikowania ich w sposób przewidziany orzeczeniem. Skarżący opublikował przeprosiny samodzielnie, w ramach wykonania zastępczego. Ostatecznie telewizja TVN, która wyemitowała przeprosiny, zwróciła skarżącemu koszty publikacji w kwocie 24 000 złotych (około 5200 euro).
WPROWADZENIE SKARGI NADZWYCZAJNEJ USTAWĄ O SĄDZIE NAJWYŻSZYM Z 2017 R.
27. Dnia 8 grudnia 2017 r. Sejm przyjął nową ustawę z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym („ustawa o Sądzie Najwyższym z 2017 r.”), którą powołano dwie nowe izby: Izbę Dyscyplinarną oraz Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Druga z Izb stałą się właściwa do rozpoznawania skarg nadzwyczajnych – nowego typu środka zaskarżenia, również wprowadzonego do polskiego systemu prawnego na mocy ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r. (zob. par. 69 poniżej; zobacz również Dolińska-Ficek i Ozimek, op.cit., §§ 23, 25, 89 i 91, wyrok z dnia 8 listopada 2021 r.). Ustawa o Sądzie Najwyższym z 2017 r. weszła w życie 3 kwietnia 2018 r.
Skarga nadzwyczajna Prokuratora Generalnego i postępowanie przez Izbą Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego (sprawa o sygn. AKT I NSNc 89/20)
28. Dnia 31 stycznia 2020 r. Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro wniósł skargę nadzwyczajną od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 24 marca 2011 r.
29. Powołując się na art. 89 § 1 i § 2 w związku z art. 115 § 1 i 1a ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r., Prokurator Generalny stwierdził, że złożenie skargi nadzwyczajnej było konieczne dla zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej (art. 2 konstytucji), która musi chronić wolność wyrażania opinii i wolność prasy.
30. Prokurator Generalny twierdził, że zaskarżonym wyrokiem naruszono zasady, wolności i prawa człowieka i obywatela określone w art. 31 ust. 3 i art. 54 Konstytucji, poprzez naruszenie zasady proporcjonalności w ochronie prawa do czci i dobrego imienia skarżącego kosztem prawa do wolności wyrażania swoich poglądów przez p. Wyszkowskiego. Prokurator Generalny podniósł również, powołując się na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, że zaskarżonym wyrokiem naruszono konstytucyjną wolność słowa, jak również w sposób rażący naruszono art. 10 Konwencji w związku z art. 54 Konstytucji oraz art. 23 i art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego ze względu na fakt, iż nie uznano wypowiedzi p. Wyszkowskiego za mieszczące się w granicach jego prawa do wolności wyrażania opinii. Sąd Apelacyjny nie dokonał odpowiedniego wyważenia między konstytucyjną ochroną wolności słowa z jednej strony a ochroną dobrego imienia i czci z drugiej strony, w sposób nieuzasadniony przyznając pierwszeństwo ochronie życia prywatnego. Prokurator Generalny argumentował dodatkowo, że Sąd Apelacyjny w Gdańsku dopuścił się błędu w ustalaniu stanu faktycznego i ocenie dowodów przedstawionych przez p. Wyszkowskiego, które – zdaniem Prokuratora Generalnego – dowodziły prawdziwości twierdzeń pozwanego dotyczących współpracy skarżącego z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa. Wreszcie zakwestionował on twierdzenie Sądu Apelacyjnego, że p. Wyszkowski nie działał w charakterze dziennikarza, podkreślając, że pozwany w przeszłości – i w późniejszym okresie – publikował w Gazecie Polskiej, a z uwagi na rzeczywistość gospodarczą jego działalność dziennikarska nie zawsze była zajęciem wykonywanym odpłatnie.
31. Zgodnie z art. 91 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r. Prokurator Generalny wniósł do Sądu Najwyższego o uchylenie zaskarżonego wyroku w zakresie, w jakim nakazano w nim p. Wyszkowskiemu przeproszenie skarżącego oraz o orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie powództwa skarżącego, a także o rozstrzygnięcie o kosztach postępowania.
32. Skarżący podkreślił, że skargę nadzwyczajną Prokuratora Generalnego doręczono mu dopiero 23 czerwca 2020 r. i zobowiązano go do przedstawienia argumentów w odpowiedzi na skargę w terminie dwóch tygodni. W udzielonej odpowiedzi obalił argumenty Prokuratora Generalnego, kwestionując konstytucyjność skargi nadzwyczajnej, która – jak wynika z jego pisma – narusza praworządność, jak również wskazując, że ponowne rozpoznawanie sprawy dziesięć lat po jej ostatecznym rozstrzygnięciu stanowiłoby naruszenie jego prawa do rzetelnego procesu sądowego i zasady pewności prawa. Podkreślał, że termin dwóch tygodni na złożenie odpowiedzi na skargę nadzwyczajną jest zbyt krótki i narusza zasadę równości broni. Co więcej, nowe przepisy prawne dotyczące skarg nadzwyczajnych wprowadzono w kontekście politycznym i były pozbawione prawnego uzasadnienia.
33. Skarżący zauważył również, że „logiczną niemożliwością” było przyznanie ochrony, której domagano się w skardze: Prokurator Generalny domagał się uchylenia prawomocnego wyroku w części nakazującej przeprosiny, podczas gdy – jego zdaniem – skutków opublikowanych już przeprosin nie można unieważnić. Twierdził też, że uwzględnienie skargi nadzwyczajnej stanowiłoby bezprawną ingerencję w jego prawo do poszanowania życia prywatnego.
34. Dnia 19 kwietnia 2021 r. skarżący zażądał, by siedemnastu sędziów zasiadających obecnie w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, począwszy od przewodniczącej, sędzi Joanny Lemańskiej, włączając sędziego Aleksandra Stępkowskiego wyznaczonego na sędziego sprawozdawcę w jego sprawie i sędziego Pawła Księżaka (który następnie miał rozpatrywać wniosek skarżącego o wyłączenie ze składu orzekającego – zobacz par. 35 poniżej), zostało wyłączonych z rozpoznawania skargi nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego złożonej w jego sprawie. Skarżący zauważył, że procedura powoływania wszystkich tych sędziów do Sądu Najwyższego budzi poważne wątpliwości z perspektywy praworządności, szczególnie, że zostali oni zarekomendowani do powołania na urząd sędziowski przez zreformowaną KRS, którą ukształtowano wadliwą procedurą na podstawie ustawy zmieniającej z 2017 r. Przed Trybunałem toczyło się już kilka spraw, w których badano legalność Izby Dyscyplinarnej oraz Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Powinno to skutkować zawieszeniem funkcjonowania tych organów. Co więcej, procedura powołania sędziów do tych izb była przedmiotem szeroko zakrojonej krytyki wyrażanej przez różne instytucje, w tym Komisję Wenecką, Komisję Europejską i Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Sąd Najwyższy we wniosku o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym skierowanym do TSUE wyraził swoje wątpliwości, czy osoba powołana w toku procedury przeprowadzonej z udziałem wadliwie wybranej KRS może być uznana za „niezawisły i bezstronny sąd”. Istniały zatem poważne wątpliwości co do niezawisłości i bezstronności sędziego Stępkowskiego, jako że to właśnie jego status sędziego stanowił przedmiot postępowania toczącego się przed TSUE w następstwie wspominanego wniosku o orzeczenie w trybie prejudycjalnym (W.Ż., sprawa nr C‑487/19; zobacz Dolińska-Ficek i Ozimek, op.cit., §§ 131-136 oraz 201‑203). Skarżący stwierdził, że jest zbulwersowany faktem, iż w składzie sądu orzekającego w jego sprawie zasiada sędzia Stępkowski. W tym względzie odniósł się również do przeszłości sędziego i jego działalności z okresu poprzedzającego powołanie na urząd, w tym współzałożycielstwa i przewodzenia „Ordo Iuris” w Polsce, organizacji pozarządowej, która – zdaniem skarżącego – promuje ekstremizm i fundamentalizm, budząc zdecydowany sprzeciw szerokich kręgów społeczeństwa; działalność ta świadczyła o poglądach wpływających niekorzystnie na jego bezstronność. Wszystko to, jak twierdził skarżący, powinno dyskwalifikować sędziego Stępkowskiego z rozpoznawania jego sprawy.
35. Dnia 21 kwietnia 2021 r. wniosek skarżącego o wyłączenie sędziów oddalono w zakresie dotyczącym sędziego Stępkowskiego, a w pozostałej części – odrzucono. Postanowienie wydała Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych zasiadająca w składzie jednoosobowym (sędzia Księżak). Nie przedstawiono uzasadnienia na piśmie. Postanowienie jest dostępne na stronie internetowej Sądu Najwyższego.
36. Tego samego dnia Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych uchyliła wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 24 marca 2011 r. i oddaliła apelację skarżącego przeciwko wyrokowi sądu pierwszej instancji w zakresie, w jakim Sąd Apelacyjny uwzględnił wcześniej jego powództwo. Sąd obradował w następującym składzie: sędzia Marcin Łochowski (przewodniczący), Aleksander Stępkowski (sprawozdawca) i ławnik Marek Sławomir Molczyk. Pełna treść wyroku jest dostępna na stronie internetowej Sądu Najwyższego.
37. Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rozpoczęła uzasadnienie na piśmie od podsumowania uzasadnienia skargi nadzwyczajnej. Powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz orzecznictwo Trybunału (w szczególności sprawy Brumărescu przeciwko Rumunii [WI], skarga nr 28342/95, § 62, ETPC 1999-VII; Ryabykh przeciwko Rosji, skarga nr 52854/99, § 52, ETPC 2003‑IX; a także Sutyazhnik przeciwko Rosji, skarga nr 8269/02, § 38, 23 lipca 2009 r.), wyjaśniła, że podstawa skargi nadzwyczajnej jest zgodna z międzynarodowymi standardami ochrony praw człowieka, a mechanizm ma na celu korygowanie fundamentalnych wad, które niweczą podstawową funkcję wymiaru sprawiedliwości. Co więcej, odrębna podstawa prawna skargi nadzwyczajnej, termin na jej wniesienie i dodatkowe gwarancje przewidziane w art. 89 § 3 i § 4 ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r. (zob. par. 69 poniżej) zapewniały jej zgodność ze standardami wypracowanymi przez Trybunał.
38. Izba oceniła następnie dopuszczalność skargi, ustaliła charakter argumentów podnoszonych przez Prokuratora Generalnego (uznając część z nich za sformułowane w sposób nieprawidłowy) i dokonała podsumowania faktów. Odnosząc się do postępowań prowadzonych przed sądami niższych instancji, stwierdziła, że Sąd Apelacyjny w Gdańsku mógł co najwyżej nakazać p. Wyszkowskiemu złożenie oświadczenia o niewykazaniu prawdziwości jego twierdzeń dotyczących przeszłości skarżącego, podczas gdy nakazał mu złożenie oświadczenia przesądzającego o ich nieprawdziwości. W związku z tym, zdaniem sądu, wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku cechował rażący brak poszanowania konstytucyjnej wolności słowa i stanowił rażące naruszenie art. 54 Konstytucji.
39. Odnosząc się szeroko do orzecznictwa Trybunału formułowanego w odniesieniu do art. 8 i 10 Konwencji, izba orzekła, że doszło do rażącego naruszenia tych postanowień. Wyjaśniła, że p. Wyszkowski powinien być uznany za zaliczającego się funkcjonalnie do kategorii „publicznego strażnika” i nie występowała żadna nagląca potrzeba społeczna uzasadniająca ograniczenie jego wolności wyrażania opinii, skoro jego wypowiedź dotyczyła skarżącego – osoby publicznej. W jej ocenie Sąd Apelacyjny w sposób formalistyczny ograniczył pojęcie „dziennikarza” do terminu zdefiniowanego w ustawie Prawo prasowe, a w rezultacie nie wyłączył bezprawności czynów pozwanego, odmawiając mu tym samym ochrony przysługującej dziennikarzom, którzy wypełnili obowiązek zachowania szczególnej staranności przy zbieraniu materiałów na potrzeby swoich wypowiedzi i publikacji. Co więcej, kara nałożona na pozwanego była nieproporcjonalna.
40. Izba uznała za istotne, że wypowiedzi pozwanego nie dotyczyły ściśle prywatnej sfery życia skarżącego, ale jego relacji ze służbami specjalnymi państwa totalitarnego. Ponieważ służby te odpowiadały za systemowe naruszenia praw człowieka, współpraca z organizacjami tego rodzaju niosła w nieuchronny sposób jednoznaczną ocenę moralną, która była niewątpliwie nader dotkliwa dla czci i dobrego imienia osoby, której zarzuca się taką współpracę. Niemniej jednak ta jednoznacznie negatywna ocena w odniesieniu osób publicznych, w szczególności osób piastujących wysokie urzędy publiczne, wymagała w szczególny sposób domagała się ujawnienia i w uzasadniony sposób była przedmiotem żywego zainteresowania opinii publicznej oraz mediów.
W związku z powyższym życie prywatne skarżącego było chronione w mniejszym stopniu ze względu na jego status osoby publicznej.
41. Powołując się na orzecznictwo Trybunału dotyczące art. 10 Konwencji, izba orzekła, że wypowiedzi pozwanego nie można rozpatrywać w kontekście naruszenia art. 8 Konwencji. Wypowiedzi te, poza tym iż nie miały związku z życiem prywatnym skarżącego czy też jego bardziej intymnymi aspektami, dotyczyły jednego z najważniejszych zagadnień debaty publicznej w Polsce po 1989 r. W rezultacie nie było podstaw, by rozpatrywać kwestię naruszenia dobrego imienia skarżącego na podstawie art. 8. Można było rozpatrywać tę sytuacją wyłącznie z perspektywy ograniczeń, o których mowa w art. 10 ust. 2 Konwencji, które to postanowienie należy wykładać w sposób rygorystyczny.
42. Izba stwierdziła, że stopień naruszenia art. 10 Konwencji był dalece poważniejszy niż stopień naruszenia art. 54 Konstytucji, ponieważ sankcje nałożone na pozwanego były dotkliwe, podczas gdy jego wypowiedzi zasługiwały na szczególną ochronę na podstawie art. 10. Z tego względu doszło do rażącego naruszenia art. 10 Konwencji.
43. W dalszej części wyroku izba oddaliła argumenty Prokuratora Generalnego dotyczące zarzutów w przedmiocie nieprawidłowej oceny dowodów i błędów w ustaleniach faktycznych.
44. Na zakończenie izba uznała, że chociaż od uprawomocnienia się wyroku wydanego przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku minęło ponad pięć lat, w świetle znaczenia debaty publicznej dla demokratycznego państwa prawnego, zaskarżony wyrok należy uchylić i nie zachodzi nic, co nakazywałoby przyznanie pierwszeństwa zasadzie powagi rzeczy osądzonej. Izba zauważyła, że postępowanie w sprawie p. Wyszkowskiego (zob. par. 45‑46 poniżej) dotyczące naruszenia art. 10 Konwencji wynikające z zaskarżonego wyroku jest obecnie przedmiotem sprawy zawisłej przed Trybunałem. Uznała, że w świetle dokonanych przez nią ustaleń w sprawie skarżącego, wynik postępowania przed Trybunałem „wydaje się dosyć łatwy do przewidzenia”. W związku z tym oczywiste jest, że uchylenie wyroku jest nie tylko proporcjonalne, ale i konieczne dla zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej.
POWIĄZANE POSTĘPOWANIE PRZED TRYBUNAŁEM (SKARGA NR 34282/12 WYSZKOWSKI PRZECIWKO POLSCE)
45. W swojej skardze z 8 maja 2012 r. p. Wyszkowski zarzucał, że orzeczenia sądowe wydane w jego sprawie, w szczególności wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 24 marca 2011 r., naruszały art. 10 Konwencji. Dnia 11 marca 2019 r. Trybunał zakomunikował skargę Rządowi RP (zob. także par. 23 powyżej). Dnia 15 stycznia 2021 r., po nieudanej próbie ugodowej, Rząd przedłożył deklarację jednostronną.
46. Dnia 1 lipca 2021 r. Trybunał skreślił skargę Wyszkowski przeciwko Polsce (skarga nr 34282/12, [decyzja Komitetu]) z listy spraw zgodnie z art. 37 ust. 1 lit. c Konwencji. Odnotował, że Rząd w swojej deklaracji przyznał, iż doszło do naruszenia art. 10 Konwencji w związku z ingerencją w wolność wyrażania opinii p. Wyszkowskiego i zaoferował uiszczenie na jego rzecz 20 000 złotych, co miało stanowić ostateczne rozstrzygnięcie sprawy.
Ponieważ żadna ze stron nie poinformowała Trybunału o skardze nadzwyczajnej wniesionej przez Prokuratura Generalnego w imieniu p. Wyszkowskiego (skargę wniesiono około rok przed przedłożeniem deklaracji jednostronnej przez Rząd, zob. par. 28 powyżej) ani o wyroku wydanym przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych dnia 21 kwietnia 2021 r., okoliczności te nie zostały wzięte pod uwagę przy podejmowaniu przez Trybunał decyzji o skreśleniu skargi.
PO DECYZJI TRYBUNAŁU O SKREŚLENIU SKARGI W SPRAWIE WYSZKOWSKI
47. Dnia 16 września 2021 r. Sąd Najwyższy opublikował komunikat prasowy zatytułowany „Europejski Trybunał Praw Człowieka potwierdza rozstrzygniecie Sądu Najwyższego”, w którym stwierdzono, że „Europejski Trybunał Praz Człowieka w Strasburgu, w opublikowanej niedawno decyzji z 1 lipca 2021 r. stwierdził naruszenie art. 10 [Konwencji] w związku z ingerencją w wolność wypowiedzi i nakazał wypłatę zadośćuczynienia na rzecz skarżącego”. Stwierdzono, że „wyrok [sic] zapadł w związku z deklaracją jednostronną Rzeczpospolitej Polskiej, w której przyznano naruszenie [Konwencji]”.
Dodano jeszcze, że „naruszenie to stwierdził, 21 kwietnia 2021 r., Sąd Najwyższy w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych który, po rozpoznaniu sprawy I NSNc 89/20 uwzględnił skargę nadzwyczajną Prokuratora Generalnego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 24 marca 2011 r. nakazującego przeprosić powoda za zarzucenie mu współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa PRL”.
Po zakomunikowaniu Rządowi niniejszej skargi, komunikat zmieniono, zastępując słowo „wyrok” słowem „decyzja”.
DANE STATYSTYCZNE DOTYCZĄCE SKARG NADZWYCZAJNYCH W LATACH 2018–2022 PRZEKAZANE PRZEZ RZĄD
48. Na wniosek Trybunału Rząd przedłożył dokument opisujący funkcjonowanie skarg nadzwyczajnych w okresie od 3 kwietnia 2018 r. (wejście w życie ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r.) do 30 listopada 2022 r. Z dokumentu wynika, że łączna liczba skarg nadzwyczajnych wniesionych do Sądu Najwyższego w tym okresie wyniosła 1489, z czego w 801 przypadkach sprawy skierowano do sądów niższej instancji w celu korekty braków formalnych akt sprawy (w związku z czym nie rozpatrywano ich co do meritum). Rząd wyjaśnił, że ze względu na metodę prowadzenia statystyk w Sądzie Najwyższym ta sama skarga nadzwyczajna mogła być zarejestrowana dwukrotnie lub większą liczbę razy, pod różnymi sygnaturami.
W okresie od 3 kwietnia 2018 r. do 30 listopada 2022 r. Sąd Najwyższy rozpoznał 429 skarg nadzwyczajnych, z których 237 – około 55% – uwzględniono w całości lub części.
Ze wspomnianych 429 skarg nadzwyczajnych 348 wniósł Prokurator Generalny (81%), z czego 158 uwzględniono. Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rozpoznała również 58 skarg nadzwyczajnych wniesionych przez Rzecznika Praw Obywatelskich (z których 37 uwzględniono) i 23 skargi wniesione przez inne uprawnione organy (z których 7 uwzględniono).
Rząd przedstawił dwie tabele (w języku polskim) z wykazem wszystkich skarg nadzwyczajnych złożonych do Sądu Najwyższego. W tabeli wymieniono 1460 spraw (49 karnych i 1411 cywilnych), w tym sprawy, które zwrócono bez rozpoznawania ich co do istoty.
Zdecydowana większość skarg nadzwyczajnych wymienionych w wykazie dotyczyła spraw cywilnych (najczęściej sporów dotyczących umów, odszkodowań za delikty, spraw spadkowych, wpisów do ksiąg wieczystych, eksmisji i uprowadzenia dziecka za granicę). Było też kilka skarg nadzwyczajnych dotyczących sporów z zakresu prawa pracy, emerytur i świadczeń socjalnych. Sprawy karne dotyczyły rozmaitych przestępstw (najczęściej zabójstw, kradzieży, oszustw, wykorzystywania seksualnego) i kilku wniosków o odszkodowanie za bezprawne pozbawienie wolności.
W 234 przypadkach (jak wspomniano powyżej w około 55% wszystkich rozpoznanych skarg) Sąd Najwyższy uchylił prawomocne orzeczenie i albo przekazał sprawę do sądu niższej instancji, albo orzekł co do istoty sprawy; 191 skarg nadzwyczajnych (około 45%) zostało oddalonych, odrzuconych, skreślonych na wstępie lub skutkowało umorzeniem postępowania. W trzech sprawach Sąd Najwyższy ograniczył się do stwierdzenia, że prawomocne orzeczenie wydano z naruszeniem prawa.
WYBÓR MATERIAŁU PRZEDSTAWIONEGO PRZEZ SKARŻĄCEGO W ZWIĄZKU Z JEGO SKARGĄ NA PODSTAWIE ART. 18 KONWENCJI
49. Skarżący przedstawił materiały dotyczące swojej działalności oraz jego związków z partią Prawo i Sprawiedliwość (PiS), Prokuratorem Generalnym p. Ziobro oraz rządem sformowanym w latach 2015–2023 przez Zjednoczoną Prawicę, które to materiały można podsumować jak poniżej.
50. Dnia 23 grudnia 2015 r. dziennik The Guardian opublikował artykuł o mającym miejsce kryzysie konstytucyjnym w Polsce zatytułowany: “Poland: Lech Wałęsa warns against ‘undemocratic’ curbs on court” [„Polska: Lech Wałęsa ostrzega przed »niedemokratycznym« kagańcem na sądy”], w którym w części istotnej dla sprawy napisano:
„Lech Wałęsa, przywódca ruchu Solidarność działającego w latach osiemdziesiątych, ostrzegł, że demokracja jest zagrożona, co było reakcją na próbę ograniczenia uprawnień Trybunału Konstytucyjnego przez prawicową partię rządzącą.
Wałęsa, który po upadku komunizmu przez pięć lat zajmował urząd prezydencki, zaapelował o referendum w sprawie uchylenia ustawy przyjętej we wtorkową noc przez Prawo i Sprawiedliwość (PiS). Ustawa ta wprowadza wymóg, aby Trybunał Konstytucyjny wydawał orzeczenia i blokował ustawy większością dwóch trzecich głosów, co stanowi podniesienie poprzeczki względem zwykłej większości. W przypadku postępowań procesowych obecnych będzie musiało być trzynastu z piętnastu sędziów, a nie dziewięciu jak dotychczas.
Zdaniem krytyków praktycznie wyklucza to pełnienie przez ten trybunał roli organu kontrolującego władzę rządu, który od październikowych wyborów ma większość w obydwu izbach parlamentu.
Rząd PiS zaprzysiężono 16 października, a premierem została Beata Szydło. Krytycy twierdzą, że polecenia płyną jednak od Jarosława Kaczyńskiego, szefa partii, którego określają mianem polaryzującego i mściwego.
W wypowiedzi dla radia ZET Lech Wałęsa stwierdził: »Ten rząd działa przeciwko Polsce, przeciw naszym zdobyczom, wolności, demokracji, nie mówiąc już o tym, że ośmiesza nas na świecie. Wstydzę się wyjechać za granicę”.
Lech Wałęsa (72 l.) ma niewielką władzę polityczną, ale jako uosobienie rewolucji Solidarności pozostaje ważnym symbolem”.
51. Dnia 18 lutego 2016 r. na łamach The Financial Times opublikowano artykuł zatytułowany „Lech Walesa accusations are the latest twist in partisan battle” [„Oskarżenia ze strony Lecha Wałęsy kolejnym zwrotem w bitwie stronnictw”], w którym czytamy:
„Dla wielu osób w Polsce informacja o tym, że śledczy odnaleźli dokumenty świadczące, iż były prezydent i legendarny działacz antykomunistyczny, Lech Wałęsa, był komunistycznym szpiegiem, są dowodem na to, co podejrzewali od długiego czasu.
Dla innych jest to najnowsza próba szkalowania narodowego bohatera w zaciekłej bitwie stronnictw, jaka toczy się między dwiema grupami polskiego społeczeństwa stojącymi po dwóch stronach barykady, którą wzniesiono ponad dwie dekady temu.
Podobne oskarżenia wobec Lecha Wałęsy padały już wcześniej i pomimo, iż warszawski sąd w 2000 r. oczyścił go z zarzutów, pogoń nie ustaje.
Nowe dowody – które Wałęsa neguje – zamiast potwierdzić krążącą od dawna plotkę prawdopodobnie jedynie pogłębią podział między tymi, którzy podziwiają związkowca za obalenie komunizmu w 1989 r., niezależnie od wykorzystanych środków, a tymi, którzy nigdy nie mogą wybaczyć nikomu, kto wspierał długie cztery dekady okupacji polskiej polityki przy wsparciu sowieckim.
[...]
Lech Wałęsa stworzył związek zawodowy Solidarność, który ostatecznie zmusił władze komunistyczne do przeprowadzenia wolnych wyborów, za co w 1983 r. otrzymał Nagrodę Nobla. W 1990 r. został prezydentem Polski.
Jednak [Jarosław] Kaczyński, który był doradcą i zwolennikiem Wałęsy podczas wyborów, poróżnił się ze swoim szefem i oskarżył go o nadmierną współpracę z urzędnikami komunistycznymi, co wywołało trwające do dziś animozje.
[...]”.
52. Dnia 19 grudnia 2016 r. Politico opublikowało artykuł zatytułowany „Lech Wałęsa: Throw Poland out of the EU – Poland’s independence hero has one fight left: upending the country’s right-wing government” [„Lech Wałęsa: Wyrzućcie Polskę z UE – polski bohater w walce o niepodległość ma przed sobą ostatnią misję: obalić prawicowy rząd”], w którego istotnym fragmencie napisano:
„[...] – Jestem na drodze do życia wiecznego, ale dopóki mam siłę, nie chcę pozwolić na zniszczenie Polski – mówi Wałęsa, siedząc w biurze usytuowanym w Europejskim Centrum Solidarności, muzeum poświęconym historii Solidarności, które mieści się zaledwie kilka kroków od dawnej bramy Stoczni im. Lenina, gdzie Wałęsa pracował niegdyś jako elektryk.
Wałęsa jest laureatem nagrody Nobla i byłym prezydentem Polski. Związek zawodowy Solidarność pomógł położyć kres komunizmowi w Europie Środkowej. Jednak Wałęsa ma przed sobą jeszcze jeden polityczny cel: zniszczyć rządzącą w Polsce partię Prawo i Sprawiedliwość i zakończyć dominację jej przywódcy – Jarosława Kaczyńskiego. – Kaczyński łamie zasady i konstytucję oraz prawa i zasady trójpodziału władzy – mówi Wałęsa. – Jest niebezpieczny i nieodpowiedzialny. To się źle skończy.
[...]
Zamiast wieść spokojne życie emeryta, [Wałęsa] zdecydował się podjąć próbę utworzenia ogólnopolskiego ruchu nawołującego do referendum w sprawie rozpisania nowych wyborów i lobbowania wśród urzędników europejskich odwiedzających jego biuro, do których apeluje o twardsze stanowisko wobec rządu jego kraju. [...] W szczególności chce on, aby Bruksela zagroziła pozbawieniem Polski członkostwa w Unii, jeżeli Prawo i Sprawiedliwość będzie nadal łamać zasady demokracji.
– Nie podoba mi się występowanie przeciwko Polsce, ale nie mam wyboru – mówi Wałęsa. – Musi być tak, że jeżeli należysz do klubu, ale nie pasujesz, to cię wyrzucają. Utrata prawa głosu [w UE] to za mało. Muszą nas wyrzucić.
Wieloletni wrogowie
Lech Wałęsa i Jarosław Kaczyński (67 l.) znają się od dekad i wzajemnie darzą się niechęcią, a wręcz nienawiścią.
W jednym z ostatnich wywiadów z prasą zagraniczną Jarosław Kaczyński powiedział reporterom, by »nie traktowali Wałęsy poważnie«, dodając, że były przywódca Solidarności »cierpi na poważne deficyty intelektualne i wady charakteru oraz ma okropną przeszłość«. Dodał, że Wałęsa »się skompromitował«.
[...]
Po ogłoszeniu przez polski komunistyczny rząd stanu wojennego w 1981 r. Lech Wałęsa i Lech Kaczyński odsiadywali wyroki w więzieniu. Ponieważ Jarosław Kaczyński był mało znaczącą postacią opozycji, nie został internowany.
Podczas Okrągłego Stołu z udziałem Solidarności i rządu w 1989 r. Kaczyńscy pełnili rolę doradców Wałęsy, a niedługo po zwycięskiej dla niego kampanii prezydenckiej z 1990 r. doszło do rozłamu między nimi a ich patronem. Przez kilka lat Jarosław Kaczyński stał na czele głośnych protestów przeciwko Wałęsie, które organizowano w centrum Warszawy. Od tamtego czasu są zagorzałymi wrogami.
Pogarda Kaczyńskiego wobec Wałęsy ma wymiar zarówno osobisty, jak i polityczny. Jest on rozgoryczony, że to Wałęsę postrzega się jako tego, który wyzwolił Polskę z komunizmu, ponieważ uważa, że historycy za małą uwagę poświęcają jego bratu. – Ważną postacią faktycznie prowadzącą związek był mój brat – powiedział Kaczyński na początku roku, co Wałęsa uznał za »nonsens«, dodając, że zwolnił bliźniaków, ponieważ nie można było na nich polegać i byli niebezpieczni.
Ataki na Wałęsę stanowią trzon przekazu politycznego Kaczyńskiego. Lubi powtarzać, że transformacja po 1989 r. była obarczona poważnymi wadami, a Wałęsa ponosi winę za układ, który umożliwił komunistom oddanie władzy politycznej w zamian za zachowanie korzyści gospodarczych.
[...]
To Kaczyński zdołał dotrzeć do niezadowolonego elektoratu obietnicami szczodrych wydatków socjalnych, co było jednym z powodów sukcesu jego partii w ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych i prezydenckich. Teraz, gdy kontroluje państwo, chce zmienić kształt historycznej narracji, w szczególności jeżeli chodzi o rolę Wałęsy.
Agent Bolek
Największą rysą na biografii Wałęsy jest wątek z 1970 r., gdy był młodym robotnikiem i organizatorem związku zawodowego, a niedługo wcześniej doszło do krwawego stłumienia przez milicję strajku stoczniowców. Istnieją dość mocne dowody, że został zastraszony przez tajne służby i podpisał zgodę na dostarczanie informacji, uzyskując pseudonim »Bolek«. W 1970 r. został najwyraźniej wykreślony z listy tajnych współpracowników ze względu na brak współpracy.
Wałęsa nigdy nie przyznał się, że wyraził zgodę na współpracę z tajnymi służbami, określając to mianem »incydentu« z przeszłości, a w wywiadach mówił, że grał w »gierki« z tajnymi służbami i próbował ich wykiwać. W 2000 r. został oczyszczony z zarzutu bycia tajnym współpracownikiem przez specjalny sąd.
– Gdybym był kimś nieważnym, nikt by mnie nie zauważył – mówił pytany o oskarżenia. – Skoro mówią takie rzeczy, znaczy, że jestem silny. Podczas antyrządowej demonstracji, która odbyła się tego lata, setki protestujących pojawiły się z transparentami w kształcie wąsów, aby okazać poparcie dla dawnego przywódcy”.
53. Dnia 6 grudnia 2018 r. Politico opublikowało artykuł zatytułowany „Court intervenes in long-running feud between Wałęsa and Kaczyński” [„Trybunał interweniuje w długotrwałym pojedynku między Wałęsą a Kaczyńskim”], który we fragmencie istotnym dla sprawy, brzmi:
„Lech Wałęsa, laureat pokojowej nagrody Nobla i były prezydent Polski, będzie musiał przeprosić Jarosława Kaczyńskiego, lidera partii Prawo i Sprawiedliwość, za sugerowanie, że ten ponosi odpowiedzialność za katastrofę lotniczą z 2010 r., w którym zginął jego brat bliźniak, ówczesny prezydent Polski, Lech Kaczyński.
Sąd w Gdańsku orzekł w czwartek, że Wałęsa będzie musiał opublikować przeprosiny na swojej stronie na Facebooku, jak również w gazecie codziennej i w tygodniku. Oddalono jednak żądanie Kaczyńskiego o zapłatę 30 000 złotych (7000 euro) odszkodowania. Sąd nie przychylił się również do żądania Kaczyńskiego, by Wałęsa przeprosił za sugerowanie, że Kaczyński jest chory psychicznie.
[...]
Wałęsa opublikował sugestie dotyczące katastrofy lotniczej na swoim Facebooku [...]. W katastrofie lotniczej z 2010 r., do której doszło gdy samolot próbował lądować w gęstej mgle na podniszczonym lotnisku wojskowym w Smoleńsku, zginęło 96 osób, w tym Lech Kaczyński i wielu wysokich rangą urzędników państwowych.
Chociaż śledztwo wykazało, że odpowiedzialność ponoszą w dużej mierze niedostatecznie przeszkoleni piloci wojskowi, którzy podchodząc do lądowania w okropnych warunkach, popełnili szereg błędów, Prawo i Sprawiedliwość zmieniło tę katastrofę w potężny symbol polityczny. Partia sugerowała, że wina leży po stronie Rosji i Platformy Obywatelskiej, która rządziła wówczas Polską.
Wałęsa zarzucał Kaczyńskiemu, który w chwili katastrofy przebywał w Warszawie, że miał świadomość złych warunków pogodowych, ale telefonicznie wydał rozkaz, by samolot lądował.
Relacja Wałęsy i Kaczyńskiego od lat jest pełna goryczy.
Na początku lat osiemdziesiątych Wałęsa stał na czele związku zawodowego Solidarność, a następnie w 1989 r. przewodził działaniom na rzecz odsunięcia komunistów od władzy; w tym okresie bracia Kaczyńscy byli jego doradcami. Do wielkiego rozłamu doszło, gdy Wałęsa został prezydentem.
Kaczyński oskarżył Wałęsę, że w latach siedemdziesiątych był informatorem komunistycznej Służby Bezpieczeństwa, a Wałęsa stał się zagorzałym przeciwnikiem PiS-u. Oskarża partię, że swoim programem reform prawnych łamie polską konstytucję, a także staje na czele inicjatyw służących organizowaniu publicznej opozycji przeciwko PiS przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi”.
54. Dnia 26 lutego 2020 r. Gazeta Wyborcza opublikowała artykuł zatytułowany „Ziobro chce podważenia wyroku ws. Wyszkowski-Wałęsa z 2011 r. Skarga nadzwyczajna”. W zakresie istotnym dla sprawy artykuł brzmi następująco ([treść za artykułem w języku polskim]):
„»Chłoptasiu, nie ze mną te numery« – napisał kilka dni temu Lech Wałęsa pod adresem Zbigniewa Ziobry. Dziś wiemy, że była to reakcja na skargę nadzwyczajną złożoną przez Ziobrę na wyrok sądu z 2011 r., według którego Krzysztof Wyszkowski naruszył dobra osobiste Lecha Wałęsy, nazywając go agentem bezpieki.
»Panie Ziobro odpowiadam Panu publicznie na Pańskie pismo skierowane do mnie. Informuje Pan mnie w tym piśmie, że zamierza Pan zmienić moje wygrane wyroki sądowe na moje przegrane. Jeśli można uznać to za groźby czy straszenie to odpowiadam Panu: chłoptasiu, nie ze mną te numery« – napisał 18 lutego Lech Wałęsa na Facebooku.
We wtorek 25 lutego okazało się, że Wałęsa odnosił się w swoim wpisie do skargi nadzwyczajnej, którą prokurator generalny Zbigniew Ziobro złożył do wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z roku 2011.
[...]
Teraz, na mocy nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym z grudnia 2017 r., Ziobro złożył skargę nadzwyczajną. Zbigniew Ziobro zarzuca wyrokowi Sądu Apelacyjnego w Gdańsku »naruszenie zasad, wolności i praw człowieka i obywatela, określonych w Konstytucji, (...) wolności słowa” oraz „naruszenie w sposób rażący przepisów prawa".
Prokurator generalny podkreślił, że sąd drugiej instancji nie uwzględnił przedstawionych przez Wyszkowskiego dowodów na agenturalną przeszłość Wałęsy, podczas gdy w pierwszej instancji wystarczyły cztery z nich [dowodów], by Wyszkowskiego uniewinnić.
Pismo Ziobry trafiło do stron sporu oraz do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. W najbliższych tygodniach skarga zostanie przekazana do Sądu Najwyższego.
»Pan niszczy dorobek Polskiej Wolności. Dlatego oświadczam Panu, że nie będzie nigdy mojej zgody za żadną cenę! Odmawiam więc stawiania się na każde wezwania Pana i podległych Panu służb w tych sprawach, przy siłowym doprowadzeniu nawet nie podam nazwiska czy daty urodzenia« – zapowiedział Lech Wałęsa w komentarzu skierowanym do Ziobry 18 lutego”.
55. Dnia 22 kwietnia 2021 r. inny dziennik, Gazeta Prawna, opublikował artykuł zatytułowany „Ziobro o wyroku SN ws. Wyszkowskiego: Czekaliśmy przez lata, ale prawda w końcu zatriumfowała”. W zakresie istotnym dla sprawy artykuł brzmi następująco ([treść za artykułem w języku polskim]):
„Czekaliśmy przez lata, ale prawda w końcu zatriumfowała – napisał Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, podkreślając, że zgodnie ze środowym orzeczeniem SN b. opozycjonista z czasów PRL Krzysztof Wyszkowski nie musi przepraszać b. prezydenta Lecha Wałęsy za nazwanie go tajnym współpracownikiem SB.
Jak dodał, Sąd Najwyższy uchylił w środę »jawnie niesprawiedliwy wyrok«.
»Czekaliśmy przez lata, ale prawda w końcu zatriumfowała. SN uwzględnił moją skargę nadzwyczajną i uchylił jawnie niesprawiedliwy wyrok – [Krzysztof] Wyszkowski nie musi przepraszać L. Wałęsy za nazwanie go tajnym współpracownikiem [Służby Bezpieczeństwa]« – czytamy we wpisie opublikowanym w czwartek na Twitterze Ziobry.
Chodzi o środowe orzeczenie Izby Kontroli Nadzwyczajnej [i Spraw Publicznych] SN uchylające wyrok z 2011 r., w którym nakazano byłemu opozycjoniście z czasów PRL Krzysztofowi Wyszkowskiemu przeproszenie b. prezydenta Lecha Wałęsy za nazwanie go tajnym współpracownikiem SB. Oznacza to, że stan prawny powraca do tego ukształtowanego przez Sąd Okręgowy w Gdańsku, który w wyroku I instancji z 2010 r. orzekł, że Wyszkowski nie musi przepraszać Wałęsy.
W rozmowie z dziennikarzami Wyszkowski wyraził zadowolenie z orzeczenia.
»Bardzo się cieszę, miałem mocną nadzieję na tego rodzaju orzeczenie. Ale cieszę się szczególnie z końcówki uzasadnienia orzeczenia. Mianowicie SN orzekł, że leży w interesie społecznym i dobra opinii publicznej prawo każdego obywatela do mówienia prawdy« – zaznaczył.
Były opozycjonista podkreślił, że Sąd Najwyższy uchylił bezprawny – jego zdaniem – wyrok sądu apelacyjnego.
»W moim przekonaniu głęboko krzywdzący dla mnie. 16 lat spędziłem w sądach nękany przez ‘kastę’ [sędziów]. Ci sędziowie byli na usługach ludzi niegodnych, tak jak Lech Wałęsa czy Donald Tusk, którzy zakazywali dyskusji o rzeczach ogólnie znanych« – dodał Wyszkowski. Wyraził też nadzieję, że ta »haniebna przeszłość odchodzi na swoje miejsce«.”
56. Jeszcze tego samego dnia tą samą informację opublikowano na stronie internetowej Polskiego Radia.
WŁAŚCIWE RAMY PRAWNE I PRAKTYKA
PRAWO KRAJOWE I PRAKTYKAPrawo krajowe
57. Szczegółowe przedstawienie odpowiednich przepisów prawa krajowego dotyczących funkcjonowania sądownictwa i KRS można znaleźć we wcześniejszych wyrokach Trybunału w sprawach Reczkowicz (op. cit., §§ 59-70), Dolińska‑Ficek i Ozimek (op. cit., §§ 82‑96), Advance Pharma sp. z o. o. (op. cit., §§ 95-109) oraz Grzęda (op. cit., §§ 64-76).
Przepisy konstytucyjne
58. Właściwe przepisy Konstytucji stanowią, w istotnym zakresie, co następuje:
Artykuł 2
„Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej”.
Artykuł 31
„3. Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw”.
Artykuł 45 ust. 1
„Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd”.
Artykuł 47
„Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym”.
Artykuł 54
„1. Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym”.
Artykuł 79 ust. 1
„Każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma prawo, na zasadach określonych w ustawie, wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach określonych w Konstytucji”.
Ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa z 2011 r. i ustawa zmieniająca z 2017 r.
59. Właściwe przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa („ustawa o KRS z 2011 r.”) w brzmieniu obowiązującym przed i po wejściu w życie ustawy zmieniającej z 2017 r. przytoczono w wyrokach w sprawach Reczkowicz (op. cit., §§ 62-63) i Dolińska-Ficek i Ozimek (op. cit., §§ 85-87).
60. Artykuł 3 § 1 pkt 1-2 ustawy o KRS z 2011 r., w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą z 2017 r., stanowi:
Artykuł 3 § 1
„Do kompetencji Rady należy:
1) rozpatrywanie i ocena kandydatów do pełnienia urzędu na stanowiskach sędziów Sądu Najwyższego oraz stanowiskach sędziowskich w sądach powszechnych, sądach administracyjnych i sądach wojskowych oraz na stanowiskach asesorów sądowych w sądach administracyjnych;
2) przedstawianie Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej wniosków o powołanie sędziów w Sądzie Najwyższym, sądach powszechnych, sądach administracyjnych i sądach wojskowych (...)”.
Ustawa o Sądzie Najwyższym z 2017 r.
61. Ustawa z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym („ustawa o Sądzie Najwyższym z 2017 r.”) weszła w życie 3 kwietnia 2018 r.
62. Zgodnie z art. 29 sędziowie są powoływani do Sądu Najwyższego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek KRS.
63. W art. 3 przewidziano utworzenie w Sądzie Najwyższym dwóch nowych izb: Izby Dyscyplinarnej oraz Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.
64. Artykułami 89-95 wprowadzono do polskiego systemu prawnego skargę nadzwyczajną.
(a) Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych
65. Ustawa o Sądzie Najwyższym z 2017 r. w swoim pierwotnym brzmieniu określała zakres właściwości tej izby w następujący sposób:
Artykuł 26 § 1
„Do właściwości Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych należy rozpatrywanie skarg nadzwyczajnych, rozpoznawanie protestów wyborczych i protestów przeciwko ważności referendum ogólnokrajowego i referendum konstytucyjnego oraz stwierdzanie ważności wyborów i referendum, inne sprawy z zakresu prawa publicznego, w tym sprawy z zakresu ochrony konkurencji, regulacji energetyki, telekomunikacji i transportu kolejowego oraz sprawy, w których złożono odwołanie od decyzji Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, a także skargi dotyczące przewlekłości postępowania przed sądami powszechnymi i wojskowymi oraz Sądem Najwyższym”.
66. Dnia 20 grudnia 2019 r. Sejm uchwalił Ustawę o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw („Ustawa zmieniająca z 2019 r.”).
Ustawą zmieniającą z 2019 r., która weszła w życie 14 lutego 2020 r., wprowadzono nowe przewinienia i kary dyscyplinarne dla sędziów, w tym za kwestionowanie zgodności z prawem nominacji sędziowskich dokonanych przy udziale nowej KRS.
67. Zgodnie z art. 10 ustawy zmieniającej z 2019 r. – będącym przepisem przejściowym – ustawę stosuje się także do spraw, które podlegają rozpoznaniu przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, wszczętych i niezakończonych prawomocnym orzeczeniem przed dniem wejścia w życie tej ustawy.
68. Ustawą zmieniającą z 2019 r. rozszerzono zakres właściwości izby. Od tego czasu ma ona wyłączną właściwość w zakresie wyłączania sędziów, wszelkich wniosków lub oświadczeń dotyczących braku niezależności sądu lub braku niezawisłości sędziego, a także skarg o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, „jeżeli niezgodność z prawem polega na podważeniu statusu osoby powołanej do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego, która wydała orzeczenie w sprawie”.
Artykuł 26[5]
„§ 2. Do właściwości Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych należy rozpoznawanie wniosków lub oświadczeń dotyczących wyłączenia sędziego albo o oznaczenie sądu, przed którym ma się toczyć postępowanie, obejmujących zarzut braku niezależności sądu lub braku niezawisłości sędziego. Sąd rozpoznający sprawę przekazuje niezwłocznie wniosek Prezesowi Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych celem nadania mu dalszego biegu na zasadach określonych w odrębnych przepisach. Przekazanie wniosku Prezesowi Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nie wstrzymuje biegu toczącego się postępowania.
§ 3. Wniosek, o którym mowa w § 2, pozostawia się bez rozpoznania, jeżeli obejmuje ustalenie oraz ocenę zgodności z prawem powołania sędziego lub jego umocowania do wykonywania zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości.
§ 4. Do właściwości Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych należy rozpoznawanie skarg o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów wojskowych oraz sądów administracyjnych, w tym Naczelnego Sądu Administracyjnego, jeżeli niezgodność z prawem polega na podważeniu statusu osoby powołanej do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego, która wydała orzeczenie w sprawie.
§ 5. Do postępowania w sprawach, o których mowa w § 4, stosuje się odpowiednie przepisy o stwierdzeniu niezgodności z prawem prawomocnych orzeczeń, a w sprawach karnych przepisy o wznowieniu postępowania sądowego zakończonego prawomocnym orzeczeniem. Nie jest konieczne uprawdopodobnienie ani wyrządzenie szkody, spowodowanej przez wydanie orzeczenia, którego skarga dotyczy.
§ 6. Skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, o którym mowa w § 4, można wnieść do Sądu Najwyższego – Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, z pominięciem sądu, który wydał zaskarżone orzeczenie, a także w razie nieskorzystania przez stronę z przysługujących jej środków prawnych, w tym skargi nadzwyczajnej do Sądu Najwyższego”.
(b) Skargi nadzwyczajne
69. Właściwe przepisy w brzmieniu obowiązującym w czasie istotnym dla sprawy stanowiły, co następuje:
Artykuł 89
„§ 1. Jeżeli jest to konieczne dla zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej, od prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego lub sądu wojskowego kończącego postępowanie w sprawie może być wniesiona skarga nadzwyczajna, o ile:
1) orzeczenie narusza zasady lub wolności i prawa człowieka i obywatela określone w Konstytucji lub
2) orzeczenie w sposób rażący narusza prawo przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, lub
3) zachodzi oczywista sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego
– a orzeczenie nie może być uchylone lub zmienione w trybie innych nadzwyczajnych środków zaskarżenia.
§ 2. Skargę nadzwyczajną może wnieść Prokurator Generalny, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz, w zakresie swojej właściwości, Prezes Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznik Praw Dziecka, Rzecznik Praw Pacjenta, Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, Rzecznik Finansowy, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców i Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
§ 3. Skargę nadzwyczajną wnosi się w terminie 5 lat od dnia uprawomocnienia się zaskarżonego orzeczenia, a jeżeli od orzeczenia została wniesiona kasacja albo skarga kasacyjna – w terminie roku od dnia ich rozpoznania. Niedopuszczalne jest uwzględnienie skargi nadzwyczajnej na niekorzyść oskarżonego wniesionej po upływie roku od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, a jeżeli od orzeczenia została wniesiona kasacja albo skarga kasacyjna – po upływie 6 miesięcy od dnia jej rozpoznania.
§ 4. Jeżeli zachodzą przesłanki wskazane w § 1, a zaskarżone orzeczenie wywołało nieodwracalne skutki prawne, w szczególności jeżeli od dnia uprawomocnienia się zaskarżonego orzeczenia upłynęło 5 lat, a także jeżeli uchylenie orzeczenia naruszyłoby międzynarodowe zobowiązania Rzeczypospolitej Polskiej, Sąd Najwyższy ogranicza się do stwierdzenia wydania zaskarżonego orzeczenia z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których wydał takie rozstrzygnięcie, chyba że zasady lub wolności i prawa człowieka i obywatela określone w Konstytucji przemawiają za wydaniem rozstrzygnięcia, o którym mowa w art. 91 § 1”.
Artykuł 90
„§ 1. Od tego samego orzeczenia w interesie tej samej strony skarga nadzwyczajna może być wniesiona tylko raz.
§ 2. Skargi nadzwyczajnej nie można oprzeć na zarzutach, które były przedmiotem rozpoznawania skargi kasacyjnej lub kasacji przyjętej do rozpoznania przez Sąd Najwyższy.
§ 3. Skarga nadzwyczajna nie jest dopuszczalna od wyroku ustalającego nieistnienie małżeństwa, orzekającego unieważnienie małżeństwa albo rozwód, jeżeli choćby jedna ze stron po uprawomocnieniu się takiego orzeczenia zawarła związek małżeński, oraz od postanowienia o przysposobieniu.
§ 4. Skarga nadzwyczajna nie jest dopuszczalna w sprawach o wykroczenia i wykroczenia skarbowe.
Artykuł 91
„§ 1. W przypadku uwzględnienia skargi nadzwyczajnej, Sąd Najwyższy uchyla zaskarżone orzeczenie w całości lub w części i stosownie do wyników postępowania orzeka co do istoty sprawy albo przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania właściwemu sądowi, w razie potrzeby uchylając także orzeczenie sądu pierwszej instancji, albo umarza postępowanie. Sąd Najwyższy oddala skargę nadzwyczajną, jeżeli stwierdzi brak podstawy do uchylenia zaskarżonego orzeczenia.
Artykuł 94
„§ 1. Skargę nadzwyczajną rozpoznaje Sąd Najwyższy w składzie 2 sędziów Sądu Najwyższego orzekających w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz 1 ławnika Sądu Najwyższego.
§ 2. Jeżeli skarga nadzwyczajna dotyczy orzeczenia zapadłego w wyniku postępowania, w którego toku orzeczenie wydał Sąd Najwyższy, sprawę rozpoznaje Sąd Najwyższy w składzie 5 sędziów Sądu Najwyższego orzekających w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz 2 ławników Sądu Najwyższego”.
Artykuł 115
„§ 1. W okresie 3 lat od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy skarga nadzwyczajna może być wniesiona od prawomocnych orzeczeń kończących postępowanie w sprawach, które uprawomocniły się po dniu 17 października 1997 r[6]. Przepisu art. 89 § 3 zdanie pierwsze nie stosuje się.
§ 1a. Skarga nadzwyczajna od prawomocnego orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie, które uprawomocniło się przed wejściem w życie niniejszej ustawy, może być wniesiona przez Prokuratora Generalnego lub Rzecznika Praw Obywatelskich. Przepisu art. 89 § 2 nie stosuje się.
§ 2. Jeżeli zachodzą przesłanki wskazane w art. 89 § 1, a zaskarżone orzeczenie wywołało nieodwracalne skutki prawne, w szczególności jeżeli od dnia uprawomocnienia się zaskarżonego orzeczenia upłynęło 5 lat, a także jeżeli uchylenie orzeczenia naruszyłoby międzynarodowe zobowiązania Rzeczypospolitej Polskiej, Sąd Najwyższy ogranicza się do stwierdzenia wydania zaskarżonego orzeczenia z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których wydał takie rozstrzygnięcie, chyba że zasady lub wolności i prawa człowieka i obywatela określone w Konstytucji przemawiają za wydaniem rozstrzygnięcia, o którym mowa w art. 91 § 1”.
70. Dnia 30 marca 2021 r. art. 115 zmieniono, a okres 3 lat, o którym mowa w ust. 1, przedłużono do 6 lat, zatem do 3 kwietnia 2024 r. Zmiany weszły w życie w dniu 2 kwietnia 2021 r.
Kasacje i skargi kasacyjne
71. Zgodnie z Kodeksem postępowania karnego kasacja stanowi nadzwyczajny środek zaskarżenia. Właściwe przepisy mają następujące brzmienie:
Artykuł 524
„§ 1. Termin do wniesienia kasacji dla stron wynosi 30 dni od daty doręczenia orzeczenia z uzasadnieniem [...].
§ 2. Terminu do wniesienia kasacji wskazanego w § 1 nie stosuje się do kasacji wnoszonej przez Prokuratora Generalnego, Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznika Praw Dziecka.
§ 3. Niedopuszczalne jest uwzględnienie kasacji na niekorzyść oskarżonego wniesionej po upływie roku od daty uprawomocnienia się orzeczenia”.
72. W Kodeksie postępowania cywilnego skarga kasacyjna jest jednym ze środków zaskarżenia, z którego mogą skorzystać strony. W istotnym zakresie stanowi on, co następuje:
Artykuł 3985
„§ 1. Skargę kasacyjną wnosi się do sądu, który wydał zaskarżone orzeczenie, w terminie dwóch miesięcy od dnia doręczenia orzeczenia z uzasadnieniem stronie skarżącej.
§ 2. Termin do wniesienia skargi kasacyjnej przez Prokuratora Generalnego, Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznika Praw Dziecka wynosi sześć miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, a jeżeli strona zażądała doręczenia orzeczenia z uzasadnieniem – od chwili doręczenia orzeczenia stronie”.
Wznowienie postępowania cywilnego i karnego
73. Artykuł 408 Kodeksu postępowania cywilnego stanowi:
„Po upływie lat dziesięciu od dnia uprawomocnienia się wyroku nie można żądać wznowienia, z wyjątkiem przypadku, gdy strona była pozbawiona możności działania lub nie była należycie reprezentowana”.
74. Artykuł 542 § 5 Kodeksu postępowania karnego stanowi:
„§ 5. Niedopuszczalne jest wznowienie postępowania z urzędu na niekorzyść oskarżonego po upływie roku od daty uprawomocnienia się orzeczenia”.
Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia
75. Artykuł 4241 Kodeksu postępowania cywilnego stanowi, co następuje:
Artykuł 4241
„§ 1. Można żądać stwierdzenia niezgodności z prawem prawomocnego wyroku sądu drugiej instancji kończącego postępowanie w sprawie, jeżeli przez jego wydanie stronie została wyrządzona szkoda, a zmiana lub uchylenie tego wyroku w drodze innych środków prawnych przysługujących stronie na podstawie kodeksu nie było i nie jest możliwe.
§ 2. W wyjątkowych wypadkach, gdy niezgodność z prawem wynika z naruszenia podstawowych zasad porządku prawnego lub konstytucyjnych wolności albo praw człowieka i obywatela, można także żądać stwierdzenia niezgodności z prawem prawomocnego wyroku sądu pierwszej lub drugiej instancji kończącego postępowanie w sprawie, jeżeli strona nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych, chyba że jest możliwa zmiana lub uchylenie wyroku w drodze innych przysługujących stronie środków prawnych”.
Zgodnie z art. 4246 skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok, w terminie dwóch lat od dnia jego uprawomocnienia się.
Przepisy dotyczące skutków składu sądu „sprzecznego z przepisami prawa” lub sądu „nienależycie obsadzonego”
76. Artykuł 379 Kodeksu postępowania cywilnego traktuje o nieważności postępowania:
„Nieważność postępowania zachodzi:
[...]
4) jeżeli skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy;
[...]”.
77. O bezwzględnych przyczynach odwoławczych, a więc uchybieniach, które (z urzędu) musi brać pod uwagę sąd odwoławczy, stanowi art. 439 § 1 Kodeksu postępowania karnego:
„Niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli:
[...]
2) sąd był nienależycie obsadzony lub którykolwiek z jego członków nie był obecny na całej rozprawie”.
Praktyka krajowaPraktyka krajowa uprzednio streszczona
78. Właściwą praktykę krajową podsumowano we wcześniejszych wyrokach Trybunału w sprawach Reczkowicz (op. cit., § 71-125), Dolińska-Ficek i Ozimek (op. cit., § 97-155), Advance Pharma sp. z o.o. (op. cit., § 110-169) i Grzęda (op. cit., § 77-119).
Orzecznictwo Sądu Najwyższego
(a) Wyrok z 5 grudnia 2019 r., sygn. akt III PO 7/18
79. Dnia 5 grudnia 2019 r. Sąd Najwyższy w składzie trzech sędziów Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wydał wyrok w pierwszej z trzech spraw, w których skierowano pytania prejudycjalne do TSUE, co nastąpiło w następstwie wydania przezeń wyroku z 19 listopada 2019 r. (A.K. i Inni, sprawy połączone C‑585/18, C‑624/18 i C‑625/18; zob. Dolińska-Ficek i Ozimek, op. cit., § 193). SN uchylił negatywną uchwałę KRS z 27 lipca 2018 r. dotyczącą dalszego pełnienia przez A.K. urzędu sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd Najwyższy orzekł, że KRS w aktualnym składzie nie jest ani bezstronna, ani niezależna od władzy ustawodawczej i władzy wykonawczej. Dalej stwierdził, że Izba Dyscyplinarna nie spełnia wymogów niezawisłego i bezstronnego sądu. Sąd Najwyższy doszedł do następującej konkluzji odnośnie do Izby Dyscyplinarnej:
„79. Summa summarum, każda z przedstawionych okoliczności samodzielnie oceniana nie rozstrzyga o niezachowaniu standardu z art. 47 KPP [Karty praw podstawowych Unii Europejskiej] (art. 6 Konwencji w związku z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Jednak gdy te wszystkie okoliczności zestawi się łącznie, a mianowicie (utworzenie od podstaw nowej jednostki organizacyjnej w SN, obsadzenie tej jednostki wyłącznie nowymi osobami, których związki z władzą ustawodawczą i wykonawczą są silne i które przed nominacją były beneficjentami zmian w wymiarze sprawiedliwości, a wybrane zostały przez KRS niedziałający w sposób niezależny od władzy ustawodawczej i wykonawczej, z szeroką autonomią i kompetencjami odebranymi innym sądom i innym izbom Sądu Najwyższego), to z nich wynika jasna i jednoznaczna konsekwencja, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem w rozumieniu art. 47 KPP oraz art. 6 Konwencji i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP”.
80. Pozostałe istotne elementy uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2019 r. przytoczono w sprawie Reczkowicz (op. cit., §§ 71-86).
(b) Uchwała z 8 stycznia 2020 r. (sygn. akt I NOZP 3/19)
81. Dnia 8 stycznia 2020 r., w odpowiedzi na powyższy wyrok Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego wydała uchwałę, w której dokonała zawężającej wykładni skutków wyroku TSUE wydanego w sprawie A.K. i Inni (I NOZP 3/19). Uchwałę wydano w składzie siedmiu sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych: Ewa Stefańska, Leszek Bosek, Tomasz Demendecki, Adam Redzik, Mirosław Sadowski, Aleksander Stępkowski i Krzysztof Wiak. Izba stwierdziła, że uchwała KRS w przedmiocie przedstawienia Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej kandydatów na urząd sędziego może zostać uchylona na skutek odwołania kandydata tylko wówczas, jeżeli odwołujący się wykaże, że brak niezależności KRS miał negatywny wpływ na treść zaskarżonej uchwały lub jeżeli odwołujący się wykaże, że sąd nie był niezawisły lub bezstronny według kryteriów wskazanych w wyroku TSUE. W odniesieniu do tej ostatniej kwestii Izba podkreśliła, że Konstytucja nie umożliwiała badania skuteczności aktu powołania sędziów przez Prezydenta RP. Rozpoznając takie odwołania, Sąd Najwyższy był związany zakresem odwołania i musiał zbadać, czy KRS była organem niezależnym w świetle kryteriów określonych w wyroku TSUE z dnia 19 listopada 2019 r. (w pkt 134‑144 tego wyroku).
(c) Uchwała składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. (BSA I-4110-1/20)
82. Mając na uwadze wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2019 r. i uchwałę z dnia 8 stycznia 2020 r. Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego, Małgorzata Gersdorf, zwróciła się do trzech połączonych izb SN o wydanie uchwały w celu rozstrzygnięcia rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego w związku z wyrokiem TSUE z dnia 19 listopada 2019 r. Wniosek dotyczył następującego zagadnienia prawnego: czy udział w składzie sądu powszechnego lub Sądu Najwyższego osoby powołanej do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy zmieniającej z 2017 r., prowadzi do naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji, art. 6 ust. 1 Konwencji lub art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej.
83. Dnia 23 stycznia 2020 r. Sąd Najwyższy w składzie połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (pięćdziesięcioro dziewięcioro sędziów) wydał uchwałę[7]. Wykonując w ten sposób wyrok TSUE z dnia 19 listopada 2019 r., Sąd Najwyższy doszedł do następujących wniosków[8]:
„1. Nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. albo sprzeczność składu sądu z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami [ustawy zmieniającej z 2017 r.].
2. Nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. albo sprzeczność składu sądu z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego w sądzie powszechnym albo wojskowym na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami [ustawy zmieniającej z 2017 r.], jeżeli wadliwość procesu powoływania prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 [Konwencji].
3. Wykładnia art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. oraz art. 379 pkt 4 k.p.c. przyjęta w punktach 1 i 2 niniejszej uchwały nie ma zastosowania do orzeczeń wydanych przez sądy przed dniem jej podjęcia oraz do orzeczeń, które zostaną wydane w toczących się w tym dniu postępowaniach na podstawie Kodeksu postępowania karnego przed danym składem sądu.
4. Punkt 1 niniejszej uchwały ma zastosowanie do orzeczeń wydanych z udziałem sędziów Izby Dyscyplinarnej utworzonej w Sądzie Najwyższym na podstawie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. [...] bez względu na datę wydania tych orzeczeń”.
84. Uchwała Sądu Najwyższego zawierała obszerne uzasadnienie, którego istotne części przedstawiono w wyroku Reczkowicz (op.cit., §§ 91-105) oraz Dolińska-Ficek i Ozimek (op.cit., §§ 114-129).
85. Sąd Najwyższy orzekł, że konsekwencje prawne stwierdzenia, że KRS nie była organem niezależnym w procedurze powoływania sędziów, zależą od rodzaju sądu, do których sędziowie byli powoływani:
„45. Brak niezależności Krajowej Rady Sądownictwa prowadzi do wadliwości procedury powołania na urząd sędziego. Wadliwość ta, a także jej wpływ na naruszenie standardu niezawisłości i bezstronności sądu, podlega jednak stopniowaniu. Przede wszystkim zasadniczo różna jest skala i zakres procesowych skutków wadliwości powołania na urząd sędziego w zależności od typu sądu, do którego następuje powołanie i miejsca tego sądu w strukturze organów wymiaru sprawiedliwości.
Status sędziego sądów powszechnych i wojskowych jest inny niż status sędziego Sądu Najwyższego. [...] Jest to konsekwencja innej pozycji ustrojowej sądów powszechnych i wojskowych oraz Sądu Najwyższego, innych kompetencji tych sądów oraz innych wymagań do objęcia w nich urzędu (art. 175 ust. 1 Konstytucji RP). Należy zwrócić uwagę na szczególne, konstytucyjne, ustrojowe właściwości Sądu Najwyższego, wyróżniające ten organ nie tylko na tle innych organów władzy sądowniczej, ale także innych władz Rzeczypospolitej Polskiej. Szczególna pod tym względem pozycja Sądu Najwyższego wynika między innymi z kluczowych dla funkcjonowania Rzeczypospolitej Polskiej, wyłącznych kompetencji tego Sądu, mających zagwarantować niezakłócone i prawidłowe funkcjonowanie demokratycznego państwa prawnego, w tym zgodności z prawem mechanizmów udziału obywateli w sprawowaniu władzy w ramach procesu wyborczego oraz kontroli obywatelskiej. [...]
Kwalifikowany standard niezależności Sądu Najwyższego od władzy politycznej jest warunkiem koniecznym zgodnego z Konstytucją funkcjonowania i prawidłowego wykonywania podstawowych dla obywateli kompetencji w strukturach państwa demokratycznego. [...]
Skala uchybień w postępowaniach konkursowych związanych z powoływaniem sędziów sądów powszechnych i wojskowych oraz sędziów Sądu Najwyższego w okresie od zmian normatywnych przeprowadzonych w 2017 r. była różna, zdecydowanie jednak poważniejsza przy obsadzeniu stanowisk sędziowskich w Sądzie Najwyższym.
Mimo formalnego wymagania od kandydata na urząd sędziego Sądu Najwyższego nieskazitelnego charakteru i wyróżniania się wysokim poziomem wiedzy prawniczej, wyeliminowano z procedury konkursowej etapy kontroli spełniania tych wymagań, a ich ocenę pozostawiono wyłącznie wyłonionym przez większość parlamentarną członkom Krajowej Rady Sądownictwa. Z natury rzeczy w prowadzonym przez ten organ postępowaniu weryfikacja spełnienia wskazanych wyżej wymagań przez kandydatów do objęcia urzędu sędziego Sądu Najwyższego jest ograniczona.
Wyeliminowano także efektywną możliwość zaskarżenia uchwały o wskazaniu kandydata do objęcia urzędu przez pozostałe osoby biorące udział w tym samym postępowaniu konkursowym, pozostawiając im jedynie możliwość ubiegania się o urząd w innym konkursie, o którego ogłoszeniu arbitralnie miał decydować Prezydent RP. Oznacza to de facto, że obsadzenie stanowisk w Sądzie Najwyższym oddane zostało decyzji władzy politycznej”.
86. Jeśli chodzi o Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, Sąd stwierdził:
„Osoby, które zgłosiły wnioski o powołanie ich na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego – jako prawnicy, posiadający rozeznanie w obowiązującym prawie i umiejętności jego wykładni – musiały być świadome zasadniczych zastrzeżeń dotyczących nowych procedur objęcia urzędu sędziego Sądu Najwyższego oraz statusu i obsady Krajowej Rady Sądownictwa, jako organu uczestniczącego w postępowaniu zmierzającym do obsadzenia stanowisk sędziowskich. Osoby te wiedziały także o tym, że uchwały Krajowej Rady Sądownictwa o przedstawieniu ich kandydatur Prezydentowi RP zostały zaskarżone do Naczelnego Sądu Administracyjnego przez innych uczestników konkursów. Kandydaci do Izby Cywilnej, Karnej oraz Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych wiedzieli, że Naczelny Sąd Administracyjny wstrzymał wykonanie uchwał Krajowej Rady Sądownictwa, które ich dotyczyły, a mimo to przyjęli powołania na stanowisko sędziów tego Sądu [...].
Warto przy tym pamiętać, że ze względu na wykreowaną przez ustawę o Sądzie Najwyższym z 2017 r. strukturę tego Sądu, Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych została obsadzona wyłącznie przez sędziów powołanych w nowych konkursach. Fakt, że Izba ta została w ten sposób obsadzona w całości, tj. zajęte zostały wszystkie przewidziane w niej miejsca (20), sprawia, że obecnie nie ma możliwości przeniesienia do tej Izby innego sędziego. To powoduje, że korzystanie z prewencyjnego wniosku o wyłącznie sędziego tej Izby nie daje gwarancji obiektywnej oceny sprawy, gdyż w rozpoznaniu wniosku uczestniczą sędziowie powołani w tak samo wadliwym postępowaniu, których ewentualny zarzut braku niezawisłości i bezstronności dotyczy w takim samym stopniu, co sędziego, objętego wnioskiem. Nie są też oni zainteresowani tym, by oceniać w jakim stopniu wadliwość tego postępowania (nawet jeśli przyznają, że miała ona miejsce, zob. uchwała składu siedmiu sędziów podjęta w dniu 8 stycznia 2020 r., I NOZP 3/19) wpływa na postrzeganie ich własnej niezawisłości i bezstronności. Sędziowie powołani we wskazanych konkursach podejmowali rozstrzygnięcia w kwestiach ich dotyczących, nie przestrzegając ustawowych norm nakazujących im wyłączenie się z urzędu z rozpoznawania sprawy bezpośrednio ich dotyczącej (zob. choćby cytowana uchwała z dnia 8 stycznia 2020 r., I NOZP 3/19).
Nie bez znaczenia jest także to, że do wyłącznej kompetencji Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych należy rozpatrywanie odwołań od uchwał Krajowej Rady Sądownictwa dotyczących kandydatów na stanowiska sędziów sądów powszechnych, wojskowych i administracyjnych. Oznacza to, że Izba w całości złożona z wadliwie powołanych sędziów kontroluje prawidłowość powołania – na wniosek tak samo ukształtowanej Krajowej Rady Sądownictwa – innych sędziów”.
87. W uwagach końcowych Sąd Najwyższy odniósł się m.in. do aktualnej sytuacji polskiego sądownictwa:
„59. Obecna niestabilność w polskim wymiarze sprawiedliwości ma swoje źródło w dokonywanych w ostatnich latach zmianach ustroju sądów, naruszających zarówno standard konstytucyjny, jak i wynikający z Traktatu o UE, Karty Praw Podstawowych oraz Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Dominującym motywem tych zmian było podporządkowanie sędziów i sądów władzy politycznej oraz dokonanie zmian personalnych w poszczególnych sądach, w tym w Sądzie Najwyższym. Dotyczyło to zarówno procesu wyłaniania sędziów i organów uczestniczących w tej procedurze, jak też systemu awansów sędziów, a także ich dyscyplinowania. Szczególny charakter miała jaskrawo niekonstytucyjna próba usunięcia części sędziów Sądu Najwyższego oraz skrócenia kadencji Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, czym zakwestionowało legitymację tego organu.
Zmiany ustawowe doprowadziły do powstania wątpliwości, dotyczących legitymacji do wydawania orzeczeń przez sędziów powołanych do pełnienia urzędu w nowych procedurach. Polityczna motywacja dokonywanych zmian spowodowała, że zagrożone zostały obiektywne warunki do postrzegania sędziów i sądów jako organów bezstronnych i niezawisłych. Sąd Najwyższy dostrzega, że dokonywane z naruszeniem konstytucyjnych procedur upolitycznienie sądów i podporządkowywanie ich większości parlamentarnej tworzy stały mechanizm podważania legitymacji określonych sędziów oraz kwestionowania wydawanych przez nich wyroków sądowych przy każdej kolejnej zmianie władzy politycznej. Niezależnie od tego, upolitycznienie sądów prowadzi do odstąpienia od standardu niezawisłości i bezstronności tych sądów wymaganych przepisami prawa unijnego i międzynarodowego, w szczególności art. 47 [Karty praw podstawowych UE] oraz art. 6 ust. 1 [Konwencji].
To z kolei prowadzi do stanu niepewności w perspektywie uznawania orzeczeń wydawanych przez polskie sądy w unijnej przestrzeni wolności, sprawiedliwości i bezpieczeństwa. Już obecnie, z powołaniem się na niedochowanie tego standardu, sądy w niektórych krajach UE wstrzymują się z tą współpracą, kwestionując orzeczenia wydawane przez polskie sądy. Należy mieć świadomość, że uchwała Sądu Najwyższego nie jest w stanie zniwelować wszystkich zagrożeń, do jakich doszło w funkcjonowaniu polskiego wymiaru sprawiedliwości na poziomie ustrojowym. W istocie wyłącznie może to uczynić ustawodawca, przywracając zgodne z Konstytucją RP i prawem unijnym regulacje dotyczące wymiaru sprawiedliwości.
Sąd Najwyższy może co najwyżej uwzględniać te zagrożenia i cel, jakim jest stabilność orzecznictwa sądowego oraz bezpieczeństwo prawne obywateli, dokonując wykładni przepisów, których zadaniem jest gwarantowanie wydania orzeczenia w konkretnej sprawie przez bezstronny i niezawisły sąd. Dokonując wykładni wskazanych we wniosku Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego przepisów postępowania karnego i cywilnego, Sąd Najwyższy miał przy tym na względzie konsekwencje wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 19 listopada 2019 r. w sprawach C-585/18, C‑624/18 i C-625/18 oraz obowiązek wskazania w systemie prawnym tych rozwiązań ustawowych, które dałyby możliwość zachowania gwarancji wydania w sprawie orzeczenia przez sąd bezstronny i niezawisły, mimo wątpliwości, które rodzą kolejne zmiany ustawowe odnoszące się do statusu sędziów”.
Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego
88. Odpowiednie wyroki Trybunału Konstytucyjnego dotyczące funkcjonowania KRS (z dnia 18 lipca 2007 r. (sygn. akt K 25/07), z dnia 20 czerwca 2017 r. (sygn. akt nr 5/17) i z dnia 25 marca 2019 r. (sygn. akt K 12/18)) podsumowano w sprawie Grzęda (op.cit., §§ 82-87).
(a) Wyrok z dnia 20 kwietnia 2020 r. (sygn. akt U 2/20)
89. W dniu 24 lutego 2020 r. Prezes Rady Ministrów skierował do Trybunału Konstytucyjnego pytanie o zgodność uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. z szeregiem przepisów Konstytucji RP, Karty praw podstawowych Unii Europejskiej oraz Konwencji.
90. W dniu 20 kwietnia 2020 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok stwierdzający niezgodność uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. z art. 179, art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 7 i art. 2 Konstytucji, art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE) oraz art. 6 ust. 1 Konwencji. Stwierdzono w nim w szczególności, że decyzje Prezydenta RP w sprawie nominacji sędziowskich nie mogą podlegać żadnej kontroli, w tym kontroli Sądu Najwyższego. Wyrok został wydany przez skład Trybunału Konstytucyjnego, w którym zasiadał sędzia Marek Muszyński[9]. Opublikowano go w Dzienniku Urzędowym dnia 21 kwietnia 2020 r. Trybunał orzekł w szczególności (pominięto odniesienia):
„[...] Cztery jednostki redakcyjne uchwały SN, stanowiące całość treści przedmiotu kontroli, wprowadzają i regulują nowość normatywną (nieznaną innym aktom prawnym Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności Konstytucji), polegającą na tym, że sądy powszechne, wojskowe i Sąd Najwyższy mogą kontrolować i ograniczać prawo sędziego do orzekania wyłącznie w oparciu o fakt powołania sędziego przez Prezydenta na wniosek KRS, której członkowie będący sędziami zostali wybrani przez Sejm, a nie przez gremia sędziowskie [...].
Kwestionowana uchwała SN jest niezgodna z art. 179 Konstytucji, ponieważ podważa charakter tego przepisu jako samodzielnej podstawy skutecznego powołania sędziego przez Prezydenta na wniosek KRS, a więc jako samodzielnej, zupełnej i wystarczającej regulacji prawnej umożliwiającej wykonywanie przez Prezydenta wskazanej w tym przepisie kompetencji.
Zaskarżona uchwała SN jest niezgodna z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, ponieważ nie można jej pogodzić z istotą prerogatywy Prezydenta do powoływania sędziów na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Prerogatywa Prezydenta nie podlega kontroli w żadnym trybie. Tym bardziej więc nie może stanowić przedmiotu ograniczenia czy jakiegokolwiek zawężenia interpretacyjnego dokonanego w treści podustawowego aktu normatywnego [...]”.
91. W odniesieniu do art. 45 ust. 1 Konstytucji i art. 6 ust. 1 Konwencji Trybunał Konstytucyjny orzekł, w zakresie w jakim jest to istotne (pominięto odniesienia):
„W szczególności zaskarżona uchwała SN jest niezgodna z art. 45 ust. 1 Konstytucji oraz art. 6 ust. 1 Konwencji z powodu naruszenia w jej treści standardu niezależności sądu i niezawisłości sędziego obejmującej – zgodnie z orzecznictwem TSUE – dwa aspekty. Pierwszy – zewnętrzny – aspekt niezawisłości sędziego zakłada, że sąd w zakresie orzekania wykonuje swoje zadania całkowicie niezależnie, bez podlegania jakiejkolwiek hierarchii służbowej lub podporządkowania komukolwiek, oraz nie otrzymuje nakazów lub wskazówek z jakiegokolwiek źródła, dzięki czemu jest chroniony przed ingerencją i naciskami zewnętrznymi mogącymi zagrozić niezależności osądu jego członków (sędziów) podczas rozpatrywania przez nich sporów. Z tak nakreślonym standardem, wynikającym ze wszystkich wskazanych wzorców kontroli, nie sposób pogodzić treści zaskarżonej uchwały SN, przyznającej jednym sędziom prawo decydowania o faktycznym orzeczeniu, iż inni sędziowie powoływani przez Prezydenta mają, de facto, status sędziów w stanie spoczynku ab initio. Jak wskazuje TSUE, drugi aspekt niezawisłości sędziego – wewnętrzny – łączy się z pojęciem bezstronności i dotyczy jednakowego dystansu do stron sporu, a także względem ich odpowiednich interesów, w odniesieniu do toczącego się przed sądem sporu. Czynnik ten wymaga przestrzegania obiektywizmu oraz braku wszelkiego interesu sędziego w rozstrzyganiu sporu, poza ścisłym stosowaniem przepisu prawa. Aspekt ten wyklucza procedurę kwestionowania generalnego prawa sędziego do orzekania dokonywanego przez innych sędziów oraz weryfikowania przez sędziów prawidłowości postępowania poprzedzającego powołanie sędziego przez Prezydenta, jako podstawę generalnego zakwestionowania prawa takiego sędziego do orzekania. Jednakowy dystans sędziego do sporu możliwy jest wyłącznie dzięki oparciu wszelkich wniosków sądu prowadzących do rozstrzygnięcia sprawy na poszanowaniu fundamentu w postaci Konstytucji. Tak nakreślony aspekt niezawisłości sędziego wyklucza uzależnienie treści wyroku sądowego od konieczności dokonania wyboru między przepisem konstytucyjnym a treścią aktu podustawowego pozostającego w sprzeczności z Konstytucją, który jednak – wskutek regulacji ustawowej – z dużym prawdopodobieństwem mógłby stanowić przyczynę podważenia wyroku sądowego przez sąd wyższej instancji. Treści zaskarżonej uchwały SN nie można również z tego powodu pogodzić z art. 45 ust. 1 Konstytucji oraz art. 6 ust. 1 Konwencji”.
(b) Postanowienia z dnia 28 stycznia i 21 kwietnia 2020 r. (sygn. akt Kpt 1/20)
92. Marszałek Sejmu skierował do Trybunału Konstytucyjnego pytanie, czy zachodzi „spór kompetencyjny między Sejmem a Sądem Najwyższym oraz między Prezydentem RP a Sądem Najwyższym”.
93. W dniu 28 stycznia 2020 r. Trybunał Konstytucyjny wydał postanowienie, na mocy którego wstrzymał stosowanie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. (zob. par. 82-87 powyżej) oraz wstrzymał wykonywanie przez Sąd Najwyższy kompetencji do wydawania uchwał dotyczących zgodności z prawem krajowym, międzynarodowym oraz orzecznictwem sądów międzynarodowych, ukształtowania składu KRS, trybu przedstawiania Prezydentowi RP kandydatur do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego, prerogatywy Prezydenta RP do powoływania sędziów oraz kompetencji do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego przez osobę powołaną przez Prezydenta RP na wniosek KRS.
94. W dniu 21 kwietnia 2020 r. Trybunał Konstytucyjny wydał postanowienie, ostatecznie rozstrzygając kwestię „sporu kompetencyjnego”. Zarówno środek tymczasowy, jak i orzeczenie kończące postępowanie zostały wydane przez Trybunał Konstytucyjny w składzie, w którym zasiadał sędzia Muszyński.
(c) Wyrok z dnia 14 lipca 2021 r. (sygn. akt P 7/20)
95. Dnia 9 kwietnia 2020 r. Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego skierowała do Trybunału Konstytucyjnego pytanie prawne o zgodność niektórych postanowień TUE z Konstytucją w zakresie, w jakim dotyczą one obowiązku państwa członkowskiego UE polegającym na wykonywaniu środków tymczasowych odnoszących się do ustroju sądownictwa tego państwa.
96. Dnia 14 lipca 2021 r. Trybunał Konstytucyjny w składzie pięciorga sędziów odbył rozprawę i wydał wyrok. Większością głosów orzekł [tekst polski cytatu według tekstu oryginalnego]:
„Art. 4 ust. 3 zdanie drugie [TUE] w związku z art. 279 [TFUE] w zakresie, w jakim Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nakłada ultra vires zobowiązania na Rzeczpospolitą Polską jako państwo członkowskie Unii Europejskiej, wydając środki tymczasowe odnoszące się do ustroju i właściwości polskich sądów oraz trybu postępowania przed polskimi sądami, jest niezgodny z art. 2, art. 7, art. 8 ust. 1 oraz art. 90 ust. 1 w związku z art. 4 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i w tym zakresie nie jest objęty zasadami pierwszeństwa oraz bezpośredniego stosowania [ratyfikowanej umowy międzynarodowej] określonymi w art. 91 ust. 1-3 Konstytucji”.
97. Dnia 17 lipca 2023 r. w związku z przytoczonym wyrokiem i wyrokiem z dnia 7 października 2021 r. (sygn. akt K 3/21), o którym mowa poniżej (zob. par. 98‑99), Komisja Europejska złożyła skargę na Polskę w związku z uchybieniem zobowiązaniom państwa członkowskiego wynikającym z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE (zob. par. 127 poniżej).
(d) Wyrok z dnia 7 października 2021 r. (sygn. akt K 3/21)
98. Dnia 29 marca 2021 r. Prezes Rady Ministrów wniósł do Trybunału Konstytucyjnego skargę, w której zarzucił, że (1) art. 1 akapit pierwszy i drugi w związku z art. 4 ust. 3 TUE, (2) art. 19 ust. 1 akapit drugi w związku z art. 4 ust. 3 TUE oraz (3) art. 19 ust. 1 akapit drugi w związku z art. 2 TUE są sprzeczne z niektórymi przepisami Konstytucji.
99. Dnia 7 października 2021 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, zasiadając w pełnym składzie dwunastu sędziów, wśród których znalazł się sędzia Muszyński. Sentencja wyroku, opublikowana w Dzienniku Ustaw z dnia 12 października 2021 r. (poz. 1852), stanowi:
„1. Art. 1 akapit pierwszy i drugi w związku z art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej [...] w zakresie, w jakim Unia Europejska ustanowiona przez równe i suwerenne państwa, tworząca „coraz ściślejszy związek między narodami Europy”, których integracja – odbywająca się na podstawie prawa unijnego oraz poprzez jego wykładnię dokonywaną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej – osiąga „nowy etap”, w którym:
a) organy Unii Europejskiej działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Rzeczpospolitą Polską w traktatach,
b) Konstytucja nie jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, mającym pierwszeństwo obowiązywania i stosowania,
c) Rzeczpospolita Polska nie może funkcjonować jako państwo suwerenne i demokratyczne
– jest niezgodny z art. 2, art. 8 i art. 90 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
2. Art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o Unii Europejskiej w zakresie, w jakim – w celu zapewnienia skutecznej ochrony prawnej w dziedzinach objętych prawem Unii – przyznaje sądom krajowym (sądom powszechnym, sądom administracyjnym, sądom wojskowym i Sądowi Najwyższemu) kompetencje do:
a) pomijania w procesie orzekania przepisów Konstytucji, jest niezgodny z art. 2, art. 7, art. 8 ust. 1, art. 90 ust. 1 i art. 178 ust. 1 Konstytucji,
b) orzekania na podstawie przepisów nieobowiązujących, uchylonych przez Sejm lub uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją, jest niezgodny z art. 2, art. 7 i art. 8 ust. 1, art. 90 ust. 1, art. 178 ust. 1 i art. 190 ust. 1 Konstytucji.
3. Art.19 ust. 1 akapit drugi i art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej w zakresie, w jakim – w celu zapewnienia skutecznej ochrony prawnej w dziedzinach objętych prawem Unii oraz zapewnienia niezawisłości sędziowskiej – przyznają sądom krajowym (sądom powszechnym, sądom administracyjnym, sądom wojskowym i Sądowi Najwyższemu) kompetencje do:
a) kontroli legalności procedury powołania sędziego, w tym badania zgodności z prawem aktu powołania sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, są niezgodne z art. 2, art. 8 ust. 1, art. 90 ust. 1 i art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji,
b) kontroli legalności uchwały Krajowej Rady Sądownictwa zawierającej wniosek do Prezydenta o powołanie sędziego, są niezgodne z art. 2, art. 8 ust. 1, art. 90 ust. 1 i art. 186 ust. 1 Konstytucji,
c) stwierdzania przez sąd krajowy wadliwości procesu nominacji sędziego i w jego efekcie odmowy uznania za sędziego osoby powołanej na urząd sędziowski zgodnie z art. 179 Konstytucji, są niezgodne z art. 2, art. 8 ust. 1, art. 90 ust. 1 i art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji”.
(e) Wyrok z dnia 24 listopada 2021 r. (sygn. akt K 6/21)
100. W dniu 27 lipca 2021 r. p. Zbigniew Ziobro, Minister Sprawiedliwości / Prokurator Generalny, skierował do Trybunału Konstytucyjnego następujący wniosek:
„Wniosek o zbadanie zgodności:
1. art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze [Konwencji] w zakresie, w jakim pojęciem «sąd» użytym w tym przepisie obejmuje Trybunał Konstytucyjny Rzeczypospolitej Polskiej, z art. 2, art. 8 ust. 1, art. 10 ust. 2, art. 173 i art. 175 ust. 1 Konstytucji;
2. art. 6 ust. 2 oraz art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze Konwencji powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim utożsamia wynikającą z tego przepisu gwarancję rozpatrzenia indywidualnej sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o prawach i obowiązkach danego podmiotu o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej z kompetencją Trybunału Konstytucyjnego do orzekania w sprawie hierarchicznej zgodności określonych w Konstytucji RP przepisów i aktów normatywnych, a przez to pozwala objąć postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym wymogami wynikającymi z art. 6 [Konwencji], z art. 2, art. 8 ust. 1, art. 79 ust. 1, art. 122 ust. 3 i 4, art. 188 pkt 1-3 i 5 oraz art. 193 Konstytucji;
3. art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze Konwencji powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim obejmuje dokonywanie przez Europejski Trybunał Praw Człowieka oceny legalności procesu wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego w celu ustalenia, czy Trybunał Konstytucyjny jest niezawisłym i bezstronnym sądem ustanowionym ustawą, z art. 2, art. 8 ust. 1, art. 89 ust. 1 pkt 3 i art. 194 ust. 1 Konstytucji”.
101. W dniu 17 sierpnia 2021 r. do postępowania przystąpił Rzecznik Praw Obywatelskich, który zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o umorzenie postępowania. Wskazywał, że wniosek Ministra Sprawiedliwości / Prokuratora Generalnego w sposób oczywisty był spowodowany wyrokiem ETPC wydanym w sprawie Xero Flor w Polsce sp. z o.o. (op.cit.).
102. W dniu 24 listopada 2021 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok. Uznał on art. 6 ust. 1 Konwencji za niezgodny z szeregiem przepisów Konstytucji. Sentencja wyroku brzmiała [tekst polski cytatu według tekstu oryginalnego]:
„1. Art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze [Konwencji] w zakresie, w jakim pojęciem sądu użytym w tym przepisie obejmuje Trybunał Konstytucyjny, jest niezgodny z art. 173 w związku z art. 10 ust. 2, art. 175 ust. 1 i art. 8 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
2. Art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze konwencji powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim przyznaje Europejskiemu Trybunałowi Praw Człowieka kompetencję do oceny legalności wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego, jest niezgodny z art. 194 ust. 1 w związku z art. 8 ust. 1 Konstytucji”.
103. Tego samego dnia Sekretarz Generalna Rady Europy, Marija Pejčinović Burić, w odpowiedzi na wyrok Trybunału Konstytucyjnego wydała oświadczenie o następującej treści:
„Wszystkie 47 państw członkowskich Rady Europy, w tym Polska, zobowiązały się do gwarantowania praw i wolności określonych w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w interpretacji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Państwa członkowskie są również zobowiązane do wykonywania wyroków Europejskiego Trybunału [Praw Człowieka].
Dzisiejszy wyrok polskiego Trybunału Konstytucyjnego jest bezprecedensowy i budzi poważne obawy. Dokładnie zbadamy uzasadnienie wyroku i jego skutki”.
104. Dnia 7 grudnia 2021 r. Sekretarz Generalna Rady Europy, działając zgodnie z art. 52 Konwencji, zwróciła się do polskiego Ministra Spraw Zagranicznych, p. Zbigniewa Raua, o przedstawienie wyjaśnień w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 listopada 2021 r.
Artykuł 52 Konwencji stanowi:
„Na żądanie Sekretarza Generalnego Rady Europy każda Wysoka Układająca się Strona złoży wyjaśnienia w sprawie sposobu, w jaki jej prawo wewnętrzne zapewnia skuteczne stosowanie wszystkich postanowień niniejszej Konwencji”.
Pismo przewodnie Sekretarz Generalnej w istotnym zakresie miało następującą treść:
„Chciałabym odnieść się do art. 52 Europejskiej konwencji praw człowieka, który stanowi, że »na żądanie Sekretarza Generalnego Rady Europy każda Wysoka Układająca się Strona złoży wyjaśnienia w sprawie sposobu, w jaki jej prawo wewnętrzne zapewnia skuteczne stosowanie wszystkich postanowień niniejszej Konwencji«.
Niniejszym korzystam z kompetencji nadanych mi na mocy tego przepisu i mam zaszczyt poprosić Państwa Rząd o dostarczenie wyjaśnień, o których mowa w załączniku.
Byłabym wdzięczna za nadesłanie przedmiotowych wyjaśnień nie później niż do dnia 7 marca 2022 r.”.
Załączony do powyższego pisma wniosek brzmiał następująco:
„Wniosek o przedstawienie wyjaśnień zgodnie z art. 52 Europejskiej konwencji praw człowieka
Sekretarz Generalna Rady Europy,
odwołując się do zobowiązań Polski wynikających z Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (zwanej dalej „Konwencją”) i jej Protokołów dodatkowych;
odwołując się dalej do art. 6 ust. 1 Konwencji, interpretowanego zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, zgodnie z którym przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej sprawie karnej Wysokie Układające się Strony zapewnią każdemu podlegającemu ich jurysdykcji sprawiedliwe rozpatrzenia jego sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą;
przypominając, że zgodnie z art. 32 Konwencji Europejski Trybunał Praw Człowieka ma wyłączną kompetencję do wiążącej wykładni Konwencji;
biorąc pod uwagę ostatnie zmiany w prawie krajowym, w szczególności wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 listopada 2021 r. w sprawie K 6/21;
działając zgodnie z art. 52 Konwencji;
zwraca się do Rzeczypospolitej Polskiej o udzielenie wyjaśnień dotyczących sposobu, w jaki prawo wewnętrzne zapewnia skuteczne wykonanie art. 6 i 32 Konwencji w następstwie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 listopada 2021 r. w sprawie o sygn. akt K 6/21”.
105. Dnia 23 listopada 2022 r. Sekretarz Generalna opublikowała sprawozdanie na podstawie art. 52 Konwencji (zob. par. 116‑117 poniżej). W sprawozdaniu uwzględniono również późniejszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 marca 2022 r. (sygn. akt K 7/21, zob. par 106-108 poniżej).
(f) Wyrok z dnia 10 marca 2022 r. (sygn. akt K 7/21)
106. Dnia 9 listopada 2021 r. Prokurator Generalny wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem dotyczącym „dokonywania, na podstawie art. 6 ust. 1 Konwencji, przez sądy krajowe lub międzynarodowe oceny zgodności z Konstytucją i Konwencją, ustaw dotyczących ustroju sądownictwa, właściwości sądów oraz ustawy dotyczącej Krajowej Rady Sądownictwa”. Wniosek odnosił się do wyroków ETPC w sprawach Broda i Bojara przeciwko Polsce (skargi nr 26691/18, 27367/18, 29 czerwca 2021 r.) oraz Reczkowicz (op.cit.). Prokurator Generalny twierdził, że art. 6 ust. 1 Konwencji jest niezgodny z Konstytucją w zakresie, w jakim: 1) upoważnia Europejski Trybunał Praw Człowieka do wykreowania, na gruncie prawa krajowego, podlegającego ochronie sądowej prawa podmiotowego sędziego do zajmowania funkcji administracyjnej w strukturze organizacyjnej sądownictwa, 2) zawarta w tym przepisie przesłanka „sąd ustanowiony ustawą” nie uwzględnia, będących podstawą ustanowienia sądu, powszechnie obowiązujących przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz ustaw, a także ostatecznych i powszechnie obowiązujących wyroków polskiego Trybunału Konstytucyjnego oraz 3) dopuszcza dokonywanie przez sądy krajowe lub międzynarodowe wiążącej oceny zgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej i rzeczoną Konwencją ustaw dotyczących ustroju sądownictwa, właściwości sądów oraz ustawy dotyczącej Krajowej Rady Sądownictwa, by w ten sposób ustalić spełnienie przesłanki „sądu ustanowionego ustawą”.
107. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok dnia 10 marca 2022 r. (sygn. K 7/21), obradując w składzie: S. Piotrowicz (przewodniczący), Marek Muszyński (sprawozdawca), Krystyna Pawłowicz, Wojciech Sych i Andrzej Zielonacki. Uznał on art. 6 ust. 1 Konwencji za niezgodny z szeregiem przepisów Konstytucji.
Sentencja wyroku brzmiała następująco:
„Art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze [Konwencji] w zakresie, w jakim:
1) pojęciem »praw i obowiązków o charakterze cywilnym« obejmuje podmiotowe prawo sędziego do zajmowania funkcji administracyjnej w strukturze sądownictwa powszechnego w polskim systemie prawnym
– jest niezgodny z art. 8 ust. 1, art. 89 ust. 1 pkt 2 i art. 176 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,
2) przy ocenie spełnienia warunku »sądu ustanowionego ustawą«:
a) dopuszcza pomijanie [przez Trybunał]lub sądy krajowe przepisów Konstytucji, ustaw oraz wyroków polskiego Trybunału Konstytucyjnego,
b) umożliwia [Trybunałowi] lub sądom krajowym samodzielne kreowanie norm dotyczących procedury nominacyjnej sędziów sądów krajowych w procesie wykładni Konwencji,
– jest niezgodny z art. 89 ust. 1 pkt 2, art. 176 ust. 2, art. 179 w związku z art. 187 ust. 1 w związku z art. 187 ust. 4 oraz z art. 190 ust. 1 Konstytucji,
c) upoważnia [Trybunał] lub sądy krajowe do dokonywania oceny zgodności z Konstytucją i Konwencją ustaw dotyczących ustroju sądownictwa, właściwości sądów oraz ustawy określającej ustrój, zakres działania, tryb pracy i sposób wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa
– jest niezgodny z art. 188 ust. 1 i 2 oraz z art. 190 ust. 1 Konstytucji”.
108. Jak wynika z pisemnego uzasadnienia wyroku, Trybunał Konstytucyjny uznał, że Trybunał – przez swoje wyroki – tworzy nowe normy prawa publicznego międzynarodowego, różne od tych przyjętych przez państwo członkowskie przy ratyfikowaniu Konwencji. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego owe „nowe normy” wykreowane przez dokonywaną przez Trybunał wykładnię art. 6 ust. 1 są niezgodne z Konstytucją. Uznał on nadto, że działania Trybunału były sprzeczne z Konstytucją.
109. Dnia 16 marca 2022 r. w ramach procedury przewidzianej art. 52 Konwencji wszczętej w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 listopada 2021 r. (sygn. K 6/21, zob. par. 104‑105 powyżej) Sekretarz Generalna Rady Europy zwróciła się do Ministra Spraw Zagranicznych RP o przedstawienie dodatkowych wyjaśnień co do sposobu zapewnienia w prawie wewnętrznym, w świetle wyroku z dnia 10 marca 2022 r., skutecznego stosowania art. 6 i 32 Konwencji (zob. również par. 103-105 powyżej i 116‑117 poniżej).
MATERIAŁY MIĘDZYNARODOWEMateriał już zreferowany
110. Właściwe materiały międzynarodowe podsumowano w wyrokach Reczkowicz (op.cit., §§ 126-176), Dolińska-Ficek i Ozimek (§§ 156-210), Advance Pharma sp. z o.o. (§§ 170-225), Grzęda (§§ 120-167) oraz Juszczyszyn §§ 107-129; wszystkie przytoczono powyżej).
Konwencja wiedeńska o prawie traktatów
111. Artykuł 27 Konwencji wiedeńskiej o prawie traktatów z 1969 r. stanowi w istotnym zakresie:
Prawo wewnętrzne a przestrzeganie traktatów
„Strona nie może powoływać się na postanowienia swojego prawa wewnętrznego dla usprawiedliwienia niewykonywania przez nią traktatu...”.
Stały Trybunał Sprawiedliwości Międzynarodowej
112. Stały Trybunał Sprawiedliwości Międzynarodowej w swojej opinii doradczej z dnia 4 lutego 1932 r. w sprawie traktowania osób narodowości polskiej oraz innych osób polskiego pochodzenia lub mówiących językiem polskim na terytorium Gdańska (PCIJ, Seria A/B, nr 44) orzekł w istotnym zakresie:
„[62] Należy jednak zauważyć, że o ile z jednej strony, w myśl powszechnie obowiązujących zasad, państwo nie może powołać się, występując przeciwko innemu państwu, na przepisy Konstytucji tegoż państwa, lecz jedynie na prawo międzynarodowe i należycie zaakceptowane obowiązki międzynarodowe, o tyle z drugiej strony odwrotnie, państwo nie może powołać się, występując przeciwko innemu państwu, na swoją własną Konstytucję celem zaniechania zobowiązań ciążących na nim w świetle prawa międzynarodowego lub obowiązujących traktatów [...]”
Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR) Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE)
113. Opinia z dnia 13 listopada 2017 r. w sprawie niektórych przepisów projektu ustawy o Sądzie Najwyższym Rzeczypospolitej Polskiej (w brzmieniu z dnia 26 września 2017 r.), (JUDPOL/315/2017), w zakresie istotnym dla sprawy, brzmi:
„2.1. Nowa Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz skargi nadzwyczajne
22. W art. 1 § 1 lit. b projektu ustawy wprowadza się zupełnie nowy element jurysdykcji Sądu Najwyższego, w ramach którego sprawuje on »kontrolę nadzwyczajną prawomocnych orzeczeń sądowych w celu zapewnienia praworządności i sprawiedliwości społecznej przez rozpoznawanie skarg nadzwyczajnych«. Ta tak zwana »skarga nadzwyczajna« będzie należeć do właściwości nowo ustanowionej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. [...]
23. Zgodnie z art. 25 projektu ustawy, do właściwości nowej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych będzie należeć rozpatrywanie skarg nadzwyczajnych, ale także rozpoznawanie protestów wyborczych oraz protestów przeciwko ważności wyborów i referendów. Do jej właściwości będą także należeć inne kwestie z zakresu prawa publicznego (w tym sprawy z zakresu ochrony konkurencji, regulacji energetyki, telekomunikacji i transportu kolejowego) oraz odwołania od decyzji Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, od uchwał Krajowej Rady Sądownictwa, a także skargi dotyczące przewlekłości postępowania przed sądami powszechnymi i wojskowymi. Oznacza to, że nowo utworzona izba przejmie część jurysdykcji Sądu Najwyższego przypadającą obecnie Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, tj. kwestie z zakresu »spraw publicznych«, w tym stwierdzanie ważności wyborów prezydenckich i parlamentarnych, wyborów do Parlamentu Europejskiego, referendów ogólnokrajowych i referendów konstytucyjnych (art. 1 § 3).
24. Zgodnie z art. 1 § 1 lit. b i art. 91 § 2-3 projektu ustawy Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych będzie sprawować jurysdykcję odwoławczą w odniesieniu do prawomocnych orzeczeń pozostałych izb Sądu Najwyższego w związku z szerokim zakresem skarg nadzwyczajnych (zob. podsekcję 2.1.2 poniżej). Oznacza to de facto wyższy lub szczególny status tej izby.
2.1.6. Podsumowanie
57. W świetle powyższych rozważań wprowadzenie takiej nadzwyczajnej kontroli prawomocnych orzeczeń sądowych budzi poważne obawy dotyczące niezgodności z podstawowymi zasadami praworządności, w tym zasadą powagi rzeczy osądzonej (res iudicata) oraz prawem dostępu do wymiaru sprawiedliwości. Stwarza ono także ryzyko potencjalnego nadmiernego obciążenia Sądu Najwyższego, jednocześnie umożliwiając pozostałym władzom wpływ na sądownictwo w sposób sprzeczny z zasadą niezależności sądów i podziału władzy. Dlatego też zaleca się usunięcie przepisów o skardze nadzwyczajnej z projektu ustawy jako z natury niezgodnych z międzynarodowymi standardami praworządności i praw człowieka. Jak wspomniano powyżej, te same cele ochrony praworządności i sprawiedliwości społecznej można byłoby osiągnąć dzięki właściwemu wykorzystaniu dostępnych już odwołań lub kasacji w celu naprawienia błędów sądowych bądź innych uchybień, zanim orzeczenia staną się prawomocne i wykonalne”.
Rada EuropyZgromadzenie Parlamentarne Rady Europy
114. W dniu 28 stycznia 2020 r. PACE podjęło decyzję o wszczęciu procedury monitorowania w stosunku do Polski, która jest jedynym państwem członkowskim Rady Europy, a zarazem państwem członkowskim UE, które jest aktualnie objęte tą procedurą. W przyjętej w tym samym dniu rezolucji 2316 (2020) zatytułowanej „Funkcjonowanie demokratycznych instytucji w Polsce” Zgromadzenie stwierdziło, co następuje:
„7. Zgromadzenie wyraża uznanie dla pomocy udzielonej przez Radę Europy w celu zapewnienia, że reforma wymiaru sprawiedliwości w Polsce zostanie opracowana i wdrożona zgodnie z normami europejskimi i zasadami praworządności, tak aby osiągnąć założone cele. Stwierdza jednak, że liczne zalecenia Europejskiej Komisji na rzecz Demokracji przez Prawo (Komisji Weneckiej) i innych organów Rady Europy nie zostały wdrożone ani uwzględnione przez władze. Zgromadzenie jest przekonane, że wiele niedociągnięć w obecnym systemie sądownictwa, zwłaszcza w odniesieniu do niezawisłości sądownictwa, można było usunąć lub im zapobiec poprzez wdrożenie tych zaleceń. Zgromadzenie wzywa zatem władze do ponownego przeanalizowania całego pakietu reform sądownictwa oraz do zmiany odpowiednich przepisów i praktyki zgodnie z zaleceniami Rady Europy, w szczególności w odniesieniu do:
[...]
7.4. reformy Sądu Najwyższego [...]. Wprowadzenie możliwości wniesienia, na szerokich i subiektywnych podstawach, tzw. skargi nadzwyczajnej przeciwko wyrokowi, który stał się już prawomocny i w odniesieniu do którego ustała możliwość zastosowania zgodnie z prawem środków odwoławczych, stanowi poważny powód do niepokoju, jako że narusza to zasady pewności prawa i powagi rzeczy osądzonej. Zgromadzenie obawia się, że wprowadzenie skargi nadzwyczajnej może mieć istotny wpływ na wzrost liczby skarg przeciwko Polsce wnoszonych do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Skład i sposób mianowania członków izby dyscyplinarnej i izby ds. skarg nadzwyczajnych Sądu Najwyższego, w skład których wchodzą ławnicy, w połączeniu z szerokimi uprawnieniami tych dwóch izb oraz faktem, że ich członkowie zostali wybrani przez nową Krajową Radę Sądownictwa, budzi wątpliwości co do ich niezależności oraz podatności na upolitycznienie i nadużycia. Należy podjąć działania w tym zakresie w trybie pilnym”.
Komisja Wenecka
115. Opinia w sprawie projektu [ustawy zmieniającej z 2017 r.], w sprawie projektu [ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r.] zaproponowanego przez Prezydenta RP oraz w sprawie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych przyjęta przez Komisję Wenecką na 113. sesji plenarnej w dniu 11 grudnia 2017 r., (opinia nr CDL-AD(2017)031), brzmiała, w zakresie, w jakim jest to istotne, następująco:
„3. Skarga nadzwyczajna od prawomocnych orzeczeń
53. Nowo utworzona Izba Kontroli Nadzwyczajnej uzyska kompetencję, by dokonywać kontroli prawomocnych wyroków w drodze tzw. kontroli nadzwyczajnej. Tego rodzaju skargi nadzwyczajne będą mogli wnosić sprawujący wyznaczone urzędy (Prokurator Generalny, Rzecznik Praw Obywatelskich, grupa posłów itp.) w terminie pięciu lat od wydania zaskarżonego wyroku lub – w okresie przejściowym – nawet w terminie dwudziestu lat (art. 115). Skargi nadzwyczajne mogą opierać się na podstawach faktycznych i prawnych (art. 86 § 1). Skargi nadzwyczajne można wnosić od orzeczeń rozpoznawanych przez SN w ramach kasacji lub skargi kasacyjnej, przy czym podstawy takiej skargi nadzwyczajnej muszą być odmienne od podstaw postępowania kasacyjnego (art. 87 § 2).
54. System skarg nadzwyczajnych od prawomocnych wyroków istniał w wielu byłych państwach komunistycznych. System ten został uznany przez ETPC za naruszający zasadę res judicata i pewności prawa. Proponowany system polski nie jest identyczny jak dawny system sowiecki, ale ma wiele podobnych cech.
55. Kilka elementów nowego systemu jest szczególnie problematyczna. Po pierwsze, projekt ustawy stanowi, że prawomocne wyroki można uchylić dla zapewnienia »sprawiedliwości społecznej« (art. 86 § 1). Komisja Wenecka zauważa, że zgodnie z art. 2 Konstytucji RP Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Zakres wykładni tego pojęcia w postępowaniach sądowych może być jednak bardzo szeroki. Jeżeli chodzi o przesłanki uchylenia prawomocnych wyroków, tak niespecyficzne kryteria nie powinny stanowić podstawy orzekania. Zastosowanie takich kryteriów jest sprzeczne z zasadą przewidywalności stanowiącą fundament zasady szeroko pojmowanej praworządności. Jeżeli sądy dokonują wykładni ustawy w sposób niepożądany ze względów politycznych lub niepopularny, ustawodawca może zmienić ustawę ze skutkiem na przyszłość, stosownie do uprawnionych oczekiwań zainteresowanych osób, jednak taka nowa ustawa, co do zasady, nie może wpływać na ważność uprzednio wydanych wyroków.
56. Po drugie, zgodnie z projektem ustawy, możliwe będzie dokonanie rewizji prawomocnego orzeczenia na podstawie faktycznej (art. 86 § 1 pkt 3). W związku z tym nowy instrument będzie umożliwiał wznowienie starych postępowań nie z powodu ujawnienia nowych okoliczności (np. krzywoprzysięstwa, którego dopuścił się kluczowy świadek), ale również w innych okolicznościach. Zazwyczaj główną funkcją najwyższej instancji sądowej w państwie jest rewizja na podstawie prawnej; rewizja nadzwyczajna nie powinna stanowić »zakamuflowanej apelacji«, a »zaledwie możliwość istnienia dwóch opinii na jeden temat nie stanowi podstawy do ponownego rozpoznania sprawy«. Interpretowanie dowodów i ustalanie faktów powinny być zasadniczo zadaniami sądów pierwszej instancji i sądów apelacyjnych.
57. Projekt ustawy przewiduje bardzo niewiele ograniczeń w zastosowaniu tego instrumentu. Zatem skarg nadzwyczajnych nie należy wnosić na podstawie tych samych argumentów, które były rozpatrywane w postępowaniu kasacyjnym (art. 87 § 2). Zasada ta jest racjonalna, ale może być trudna do zastosowania w praktyce, ponieważ prawnicy mogą dokonywać przeformułowania podstaw odwołania, tak aby przedstawić je jako »nowe podstawy«. Ponadto projekt ustawy nie wymaga wprost, aby zaskarżone orzeczenie sądowe było w pierwszej kolejności przedmiotem zaskarżenia z zastosowaniem zwyczajnej apelacji/skargi kasacyjnej. Nie jest również jasne, w jaki sposób nowy instrument miałby wpisywać się w inne »nadzwyczajne środki zaskarżenia«, które istnieją w prawie polskim (zob. art. 86 § 1 pkt 3 część 2).
58. W projekcie ustawy wprowadzono terminy na wniesienie skargi nadzwyczajnej: reformatio in peius (uchylenie na niekorzyść oskarżonego) jest możliwe wyłącznie, gdy wniosek zostanie złożony w terminie sześciu miesięcy od daty »prawomocnego« wyroku (zob. art. 86 § 3). Jest to aspekt pozytywny; jednakże wygląda na to, że takie ograniczenie czasowe ma zastosowanie wyłącznie w kontekście postępowania karnego, natomiast we wszystkich innych sporach (w tym sporach z zakresu prawa publicznego) zastosowanie będzie mieć termin 5 lat, który sam w sobie jest bardzo długi. Dodatkowo w trzyletnim okresie przejściowym Izba Kontroli Nadzwyczajnej będzie mogła wznawiać wszystkie postępowania, w których orzeczenia zapadły po 17 października 1997 r. W rezultacie możliwe będzie wznowienie, praktycznie na dowolnej podstawie, dowolnej sprawy, w której orzeczenie zapadło w ciągu ostatnich 20 lat. Co więcej, w proponowanym systemie skarga nadzwyczajna będzie przysługiwać również w odniesieniu do nowych wyroków, wydanych po wznowieniu postępowania. Oznacza to, że żadne orzeczenie w polskim systemie nigdy już nie będzie »prawomocne«.
59. Wygląda również na to, że wniosek o wznowienie postępowania może zostać złożony bez wiedzy, a nawet zgody stron. To kolejna cecha wskazująca na podobieństwo do dawnego sowieckiego systemu prawnego. Praktyka »odwołań w interesie ogólnym«, wnoszonych bez poinformowania czy też uczestnictwa stron, sama w sobie jest nie do przyjęcia, ponieważ zachodzi ryzyko, że takie odwołania mogą koncentrować się na nieprawidłowych zagadnieniach i mogą być sprzeczne z dobrem strony, w której imieniu zostają wniesione.
60. Pomijając daleko sięgające konsekwencje uchylania prawomocnych wyroków, szczególnie dyskusyjne jest zaangażowanie w takie postępowanie posłów. Rzecznik Praw Obywatelskich lub Prokurator Generalny mogą (przynajmniej w teorii) być postrzegani jako niezależne i neutralne organy działające w interesie ogólnym, ale bardzo nietypowe jest powierzenie takiego uprawnienia procesowego politykom. Polskie władze wyjaśniły, że »w toku prac legislacyjnych postanowiono, że posłowie i senatorzy zostaną wyłączeni z grup podmiotów uprawnionych do wnoszenia skarg nadzwyczajnych«. Komisja Wenecka z zadowoleniem przyjęła tę poprawkę.
61. Wreszcie w jednym aspekcie proponowany system jest wręcz gorszy od swojego sowieckiego poprzednika. Projekt ustawy wprowadza system rewizji nadzwyczajnej przyszłych wyroków, co samo w sobie jest problematyczne. Dodatkowo w projekcie ustawy przewidziano uchylenie dawnych wyroków, które w momencie ich wydania były prawomocne i nie podlegały żadnej dalszej rewizji. Nie jest to może stosowanie prawa karnego z mocą wsteczną, ale w praktyce może mieć podobny skutek.
62. Nie oznacza to, że prawomocne wyroki nigdy nie powinny być kwestionowane. Zgodnie z listą kontrolną dotyczącą praworządności zasada res judicata oznacza, że »prawomocne wyroki muszą być przestrzegane, chyba że istnieją przekonujące powody do ich rewizji«. Niektóre propozycje przedstawione w projekcie ustawy są możliwe do przyjęcia. Przykładowo artykuł 86 § 1 ustawy przewiduje wznowienie postępowania w sytuacji naruszenia praw i wolności człowieka. W takich okolicznościach wznowienie musi być możliwe, ale tylko pod pewnymi warunkami, a mianowicie, gdy Trybunał Konstytucyjny lub ETPC stwierdził fakt wystąpienia takich naruszeń.
63. Podsumowując, mechanizm »kontroli nadzwyczajnej przewidzianej w projekcie ustawy zagraża stabilności polskiego porządku prawnego i powinien zostać zaniechany«”.
Sprawozdanie Sekretarza Generalnego w trybie art. 52 Konwencji o konsekwencjach orzeczeń K 6/21 i K 7/21 Trybunału Konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej
116. Dnia 23 listopada 2022 r. Sekretarz Generalny Rady Europy opublikował sprawozdanie oceniające przedstawione przez Rząd informacje na temat sposobu, w jaki prawo wewnętrzne zapewniło skuteczne wdrożenie wymagań Konwencji w świetle wskazanych wyroków Trybunału Konstytucyjnego (zob. również par. 103-105 powyżej).
117. Uwagi końcowe sprawozdania w istotnym zakresie miały następującą treść:
„29. W wyniku orzeczeń o niezgodności z Konstytucją w wyrokach K 6/21 i K 7/21 Trybunału Konstytucyjnego podważone zostały ustanowiona w art. 32 Konwencji kompetencja Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz art. 6 ust. 1 Konwencji – w wykładni Europejskiego Trybunału w sprawach Xero Flor w Polsce sp. z o.o., Broda i Bojara, Reczkowicz, Dolińska-Ficek i Ozimek oraz Advance Pharma sp. z o.o. – obecnie niewykonane. Wynikające stąd zobowiązanie Polski do zapewnienia każdemu podlegającemu jej jurysdykcji prawa do rzetelnego rozpatrzenia sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą nie jest na obecnym etapie wykonane.
30. Wymagane jest podjęcie przez Polskę działań zapewniających wykonanie jej zobowiązań międzynarodowych z art. 1, art. 6 ust. 1 i art. 32 Konwencji. Działania te zbiegają się ze zobowiązaniem Polski do przestrzegania wyroków Europejskiego Trybunału w sprawach Xero Flor w Polsce sp. z o.o., Broda i Bojara, Reczkowicz, Dolińska‑Ficek i Ozimek oraz Advanced Pharma sp. z o.o. Krótko mówiąc, Polska ma obowiązek zapewnić, aby jej prawo wewnętrzne było interpretowane, a w razie konieczności zostało zmienione, w sposób unikający jakiegokolwiek powtórzenia się tych samych naruszeń, zgodnie z wymogiem art. 46 Konwencji. Polska nie została zwolniona ze spoczywającego na niej bezwarunkowego zobowiązania wynikającego z art. 46 Konwencji do pełnego, skutecznego i terminowego przestrzegania wyroków Europejskiego Trybunału”.
GRECO
118. W świetle reformy sądownictwa z lat 2016–2018 w Polsce, GRECO, Grupa Państw Przeciwko Korupcji, na 78. posiedzeniu plenarnym (4-8 grudnia 2017 r.) podjęła decyzję o zastosowaniu wobec Polski swojej procedury ad hoc.
119. W związku z tym GRECO na 80. posiedzeniu plenarnym (Strasburg, 18–22 czerwca 2018 r.) przyjęła uzupełnienie do Raportu z IV Rundy Oceny w sprawie Polski (Zasada 34). GRECO skierowała do Polski następujące zalecenia. Po pierwsze, zmiana przepisów dotyczących wyboru sędziów do KRS w celu zapewnienia, aby co najmniej połowę członków KRS stanowili sędziowie wybrani przez samych sędziów. Po drugie, ponowne rozważenie utworzenia Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Izby Dyscyplinarnej przy Sądzie Najwyższym oraz zmniejszenie zaangażowania władzy wykonawczej w wewnętrzną organizację Sądu Najwyższego. W odniesieniu do zmian strukturalnych w Sądzie Najwyższym i utworzenia dwóch nowych izb GRECO stwierdziła:
„31. Te reformy strukturalne zostały poddane szerokiej krytyce w ramach szerokiego konsensusu społeczności międzynarodowej, w tym organów takich jak Komisja Wenecka, Rada Konsultacyjna Sędziów Europejskich (CCJE), Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE (ODIHR) oraz Komisja Europejska. Na przykład pojawiły się obawy, że procedura skargi nadzwyczajnej jest »niebezpieczna dla stabilności polskiego porządku prawnego«, a dodatkowo problematyczna ze względu na jej retroaktywność, pozwalającą na wznawianie spraw rozstrzygniętych na długo przed uchwaleniem ustawy, co nie ogranicza się do nowo ustalonych faktów. Ponadto ustanowienie specjalnych izb do spraw skarg nadzwyczajnych i spraw dyscyplinarnych było krytykowane za tworzenie hierarchii w ramach sądu, ponieważ te dwie izby otrzymały specjalny status i mogą być postrzegane jako lepsze od pozostałych »zwykłych izb«: izba do spraw skarg nadzwyczajnych może badać decyzje podejmowane przez »zwykłe izby« SN, izba dyscyplinarna ma jurysdykcję w sprawach dyscyplinarnych sędziów zasiadających w pozostałych izbach, a także oddzielny budżet (ponadto sędziowie izby dyscyplinarnej otrzymują wynagrodzenie wyższe o 40%). Ponadto korzystanie z ławników w SN, które według władz polskich wprowadzono jako sposób na wprowadzenie do systemu »czynnika społecznego«, również spotkało się z krytyką, częściowo ze względu na to, że jest obce innym systemom sądowniczym w Europie na poziomie sądów najwyższych, ale również ze względu na nieprzydatność ławników do rozstrzygania istotnych spraw obejmujących zawiłości prawne. Szczególne obawy w tym względzie budzi fakt, że są oni wybierani przez władzę ustawodawczą, co może potencjalnie zagrozić ich niezależności”.
Komitet Ministrów Rady Europy – wykonywanie wyroków przeciwko Polsce dotyczących niezależności sądownictwa
120. Podczas swojego 1451. posiedzenia (w grudniu 2022 r.) Komitet zauważył z głębokim zaniepokojeniem, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 10 marca 2022 r. w sprawie K 7/21 uznał art. 6 ust. 1 Konwencji w wykładni Trybunału dokonanej we właściwych sprawach za niezgody z Konstytucją RP. Komitet przypomniał, że przepisy prawa krajowego nie mogą uzasadniać niewykonania zobowiązań wynikających z Konwencji, a także podkreślił, że Polska pozostaje związana bezwzględnym zobowiązaniem wynikającym z art. 46 Konwencji.
121. Podczas 1468. posiedzenia, które odbyło się w dniach 5–7 czerwca 2023 r., Komitet Ministrów wydał następującą decyzję:
„Delegaci
1. przypomnieli, że sprawy te dotyczą reform podważających niezależność sądownictwa w Polsce, które skutkowały w szczególności: naruszeniami prawa do sądu ustanowionego ustawą, ponieważ sprawy skarżących były rozpoznawane przez sędziów powołanych do poszczególnych izb Sądu Najwyższego w okresie po marcu 2018 r. w ramach wadliwej procedury przy udziale Krajowej Rady Sądownictwa (»KRS«), którą cechował brak niezależności (grupa wyroków Reczkowicz); brakiem kontroli sądowej przedterminowego wygaszenia kadencji skarżących jako wiceprezesów sądu okręgowego na podstawie przepisów tymczasowych (Broda i Bojara) lub przedterminowym wygaszeniem ex lege mandatu skarżącego jako członków KRS wybranych spośród sędziów (Grzęda);
2. wyrazili ponownie głębokie zaniepokojenie w kwestii uporczywego powoływania się przez władze na wyrok Trybunału Konstytucyjnego wydany w sprawie K 7/21, w którym uznał on za częściowo niekonstytucyjny art. 6 ust. 1 Konwencji w wykładni Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przedstawionej w sprawach objętych analizą; przypomnieli, że takie podejście jest nie tylko sprzeczne z zaciągniętym dobrowolnie przez Polskę zobowiązaniem, o którym mowa w art. 46 Konwencji, polegającym na wykonywaniu ostatecznego wyroku Trybunału, ale również z obowiązkiem, o którym mowa w art. 1, jakim jest gwarantowanie praw i wolności zdefiniowanych w Konwencji według autorytatywnej wykładni ETPC w świetle art. 32;
3. stanowczo podkreślili ponownie, że na Polsce ciąży bezwzględny obowiązek wykonania wyroków Trybunału w tych sprawach, niezależnie od przeszkód istniejących w wewnętrznym porządku prawnym, w tym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego;
W przedmiocie środków indywidualnych
4. z zadowoleniem odnotowuje zapłatę słusznego zadośćuczynienia w sprawie Dolińska‑Ficek i Ozimek w odniesieniu do skarżącego Ozimka, a także w sprawie Grzęda, jak również informację od władz o przetwarzaniu pozostałych płatności w sprawie Dolińska-Ficek i Ozimek w odniesieniu do skarżącej Dolińskiej-Ficek oraz w sprawie Advance Pharma; zwrócili się o przedstawienie informacji, czy w sprawach Reczkowicz oraz Dolińska-Ficek i Ozimek, skarżący wnieśli o wznowienie postępowań krajowych, oraz informacji o rozwoju wydarzeń w związku z wnioskiem o wznowienie postępowania wniesionym w sprawie Advance Pharma, w tym informacji, czy w składzie orzekającym [Sądu Najwyższego], który rozpoznaje ten wniosek, zasiadają osoby powołane w wadliwych procedurach;
5. zauważyli, że ponieważ prawo wewnętrzne nadal nie pozwala na skontrolowanie przez organ sprawujący funkcje sądowe odwołania skarżących ze sprawy Broda i Bojara oraz przedterminowego wygaszenia ex lege kadencji skarżącego jako członka KRS powołanego spośród sędziów ze sprawy Grzęda, środki indywidualne w tych sprawach zdają się powiązane ze środkami ogólnymi;
W przedmiocie środków ogólnych
6. zauważyli, z głębokim ubolewaniem, że reforma ustawodawcza ze stycznia 2023 r., która jest przedmiotem kontroli zgodności z konstytucją, nie zawiera rozwiązania czyniącego zadość głównym wymogom koniecznym do wykonania wyroków z grupy Reczkowicz; w szczególności że przeniesienie spraw dyscyplinarnych dotyczących sędziów z Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN do Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) nie zapobiega ryzyku naruszenia prawa do sądu ustanowionego ustawą, jako że znaczną część sędziów NSA również powołano na wniosek KRS w okresie po marcu 2018 r.; zauważyli, że wspomniana reforma nie wprowadza odpowiednich ram prawnych umożliwiających badanie zgodności z prawem powołań na urzędy sędziowskie i nie eliminuje całości ryzyka w kontekście odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów stosujących wymogi art. 6 Konwencji;
7. wyraża głębokie zaniepokojenie, że władze nadal podejmują niepokojące kroki dotyczące sędziów, którzy kwestionują status innych, wadliwie powołanych sędziów, a jednocześnie powołują się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego wydany w sprawie K 7/21 w celu odmówienia zastosowania się do środków tymczasowych zarządzonych przez ETPC w tych sprawach;
8. przypomnieli ustalenia ETPC w sprawach z grupy Reczkowicz, z których wynika, że głównym problemem leżącym u podstaw naruszenia art. 6 jest powoływanie sędziów na wniosek KRS w składzie ukształtowanym spornymi przepisami z 2017 r., które pozbawiły polskie sądownictwo prawa do wybierania sędziów KRS wyłanianych spośród sędziów i umożliwiły władzy wykonawczej i ustawodawczej ingerowanie w powoływanie sędziów; a także że problem ten systemowo wpłynął na powołania sędziów wszystkich rodzajów sądów, co może skutkować potencjalnie wieloma naruszeniami prawa do »niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą«; ubolewali w związku z tym nad stanowiskiem polskich władz, które nie uważają za konieczne podjęcia działania naprawczego w odniesieniu do ukształtowania składu KRS oraz statusu wadliwie powołanych sędziów i wydawanych przez nich orzeczeń;
9. wezwali władze do szybkiego wypracowania środków w celu: (i) przywrócenia niezależności KRS poprzez wprowadzenie przepisów gwarantujących prawo polskiego sądownictwa do wyboru członków KRS wyłanianych spośród sędziów (ii) ustosunkowania się do kwestii statusu wszystkich sędziów powołanych wadliwymi procedurami z udziałem KRS w składzie ukształtowanym w okresie po marcu 2018 r. oraz orzeczeń wydanych z ich udziałem; (iii) zapewnienia skutecznej kontroli sądowej uchwał KRS w sprawie kandydatur na stanowiska sędziowskie przedstawianych Prezydentowi RP, w tym sędziów Sądu Najwyższego, z poszanowaniem skutku zawieszającego toczącej się kontroli sądowej; (iv) zapewnienia zbadania, czy prawo do sądu ustanowionego ustawą było i jest przestrzegane, bez stosowania ograniczeń lub sankcji za stosowanie wymogów Konwencji;
10. z zaniepokojeniem odnotowali w kontekście sprawy Broda i Bojara niezmienne stanowisko władz, które uważają, iż do wykonania tego wyroku nie są konieczne żadne środki ogólne, ponieważ odpowiednie przepisy, które umożliwiały odwołanie skarżących, już nie obowiązują; jak również odnotowali, że w procedurze odwoływania prezesów sądów krajowych nadal brakuje dostatecznych gwarancji; zaapelowali do władz o wypracowanie środków służących ochronie prezesów i wiceprezesów sądów przed arbitralnymi odwołaniami, w tym poprzez wprowadzenie kontroli sądowej;
11. zwrócili się do nich, w odniesieniu do sprawy Grzęda, o bezzwłoczne przedstawienie wyników refleksji nad środkami koniecznymi do zapewnienia nieusuwalności członków KRS wybieranych spośród sędziów, w szczególności poprzez umożliwienie niezależnemu organowi sądowemu kontrolowania legalności środka skutkującego skróceniem kadencji członków KRS wybieranych spośród sędziów, w tym wygaszeniem mandatu ex lege;
12. wezwali władze do bezzwłocznego przedstawienie informacji o wszystkich powyższych aspektach i poinstruowali Sekretariat, by w przypadku braku rozsądnych informacji o postępach w wykonaniu wyroków z grupy Reczkowicz oraz Broda i Bojara do 15 września 2023 r. przygotował projekt rezolucji tymczasowej do omówienia podczas 1483. posiedzenia (grudzień 2023) (DH)”.
Unia EuropejskaPrawo Unii Europejskiej
(a) Traktat o Unii Europejskiej
122. Artykuł 2 Traktatu o Unii Europejskiej („TUE”) stanowi:
„Unia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Wartości te są wspólne Państwom Członkowskim w społeczeństwie opartym na pluralizmie, niedyskryminacji, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności oraz na równości kobiet i mężczyzn”.
123. Artykuł 4 ust. 3 TUE stanowi:
„Zgodnie z zasadą lojalnej współpracy Unia i Państwa Członkowskie wzajemnie się szanują i udzielają sobie wzajemnego wsparcia w wykonywaniu zadań wynikających z Traktatów.
Państwa Członkowskie podejmują wszelkie środki ogólne lub szczególne właściwe dla zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z Traktatów lub aktów instytucji Unii.
Państwa Członkowskie ułatwiają wypełniane zadań Unii i powstrzymują się od podejmowania wszelkich środków, które mogłyby zagrażać urzeczywistnieniu celów Unii”.
124. Artykuł 19 ust. 1 TUE stanowi:
„1. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej obejmuje Trybunał Sprawiedliwości, Sąd i sądy wyspecjalizowane. Zapewnia on poszanowanie prawa w wykładni i stosowaniu Traktatów.
Państwa Członkowskie ustanawiają środki zaskarżenia niezbędne do zapewnienia skutecznej ochrony prawnej w dziedzinach objętych prawem Unii”.
(b) Wersja skonsolidowana Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej
125. Artykuł 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej w wersji skonsolidowanej („TFUE”) stanowi:
„Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest właściwy do orzekania w trybie prejudycjalnym:
a) o wykładni Traktatów;
b) o ważności i wykładni aktów przyjętych przez instytucje, organy lub jednostki organizacyjne Unii;
W przypadku gdy pytanie z tym związane jest podniesione przed sądem jednego z państw członkowskich, sąd ten może, jeśli uzna, że decyzja w tej kwestii jest niezbędna do wydania wyroku, zwrócić się do Trybunału z wnioskiem o rozpatrzenie tego pytania.
W przypadku gdy takie pytanie jest podniesione w sprawie zawisłej przed sądem krajowym, którego orzeczenia nie podlegają zaskarżeniu według prawa wewnętrznego, sąd ten jest zobowiązany wnieść sprawę do Trybunału.
Jeżeli takie pytanie jest podniesione w sprawie zawisłej przed sądem krajowym dotyczącej osoby pozbawionej wolności, Trybunał stanowi w jak najkrótszym terminie”.
Komisja Europejska
(a) Skarga nadzwyczajna
126. W dniu 20 grudnia 2017 r. Komisja Europejska przyjęła swoje czwarte zalecenie dotyczące praworządności w Polsce (2018/103) stwierdzając, że obawy przedstawione we wcześniejszych zaleceniach nie zostały rozwiane i nastąpiło dalsze znaczne zwiększenie systemowego zagrożenia dla praworządności. W szczególności stwierdziła, że „nowe przepisy budzą poważne zastrzeżenia co do ich zgodności z Konstytucją RP, co podkreślono w szeregu opinii wydanych w szczególności przez Sąd Najwyższy, Krajową Radę Sądownictwa i Rzecznika Praw Obywatelskich”. Jednakże, jak wyjaśniono w zaleceniu dotyczącym praworządności z dnia 26 lipca 2017 r., skuteczna kontrola konstytucyjna tych ustaw nie była już możliwa.
Komisja odniosła się również do procedury skargi nadzwyczajnej:
„2.1.3. Skarga nadzwyczajna
18. Ustawa wprowadza nową formę kontroli sądowej prawomocnych i wiążących orzeczeń, tj. skargę nadzwyczajną. W terminie trzech lat od wejścia w życie ustawy Sąd Najwyższy będzie mógł uchylić, w całości lub w części, każde prawomocne orzeczenie wydane przez polski sąd w ciągu ostatnich 20 lat, w tym również orzeczenia Sądu Najwyższego, z pewnymi wyjątkami. Skargę nadzwyczajną może wnieść między innymi Prokurator Generalny i Rzecznik Praw Obywatelskich. Podstawy wniesienia skargi nadzwyczajnej są szerokie: skarga nadzwyczajna może być wniesiona, jeżeli jest to konieczne dla zapewnienia praworządności i sprawiedliwości społecznej oraz: 1) orzeczenie narusza zasady lub wolności i prawa człowieka i obywatela określone w Konstytucji; lub 2) orzeczenie w sposób rażący narusza prawo przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; lub 3) zachodzi oczywista sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego.
19. Nowe postępowanie dotyczące skargi nadzwyczajnej budzi obawy w kontekście zasady pewności prawa, która ma fundamentalne znaczenie dla praworządności. Jak zaznaczył Trybunał Sprawiedliwości, należy zwrócić uwagę na znaczenie zasady powagi rzeczy osądzonej, zarówno dla porządku prawnego UE, jak i krajowych systemów prawnych: »Dla zapewnienia stabilności prawa i stosunków prawnych, jak też prawidłowego administrowania wymiarem sprawiedliwości istotne jest bowiem, aby orzeczenia sądowe, które stały się prawomocne po wyczerpaniu przysługujących środków odwoławczych lub po upływie przewidzianych dla tych środków terminów, były niepodważalne«. Europejski Trybunał Praw Człowieka stanął na stanowisku, że rewizja nadzwyczajna nie powinna stanowić zakamuflowanej skargi (»appeal in disguise«) i że zaledwie możliwość istnienia dwóch opinii na jeden temat nie stanowi podstawy do ponownego rozpoznania sprawy.
20. Komisja Wenecka w swojej opinii na temat projektu ustawy o Sądzie Najwyższym podkreśliła, że skarga nadzwyczajna zagraża stabilności porządku prawnego w Polsce. Ponadto zwróciła uwagę, że umożliwi ona ponowne rozpoznanie każdej sprawy, w której sąd wydał orzeczenie w ciągu ostatnich 20 lat praktycznie na dowolnej podstawie i taki system mógłby doprowadzić do sytuacji, w której żadne orzeczenie sądu nigdy już nie będzie prawomocne.
21. Nowa skarga nadzwyczajna także budzi obawy co do jej zgodności z ustawą zasadniczą. Zdaniem Sądu Najwyższego i Rzecznika Praw Obywatelskich ustawa narusza zasadę stabilności orzecznictwa i prawomocności orzeczeń, zasadę ochrony zaufania do państwa i prawa, a także prawo do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie.
(b) Komisja Europejska przeciwko Rzeczpospolitej Polskiej (Sprawa C-448/23)
127. Dnia 17 lipca 2023 r. Komisja wniosła do TSUE skargę przeciwko Polsce w związku z uchybieniem przez Polskę jej zobowiązaniom wynikającym z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE poprzez wykładnię dokonaną przez Trybunał Konstytucyjny w jego wyrokach z dnia 14 lipca 2021 r. (sygn. akt P 7/20) i z dnia 7 października 2021 r. (sygn. akt K 3/21) (zob. par. 95‑96 i 98, 99 powyżej), domagając się stwierdzenia przez TSUE, że Polska uchybiła jej zobowiązaniom wynikającym z art. 19 ust. 1 i zobowiązaniom ciążącym na niej na mocy ogólnych zasad autonomii, pierwszeństwa, skuteczności i jednolitego stosowania prawa Unii oraz zasady wiążącego skutku wyroków TSUE. Skargę sformułowano w następujący sposób:
„Żądania strony skarżącej
Żądania strony skarżącej:
stwierdzenie, że w świetle wykładni Konstytucji RP dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny w wyrokach z dnia 14 lipca (sprawa P 7/20) i z dnia 7 października 2021 r. (sprawa K 3/21) Rzeczpospolita Polska uchybiła jej zobowiązaniom wynikającym z art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o Unii Europejskiej;
stwierdzenie, że w świetle wykładni Konstytucji RP dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny w wyrokach z dnia 14 lipca (sprawa P 7/20) i z dnia 7 października 2021 r. (sprawa K 3/21) Rzeczpospolita Polska uchybiła jej zobowiązaniom ciążącym na niej na mocy ogólnych zasad autonomii, pierwszeństwa, skuteczności i jednolitego stosowania prawa Unii oraz zasady wiążącego skutku wyroków Trybunału Sprawiedliwości;
stwierdzenie, że poprzez brak spełnienia przez Trybunał Konstytucyjny wymogów niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy w wyniku nieprawidłowości w procedurach powołania trzech sędziów tego Trybunału w grudniu 2015 r. oraz w procedurze powołania jego prezesa w grudniu 2016 r. Rzeczpospolita Polska uchybiła jej zobowiązaniom ciążącym na niej na mocy art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE;
obciążenie Rzeczypospolitej Polskiej kosztami postępowania.
Zarzuty i główne argumenty
Poprzez pierwszy i drugi zarzut skargi Komisja kwestionuje dwa wyroki Trybunału Konstytucyjnego RP (dalej: TK): z dnia 7 października 2021 r. (sprawa K 3/21) oraz z dnia 14 lipca 2021 r. (sprawa P 7/20). Orzecznictwo to skutkuje naruszeniem różnych, lecz nie pozostających bez związku zobowiązań nałożonych na Polskę przez traktaty unijne. Pierwszy zarzut dotyczy naruszenia przez ww. wyroki TK art.19 ust. 1 akapit drugi TUE w interpretacji dokonanej przez TSUE, w szczególności w wyrokach z dnia 2 marca 2021 r. A.B. i Inni C-824/18 (ECLI:EU:C:2021:153.) oraz z dnia 6 października 2021 r., W.Ż., C-487/19 (ECLI:EU:C:2021:798.), bowiem TK zinterpretował Konstytucję RP odnoszącą się do unijnych wymogów skutecznej ochrony sądowej przez niezależny, bezstronny i ustanowiony uprzednio na mocy ustawy trybunał w nazbyt wąski, błędny i ignorujący w oczywisty sposób orzecznictwo TSUE. Drugi zarzut dotyczy naruszenia przez te wyroki TK zasady pierwszeństwa, autonomii, skuteczności i jednolitego stosowania prawa Unii oraz wiążącego skutku orzeczeń TSUE, gdyż TK jednostronnie odrzucił w nich zasady pierwszeństwa i skuteczności art. 2, art. 4 ust. 3 i art. 19 ust. 1 TUE oraz art. 279 TFUE konsekwentnie interpretowanych i stosowanych przez TSUE oraz nakazał wszystkim organom polskim odstąpić od stosowania tych postanowień traktatowych.
Poprzez trzeci zarzut skargi Komisja podnosi, że TK przestał dawać gwarancje niezależnego, bezstronnego i ustanowionego uprzednio na mocy ustawy sądu w rozumieniu art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE w związku z art. 47 Karty wskutek oczywistych nieprawidłowości w powołaniu na stanowiska sędziów TK w grudniu 2015 r. z rażącym naruszeniem polskiego prawa konstytucyjnego (i) jak również wskutek nieprawidłowości w procedurze wyboru Prezesa TK w grudniu 2016 r. (ii). Każda z nich w świetle działalności TK w składzie z tak powołanymi osobami wzbudza w przekonaniu jednostek uzasadnione wątpliwości co do bezstronności i niepodatności TK na czynniki zewnętrzne”.
Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej
128. Istotne orzecznictwo TSUE podsumowano w wyrokach Dolińska-Ficek i Ozimek (§§ 190-203); Advance Pharma sp. z o.o. (§§ 204-216); Juszczyszyn (§§ 120-128); oraz Tuleya §§ 224-242; wszystkie przytoczono powyżej).
129. Dnia 5 czerwca 2023 r. Wielka Izba TSUE wydała wyrok w sprawie Komisja/Polska (Niezawisłość i życie prywatne sędziów, C-204/21, EU:C:2023:442), w którym uwzględniła skargę Komisji. TSUE, powołując się na swoje wcześniejsze orzecznictwo, orzekł między innymi, że przekazując do wyłącznej właściwości Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego rozpoznawanie zarzutów i zagadnień prawnych dotyczących braku niezależności sądu lub braku niezawisłości sędziego, Rzeczpospolita Polska uchybiła zobowiązaniom, które na niej ciążą na mocy art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE w związku z art. 47 Karty, jak również na mocy art. 267 TFUE i zasady pierwszeństwa prawa Unii.
PRAWO
ZASTRZEŻENIA WSTĘPNE PRZEDSTAWIONE PRZEZ RZĄDZastrzeżenia Rządu ogółem
130. Rząd przedstawił szereg zastrzeżeń wstępnych w przedmiocie dopuszczalności skargi. Co się tyczy skargi ogółem, Rząd twierdził, że należy ją odrzucić jako niezgodną ratione materiae i ratione personae z Konwencją. Dodatkowo podnosił szereg odrębnych zastrzeżeń w odniesieniu do poszczególnych zarzutów skargi, twierdząc na różnych podstawach, że nie ma możliwości zastosowania art. 6 ust. 1, art. 8 i art. 18 Konwencji, a także, że nie wyczerpano krajowych środków odwoławczych w odniesieniu do zarzutu skarżącego formułowanego na podstawie art. 6 ust 1. Trybunał przeanalizuje poszczególne zastrzeżenia, analizując poszczególne zarzuty podnoszone przez skarżącego (zob. par. 131, 132, 134-154 i 183 powyżej oraz 261-273 poniżej).
Status ofiary
131. Co się tyczy statusu ofiary przysługującego skarżącemu zgodnie z art. 34 Konwencji, Rząd na poparcie swojego argumentu obszernie cytował orzecznictwo Trybunału w tej kwestii; niemniej jednak podstawa zastrzeżenia ograniczała się do następującego stwierdzenia, które (dosłownie) brzmi:
„116. [...] Rząd zauważa, że skarżący w niniejszej sprawie nie zdołał wykazać Trybunałowi negatywnych konsekwencji, jakie przedmiotowe postępowanie miało wywołać w odniesieniu do jego osoby. W szczególności nie zdołał wykazać, że w wyniku postępowania przed Sądem Najwyższym i wydanego wyroku doznał znaczącego uszczerbku pod względem ogólnej sytuacji życiowej i dobrego imienia.
117. Mając na względzie powyższe, Rząd podnosi, że skargę rozpoznawaną w niniejszej sprawie należy uznać za niedopuszczalną ze względu na fakt, iż skarżący nie ma statusu ofiary”.
132. Na podstawie treści powyższego pisma oraz na podstawie powołania się przez Rząd na okoliczność, iż skarżący nie wykazał krzywdy w odniesieniu do „ogólnej sytuacji życiowej i dobrego imienia”, Trybunał uważa, że wbrew temu, iż Rząd powołał się na art. 34 i twierdził, że skarżący nie doznał „istotnego uszczerbku”, co stanowi podstawę niedopuszczalności przewidzianą w art. 35 ust. 3 lit. b Konwencji, zastrzeżenie Rządu można interpretować jako de facto przemawiające przeciwko możliwości zastosowania art. 8 Konwencji i z tego względu będzie przeanalizowane w ramach tego zagadnienia (zob. par. 261-273 poniżej).
ZARZUCANE NARUSZENIE ART. 6 UST. 1 KONWENCJI W ZWIĄZKU Z PRAWEM DO NIEZAWISŁEGO I BEZSTRONNEGO SĄDU USTANOWIONEGO USTAWĄ
133. Skarżący zarzucał, powołując się na art. 6 ust. 1 Konwencji, że jego sprawę rozpoznawała Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, będąca organem, który nie jest „niezawisłym i bezstronnym sądem ustanowionym ustawą” w rozumieniu tego postanowienia. Dodatkowo zarzucał brak niezależności i bezstronności indywidualnej sędziego Stępkowskiego, który był sprawozdawcą w jego sprawie.
Art. 6 ust. 1 Konwencji w istotnych fragmentach brzmi:
„Każdy ma prawo do sprawiedliwego [...] rozpatrzenia jego sprawy [...] przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym [...]”.
DopuszczalnośćNiezgodność ratione materiae
(a) Stanowiska stron
134. Rząd zauważył, że okoliczności skargi prowadzą już na pierwszy rzut oka do stwierdzenia, że obejmuje je wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 marca 2022 r. wydany w sprawie K 7/21 (zob. par. 107‑108 powyżej).
135. Podkreślił, że w przytoczonym wyroku Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze Konwencji – w zakresie, w jakim przy ocenie spełnienia warunku „sądu ustanowionego ustawą” postanowienie to umożliwia pomijanie przez Europejski Trybunał Praw Człowieka lub sądy krajowe przepisów Konstytucji, ustaw oraz wyroków polskiego Trybunału Konstytucyjnego, a także umożliwia samodzielne kreowanie norm dotyczących procedury nominacyjnej sędziów sądów krajowych przez Europejski Trybunał Praw Człowieka lub sądy krajowe w procesie wykładni Konwencji – jest niezgodne z art. 89 ust. 1 pkt 2, art. 176 ust. 2, art. 179 w zw. z art. 187 ust. 1 w zw. z art. 187 ust. 4 oraz z art. 190 ust. 1 Konstytucji.
W wyroku tym stwierdzono również, że art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze Konwencji – w zakresie, w jakim pozwala Europejskiemu Trybunałowi Praw Człowieka lub sądom krajowym oceniać zgodność z Konstytucją i Konwencją ustaw dotyczących ustroju sądownictwa, właściwości sądów oraz ustawy określającej ustrój, zakres działania, tryb pracy i sposób wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa – jest niezgodne z art. 188 ust. 1 i 2 oraz art. 190 ust. 1 Konstytucji.
136. W swoich uwagach do stanowiska amicus curiae przedłożonego przez Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” Rząd dodał, że skutkiem tego wyroku było wyeliminowanie postanowień w nim wskazanych z polskiego systemu, a w rezultacie wyeliminowanie orzeczeń wydanych na ich podstawie, tj. czterech wyroków ETPC: wyroku z dnia 29 czerwca 2021 r. w sprawie Broda i Bojara przeciwko Polsce, wyroku z dnia 22 lipca 2021 r. w sprawie Reczkowicz przeciwko Polsce; wyroku z dnia 8 listopada 2021 r. w sprawie Dolińska-Ficek i Ozimek przeciwko Polsce oraz wyroku z dnia 3 lutego 2021 r. w sprawie Advance Pharma sp. z o.o. przeciwko Polsce (wszystkie przytoczono powyżej), ponieważ „nie miały one dla państwa polskiego przymiotów przewidzianych w art. 46 Konwencji”.
W odpowiedzi na stanowisko przedstawione przez Helsińską Fundację Praw Człowieka Rząd stwierdził, że ograniczenia wynikającego z wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie można postrzegać jako naruszenia przez Polskę prawa międzynarodowego, które było wiążące dla państwa, ponieważ nie wpływa ono na samą treść postanowienia Konwencji, którą Polska zaakceptowała przy ratyfikacji. Stanowiło ono postawienie granicy w dynamice autonomii prawodawczej Trybunału i należy je traktować jako wyrażony przez państwo sprzeciw wobec prób kształtowania zobowiązań międzynarodowych o nowej treści i narzucania ich Polsce per facta concludentia, poza trybem zmiany traktatu.
137. Rząd stwierdził dodatkowo, że Trybunał Konstytucyjny w swoim wyroku podkreślał, iż prawo międzynarodowe ma charakter konsensualny i wywodzi się z woli państw. Polska poczyniła pewne ustępstwa w obszarze swej suwerenności i przyznała Trybunałowi konwencyjne uprawnienia władcze o charakterze orzeczniczym i interpretacyjnym. Zgoda ta nie jest jednak treściowo nieograniczona. Materialne (treść norm) i formalne (procedura związania się dokumentem) ramy stanowi tu Konstytucja RP, której strażnikiem jest Trybunał Konstytucyjny. Dlatego też Trybunał mógł wykonywać swoje uprawnienia do czasu, kiedy Polska nie wyraziła w tej kwestii konstytucyjnie uzasadnionego sprzeciwu np. w formie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.
138. W opinii Rządu wyrok ten należy traktować jako emanację konstytucyjnie uzasadnionego sprzeciwu wobec uprawnień władczych Trybunału o charakterze orzeczniczym i interpretacyjnym, co sprawia, że art. 6 nie ma zastosowania w niniejszej sprawie.
139. Skarżący nie ustosunkował się do powyższych argumentów.
(b) Ocena Trybunału
140. Trybunał zauważa, że zajmował się już wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 marca 2022 r. w ramach sprawy Juszczyszyn (op.cit., §§ 207-209).
141. Na wstępie należy zauważyć, że wyrok ten wydano w składzie, w którym znalazł się sędzia M. Muszyński (w wyrokach Juszczyszyn i Xero Flor w Polsce sp. z o.o. występujący pod inicjałami „M.M.”), najwyraźniej w ramach próby powstrzymania wykonania wyroków Trybunału wydanych w sprawach Broda i Bojara przeciwko Polsce (skargi nr 26691/18 i 27367/18, 29 czerwca 2021 r.), Reczkowicz, Dolińska-Ficek i Ozimek oraz Advance Pharma sp. z o.o. (wszystkie przytoczono powyżej) na podstawie art. 46 Konwencji. Co się tyczy tego konkretnego sędziego, Trybunał orzekł już w wyroku Xero Flor w Polsce sp. z o.o. (skarga nr 4907/18, 7 maja 2021 r., §§ 289-291), że ze względu na jego obecność w składzie orzekającym Trybunału Konstytucyjnego doszło do naruszenia art. 6 ust. 1 w odniesieniu do prawa skarżącej spółki do „sądu ustanowionego ustawą”, jako że wybór tego sędziego był dotknięty poważnymi nieprawidłowościami. W świetle wyroku Xero Flor w Polsce sp. z o. o. fakt, iż sędzia ten zasiadał w pięcioosobowym składzie Trybunału Konstytucyjnego, który wydał wyrok z dnia 10 marca 2022 r., w sposób nieodzowny stawiała pod znakiem zapytania ważność i zgodność z prawem tego wyroku (zob. wyrok Grzęda, § 277; zobacz także wyroki Reczkowicz, § 263 in fine oraz Dolińska-Ficek i Ozimek, § 319, wszystkie przytoczono powyżej).
142. Co więcej, zgodnie z art. 32 Konwencji „Trybunał jest właściwy do rozpoznania wszystkich spraw dotyczących interpretacji i stosowania niniejszej konwencji i jej protokołów”, a „spór dotyczący właściwości Trybunału rozstrzyga sam Trybunał”. Zatem to sam Trybunał jest właściwy do rozstrzygania o swojej właściwości do dokonywania wykładni Konwencji i jej protokołów oraz jej stosowania (zob. Shamayev i Inni przeciwko Gruzji i Rosji, skarga nr 36378/02, § 293, ETPC 2005-III).
Wszystkie Układające się Strony powinny przestrzegać zasad praworządności i obowiązków wynikających z prawa międzynarodowego, w tym zobowiązań dobrowolnie zaciągniętych wraz z ratyfikowaniem Konwencji. Zasada, w myśl której państwa muszą przestrzegać swoich zobowiązań międzynarodowych, jest od dawna zakorzeniona w prawie międzynarodowym; w szczególności „państwo nie może powoływać się wobec innego państwa na własną konstytucję w celu uchylenia się od zobowiązań ciążących na nim na mocy prawa międzynarodowego lub obowiązujących traktatów” (zob. Grzęda, op.cit., § 340, oraz Opinia doradcza Stałego Trybunału Sprawiedliwości Międzynarodowej w sprawie traktowania osób narodowości polskiej oraz innych osób polskiego pochodzenia lub mówiących językiem polskim na terytorium Gdańska (op.cit. w par. 112 powyżej). Trybunał podkreśla, że zgodnie z Konwencją wiedeńską o prawie traktatów państwo nie może powołać się na postanowienia swojego prawa wewnętrznego, w tym Konstytucji, dla usprawiedliwienia nierespektowania przez nie własnych zobowiązań wynikających z prawa międzynarodowego (zob. art. 27 Konwencji wiedeńskiej o prawie traktatów, cytowany w par. 111 powyżej; zobacz również wyrok Grzęda, § 340; oraz wyrok Juszczyszyn, § 208, obydwa cytowane powyżej).
143. W rezultacie, jak wyjaśniono w sprawie Juszczyszyn, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 marca 2022 r. nie może mieć żadnego skutku dla ostatecznych wyroków Trybunału wydanych w sprawach Broda i Bojara, Reczkowicz, Dolińska-Ficek i Ozimek oraz Advance Pharma sp. z o.o. (wszystkie przytoczono powyżej), mając na uwadze zasadę wiążącej mocy wyroków wynikającą z art. 46 ust. 1 Konwencji (zob. Juszczyszyn, op.cit., § 209).
Nie może on też ograniczać wykładni art. 6 ust. 1 Konwencji w wymienionych i przyszłych podobnych sprawach ani skutkować brakiem możliwości stosowania tego postanowienia w niniejszej sprawie.
144. W tym względzie Trybunał pragnie zauważyć, że zaakceptowanie przez państwo obowiązków wynikających z Konwencji nie może być wybiórcze, a Układająca się Strona, w tym jej sądy najwyższej instancji, nie mogą wedle swojej woli wyłączać działania i stosowania postanowień Konwencji poprzez, jak zdaje się sugerować Rząd w niniejszej sprawie, „wyeliminowanie” ich z systemu prawnego wraz z ostatecznymi i wiążącymi wyrokami Trybunału, (zob. par. 134-136 powyżej). Ratyfikując Konwencję, państwa biorą na siebie, jak stwierdzono w preambule do Konwencji „podstawowy obowiązek”, jakim jest „zapewnienie poszanowania praw i wolności wynikających z [...] Konwencji i jej Protokołów”. Chociaż w preambule uznano margines oceny w wywiązaniu się z tego obowiązku, margines ten podlega właściwości nadzorczej Trybunału. W rezultacie państwa muszą działać z poszanowaniem przyznanego Trybunałowi w art. 32 Konwencji uprawnienia do orzekania we wszystkich sprawach dotyczących interpretacji i stosowania Konwencji.
W ramach tego uprawnienia, zgodnie z własnym orzecznictwem, Trybunał może dokonywać kontroli orzeczeń sądów krajowych w celu ustalenia, czy sądy te zachowały wymaganą równowagę między różnymi konkurującymi interesami i czy prawidłowo zastosowały standardy wynikające z Konwencji (zob. Reczkowicz, op.cit., § 259).
Z tej perspektywy wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie można uznać za nic innego, jak tylko za próbę ograniczenia właściwości Trybunału, wynikającej z art. 19 i art. 32 Konwencji, podważającą standardy praworządności. Podobne wnioski sformułowano w Sprawozdaniu Sekretarza Generalnego Rady Europy sporządzonym w ramach procedury przewidzianej w art. 52 Konwencji, w którym uznano, że stwierdzenie w spornym wyroku niekonstytucyjności art. 6 Konwencji stanowi kwestionowanie właściwości Trybunału ustanowionej w art. 32 Konwencji (zob. par. 116‑117 powyżej).
145. W świetle powyższego należy oddalić zastrzeżenie Rządu w przedmiocie możliwości zastosowania art. 6 Konwencji.
Wyczerpanie krajowych środków odwoławczych
(a) Stanowiska stron
146. Co się tyczy uchylenia prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, Rząd twierdził, że skarżący nie wyczerpał krajowych środków odwoławczych, ponieważ nie złożył skargi konstytucyjnej, o której mowa w art. 79 Konstytucji. Zdaniem Rządu rozpatrywanie skargi przez Trybunał należy uznać za sprzeczne z zasadą subsydiarności.
147. Zdaniem Rządu dwa warunki istotne dla skuteczności skargi konstytucyjnej, określone w sprawie Szott-Medyńska przeciwko Polsce (skarga nr 47414/99, 9 października 2003 r.), są w przypadku skarżącego spełnione; chodzi mianowicie o to, że (1) orzeczenie indywidualne, którego dotyczy zarzut naruszenia Konwencji, wydano w bezpośrednim zastosowaniu niekonstytucyjnego przepisu prawa krajowego; oraz (2) przepisy proceduralne mające zastosowanie do rewizji tego typu orzeczeń indywidualnych przewidywały możliwość wznowienia postępowania lub uchylenia prawomocnego orzeczenia wskutek wydania wyroku Trybunału Konstytucyjnego, w którym stwierdzono niezgodność z Konstytucją.
Skarżący powinien był zatem złożyć skargę konstytucyjną. Gdyby skargę tę uwzględniono, mógłby wnioskować o wznowienie postępowania. Rząd powołał się w tym względzie na art. 45 ust. 1 Konstytucji, podkreślając, że gwarantuje on każdemu prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
148. Skarżący nie odniósł się do tego zastrzeżenia.
(b) Ocena Trybunału
149. Trybunał pragnie na wstępie zauważyć, że w przeciwieństwie do wcześniejszych spraw, w których Rząd przedstawiał podobne zastrzeżenia wstępne w kontekście prawa do niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą, o którym mowa w art. 6 ust. 1 (zob. przykładowo Advance Pharma sp. z o.o. § 237 i Juszczyszyn § 148; obydwa przytoczono powyżej), w niniejszej sprawie Rząd nie wskazał na konkretne przepisy prawne zastosowane bezpośrednio w sprawie skarżącego, które ten mógłby zaskarżyć jako niekonstytucyjne, powołując się na ich niezgodność z art. 45 ust. 1 Konstytucji.
150. Trybunał pragnie również przypomnieć, że jeśli chodzi o ciężar dowodu, na Rządzie podnoszącym zarzut niewyczerpania środków odwoławczych spoczywa obowiązek przekonania Trybunału, iż środek odwoławczy był skuteczny oraz dostępny w teorii i w praktyce w czasie istotnym dla sprawy. Gdy powyższe zostanie dowiedzione, do skarżącego należy wykazanie, że powołany przez Rząd środek odwoławczy został w rzeczywistości wyczerpany bądź z jakiegoś powodu był on nieadekwatny lub nieskuteczny w konkretnych okolicznościach sprawy, bądź też zachodziły szczególne okoliczności zwalniające go z tego wymogu (zob. Vučković i Inni, op.cit., § 77, z dalszymi odniesieniami do orzecznictwa Trybunału, a także Juszczyszyn, op.cit., § 241).
Z uwagi na ogólny charakter zastrzeżenia sformułowanego przez Rząd nie wydaje się, aby w niniejszej sprawie Rząd sprostał ciężarowi dowodu.
151. Niemniej jednak w celu zapewnienia spójności podejścia do zastrzeżeń wstępnych w przedmiocie niewyczerpania środków w związku ze skargą konstytucyjną podnoszonych podobnie w sprawach polskich związanych z niezależnością sądownictwa, a w szczególności z prawem do niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą, o którym mowa w art. 6 ust. 1 Konwencji, w kontekście powoływania sędziów do Sądu Najwyższego przy udziale KRS, Trybunał pragnie powtórzyć swoje stanowisko wyrażone we wcześniejszych sprawach.
152. W wyrokach Advance Pharma sp. z o.o. oraz Juszczyszyn (oba przytoczono powyżej), mając na uwadze względy, które doprowadziły do odrzucenia przedstawionego w wyroku z dnia 20 kwietnia 2020 r. (sygn. akt U 2/20), zob. par. 89-91 powyżej) stanowiska Trybunału Konstytucyjnego w przedmiocie oczywistego naruszenia prawa wewnętrznego i jego interpretacji art. 6 Konwencji, Trybunał nie dopatrzył się wystarczająco realnych perspektyw na powodzenie skargi konstytucyjnej opartej na podstawach sugerowanych przez Rząd i oddalił wstępne zastrzeżenie przedstawione przez Rząd.
Trybunał zważył ponadto, że skuteczność skargi konstytucyjnej należy postrzegać w związku z ogólnym kontekstem działania Trybunału Konstytucyjnego od końca 2015 r. oraz różnych jego działań mających na celu podważenie ustaleń uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. w przedmiocie oczywistego naruszenia prawa wewnętrznego i międzynarodowego z powodu wadliwego procesu powoływania na stanowiska sędziowskie przy udziale KRS. Działania te opisano bardziej szczegółowo w sprawie Reczkowicz (op.cit., § 263) i określono jako „ingerencję w działanie organu sądowego, mającą na celu pozbawienie go możliwości wykonywania funkcji orzeczniczej w zakresie stosowania i interpretacji Konwencji oraz innych traktatów międzynarodowych” i „obrazę praworządności i niezależności sądownictwa” (zobacz również Advance Pharma sp. z o.o., § 319; i Juszczyszyn, § 150, obydwa przytoczono powyżej).
153. W wyroku Juszczyszyn (op. cit.) Trybunał zauważył również, że wspomniany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2020 r. (sygn. akt U 2/20, zob. par. 89-91 powyżej) oraz późniejszy wyrok z dnia 2 czerwca 2020 r. (sygn. P 13/19; cytowany w wyroku Juszczyszyn, § 101) wyeliminował możliwość pomyślnego wniesienia skargi konstytucyjnej dotyczącej statusu sędziego powołanego przy udziale KRS w składzie ukształtowanym ustawą zmieniającą z 2017 r. Ponadto w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 marca 2019 r. (sygn. akt K 12/18, cytowanym w wyroku Juszczyszyn w § 102) stwierdzono, że zmieniony tryb wyboru członków KRS powoływanych spośród sędziów jest zgodny z Konstytucją. Trybunał orzekł, iż ta linia orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wskazuje, że organ ten jest zasadniczo zdeterminowany do zachowania nowej procedury powoływania sędziów z udziałem KRS w nowym składzie (zobacz Juszczyszyn, op.cit., § 150).
154. W świetle powyższego Trybunał odrzuca zastrzeżenie Rządu dotyczące nieskorzystania przez skarżącego ze skargi konstytucyjnej.
Wnioski w przedmiocie dopuszczalności
155. Trybunał zauważa, że niniejszy zarzut skargi nie jest w sposób oczywisty nieuzasadniony ani niedopuszczalny z jakichkolwiek innych powodów wymienionych w art. 35 Konwencji. Należy go zatem uznać za dopuszczalny.
Przedmiot skargiStanowiska stron
(a) Czy Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych spełnia standard „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą”
156. Skarżący podniósł, że w świetle orzecznictwa Trybunału, w szczególności wyroków Reczkowicz oraz Dolińska-Ficek i Ozimek (obydwa przytoczone powyżej) żaden z sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego nie czyni zadość standardowi niezawisłości i bezstronności sędziowskiej, ponieważ wszyscy oni zostali powołani do Sądu Najwyższego w toku fundamentalnie wadliwej procedury, na którą decydujący wpływ ma władza wykonawcza i ustawodawcza.
157. Rząd argumentował, że nie doszło do oczywistego naruszenia prawa wewnętrznego w odniesieniu do procedury powołania sędziów, którzy rozpoznawali sprawę skarżącego. Odnosząc się do sprawy Guðmundur Andri Ástráðsson przeciwko Islandii ([WI], skarga nr 26374/18, wyrok z dnia 1 grudnia 2020 r.), Rząd wskazywał, że Konwencja nie ustanawia żadnego powszechnie obowiązującego modelu procedury powoływania kandydatów na urząd sędziowski ani nie zakazuje w niej współdziałania władz. Stosownie do powyższego, twierdzenie skarżącego, jakoby sędziowie orzekający w jego sprawie zostali powołani nieprawidłowo ze względu na nieokreślony wpływ polityczny wywierany na KRS, jawi się jako pozbawione merytorycznego uzasadnienia i nie może stanowić o naruszeniu art. 6 ust. 1. Polskiej władzy ustawodawczej nie można zarzucić naruszenia żadnego standardu odnoszącego się do powoływania sędziów z powodu udziału Sejmu w wyborze członków KRS powoływanych spośród sędziów. Jakkolwiek członkami KRS — niezależnego konstytucyjnego organu państwa — są przedstawiciele władzy ustawodawczej i członkowie władzy wykonawczej, w tym Minister Sprawiedliwości, działają oni jedynie w charakterze członków i nie odgrywają decydującej roli w podejmowaniu jakichkolwiek decyzji. Ponadto Rząd zauważył, że większość składu KRS stanowią sędziowie.
158. Procedurę powoływania wszystkich sędziów w Polsce, w tym sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, przewiduje Konstytucja. Zgodnie z art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji sędziowie są powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa na czas nieoznaczony. Warunki, które ma spełnić kandydat na urząd sędziowski w Sądzie Najwyższym, określono w ustawie o Sądzie Najwyższym z 2017 r. Przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r. nie odbiegają od art. 21 wcześniejszej ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym. W rezultacie powoływanie sędziów na podstawie nowej ustawy, która weszła w życie dnia 3 kwietnia 2018 r., nie skutkowało wadą prawną wpływającą na niezależność i bezstronność składu orzekającego w sprawie skarżącego.
159. Rząd zauważa ponadto, że powoływanie sędziów przez władzę wykonawczą nie jest w Europie jedynie rzeczą dopuszczalną, ale wydaje się wręcz zasadą. W wielu państwach europejskich wpływ władzy wykonawczej na powoływanie sędziów był dozwolony prawem (np. w Niemczech lub Czechach). Zasadę tę przyjęto również w orzecznictwie Trybunału. Rząd powołał się też na orzeczenie prejudycjalne TSUE z dnia 19 listopada 2019 r., wydane w sprawie A.K. i Inni (C‑585/18, C‑624/18 oraz C‑625/18), w którym stwierdzono, że sam fakt powołania sędziów przez organ władzy wykonawczej nie może powodować ich zależności od tego organu ani budzić wątpliwości co do ich bezstronności, jeżeli po powołaniu osoby te nie podlegają żadnej presji i nie otrzymują zaleceń podczas wykonywania swoich obowiązków.
160. Rząd podkreślił, że Konwencja nie zawiera żadnych norm wskazujących na obowiązek stosowania przez Układające się Strony konkretnego modelu powoływania sędziów sądu najwyższego w ich państwach. Z Konwencji nie wynika też wymóg powołania rady sądownictwa ani udziału takiego organu w procedurze powoływania sędziów. Procedura powoływania sędziów Sądu Najwyższego w Polsce nie różni się od rozwiązań przyjętych w innych krajach. W tym kontekście Rząd przedstawił przykłady procedur powoływania sędziów w szeregu państw Rady Europy. W jego ocenie analiza istniejących rozwiązań prawnych pokazuje, że udział przedstawicieli organów sądowych w procedurze powoływania sędziów był często ograniczony lub nie przewidywano go wcale. W Polsce z kolei udział przedstawicieli sądownictwa w procedurze powoływania sędziów był stosunkowo szeroki, a procedurę prowadziła KRS. Zmniejszono w ten sposób ryzyko nadmiernego wpływu władzy wykonawczej na proces powoływania sędziów.
161. Co więcej, przepisy konstytucyjne mówią o KRS niewiele; jedynie art. 186 i art. 187 Konstytucji nawiązują do KRS i jasno wynika z nich, że dalsze uregulowania kwestii dotyczących KRS pozostawiono ustawodawcy. Mając na uwadze powyższe, Rząd wskazał, że sąd, który rozpoznawał sprawę skarżącego, był „sądem ustanowionym ustawą” zgodnie z wymogiem art. 6 ust. 1 Konwencji. W szczególności nie doszło do naruszenia prawa wewnętrznego, jeżeli chodzi o ustanowienie i funkcjonowanie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Nie doszło też do wystąpienia negatywnego wpływu na możliwość sprawowania obowiązków przez sędziów w sposób wolny od nienależytej ingerencji. W tym kontekście Rząd powołał się na zasadę subsydiarności oraz pojęcie „marginesu oceny”.
162. Rząd wskazał, że wszelkie wątpliwości, które mogą powstać w związku ze statusem nowych izb Sądu Najwyższego i sędziów powołanych do tych izb, w szczególności mając na uwadze uchwałę składu połączonych izb Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., zostały wyeliminowane wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2020 r. (sygn. U 2/20). W wyroku tym Trybunał Konstytucyjny orzekł, że ww. uchwała jest niezgodna między innymi z art. 179 i art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji. W związku z tym Rząd zauważył, że procedura powoływania sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych jest zgodna z prawem wewnętrznym. Sędziowie spełnili wymogi dotyczące posiadanych kwalifikacji, wzięli udział w konkursie przed KRS, a ich kandydatury zarekomendowano we wniosku o powołanie do Sądu Najwyższego w uchwale KRS przekazanej Prezydentowi RP, który ostatecznie powołał ich na urzędy sędziowskie w Sądzie Najwyższym.
(b) W przedmiocie zarzucanego braku niezawisłości i bezstronności sędziego Stępkowskiego
163. Skarżący podniósł, że w świetle publicznie dostępnych informacji na temat różnych działań sędziego Stępkowskiego, w szczególności faktu, iż oprócz tego, że został on bezprawnie powołany do Sądu Najwyższego, był znanym działaczem prawicowym i założycielem Fundacji Ordo Iuris w Polsce, skarżący mógł mieć uzasadnione obawy co do niezawisłości i bezstronności tego sędziego. Skarżący otwarcie wyraził te obawy, wnosząc o wyłączenie sędziego Stępkowskiego z rozpoznawania jego sprawy, ale nie przyniosło to skutku.
164. Rząd stwierdził, że zarzuty skarżącego dotyczące braku niezawisłości i bezstronności sędziego Stępkowskiego miały charakter ogólny i subiektywny. Zdaniem Rządu skarżący nie wykazał, w jaki sposób wcześniejsza działalność i osobiste poglądy tego sędziego wpłynęły na jego niezawisłość i bezstronność przy rozpatrywaniu skargi nadzwyczajnej w sprawie skarżącego.
Interweniująca strona trzecia – Rzecznik Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej
165. Rzecznik Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej („RPO”) stwierdził, że w orzecznictwie TSUE istnieje tendencja do unikania automatycznego domniemania, iż sędzia, który został powołany po 6 marca 2018 r. (data rozpoczęcia działalności KRS ukształtowanej na podstawie ustawy zmieniającej z 2017 r.), nigdy nie spełni wymogów niezawisłości. Sam fakt, że sędzia został powołany na wniosek KRS, składającej się głównie z członków wybranych przez władzę ustawodawczą i wykonawczą, nie był niewystarczający do obalenia domniemania niezawisłości.
166. RPO zwrócił się do Trybunału o bezpośrednie ustosunkowanie się do oceny niezawisłości sędziów rekomendowanych przez KRS po 6 marca 2018 r. Jego zdaniem taka ocena mogłaby wchodzić w zakres trzeciego etapu testu przedstawionego w wyroku Ástráðsson, a mianowicie odpowiedzi na pytanie, czy oczywiste i poważne naruszenie prawa krajowego zostało skutecznie zbadane i naprawione przez sądy krajowe.
Ocena Trybunału
(a) Czy Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych spełnia standard „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą”
(i) Zasady ogólne wynikające z orzecznictwa Trybunału
167. Ogólne zasady dotyczące zakresu i znaczenia, jakie należy nadać pojęciu „sądu ustanowionego ustawą”, określono w sprawie Guðmundur Andri Ástráðsson (op.cit., §§ 211-234). W tym samym wyroku Trybunał opracował test progowy składający się z trzech kryteriów, które należy rozpatrywać łącznie, aby ocenić, czy nieprawidłowości w danej procedurze powoływania sędziów były na tyle poważne, że pociągały za sobą naruszenie prawa do sądu ustanowionego ustawą, a także czy władze państwowe utrzymały równowagę między konkurującymi zasadami (ibidem, §§ 243-252).
Powyższe zasady Trybunał zastosował ostatnio w szeregu spraw dotyczących niezależności sądownictwa w Polsce (zob. w szczególności Xero Flor w Polsce sp. z o.o., op.cit., §§ 243-291; Reczkowicz, §§ 216-282; Dolińska-Ficek i Ozimek przeciwko Polsce, op.cit., §§ 272-355; Advance Pharma sp. z o.o., §§ 304-351; oraz Juszczyszyn, §§ 193‑211, wszystkie przytoczono powyżej).
(ii) Zastosowanie powyższych zasad w niniejszej sprawie
168. W sprawie Dolińska-Ficek i Ozimek, która dotyczyła konkretnie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych („IKNiSP”), Trybunał dokonał między innymi następujących ustaleń.
169. W odniesieniu do pierwszego etapu testu z wyroku Ástráðsson Trybunał ustalił, że w dwóch przypadkach doszło do oczywistego naruszenia prawa wewnętrznego, co miało negatywny wpływ na podstawowe zasady procedury powoływania sędziów do IKNiSP Sądu Najwyższego.
Po pierwsze, powołania dokonano na podstawie rekomendacji KRS, ukształtowanej na mocy ustawy zmieniającej z 2017 r., a więc organu, który nie dawał już wystarczającej rękojmi niezależności od władzy ustawodawczej lub wykonawczej.
Czyniąc to ustalenie, Trybunał miał na uwadze wszystkie istotne względy, w szczególności zaś przekonujące i mocne argumenty Sądu Najwyższego przedstawione w wyroku z dnia 5 grudnia 2019 r. (sygn. akt III PO 7/18) oraz uchwałę połączonych Izb Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. (zob. par. 79‑80 i 82-87 powyżej), jak również konkluzje tego sądu co do niezgodności z prawem procedury powołań na stanowiska sędziowskie w IKNiSP — konkluzje wyciągnięte po dogłębnej i starannej ocenie właściwych przepisów polskich z perspektywy fundamentalnych standardów Konwencji i prawa Unii, a także z zastosowaniem wytycznych TSUE i jego orzecznictwa (zob. Dolińska-Ficek i Ozimek, op.cit., §§ 283-312).
170. Z szeregu powodów wskazanych w przytoczonym wyroku Trybunał nie dał wiary argumentowi Rządu, na który to argument Rząd powołuje się również w niniejszej sprawie (zob. par. 162 powyżej), a mianowicie, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2020 r. (sygn. akt U 2/20) pozbawił uchwałę Sądu Najwyższego znaczenia lub skutków na potrzeby orzeczenia Trybunału co do tego, czy doszło do „oczywistego naruszenia prawa wewnętrznego” w rozumieniu art. 6 ust. 1 (tamże, §§ 314-319). Trybunał stwierdził, że ten wyrok wydaje się koncentrować głównie na ochronie konstytucyjnej prerogatywy Prezydenta do powoływania sędziów oraz status quo obecnej KRS, pomijając kwestie kluczowe w ocenie dokonanej przez Sąd Najwyższy, takie jak immanentny brak niezależności KRS, który w ocenie Sądu Najwyższego nieodwracalnie skaził cały proces powoływania sędziów, w tym powoływania sędziów do Sądu Najwyższego. Co więcej, Trybunał nie przyjął dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny interpretacji standardów niezawisłości i bezstronności sądu w rozumieniu art. 6 ust. 1 Konwencji, z której wynikało, że wspomniane standardy Konwencji wykluczały uprawnienia „innych sędziów” do ogólnego kwestionowania „prawa sędziego do orzekania” lub weryfikowania „prawidłowości procedury poprzedzającej powołanie sędziego przez Prezydenta”, co doprowadziło Trybunał Konstytucyjny do wniosku, że uchwała interpretacyjna Sądu Najwyższego jest niezgodna z przedmiotowym postanowieniem Konwencji. Trybunał nie dostrzega w swoim orzecznictwie żadnej racjonalnej podstawy dla takiego wniosku (ibidem, § 316).
Podsumowując, Trybunał stwierdził, że ocena dokonana przez Trybunał Konstytucyjny musi być uznana za arbitralną i jako taka nie mogła mieć żadnego znaczenia dla wniosku Trybunału, czy doszło do oczywistego naruszenia prawa wewnętrznego, które to naruszenie jest obiektywnie i rzeczywiście możliwe do stwierdzenia, związanego z procedurą powoływania sędziów do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych (ibidem, § 317).
171. Co się tyczy drugiego naruszenia prawa wewnętrznego, Trybunał orzekł, że mimo iż wykonanie uchwały KRS nr 331/128 – na mocy której rekomendowano wszystkich sędziów IKNiSP do powołania na urzędy sędziowskie – zostało wstrzymane przez Naczelny Sąd Administracyjny, a kwestia ważności tej uchwały nie została dotąd rozstrzygnięta przez ten sąd, Prezydent powołał ich na urząd sędziowski, w sposób jawny okazując brak poszanowania dla praworządności.
W tym kontekście Trybunał podpisał się między innymi pod poglądami wyrażonymi przez Sąd Najwyższy i TSUE (ibidem, § 328). W pierwszej kolejności wziął pod uwagę dokonaną przez Sąd Najwyższy kompleksową ocenę odnoszącą się do sędziego Stępkowskiego (w wyroku Dolińska-Ficek i Ozimek występującego pod inicjałami A.S.). Ocena ta została zawarta w postanowieniu Sądu Najwyższego zawierającym wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym przez TSUE i pytanie prejudycjalne o to, czy sędzia powołany przez Prezydenta RP w powyższych okolicznościach może być postrzegany jako „niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą” (zob. Dolińska‑Ficek i Ozimek, op.cit., § 322). W ocenie Sądu Najwyższego zasiadanie tak powołanej osoby w składzie sędziowskim uzasadniało wniosek, że organ ten nie jest „sądem ustanowionym ustawą” (ibidem, § 323).
TSUE w wyroku W.Ż. (odpowiednie fragmenty wyroku zob. Dolińska-Ficek and Ozimek, op.cit., § 203), zauważył między innymi, że w chwili, gdy nastąpiło powołanie sędziego A.S., nie można było przede wszystkim pominąć faktu, że skutki uchwały nr 331/2018 obejmującej wniosek o jego powołanie były wstrzymane na mocy prawomocnego orzeczenia sądowego Naczelnego Sądu Administracyjnego. Równie oczywiste było to, że takie wstrzymanie miało obowiązywać do wydania przez TSUE orzeczenia w przedmiocie pytania prejudycjalnego w sprawie A.B. i Inni (odpowiednie fragmenty wyroku zob. Dolińska-Ficek i Ozimek, op.cit., § 193).
W świetle orzecznictwa TSUE prawo Unii wymagało, aby sąd krajowy rozpoznający spór regulowany tym prawem mógł zarządzić zastosowanie środka tymczasowego, tak aby zapewnić pełną skuteczność przyszłego wyroku. Powołanie sędziego A.S., które nastąpiło z naruszeniem mocy prawomocnego orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego i bez wstrzymania się do czasu wydania przez TSUE wyroku w sprawie A.B. i Inni, podważyło zatem system ustanowiony w art. 267 TFUE. Z zastrzeżeniem, że ostateczna ocena należy do sądu krajowego, należy stwierdzić, iż okoliczności sprawy postrzegane w całości prowadzą do wniosku, że powołanie A.S. odbyło się w sposób oczywisty bez poszanowania podstawowych zasad proceduralnych obowiązujących przy powoływaniu sędziów Sądu Najwyższego.
172. Trybunał orzekł, że działania władzy wykonawczej w procesie powoływania sędziów do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych wskazywały na postawę, którą można określić jedynie jako całkowite lekceważenie autorytetu, niezależności i roli sądownictwa. Działania te w sposób oczywisty podejmowano, kierując się ukrytym motywem, jakim było nie tylko wpłynięcie na wynik toczącego się postępowania sądowego, ale także uniemożliwienie prawidłowego zbadania legalności uchwały w przedmiocie przedstawienia wniosku o powołanie kandydatów do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego, a w konsekwencji pozbawienia znaczenia sądowej kontroli uchwały. Miały one na celu zapewnienie, że nominacje sędziowskie zaproponowane przez KRS – organ, nad którym władza wykonawcza i ustawodawcza mają nieograniczoną kontrolę – zostaną zatwierdzone nawet za cenę podważenia autorytetu Naczelnego Sądu Administracyjnego, jednego z najwyższych sądów w kraju, i pomimo ryzyka ustanowienia sądu niezgodnego z prawem. Jako takie, działania te stanowiły rażące naruszenie wymogów rzetelnego procesu w rozumieniu art. 6 ust. 1 Konwencji i były niezgodne z zasadą praworządności (ibidem, § 330).
173. Co się tyczy drugiego kroku testu, Trybunał uznał, że na mocy ustawy zmieniającej z 2017 r., która pozbawiła gremia sędziowskie prawa do wyboru sędziów zasiadających w KRS – prawa przyznanego im przez dotychczasowe ustawodawstwo i mającego oparcie w standardach międzynarodowych – władza ustawodawcza i wykonawcza uzyskały decydujący wpływ na skład KRS. Ustawa praktycznie usunęła nie tylko dotychczasowy system przedstawicielski, ale także gwarancje niezależności sądownictwa w tym zakresie. W rezultacie umożliwiło to władzy wykonawczej i ustawodawczej bezpośrednią lub pośrednią ingerencję w procedurę powoływania sędziów, z której możliwości te władze skorzystały. Sytuację tę dodatkowo pogorszyło późniejsze powołanie sędziów do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych przez Prezydenta RP, dokonane z rażącym lekceważeniem faktu, iż wykonywanie uchwały KRS nr 331/2018, którą rekomendowano ich kandydatury, zostało wstrzymane.
Trybunał orzekł, że stwierdzone przezeń naruszenia prawa wewnętrznego, wynikające z nieprzestrzegania zasady praworządności, zasady trójpodziału władzy i zasady niezależności sądownictwa, w sposób immanentny skaziły kwestionowaną procedurę powoływania sędziów. Procedura powoływania sędziów, uwidaczniająca nadmierny wpływ władzy ustawodawczej i wykonawczej na powoływanie sędziów, była per se niezgodna z art. 6 ust. 1 Konwencji i jako taka stanowiła fundamentalną nieprawidłowość wpływającą negatywnie na cały proces i zagrażającą legitymacji sądu złożonego z tak powołanych sędziów.
Podsumowując, naruszenia procedury powoływania sędziów do IKNiSP Sądu Najwyższego uznano za tak poważne, że naruszały samą istotę prawa skarżących do „sądu ustanowionego ustawą” (ibidem, §§ 348-350).
174. Co się tyczy trzeciego kroku testu, Trybunał uznał, że brak jest w polskim prawie trybu, który pozwalałby skarżącym zaskarżyć zarzucane wady procedury powołania sędziów IKNiSP Sądu Najwyższego (ibidem, § 352).
175. Podsumowując, w sprawie Dolińska-Ficek i Ozimek Trybunał orzekł, że powyższe nieprawidłowości w procesie powoływania sędziów niweczą legitymację IKNiSP w takim stopniu, że w następstwie z natury wadliwej procedury powoływania sędziów izba ta nie posiadała i nadal nie posiada atrybutów „sądu”, który jest „zgodny z prawem” dla celów art. 6 ust. 1. Orzekł ponadto, że z tego względu doszło do naruszenia art. 6 ust. 1 Konwencji w zakresie prawa do niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą (ibidem, §§ 353 in fine i 357, a także piąty punkt sentencji wyroku).
176. W świetle powyższego i z tych samych względów co przedstawione w wyroku Dolińska‑Ficek i Ozimek Trybunał uznaje w niniejszej sprawie, że IKNiSP, która rozpoznawała skargę nadzwyczajną będącą przedmiotem niniejszej sprawy, nie jest „niezawisłym i bezstronnym sądem ustanowionym ustawą”.
(b) W przedmiocie zarzucanego braku niezawisłości i bezstronności sędziego Stępkowskiego
177. Trybunał na wstępie zauważa, że skarżący bezskutecznie wnioskował o wyłączenie siedemnastu sędziów zasiadających obecnie w IKNiSP, wymieniając ich z imienia i nazwiska. Lista obejmowała między innymi sędziego Stępkowskiego, będącego sędzią sprawozdawcą, a także sędziego Księżaka, który następnie, zasiadając w składzie jednoosobowym, rozpoznawał wniosek skarżącego o wyłączenie sędziów. Co się tyczy wszystkich tych sędziów, skarżący podniósł, że procedura ich powołania budzi poważne wątpliwości z punktu widzenia zasady rządów prawa, szczególnie, że zostali oni zarekomendowani do powołania na urząd przez zreformowaną KRS, ukształtowaną w wadliwej procedurze na podstawie ustawy zmieniającej z 2017 r. W odniesieniu do sędziego Stępkowskiego skarżący podkreślił, że jego wątpliwy status jako sędziego był już przedmiotem postępowania przed TSUE (zob. par. 171 powyżej, gdzie mowa o sprawie W.Ż.), jak również zarzucił, że działania tego sędziego podejmowane w przeszłości (przed powołaniem) świadczyły o ekstremistycznych i fundamentalistycznych poglądach, wpływających negatywnie na jego bezstronność (zob. par. 34 powyżej).
178. Wniosek skarżącego został oddalony w zakresie dotyczącym sędziego Stępkowskiego i odrzucony w pozostałym zakresie przez sędziego, którego bezpośrednio dotyczył złożony przez skarżącego wniosek, jako że sprawa dotyczyła procedury jego własnego powołania i jego własnej niezawisłości i bezstronności (zob. par. 35 powyżej). Ponieważ sędzia [rozpoznający wniosek] nie przedstawił uzasadnienia swojego postanowienia, Trybunał nie może ustalić, na jakiej podstawie prawnej się oparł, jakie względy zostały wzięte pod uwagę w tym postanowieniu ani czy i w jaki sposób ustosunkowano się do zarzucanego braku indywidualnej niezawisłości i bezstronności sędziego Stępkowskiego.
179. Trybunał zauważa, tak jak uczynił to w wyroku Dolińska-Ficek i Ozimek (op. cit., § 337), że zgodnie z art. 26 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r., w brzmieniu zmienionym ustawą zmieniającą z 2019 r., IKNiSP, poza już szerokimi kompetencjami, powierzono wyłączną jurysdykcję w zakresie wszelkich wniosków obejmujących zarzut braku niezależności sądu lub braku niezawisłości sędziego. Zgodnie z § 2 wniosek o wyłączenie sędziego obejmujący – jak w niniejszej sprawie – kwestię zgodności z prawem powołania sędziego lub jego „umocowania do wykonywania zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości” IKNiSP miała (i nadal ma) pozostawiać bez rozpoznania. W rezultacie kompetencje IKNiSP rozszerzono na wszystkie kwestie dotyczące niezależności polskiego sądownictwa, dając jej nieograniczone uprawnienia w tym zakresie i umożliwiając jej ochronę przed jakimkolwiek kwestionowaniem rekomendacji KRS dotyczących powołania na urząd sędziowski przez Prezydenta RP.
180. Trybunał uznaje za niedopuszczalne z perspektywy standardów rzetelnego procesu sądowego, że w przedmiotowej sprawie orzeczenie wydała osoba, która zgodnie z fundamentalną zasadą nemo iudex in causa sua, powinna była wstrzymać się od jej rozpoznawania. Z jeszcze większym zaniepokojeniem zauważa, że sytuacji tej nie można uznać za jednostkowy incydent, ale – jak wyjaśniono powyżej – za sytuację zgodną z obowiązującym prawem. Mając na uwadze, że IKNiSP nie spełnia wymogów niezawisłości i bezstronności wymaganych Konwencją, takie rozwiązanie prawne – jak zauważył też Sąd Najwyższy w swojej uchwale z dnia 23 stycznia 2022 r. (zob. par. 86 powyżej) – nie gwarantuje obiektywnego rozpoznania sprawy.
181. Dochodząc do wniosku, że IKNiSP, rozpoznając sprawę skarżącego, pozbawiona była przymiotów „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą”, Trybunał miał na względzie – tak jak w sprawie Dolińska‑Ficek i Ozimek – powołanie sędziego Stępkowskiego, będącego sędzią sprawozdawcą w sprawie skarżącego (zob. par. 171 powyżej). Trybunał zauważa, że RPO zwrócił się do niego bezpośrednio o ustosunkowanie się do kwestii niezawisłości sędziów powołanych na podstawie rekomendacji KRS w składzie ukształtowanym na podstawie ustawy zmieniającej z 2017 r. (zob. par. 165‑166 powyżej).
W tym względzie Trybunał pragnie odnieść się do uchwały połączonych izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., w której stwierdzono, że udział w składzie sądu sędziego powołanego do Sądu Najwyższego na wniosek KRS jest niezgodny z prawem w rozumieniu art. 379 § 4 Kodeksu postępowania cywilnego, niezależnie od tego, czy braki procedury nominacyjnej w konkretnych okolicznościach prowadzą do naruszenia gwarancji niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 Konstytucji, art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej i art. 6 ust. 1 Konwencji (zob. par. 83 powyżej). Wykładnia ta, którą popiera Trybunał, ma zastosowanie do sprawy skarżącego.
W konsekwencji kwestię, czy dodatkowo konkretny sędzia Sądu Najwyższego, jak zarzuca skarżący, był wobec niego uprzedzony ze względu na indywidualne poglądy polityczne lub poglądy innego rodzaju bądź ze względu na jego działalność poza urzędem sędziowskim, należy uznać za zawierającą się w ustalonym już powyżej stwierdzeniu naruszenia art. 6 ust. 1.
Z tego względu, a także mając na uwadze rozważania na podstawie art. 46 Konwencji (zob. par. 319-327 poniżej), Trybunał uznaje również za zbędne udzielanie odpowiedzi na prośbę RPO o ustosunkowanie się do kwestii niezawisłości sędziów rekomendowanych przez zreformowaną KRS.
(c) Wnioski w przedmiocie zarzucanego naruszenia prawa do „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą”
182. Mając na uwadze wszystkie powyższe rozważania, Trybunał uznaje, że doszło do naruszenia art. 6 ust. 1 Konwencji w zakresie prawa skarżącego do „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą”.
ZARZUCANE NARUSZENIE ART. 6 UST. 1 KONWENCJI W ZAKRESIE ZASADY PEWNOŚCI PRAWA
183. Skarżący zarzucił również naruszenie art. 6 ust. 1 Konwencji w ten sposób, że skarga nadzwyczajna Prokuratora Generalnego była oparta na przepisach naruszających zasadę pewności prawa.
Art. 6 ust. 1 Konwencji w odpowiednich fragmentach brzmi:
„Każdy ma prawo do sprawiedliwego [...] rozpatrzenia jego sprawy [...] przez [...] sąd [...] przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym [...]”.
DopuszczalnośćZastrzeżenie Rządu dotyczące niewyczerpania krajowych środków odwoławczych
184. Rząd powoływał się na okoliczność niewyczerpania krajowych środków odwoławczych w odniesieniu do obydwu zarzutów podnoszonych przez skarżącego na podstawie art. 6 ust. 1. Trybunał oddalił już zastrzeżenie Rządu, analizując pierwszy zarzut (zob. par. 149‑154 powyżej). Nie dostrzega powodów, aby stwierdzić inaczej w odniesieniu do drugiego zarzutu.
Wniosek Trybunału
185. Trybunał zauważa, że niniejszy zarzut skargi nie jest w sposób oczywisty nieuzasadniony ani niedopuszczalny z jakichkolwiek innych powodów wymienionych w art. 35 Konwencji. Należy go zatem uznać za dopuszczalny.
Przedmiot skargiStanowiska stron
186. Skarżący stwierdził, że pakiet reform systemu sądownictwa wprowadzonych w Polsce w 2017 r., w ramach którego – między innymi – ustanowiono IKNiSP oraz wprowadzono skargę nadzwyczajną, jest bardzo kontrowersyjny i krytykowany przez liczne organy europejskie. „Twarzą” reformy był p. Ziobro, polityk o ugruntowanych poglądach politycznych, który od 2015 r. pełnił funkcję Prokuratora Generalnego, i jednocześnie – po dokonaniu połączenia dwóch urzędów – Ministra Sprawiedliwości.
187. W swojej argumentacji, dotyczącej zarzucanych ogólnych wad skargi nadzwyczajnej, skarżący w pełni podpisał się pod uwagami Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” (zob. par. 201-211 i 219-221 poniżej). Podkreślał, że lista organów publicznych, które mogą wnieść skargę nadzwyczajną, została ustalona arbitralnie, a ustawa dała Prokuratorowi Generalnemu nieproporcjonalne i de facto nieograniczone uprawnienie zaskarżenia każdego prawomocnego orzeczenia. Podstawy i zakres funkcjonowania skargi były zbyt szerokie i nieprecyzyjnie określone. Pięcioletni termin na wniesienie skargi był zbyt długi, rodząc wątpliwości w kontekście zasad res judicata, pewności prawa oraz stabilności i przewidywalności prawa. Nowo utworzoną izbę Sądu Najwyższego – IKNiSP – stworzono specjalnie do rozpoznawania skarg nadzwyczajnych, przy czym wszyscy sędziowie w niej zasiadający zostali powołani w wadliwej procedurze, co stwierdzono w wyroku Dolińska-Ficek i Ozimek (op. cit.). Przepisy przejściowe ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r. dały Prokuratorowi Generalnemu możliwość podważenia każdego prawomocnego orzeczenia wydanego w Polsce po 17 października 1997 r.; de facto ustawa ta dała owe nieograniczone i w pełni arbitralne uprawnienie osobiście p. Ziobrze, członkowi władzy wykonawczej. Co więcej, sprawa, w której złożył skargę nadzwyczajną, miała być rozpoznawana przez sędziów zaaprobowanych przez rząd.
Podsumowując, w świetle orzecznictwa Trybunału skarga nadzwyczajna w postaci funkcjonującej w Polsce była niezgodna z art. 6 ust. 1 Konwencji.
188. Odnosząc się do własnej sprawy, skarżący twierdził, że Prokurator Generalny arbitralnie postanowił wnieść skargę nadzwyczajną od wyroku wydanego na korzyść skarżącego, działając na podstawie retroaktywnych przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r. Co więcej, Prokurator Generalny miał nieograniczony czas na przygotowanie skargi nadzwyczajnej, podczas gdy skarżący miał zaledwie czternaście dni na przedstawienie odpowiedzi.
189. Rząd podnosił, że wprowadzenie skargi nadzwyczajnej do polskiego prawa stanowiło odpowiedź na coraz liczniejsze żądania, by stworzyć skuteczny środek ochrony prawnej, który umożliwiałby wyeliminowanie prawomocnych orzeczeń naruszających Konstytucję, w sposób rażący naruszających prawo i/lub oczywiście sprzecznych z dowodami zgromadzonymi w sprawie. W tym kontekście Rząd powołał się na postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z 2003 r., w których stwierdzono, że w polskim porządku prawnym brakuje nadzwyczajnego środka, który umożliwiłby skuteczną ochronę praw i wolności zapisanych w Konstytucji. Skarga konstytucyjna nie spełniała tych wymogów ze względu na swój wąski zakres i fakt, iż nacisk kładziono w niej na wyeliminowanie z porządku prawnego przepisu naruszającego prawa i wolności konstytucyjne.
190. W ocenie Rządu możliwość skorzystania ze skargi nadzwyczajnej ograniczała się do wyjątkowych sytuacji, w których prawomocnego orzeczenia nie można był uchylić ani zmienić za pomocą innych nadzwyczajnych środków zaskarżenia. Wprowadzono dodatkowe gwarancje służące zapewnieniu właściwego stosowania tego środka, takie jak racjonalne terminy i powierzenie możliwości wniesienia skargi nadzwyczajnej tylko kilku urzędnikom publicznym, którzy cieszyli się największym zaufaniem publicznym.
191. Rząd podkreślał, że dopuszczalność skargi nadzwyczajnej jest zależna od konieczności zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawa urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej. Ograniczenie to oznaczało, że nawet poważna wada orzeczenia kwestionowanego w drodze skargi nadzwyczajnej nie prowadzi automatycznie do uznania skargi nadzwyczajnej za dopuszczalną. Każda decyzja w przedmiocie dopuszczalności poprzedzona była wyważeniem kolidujących konstytucyjnych wartości i dóbr określonych w art. 2 Konstytucji.
192. Rząd dodał, że Sąd Najwyższy wielokrotnie sygnalizował, iż sama wadliwość orzeczenia sądowego nie wystarczy, by uznać skargę nadzwyczajną za dopuszczalną. Każda sprawa wymaga ostrożnej oceny, czy odejście od zasady res judicata jest uzasadnione charakterem i zakresem nieprawidłowości cechujących zaskarżany wyrok. W ocenie Rządu argument, że mechanizm skargi nadzwyczajnej był sprzeczny z zasadą pewności prawa mógł wynikać nie tylko z ignorowania prawa wewnętrznego, ale również z błędnego postrzegania tej zasady jako zasady o charakterze bezwzględnym.
193. Powołując się na wyrok Trybunału wydany w sprawie Ryabykh (op. cit.), Rząd wskazał, że skarga nadzwyczajna może być skutecznie stosowana wyłącznie w przypadkach poważnych i bezsprzecznych naruszeń, które skutkowały pomyłką sądową. Dodatkowo Rząd stwierdził, że skarga nadzwyczajna nie tylko spełnia kryteria wypracowane w orzecznictwie Trybunału, ale również stanowi mechanizm służący identyfikowaniu i naprawie naruszeń praw człowieka. W rezultacie zwiększa ona standardy ochrony praw gwarantowanych Konwencją na szczeblu krajowym.
194. Rząd podał kilka przykładów skarg nadzwyczajnych złożonych przez Prokuratora Generalnego, które Sąd Najwyższy uznał za dopuszczalne. W szczególności przytoczył sprawy dotyczące kredytów denominowanych we frankach szwajcarskich (zob. Sadlik przeciwko Polsce, skarga nr 44180/17, § 3, 31 sierpnia 2021 r. [decyzja Komitetu]), kwestii spadkowych, pożyczek lichwiarskich, praw pracowniczych, a także spraw dotyczących powrotu dzieci urodzonych w Polsce prowadzonych na podstawie Konwencji haskiej dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę.
195. W przeciwieństwie do sytuacji z wyroków Trybunału w sprawach Brumărescu i Ryabykh (op. cit.), gdzie naruszenie art. 6 Konwencji było szczególnie rażące z uwagi na fakt, iż odpowiedni nadzwyczajny środek zaskarżenia mógł być wniesiony bez żadnych ograniczeń czasowych, przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r. wprowadziły ścisłe ograniczenia czasowe.
196. Rząd stwierdził, że istnienie mechanizmu skargi nadzwyczajnej poprawiło ogólną skuteczność wykonywania wyroków Trybunału w sprawach polskich. Jako że w polskim systemie prawnym nie było możliwe wznawianie postępowań cywilnych w następstwie stwierdzenia przez Trybunał naruszenia art. 6 Konwencji, skarga nadzwyczajna wprowadzała dodatkową możliwość wyeliminowania z systemu prawnego orzeczenia, które leżało u podstaw naruszenia Konwencji. Rząd zauważył, że retrospektywna jurysdykcja Sądu Najwyższego w sprawach wiążących się ze skargą nadzwyczajną potencjalnie rozciągała się na wszystkie sprawy, w których Trybunał stwierdził naruszenie Konwencji.
197. Rząd stwierdził ponadto, że jego stanowisko było zbieżne z uwagami RPO dotyczącymi mechanizmu skargi nadzwyczajnej (zob. par. 212-218 powyżej). Zwrócił się do Trybunału o zaakceptowanie stanowiska przedstawionego przez Rząd, a potwierdzonego przez RPO, a nie opinii wyrażonych przez pozostałe interweniujące strony trzecie.
198. Odnosząc się do skargi nadzwyczajnej wniesionej w indywidualnej sprawie skarżącego, Rząd utrzymywał, że skorzystanie przez Prokuratora Generalnego ze skargi nadzwyczajnej było nie tylko uzasadnione, ale i konieczne, ponieważ była to jedyna możliwość uchylenia wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 24 marca 2011 r., który to wyrok naruszał podstawowe prawo, jakim jest wolność wyrażania opinii. W rezultacie skarga ta stanowiła uzasadniony i proporcjonalny instrument prawny, który należało zastosować w tych okolicznościach.
199. Ponieważ w sprawie skarżącego doszło do naruszenia jednej z podstawowych wolności konstytucyjnych, Prokurator Generalny, który był bez wątpienia organem publicznym stojącym na straży praworządności, nie tylko miał podstawy prawne, ale i obowiązek skorzystania z tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia, aby wyeliminować z obrotu prawnego orzeczenie naruszające podstawowe wolności i prawa każdego człowieka i obywatela określone w Konstytucji. W tym kontekście Rząd podkreślił, że podstawowym powodem wniesienia skargi nadzwyczajnej był obowiązek zapewnienia sprawiedliwych wyroków sądowych opartych na prawidło zastosowanych przepisach prawa. Orzeczenia, które nie spełniały tych standardów, a przez to były niezgodne z podstawowymi kryteriami rzetelności, w tym przede wszystkim niezgodne z Konstytucją RP, wymagały korekty, nawet jeżeli były już prawomocne.
200. Z tych względów Rząd uznał, że wyrok IKNiSP uchylający prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 24 marca 2011 r. wskutek wniesienia skargi nadzwyczajnej przez Prokuratora Generalnego nie stanowił naruszenia zasady pewności prawa.
Uwagi interweniujących stron trzecich
(a) Helsińska Fundacja Praw Człowieka
201. Helsińska Fundacja Praw Człowieka („HFPC”) na wstępie swoich uwag przypomniała, że ustawą o Sądzie Najwyższym z 2017 r. wprowadzono do polskiego systemu prawnego nie tylko skargę nadzwyczajną, ale także szereg innych kontrowersyjnych uregulowań, takich jak ustanowienie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego czy obniżenie wieku przejścia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego. Co więcej, tego samego dnia polski parlament przyjął ustawę zmieniającą z 2017 r., którą zmienił tryb wyboru członków KRS spośród sędziów i przedterminowo wygasił kadencję ówczesnych członków KRS. Wszystkie te zmiany doprowadziły do wielokrotnych naruszeń Konwencji, co potwierdzono ostatecznymi wyrokami Trybunału w sprawach Reczkowicz, Dolińska-Ficek i Ozimek, Advance Pharma sp. z o.o. oraz Grzęda (wszystkie przytoczono powyżej).
202. Co się tyczy skarg nadzwyczajnych, interwenient stwierdził, że prawomocnych wyroków należy przestrzegać i należy je wykonywać, a ich wiążący charakter nie może być kwestionowany. Jednakże zasada pewności prawa nie ma charakteru bezwzględnego i w pewnych okolicznościach może doznawać ograniczenia na korzyść innych wartości prawnych, istotnych dla zapewnienia praworządności. W ocenie interwenienta konstrukcja i praktyczne funkcjonowanie nadzwyczajnych środków zaskarżenia muszą zapewniać odpowiednią równowagę między konkurującymi interesami i wartościami. W szczególności nadzwyczajne środki zaskarżenia muszą służyć w pierwszej kolejności ochronie jednostek przed rażącą niesprawiedliwością i nie mogą być wykorzystywane ze względów natury politycznej.
203. Po pierwsze, podstawy stosowania nadzwyczajnych środków zaskarżenia muszą być precyzyjnie określone, aby uniknąć arbitralności w rewizji prawomocnych orzeczeń. Po drugie, powinny być one ograniczone do szczególnie poważnych naruszeń prawa materialnego lub procesowego. Powołując się na wyrok Trybunału wydany w sprawie Moreira Ferreira przeciwko Portugalii (skarga nr 2) ([WI], skarga nr 19867/12, § 62, 11 lipca 2017 r.), interwenient stwierdził, że skarga nadzwyczajna nie powinna być traktowana jako „zakamuflowana apelacja” [ang. appeal in disguise], a sama możliwość istnienia dwóch poglądów na dany temat nie stanowi podstawy do ponownego rozpoznawania.
204. W jego ocenie wymagany poziom powagi i precyzji podstaw rewizji prawomocnego wyroku mogą zależeć od rodzaju sprawy. W postępowaniu cywilnym podstawy rewizji muszą być ograniczone, w celu zapewnienia pewności prawa i właściwej równowagi między prawami obu stron.
205. Innym kluczowym czynnikiem był termin na wniesienie nadzwyczajnych środków zaskarżenia. Im dłuższy czas upłynął od wydania orzeczenia, tym ważniejsze będzie poszanowanie pewności prawa i tym trudniejsze powinno być zaskarżenie tego orzeczenia.
206. Interwenient nie wykluczył możliwości przyznania prawa do wnoszenia skargi nadzwyczajnej niektórym organom publicznym, a nawet działania przez nie w tym zakresie zamiast stron postępowania. Niemniej jednak państwa nie powinny dysponować w tym zakresie bezwzględną swobodą uznania. Byłoby sprzeczne z zasadą praworządności gdyby prawomocne wyroki sądowe mogłyby być kwestionowane przez organy polityczne, szczególnie jeżeli podstawy i terminy wniesienia nadzwyczajnych środków zaskarżenia nie byłyby dostatecznie precyzyjne, aby zapobiec arbitralności w tej dziedzinie. W takiej sytuacji nadzwyczajny środek zaskarżenia mógłby zostać przekształcony z nadzwyczajnego środka służącego ochronie praw podstawowych jednostek przed rażącą niesprawiedliwością w narzędzie politycznego nadzoru nad wyrokami sądowymi władzy wykonawczej. Z drugiej strony fakt umożliwienia wniesienia nadzwyczajnego środka zaskarżenia niezależnym organom państwowym, takim jak Rzecznik Praw Obywatelskich, którego konstytucyjnym zadaniem jest między innymi ochrona praw podstawowych, nie będzie rodzić tak dużych kontrowersji.
207. Interwenient zauważył dodatkowo, że istnieje ścisły związek między prawem do niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą a prawem do niekwestionowania prawomocnego orzeczenia sądowego.
208. Powołując się na opinie Komisji Weneckiej oraz OBWE/ODIHR (zob. par. 113-115 powyżej), HFPC wskazywała, że podstawy wniesienia skargi nadzwyczajnej są zbyt niejasne i otwarte na interpretację. Zgodziła się ona z Komisją Wenecją, że pojęcie „demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej” daje pole do szerokiego zakresu uznaniowości w postępowaniach, a takie niedookreślone kryteria są sprzeczne z zasadą przewidywalności prawa i nie powinny stanowić podstawy uchylania prawomocnych wyroków. Podkreśliła również, że ogólny termin na wniesienie takiej skargi jest sam w sobie bardzo długi, szczególnie w porównaniu z innymi nadzwyczajnymi środkami zaskarżenia istniejącymi w prawie polskim, szczególnie skargą kasacyjną, wnioskiem o wznowieniem postępowania i skargą o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Ustawa przewidywała termin dwóch miesięcy na wniesienie skargi kasacyjnej przez strony postępowania cywilnego oraz termin sześciu miesięcy w przypadku skargi wnoszonej przez Prokuratora Generalnego, Rzecznika Praw Obywatelskich lub Rzecznika Praw Dziecka. W postępowaniu karnym było to 30 dni dla stron i chociaż nie istniał żaden termin dla trzech wymienionych wyżej organów, to po upływie jednego roku od daty uprawomocnienia się orzeczenia kasacja była niedopuszczalna. Wniosek o wznowienie postępowania cywilnego należy złożyć w terminie trzech miesięcy od daty, w której strona powzięła wiedzę o istnieniu podstawy wznowienia, ale nie później niż dziesięć lat po uprawomocnieniu się orzeczenia, chyba że strona nie miała możliwości działania bądź była nienależycie reprezentowana. W postępowaniu karnym termin na złożenie wniosku o wznowienie postępowania wynosił jeden rok od daty prawomocnego orzeczenia, a po tym terminie nie istniała możliwość wznowienia ex officio (sic).
209. Co więcej, zgodnie z art. 115 ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r. w brzmieniu obowiązującym w czasie istotnym dla sprawy w terminie trzech lat (obecnie: sześciu lat) od daty wejścia w życie tej ustawy Prokurator Generalny i RPO mogli wnieść skargę nadzwyczajną od prawomocnych orzeczeń kończących postępowania, które to orzeczenia uprawomocniły się po 17 października 1997 r. Tak długi termin był nadzwyczajny i sam w sobie stanowił duże zagrożenie dla pewności prawa.
210. Zdaniem HFPC kolejny problem wynikał z faktycznego stanowiska i roli Prokuratora Generalnego, którego stanowisko w 2016 r. połączono ze stanowiskiem Ministra Sprawiedliwości. Niezależny urząd Prokuratora Generalnego, który funkcjonował w latach 2010–2016, został zlikwidowany. Chociaż w Polsce urzędy Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości łączono już wcześniej, przed 2010 r., reforma z 2016 r. dawała Prokuratorowi Generalnemu szersze uprawnienia umożliwiające wpływanie na przebieg poszczególnych postępowań karnych. Jak wynika z ogólnodostępnych danych statystycznych, to właśnie Prokurator Generalny złożył, jak dotąd, największą liczbę skarg nadzwyczajnych. Jak zauważył Trybunał w swoim orzeczeniu w sprawie Dolińska‑Ficek i Ozimek (op. cit.), Minister Sprawiedliwości miał duży wpływ na ukształtowanie składu KRS działającej po 6 marca 2018 r., która rekomendowała wszystkich sędziów zasiadających obecnie w IKNiSP, a więc organie dysponującym wyłączną właściwością do rozpoznawania skarg nadzwyczajnych.
211. Interwenient uznał wreszcie, że ze skargi nadzwyczajnej często korzystano w ważnych sprawach dotyczących zwykłych obywateli. Wskazał też jednak, że jak pokazuje praktyka, ryzyko nadużywania mechanizmu skargi nadzwyczajnej przez Prokuratora Generalnego do celów politycznych nie jest czysto hipotetyczne.
(b) Rzecznik Praw Obywatelskich RP
212. Rzecznik zauważył, że mechanizm skargi nadzwyczajnej był inspirowany instytucją rewizji nadzwyczajnej, istniejącej w Polsce w latach 1950–1996. Skarga nadzwyczajna wypełniała lukę między skargą konstytucyjną wnoszoną do Trybunału Konstytucyjnego a skargą kasacyjną wnoszoną do Sądu Najwyższego.
213. Celem skargi nadzwyczajnej nie było w żadnym razie uchylenie wszystkich wyroków, które mogłyby być uznawane przez obywateli za niesprawiedliwe. Powołując się na orzecznictwo IKNiSP, Rzecznik wskazał, że celem skargi nadzwyczajnej było wyeliminowanie tylko tych orzeczeń, które były obarczone wadą o fundamentalnym charakterze. O wyjątkowości tego środka zaskarżenia świadczyły wąski katalog organów, które mogły z niego skorzystać, i stosunkowo wąskie warunki jego dopuszczalności. W praktyce zdecydowana większość skarg nadzwyczajnych została złożona przez Rzecznika i Prokuratora Generalnego.
214. Do końca 2022 r. do Rzecznika wpłynęło około 13 700 wniosków o wniesienie skargi nadzwyczajnej. W jego opinii dziesiątki tysięcy osób czują się pokrzywdzone prawomocnymi orzeczeniami, których nie można było zaskarżyć w żaden inny sposób. Rzecznik systematycznie rozpatrywał takie wnioski, ważąc dobro jednostek i konieczność ochrony pewności prawa.
215. Jak dotąd Rzecznik wniósł 112 skarg nadzwyczajnych, z których większość dotyczyła spraw cywilnych i handlowych. Większość zaskarżanych orzeczeń pochodziła z lat 2010–2018, przy czym zdarzały się również starsze orzeczenia (najstarsze wydano w 1999 r.).
216. Interwenient podał przykłady spraw, w których wnosił skargę nadzwyczajną. Dotyczyły one tzw. podwójnych orzeczeń spadkowych, tj. dziedziczenia długów przez dzieci, obciążenia nieletnich odpowiedzialnością solidarną z tytułu zajmowania lokalu bez tytułu prawnego, praw konsumentów, praw osób bezdomnych w kontekście eksmisji osób z niepełnosprawnościami, prawa do sądu czy też prawa do poszanowania życia prywatnego.
217. W ocenie Rzecznika w procedurze skargi nadzwyczajnej były elementy wymagające udoskonalenia. W szczególności należałoby ograniczyć podstawy wniesienia skargi w taki sposób, aby wykluczyć możliwość wnoszenia takich skarg przez urzędników publicznych działających w interesie Skarbu Państwa. W jego ocenie skarga nadzwyczajna powinna służyć wyłącznie ochronie praw jednostki. Przytoczył przykład skargi nadzwyczajnej wniesionej przez Prokuratora Generalnego w sprawie obywatela, który z powodzeniem pozwał Skarb Państwa o odszkodowanie za naruszenie jego dóbr osobistych spowodowane zanieczyszczeniem powietrza.
218. Interwenient uznał, że skarga nadzwyczajna stanowi ważny i potrzebny element polskiego systemu prawnego. Wyeliminowanie jej z systemu prawnego pozbawiłoby Rzecznika ważnego narzędzia umożliwiającego wspieranie obywateli, których konstytucyjne prawa zostały naruszone prawomocnymi orzeczeniami.
(c) Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”
219. Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” („Iustitia”) wskazało, że przed wprowadzeniem do systemu prawnego skargi nadzwyczajnej w polskim prawie istniał już szeroki katalog nadzwyczajnych środków zaskarżenia umożliwiający podważenie prawomocnych orzeczeń sądowych. Zauważyło, że skarga nadzwyczajna nie ogranicza się do kwestii prawnych, ale obejmuje również badanie okoliczności faktycznych sprawy, nawet po upływie długiego czasu. To z kolei zwiększało ryzyko pomyłki sądowej, podważającej ogólną sprawność wymiaru sprawiedliwości.
220. Zastosowanie długiego terminu na wniesienie skargi nadzwyczajnej oznaczało ryzyko, że ochrona prawna przysługująca prawomocnym orzeczeniom sądowym stanie się jedynie tymczasowa i będzie zależna od woli określonych organów publicznych, w tym aktywnych polityków.
221. Interwenient odniósł się do faktu, że skargę nadzwyczajną może wnieść Prezes Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej – będący urzędnikiem odpowiedzialnym za reprezentowanie Skarbu Państwa. Mogło to podważać skuteczność konstytucyjnej zasady, jaką jest równość wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji), zważywszy, że tylko jedna ze stron postępowania sądowego była uprawniona do wniesienia dodatkowego odwołania na niekorzyść strony przeciwnej. Podobne ryzyko zachodziło w przypadku Prokuratora Generalnego, który był aktywnym politykiem i mógł złożyć skargę nadzwyczajną zasadniczo we wszystkich sprawach, w tym sprawach, w których stroną był prokurator. Z uwagi na szeroko określone podstawy wniesienia skargi nadzwyczajnej zachodzi ryzyko, że będzie ona wykorzystywana instrumentalnie, w oparciu o racje polityczne.
Ocena Trybunału
(a) Zasady ogólne wynikające z orzecznictwa Trybunału
222. Zasada pewności prawa jest zasadą dorozumianą we wszystkich artykułach Konwencji (zobacz między innymi wyroki: Guðmundur Andri Ástráðsson, op.cit., § 238, oraz Nejdet Şahin i Perihan Şahin przeciwko Turcji [WI], skarga nr 13279/05, § 56, 20 października 2011 r.). Zgodnie z prawem wynikającym z Konwencji zasada pewności prawa przejawia się w różnych formach i kontekstach, a jednym z nich jest wymóg, aby jeżeli sądy wydają ostateczne rozstrzygnięcie w przedmiocie sporu, ich orzeczenia nie były kwestionowane (zob. przykładowo Brumărescu, § 61, op.cit.). Ze wspomnianego aspektu pewności prawa wynika, co do zasady, założenie poszanowania zasady res judicata, która poprzez zabezpieczenie prawomocnego charakteru wyroków i praw stron postępowań krajowych – w tym osób pokrzywdzonych – służy zapewnieniu stabilności systemu sądownictwa i przyczynia się do budowania zaufania społeczeństwa do sądów (zob. Guðmundur Andri Ástráðsson, op.cit., § 238).
223. W myśl zasady res judicata żadna ze stron nie jest uprawniona do rewizji prawomocnego wyroku wyłącznie w celu ponownego rozpoznania sprawy lub uzyskania nowego rozstrzygnięcia. Rewizji nie należy traktować jako zakamuflowanego zwyczajnego środka zaskarżenia, a sama możliwość istnienia dwóch opinii na jeden temat nie stanowi podstawy do ponownego rozpoznania sprawy (zob. Roşca przeciwko Mołdawii, skarga nr 6267/02, § 25, 22 marca 2005 r.; Agrokompleks przeciwko Ukrainie, skarga nr 23465/03, § 148, 6 października 2011 r.; Vardanyan i Nanushyan przeciwko Armenii, skarga nr 8001/07, § 67, 27 października 2016 r.; Şamat przeciwko Turcji, skarga nr 29115/07, § 53, 21 stycznia 2020 r. i Tığrak przeciwko Turcji, skarga nr 70306/10, § 48, 6 lipca 2021 r.).
224. Chociaż wymogi zasady pewności prawa i działanie zasady res judicata nie mają charakteru bezwzględnego (zob. przykładowo w dziedzinie spraw karnych – Moreira Ferreira przeciwko Portugalii (skarga nr 2) [WI], skarga nr 19867/12, § 62, 11 lipca 2017 r.), odstępstwo od tej zasady jest uzasadnione jedynie wówczas, gdy jest konieczne w świetle okoliczności o istotnym i przekonującym charakterze, np. w celu naprawienia zasadniczych wad lub pomyłki sądowej (zob. przykładowo Ryabykh, § 52, op.cit., a także OOO Link Oil SPB przeciwko Rosji (dec.), skarga nr 42600/05, 25 czerwca 2009 r.). Pojęcia te nie są precyzyjnie zdefiniowane; Trybunał każdorazowo musi zdecydować, w jakim stopniu odejście od zasady pewności prawa jest uzasadnione (zob. przykładowo Sutyazhnik przeciwko Rosji, skarga nr 8269/02, § 35, 23 lipca 2009 r.).
225. Stwierdzenie, że decyzja w sprawie skarżącego była niekompletna lub jednostronna lub że postępowanie doprowadziło do błędnego rezultatu nie może samo w sobie, wobec braku błędów w zakresie właściwości lub poważnych naruszeń przepisów procesowych, nadużycia uprawnień, oczywistych błędów w stosowaniu prawa materialnego lub innych ważkich powodów wynikających z interesu wymiaru sprawiedliwości, wskazywać na istnienie fundamentalnej wady obciążającej poprzednie postępowanie (zob. Tığrak, op.cit., § 48).
226. Wśród odpowiednich kwestii, które należy wziąć pod uwagę w tym względzie, należy wymienić w szczególności: wpływ wznowienia i kolejnego postępowania na indywidualną sytuację skarżącego; czy wznowienie wynikało z indywidualnej sytuacji skarżącego i czy postępowanie wznowiono na wniosek samego skarżącego; podstawy uchylenia wyroku w sprawie skarżącego przez władze krajowe; zgodność spornych procedur z wymogami prawa krajowego; istnienie i funkcjonowanie w krajowym systemie prawnym gwarancji procesowych umożliwiających zapobieganie nadużywaniu tej procedury przez władze krajowe; oraz inne istotne okoliczności sprawy (ibidem).
(b) Zastosowanie powyższych zasad w niniejszej sprawie
227. Przed dokonaniem oceny indywidualnych konsekwencji uchylenia prawomocnego orzeczenia w sprawie skarżącego w świetle art. 6 ust. 1 Konwencji Trybunał przeanalizuje w pierwszej kolejności, biorąc pod uwagę własne orzecznictwo, ogólną charakterystykę skargi nadzwyczajnej funkcjonującej w Polsce.
(i) Ogólne cechy skargi nadzwyczajnej i ich ocena w świetle Konwencji
(α) Organy publiczne uprawnione do wniesienia skargi nadzwyczajnej
228. Trybunał pragnie na wstępie zauważyć, że w art. 89 § 2 ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r. dokonano rozróżnienia na sytuację z jednej strony Prokuratora Generalnego i Rzecznika Praw Obywatelskich, którzy mogą wnieść skargę nadzwyczajną od dowolnego prawomocnego orzeczenia, i z drugiej strony na sytuację innych organów publicznych, które mogą wnieść ją wyłącznie „w zakresie swojej właściwości” (zob. par. 69 powyżej). W rezultacie pozycja dwóch pierwszych urzędów pod względem wszczynania postępowania jest zdecydowanie silniejsza. Podczas gdy z danych statystycznych przedstawionych przez Rząd wynika, że w okresie od kwietnia 2018 r. do listopada 2022 r. Rzecznik korzystał ze swoich prerogatyw raczej sporadycznie, ponieważ wniósł 58 spośród 429 skarg nadzwyczajnych rozpoznawanych przez IKNiSP, Prokurator Generalny wykazał się w tym okresie dużo większą aktywnością; wniósł 348 skarg, co stanowiło 81% wszystkich rozpoznawanych skarg. Pozostałe siedem upoważnionych organów wniosło 23 skargi (zob. pa. 48 powyżej).
229. Powyższe dane wskazują na brak równowagi między ewidentnie większą skalą kwestionowania prawomocnych orzeczeń sądowych przez Prokuratora Generalnego a ograniczonym korzystaniem ze spornego rozwiązania przez pozostałe osoby wymienione w art. 89 § 2.
230. Fakt, że upoważniony organ, działając w zakresie kompetencji ustawowej, korzysta z tego rodzaju wyjątkowej procedury częściej niż inne, nie może per se świadczyć o nadużywaniu prerogatyw lub wadliwej praktyce.
Jednakże, jak podkreślają skarżący, Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Iustitia, Prokurator Generalny jest również aktywnym politykiem, który dodatkowo pełni funkcje Ministra Sprawiedliwości jako członek partii wchodzącej w skład koalicji rządowej sprawującej władzę w latach 2015-2023. Jest głównym twórcą szeroko zakrojonej reorganizacji polskiego systemu sądownictwa rozpoczętej w 2017 r., która doprowadziła między innymi do istotnego poszerzenia uprawnień Ministra Sprawiedliwości w kwestii organizacji wewnętrznej sądów oraz powoływania i odwoływania prezesów i wiceprezesów sądów. W ramach tej reorganizacji rozszerzono również jego uprawnienia w dziedzinie awansów i postępowań dyscyplinarnych (zob. Grzęda, op.cit., §§ 17-18). Wiadomo również, że wywierał on istotny wpływ polityczny na skład KRS ukształtowanej w trybie przewidzianym ustawą zmieniającą z 2017 r., która jest organem rekomendującym kandydatów na stanowiska sędziowskie, w tym do IKNiSP (zob. Reczkowicz, op.cit., §§ 77‑79, 100 i 272).
231. W tych okolicznościach powierzenie Prokuratorowi Generalnemu, który jest jednocześnie przedstawicielem władzy wykonawczej i w tej roli sprawuje znaczącą władzę nad sądami oraz wywiera duży wpływ na KRS, nieograniczonego uprawnienia do kwestionowania praktycznie każdego prawomocnego orzeczenia sądowego sprawia, że nie sposób mówić o jedynie hipotetycznym ryzyku, iż środek zaskarżenia, który w teorii ma służyć ochronie praw podstawowych jednostki, może w praktyce stać się narzędziem politycznego nadzoru nad wyrokami sądowymi sprawowanego przez władzę wykonawczą (w tym kontekście zob. również stanowiska Helsińskiej Fundacji i stowarzyszenia Iustitia w par. 210-211 i 221 powyżej).
(β) Podstawy wniesienia skargi nadzwyczajnej
232. Zgodnie z art. 89 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r. skargę nadzwyczajną można wnieść „jeżeli jest to konieczne dla zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej” i jeżeli prawomocne orzeczenie, którego nie można uchylić ani zmienić innymi nadzwyczajnymi środkami zaskarżenia przewidzianymi polskim prawem „narusza zasady lub wolności i prawa człowieka i obywatela określone w Konstytucji” lub „w sposób rażący narusza prawo przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie” lub „zachodzi oczywista sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego” (zob. par. 69 powyżej).
233. Jeszcze przed wejściem w życie dnia 3 kwietnia 2018 r. ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r. różne instytucje europejskie wyrażały poważne obawy co do zgodności tej ustawy z zasadą praworządności.
OBWE/ODIHR w swojej opinii z dnia 13 listopada 2017 r. wspominała o „ryzyku potencjalnego nadmiernego obciążenia Sądu Najwyższego, jednocześnie umożliwiając pozostałym władzom wpływ na sądownictwo w sposób sprzeczny z zasadą niezależności sądów i podziału władzy”. Zalecano usunięcie tych przepisów z projektu ustawy o Sądzie Najwyższym jako „z natury niezgodnych z międzynarodowymi standardami praworządności i praw człowieka”. Jednocześnie podkreślano, że cele, jakimi są ochrona praworządności i sprawiedliwości społecznej, można byłoby osiągnąć dzięki właściwemu wykorzystaniu dostępnych już środków zaskarżenia, w szczególności skargi kasacyjnej, w celu naprawienia pomyłek sądowych bądź innych uchybień, zanim orzeczenia staną się prawomocne i wykonalne (zob. par. 113 powyżej).
Komisja Wenecka w swojej opinii z dnia 11 grudnia 2017 r. zauważyła, że system skarg nadzwyczajnych istniał w wielu byłych państwach komunistycznych, a system proponowany przez Polskę, choć nie jest identyczny jak dawny system sowiecki, ma wiele podobieństw. W szczególności wyrażała zaniepokojenie przepisem, z którego wynikało, że prawomocne orzeczenia mogłoby zostać uchylone ze względu na „sprawiedliwość społeczną”, a więc pojęcie dające pole do szerokiego zakresu uznania interpretacyjnego w postępowaniach sądowych, co stoi w sprzeczności z zasadą przewidywalności prawa. Komisja Wenecka skrytykowała również możliwość rewizji prawomocnego wyroku pod kątem okoliczności faktycznych, jako że ustalanie faktów należy przede wszystkim do zadań sądów pierwszej instancji (zob. par. 115 powyżej).
Komisja Europejska, w swoim czwartym zaleceniu dotyczącym praworządności w Polsce, wydanym 20 grudnia 2017 r., odnosząc się do szeroko zdefiniowanych podstaw wniesienia skargi nadzwyczajnej, uznała, że budzi to obawy dotyczące zasady pewności prawa i praworządności (zob. par. 126 powyżej).
234. Po wejściu ustawy w życie słowa krytyki napłynęły również z innych źródeł. Przykładowo GRECO w uzupełnieniu do Raportu z oceny IV rundy w sprawie Polski wyraziło zaniepokojenie, że skarga nadzwyczajna stanowi zagrożenie dla stabilności polskiego porządku prawnego (zob. par. 118‑119 powyżej). Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy (PACE) w swojej rezolucji z dnia 28 stycznia 2020 r. stwierdziło, że wprowadzenie skargi nadzwyczajnej od prawomocnych wyroków „na szerokich i subiektywnych podstawach” narusza zasadę pewności prawa i zasadę res judicata i może mieć istotny wpływ na wzrost liczby skarg przeciwko Polsce wnoszonych do Trybunału (zob. par. 114 powyżej).
235. Trybunał podpisuje się pod powyższymi opiniami. W szczególności zaniepokojony jest aspektami wskazanymi poniżej.
Po pierwsze, jednym z warunków sine qua non wniesienia skargi nadzwyczajnej jest konieczność zapewnienia zgodności z zasadami sprawiedliwości społecznej. Pojęcie „sprawiedliwości społecznej”, chociaż w sposób oczywisty nawiązujące do art. 2 Konstytucji (zob. par. 58 powyżej), jest z natury ogólne i niejasne – ludzie ogółem (a i prawnicy) mogą słusznie spierać się w kwestii jego znaczenia. Pojęcie to podlega zatem szerokiej swobodzie interpretacyjnej. Rozumienie tego pojęcia i jego interpretacja mogą się znacznie różnić w zależności od przyjętych punktów odniesienia wybranych przez organ dokonujący wykładni, co skutkuje brakiem jasności co do jego znaczenia na potrzeby postępowania sądowego. Tak szeroki zakres uznania przewidziany dla organów publicznych upoważnionych do wnoszenia skargi nadzwyczajnej i dla IKNiSP stanowi zaproszenie do możliwej arbitralności, niewłaściwego wykorzystywania środka zaskarżenia i nadużywania prawa procesowego. W rezultacie sporny przepis nie spełnia wymogów Konwencji w zakresie jakościowych przymiotów „ustawy”, ponieważ prawo krajowe musi wskazywać z rozsądną jasnością zakres i sposób wykonywania przyznanego władzom publicznym uznania, tak by zapewnić jednostkom minimalny stopień ochrony, do którego są uprawnione pod rządami prawa w społeczeństwie demokratycznym (zob. Piechowicz przeciwko Polsce, skarga nr 20071/07, § 212, 17 kwietnia 2012 r., z dalszymi odniesieniami do orzecznictwa Trybunału).
Po drugie, prawomocne orzeczenie można zaskarżyć, gdy „zachodzi oczywista sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego”. W praktyce oznacza to, że w sprawach cywilnych, nawet wiele lat po przedmiotowych wydarzeniach, IKNiSP może działać w charakterze sądu trzeciej czy czwartej instancji ustalającego okoliczności faktyczne, mimo że sądy niższej instancji ustaliły fakty na podstawie dowodów przeprowadzonych bezpośrednio przed nimi, w tym dowodów z zeznań i wyjaśnień. W rezultacie rozwiązanie to podważa stabilność prawomocnych orzeczeń i uprawnionych oczekiwań jednostki, która spodziewa się prawnej ochrony przed ponownym postępowaniem sądowym w sytuacji, gdy zapadło już ostateczne rozstrzygnięcie, co pokazuje, że skarga nadzwyczajna jest zakamuflowanym zwyczajnym środkiem zaskarżenia, w ramach którego można doprowadzić do nowego zbadania sprawy, co stoi w sprzeczności z zasadą res judicata (zob. par. 223 powyżej, z odniesieniami do orzecznictwa Trybunału).
(γ) Terminy na wniesienie skargi nadzwyczajnej
236. Zgodnie z art. 89 § 3 ogólny termin na wniesienie skargi nadzwyczajnej wynosi pięć lat od daty uprawomocnienia się zaskarżonego orzeczenia. W tym względzie Trybunał odnotowuje opinię Komisji Weneckiej, że okres ten jest sam w sobie bardzo długi, i podpisuje się pod tym poglądem (zob. par. 115 powyżej). Termin ten jest ograniczony do jednego roku w sprawach, w których wniesiono skargę kasacyjną lub kasację, zaś prawo zabrania reformatio in peius w sprawach karnych (a więc sytuacji, w której strona wnosząca odwołanie miałby się znaleźć w gorszej sytuacji niż gdyby do odwołania nie doszło), zatem do jednego roku ograniczono termin ogólny, a do sześciu miesięcy termin obowiązujący w przypadku, gdy wniesiono skargę kasacyjną.
Jednakże zgodnie z przepisem przejściowym art. 115 § 1 ogólny termin pięcioletni, za wyjątkiem spraw karnych, w których nadal obowiązuje zakaz reformatio in peius, nie jest wiążący dla Prokuratora Generalnego ani RPO. W tym względzie obydwu przysługują dodatkowe wyjątkowe uprawnienia. Zgodnie z art. 115 § 1 i 1a w terminie trzech lat w czasie istotnym dla sprawy (a obecnie w terminie sześciu lat), liczonych od dnia 3 kwietnia 2018 r., a więc daty wejścia w życie ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r., mogli oni i nadal mogą wnieść skargę nadzwyczajną od dowolnego prawomocnego orzeczenia, które uprawomocniło się przed wejściem w życie ustawy, co obejmuje orzeczenia wydane począwszy od 17 października 1997 r. (zob. par. 69‑70 powyżej).
237. W tym kontekście Trybunał nie może przyjąć argumentu Rządu, że ustawą o Sądzie Najwyższym z 2017 r. wprowadzono ścisłe terminy na wniesienie skargi nadzwyczajnej (zob. par. 190-195 powyżej). Z kolei wyjątki określone w przepisie przejściowym Trybunał uznaje za niezgodne z wymogami zasady praworządności, w szczególności zasadą pewności prawa, zasadą res judicata oraz zasadą przewidywalności prawa. Z punktu widzenia praworządności nie do pomyślenia jest wprowadzenie z mocą wsteczną drogi prawnej umożliwiającej wznowienie sprawy sądowej zakończonej przed wejściem w życie nowych przepisów, tj. sprawy, która nie podlegała dalszej kontroli sądowej w dniu wydania prawomocnego orzeczenia w sprawie. Możliwość ubiegania się przez Prokuratora Generalnego i RPO, przez znaczący okres, który trwa nadal, o rewizję orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych zakończonych ponad dwadzieścia lat przed wejściem w życie przepisów jest szczególnie niepokojąca i nie może być uzasadniona żadną uprawdopodobnioną koniecznością, na którą powołuje się pozwany Rząd, w tym potrzebą „zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej”.
(δ) Uprawnienia organu orzekającego
238. Zgodnie z art. 91 § 1 ustawy z 2017 r. o Sądzie Najwyższym w przypadku uwzględnienia skargi nadzwyczajnej IKNiSP uchyla zaskarżone orzeczenie w całości lub w części i, w zależności od wyniku postępowania, albo samodzielnie orzeka co do istoty sprawy, albo przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania właściwemu sądowi, w razie potrzeby uchylając również wyrok sądu pierwszej instancji. Może również umorzyć postępowanie (zob. par. 69 powyżej). Wszystkie orzeczenia sądowe, w tym wydane przez Sąd Najwyższy, mogą podlegać kontroli IKNiSP (zob. art. 94, cytowany w par. 69 powyżej).
W związku z tym IKNiSP ma uprawnienia bardzo zbliżone do uprawnień sądu kasacyjnego; niemniej jednak w sprawach, w których zarzuca się sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią materiału dowodowego, może ona również działać jako sąd ustalający stan faktyczny (zob. również uwagi w par. 235 powyżej). Mając na uwadze powyższe wnioski co do szeroko określonych podstaw wniesienia skargi nadzwyczajnej, jej funkcjonowanie jako zakamuflowanego zwyczajnego środka zaskarżenia oraz terminy pozwalające Prokuratorowi Generalnemu i RPO na zaskarżenie orzeczeń, które uprawomocniły się przed wejściem w życie ustawy, uprawnienia IKNiSP – pozwalające praktycznie na wygaszenie całości prawomocnie zakończonego postępowania – budzą poważne zastrzeżenia z punktu widzenia zasady pewności prawa.
(ε) Charakterystyka organu orzekającego
239. Trybunał ustalił już w sprawach Dolińska-Ficek i Ozimek oraz w niniejszej sprawie, że nieprawidłowości w procesie powoływania sędziów miały negatywny wpływ na legitymację IKNiSP w zakresie, w jakim brakowało jej i nadal brakuje atrybutów „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą” (zob. par. 175 powyżej). W konsekwencji badanie nadzwyczajnego środka zaskarżenia, który może prowadzić do daleko idących, niekorzystnych i często nieodwracalnych konsekwencji prawnych dla zainteresowanej osoby, w tym do wyeliminowania ostatecznego orzeczenia sądowego w jej sprawie, w sytuacji, gdy środek ten cechują poważne braki w kontekście zasady pewności prawa, powierzono organowi, którego nie można uznać za „sąd” w rozumieniu Konwencji. Taka sytuacja, utrwalona obecnie wyrokami Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 listopada 2021 r. (sygn. akt K 6/21) i z dnia 10 marca 2022 r. (sygn. akt K 7/21) (zob. par. 100-102 i 106-108 powyżej), powoduje ogólny problem systemowy w polskim systemie sądownictwa, który wymaga od pozwanego państwa podjęcia szybkich i odpowiednich działań w celu przywrócenia zgodności z Konwencją (zob. par. 319-327 poniżej).
(ii) Skarga nadzwyczajna wniesiona w sprawie skarżącego i wyrok IKNiSP
240. Okoliczności faktyczne sprawy skarżącego stanowią przykład stwierdzonych powyżej uchybień w procedurze skargi nadzwyczajnej.
241. Po pierwsze, w celu zakwestionowania prawomocnego wyroku wydanego na korzyść skarżącego Prokurator Generalny skorzystał ze swoich wyjątkowych uprawnień przewidzianych w art. 115 § 1, umożliwiających mu wniesienie skargi nadzwyczajnej w sprawach zakończonych po 17 października 1997 r. poza normalnie przewidzianymi terminami. W skardze Prokurator Generalny argumentował, że wniesienie jej jest konieczne dla zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej, w szczególności dla zapewnienia wolności wyrażania opinii. Stwierdził, że zaskarżony wyrok nie tylko naruszał konstytucyjną wolność słowa, ale także stanowi rażące naruszenie art. 10 Konwencji, ponieważ w sposób nieuzasadniony nadawał pierwszeństwo ochronie życia prywatnego skarżącego, zamiast stwierdzić, że pan Wyszkowski działał w granicach wolności wyrażania opinii. Zarzucił również, że wyrok stanowi rażące naruszenie prawa oraz zachodzi oczywista sprzeczność istotnych ustaleń Sądu Apelacyjnego z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. W jego ocenie sąd ten dokonał błędnych ustaleń faktycznych i niewłaściwie ocenił dowody. W szczególności sąd błędnie uznał, że p. Wyszkowski nie działał jako dziennikarz i nie wziął pod uwagę przedstawionych przez niego dowodów, które – zdaniem Prokuratora Generalnego – świadczyły o prawdziwości jego twierdzeń dotyczących współpracy skarżącego z komunistycznymi organami bezpieczeństwa państwa (zob. par. 28-31 powyżej).
242. Trybunał zauważa, że chociaż Prokurator Generalny powołał się na naruszenie podstawowej wolności, jaką jest wolność wyrażania opinii zagwarantowana w Konstytucji i Konwencji, wskazując to jako nadrzędną podstawę swojej skargi, w rzeczywistości argumenty na poparcie tego twierdzenia były w istocie kwestionowaniem ustalenia faktów i oceny dowodów przez Sąd Apelacyjny, które – zdaniem Prokuratora Generalnego – powinny być diametralnie inne. Ponadto podkreślał „prawdziwość” oświadczeń p. Wyszkowskiego przypisujących skarżącemu współpracę z SB i stwierdził, że p. Wyszkowski udowodnił ten fakt przed sądem.
Zdaniem Trybunału elementy te wskazują, że przedmiotowy środek zaskarżenia został wykorzystany przez Prokuratora Generalnego jako „zakamuflowany zwyczajny środek zaskarżenia”, którego celem było ponowne zbadanie tych samych faktów i przedmiotu sprawy w nowym postępowaniu i zapewnienie pozwanemu w pierwotnym postępowaniu, w imieniu którego działał Prokurator Generalny, kolejnej szansy na ponowną ocenę jego odpowiedzialności cywilnej po tym, gdy przegrał sprawę (por. Şamat przeciwko Turcji, skarga nr 29115/07, § 61, 21 stycznia 2020 r.).
243. Ze swojej strony IKNiSP uznała, że wyrok Sądu Apelacyjnego cechował rażący brak poszanowania konstytucyjnej wolności słowa i stanowił on jeszcze poważniejsze naruszenie art. 10 Konwencji. W opinii IKNiSP p. Wyszkowski nie działał jedynie jako „dziennikarz”, ale również jako „publiczny strażnik”, co zwalniało go z odpowiedzialności za zniesławienie zarzucane przez skarżącego. W tym celu, po dokonaniu oceny stanu faktycznego sprawy, IKNiSP, w przeciwieństwie do Sądu Apelacyjnego, dokonała wykładni pojęcia „dziennikarz” na korzyść p. Wyszkowskiego, przyznając w ten sposób jego wypowiedziom zwiększoną ochronę prawną. W tym względzie Trybunał zauważa, że kwestia, czy pozwany, poproszony o komentarz, rzeczywiście działał jako dziennikarz, czy raczej jako były współpracownik, została wcześniej dokładnie zbadana przez sądy niższej instancji, które zajęły różne stanowiska w tej sprawie, przy czym Sąd Apelacyjny ostatecznie uznał, że p. Wyszkowski został poproszony o komentarz jako jeden z głównych oponentów skarżącego i jego były współpracownik, co zostało wspomniane w emitowanym programie (zob. par. 18-21 powyżej).
244. Jednocześnie IKNiSP uznała, że skarżący nie może korzystać z ochrony przewidzianej art. 8 Konwencji, ponieważ wypowiedzi p. Wyszkowskiego nie dotyczyły ściśle jego życia prywatnego, ale „jego relacji ze służbami specjalnymi państwa totalitarnego”. Ponieważ relacje te były przedmiotem intensywnej debaty publicznej, a skarżący był osobą publiczną, ograniczenie wolności wyrażania opinii przez p. Wyszkowskiego nie było uzasadnione. Następnie IKNiSP stwierdziła, że ingerencja w prawa p. Wyszkowskiego była nieproporcjonalna również w świetle nałożonych na niego sankcji, które uznała za „nieproporcjonalne” i „dotkliwe” (zob. par. 39 i 42 powyżej). IKNiSP odniosła się również do sprawy p. Wyszkowskiego, która była wówczas w toku przed Trybunałem, stwierdzając, że jej wynik, w świetle jej własnych wyżej wspomnianych ustaleń, „wydaje się dosyć łatwy do przewidzenia”. Dla IKNiSP było zatem oczywiste, że uchylenie zaskarżonego wyroku było nie tylko proporcjonalne, ale także konieczne do zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej.
245. Do Trybunału należy ustalenie, czy w niniejszej sprawie odejście od zasad res judicata było uzasadnione „okolicznościami o istotnym i przekonującym charakterze” (zob. par. 224 powyżej, z odniesieniami do orzecznictwa Trybunału).
246. Trybunał zauważa na wstępie, że w chwili wniesienia skargi nadzwyczajnej przez Prokuratora Generalnego sprawa skarżącego była sprawą zakończoną już ponad dziewięć lat wcześniej prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 24 marca 2011 r., który wydano po rozpoznawaniu jej na sześciu szczeblach jurysdykcji (trzykrotnie w pierwszej instancji i trzykrotnie w postępowaniu odwoławczym) w ciągu około pięciu i pół roku oraz po wydaniu dwóch wyroków w pierwszej instancji na korzyść skarżącego, jednego wyroku na korzyść p. Wyszkowskiego, dwóch wyroków przekazujących sprawę do ponownego rozpoznania wydanych w postępowaniu odwoławczym oraz wyroku kończącego postępowanie, częściowo uwzględniającego roszczenie skarżącego (zob. par. 18-21 powyżej). Nie można zatem stwierdzić, że sprawa nie została dokładnie zbadana z różnych perspektyw ani że, biorąc pod uwagę wielokrotne badanie sprawy i czas trwania postępowania, pozwany nie miał dostatecznie dużo czasu czy też możliwości skorzystania ze swoich praw procesowych, przedstawienia dowodów lub w inny sposób przedstawienia swoich racji.
Należy również zauważyć, że kolejne wielokrotne próby podważenia wyroku z dnia 24 marca 2011 r. podejmowane przez p. Wyszkowskiego zakończyły się niepowodzeniem: Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia jego skargi kasacyjnej do rozpoznania z powodu braku odpowiednich podstaw w 2011 r., a w 2017 r. oddalono jego wniosek o wznowienie postępowania na podstawie nowych dowodów (zob. par. 22 i 24‑25 powyżej).
247. Jak wspomniano powyżej, IKNiSP uznała, że przedmiotowym wyrokiem nałożono na p. Wyszkowskiego dotkliwe sankcje, które należy uznać za nieproporcjonalne na potrzeby Konstytucji i art. 10 Konwencji. Tymczasem jedyną sankcją przewidzianą wyrokiem były przeprosiny, które nakazano opublikować p. Wyszkowskiemu, przy czym ten odmówił ich opublikowania, a zostały one opublikowane przez skarżącego w drodze wykonania zastępczego. Wydaje się również, że wszelkie roszczenia pieniężne, które skarżący mógł ewentualnie zgłaszać wobec p. Wyszkowskiego w związku z publikacją przeprosin, zostały już zaspokojone, ponieważ skarżącemu zwrócono poniesione koszty (zob. par. 26 powyżej).
248. W kontekście konieczności i naglącej potrzeby społecznej uchylenia wyroku Sądu Apelacyjnego IKNiSP miała również na uwadze sprawę p. Wyszkowskiego zawisłą przed Trybunałem, sugerując, że w świetle jej własnych ustaleń można przewidzieć korzystne rozstrzygnięcie. Rząd, w swoich uwagach przedstawionych na podstawie art. 18 Konwencji (zob. par. 297 poniżej), dodał, że konieczność ta wynikała z potrzeby przyjęcia środków indywidualnych w celu usunięcia skutków naruszenia art. 10 Konwencji, do którego Rząd przyznał się w sprawie Wyszkowski przeciwko Polsce.
249. Trybunał zawraca uwagę, że sekwencja zdarzeń była następująca. Prokurator Generalny wniósł skargę nadzwyczajną w dniu 31 stycznia 2020 r. Rząd złożył swoją jednostronną deklarację w sprawie Wyszkowski w dniu 15 stycznia 2021 r. IKNiSP, najwyraźniej poinformowana przynajmniej w pewnym stopniu o charakterze sprawy Wyszkowski i postępowaniu przed Trybunałem, uwzględniła skargę nadzwyczajną w dniu 21 kwietnia 2021 r. Decyzję Trybunału o wykreśleniu skargi w sprawie wydano 1 lipca 2021 r. Wyrok IKNiSP wydano ponad dwa miesiące przed decyzją Trybunału o wykreśleniu skargi (zob. par. 28, 36 i 45‑46 powyżej), a zatem nie mógł on być uznany, jak utrzymuje Rząd, za formę wykonania decyzji Trybunału, ponieważ ta jeszcze się nie zmaterializowała. Nawet jeśli miało to na celu wyegzekwowanie przyznania się Rządu do naruszenia, deklaracja jednostronna nie była jeszcze w tamtym czasie zaakceptowana przez Trybunał. Ponadto Trybunał nie był świadomy rozwoju sytuacji na szczeblu krajowym (zob. par. 46 powyżej) i nie miał wiedzy na temat korzystnego rozstrzygnięcia postępowania, którego dotyczyła skarga p. Wyszkowskiego, ani na temat faktu, że nie poniósł on w konsekwencji żadnych sankcji finansowych ani innych, co stanowiło okoliczności istotne dla oceny dokonywanej na podstawie art. 34 Konwencji, jak również oceny proporcjonalności przedmiotowej ingerencji.
250. W świetle powyższego Trybunał nie może dostrzec żadnych przekonujących okoliczności, które przemawiałyby za zakwestionowaniem prawomocnego wyroku w sprawie skarżącego. W szczególności nie można stwierdzić, że skarga nadzwyczajna służyła naprawieniu jakichkolwiek zasadniczych wad postępowania przed sądami niższej instancji, takich jak nadużycie prawa procesowego, oczywiste błędy w stosowaniu prawa materialnego czy poważne naruszenia przepisów procesowych prowadzące do pomyłki sądowej. W tym miejscu Trybunał pragnie powtórzyć, że zgodnie z art. 6 żadna ze stron nie jest uprawniona do rewizji prawomocnego wyroku wyłącznie w celu ponownego rozpoznania sprawy lub uzyskania nowego rozstrzygnięcia, a sama możliwość istnienia dwóch opinii na jeden temat nie stanowi podstawy do ponownego rozpoznania sprawy (zob. par. 223 i 225 powyżej, z odniesieniami do orzecznictwa Trybunału).
251. Wniosek ten zwykle zwalniałby Trybunał z analizy innych dostrzeżonych wad postępowania przed IKNiSP zarzucanych przez skarżącego, takich jak krótki czas przyznany mu na przedstawienie odpowiedzi na skargę nadzwyczajną (zob. par. 188 powyżej).
Trybunał pragnie jednak odnieść się do argumentów skarżącego podnoszonych w kontekście art. 18, które jednocześnie odnoszą się do kwestii istnienia istotnych i przekonujących okoliczności uzasadniających wniesienie skargi nadzwyczajnej w jego sprawie. W szczególności skarżący twierdził, że skarga nadzwyczajna Prokuratora Generalnego była motywowana odwetem wobec niego jako przeciwnika politycznego i głośnego krytyka zarówno Prokuratora Generalnego, jak i rządu, co wynika z faktu, że skarżący obarczał ich odpowiedzialnością za kryzys konstytucyjny w Polsce i zarzucał im naruszenia praworządności. Zdaniem skarżącego skarga nadzwyczajna opierała się na względach czysto politycznych, a nie podstawach prawnych i nie istniał żaden uprawniony interes prywatny ani publiczny, który uzasadniałby ingerencję państwa w całkowicie osobisty spór między dwiema osobami prywatnymi (zob. par. 299-304 poniżej).
252. Trybunał zauważa, że w istocie sprawy skarżącego nie można oddzielić od jej tła politycznego i kontekstu politycznego w Polsce w czasie istotnym dla sprawy ani od długotrwałego i publicznego konfliktu między skarżącym a kierownictwem partii PiS i rządem koalicyjnym Zjednoczonej Prawicy, który to spór sięgał daleko i stał się elementem walki politycznej. Jedną z głównych kwestii spornych jest zarzucana skarżącemu współpraca z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa. Wydaje się, że opinia publiczna jest spolaryzowana w kwestii działalności skarżącego jako byłego działacza antykomunistycznego, przywódcy Solidarności i byłego prezydenta Polski, ale najwyraźniej najcięższe oskarżenia o współpracę z komunistycznymi organami bezpieczeństwa państwa – stanowiące sedno postępowania w sprawie o zniesławienie skarżącego – pochodzą od partii PiS i jej zwolenników oraz samego Prokuratora Generalnego (zob. par. 13 i 49-56 powyżej).
253. Jak wynika z materiałów przedstawionych Trybunałowi, p. Wyszkowski od dłuższego czasu odgrywa jedną z kluczowych ról w rozpowszechnianiu tych oskarżeń wśród opinii publicznej. Jest również oczywiste, że jest on blisko związany politycznie z kierownictwem partii PiS i rządem koalicyjnym Zjednoczonej Prawicy (zob. par. 13-14, 16 i 54-55 powyżej).
Prokurator Generalny w swojej skardze nadzwyczajnej jasno wyraził swój zdecydowany pogląd, że w zaskarżonym postępowaniu p. Wyszkowski udowodnił prawdziwość swoich wypowiedzi dotyczących zarzucanej współpracy skarżącego z komunistycznymi organami bezpieczeństwa państwa (zob. par. 28-31 powyżej). Nawet jeśli pogląd ten nie był w czasie istotnym dla sprawy żadną tajemnicą dla opinii publicznej, to czym innym jest posiadanie zdecydowanych i wrogich poglądów na temat swoich przeciwników politycznych, a czym innym jest forsowanie ich poprzez mechanizm sądowy z wykorzystaniem własnych wyjątkowych ustawowych uprawnień do kwestionowania prawomocności niekorzystnego wyroku w sprawie dotyczącej osoby blisko powiązanej politycznie.
Znamienne jest również to, że w następstwie wyroku IKNiSP Prokurator Generalny publicznie wyraził swoje głębokie zadowolenie z rozstrzygnięcia, stwierdzając: „czekaliśmy przez lata, ale prawda w końcu zatriumfowała”, pomimo iż zarzucana współpraca skarżącego z komunistycznymi organami bezpieczeństwa państwa nie była przedmiotem orzeczenia IKNiSP (zob. par. 55 powyżej).
254. Trybunał odnotowuje stanowisko Rządu, z którego wynika, że Prokurator Generalny, wnosząc skargę nadzwyczajną w sprawie skarżącego, niewątpliwie działał jako organ władzy publicznej stojący na straży praworządności (zob. par. 199 powyżej i 298 poniżej). Okoliczności niniejszej sprawy pokazują jednak, że było wręcz przeciwnie. W rzeczywistości, jak wynika z powyższych ustaleń, doszło do nadużycia procedury prawnej przez organ państwa w dążeniu do realizacji własnych poglądów i motywów politycznych.
255. W świetle wszystkich powyższych rozważań Trybunał nie znajduje w niniejszej sprawie żadnych okoliczności o istotnym i przekonującym charakterze, które uzasadniałyby odejście od zasady res judicata.
256. W związku z tym doszło do naruszenia art. 6 ust. 1 Konwencji w odniesieniu do zasady pewności prawa.
Zarzucane naruszenie art. 13 KONWENCJI
257. Skarżący zarzucił na podstawie art. 13 Konwencji, że pozbawiono go skutecznego krajowego środka odwoławczego w odniesieniu do postępowania w przedmiocie skargi nadzwyczajnej przed IKNiSP.
Art. 13 brzmi następująco:
„Każdy, kogo prawa i wolności zawarte w niniejszej Konwencji zostały naruszone, ma prawo do skutecznego środka odwoławczego do właściwego organu państwowego także wówczas, gdy naruszenia dokonały osoby wykonujące swoje funkcje urzędowe”.
258. Trybunał zauważa, że zarzut sformułowany na podstawie art. 13 jest zasadniczo taki sam jak zarzut na podstawie art. 6 ust. 1. Przypomina, że gwarancje z art. 6 ust. 1, obejmujące pełen zakres postępowania sądowego, są bardziej rygorystyczne niż gwarancje wynikające z art. 13 i pochłaniają je (zob. np. Kudła przeciwko Polsce [WI], nr 30210/96, § 146, ETPC 2000‑XI).
259. Trybunał stwierdza w rezultacie, że nie jest konieczne oddzielne badanie dopuszczalności i przedmiotu skargi na podstawie art. 13 Konwencji (zob. Grzęda, op. cit., § 353).
ZARZUCANE NARUSZENIE ART. 8 KONWENCJI
260. Powołując się na art. 8 Konwencji, skarżący zarzucił, że uchylenie prawomocnego wyroku w jego sprawie, która dotyczyła jego dobrego imienia i życia prywatnego, stanowiło bezprawną ingerencję w jego życie prywatne.
Art. 8 Konwencji stanowi, w zakresie istotnym dla sprawy, co następuje:
„1. Każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego [...]
§ 2. Niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób”.
DopuszczalnośćStanowiska stron
261. Powołując się na sprawę Denisov przeciwko Ukrainie ([WI], skarga nr 76639/11, 25 września 2018 r.), Rząd utrzymywał, że nie było wystarczających dowodów, aby stwierdzić, że zarzucany wpływ na dobre imię skarżącego osiągnął stopień powagi wymagany art. 8 Konwencji. Rząd utrzymywał również, że skarżący nie udowodnił, iż w wyniku postępowania przed Sądem Najwyższym i wyroku tego sądu poniósł jakikolwiek znaczący uszczerbek pod względem ogólnej sytuacji życiowej i dobrego imienia (zob. również par. 131 powyżej).
262. Rząd podkreślił, że chociaż art. 8 Konwencji obejmuje dobre imię danej osoby, nie można się na niego powoływać w sprawach takich jak niniejsza w celu złożenia skargi dotyczącej naruszenia dobrego imienia, które to naruszenie było przewidywalną konsekwencją własnych działań. Rząd zauważył w tym kontekście, że przedmiotowe wypowiedzi p. Wyszkowskiego odnosiły się ściśle do działalności skarżącego jako związkowca, polityka i Prezydenta RP. Zdaniem Rządu orzeczenie Sądu Najwyższego o uchyleniu prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku nie niosło za sobą poważnych negatywnych konsekwencji dla życia prywatnego skarżącego.
263. W tym kontekście Rząd odniósł się do faktu, że ukazały się dziesiątki publikacji, w tym książek, na temat współpracy skarżącego z organami bezpieczeństwa państwa, a temat ten był w Polsce nadal przedmiotem debaty publicznej. Zdaniem Rządu wątpliwe było, czy opublikowanie przez p. Wyszkowskiego przeprosin w formie nakazanej przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku wpłynęło w jakikolwiek sposób na sytuację skarżącego lub jego dobre imię.
264. Podsumowując, Rząd argumentował, że ponieważ postępowanie prowadzone przed IKNiSP nie było związane z „życiem prywatnym” skarżącego, a jego konsekwencje nie miały wpływu na tę sferę jego życia, skarga na podstawie art. 8 była niezgodna ratione materiae z Konwencją.
265. Skarżący argumentował, że oczywistym było, iż postępowanie przed IKNiSP miało znaczący wpływ na jego prawa wynikające z art. 8 Konwencji. W 2005 r. zwrócił się do sądu o ochronę swojego dobrego imienia przed publicznymi oskarżeniami o zarzucaną mu współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa w latach siedemdziesiątych, rozpowszechnianymi przez p. Wyszkowskiego, a w 2011 r. sąd w końcu przyznał mu ochronę jego życia prywatnego. W 2021 r. ochronę tę uchylono w następstwie postępowania, które ewidentnie naruszało prawo do rzetelnego procesu sądowego w rozumieniu art. 6 ust. 1 Konwencji.
266. Skarżący zauważył wreszcie, że jest w podeszłym wieku, na emeryturze i ma poważne problemy zdrowotne. Co więcej, od wielu lat nie pełni w Polsce żadnych funkcji publicznych. Biorąc pod uwagę, że był on ważną postacią we współczesnej historii Polski i przyczynił się do upadku komunizmu w Polsce, oskarżenia o rzekomo świadomą współpracę z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa były dla niego szczególnie krzywdzące i negatywnie wpłynęły na jego dobre imię i wizerunek w oczach innych.
Ocena Trybunału
(a) Ogólne zasady mające zastosowanie
267. „Życie prywatne” jest pojęciem szerokim, niepoddającym się wyczerpującej definicji. Obejmuje fizyczną i psychiczną integralność osoby. Może ono zatem obejmować wiele aspektów fizycznej i społecznej tożsamości danej osoby. Artykuł 8 chroni również prawo do rozwoju osobistego oraz prawo do nawiązywania i pogłębiania relacji z innymi osobami i ze światem zewnętrznym (zob. Denisov, op. cit., § 95, z dalszymi odniesieniami do orzecznictwa Trybunału i Medžlis Islamske Zajednice Brčko i Inni przeciwko Bośni i Hercegowinie [WI], skarga nr 17224/11, § 76, 27 czerwca 2017 r., z dalszymi odniesieniami do orzecznictwa Trybunału).
W związku z tym zbyt restrykcyjne byłoby ograniczenie pojęcia „życia prywatnego” do „najbliższego otoczenia”, w którym jednostka może prowadzić własne życie osobiste według własnego uznania i całkowite wykluczenie z niego świata zewnętrznego, który do niego nie należy (zob. Denisov, op. cit., § 96).
268. Prawo do ochrony dobrego imienia jest prawem objętym gwarancjami przewidzianymi w art. 8 Konwencji jako część prawa do poszanowania życia prywatnego (zob. Axel Springer AG przeciwko Niemcom [WI], skarga nr 39954/08, § 83, 7 lutego 2012 r.). Dobre imię osoby, nawet jeśli dana osoba jest krytykowana w kontekście debaty publicznej, stanowi część jej osobistej tożsamości i psychicznej integralności takiej osoby i jako taka wchodzi w zakres jej „życia prywatnego”. Jednakże aby art. 8 miał zastosowanie, atak na dobre imię danej osoby musi osiągnąć pewien poziom powagi i nastąpić w sposób powodujący uszczerbek dla osobistego korzystania z prawa do poszanowania życia prywatnego (zob. Denisov, § 97 i Medžlis Islamske Zajednice Brčko i Inni przeciwko Bośni i Hercegowinie, § 76, oba przytoczono powyżej).
(b) Zastosowanie powyższych zasad w niniejszej sprawie
269. W niniejszej sprawie Rząd po pierwsze argumentował, że skarżący nie udowodnił przed Trybunałem, że wyrok IKNiSP miał wystarczająco poważny wpływ na jego życie prywatne i dobre imię, by można było zastosować art. 8 Konwencji. Po drugie, zdaniem Rządu, wypowiedzi p. Wyszkowskiego, które dotyczyły działalności skarżącego jako związkowca, polityka i Prezydenta RP, były częścią toczącej się debaty publicznej. Z tego powodu kwestionowane postępowanie nie było związane z jego życiem prywatnym, ale dotyczyło go wyłącznie jako osoby publicznej.
270. Trybunał nie przyjmuje argumentacji Rządu z następujących powodów.
271. Na wstępie należy zaznaczyć, że życie prywatne, a w konsekwencji dobre imię, osoby uznawanej za „publiczną” nie jest wyłączone spod ochrony przewidzianej w art. 8 Konwencji tylko przez to, że jest ona przedmiotem lub uczestnikiem debaty publicznej lub że jest dobrze znana opinii publicznej. To samo dotyczy polityka, który jednak musi wykazywać się większą tolerancją na krytykę (zob., w kontekście ograniczeń z art. 10 Konwencji, Nilsen i Johnsen przeciwko Norwegii [WI], skarga nr 23118/93, § 52, ETPC 1999-VIII i Centrum Demokracji i Praworządności przeciwko Ukrainie, skarga nr 10090/16, § 116, 26 marca 2020 r.) i który zwykle podlega szerszej i bardziej rygorystycznej kontroli swoich działań i aktywności niż przeciętna osoba „prywatna”, w związku z czym musi liczyć się z tym, że jego prywatność, w tym dobre imię, jest w większym stopniu wystawiona na widok publiczny, krytykę i ataki ze strony przeciwników (zob. Couderc i Hachette Filipacchi Associés przeciwko Francji [WI], skarga nr 40454/07, §§ 119-120, ETPC 2015 (fragmenty)).
Z tego powodu fakt, że skarżący jest znaną osobą publiczną, nie może być decydujący dla możliwości zastosowania art. 8 Konwencji.
272. Istotne jest jednak, czy konsekwencje kwestionowanego postępowania spowodowały wystarczająco poważny uszczerbek dla jego prawa do poszanowania dobrego imienia.
Bez wątpienia skarżący jest jedną z najbardziej znanych postaci we współczesnej historii Polski. Jest on ceniony i dobrze znany w Polsce, a także na całym świecie, ze względu na rolę przywódcy związku zawodowego „Solidarność”, podziemną działalność antykomunistyczną – w związku z którą otrzymał w 1983 r. pokojową Nagrodę Nobla – oraz wkład w demontaż komunizmu w Europie Środkowo-Wschodniej w latach 1989-1990. Na tym tle oczywistym jest, że wypowiedzi p. Wyszkowskiego, w których oskarża on skarżącego o płatną współpracę z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa w latach siedemdziesiątych – będące główną kwestią w przedmiotowym postępowaniu – dotknęły samego sedna tego, co powszechnie uważa się za jego życiowy dorobek jako polityka, przywódcy „Solidarności” i działacza antykomunistycznego.
W rezultacie wynik postępowania przez IKNiSP mógł znacząco zaszkodzić dobremu imieniu skarżącego, co przemawia za zastosowaniem art. 8 Konwencji.
W związku z powyższym Trybunał odrzuca zastrzeżenie Rządu co do możliwości zastosowania art. 8 Konwencji w niniejszej sprawie. Ponadto uznaje za zbędne orzekanie w przedmiocie jego zastrzeżenia co do statusu ofiary skarżącego przysługującego na podstawie tego przepisu (zob. również par. 131-132 powyżej).
(c) Wnioski w przedmiocie dopuszczalności
273. Trybunał zauważa w związku z powyższym, że niniejszy zarzut skargi nie jest ani w sposób oczywisty nieuzasadniony, ani niedopuszczalny z innych powodów wymienionych w art. 35 Konwencji. Należy go zatem uznać za dopuszczalny.
Przedmiot skargiStanowiska stron
274. Skarżący utrzymywał, że ingerencja w jego życie prywatne nie była „przewidziana przez ustawę”, jak wymaga art. 8. Podstawa prawna skargi nadzwyczajnej pozbawiona była niezbędnych przymiotów jakości i przewidywalności; w tym zakresie skarżący odwołał się do własnej argumentacji, a także uwag HFPC dotyczących generalnych wad prawnych skargi nadzwyczajnej. Podkreślił również, że przepisy wprowadzające skargę nadzwyczajną do krajowego systemu prawnego w jego sprawie działały z mocą wsteczną, jako że zastosowano je do wyroku wydanego przed wejściem w życie tych przepisów.
275. Co do tego, czy skarżona ingerencja miała uprawniony cel, skarżący stwierdził, że nie dostrzega żadnego takiego celu. Indywidualne interesy p. Wyszkowskiego zostały zabezpieczone: Rząd przyznał naruszenie art. 10 Konwencji i wypłacił mu 20 000 złotych tytułem słusznego zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową, w związku z czym nie mógł on być już dłużej uważany za ofiarę naruszenia Konwencji. Skarżący dostrzega znaczenie i wagę debaty historycznej oraz badań poświęconych wydarzeniom z lat siedemdziesiątych, na co powoływano się w wyroku IKNiSP. Tym interesom nie mogło jednak odpowiednio służyć postępowanie ze skargi nadzwyczajnej wszczęte w 2020 r., pięćdziesiąt lat po tych wydarzeniach. Sala sądowa nie była najlepszym miejscem na debatę historyczną, szczególnie w ramach postępowania prowadzonego z rażącym naruszeniem prawa skarżącego do rzetelnego procesu sądowego.
276. Co do kwestii, czy ingerencja była konieczna w demokratycznym społeczeństwie, skarżący wskazał, że IKNiSP nie dokonała w jego sprawie żadnego obiektywnego wyważenia różnych konkurujących interesów. W szczególności IKNiSP przywiązała niewielką wagę bądź też nie przywiązała żadnej wagi do ochrony jego praw z art. 8 Konwencji, a także całkowicie zignorowała zasadę pewności prawa i zasadę res judicata oraz potrzebę wzbudzenia zaufania do wymiaru sprawiedliwości.
277. Rząd w pierwszej kolejności powtórzył swoją argumentację dotyczącą możliwości zastosowania art. 8 Konwencji i zaprzeczył, jakoby doszło do ingerencji w prawo skarżącego do poszanowania jego życia prywatnego. Rząd zauważył, że postępowanie prowadzone przed Sądem Najwyższym wynikało z działalności skarżącego jako polityka, a zatem – osoby publicznej. Wypowiedź p. Wyszkowskiego dla mediów nie miała związku z życiem prywatnym skarżącego.
278. Na wypadek, gdyby Trybunał uznał, że art. 8 Konwencji ma zastosowanie do niniejszej sprawy, Rząd stwierdził, że zarzucana ingerencja była zgodna z prawem i konieczna w rozumieniu art. 8 ust. 2 Konwencji. W szczególności postępowanie prowadzone przed IKNiSP opierało się na odpowiednich przepisach ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r. Rząd nie zgodził się – podobnie jak w uwagach dotyczących prawa do niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą – że IKNiSP nie posiadała atrybutów „sądu”, który był „zgodny z prawem” dla celów art. 6 ust. 1 Konwencji.
279. Rząd nie zgodził się również z argumentem skarżącego, że ingerencja, której dotyczy skarga, opierała się na przepisach prawa niezgodnych z zasadą praworządności i niemożliwych do przewidzenia. Biorąc pod uwagę, że skarga nadzwyczajna była legalnym instrumentem prawa krajowego, ingerencję należy uznać za „przewidzianą przez ustawę”.
280. W odniesieniu do kwestii przewidywalności Rząd stwierdził, że podstawa prawna skargi nadzwyczajnej została jasno określona w ustawie o Sądzie Najwyższym z 2017 r., która została opublikowana w Dzienniku Ustaw i była powszechnie dostępna. Odpowiednie przepisy czyniły zadość warunkowi przewidywalności określonemu przez Trybunał w sprawie Big Brother Watch i Inni przeciwko Zjednoczonemu Królestwu ([WI], skarga nr 58170/13 i 2 inne, §§ 332-333, 25 maja 2021 r.).
281. Zarzucana ingerencja miała uprawniony cel, mianowicie ochronę porządku publicznego oraz praw i wolności p. Wyszkowskiego. Ponadto w demokratycznym społeczeństwie konieczne było zapewnienie poszanowania wolności wyrażania opinii – jednego z najbardziej podstawowych praw człowieka. Była również proporcjonalna do realizowanego uprawnionego celu, ponieważ skarga nadzwyczajna była jedyną możliwością uchylenia wyroku, którym naruszono wspomniane prawo podstawowe.
282. Rząd powtórzył, że skarżone postępowanie zostało wszczęte w związku z okolicznościami wynikającymi bezpośrednio z działalności skarżącego jako polityka, a zatem jako osoby publicznej. Wypowiedź p. Wyszkowskiego miała ścisły związek z obowiązkami skarżącego jako Prezydenta RP i nie miała żadnego związku z życiem prywatnym skarżącego.
283. Podsumowując, Rząd był przekonany, że skarżący nie tylko nie uzasadnił swoich zarzutów dotyczących naruszenia jego praw z art. 8 Konwencji, ale także nie wykazał związku przyczynowego ze skarżonym postępowaniem ani jakimkolwiek istotnym uszczerbkiem, który rzekomo poniósł w jego rezultacie.
Ocena Trybunału
284. Jak ustalono powyżej, uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 24 marca 2011 r. przez IKNiSP w znacznym stopniu niekorzystnie wpłynęło na życie prywatne skarżącego (zob. par. 272 powyżej). Stanowiło to zatem ingerencję w jego prawo do poszanowania życia prywatnego (zob. np. Juszczyszyn, op. cit., § 259).
Taka ingerencja będzie stanowić naruszenie art. 8 Konwencji, chyba że da się ją uzasadnić na podstawie art. 8 ust. 2 jako „przewidzianą przez ustawę”, służącą przynajmniej jednemu ze wskazanych tam uprawnionych celów oraz jako „konieczną w demokratycznym społeczeństwie” dla osiągnięcia danych celów.
(a) „Przewidziana przez ustawę” – zasady ogólne wynikające z orzecznictwa Trybunału
285. Sformułowanie „przewidziana przez ustawę” wymaga, po pierwsze, by kwestionowany środek miał podstawę w prawie krajowym i był zgodny z zasadą praworządności, która jest wyraźnie wskazana w preambule do Konwencji i jest nieodłącznie związana z przedmiotem i celem art. 8. Postanowienie to nakłada obowiązek przestrzegania materialnych i proceduralnych przepisów prawa krajowego (zob. między innymi Malone przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, 2 sierpnia 1984 r., §§ 66-68, Seria A nr 82).
286. Po drugie, sformułowanie to odnosi się do jakości ustawy, wymagając by była ona dostępna dla osoby zainteresowanej, która ponadto musi być w stanie przewidzieć jej konsekwencje dla siebie (zob. między innymi Kopp przeciwko Szwajcarii, 25 marca 1998 r., § 55, Zbiór wyroków i decyzji 1998‑II). Z pojęcia tego wynika zatem między innymi, że prawo krajowe musi być w swoich sformułowaniach wystarczająco przewidywalne, by zapewnić jednostkom odpowiednie wskazanie okoliczności i warunków, w których władze uprawnione są do sięgnięcia po środki wpływające na ich prawa chronione Konwencją (zob. Fernández Martínez przeciwko Hiszpanii [WI], skarga nr 56030/07, § 117, ETPC 2014 (fragmenty) z dalszymi odniesieniami, a także De Tommaso przeciwko Włochom [WI], skarga nr 43395/09, §§ 106-109, 23 lutego 2017 r.).
Ingerencja w prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego musi zatem opierać się na „ustawie” gwarantującej odpowiednie zabezpieczenia przed arbitralnością. Muszą istnieć zabezpieczenia zapewniające korzystanie przez władzę wykonawczą z pozostawionego jej uznania w sposób zgodny z prawem i wolny od jakiegokolwiek nadużywania uprawnień. Wymogi art. 8 w zakresie zabezpieczeń zależeć będą, przynajmniej w pewnym stopniu, od charakteru i zakresu przedmiotowej ingerencji (zob. Solska i Rybicka przeciwko Polsce, skargi nr 30491/17 i 31083/17, 20 września 2018 r., § 113, z dalszymi odniesieniami i Juszczyszyn, op. cit., §§ 261-263).
287. Wreszcie, w odniesieniu do kontroli przeprowadzonej przez sądy krajowe, należy wskazać, że chociaż art. 8 nie zawiera wyrażonych wprost wymogów proceduralnych, Trybunał nie może w sposób zadowalający ocenić, czy powody przedstawione przez władze krajowe dla uzasadnienia ich decyzji były „wystarczające” na potrzeby art. 8 ust. 2, bez jednoczesnego ustalenia, czy proces decyzyjny, postrzegany jako całość, gwarantował skarżącemu wymaganą ochronę jego dóbr (zob. Fernandez-Martinez, op. cit., § 147, z dalszymi odniesieniami do orzecznictwa Trybunału).
288. Rozstrzyganie problemów związanych z wykładnią przepisów krajowych należy przede wszystkim do władz krajowych, w szczególności sądów. O ile wykładnia ta nie jest arbitralna ani w sposób oczywisty niezasadna, rola Trybunału ogranicza się do ustalenia, czy skutki tej wykładni są zgodne z Konwencją (zob. m.in. Molla Sali przeciwko Grecji [WI], skarga nr 20452/14, § 149, 19 grudnia 2018 r. i Grzęda, op. cit., § 259).
(b) Zastosowanie powyższych zasad w niniejszej sprawie
289. W odniesieniu do prawa stanowionego Trybunał zauważa, że wyrok IKNiSP opierał się na przepisach ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r., w szczególności na art. 26 § 1 w zw. z art. 91 § 1 (właściwość IKNiSP do rozpoznawania skarg nadzwyczajnych), art. 89 § 1 w zw. z art. 115 § 1-1a (prerogatywa Prokuratora Generalnego do wniesienia skargi nadzwyczajnej w sprawach zakończonych po 17 października 1997 r. i przed wejściem w życie ustawy; zob. par. 65 i 69 powyżej).
Niemniej jednak, nawet jeżeli ingerencja, której dotyczy skarga, miała podstawę w prawie stanowionym, powstaje pytanie, czy była zgodna z prawem dla celów Konwencji, mianowicie czy odpowiednie ramy prawne były przewidywalne w swoim zastosowaniu i zgodne z zasadą państwa prawa i czy proces decyzyjny, postrzegany jako całość, zapewniał skarżącemu wymagane zabezpieczenia przed arbitralnością (zob. Juszczyszyn, op. cit., § 265, z dalszymi odniesieniami do orzecznictwa Trybunału, a także par. 285-286 powyżej, z odniesieniami do orzecznictwa Trybunału).
290. Trybunał orzekł już, że doszło do naruszenia prawa skarżącego do rzetelnego procesu sądowego w świetle art. 6 ust. 1 Konwencji z dwóch powodów.
Po pierwsze, sprawę skarżącego rozpoznawała IKNiSP – organ, który nie może być uznany za „niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą” czy też, w konsekwencji, za posiadający atrybuty „sądu”, który jest „zgodny z prawem” dla celów Konwencji. Trybunał stwierdził w szczególności, że naruszenia prawa wewnętrznego, wynikające z nieprzestrzegania zasady praworządności, zasady trójpodziału władzy i zasady niezależności sądownictwa, w sposób immanentny skaziły procedurę powoływania do IKNiSP (zob. par. 173 powyżej).
Niezależność i bezstronność sądownictwa jest warunkiem wstępnym i podstawową gwarancją praworządności. W kontekście art. 6 ust. 1 Trybunał dostrzegł wspólny mianownik łączący wymogi instytucjonalne tego postanowienia, takie jak „niezależność”, „bezstronność” i „sąd ustanowiony ustawą”, ponieważ przyświeca im cel zapewnienia podstawowych zasad, jakimi są zasada praworządności i zasada trójpodziału władzy (zob. Guðmundur Andri Ástráðsson, § 231; Reczkowicz, § 260; a także Dolińska‑Ficek i Ozimek, § 315, wszystkie przytoczono powyżej). Z zasady praworządności wynika zatem, że aby ingerencja w prawa zagwarantowane w art. 8 mogła zostać uznana za „przewidzianą przez ustawę”, musi pochodzić od organu, który sam jest „zgodny z prawem” dla celów Konwencji.
Chociażby z tego powodu ingerencja, której dotyczy skarga, nie może być uznana za „przewidzianą przez ustawę” (w tym kontekście zob. również, mutatis mutandis, wyroki Juszczyszyn, § 279; a także Tuleya, § 442, oba przytoczono powyżej).
291. Doszło jednak do jeszcze jednego naruszenia wymogu, w myśl którego ingerencja musi być „przewidziana przez ustawę”, a naruszenie to wynika z drugiego naruszenia prawa do rzetelnego procesu sądowego na podstawie art. 6 ust. 1 Konwencji stwierdzonego przez Trybunał.
W swoich rozważaniach dotyczących ogólnej charakterystyki skargi nadzwyczajnej, a następnie okoliczności sprawy skarżącego, Trybunał uznał ten środek za niezgodny z zasadą pewności prawa i zasadą res judicata. Stwierdził w szczególności, że terminy na wniesienie skargi nadzwyczajnej przez Prokuratora Generalnego, które są wyjątkowo długie i, jak wykazano w niniejszej sprawie, działają z mocą wsteczną, nie tylko naruszają powyższe zasady, ale także nie spełniają wymogu przewidywalności prawa do celów Konwencji. Ponadto Trybunał uznał, że istniały oznaki świadczące o nadużywaniu procedury skargi nadzwyczajnej przez władze państwowe w dążeniu do realizacji własnych poglądów i motywów politycznych (zob. par. 237 i 254 powyżej).
292. Powyższe rozważania są wystarczające, aby Trybunał mógł dojść do wniosku, że zaskarżona ingerencja nie była „przewidziana przez ustawę”, ponieważ wynikała z decyzji organu, który nie był „zgodnym z prawem” sądem w rozumieniu Konwencji, nie była oparta na „ustawie” zapewniającej skarżącemu odpowiednie zabezpieczenia przed arbitralnością i świadczyła o nadużywaniu przepisów proceduralnych przez Prokuratora Generalnego.
(c) Podsumowanie
293. W świetle wniosku, iż ingerencja w życie prywatne skarżącego nie była zgodna z prawem, Trybunał nie musi badać, czy ingerencja ta służyła realizacji któregokolwiek z uprawnionych celów, o których mowa w art. 8 ust. 2 i czy była konieczna w demokratycznym społeczeństwie.
W związku z powyższym doszło do naruszenia art. 8 Konwencji.
ZARZUCANE NARUSZENIE ART. 18 KONWENCJI W ZWIĄZKU Z ART. 6 i ART. 8 KONWENCJI
294. Wreszcie, skarżący zarzucił na podstawie art. 18 Konwencji, że wniesienie skargi nadzwyczajnej przez Prokuratora Generalnego w jego sprawie było spowodowane odwetem politycznym, a nie jakimkolwiek uprawnionym interesem wymiaru sprawiedliwości czy też względami prawnymi.
Artykuł 18 Konwencji stanowi, co następuje:
„Ograniczenia praw i wolności, na które zezwala niniejsza konwencja, nie będą stosowane w innych celach niż te, dla których je wprowadzono”.
Stanowiska stron
295. Rząd był zdania, że biorąc pod uwagę, iż wobec skarżącego nie zastosowano żadnych środków represyjnych, nie było potrzeby badania celu ich zastosowania, wobec czego w niniejszej sprawie nie miał zastosowania art. 18 Konwencji.
296. Powołując się na wyroki Trybunału w sprawie Merabishvili (Merabishvili przeciwko Gruzji [WI], skarga nr 72508/13, 28 listopada 2017 r.) i Navalnyy (Navalnyy przeciwko Rosji [WI], skarga nr 29580/12 i 4 inne, 15 listopada 2018 r.), Rząd stwierdził, że ponieważ w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia art. 6 ust. 1 i art. 8 Konwencji, nie powstaje w ogóle pytanie, czy środki zastosowane przez państwo zastosowano w celach innych niż przewidziane w tych postanowieniach. Zdaniem Rządu zarzucany ukryty motyw stojący za ograniczeniami nie stanowił zasadniczego aspektu sprawy, a zatem art. 18 nie powinien być rozpatrywany w oderwaniu od pozostałych postanowień Konwencji. Co więcej, istota zarzutów skargi skarżącego została już zbadana przez Trybunał na podstawie art. 6 ust. 1 i art. 8 Konwencji.
297. Rząd podkreślił, że uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 24 marca 2011 r. wynikało z konieczności przyjęcia środków indywidualnych w celu usunięcia naruszenia art. 10 Konwencji, do którego Rząd przyznał się w sprawie Wyszkowski (op.cit.). Niezastosowanie środków indywidualnych w celu naprawienia naruszenia Konwencji byłoby, w świetle przyznania się Rządu do naruszenia w tamtej sprawie, równoznaczne, jak ujął to Rząd, z „niegodnym zaufania zachowaniem Rządu w ramach procesu” i z lekceważeniem orzeczeń Trybunału.
298. Rząd powtórzył wreszcie swoje argumenty oparte na art. 6 ust. 1 Konwencji, dotyczące roli Prokuratora Generalnego jako organu władzy publicznej stojącego na straży praworządności oraz jego obowiązku wniesienia skargi nadzwyczajnej w sprawie skarżącego (zob. par. 199 powyżej).
299. Skarżący stwierdził w swojej skardze, że Prokurator Generalny, p. Ziobro, kierował się „ukrytym motywem” i działał z pobudek czysto politycznych. W Polsce było powszechnie wiadomo, że skarżący otwarcie sprzeciwia się rządowi i publicznie podkreślał, że rząd ten jest odpowiedzialny za kryzys konstytucyjny w Polsce i narusza zasadę praworządności.
300. W swoich późniejszych pismach skarżący zauważał, że Prokurator Generalny konsekwentnie i publicznie dawał wyraz swoim osobistym uprzedzeniom wobec skarżącego. Wnosząc skargę nadzwyczajną, p. Ziobro dział w imię politycznego odwetu. Zdaniem skarżącego Rząd nie dowiódł istnienia żadnych uprawnionych interesów prywatnych ani publicznych przemawiających za uciekaniem się do skargi nadzwyczajnej w jego sprawie. Już samo to powinno wystarczyć Trybunałowi do stwierdzenia naruszenia art. 18 Konwencji.
301. Z prawnego punktu widzenia spór cywilny pomiędzy skarżącym a p. Wyszkowskim był standardową sprawą o zniesławienie. Istniało bogate orzecznictwo krajowe i obszerna literatura prawna dotycząca tego zagadnienia. Jedyną wyjątkową okolicznością w tym stricte osobistym sporze między dwiema osobami prywatnymi był status skarżącego jako postaci publicznej i historycznej, co sprawiło, że postępowanie wzbudziło znaczne zainteresowanie mediów.
302. Skarżący dostrzegł konieczność zapewnienia odpowiednich warunków dla poważnej debaty historycznej i naukowej. Taki uprawniony interes publiczny nie mógł być jednak zagwarantowany procedurą skargi nadzwyczajnej. W rzeczywistości środek ten został wykorzystany przez władze publiczne jako możliwość udziału w debacie na temat przeszłości skarżącego, a władze w sposób ewidentny aktywnie poparły jedną ze stron i jeden punkt widzenia. Państwo powinno było pełnić rolę neutralnego obrońcy uczciwej i pogłębionej debaty historycznej, a nie jej aktywnego uczestnika, wymuszającego określony wynik.
303. W opinii skarżącego jedynym celem decyzji Prokuratora Generalnego o wniesieniu skargi nadzwyczajnej w sprawie skarżącego było doprowadzenie do zmiany postrzegania skarżącego w oczach opinii publicznej i przedstawienie go jako zdrajcy i komunistycznego szpiega, a tym samym podważenie jego politycznego i historycznego dziedzictwa.
304. Skarżący podkreślił dominującą pozycję państwa i władz publicznych w zaskarżonym postępowaniu. Odniósł się także do, jak to określił, „zatartych granic” między władzą wykonawczą (tj. p. Ziobrą występującym jednocześnie w roli Prokuratora Generalnego, Ministra Sprawiedliwości i opiniotwórczego polityka, który osobiście popiera oskarżenia formułowane przeciwko skarżącemu) a organem orzekającym.
Ocena Trybunału
305. Podobnie jak art. 14, również art. 18 Konwencji nie funkcjonuje w oderwaniu od innych postanowień; może być stosowany wyłącznie w związku z artykułem Konwencji lub protokołem do niej, w których określa się lub kwalifikuje prawa i wolności, które Układające się Strony zobowiązały się zagwarantować osobom podlegającym ich jurysdykcji. Zasada ta wynika zarówno z jego brzmienia, które uzupełnia brzmienie postanowień takich jak art. 5 ust. 1 zdanie drugie oraz ustępów drugich artykułów od 8 do 11, dopuszczających ograniczenia danych praw i wolności, jak i z usytuowania w Konwencji na końcu rozdziału I zawierającego artykuły definiujące i kwalifikujące te prawa i wolności (zob. Merabishvili, op.cit., § 287, z dalszymi odniesieniami; Navalnyy, op.cit., § 164; a także Selahattin Demirtaş przeciwko Turcji (nr 2) [WI], skarga nr 14305/17, § 421, 22 grudnia 2020 r.).
306. Otwartą pozostaje kwestia, czy art. 6 Konwencji zawiera jakiekolwiek wyraźne lub dorozumiane ograniczenia, które mogą stanowić przedmiot badania Trybunału na podstawie art. 18 Konwencji (zob. Ilgar Mammadov przeciwko Azerbejdżanowi (nr 2), skarga nr 919/15, § 261, 16 listopada 2017 r., z odniesieniami do wyroku Navalnyy i Ofitserov przeciwko Rosji, skargi nr 46632/13 i 28671/14, § 129, 23 lutego 2016 r., gdzie w okolicznościach istotnych dla tej sprawy Trybunał odrzucił jako niezgodną ratione materiae skargę na podstawie art. 18 złożoną w związku z art. 6 i 7; Năstase przeciwko Rumunii (dec.), skarga nr 80563/12, §§ 105-09, 18 listopada 2014 r., gdzie Trybunał odrzucił jako w oczywisty sposób nieuzasadnioną skargę na podstawie art. 18 złożoną w związku z art. 6; a także Khodorkovskiy przeciwko Rosji (nr 2), skarga nr 11082/06, § 16, 8 listopada 2011 r. i Lebedev przeciwko Rosji (nr 2), skarga nr 13772/05, §§ 310-14, 27 maja 2010 r., w których uznał za dopuszczalne skargi na podstawie art. 18 wniesione przez skarżących w związku z art. 5, 6, 7 i 8, a następnie, po zbadaniu przedmiotu tych skarg w wyroku Khodorkovskiy i Lebedev przeciwko Rosji, skarga nr 11082/06 i 13772/05, §§ 897-909, 25 lipca 2013 r., nie stwierdził naruszenia art. 18.
307. Mając na uwadze okoliczności faktyczne sprawy, stanowiska stron oraz własne ustalenia na podstawie art. 6 ust. 1 i art. 8 Konwencji, Trybunał uznaje, że zbadał główne kwestie prawne podniesione w rozpatrywanej obecnie skardze i że w niniejszej sprawie nie zachodzi konieczność wydawania odrębnego orzeczenia w przedmiocie dopuszczalności i przedmiotu skargi na podstawie art. 18 w związku z art. 6 ust. 1 i art. 8 Konwencji (zob. Ilgar Mammadov, op.cit., powyżej, § 262, a także Centre for Legal Resources on behalf of Valentin Câmpeanu przeciwko Rumunii [WI], skarga nr 47848/08, § 156, ETPC 2014, z dalszymi odniesieniami).
ZASTOSOWANIE ARTYKUŁU 46 KONWENCJI
308. Art. 46 Konwencji stanowi w istotnym zakresie, co następuje:
„1. Wysokie Układające się Strony zobowiązują się do przestrzegania ostatecznego wyroku Trybunału we wszystkich sprawach, w których są stronami.
2. Ostateczny wyrok Trybunału przekazuje się Komitetowi Ministrów, który czuwa nad jego wykonaniem”.
309. Reguła 61 Regulaminu Trybunału, która zawiera przepisy regulujące procedurę wyroku pilotażowego brzmi, we właściwym zakresie, następująco:
„§ 1. Trybunał może wszcząć procedurę wyroku pilotażowego i wydać wyrok pilotażowy, jeśli stan faktyczny skargi wskazuje, że w danej Układającej się Stronie istnieje problem strukturalny lub systemowy albo inna podobna dysfunkcja, która spowodowała lub może spowodować wniesienie podobnych skarg.
2. a) Przed wszczęciem procedury wyroku pilotażowego Trybunał najpierw zwraca się do stron o ich opinię, czy rozpatrywana skarga jest rezultatem istnienia takiego problemu lub dysfunkcji w danej Układającej się Stronie oraz czy zastosowanie procedury wyroku pilotażowego do rozpatrzenia skargi jest właściwe.
[...]
§ 3. W wyroku pilotażowym Trybunał identyfikuje zarówno charakter problemu strukturalnego lub systemowego bądź innej stwierdzonej dysfunkcji, jak również typ środków naprawczych, które zainteresowana Układająca się Strona powinna podjąć na poziomie krajowym na podstawie sentencji wyroku
§ 4. Trybunał może postanowić w sentencji wyroku pilotażowego, że środki naprawcze, o których mowa w ust. 3 powyżej, mają być przyjęte w określonym terminie, mając na uwadze charakter wymaganych środków i szybkość, z jaką zidentyfikowany przez Trybunał problem może być naprawiony na poziomie krajowym.
[...]”
Zastosowanie procedury wyroku pilotażowegoZastrzeżenie Rządu co do zastosowania procedury wyroku pilotażowego
310. Rząd stwierdził, że niniejsza sprawa nie jest odpowiednia do procedury wyroku pilotażowego, ponieważ okoliczności faktyczne sprawy nie ujawniają istnienia „systemowego” lub „strukturalnego” problemu lub innej podobnej dysfunkcji, która spowodowała lub mogłaby spowodować podobne skargi.
311. Zdaniem Rządu procedura wyroku pilotażowego była dotychczas stosowana przez Trybunał w przypadkach dysfunkcji w ustawodawstwie krajowym, które prowadziły do nierówności w sprawach społecznych, majątkowych, wyborczych i cywilnych lub w zakresie prawa do wysłuchania w rozsądnym terminie. Nigdy nie stosowano jej w odniesieniu do instytucji prawa procesowego funkcjonującej w danym państwie. Zastosowanie tej procedury w niniejszej sprawie byłoby nietypowe i niezgodne z utrwaloną praktyką Trybunału. Trybunał nie wskazał, że otrzymał dużą liczbę skarg dotyczących funkcjonowania skargi nadzwyczajnej. Do dnia przedstawienia uwag Rządowi nie zakomunikowano żadnej innej skargi związanej ze sprawą dotyczącą mechanizmu skargi nadzwyczajnej. Jeżeli zarzucany problem dotyczył tylko jednej skargi, trudno go uważać za systemowy lub strukturalny.
312. Ponadto dla Rządu nie było jasne, z jakich powodów Trybunał rozważał zastosowanie procedury wyroku pilotażowego w tej sprawie. Pytania zadane stronom w komunikacji nie wskazywały wyraźnie, czy Trybunał zamierzał analizować instytucję skargi nadzwyczajnej jako takiej, czy też zamierzał analizować fakt, że to IKNiSP była właściwa do jej rozpoznawania.
W związku z powyższym Rząd zwrócił się do Trybunału o niestosowanie procedury wyroku pilotażowego w niniejszej sprawie.
313. Skarżący nie zajął stanowiska w kwestii art. 46 Konwencji.
Ocena Trybunału
(a) Zasady wynikające z orzecznictwa Trybunału
314. Procedurę wyroku pilotażowego stworzono w odpowiedzi na wzrost liczby spraw rozpatrywanych przez Trybunał, spowodowany serią spraw wynikających z tej samej dysfunkcji strukturalnej lub systemowej, a także w celu zapewnienia długoterminowej skuteczności systemu Konwencji (zob., m.in. przykładami, Broniowski przeciwko Polsce (przedmiot skargi) [WI], skarga nr 31443/96, § 190-191, ETPC 2004‑V, Hutten-Czapska przeciwko Polsce [WI], skarga nr 35014/97, § 234, ETPC 2006‑VIII, a także Burmych i Inni przeciwko Ukrainie (skreślenie) [WI], skargi nr 46852/13 i Inni, §§ 157-166, 12 października 2017 r.).
315. Jednakże identyfikacja „sytuacji systemowej” uzasadniającej zastosowanie procedury wyroku pilotażowego nie musi być koniecznie powiązana lub oparta na określonej liczbie podobnych skarg już oczekujących na rozpatrzenie. W kontekście naruszeń systemowych lub strukturalnych potencjalny wpływ nowych skarg jest również ważnym czynnikiem zapobiegającym gromadzeniu się powtarzalnych spraw na wokandzie Trybunału (zob. Hutten-Czapska, op. cit., § 236 in fine, a także Kurić i Inni przeciwko Słowenii [WI], skarga nr 26828/06, § 414, ETPC 2012 (fragmenty)).
316. Procedura ta ma dwojaki cel: z jednej strony – zmniejszenie zagrożenia dla skutecznego funkcjonowania systemu Konwencji, a z drugiej strony – ułatwienie jak najszybszego i najskuteczniejszego wyeliminowania dysfunkcji wpływającej na ochronę praw konwencyjnych w krajowym porządku prawnym. Poprzez uwzględnienie w procesie wykonania wyroku pilotażowego interesów wszystkich innych aktualnych lub potencjalnych ofiar zidentyfikowanego problemu systemowego procedura ta ma na celu zapewnienie odpowiedniego zadośćuczynienia wszystkim faktycznym i potencjalnym ofiarom tej dysfunkcji, jak również konkretnemu skarżącemu (skarżącym) w danej sprawie pilotażowej (zob. Broniowski (przedmiot skargi), op. cit., §§ 191, 193-194 i Broniowski przeciwko Polsce (ugoda) [WI], skarga nr 31443/96, §§ 36 i 37, ETPC 2005‑IX).
317. Nieodłącznym elementem procedury wyroku pilotażowego jest to, że dokonana przez Trybunał ocena sytuacji, której dotyczy skarga w sprawie „pilotażowej”, z konieczności wykracza poza wyłączne interesy indywidualnego skarżącego i wymaga zbadania zawisłej przed Trybunałem sprawy również z perspektywy środków ogólnych, które należy podjąć w interesie innych osób, już lub potencjalnie dotkniętych dysfunkcją (zob. Hutten-Czapska, op. cit., § 238, Wolkenberg i Inni przeciwko Polsce (dec.), skarga nr 50003/99, § 73, 4 grudnia 2007 r., Stowarzyszenie Właścicieli Nieruchomości w Łodzi i Inni przeciwko Polsce (dec.), skarga nr. 3485/02, §§ 86‑87, ETPC 2011 (fragmenty), Anastasov i Inni przeciwko Słowenii (dec.), skarga nr 65020/13, §§ 94-96, 18 października 2016 r. i Burmych i Inni, op. cit., § 159).
318. Zgodnie z uzasadnieniem wyroku pilotażowego pozwane państwo jest zatem zobowiązane do wyeliminowania źródła naruszenia na przyszłość i zapewnienia zadośćuczynienia za uszczerbek doznany w przeszłości nie tylko przez indywidualnego skarżącego (skarżących) w sprawie pilotażowej, ale także przez wszystkie inne ofiary tego samego rodzaju naruszenia. Intencją jest, aby w ramach środków ogólnych wymaganych od pozwanego Państwa, wszystkie inne obecne i potencjalne ofiary zostały objęte procesem wykonania wyroku pilotażowego (zob. Burmych i Inni, op. cit., § 159).
(b) Zastosowanie powyższych zasad w niniejszej sprawie
319. Niniejsza sprawa jest rozpatrywana po serii wyroków Trybunału dotyczących reformy sądownictwa w Polsce zapoczątkowanej w 2017 r. Jak zauważył Trybunał w sprawie Grzęda, cały ciąg wydarzeń – włączając w to w szczególności ustawy o reorganizacji sądownictwa – wyraźnie wskazuje na to, że kolejne reformy sądownictwa miały na celu osłabienie niezawisłości sędziowskiej, począwszy od poważnych nieprawidłowości w wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego w grudniu 2015 r., poprzez reorganizację KRS i utworzenie nowych izb w Sądzie Najwyższym, po rozszerzenie kontroli Ministra Sprawiedliwości nad sądami i zwiększenie jego roli w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. W wyniku kolejnych reform sądownictwo – autonomiczna gałąź władzy państwowej – zostało narażone na ingerencję władzy wykonawczej i ustawodawczej, a tym samym znacznie osłabione (zob. Grzęda, op.cit., § 358).
320. Od dnia 7 maja 2021 r., kiedy wydano wyrok w sprawie Xero Flor w Polsce sp. z o.o., do dnia przyjęcia niniejszego wyroku, Trybunał wydał dziesięć wyroków (z których dziewięć jest ostatecznych) dotyczących różnych aspektów reformy sądownictwa w Polsce, w których na różnych podstawach stwierdził naruszenie art. 6 ust. 1 Konwencji (zob. Xero Flor w Polsce sp. z o.o. (Trybunał Konstytucyjny pozbawiony atrybutów „sądu ustanowionego ustawą”); Broda i Bojara (brak dostępu do sądu w celu zaskarżenia decyzji Ministra Sprawiedliwości o przedterminowym zakończeniu kadencji prezesa i wiceprezesa sądu); Reczkowicz (Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego pozbawiona atrybutów „niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą”); Dolińska-Ficek i Ozimek (IKNiSP Sądu Najwyższego pozbawiona atrybutów „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą”); Advance Pharma sp. z o.o. (sędziowie Izby Cywilnej Sądu Najwyższego powołani na wniosek zreformowanej KRS pozbawieni atrybutów „niezawisłego i bezstronnego sądu ustawionego ustawą”; Grzęda (brak dostępu do sądu w celu zaskarżenia przedterminowego zakończenia kadencji członka „dawnej” KRS) (wszystkie przytoczono powyżej); Żurek przeciwko Polsce, skarga nr 39650/18, 16 czerwca 2022 r. (brak dostępu do sądu w celu zaskarżenia przedterminowego zakończenia kadencji członka „dawnej” KRS); Juszczyszyn (op.cit.; Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego pozbawiona atrybutów „niezawisłego i bezstronnego sadu ustanowionego ustawą”); Tuleya (op.cit.; Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego pozbawiona atrybutów „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą” oraz Pająk i Inni przeciwko Polsce, skargi 25226/18 i 3 inne, 24 października 2023 r. (wyrok nieostateczny; brak dostępu do sądu w celu zaskarżenia arbitralnych decyzji Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie odmowy zgody na dalsze pełnienia przez skarżących służby w charakterze sędziów po przekroczeniu obniżonego wieku emerytalnego). Większość z wyżej wymienionych wyroków dotyczy naruszenia prawa do niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą ze względu na udział nowej KRS w procedurze powoływania sędziów do Sądu Najwyższego.
321. Już w sprawie Dolińska-Ficek i Ozimek Trybunał, w swoich rozważaniach na podstawie art. 46 Konwencji, podkreślił, że jego wnioski dotyczące niezgodności procedury powoływania sędziów (przy udziale KRS) z wymogami „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą” zawartymi w art. 6 ust. 1 Konwencji będą miały konsekwencje dla jego oceny podobnych skarg w innych toczących się lub przyszłych sprawach.
Stwierdził ponadto, że uchybienia tej procedury, stwierdzone w przytoczonej sprawie w odniesieniu do IKNiSP, a także w sprawie Reczkowicz (op.cit.) w odniesieniu do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, wpłynęły już niekorzystnie na dotychczasowe powołania i mogą systematycznie wpływać na przyszłe powoływanie sędziów nie tylko do innych izb Sądu Najwyższego, ale także do sądów powszechnych, wojskowych i administracyjnych.
Nieodłącznym elementem ustaleń Trybunału jest fakt, że naruszenie prawa skarżących wynikało ze zmian w polskim ustawodawstwie, na mocy których pozbawiono polską władzę sądowniczą prawa wyboru członków KRS wybieranych spośród sędziów i pozwolono władzy ustawodawczej i wykonawczej na bezpośrednią lub pośrednią ingerencję w procedurę powoływania sędziów, systematycznie podważając w ten sposób legitymację sądu złożonego z tak powołanych sędziów. Trybunał podkreślił, że w tej sytuacji oraz w interesie praworządności i zasad podziału władzy i niezawisłości sądownictwa wymagane są szybkie działania naprawcze ze strony państwa polskiego (zob. Dolińska-Ficek i Ozimek, op.cit., § 368).
Na rozpatrzenie czekało wówczas pięćdziesiąt siedem skarg przeciwko Polsce złożonych w latach 2018–2021 (z których dwadzieścia trzy zostały zakomunikowane Rządowi), dotyczących różnych aspektów reorganizacji systemu sądowego (ibidem., § 212).
322. W wyroku Advance Pharma sp. z o.o. Trybunał, ponownie ograniczając swoje rozważania do ogólnych wytycznych, powtórzył powyższe wnioski. Co się tyczy jednakże działań naprawczych, które należy podjąć, Trybunał orzekł, że chociaż w tym kontekście pozwane państwo może skorzystać z różnych możliwości, nieunikniona jest konkluzja, że dalsze funkcjonowanie KRS ukształtowanej ustawą zmieniającą z 2017 r. i jej udział w procedurze powoływania sędziów wywołują systemową dysfunkcję stwierdzoną przez Trybunał, a w przyszłości mogą skutkować potencjalnie licznymi naruszeniami prawa do „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą”, prowadząc do dalszego zaostrzenia kryzysu praworządności w Polsce.
W odniesieniu do konsekwencji prawnych i praktycznych dla prawomocnych wyroków wydanych już przez składy orzekające, w których zasiadali sędziowie powołani na wniosek KRS, i skutków takich wyroków w polskim porządku prawnym, Trybunał zauważył wówczas, że jedną z możliwości do rozważenia przez pozwane państwo jest uwzględnienie w koniecznych środkach ogólnych konkluzji Sądu Najwyższego dotyczących stosowania jego uchwały interpretacyjnej z dnia 23 stycznia 2020 r. (zob. par. 82-86 powyżej) w odniesieniu do Sądu Najwyższego i innych sądów oraz w odniesieniu do wyroków wydanych przez omawiane składy orzekające (zob. Advance Pharma sp. z o.o., §§ 364-365).
Na dzień przyjęcia wspomnianego wyroku na rozpatrzenie oczekiwały dziewięćdziesiąt cztery skargi przeciwko Polsce wniesione w okresie od 2018 r. do lutego 2022 r., dotyczące różnych aspektów reformy systemu sądownictwa (dwadzieścia trzy z nich zakomunikowano Rządowi). W tym samym okresie Trybunał wydał cztery wyroki, z których trzy były wyrokami ostatecznymi (ibidem, § 226).
323. Obecnie, tj. osiemnaście miesięcy po wydaniu wyroku Advance Pharma sp. z o.o., na rozpatrzenie oczekują aż 492 sprawy dotyczące reformy sądownictwa w Polsce (202 zakomunikowano, z czego 111 w 2023 r.). Większość z nich dotyczy zarzucanego naruszenia prawa do niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą z art. 6 ust. 1 Konwencji, do którego doszło ze względu na rozpoznawanie spraw skarżących przez składy Sądu Najwyższego, sądów powszechnych lub sądów administracyjnych obejmujące sędziów powołanych do pełnienia urzędu w ramach wadliwej procedury z udziałem KRS ukształtowanej zgodnie z ustawą zmieniającą z 2017 r.
Chociaż obecnie przed Trybunałem zawisło tylko kilka skarg dotyczących funkcjonowania skargi nadzwyczajnej, podwójne naruszenie prawa do rzetelnego procesu sądowego z art. 6 ust. 1, jak ustalono powyżej w niniejszej sprawie, ujawnia poważną sytuację systemową, która może stale wpływać na wiele osób. Na sytuację tą składa się kilka powiązanych ze sobą problemów systemowych zaistniałych w prawie i praktyce krajowej; niemniej jednak każdy z nich, osobno lub w związku z pozostałymi, skutkuje lub może skutkować w przyszłości naruszeniem prawa do rzetelnego procesu sądowego gwarantowanego art. 6 ust. 1 Konwencji.
324. U podstaw naruszeń art. 6 ust. 1 Konwencji stwierdzonych w niniejszej sprawie leżą następujące problemy systemowe:
a) Podstawowym problemem jest wadliwa procedura powoływania sędziów z udziałem KRS ukształtowanej ustawą zmieniającą z 2017 r., która z natury rzeczy i w sposób ciągły wpływa na niezawisłość powoływanych w ten sposób sędziów. Wprawdzie, jak stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale połączonych Izb z 23 stycznia 2020 r., brak niezależności zreformowanej KRS generalnie skutkuje wadami podważającymi niezawisłość i bezstronność sądu, to jednak skutki tego różnią się w zależności od rodzaju sądu i jego miejsca w strukturze sądownictwa. Zdaniem Sądu Najwyższego wady te najbardziej niekorzystnie wpływają na powołania do Sądu Najwyższego, ponieważ „kwalifikowany standard” niezależności Sądu Najwyższego od władzy politycznej jest warunkiem koniecznym dla jego funkcjonowania zgodnie z Konstytucją i dla prawidłowego wykonywania jego uprawnień, które mają zasadnicze znaczenie w demokratycznym państwie prawa (zob. par. 85 powyżej). Trybunał podziela tę opinię.
W szczególności, jak ustalono w wyrokach Reczkowicz, Dolińska-Ficek i Ozimek oraz Advance Pharma sp. z o.o., żaden z sędziów powołanych do dwóch pełnych izb Sądu Najwyższego – Izby Dyscyplinarnej oraz IKNiSP, a także sędziów powołanych do Izby Cywilnej na wniosek zreformowanej KRS – nie spełnia wymogów „niezawisłego i [bezstronnego] sądu ustanowionego ustawą” w rozumieniu art. 6 ust. 1 Konwencji. W sposób dorozumiany to samo odnosi się do innych powołanych w ten sposób sędziów Sądu Najwyższego. Sytuacja ta budzi poważne obawy co do dalszego funkcjonowania Sądu Najwyższego, będącego najwyższym organem sądowym w Polsce, jako sądu „zgodnego z prawem” w rozumieniu Konwencji. Ma to również, jak podkreślono w wyrokach Dolińska-Ficek i Ozimek oraz Advance Pharma sp. z o.o., konsekwencje dla powoływania sędziów nie tylko Sądu Najwyższego, ale także sądów powszechnych, wojskowych i administracyjnych, które zostały dotknięte tą samą wadą systemową.
b) IKNiSP, organ, który nie jest, jak stwierdzono powyżej, niezawisłym i „zgodnym z prawem” sądem w rozumieniu Konwencji, dysponuje wyłączną kompetencją do rozpoznawania wszelkich wniosków o wyłączenie sędziego, które obejmują zarzut braku niezależności sądu lub braku niezawisłości sędziego, również – jak wynika z okoliczności faktycznych niniejszej sprawy – w sytuacji, w której wniosek jest skierowany przeciwko nim samym (zob. par. 34-35 i 68 powyżej). Nie daje to, jak podkreślił również Sąd Najwyższy w uchwale z 23 stycznia 2020 r. (zob. par. 86 powyżej), żadnej gwarancji, że sprawa zostanie rozpoznana obiektywnie, ponieważ sami sędziowie IKNiSP nie posiadają atrybutu wymaganej niezawisłości, zaś w przypadkach, w których kwestionowana jest niezawisłość ich samych, ze względu na wadliwe powołanie, będą oni sędziami w sprawach dotyczących ich samych, co stanowi naruszenie podstawowej zasady nemo iudex in causa sua.
(c) Procedura skargi nadzwyczajnej, funkcjonująca obecnie w Polsce, jest niezgodna ze standardami rzetelnego procesu sądowego i zasadą pewności prawa wynikającymi z art. 6 ust. 1 Konwencji ze względu na szereg wad zidentyfikowanych powyżej, w szczególności (i) brak przewidywalności przepisów, które przyznają władzom i organom zaangażowanym w procedurę nieograniczoną swobodę w interpretacji podstaw wniesienia skargi nadzwyczajnej; (ii) możliwość użycia w praktyce tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia jako „zakamuflowanego zwyczajnego środka odwoławczego” i doprowadzenia w ten sposób do ponownego zbadania sprawy, w tym ponownego ustalenia okoliczności faktycznych, przy czym organ orzekający działa w charakterze sądu trzeciej czy czwartej instancji ustalającego okoliczności faktyczne; (iii) wyjątkowo wydłużone i stosowane z mocą wsteczną terminy na wniesienie skargi nadzwyczajnej, umożliwiające Prokuratorowi Generalnemu i Rzecznikowi Praw Obywatelskich podważenie wyroków, które uprawomocniły się przed wejściem w życie ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r.; (iv) brak wystarczających zabezpieczeń przed możliwym nadużywaniem i instrumentalizacją procedury skargi nadzwyczajnej (np. z powodów politycznych, czego przykładem jest obecnie powierzenie Prokuratorowi Generalnemu – będącemu aktywnym politykiem, a jednocześnie Ministrem Sprawiedliwości sprawującym znaczną władzę nad sądami – szerokich uprawnień w zakresie kwestionowania prawomocności orzeczeń sądowych w drodze skargi nadzwyczajnej).
(d) Skargi nadzwyczajne są rozpoznawane przez IKNiSP, która dysponuje wyłącznymi kompetencjami w tym zakresie. Prowadzi to do sytuacji, w której pierwotne naruszenie art. 6 ust. 1 jest stale potęgowane przez kolejne, ponieważ uprawnienie do decydowania w przedmiocie środka zaskarżenia niezgodnego ze standardami rzetelnego procesu sądowego i zasadą pewności prawa wynikającymi z art. 6 ust. 1 Konwencji powierzono organowi niebędącemu sądem zgodnym z prawem w rozumieniu tego postanowienia, co jest sytuacją niewyobrażalną z punktu widzenia rządów prawa.
Te powiązane ze sobą problemy systemowe pociągają za sobą zatem powtarzające się naruszenia podstawowych zasad, jakimi są zasada praworządności, zasada trójpodziału władzy i zasada niezależności sądownictwa.
325. Ponadto, jak już wspomniano powyżej, Trybunał Konstytucyjny w szeregu ostatnich wyroków, w szczególności w wyroku z 24 listopada 2021 r. (sygn. akt K 6/21) i z 10 marca 2022 r. (sygn. akt K 7/21), faktycznie utrwalił ten stan ciągłej niezgodności z Konwencją, konsekwentnie próbując podważyć i uniemożliwić wykonanie wyroków Trybunału dotyczących niezależności sądownictwa i wadliwej procedury powoływania sędziów (zob. par. 102, 107-108 i 141‑144 powyżej).
Równolegle Trybunał Konstytucyjny wydał wyroki kwestionujące pierwszeństwo prawa Unii Europejskiej i moc wiążącą wyroków TSUE, stwierdzając w swoim wyroku z 14 lipca 2021 r. (sygn. akt P 7/20) niezgodność postanowień TUE i TFUE z Konstytucją RP w zakresie, w jakim dotyczą one kompetencji TSUE do orzekania środków tymczasowych odnoszących się do organizacji i właściwości polskich sądów oraz postępowania przed nimi. W wyroku z 7 października 2021 r. (sygn. akt K 3/21) TK orzekł ponadto, między innymi, że art. 2 i art. 19 ust. 1 TUE są niezgodne z Konstytucją w zakresie, w jakim przyznają sądom krajowym kompetencję do kontroli legalności procedury powoływania sędziów lub legalności uchwały KRS w przedmiocie rekomendacji na stanowiska sędziów. Wyroki te są obecnie przedmiotem postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego wszczętego przez Komisję (zob. par. 95-99 i 127 powyżej).
326. W tym kontekście Trybunał pragnie również zauważyć, że Komitet Ministrów, w swojej decyzji podjętej na 1468. posiedzeniu w dniach 5–7 czerwca 2023 r., w ramach wykonania wyroków z tzw. grupy Reczkowicz, dał wyraz głębokiemu zaniepokojeniu delegatów w związku z uporczywym powoływaniem się przez władze polskie na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 marca 2022 r. (sygn. akt K 7/21) w celu uzasadnienia w ten sposób niewykonania wyroków i podkreślił, że takie podejście jest nie tylko sprzeczne z dobrowolnie podjętym przez Polskę zobowiązaniem do przestrzegania ostatecznych wyroków Trybunału zgodnie z art. 46 Konwencji, ale także z ciążącym na niej na mocy art. 1 zobowiązaniem do zapewnienia praw i wolności określonych w Konwencji (zob. par. 121 powyżej).
327. W świetle powyższego, a także biorąc pod uwagę szybki i stały wzrost w ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy liczby skarg dotyczących niezależności sądownictwa w Polsce, w których zarzuca się w szczególności naruszenie prawa do „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą”, a także uwzględniając powagę skarżonej sytuacji, powszechnie określanej jako „kryzys praworządności”, mogącej wpływać niekorzystnie na wiele dotąd niezidentyfikowanych osób, Trybunał uważa, że zidentyfikowane powyżej problemy systemowe mogą się szybko pogłębić i wymagają pilnych środków naprawczych.
Trybunał stwierdza zatem, że niniejsza sprawa jest odpowiednia do zastosowania procedury wyroku pilotażowego i oddala zastrzeżenie Rządu dotyczące zastosowania tej procedury.
Środki ogólne
328. Trybunał udzielił już pozwanemu państwu pewnych wskazówek na podstawie art. 46 Konwencji w wyrokach Dolińska-Ficek i Ozimek oraz Advance Pharma sp. z o.o. (zob. par 321-322 powyżej). Biorąc pod uwagę brak reakcji ze strony pozwanego państwa oraz jego zachowanie w kwestii wykonywania wyroków dotyczących niezależności sądownictwa (w szczególności z tzw. grupy Reczkowicz), Trybunał został obecnie wezwany do przedstawienia bardziej szczegółowych wskazówek dotyczących środków ogólnych, jakie należy zastosować w odniesieniu do zidentyfikowanego powyżej problemu systemowego.
329. Co do wadliwej procedury powoływania sędziów, Trybunał w pełni podziela i popiera wskazówki dotyczące środków ogólnych udzielone pozwanemu państwu przez Komitet Ministrów w wyżej wymienionej decyzji przyjętej na 1468. posiedzeniu, w której Komitet Ministrów wezwał Polskę m.in. do szybkiego wypracowania środków mających na celu (i) przywrócenie niezależności KRS poprzez przyjęcie przepisów gwarantujących polskiemu sądownictwu prawo wyboru członków KRS wybieranych spośród sędziów; (ii) uregulowanie statusu wszystkich sędziów powołanych w wadliwej procedurze z udziałem KRS w składzie ukształtowanym ustawą zmieniającą z 2017 r. oraz orzeczeń wydanych z udziałem tych sędziów; oraz (iii) zapewnienie skutecznej kontroli sądowej uchwał KRS, w których proponuje się kandydatów do powołania na urzędy sędziowskie przez Prezydenta RP, w tym również kandydatów do Sądu Najwyższego (zob. par. 121 powyżej).
330. Jeśli chodzi o funkcjonowanie IKNiSP, Trybunał zauważa, że składa się ona wyłącznie z sędziów powołanych w drodze wadliwej procedury. W związku z tym, chociaż ustalenie statusu sędziów w następstwie stwierdzenia naruszenia art. 6 ust. 1 w wyroku Dolińska-Ficek i Ozimek oraz w niniejszej sprawie wydaje się częściowo objęte powyższymi środkami ogólnymi, pozwane państwo powinno dodatkowo zastosować odpowiednie środki legislacyjne w celu zapewnienia, że organ ten czyni zadość wymogom „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą” zgodnie z orzecznictwem Trybunału. Element ten ma kluczowe znaczenie, biorąc pod uwagę pozycję Sądu Najwyższego w polskim sądownictwie oraz rozległe kompetencje IKNiSP na mocy ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r. (zob. par 65-68 i 324 powyżej), w tym uprawnienie do rozpoznawania wszelkich wniosków obejmujących zarzut braku niezawisłości sędziego lub braku niezależności sądu. Co się tyczy ostatniej kwestii, oczywistym jest, że państwo polskie musi zapewnić, aby kwestie dotyczące niezawisłości sędziów były rozstrzygane przez sąd lub sądy, które same są „niezawisłym i bezstronnym sądem ustanowionym ustawą” w świetle standardów Konwencji.
331. Wreszcie, jeżeli chodzi o wadliwe działanie procedury skargi nadzwyczajnej, państwo musi przyjąć odpowiednie środki legislacyjne w celu zapewnienia, by problem z brakami tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia, jak ustalono powyżej, został rozwiązany i usunięty. W szczególności pozwane państwo musi usunąć lub zmienić przepisy, które (i) pozwalają uprawnionym organom na nieograniczoną swobodę w interpretacji podstaw wniesienia skargi nadzwyczajnej; (ii) umożliwiają uprawnionym organom wykorzystanie procedury skargi nadzwyczajnej w praktyce jako „zakamuflowanego zwyczajnego środka zaskarżenia” i doprowadzenie w ten sposób do ponownego badania sprawy, w tym ponownego ustalania okoliczności faktycznych; oraz (iii) przyznają Prokuratorowi Generalnemu i Rzecznikowi Praw Obywatelskich wyjątkowo wydłużone terminy na wniesienie skargi nadzwyczajnej, w tym w sprawach zakończonych przed wejściem w życie ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r. Ponadto pozwane państwo powinno (iv) wprowadzić zabezpieczenia przed nadużyciami procesowymi procedury skargi nadzwyczajnej, w szczególności aby wykluczyć instrumentalizację tej procedury do celów politycznych.
332. Do Trybunału nie należy dalsze rozwijanie kwestii, jaki byłby najwłaściwszy sposób zakończenia opisanej powyżej sytuacji systemowej; zgodnie z art. 46 państwo ma swobodę wyboru środków, za pomocą których wywiąże się z ciążących na nim zobowiązań wynikających z wykonania wyroków Trybunału (zob. Broniowski (maritum), op. cit., §§ 186 i 192). Mając to na uwadze, do pozwanego państwa będzie należało wyciągnięcie niezbędnych wniosków z niniejszego wyroku i podjęcie, pod nadzorem Komitetu Ministrów i w uzgodnionych z nim ramach czasowych, odpowiednich środków ogólnych, w celu rozwiązania problemów systemowych leżących u podstaw naruszeń stwierdzonych przez Trybunał w niniejszej sprawie oraz zapobieżenia podobnym naruszeniom w przyszłości.
Procedura na potrzeby kolejnych sprawZasady wynikające z orzecznictwa Trybunału
333. Jak stwierdzono powyżej (zob. par. 317 powyżej), nieodłącznym elementem procedury wyroku pilotażowego jest badanie przez Trybunał przedmiotowych zagadnień również z perspektywy interesów innych osób, na które dana sytuacja ma potencjalnie wpływ. Ocena ta z konieczności uwzględnia procedurę na potrzeby podobnych spraw – tych obecnie toczących się i tych, które mogą zostać wniesione do Trybunału w przyszłości (zob. między innymi Broniowski (wyrok merytoryczny), op.cit., § 198; Burdov (nr 2), op.cit., §§ 142-146; Rutkowski i Inni, op.cit., §§ 223-229; oraz Burmych i Inni, op.cit., § 165).
334. Od czasu wyroku w sprawie Broniowski konsekwentną praktyką Trybunału jest uwzględnianie w wyrokach pilotażowych, oprócz rozstrzygnięcia w sprawie pilotażowej, również różnych decyzji proceduralnych na potrzeby postępowania w kolejnych sprawach – zarówno tych zakomunikowanych pozwanemu Rządowi, jak i nowych. Przykładowo Trybunał często decydował o odroczeniu podobnych spraw w oczekiwaniu na wdrożenie przez pozwane państwo środków ogólnych (zob. między innymi Broniowski (orzeczenie merytoryczne), op.cit., § 198; Hutten‑Czapska , op.cit., § 247; Kurić, op.cit., § 415; Ivanov, op.cit., §§ 97-99, a także siódmy punkt sentencji wyroku; Olaru i Inni, op.cit., §§ 60-61, a także szósty punkt sentencji wyroku; Burdov (nr 2), op.cit., § 146, a także ósmy punkt sentencji wyroku; Rutkowski i Inni, op.cit., §§ 227-229, a także dziesiąty i jedenasty punkt sentencji wyroku; Gerasimovi i Inni, op.cit., § 232, a także czternasty punkt sentencji wyroku; oraz W.D. przeciwko Belgii, op.cit., § 174, a także siódmy punkt sentencji wyroku). Trybunał wstrzymywał rozpatrywanie podobnych skarg już przed nim zawisłych i zawieszał procedowanie skarg, które do dnia wydania wyroku pilotażowego nie zostały jeszcze zarejestrowane (zob. Zieloni i M.T., op.cit., §§ 121-122). Trybunał odnosił się również z wyprzedzeniem do swoich orzeczeń w przedmiocie dopuszczalności toczących się i przyszłych spraw, stwierdzając, że w pewnych okolicznościach „może uznać [je] za niedopuszczalne zgodnie z Konwencją” (zob. Suljagić, op.cit., § 65). W stosownych przypadkach Trybunał postanawiał na mocy wyroku pilotażowego zakomunikować wszystkie podobne skargi, które wpłynęły do niego przed datą wydania wyroku (zob. Rutkowski i Inni, op.cit., §§ 226-227, a także dziewiąty punkt sentencji wyroku). Praktyka ta, obejmująca szereg rozwiązań, odzwierciedla logikę procedury wyroku pilotażowego, zgodnie z którą wszystkie sprawy wywodzące się z tej samej systemowej przyczyny źródłowej są włączane w ramy tej procedury i obejmowane procesem wykonania danego wyroku pilotażowego (zob. także Burmych i Inni, § 166, op.cit.).
Zastosowanie powyższych zasad w niniejszej sprawie
335. Co się tyczy niniejszej sprawy, Trybunał pragnie zauważyć, że z 492 spraw na jego wokandzie, zawiadomienie o 202 sprawach zostało już przekazane pozwanemu Rządowi i że zdecydowana większość tych spraw dotyczy zarzucanego naruszenia prawa do „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą” z uwagi na fakt, że w składach sędziowskich różnych sądów, które rozpoznawały sprawy skarżących, zasiadali sędziowie powołani przez Prezydenta RP na wniosek KRS w nowo ukształtowanym składzie (zob. par. 323 powyżej). Nie ulega zatem wątpliwości, że zarówno państwo polskie, jak i Komitet Ministrów mają świadomość olbrzymiej skali pierwotnego problemu systemowego zidentyfikowanego w niniejszej sprawie, a wcześniej zasygnalizowanego w sprawach Dolińska-Ficek i Ozimek oraz Advance Pharma sp. z o.o. Jak zauważono powyżej, rozwiązanie spornej sytuacji systemowej wymaga szybkiego działania, które powinno obejmować przede wszystkim zastosowanie odpowiednich środków ustawodawczych i innych w wykonaniu niniejszego wyroku oraz wyroków z tzw. grupy Reczkowicz. W związku z powyższym Trybunał uważa, że podobne sprawy, które nie zostały dotąd zakomunikowane, powinny zostać odroczone na okres jednego roku od daty wydania niniejszego wyroku, w oczekiwaniu na przyjęcie przez państwo polskie środków ogólnych. Decyzja co do dalszego postępowania w tych sprawach zostanie podjęta w świetle przyszłych zmian na szczeblu krajowym, o ile takie nastąpią. Trybunał będzie jednakże wydawał wyroki w zakomunikowanych już sprawach gotowych do rozpatrzenia i nadal będzie komunikował Rządowi skargi dotyczące innych kwestii w kontekście niezależności sądownictwa.
ZASTOSOWANIE ARTYKUŁU 41 KONWENCJI
336. Artykuł 41 Konwencji stanowi:
„Jeśli Trybunał stwierdzi, że nastąpiło naruszenie Konwencji lub jej protokołów, oraz jeśli prawo wewnętrzne zainteresowanej Wysokiej Układającej się Strony pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał orzeka, gdy zachodzi potrzeba, słuszne zadośćuczynienie pokrzywdzonej stronie".
337. Skarżący nie zgłosił żadnych roszczeń z tytułu szkody majątkowej ani kosztów i opłat prawnych poniesionych w niniejszej sprawie. Żądał 180 000 euro (EUR) z tytułu szkody niemajątkowej, powołując się na szczególnie poważne naruszenia Konwencji i ich daleko idące konsekwencje dla niego jako osoby, a także jako postaci publicznej i historycznej. Co więcej, państwo poprzez prowadzone przeciwko niemu postępowanie zainicjowane skargą nadzwyczajną realizowało de facto prywatne i polityczne interesy.
338. Rząd zauważył, że powyższe roszczenie należy uznać za niezwykle wygórowane i częściowo niezwiązane ze sprawą. Ponadto skarżący nie uzasadnił swoich roszczeń, ponieważ nie przedstawił żadnych dokumentów dotyczących szkody niemajątkowej, które potwierdzałyby, że w wyniku zarzucanego naruszenia art. 6 ust. 1, art. 8 lub art. 18 Konwencji doznał cierpienia, szkody emocjonalnej lub psychologicznej, trudności, utraty dochodów, utraty jakości życia lub jakiejkolwiek innej szkody. Rząd zauważył w tym względzie, że dokumenty załączone do uwag skarżącego nie ujawniały żadnego związku przyczynowego między okolicznościami faktycznymi a zarzucanym naruszeniem. W szczególności skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na okoliczność tego, że subiektywna udręka i cierpienie, które odczuwał, były spowodowane uchyleniem wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Rząd zwrócił się do Trybunału o oddalenie roszczenia w całości.
339. Trybunał, mając na uwadze okoliczności sprawy, charakter stwierdzonych naruszeń oraz słuszne zadośćuczynienie przyznane w podobnych sprawach, zasądza na rzecz skarżącego 30 000 EUR tytułem zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową, powiększone o należny podatek.
Z TYCH PRZYCZYN TRYBUNAŁ JEDNOGŁOŚNIE,
uznaje, że zarzuty skargi na podstawie art. 6 ust. 1 i art. 8 Konwencji są dopuszczalne;
orzeka, że doszło do naruszenia art. 6 ust. 1 Konwencji w odniesieniu do prawa do niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą;
orzeka, że doszło do naruszenia art. 6 ust. 1 Konwencji w odniesieniu do zasady pewności prawa;
orzeka, że doszło do naruszenia art. 8 Konwencji;
orzeka, że nie ma potrzeby badania dopuszczalności i przedmiotu zarzutów skargi na podstawie art. 13 i art. 18 w związku z art. 6 i art. 8 Konwencji;
orzeka, że powyższe naruszenia art. 6 ust. 1 Konwencji miały swoje źródło w powiązanych ze sobą wzajemnie problemach systemowych dotyczących nieprawidłowego funkcjonowania ustawodawstwa krajowego i praktyki krajowej, spowodowanych przez:
(a) wadliwą procedurę powoływania sędziów przy udziale Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na mocy ustawy zmieniającej z 2017 r;
(b) wynikający z tego brak niezależności Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego;
(c) wyłączną kompetencję Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego do rozpoznawania spraw obejmujących zarzut braku niezawisłości sędziego lub braku niezależności sądu;
(d) wady procedury skargi nadzwyczajnej stwierdzone w paragrafach 228-239 i 323 lit. c niniejszego wyroku;
(e) wyłączną kompetencję Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego do rozpoznawania skarg nadzwyczajnych;
orzeka, że aby położyć kres systemowym naruszeniom art. 6 ust. 1 Konwencji stwierdzonym w niniejszej sprawie, pozwane państwo musi zastosować odpowiednie środki ustawodawcze i inne w celu zapewnienia w swoim wewnętrznym porządku prawnym zgodności z wymogami „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą” oraz z zasadą pewności prawa gwarantowaną tym postanowieniem;
orzeka,
(a) że pozwane państwo winno, w terminie trzech miesięcy od daty, w której niniejszy wyrok stanie się ostateczny zgodnie z art. 44 ust. 2 Konwencji, uiścić na rzecz skarżącego kwotę 30 000 EUR (trzydzieści tysięcy euro), przeliczoną na walutę pozwanego państwa według kursu obowiązującego w dniu płatności, powiększoną o wszelkie należne podatki, tytułem zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową;
(b) że od upływu wyżej wskazanego terminu trzech miesięcy aż do momentu uregulowania należności, należne będą odsetki zwykłe od określonej powyżej kwoty, naliczone według stopy równej marginalnej stopie procentowej Europejskiego Banku Centralnego obowiązującej w tym okresie, powiększonej o trzy punkty procentowe;
oddala pozostałą część roszczenia skarżącego o słuszne zadośćuczynienie.
Sporządzono w języku angielskim i notyfikowano na piśmie w dniu 23 listopada 2023 r., zgodnie z Regułą 77 §§ 2 i 3 Regulaminu Trybunału.
Renata Degener Marko Bošnjak
Kanclerz Przewodniczący
[1] https://www.prezydent.pl
[2] Pałac Belwederski jest jedną z oficjalnych rezydencji polskich prezydentów.
[3] Szczegółowy opis postępowania do tego etapu można znaleźć w opisie okoliczności faktycznych w sprawie Wyszkowski przeciwko Polsce (komunikat z dnia 11 marca 2019 r.), skarga nr 34282/12, §§ 2-33, https://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-192357.
[4] Zobacz Wyszkowski przeciwko Polsce (decyzja Komitetu), skarga nr 34282/12, 1 lipca 2021 r., https://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-211514 .
[5] Paragrafy 2-6 dodano ustawą zmieniającą z 2019 r.
[6] Data wejścia w życie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, przyjętej przez Zgromadzenie Narodowe dnia 2 kwietnia 1997 r.
[7] Zdania odrębne do uchwały zgłosiło sześcioro sędziów.
[8] Tłumaczenie [mowa o tłum. z j. pol. na j. ang.] oparte jest na angielskiej wersji wyroku opublikowanej w witrynie internetowej Sądu Najwyższego, z redakcją dokonaną przez Kancelarię Trybunału. [Tekst polski cytatu według oryginalnego tekstu polskiego].
[9] W sprawie Xero Flor w Polsce sp. z o.o. przeciwko Polsce (skarga nr 4907/18, §§ 19, 58‑61, 96, 106, 174, 256, 259, 261‑262 i 271‑291, 7 maja 2021 r.) zastosowano inicjały „M.M.”.
© Rada Europy / Europejski Trybunał Praw Człowieka, źródło: HUDOC (hudoc.echr.coe.int), pozyskano 13.07.2026. · Źródło