9043/05

WyrokETPCz2014-04-29ECLI:CE:ECHR:2014:0429JUD000904305

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy procedura dobrowolnego poddania się karze w Gruzji, w tym brak możliwości apelacji, naruszyła prawo do rzetelnego procesu i prawo do kontroli wyroku przez sąd wyższej instancji (art. 6 ust. 1 Konwencji i art. 2 Protokołu nr 7)? Czy wypowiedzi urzędników publicznych i medialne nagłośnienie aresztowania naruszyły domniemanie niewinności (art. 6 ust. 2 Konwencji)? Czy wymuszone przekazanie udziałów i zapłata grzywny naruszyły prawo własności (art. 1 Protokołu nr 1)? Czy działania Prokuratury Generalnej stanowiły przeszkodę w wykonywaniu prawa do skargi indywidualnej (art. 34 Konwencji)?
Ratio decidendi
Trybunał uznał, że instytucja dobrowolnego poddania się karze (plea bargaining) jest dopuszczalna, pod warunkiem, że zrzeczenie się praw procesowych jest dobrowolne, świadome i towarzyszą mu odpowiednie zabezpieczenia. W przypadku pierwszego skarżącego, Trybunał stwierdził, że jego decyzja o zawarciu porozumienia była świadoma i dobrowolna, wspierana przez dwóch adwokatów, a sąd krajowy rzetelnie ocenił warunki porozumienia. Brak możliwości apelacji był konsekwencją świadomego zrzeczenia się prawa do normalnego procesu. W kwestii domniemania niewinności, Trybunał uznał, że wypowiedzi Gubernatora Regionu były ogólne i nie odnosiły się bezpośrednio do skarżącego, a nagłośnienie medialne nie było inspirowane przez władze w sposób naruszający Konwencję. Odmowa stwierdzenia naruszenia art. 1 Protokołu nr 1 wynikała z braku naruszeń art. 6 ust. 1 i art. 2 Protokołu nr 7, ponieważ utrata mienia była ściśle związana z dobrowolnym poddaniem się karze. Wreszcie, Trybunał uznał, że nieformalne kontakty córki skarżących z Prokuraturą Generalną nie stanowiły przeszkody w wykonywaniu prawa do skargi indywidualnej, ponieważ nie były prowadzone w ramach procedury Trybunału i nie miały na celu zniechęcenia skarżących.
Stan faktyczny
Pierwszy skarżący, Amiran Natsvlishvili, były zastępca burmistrza Kutaisi i dyrektor fabryki, został oskarżony o defraudację i przywłaszczenie mienia. Został aresztowany w marcu 2004 r. w spektakularnych okolicznościach, nagrywanych przez media, z towarzyszącymi temu wypowiedziami prokuratora i Gubernatora Regionu. W areszcie tymczasowym przebywał w celi z osobą, która go wcześniej porwała. W obliczu zarzutów, skarżący, reprezentowany przez adwokatów, wszedł w negocjacje z prokuraturą, które doprowadziły do zawarcia porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze. W ramach tego porozumienia, skarżący i jego żona (druga skarżąca) przekazali Państwu swoje udziały w fabryce, a skarżący wpłacił grzywnę w wysokości 35 000 GEL, nie przyznając się jednak do winy. Sąd Miejski w Kutaisi zatwierdził porozumienie w ciągu jednego dnia, a wyrok był ostateczny i nie podlegał apelacji. Po zwolnieniu z aresztu, pierwszy skarżący wyjechał do Moskwy. Córka skarżących prowadziła nieformalną korespondencję z przedstawicielką Prokuratury Generalnej, która sugerowała możliwość wznowienia postępowania karnego, jeśli skarga do ETPCz nie zostanie wycofana.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdza, większością głosów sześć do jednego, że nie nastąpiło naruszenie Artykułu 6 ust. 1 Konwencji oraz Artykułu 2 Protokołu Nr 7 Konwencji; 2. Stwierdza jednogłośnie, że nie nastąpiło naruszenie Artykułu 6 ust. 2 Konwencji; 3. Stwierdza jednogłośnie, że nie nastąpiło naruszenie Artykułu 1 Protokołu Nr 1 Konwencji; 4. Stwierdza jednogłośnie, że pozwane Państwo wywiązało się ze swoich obowiązków wynikających z Artykułu 34 Konwencji.

Pełny tekst orzeczenia

© Ministerstwo Sprawiedliwości, www.ms.gov.pl [Translation already published on the official website of the Polish Ministry of Justice]. Permission to re-publish this translation has been granted by the Polish Ministry of Justice for the sole purpose of its inclusion in the Court’s database HUDOC © Ministerstwo Sprawiedliwości, www.ms.gov.pl [Tłumaczenie zostało już opublikowane na oficjalnej stronie Ministerstwa Sprawiedliwości]. Zezwolenie na publikację tego tłumaczenia zostało udzielone przez Ministerstwo Sprawiedliwości wyłącznie w celu zamieszczenia w bazie Trybunału HUDOC       DAWNA SEKCJA TRZECIA       SPRAWA NATSVLISHVILI I TOGONIDZE przeciwko Gruzji   (Skarga nr 9043/05)         WYROK       STRASBURG   29 kwietnia 2014     OSTATECZNY   08/09/2014   Wyrok ten stanie się ostateczny zgodnie z warunkami określonymi w art. 44 ust. 2 Konwencji. Wyrok może podlegać korekcie wydawniczej. W sprawie Natsvlishvili i Togonidze przeciwko Gruzji, Europejski Trybunał Praw Człowieka (Dawna Sekcja Trzecia), zasiadając jako Izba w składzie:  Josep Casadevall, Przewodniczący,  Alvina Gyulumyan,  Corneliu Bîrsan,  Ján Šikuta,  Nona Tsotsoria,  Kristina Pardalos,  Johannes Silvis, sędziowie, oraz Santiago Quesada, Kanclerz Sekcji, Obradując na posiedzeniu zamkniętym w dnu 15 października 2013 i 3 kwietnia 2014 r., Wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w tym dniu. POSTĘPOWANIE 1.  Sprawa wywodzi się ze skargi (nr 9043/05), wniesionej w dniu 9 marca 2005 r. przeciwko Gruzji do Trybunału na podstawie artykułu 34 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności ("Konwencja") przez dwoje obywateli Gruzji, pana Amirana Natsvlishvili (“pierwszy skarżący”) i panią Rusudan Togonidze (“druga skarżąca”). 2.  Skarżący, którym przyznano pomoc prawną na rozprawie dotyczącej meritum sprawy (patrz punkty 5 i 6 poniżej) reprezentowani byli przez panią M. Gioshvili, panią E. Fileevą oraz pana K. Koroteeva, adwokatów prowadzących praktykę w Gruzji i Federacji Rosyjskiej. Rząd Gruzji ("Rząd") reprezentowany był kolejno przez swoich Pełnomocników – pana M. Kekenadze, pana D. Tomadze oraz pana L. Meskhoradze, z Ministerstwa Sprawiedliwości. 3.  Pierwszy skarżący podniósł w szczególności zarzut, że procedura dobrowolnego poddania się karze, przewidziana w tym czasie w prawie wewnętrznym i zastosowana w przedmiotowej sprawie stanowiła pogwałcenie prawa procesowego i zasad sprawiedliwości, naruszając artykuł 6 ust. 1 Konwencji oraz artykuł 2 Protokołu nr 7 do Konwencji. Skarżył się on ponadto na to, że rozgłos, jaki nadano jego aresztowaniu naruszał jego prawo do domniemania niewinności, wynikające z artykułu 6 ust. 1 Konwencji oraz z artykułu 2 Protokołu nr 7 do Konwencji. Nadto, oboje skarżący twierdzili, że Państwo uniemożliwiło im wykonanie przysługującego im prawa do indywidualnej skargi, co stanowiło naruszenie artykułu 34 Konwencji, oraz że nałożenie na nich, w ramach procedury dobrowolnego poddania się karze, kar o charakterze finansowym naruszało ich prawo własności, wynikające z artykułu 1 Protokołu nr 1. 4.  Zarówno skarżący jak i Rząd wnieśli pisemne uwagi dotyczące dopuszczalności oraz meritum skargi. 5.  Mocą ostatecznego postanowienia z dnia 25 czerwca 2013 r. Trybunał uznał skargę za częściowo dopuszczalną (artykuł 29 ust. 1 in fine Konwencji). Gdy idzie o dalszą procedurę, Trybunał postanowił odebrać od stron ustne oświadczenia dotyczące meritum sprawy (Reguła 59 ust. 3). 6.  Rozprawa dotycząca meritum sprawy odbyła się w Gmachu Praw Człowieka w Strasburgu w dniu 15 października 2013 r. (Reguła 59 ust. 3). Przed Trybunałem stawili się: (a)  w imieniu Rządu pan G. Lortkipanidze i pan  A. Baramidze, Wice Ministrowie Sprawiedliwości, pan  L. Meskhoradze, Pełnomocnik, pani Sh. Mezurnishvili i pani N. Mezvrishvili, Doradcy, (b)  w imieniu skarżących pani M. Gioshvili, pani E. Fileeva, pan K. Koroteev, Adwokat.   Trybunał wysłuchał wystąpień pana Meskhoradze, pani Gioshvili, pani Fileevy i pana Koroteeva. 7.  W dniu 1 lutego 2014 r. Trybunał zmienił skład swoich Sekcji, przy czym przedmiotowa skarga pozostała w Dawnej Sekcji Trzeciej.   FAKTY I.  OKOLICZNOŚCI SPRAWY 8.  Pierwszy skarżący i druga skarżąca urodzili się odpowiednio w 1950 i 1953 r., i obecnie mieszkają w Moskwie, Federacja Rosyjska, oraz w Kutaisi, Gruzja. Pozostają w związku małżeńskim.                             A.  Tło 9.  Pierwszy skarżący w okresie od 1993 do 1995 r. był zastępcą burmistrza Kutaisi, drugiego co do wielkości miasta w Gruzji, a od 1995 do 2000 r. dyrektorem spółki zarządzającej Fabryką Samochodów w Kutaisi ("fabryka"), jednej z największych spółek publicznych w kraju. W dniu 29 grudnia 2000 r., podczas walnego zgromadzenia udziałowców, wybrano go do pełnienia funkcji przewodniczącego rady nadzorczej spółki. 10.  Pierwszy skarżący był, po Państwie (78.61% udziałów), głównym udziałowcem fabryki, posiadając 12.95% udziałów z tytułu zakupów dokonanych w latach 1998 i 2002. Druga skarżąca posiadała 2.6% udziałów zakupionych w roku 2002, tak więc małżeństwo to posiadało łącznie 15.55% udziałów w fabryce. 11.  W grudniu 2002 r. pierwszy skarżący został porwany. Po uwięzieniu był przez porywaczy maltretowany, po czym został przez nich zwolniony w zamian za wysoki okup zapłacony przez jego rodzinę. B.  Postępowanie karne przeciwko pierwszemu skarżącemu 12.  W dniu 12 marca 2004 r. pierwszy skarżący został oskarżony o niezgodne z prawem obniżenie kapitału zakładowego fabryki, za co był odpowiedzialny po pierwsze jako dyrektor zarządzający, po drugie zaś jako przewodniczący rady nadzorczej. Postawiono mu zarzut dokonania fikcyjnych aktów sprzedaży, przelewów i odpisów oraz przeznaczenia zysków na cele niezgodne z interesem spółki (artykuł 182 Kodeksu karnego – "przekroczenie uprawnień skutkujące defraudacją i przywłaszczeniem mienia innych osób"). 13.  W dniu 15 marca 2004 r. policja i prokurator z Kutaisi zjawili się w miejscu pracy pierwszego skarżącego w celu dokonania jego aresztowania. Przebieg aresztowania został nagrany przez dziennikarzy, a nagranie jeszcze tego samego dnia wieczorem zostało wyemitowane w lokalnej prywatnej stacji telewizyjnej. Materiał zawierał również wywiad z prokuratorem, nadany bezpośrednio po filmie ukazującym aresztowanie pierwszego skarżącego, prowadzonego za ręce przez policjantów, w otoczeniu towarzyszących temu zdarzeniu dziennikarzy. Prokurator wygłosił przy tym dwie uwagi dotyczące sprawy: że dokumenty zajęte podczas przeszukania biura pierwszego skarżącego "związane były z prowadzonym postępowaniem karnym i staną się przedmiotem oceny i analizy", oraz że przestępstwo, którego popełnienie zarzuca się pierwszemu skarżącemu zagrożone jest karą do dwunastu lat pozbawienia wolności. 14.  Po wywiadzie z prokuratorem, w telewizji wystąpił Gubernator Regionu. Nie wymieniając pierwszego oskarżonego z imienia i nazwiska, nie nawiązując też do prowadzonego przeciwko niemu postępowania karnego, Gubernator oświadczył między innymi, że Państwo, które "znajduje się w trudnym położeniu [z powodu kryzysu politycznego] nie zejdzie z obranej drogi w ujawnianiu tych, którzy tuczą się na wykorzystywaniu środków publicznych .... a pensje i emerytury z tego powodu nie mogą być wypłacane na czas ". 15.  W dniu 16 marca 2004 r. pierwszy skarżący ustanowił pełnomocnika w celu ochrony swoich interesów. 16.  W trakcie pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego w dniu 17 marca 2004 r. pierwszy skarżący, wspomagany przez swojego adwokata, stwierdził, że jest niewinny i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. 17.  W tym samym dniu, 17 marca 2004 r., do Sądu Miejskiego w Kutaisi wpłynął wniosek prokuratury o zastosowanie wobec skarżącego tymczasowego aresztowania do czasu rozpoczęcia procesu. Prokurator argumentował, że pierwszy skarżący, będąc oskarżony o popełnienie ciężkiego przestępstwa może podejmować próby ucieczki przed wymiarem sprawiedliwości, utrudniać ustalenie prawdy materialnej oraz kontynuować swoją przestępczą działalność. W bliżej nieokreślonym dniu Sąd Miejski w Kutaisi, orzekając w sprawie wniosku prokuratury, postanowił zastosować wobec pierwszego skarżącego tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Pierwszy skarżący, powołując się na artykuł 243 Kodeksu postępowania karnego ("KPK"), zaskarżył to postanowienie do Sądu Okręgowego w Kutaisi, który to sąd w bliżej nieokreślonym dniu oddalił jego zażalenie. 18.  W dniu 25 marca 2004 r. pierwszy skarżący skierował do prokuratury pismo następującej treści: "Ponieważ przyszłość fabryki samochodów nie jest mi obojętna, a rozwiązanie [moich] problemów z Państwem uważam za możliwe – wyrażam gotowość zrzeczenia się pozostających aktualnie w moim i mojej żony posiadaniu udziałów w fabryce na rzecz Państwa." 19.  W dniu 14 czerwca 2004 r. Sąd Okręgowy w Kutaisi przedłużył  tymczasowe aresztowanie pierwszego skarżącego do dnia 15 lipca 2004 r., a w lipcu 2004 r. okres ten został ponownie przedłużony do 15 września 2004 r. 20.  Przez początkowy okres czterech miesięcy tymczasowego aresztowania pierwszy skarżący przebywał w jednej celi z osobą oskarżoną o jego porwanie w 2002 r. (patrz punkt 11 powyżej) oraz z inną osobą, odbywającą karę pozbawienia wolności za zabójstwo. Po skardze Biura Rzecznika Praw Obywatelskich na fakt, że sytuacja taka stwarzała zagrożenie dla fizycznej i psychicznej kondycji skarżącego, władze więzienne przeniosły go do innej celi.                21.  W dniu 1 sierpnia 2004 r. pierwszy skarżący i jego adwokat uzyskali dostęp do materiałów sprawy karnej. W dniu 6 sierpnia 2004 r. pierwszy skarżący ustanowił drugiego adwokata w celu ochrony swoich interesów w toczącym się postępowaniu. 22.  W dniu 6 września 2004 r. śledztwo zostało zakończone, a pierwszemu skarżącemu postawiono wyżej opisane zarzuty. Po zapoznaniu się z całością akt sprawy, przy udziale swoich dwóch obrońców, pierwszy skarżący ponownie stwierdził, że jest niewinny, potwierdzając jednocześnie swoją wolę współpracy w ramach prowadzonego dochodzenia.                             23.  W tym samym dniu, 6 września 2004 r., oboje skarżący przekazali bezpłatnie na rzecz Państwa swoje udziały, stanowiące łącznie 15.55% kapitału zakładowego fabryki. 24.  Według znajdującego się w aktach sprawy pisemnego oświadczenia pana G.T., robotnika zatrudnionego w fabryce, w dniu 6 września 2004 r. on sam wraz z dziewięcioma innymi pracownikami fabryki przekazali swoje udziały na rzecz Państwa w ramach świadczenia ex gratia, uczyniwszy to na prośbę prokuratury w związku z postępowaniem karnym prowadzonym przeciwko pierwszemu skarżącemu, w zamian za zwolnienie go z aresztu. W aktach sprawy znajdują się stosowne umowy świadczenia ex gratia z dnia 6 września 2004 r. 25.  Akta sprawy zawierają również oświadczenie świadka, pani M.I., bratowej drugiej skarżącej, stwierdzające, że prokurator zażądał ponadto, by rodzina pierwszego skarżącego wpłaciła kwotę 50 000 gruzińskich laris (GEL) (tj. około 21 000 euro (EUR)) na konto Fundacji na rzecz Rozwoju Organów Prawnej Ochrony Państwa ("Fundacja Rozwoju") w celu zawarcia "umowy procesowej", zwalniającej pierwszego skarżącego z aresztu. W tym celu prokurator przekazał im dokumenty niezbędne dla dokonania przelewu, dodając przy tym, że nazwisko pierwszego skarżącego nie może widnieć jako nazwisko osoby dokonującej wpłaty. Prokurator nalegał też, by pieniądze te nie zostały wpłacone do Fundacji Rozwoju bezpośrednio przez skarżących. Pani M.I. zgodziła się więc przekazać żądaną kwotę w swoim własnym imieniu. 26.  Płatność została dokonana w dniu 8 września 2004 r., co potwierdza stosowne pokwitowanie realizacji przelewu bankowego, przy czym na dokumencie wskazującym na źródło przelewu widnieje odpowiednio nazwisko pani M.I. 27.  Następnego dnia, tj. 9 września 2004 r., pierwszy skarżący złożył w prokuraturze pisemne oświadczenie, zawierające prośbę o zawarcie "porozumienia procesowego" (dalej "dobrowolne poddanie się karze"), która to instytucja została wprowadzona do gruzińskiego systemu prawnego w lutym 2004 r. Skarżący oświadczył, że chociaż uważa się za niewinnego, to gotów jest zawrzeć porozumienie dotyczące kary i naprawić szkodę wyrządzoną Państwu; stwierdził, że w związku z tym wpłaci do budżetu Państwa kwotę 35 000 GEL (14 700 EUR). Dodał przy tym, że w pełni rozumie treść porozumienia. 28.  W tym samym dniu przedstawiciel prokuratury w Kutaisi zaproponował, a pierwszy skarżący zaakceptował, zawarcie porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze (artykuł 679 ust. 2 KPK). Pisemny zapis porozumienia w tej sprawie zawierał stwierdzenie, że chociaż skarżący odmówił przyznania się do popełnienia zarzucanych mu czynów, to jednak "aktywnie współpracował w śledztwie, dobrowolnie naprawiając szkodę w wysokości 4 201 663 GEL (około 1 765 000 EUR), wyrządzoną swoją przestępczą działalnością, zwracając na rzecz Państwa 22,5% udziałów w fabryce." Prokurator zauważył przy tym, że pomimo iż skarżącemu zarzucono popełnienie szczególnie poważnego czynu zagrożonego karą pozbawienia wolności od sześciu do dwunastu lat, to jednak nadal możliwe było – uwzględniając pełne wyrównanie wyrządzonej szkody oraz interes w postaci efektywnego wykorzystania zasobów Państwa – zaproponowanie mu dobrowolnego poddania się karze. W szczególności prokurator obiecał, że wystąpi do sądu rozpoznającego sprawę o skazanie skarżącego bez przeprowadzenia rozprawy, i będzie wnioskował o orzeczenie obniżonej kary w postaci grzywny w wysokości 35 000 GEL (14 700 EUR). Skarżącemu wyjaśniono, że propozycja dobrowolnego poddania się karze nie zwalnia go z odpowiedzialności cywilnej. Pierwszy skarżący stwierdził, że w pełni zrozumiał treść porozumienia, gotów jest je zaakceptować, oraz że jego decyzja nie wynika z jakiegokolwiek przymusu, nacisku czy obietnicy bez pokrycia. Porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze zostało odpowiednio podpisane przez prokuratora, skarżącego oraz jego dwóch obrońców. 29.  Tego samego dnia, tj. 9 września 2004 r., prokurator wystosował do Sądu Miejskiego w Kutaisi pismo z prośbą o zatwierdzenie wyżej opisanego porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze, przewidującego odstąpienie od badania meritum sprawy, uznanie pierwszego skarżącego winnym popełnienia zarzucanych mu czynów oraz obniżenie przewidzianej za nie kary do nałożonej na skarżącego grzywny w wysokości 35 000 GEL (14 700 EUR). W piśmie prokuratora znalazła się również uwaga o załącznikach w postaci porozumienia o dobrowolnym podaniu się karze oraz dwunastu tomach akt sprawy karnej. 30.  W tym samym dniu, tj. 9 września 2004 r., pani M.I. zrealizowała przelew bankowy, w wyniku którego na rzecz skarbu Państwa wpłacono grzywnę w wysokości 35 000 GEL (14 700 EUR), zgodnie z warunkami wyżej wymienionego porozumienia o dobrowolnym podaniu się karze, zawartego pomiędzy pierwszym skarżącym a prokuratorem. 31.  Na rozprawie w dniu 10 września 2004 r. Sąd Miejski w Kutaisi,  zasiadając w jednoosobowym składzie, rozpoznał wniosek prokuratora z dnia 9 września 2004 r. Jak wynika ze stenogramu rozprawy, sędzia poinformował skarżącego, któremu towarzyszył jeden z dwóch obrońców kontrasygnujących porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze (patrz punkt 27 powyżej) – o przysługujących mu prawach, wynikających z artykułu 679-3 Kodeksu postępowania karnego. W odpowiedzi, skarżący potwierdził, że dobrze zna przysługujące mu prawa, oraz że wyraża zgodę na zawarcie porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze całkowicie dobrowolnie, przy braku jakichkolwiek nacisków w trakcie negocjacji ze strony prokuratury. Deklaracja ta została również potwierdzona przez obrońcę skarżącego. Pierwszy skarżący i jego adwokat poprosili następnie sędziego o zatwierdzenie porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze w formie przedstawionej przez prokuratora, potwierdzając tym samym, że w pełni akceptują jego konsekwencje. Adwokat skarżącego dodał przy tym, że wspierał negocjacje pomiędzy jego klientem a prokuraturą w sprawie dobrowolnego poddania się karze, że to jego klient nalegał na osiągnięcie porozumienia, oraz że on sam jako prawnik zapewnił skarżącemu wszelką pomoc prawną. 32.  Sąd w Kutaisi, opierając się na zebranych w śledztwie dowodach z dokumentów i zeznań różnych świadków, uznał, że zarzuty postawione pierwszemu skarżącemu miały mocne podstawy. Sąd stwierdził również, że skarżący, oskarżony w dniu 6 września 2004 r. o popełnienie czynów z artykułu 182 ust. 2 (a), (b) i (c) Kodeksu karnego, "nie przyznał się do winy oraz skorzystał z prawa do odmowy składania zeznań. Jednakże skarżący, aktywnie współpracując z organami śledczymi, dobrowolnie naprawił szkodę na kwotę 4 201 663 GEL (1 765 000 EUR) spowodowaną jego przestępczą działalnością, zwracając na rzecz Państwa 22,5% udziałów w fabryce ". 33.  Sąd Miejski stwierdził nadto, że po rozpoznaniu sprawy doszedł do wniosku, iż porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze zostało zawarte zgodnie z prawem, że pierwszy skarżący podpisał je z pełną świadomością stwierdzonych faktów, oraz że w żadnej mierze nie wynikało ono z jakiegokolwiek przymusu, nacisku ani obietnicy wykraczającej poza granice dopuszczalne w procedurze dobrowolnego poddania się karze. Sąd zatwierdził więc porozumienie, uznając pierwszego skarżącego winnym popełnienia zarzucanych mu czynów i skazując go na grzywnę w wysokości 35 000 GEL (14 700) EUR. Następnie pierwszy skarżący został bezzwłocznie zwolniony z sali sądowej. 34.  Jak stwierdzono w sentencji wyroku, orzeczenie Sądu Miejskiego w Kutaisi z dnia 10 września 2004 r. było ostateczne i nie podlegała apelacji. Istniała jednak możliwość złożenia wniosku o uchylenie decyzji sądu i wznowienie postępowania w przypadku pojawienia się nowych okoliczności w sprawie, uzasadniających podjęcie takich działań. 35.  Jak wynika z akt sprawy, po zakończeniu postępowania karnego, które zakończyło się zwolnieniem pierwszego skarżącego z aresztu, wyjechał on z Gruzji i od tego czasu mieszka w Moskwie, Rosja. C.  Postępowanie przed Trybunałem 36.  Po zakomunikowaniu skargi pozwanemu Rządowi w dniu 21 września 2006 r. i wymianie uwag pomiędzy stronami, w dniu 12 listopada 2007 r. skarżący wnieśli do Trybunału skargę na to, że Prokuratura Generalna ("PG") w dalszym ciągu wywierała na nich naciski, tym razem zmierzając do wycofania przez nich skargi z Trybunału. 37.  Na poparcie swojego twierdzenia skarżący przedłożyli pisemne oświadczenie złożone przez ich córkę, panią A. Natsvlishvili, z datą 6 listopada 2007 r. 38.  Według tego oświadczenia, pani Natsvlishvili, dowiedziawszy się od rodziców o wywieranych na nich naciskach, we wrześniu 2004 r., będąc w tym czasie studentką Uniwersytetu Europy Środkowej w Budapeszcie, postanowiła skontaktować się ze swoją znajomą pracującą wówczas w Prokuraturze Generalnej, panią T.B. Następnie, pani Natsvlishvili wymieniła ze wspominaną znajomą pocztą elektroniczną szereg wiadomości, w których T.B., twierdząc że działa w imieniu Prokuratury Generalnej, przedstawiła stanowisko tego organu w sprawie skarżących. W aktach sprawy znajduje się treść tej wymiany korespondencji.  39.  W korespondencji prowadzonej pocztą elektroniczną panie Natsvlishvili i T.B. pisały do siebie w konwencji przyjacielskiej, używając skróconych i zdrobniałych określeń oraz koleżeńskiej a nie urzędowej formuły zwracania się do siebie. 40.  Pani Natsvlishvili jako pierwsza skontaktowała się z panią T.B. w dniu 14 września 2006 r., prosząc ją – swoją przyjaciółkę, a jednocześnie doświadczonego prawnika, o kilka rad dotyczących przygotowywanej pracy magisterskiej i zbliżającego się egzaminu z prawa. 41.  W dniu 29 listopada 2006 r. pani T.B. poinformowała córkę skarżących, którą uważała za swoją "przyjaciółkę", że "osobiście" zajmuje się sprawą jej ojca i z tej racji posiada ważne informacje pochodzące od Prokuratora Generalnego. Pani T.B., zapraszając córkę skarżących do przedstawienia stanowiska jej rodziców w tej sprawie, obiecała też przekazać im stanowisko swoich przełożonych. 42.  W dniu 11 grudnia 2006 r. pani T.B. poinformowała córkę skarżących, że Prokuratura Generalna gotowa jest wznowić postępowanie w sprawie karnej pierwszego skarżącego, a następnie ponownie je zakończyć, tym razem na jego korzyść, zwracając mu kwotę 35 000 GEL (14 700 EUR), wpłaconą przez niego tytułem grzywny. Pani T.B. zachęcała skarżących do pilnego przemyślenia tej propozycji i przyjęcia jej, w przeciwnym bowiem razie – jak stwierdziła – "prokuratura będzie broniła swojego stanowiska w Strasburgu i może nawet jednostronnie anulować porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze oraz wznowić postępowanie karne przeciwko pierwszemu skarżącemu". 43.  W dniu 16 grudnia 2006 r. pani Natsvlishvili poinformowała panią T.B., że jej ojciec gotów jest zawrzeć, pod nadzorem Trybunału, polubowną ugodę przewidzianą "w Konwencji". Następnie pani Natsvlishvili zadała szereg pytań natury proceduralnej, pytając m.in. o to, czy możliwe jest, przy należytym uwzględnieniu znacznej szkody pieniężnej oraz niepieniężnej wyrządzonej jej rodzinie przez Państwo, zrewidowanie warunków  proponowanej ugody. 44.  W tym samym dniu, tj. 16 grudnia 2006 r., pani T.B. odpowiedziała, że "jej osobiste zaangażowanie w sprawę stanowi gwarancję tego, że rodzina skarżących nie znajdzie się ponownie w niekorzystnej dla siebie sytuacji". Następnie pani T.B. stwierdziła, że pierwszy skarżący powinien złożyć w Prokuraturze Generalnej zażalenie na to, że przedmiotowe porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze zostało osiągnięte bez należytego uwzględnienia jego interesów. Wówczas prokuratura potraktuje to zażalenie jako wniosek o wznowienie postępowania w sprawie z uwagi na pojawienie się nowych okoliczności. Pani T.B. zapewniła córkę skarżących, że po wznowieniu postępowania pierwszy skarżący zostanie faktycznie zrehabilitowany, uzyskując wymazanie swojego wyroku z rejestru skazanych. 45.  Pani T.B. stwierdziła dalej, że Państwo gotowe jest zwrócić pieniądze wpłacone w charakterze grzywny przez pierwszego skarżącego oraz udziały w fabryce utracone przez drugą skarżącą; wyjaśniła przy tym, że udziałów pierwszego skarżącego nie można zwrócić, ponieważ zostały już przekazane osobie trzeciej. Pracownik Prokuratury Generalnej zapewnił też panią Natsvlishvili, że pierwszy skarżący będzie mógł wrócić do Gruzji i wznowić swoją działalność gospodarczą, a w przedsięwzięciu tym prokuratura nawet mu pomoże. Pani T.B. kontynuowała jak niżej: “Wszyscy wiemy, że popełnione zostały pewne błędy, ale w chwili obecnej w żywotnym interesie kraju leży odłożenie na bok osobistych doświadczeń i traum, pomimo ich [doświadczeń] bolesnego charakteru. Wiem, że nie jest to łatwe, ale jeśli osiągniesz ten cel, jestem pewna, że po latach będziesz mogła sobie powiedzieć, iż potrafiłaś odróżnić Gruzję – swój kraj ojczysty od indywidualnych przedstawicieli Państwa, i stwierdzić, że poświęciłaś małą cząstkę samej siebie dla swojego kraju." 46.  Pani T.B. wyjaśniła też, że “oni”, tj. Prokuratura Generalna, nie nakazują skarżącym w pierwszej kolejności wycofania skargi z Trybunału, po czym załatwienia sprawy na szczeblu krajowym. Wprost przeciwnie, Państwo gotowe jest rozpocząć prace nad rozwiązaniem sprawy najpierw na szczeblu krajowym. Jednakże T.B. przypominała następnie córce skarżących, że "został im tylko jeden miesiąc na [wniesienie uwag] do Strasburga". 47.  W bliżej nieokreślonym dniu, najprawdopodobniej jednak już po wyżej opisanej wymianie korespondencji mailowej, pani T.B. poinformowała panią Natsvlishvili, że Państwo gotowe jest wypłacić pierwszemu skarżącemu w charakterze zadośćuczynienia kwotę 50 000 GEL ( 22 000 EUR) i podjąć czynności proceduralne mające na celu wymazanie jego wyroku z rejestru skazanych. Pani T.B. wyjaśniła co następuje: “Jeśli chodzi o kwestię rehabilitacji i zadośćuczynienia, decyzja – zgodnie z przepisami proceduralnymi – najpewniej należeć będzie do Sądu Apelacyjnego w Kutaisi. W postanowieniu tego sądu zatem znajdzie się stwierdzenie, że z uwagi na fakt, iż pozostałe udziały skarżącego zostały przekazane dalej a fabryka jest zadłużona, zwrot udziałów w całości będzie de facto niemożliwy, co z kolei doprowadzi do przyznania skarżącemu kwoty 50 000 GEL [(22 000 EUR)] z tytułu szkody pieniężnej i niepieniężnej.” 48.  Pani T.B. zapewniła następnie córkę skarżących, że mogą oni zaufać Prokuraturze Generalnej, ponieważ nawet gdyby ze strony władz nastąpiły jakiekolwiek niewłaściwe działania – mogą oni zawsze wnieść do Trybunału skargę na przeszkadzanie w wykonywaniu prawa do wniesienia indywidualnej skargi na podstawie artykułu 34 Konwencji, który to zarzut wyrządziłby szczególną szkodę międzynarodowemu wizerunkowi Państwa. Na koniec pani T.B. wspomniała, że Państwo gotowe jest zwiększyć kwotę zadośćuczynienia do maksymalnej wysokości 85 000 GEL (35 700 EUR). II.  WŁAŚCIWE PRAWO KRAJOWE I DOKUMENTY MIĘDZYNARODOWE A.  Kodeks postępowania karnego (KPK)  49.  Właściwe przepisy krajowe dotyczące "porozumień procesowych" (“po gruzińsku საპროცესოშეთანხმება”, saprotseso shetankhmeba), lub dobrowolnego poddania się karze, w postaci wprowadzonej do KPK i poprawionej w dniu 24 czerwca 2004, a zatem mającej zastosowanie w przedmiotowym czasie, brzmią następująco: Artykuł 15 “Porozumienie procesowe może zostać zawarte zgodnie z zasadą niezawisłości sądów. Porozumienie procesowe przyczynia się do szybszego i bardziej skutecznego wymiaru sprawiedliwości.” Artykuł 679-1 “1. Sąd może wydać wyrok w oparciu o porozumienie procesowe bez uprzedniego badania meritum sprawy. Porozumienie procesowe opiera się na umowie dotyczącej odpowiedzialności oskarżonego lub wyroku. Prerogatywą prokuratury jest proponowanie porozumienia procesowego. 2. W przypadku osiągnięcia porozumienia w sprawie wymiaru kary, oskarżony nie przyznaje się do winy, lecz zawiera z prokuratorem porozumienie dotyczące wymiaru kary, lub braku kary, i/lub zgadza się współpracować w ramach prowadzonego śledztwa. 3. W przypadku osiągnięcia porozumienia w sprawie odpowiedzialności, oskarżony przyznaje się do winy i/lub współpracuje w ramach prowadzonego śledztwa. 4. Porozumienie procesowe zawiera się za zgodą przełożonego prokuratora. 5. W oparciu o porozumienie procesowe prokurator może wystąpić o zmniejszenie wymiaru kary dla oskarżonego lub zdecydować o ograniczeniu postawionych mu zarzutów, bądź odstąpić od niektórych z nich, pod warunkiem przyznania się przez oskarżonego do wszystkich punktów aktu oskarżenia. 6. Przed podjęciem decyzji o zmniejszeniu wymiaru kary lub ograniczeniu zarzutów, prokurator musi rozważyć: (a) wymiar kary, jakiej podlega oskarżony, wagę popełnionych przez niego czynów zabronionych oraz winę oskarżonego; (b) wykorzystanie środków Państwa w sposób jak najbardziej korzystny dla interesu powszechnego. ... 7. Porozumienia procesowego nie można zawrzeć bez udziału obrońcy oraz bez uprzedniego wyrażenia przez oskarżonego zgody na treść porozumienia. 8. Porozumienie procesowe uznaje się za nieważne, jeśli po jego zawarciu okaże się, że informacje i dowody przekazane przez oskarżonego w śledztwie ... nie są wiarygodne i nie przyczyniają się do faktycznej możliwości ustalenia osób odpowiedzialnych. Decyzję o uchyleniu porozumienia procesowego podejmuje sąd. 9. W szczególnych przypadkach, gdy współpraca oskarżonego w śledztwie doprowadziła do ujawnienia przestępstwa szczególnej wagi albo przestępczej działalności urzędnika publicznego, lub gdy oskarżony w sposób bezpośredni umożliwił prowadzenie śledztwa, prokurator może wystąpić do sądu o zwolnienie oskarżonego z odpowiedzialności karnej. ... 11. Przy zawieraniu porozumienia procesowego prokurator musi poinformować oskarżonego, że porozumienie nie zwalnia go z odpowiedzialności cywilnej. W szczególnych okolicznościach prokurator lub zastępca prokuratora, mocą uzasadnionego postanowienia, może zwolnić oskarżonego z odpowiedzialności cywilnej. W takim przypadku odpowiedzialność cywilną przyjmuje na siebie Państwo.” Artykuł 679-2 ust. 2, 3 i 4 “2. Wymagane jest potwierdzenie, w formie pisemnego oświadczenia podpisanego przez oskarżonego lub jego przedstawiciela prawnego i obrońcy, że oskarżony, po skorzystaniu z porady prawnej, wyraził dobrowolną zgodę na wydanie przez sąd orzeczenia bez badania meritum jego sprawy. Oskarżony musi w pełni zrozumieć treść pisma, jakie prokurator przedstawi sądowi, jak również prawne konsekwencje postanowienia, jakie może zapaść.  3. Po zawarciu przez oskarżonego i prokuratora porozumienia procesowego, prokurator musi opracować pismo zawierające treść osiągniętego porozumienia. Następnie pismo to podpisuje prokurator, adwokat oskarżonego oraz sam oskarżony.  4. Treść pisma określonego w ust. 3 niniejszego Artykułu objęta jest klauzulą poufności, i mogą się z nią zapoznać jedynie jego sygnatariusze oraz sąd.” Artykuł 679-3 “1. Porozumienie procesowe musi być zawarte w formie pisemnej i zostać zatwierdzone przez sąd w trakcie rozprawy publicznej, chyba że ważne powody przemawiają za rozprawą przy drzwiach zamkniętych. Decyzja sądu musi odzwierciedlać treść porozumienia procesowego. Sąd musi zapewnić zawarcie porozumienia bez stosowania przemocy i zastraszania oraz bez podstępu i bezprawnych obietnic. Sąd musi również zapewnić, by zgoda oskarżonego została wyrażona w sposób dobrowolny, a sam oskarżony miał możliwość zasięgnięcia fachowej porady prawnej. 2. Przed zatwierdzeniem porozumienia procesowego sąd musi być przekonany, że               (a) oskarżony w pełni rozumie charakter przestępstwa, którego popełnienie zarzuca mu się; (b) oskarżony w pełni rozumie karę przewidzianą za przestępstwo, do popełnienia którego przyznaje się; (c) oskarżony jest świadomy wszystkich wymogów prawnych, związanych z przyznaniem się do winy w kontekście porozumienia procesowego; (d) oskarżony w pełni rozumie, że sąd w żaden sposób nie jest zobowiązany do zaakceptowania treści sporządzonego przez prokuraturę pisma, które w oparciu o porozumienie procesowe zaleca zmniejszenie wymiaru kary lub całkowite odstąpienie od wymierzenia kary; (e) oskarżony rozumie, że posiada następujące konstytucyjne prawa: - prawo do obrony; - prawo do odmowy zawarcia porozumienia, stwierdzającego jego przyznanie się do winy; - prawo do rozpatrzenia meritum jego sprawy. (f) porozumienie procesowe nie jest wynikiem nacisku, zastraszenia ani obietnicy wykraczającej poza granice dopuszczalne w porozumieniu procesowym; (g) oskarżony nie kwestionuje faktów, na których opiera się porozumienie zawierające jego przyznanie się do winy. 3. Sąd podejmuje decyzję zgodnie z obowiązującym prawem, nie będąc w żadnej mierze zobowiązanym do zatwierdzenia porozumienia zawartego pomiędzy oskarżonym a prokuratorem.” Artykuł 679-4 ust. 1, 3, 4, 5, 6 i 7 “1. W sytuacjach przewidzianych w poprzednim Rozdziale sąd może wydać wyrok [zatwierdzający dobrowolne poddanie się karze] bez badania meritum sprawy, albo postanowienie o przekazaniu sprawy prokuraturze w celu wniesienia aktu oskarżenia. 3. Sąd, w oparciu o akta sprawy, musi zapewnić, by zarzut był należycie udokumentowany, kara zaproponowana w piśmie prokuratury sprawiedliwa, a oskarżony dobrowolnie przyznał się do winy. 4. Jeśli sąd zgadza się z przedstawioną przez prokuratora oceną faktycznych i prawnych aspektów sprawy i uzna, że proponowana kara jest sprawiedliwa, wydaje wyrok w terminie jednego miesiąca od otrzymania przedmiotowego pisma prokuratora ... . 5. Jeśli sąd stwierdzi, że przedstawione dowody nie stanowią uzasadnienia dla zarzutu, lub że porozumienie procesowe zostało zawarte z naruszeniem artykułu 679‑1, przekazuje sprawę do prokuratury w celu wniesienia aktu oskarżenia. 6. Jeśli sąd uzna, że kara proponowana przez prokuratora jest zbyt surowa, może ją zmniejszyć. 7. Oskarżony ma prawo odmówić zawarcia porozumienia procesowego opartego na jego przyznaniu się do winy na każdym etapie postępowania sądowego przed wydaniem przez sąd orzeczenia. Odmowa taka nie musi być wcześniej uzgodniona z jego adwokatem. Po wydaniu przez sąd orzeczenia niemożliwa jest odmowa bycia związanym treścią porozumienia procesowego.” Artykuł 679-7 ust. 2 i 3 “2. Nie podlega apelacji wyrok [przewidziany w poprzednich Artykułach], który podlega wykonaniu z chwilą jego wydania. 3. Wyrok może podlegać rewizji zgodnie z obowiązującymi przepisami, dotyczącymi pojawienia się nowych okoliczności faktycznych lub prawnych.” 50.  W następstwie poprawki do KPK z dnia 25 marca 2005 r., złożenie do sądu wniosku o zakończenie postępowania porozumieniem o dobrowolnym poddaniu się karze nie należało już wyłącznie do prerogatyw prokuratury. Wniosek taki mógł również złożyć oskarżony (Artykuł 679-1 ust. 1). Ponadto, treść prokuratorskiego pisma nie była już objęta klauzulą poufności (Artykuł 679-2 ust. 4), za wyjątkiem fragmentów zawierających informacje przekazane przez oskarżonego w trakcie śledztwa. Ta sama poprawka wprowadziła obowiązek dosłownego rejestrowania przebiegu rozprawy, na której sąd zatwierdził porozumienie procesowe (Artykuł 679‑3 ust. 4). 51.  Ponadto, poprawka z dnia 25 marca 2005 r. zobowiązała sąd, by ten, rozpatrując prawidłowo wniesioną propozycję dobrowolnego poddania się karze, wyjaśnił oskarżonemu, że w przypadku wniesienia przez niego skargi na niewłaściwe traktowanie go przez prokuraturę w trakcie wcześniejszych negocjacji – skarga taka nie będzie stanowiła przeszkody w zatwierdzeniu przez sąd porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze. (Artykuł 679‑3 ust. 2(1)). 52.  Co więcej, podczas gdy przed 25 marca 2005 r. Artykuł 679-6 przewidywał możliwość apelacji jedynie od wyroku uznającego porozumienie procesowe za nieważne, to przedmiotowa poprawka dała oskarżonemu możliwość wniesienia do sądu wyższej instancji apelacji od decyzji zatwierdzającej porozumienie, w terminie piętnastu dni od wydania orzeczenia, jeśli “(a) porozumienie procesowe zostało zawarte z wykorzystaniem podstępu; (b) oskarżony miał ograniczone prawo do obrony; (c) porozumienie procesowe zostało zawarte z użyciem przemocy, siły, groźby lub zastraszenia; (d) sąd rozpoznający sprawę zaniedbał swoje obowiązki [określone w powyższych Artykułach].” 53.  Przedmiotowa poprawka nie określała, czy w oparciu o wyżej wymienione przesłanki możliwa jest apelacja od decyzji wydanej przed 25 marca 2005 r. B.  Rada Europy 1.  Rekomendacja nr R (87) 18 Komitetu Ministrów dla Państw Członkowskich dotycząca uproszczenia wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych 54.  Rekomendacja ta została przyjęta przez Komitet Ministrów Rady Europy w dniu 17 września 1987 r. i dotyczyła procedur w trybie uproszczonym i doraźnym. Odnośny jej fragment brzmi następująco: “Mając na uwadze rosnącą liczbę spraw karnych wnoszonych do sądów, w szczególności spraw dotyczących czynów zagrożonych niższymi karami, jak również problemy powodowane przewlekłością postępowań karnych; Uznając, że opóźnienia w wymierzaniu kar za przestępstwa szkodzą prawu karnemu i mają negatywny wpływ na właściwy wymiar sprawiedliwości; Uznając, że opóźnieniom w wymierzaniu sprawiedliwości w sprawach karnych można zaradzić nie tylko poprzez wyasygnowanie konkretnych środków i właściwy sposób ich wykorzystania, lecz również poprzez jaśniejsze zdefiniowanie priorytetów w prowadzeniu polityki karnej, zarówno w zakresie formy jak i treści, poprzez: - odwołanie się do zasady dyskrecjonalności ścigania; - skorzystanie z następujących środków przy zajmowaniu się powszechnie popełnianymi przestępstwami o mniejszej wadze: - tak zwane procedury doraźne, - pozasądowe ugody zawierane przez organy właściwe w sprawach karnych lub inne organy przystępujące do sprawy, jako możliwa alternatywa dla ścigania prokuratorskiego, - tak zwane procedury uproszczone;  - uproszczenie normalnych procedur sądowych ...” 2.  Honorowanie powinności i zobowiązań przez Gruzję, Raport Komitetu do spraw honorowania powinności i zobowiązań przez państwa członkowskie Rady Europy (Komitet Monitorujący), 21 grudnia 2005 r. 55.  Odnośne fragmenty wyżej wymienionego Raportu Komitetu Monitorującego brzmią następująco: “44. Autorzy raportu mają pewne zastrzeżenia dotyczące rosnącej tendencji do włączania zagranicznych, zazwyczaj nie-europejskich modeli prawnych do gruzińskiego systemu prawa wewnętrznego. Przykładem może tu być ostatnio wprowadzone ustawodawstwo dotyczące instytucji dobrowolnego poddania się karze, będące naśladownictwem stosowanej w Stanach Zjednoczonych praktyki prawnej, do czego autorzy raportu pragną powrócić w punkcie dotyczącym walki z korupcją. ... 47. I chociaż jasne jest, że władze państwowe muszą uwzględniać społeczne żądania podjęcia zdecydowanych działań w przypadku najcięższych przypadków zarzucanej korupcji, to jednak autorzy raportu przestrzegają, by społeczne oczekiwania nie usprawiedliwiały naruszeń praw osób podejrzanych oraz nieprzestrzegania podstawowych zasad właściwej procedury karnej. Aresztowania niektórych byłych urzędników państwowych oskarżonych o korupcję przeprowadzane były w spektakularnych okolicznościach, często bez nakazu aresztowania, również w przypadkach gdy nie było żadnych oznak, że podejrzani mają zamiar unikać wymiaru sprawiedliwości. Organizacje ochrony praw człowieka opisały szereg przypadków użycia nieproporcjonalnej siły, niektóre aresztowania były filmowane a nagrania z nich, godzące w ludzką godność podejrzanych, były szeroko emitowane w kilku kanałach telewizyjnych. Respektowanie zasady domniemania niewinności niektórych kategorii podejrzanych musi się jeszcze zakorzenić w nowej Gruzji. 48. System "dobrowolnego poddania się karze", umożliwiający złagodzenie zarzutów lub całkowite od nich odstąpienie wobec niektórych podejrzanych w zamian za wpłacenie przez nich kwot pieniężnych, które mieli zdefraudować – jest, delikatnie mówiąc, kontrowersyjny. Tymczasem dobrowolne poddanie się karze w postaci szeroko stosowanej w Stanach Zjednoczonych i w niektórych państwach członkowskich Rady Europy – najczęściej obejmuje porozumienia, na mocy których oskarżeni wyrażają wolę przyznania do winy (ujawnienia innych sprawców, itp.) w zamian za zmniejszony wymiar kary. Gruzińska instytucja dobrowolnego poddania się karze idzie o krok dalej, wprowadzając do tej oferty element finansowy – oskarżonych prosi się o wpłacenie określonej sumy pieniędzy, której wysokość stanowi przybliżoną wartość kwot objętych zarzutem kradzieży. W zamian za to prokurator zgadza się złagodzić zarzuty lub całkowicie od nich odstąpić. Porozumienie musi być ostatecznie zatwierdzone przez sędziego. 49. Autorzy raportu są zdania, że specyfika gruzińskiej wersji system dobrowolnego poddania się karze, zwłaszcza wprowadzenie do niego komponentu finansowego oraz wyraźnie arbitralny sposób jego stosowania w odniesieniu do niektórych spraw z pominięciem innych – sprawiają, że praktyka ta jest niezgodna ze standardami Rady Europy. System ten nie tylko może sprawiać wrażenie, że złodzieje na dużą skalę mogą sobie kupić immunitet od jurysdykcji karnej, ale jest również problematyczny z uwagi na to, że brak administracyjnych i prawnych mechanizmów kontroli i równowagi w gruzińskiej policji, prokuraturze i sądach stwarza ryzyko nadużyć. Autorzy raportu rozumieją, że pieniądze uzyskane z "dobrowolnego poddania się karze" (dotychczas około 30 milionów USD) są bardzo ważne, wspomogły bowiem wypłaty emerytur oraz załatwiły inne doraźne potrzeby, jednak nie zgadzają się oni z zasugerowaną przez Prokuratora Generalnego tezą, że efektywność systemu wymiaru sprawiedliwości można mierzyć wielkością wpływów budżetowych, jaki on generuje. Po latach rozpowszechnionej korupcji i systematycznego lekceważenia rządów prawa, Gruzja potrzebuje skutecznego i równego dla wszystkich obywateli wymiaru sprawiedliwości.  50. Dlatego też autorzy raportu wzywają władze Gruzji do dokonania niezwłocznej i gruntownej oceny aktualnie obowiązującej procedury dobrowolnego poddania się karze w celu dostosowania jej do standardów Rady Europy.” 3. Uchwała 1415 (2005) Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy 56.  W dniu 24 stycznia 2006 r. Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy, po zapoznaniu się z wyżej wymienionym Raportem Komitetu Monitorującego, przyjęło uchwałę 1415 (2005), której odnośne fragmenty brzmią następująco: “9. Zgromadzenie, po konsultacjach z władzami Gruzji, ... zwraca się do Gruzji o: ... Dokonanie krytycznej oceny aktualnej praktyki systemu "dobrowolnego poddania się karze", który – w swojej obecnej formie – z jednej strony umożliwia niektórym domniemanym przestępcom przeznaczenie korzyści z przestępstwa na wykupienie się od kary pozbawienia wolności, z drugiej zaś niesie zagrożenie w postaci nadużyć, stosowania tej instytucji w sposób arbitralny, a nawet dla celów politycznych; ...” 4.  Raport Thomasa Hammarberga, Komisarza ds. Praw Człowieka Rady Europy, po jego pobycie w Gruzji w o9kresie od 18 do 20 kwietnia 2011 r. 57.  Odnośne fragmenty Raportu przedstawionego przez Komisarza ds. Praw Człowieka w dniu 30 czerwca 2011 r., dotyczącego systemu dobrowolnego poddania się karze brzmią następująco: “Porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze 63. Komisarz poświęcił szczególną uwagę kwestii dobrowolnego poddania się karze i zastosowania tej instytucji w sprawach karnych. 64. Instytucja dobrowolnego poddania się karze przenika gruziński wymiar sprawiedliwości w sprawach karnych. Zakres jej zastosowania, od czasu jej wprowadzenia w 2004 r., gwałtownie wzrósł. Prezes Sądu Najwyższego poinformował Komisarza, że w 2010 r. porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze zostały zastosowane w około 80% spraw karnych. 65. Nie podlega dyskusji, że dobrowolne poddanie się karze stanowi skuteczne narzędzie w zwalczaniu korupcji i przestępczości zorganizowanej. Przynosi również wymierne korzyści w postaci szybkiego orzekania w sprawach karnych oraz mniejszego obciążenia sędziów, prokuratorów i obrońców. Ponadto, przyczynia się do wymierzania niższych kar, a tym samym do mniejszej liczby osadzonych, co jest bardzo ważne w kontekście wysokiego wskaźnika przeludnienia zakładów karnych w Gruzji. 66. Aktualny model dobrowolnego poddania się karze, osadzony w nowym KPK, przewiduje przyznanie się oskarżonego do winy lub zawarcie z prokuraturą porozumienia w sprawie wymiaru kary (stanowisko nolo contendere). Procedura ta może zostać wszczęta zarówno przez oskarżonego jak i przez prokuratora. 67. Przy dobrowolnym poddaniu się karze obecność obrońcy jest obligatoryjna; rola obrońcy w tej procedurze jest jednak ograniczona. Według informacji uzyskanych przez Komisarza, większość oskarżonych jest zasadniczo pewna skazania, tak więc obrońcy zamiast działać na rzecz uniewinnienia swoich klientów, radzą im negocjować z prokuratorem dobrowolne poddanie się karze w celu zmniejszenia wymiaru kary do minimum. Taka postawa jest szczególnie powszechna w przypadku czynów zagrożonych karą pozbawienia wolności. Wiceminister Sprawiedliwości wskazał jednak, że przepisy nowego Kodeks postępowania karnego, które przewidują większe uprawnienia obrony pozytywnie wpłyną na pozycję obrońcy również w kontekście porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze.  68. Jednym z powodów zaniepokojenia Komisarza są uznaniowe uprawnienia prokuratora w trakcie negocjowania porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze. Na przykład, prokurator może obecnie występować o wymierzenie kary poniżej minimalnego wymiaru kary przewidzianego w przepisach prawa, co jest kompetencją przez wielu uważaną za przynależną do roli sędziego. Ponadto, przepisy nie definiują wymaganego stopnia współpracy oskarżonego z prokuraturą, co prowadzi do subiektywnej i niekonsekwentnej praktyki. 69. Porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze jest zatwierdzane decyzją sądu. Dokonując oceny porozumienia, sędzia powinien się upewnić, że porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze nie jest zawierane pod przymusem oraz nie wynika z zastraszenia, i powinien zbadać dowody przedstawione na poparcie zarzutów. Władze twierdzą, że sądowy nadzór nad porozumieniami o dobrowolnym poddaniu się karze stanowi ważne zabezpieczenie, podkreślając przy tym, że sąd może odmówić zatwierdzenia porozumienia, jeśli zarzuty nie są odpowiednio udokumentowane lub stwierdzono naruszenie procedury. Jednakże adwokaci twierdzą, że w praktyce sędzia, badając warunki porozumienia, zasadniczo opiera się na dowodach przedstawionych przez prokuratora, i w olbrzymiej większości przypadków przychyla się do jego żądań.  70. Jedna ze specyficznych cech gruzińskiego systemu dobrowolnego poddania się karze wynika z Artykułu 42 Kodeksu karnego, który stanowi, że w kontekście porozumień o dobrowolnym poddaniu się karze grzywny można nakładać nawet za takie naruszenia Kodeku karnego, za które taka forma kary nie jest w ogóle przewidziana. Według Transparency International Gruzja, w praktyce grzywny płacone są w 99% spraw, jednak liczba ta kwestionowana jest przez władze. System ten charakteryzuje się brakiem przejrzystości z uwagi na brak jasnych kryteriów określania wysokości grzywien. Obrońcy praw człowieka w Tbilisi twierdzili, że wysokość grzywny ustala się w oparciu o ocenę możliwości płatniczych oskarżonego, co doprowadziło do powstania przeświadczenia, że wolność można sobie kupić. 71. I chociaż implementacja instytucji dobrowolnego poddania się karze w praktyce daje powody do zaniepokojenia, to władze utrzymują, że system ten posiada wystarczające zabezpieczenia. Wiceminister Sprawiedliwości przyznał jednak, że istnieje konieczność zwiększenia przejrzystości systemu i poprawy jego percepcji. 72. Przepisy przewidują również możliwość całkowitego odstąpienia od kary w wyjątkowych przypadkach – wówczas, gdy ze strony oskarżonego ma miejsce efektywna współpraca w śledztwie. I chociaż taka możliwość zapewne może pomóc w rozwiązywaniu spraw karnych, to jednak odnotowano szereg nadużyć w tym kontekście. ... 73. Podnoszono również zastrzeżenia, że system dobrowolnego poddania się karze może zniechęcać oskarżonych do składania skarg na złe traktowanie lub nieuzasadnione użycie siły przez policję w sytuacji gdy takie przypadki miały miejsce. Wcześniej władze przyznały, że taki problem istnieje i wprowadziły odpowiednie zabezpieczenia. Jednakże istota problemu może leżeć nie w samym istnieniu systemu dobrowolnego poddania się karze, lecz raczej – jak to już wcześniej zauważono – w kontekście jego stosowania. Dla wielu oskarżonych, w świetle perspektywy prawie pewnego skazania, dobrowolne poddanie się karze jest jedyną alternatywą otrzymania lżejszej kary, a oskarżony jest mniej skłonny do złożenia uzasadnionej skargi na złe traktowanie jeśli istnieje postrzegane przez niego ryzyko, że może to zniwelować jego szanse na zawarcie porozumienia z prokuratorem. Wnioski i zalecenia 74. Funkcjonowanie systemu dobrowolnego poddania się karze nie może i nie powinno być postrzegane w oderwaniu od funkcjonowania całego systemu wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych. Połączenie szeregu czynników: bardzo wysokiego wskaźnika wyroków skazujących, polityki restrykcyjnego karania oraz niskiego poziom zaufania społecznego do instytucji wymiaru sprawiedliwości – mogą znacząco wpływać na oskarżonych, skłaniając ich do przyznania się do winy nawet wówczas gdy są niewinni, prowadząc tym samym do wypaczeń w systemie wymiaru sprawiedliwości. 75. Ważne jest, by pamiętać, że oskarżony zgadzając się przyznać do winy, zrzeka się jednocześnie szeregu praw, w tym prawa do składania zeznań oraz prawa do procesu. Komisarz zauważa, że podczas gdy przepisy prawne mogą zawierać odpowiednie zabezpieczenia, to ich praktyczna implementacja poddawana była częstej krytyce. Sędziowie powinni sprawować należytą kontrolę nad porozumieniami o dobrowolnym poddaniu się karze i dopilnować, by zabezpieczenia te były w pełni realizowane w praktyce. Komisarz jest również zaniepokojony bardzo ograniczoną rolą obrony w negocjowaniu porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze. 76. Kwestią kluczową jest, by stanowisko oskarżonego zawsze miało charakter dobrowolny i nie wynikało z jakiegokolwiek nieuprawnionego nacisku. W tym celu należy w dalszym ciągu pracować w ramach systemu nad określeniem obiektywnych standardów obowiązujących w negocjacjach pomiędzy obroną a prokuratorem, w tym wyraźniejszej definicji pojęcia "współpracy w śledztwie", jak również jasnych kryteriów określania wysokości grzywny nakładanej na oskarżonego. 77. I wreszcie, istnieje pilna potrzeba podjęcia konkretnych działań mających na celu zwiększenie przejrzystości systemu. Komisarz wspiera wysiłki władz w tym względzie i zachęca właściwe organy do przyjęcia postawy otwartej na konsultacje z wszystkimi zainteresowanymi grupami, w tym adwokatami i obrońcami praw człowieka.” C.  Transparency International 58.  W lutym 2010 r. Transparency International Gruzja (TI Gruzja), krajowy oddział wyżej wymienionej międzynarodowej organizacji pozarządowej, opublikował swój pierwszy raport analityczny dotyczący systemu dobrowolnego poddania się karze w Gruzji – Dobrowolne poddanie się karze w Gruzji. 59.  Autorzy raportu, po przedstawieniu przedmiotowej procedury, argumentów Państwa za wprowadzeniem instytucji dobrowolnego poddania się karze do swojego systemu prawnego, faktów dotyczących jej stosowania (według oficjalnych danych statystycznych, w 2005 r. liczba spraw karnych zakończonych dobrowolnym poddaniem się karze stanowiła 12,7% ogółu spraw), analizowali zagrożenia dla rzetelnego procesu sądowego, wynikające z unikalnego gruzińskiego modelu instytucji dobrowolnego poddania się karze. 60.  Wybrane odpowiednie fragmenty drugiej części raportu brzmią następująco (wszystkie dane statystyczne w raporcie pochodzą ze źródeł oficjalnych, TI Gruzja uzyskała je z Sądu Najwyższego Gruzji bądź z Prokuratury Generalnej): “... Dane statystyczne wskazują, że dobrowolne poddanie się karze, po uprzednim zawarciu porozumienia pomiędzy oskarżonym a prokuratorem, prawie zawsze zostaje utrzymane w mocy. W teorii, zadaniem przewodniczącego składu sędziowskiego jest upewnienie się, że porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze zostało zawarte dobrowolnie, a nie w wyniku wywarcia na oskarżonego niedozwolonego nacisku. Sędzia musi także zagwarantować, by podstawowe prawa oskarżonego (takie jak pomoc prawna obrońcy) nie zostały naruszone. W praktyce, z łącznej liczby 8 770 porozumień w 2008 r., tylko osiem zostało odrzuconych przez gruzińskich sędziów, co stanowi mniej niż 0,1% całości. Sędziowie muszą się również upewnić, że mają do czynienia ze sprawą prima facie. Innymi słowy, muszą być przekonani, że dowody przedstawione przez prokuratora zostaną uznane za wystarczające dla przeprowadzenia pełnego procesu. Jedyną różnicą jest to, że w przypadku dobrowolnego poddania się karze dowody nie są kwestionowane przez oskarżonego. Wszyscy adwokaci zapytani przez TI Gruzja wątpili, by sędziowie rozpoznawali sprawy prima facie ‘inaczej niż tylko w najbardziej formalny sposób’. Jednym z przykładów spraw, o których mówi się, że sędziowie nie rozpoznali ich prawidłowo, jest sprawa Natsvlishvili i Togonidze przeciwko Gruzji, gdzie oskarżony stwierdził, iż prokurator zgodził się zawrzeć porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze już po tym jak oskarżony przekazał rządowi udziały w fabryce samochodów i "z własnej woli" wpłacił kwotę 50 000 GEL. Sąd zatwierdził wówczas porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze w oparciu o oficjalną grzywnę w kwocie 35 000 GEL, która nie obejmowała wcześniej wpłaconych "prezentów", nie zapoznając się nawet z historią podejrzanych płatności. ... Wszystkowiedzący Prokurator? Jeśli w Gruzji jest się oskarżonym o popełnienie przestępstwa, można być prawie pewnym uznania za winnego. Wskaźnik wyroków skazujących jest bardzo wysoki. Z łącznej liczby 17 639 spraw karnych w roku 2008, jedynie siedem zakończyło się uniewinnieniem, a 111 zakończono przed wydaniem wyroku. Z tej statystyki wynika 99% wskaźnik skazań, o którym przeciwnicy instytucji dobrowolnego poddania się karze mówią, że jest wynikiem utraty niezawisłości sędziowskiej spowodowanej praktyką. Prokuratorzy zaś twierdzą, że wysoki wskaźnik skazań wynika z ich "ciężkiej pracy", "sumiennego ścigania przestępstw" i świadczy o sprawnym działaniu systemu. Zastępca Prezesa Sądu Najwyższego, Zaza Meishvili, twierdzi, że taki wskaźnik wyroków skazujących nie jest niczym niezwykłym, gdy porówna się go z USA, gdzie 90-95% spraw karnych kończy się dobrowolnym poddaniem się karze, a tym samym wyrokiem skazującym. Różnica polega jednak na tym, że bardzo duża część spraw nie kończących się dobrowolnym poddaniem się karze kończy się skazaniem. Większość krajów ma wskaźniki skazań niższe niż Gruzja. Na przykład, wśród krajów OECD tylko Japonia ze wskaźnikiem 99,7% wyprzedza Gruzję. ... I chociaż wskaźnik uniewinnień spadł od czasu wprowadzenia dobrowolnego poddania się karze w 2004 r., to jednak liczby te były wcześniej na tyle niskie, że nie czyni to istotnej różnicy. Przeszliśmy bowiem od wskaźnika skazań 97% w roku 2003 do 99% w 2009 r. W istocie, w roku 2005 – kiedy to instytucja dobrowolnego poddania się karze przekształciła się ze środka o charakterze antykorupcyjnym w rozpowszechnioną praktykę stosowaną w zwykłych sprawach karnych – liczba uniewinnień i zakończonych spraw prawie podwoiła się, a wskaźnik skazań spadł do 94%, najniższego notowanego poziomu. Wyjaśnienie wysokiego wskaźnika skazań ma mniejszy związek z dobrowolnym poddaniem sie karze a większy z sowiecką spuścizną prawną Gruzji, z systemem, w którym królowało przyznanie się do winy. Jak to ujął jeden z wykładowców akademickich: ‘najpotężniejszą osobą w sowieckim modelu wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych był – i w dużym stopniu pozostaje nadal – prokurator. To on odpowiadał za prowadzenie całego postępowania karnego, nie zważając na wykorzystywanie wymuszonych zeznań, sfałszowanych dowodów oraz tymczasowego aresztowania jako metody wymuszania zeznań’. Zastępca Prezesa Sądu Najwyższego Zaza Meishvili potwierdził w rozmowie z TI Gruzja występowanie wysokiego wskaźnika przypadków przyznania się do winy, stwierdzając przy tym, że "olbrzymia większość" porozumień o dobrowolnym poddaniu się karze opierała się na przyznaniu się do winy przez oskarżonego. Brak alternatywy dla dobrowolnego poddania się karze I chociaż instytucji dobrowolnego poddania się karze nie można obarczyć winą za ewidentnie wysoki wskaźnik wyroków skazujących, to przytłaczające statystyczne prawdopodobieństwo skazania ma jeszcze inny negatywny wymiar. Istotą dobrowolnego poddania się karze jest proces negocjacji, w którym oskarżony próbuje uzyskać ze strony prokuratora najlżejszą możliwą karę. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy oskarżony ma wystarczające możliwości oddziaływania na prokuratora dla zawarcia z nim porozumienia. Innymi słowy, prokurator wie, że jeśli nie zgodzi się na warunki oskarżonego, czeka go wówczas długa procedura prawna, prawdopodobnie w trzech instancjach sądowych. W sytuacji, gdy wskaźnik wyroków skazujących jest bliski 100%, taka perspektywa jest znacznie bardziej odległa, co umożliwia prokuratorom dyktowanie warunków, pozostawiając oskarżonych z ofertami typu "bierz co ci dają albo odrzuć". W systemach z wysokimi wskaźnikami wyroków skazujących, instytucja dobrowolnego poddania się karze nie działa. W sytuacji, gdy nawet niewinni oskarżeni odczuwają potrzebę "przyznania się do winy" z uwagi na bardzo niskie statystyczne prawdopodobieństwo uniewinnienia, władza pozostaje w ręku prokuratora. Tak więc dopóki wskaźnik skazań w Gruzji nie obniży się do bardziej realistycznego poziomu, dopóty instytucja dobrowolnego poddania się karze nie może skutecznie funkcjonować." 61.  Według oficjalnych danych statystycznych uzyskanych z Sądu Najwyższego Gruzji przez TI Gruzja, przedstawionych w dwóch wyżej wymienionych raportach, wskaźnik uniewinnień w Gruzji wynosił 0,4% w 2004 r., 0,7% w 2005 r., 0,2% w 2006 r. i pozostawał na poziomie 0,1% w latach 2007 – 2009. III.  STUDIUM PORÓWNAWCZE 62.  Spośród trzydziestu państw członkowskich Rady Europy analizowanych pod kątem istnienia procedur karnych o charakterze podobnym do systemu dobrowolnego poddania się karze w Gruzji, w trzech krajach – Azerbejdżanie, Grecji i Turcji nie ma analogicznego mechanizmu. W niewielkiej liczbie pozostałych krajów (tj. w Austrii, Danii i Portugalii), choć nie wprowadzono tam do systemów prawnych przepisów ustanawiających dobrowolne poddanie się karze jako instytucji prawnej, to jednak dobrowolne poddanie się karze lub temu podobne procedury znane są w praktyce. 63.  Austria, Belgia, Francja i Liechtenstein posiadają procedury zawierające elementy dobrowolnego poddania się karze prowadzące do umorzenia postępowania karnego, podczas gdy Bośnia i Hercegowina, Bułgaria, Czechy, Estonia, Francja, Niemcy, Węgry, Włochy, Malta, Mołdowa, Czarnogóra, Polska, Rumunia, Rosja, Serbia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwajcaria, Ukraina i Zjednoczone Królestwo (Anglia i Walia) wprowadziły procedury dobrowolnego poddania się karze kończące się wydaniem wyroku skazującego. 64.  Ponadto, Austria, Czechy, Węgry, Czarnogóra, Rosja i Serbia zapewniają możliwość wymierzenia łagodniejszej kary, odstąpienia od postawienia zarzutów lub umorzenia postępowania karnego, jeśli oskarżony współpracuje z władzami a tym samym przyczynia się do rozwikłania sprawy karnej. 65.  Dobrowolne poddanie się karze w państwach członkowskich Rady Europy najczęściej przybiera formę negocjowania wymiaru kary, co ma miejsce w Bośni i Hercegowinie, Bułgarii, Czechach, Estonii, Francji, Niemczech, na Węgrzech, we Włoszech, na Malcie, w Mołdowie, Czarnogórze, Rumunii, Rosji, Serbii, Słowacji, Słowenii, Hiszpanii, Szwajcarii, Ukrainie i Zjednoczonym Królestwie. Z negocjowaniem kształtu zarzutów można się spotkać na Węgrzech, w Serbii, Słowenii, Hiszpanii, Szwajcarii i Zjednoczonym Królestwie. Z przeprowadzonej analizy wynika, że w Państwach Rady Europy negocjowanie wymiaru kary występuje częściej niż negocjowanie zarzutów. Ten aspekt ściśle wiąże się z zasadą legalizmu, przyznającą prokuraturze mniejszy zakres swobody w korygowaniu i odstępowania od zarzutów. 66.  Porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze prowadzące do wydania wyroku skazującego bez wyjątku podlegają rozpatrzeniu przez właściwy sąd. W tym sensie sądy mają obowiązek weryfikacji, czy porozumienie takie zostało zawarte zgodnie z obowiązującymi przepisami proceduralnym i materialnymi, czy oskarżony przystąpił do niego świadomie i dobrowolnie, czy istnieją dowody potwierdzające przyznanie się oskarżonego do winy, oraz czy warunki porozumienia sformułowane są właściwie. 67. Na podstawie dokonanego przeglądu można stwierdzić, że sąd rozpoznający sprawę, przed podjęciem decyzji zatwierdzającej lub odrzucającej porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze, generalnie zobowiązany jest zapoznać się z aktami sprawy i upewnić się, że dowody znajdujące się w aktach potwierdzają przyznanie się oskarżonego do winy oraz jego zeznania. Inaczej sytuacja przedstawia się we Włoszech, gdzie sąd nie ma prawnego obowiązku badania dowodów ani zaświadczania, że oskarżonemu wytoczono sprawę prima facie, podobnie w Szwajcarii – sąd nie jest automatycznie zobowiązany do badania dowodów. Ustawodawstwo Rosji nie przewiduje w sposób wyraźny obowiązku ze strony sądu badania dowodów w sprawach obejmujących dobrowolne poddanie się karze. Obowiązek taki można jednakowoż wywieść z powinności zweryfikowania przez sąd rozpatrujący sprawę, czy wszystkie warunki konieczne dla zatwierdzenia porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze zostały spełnione. 68.  W rzadszych przypadkach, w postępowaniach przyspieszonych, sądy mają prawny obowiązek, przynajmniej w pewnych okolicznościach, powoływania i badania dodatkowych dowodów, niebędących jeszcze w aktach sprawy. W tym względzie sądy niemieckie zachowują obowiązek powoływania dowodów mających na celu wyjaśnienie każdego aspektu sprawy, który mógłby mieć znaczenie przy podejmowaniu decyzji, nawet wówczas, gdy porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze zostało już zawarte. W Zjednoczonym Królestwie, jeśli kwestionowane są fakty, sąd musi odebrać dowody w celu ustalenia stanu faktycznego, i na tej podstawie wydać orzeczenie. 69.  W większości analizowanych krajów porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze zawierane są pomiędzy prokuratorem a oskarżonym. W takim scenariuszu sądy, co do zasady, mogą zatwierdzić lub odrzucić porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze, lecz nie mogą zmieniać jego warunków. W Bułgarii sądy mogą proponować wprowadzenie poprawek do rozpatrywanych przez siebie porozumień. Poprawki takie muszą jednak zostać zaakceptowane przez oskarżonego, jego obrońcę i prokuratora. W Niemczech, Rumunii i do pewnego stopnia w Zjednoczonym Królestwie warunki porozumienia określa właściwy sąd (w przeciwieństwie do sytuacji, gdy wynikają one z porozumienia zawartego pomiędzy prokuraturą a obroną). 70.  Na podstawie dokonanego przeglądu można stwierdzić, że procedura dobrowolnego poddania się karze prowadzi do szybszego przeprowadzenia procesu w każdym kraju, w którym taka instytucja istnieje. Ma to jednak pewien wpływ na zabezpieczenia proceduralne i gwarancje sądowe w przypadku zawarcia porozumienia. W celu przeciwdziałania takim skutkom wprowadza się szereg zabezpieczeń. 71.  Na przykład, reprezentowanie oskarżonego przez obrońcę jest obowiązkowe w Bułgarii, Czechach, Francji (przy każdym stawiennictwie w sądzie, po uprzednim przyznaniu się do winy (comparutionsur reconnaissance préalable de culpabilité)), na Węgrzech, Malcie, w Mołdowie, Rosji, Serbii i Słowenii. Pozostałe kraje objęte przeglądem nie mają specjalnych przepisów, które przewidywałyby wymóg reprezentowania oskarżonego przez obrońcę w sprawach z dobrowolnym poddaniem się karze, tak więc obowiązują tam normalne reguły dotyczące reprezentacji prawnej. 72.  Zawarcie porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze warunkowane jest przyznaniem się oskarżonego do winy w Austrii i Liechtensteinie (w obu tych krajach istnieje pojęcie Diversion, które prowadzi do umorzenia postępowania karnego), w Bośni i Hercegowinie, Czechach, Estonii, Francji, Niemczech, na Węgrzech, Malcie, w Mołdowie, Czarnogórze, Rumunii, Rosji, Serbii, Słowacji, Słowenii, Hiszpanii, Szwajcarii, Ukrainie i Zjednoczonym Królestwie. Wyjątek stanowią tutaj Włochy: dobrowolne poddanie się karze nie musi być poprzedzone przyznaniem się oskarżonego do winy. 73.  Jednakże prawie we wszystkich krajach objętych przeglądem, z wyjątkiem Rumunii, przyznanie się oskarżonego do winy może być wykorzystane jedynie dla celów porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze. W sytuacji gdy porozumienie takie nie zostanie zawarte lub gdy zostanie odrzucone przez sąd, fakt przyznania się oskarżonego do winy i jego zeznania nie mogą być wykorzystane przeciwko niemu.               74.  Decyzję dotyczącą porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze podejmują sądy na rozprawie w następujących krajach: Austria, Liechtenstein, Bośnia i Hercegowina, Bułgaria, Czechy, Estonia, Francja, Niemcy, Węgry, Włochy, Malta, Mołdowa, Czarnogóra, Rumunia, Rosja, Serbia, Słowacja, Hiszpania, Szwajcaria i Zjednoczone Królestwo. Prawny wymóg obecności oskarżonego na rozprawie istnieje, na przykład, w Bułgarii, Czarnogórze, Rumunii, Rosji, na Węgrzech i Słowacji. We Włoszech natomiast obecność oskarżonego na rozprawie nie jest konieczna. 75.  W większości krajów objętych przeglądem prawo do apelacji podlega pewnym ograniczeniom po zawarciu porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze. Całkowite zniesienie prawa do apelacji w przypadku zawarcia porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze (przynajmniej w sytuacji gdy porozumienie zostało uznane przez sąd) wydaje się istnieć w Słowenii. Zawarcie porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze skutkuje ograniczeniem prawa do apelacji w Bośni i Hercegowinie, Bułgarii, Czechach, Estonii, na Węgrzech, we Włoszech, na Malcie, w Mołdowie, Czarnogórze, Rosji, na Słowacji, w Serbii, Hiszpanii, Szwajcarii i na Ukrainie. Prawo do apelacji pozostaje niewzruszone we Francji, Austrii, Liechtensteinie, Niemczech, Polsce, Rumunii i Zjednoczonym Królestwie. PRAWO I.  ZARZUT NARUSZENIA ARTYKUŁU 6 UST. 1 KONWENCJI I ARTYKUŁU 2 PROTOKOŁU Nr 7 76. Pierwszy skarżący, powołując się na Artykułu 6 ust. 1 Konwencji oraz Artykuł 2 Protokołu Nr 7, podniósł zarzut, że zastosowana w jego sprawie procedura dobrowolnego poddania się karze stanowiła naruszenie prawa procesowego, oraz że nie miał on możliwości wniesienia do sądu wyższej instancji apelacji od sądowego zatwierdzenia porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze, co uznał za bezpodstawne. 77.  Artykuł 6 ust. 1 Konwencji i Artykuł 2 Protokołu Nr 7 w odnośnych fragmentach brzmią następująco: Artykuł 6 “1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego ... rozpatrzenia jego sprawy ... przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o ... zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej. ...” Artykuł 2 Protokołu Nr 7 “1.  Każdy, kto został uznany przez sąd za winnego popełnienia przestępstwa, ma prawo do tego, aby zarówno orzeczenie o jego winie jak i o karze zostały poddane kontroli sądu wyższej instancji. Korzystanie z tego prawa, w tym zasady, na których może ono być wykonywane, reguluje ustawa.” A.  Stanowisko Rządu 78.  Rząd stwierdził, że instytucja dobrowolnego poddania się karze, w postaci zgodnego i skróconego wymierzania sprawiedliwości w sprawach karnych, została pomyślnie wprowadzone do ustawodawstwa i praktyki wielu Państw w Europie i na całym świecie, w harmonijnej zgodzie z podstawowymi gwarancjami rzetelnego procesu. Pojawienie się i rozpowszechnienie procedury dobrowolnego poddania się karze wynikało z rosnącego znaczenia ekonomii procesowej. Rząd podkreślił, że już w 1987 r. Komitet Ministrów zwrócił się do państw Rady Europy o wypracowanie sposobów przyspieszenia procedur procesowych, w czym mieściły się między innymi takie środki jak orzekanie w trybie doraźnym, negocjacje i ugody pozasądowe oraz przyznanie się oskarżonego do winy bez dalszego badania meritum sprawy (patrz punkt 54 powyżej). Rząd pokreślił dalej, że procedura dobrowolnego poddania się karze stanowi praktyczne i wyjątkowo efektywne narzędzie w walce z korupcją i przestępczością zorganizowaną. Nie można w pełni zrozumieć wprowadzenia w Gruzji w 2004 r. instytucji dobrowolnego poddania się karze bez dostrzeżenia kontekstu w postaci panującej w tym czasie w kraju endemicznej przestępczości i korupcji. Zastosowanie instytucji dobrowolnego poddania się karze było działaniem zamierzonym jako pilna reakcja na tego rodzaju problemy o charakterze systemowym.  79.  Rząd stwierdził, że w Gruzji dobrowolne poddanie się karze pociąga za sobą odstąpienie od niektórych praw procesowych w zamian za znacznie łagodniejszą karę i szybsze przeprowadzenie procesu. Jednakże w prawie wewnętrznym zachowane zostały najistotniejsze gwarancje rzetelnego procesu, które w sprawie karnej pierwszego skarżącego zostały zrealizowane w praktyce. Tak więc przede wszystkim pierwszy skarżący reprezentowany był przez zawodowego adwokata, wyraził uprzednią zgodę na rozpoczęcie negocjacji z prokuratorem oraz przedstawił wymaganą pisemną akceptację warunków osiągniętego porozumienia, kontrasygnowaną przez swojego adwokata. Następnie sąd rozpoznający sprawę rozpatrzył jego dobrowolne poddanie się karze w trakcie publicznej rozprawy, na której badał czy porozumienie zostało zawarte bez wywierania nacisków i na sprawiedliwych warunkach oraz czy pierwszy skarżący akceptował je z pełną świadomością charakteru postawionych mu zarzutów i czekającej go kary. Jako kolejną gwarancję Rząd powołał fakt, że nie tylko pierwszy oskarżony miał prawo odrzucić porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze w trakcie badania go przez sąd, ale również sędzia, zobowiązany do oceny zasadności zarzutów, miał prawo zablokować porozumienie w przypadku jakichkolwiek wątpliwości co do odpowiedzialności karnej pierwszego skarżącego. 80.  Na poparcie twierdzenia, że pierwszy skarżący był w pełni świadomy treści porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze i wyraził na nie dobrowolną zgodę, Rząd powołał się na następujące okoliczności faktycznego stanu sprawy. Po pierwsze pierwszy skarżący był reprezentowany przez zawodowego adwokata już w dniu 16 marca 2004 r., a więc następnego dnia po jego aresztowaniu (patrz punkt 15 powyżej). W dniu 25 marca 2004 r. wystosował on do prokuratora pismo, w którym wyraził gotowość współpracy z władzami i zawarcia porozumienia (patrz punkt 18 powyżej). W dniu 1 sierpnia 2004 r. pierwszy skarżący uzyskał dostęp do materiałów swojej sprawy karnej, a w dniu 6 sierpnia 2004 r. ustanowił on drugiego, wybranego przez siebie, profesjonalnego pełnomocnika (patrz punkt 21 powyżej). Po zakończeniu śledztwa i włączeniu dowodów przeciwko pierwszemu skarżącemu do akt sprawy, w terminie do dnia 6 września 2004 r. prokurator sporządził akt oskarżenia stawiający pierwszemu skarżącemu zarzut przywłaszczenie funduszy publicznych na dużą skalę. Po zapoznaniu się z aktem oskarżenia i zebranymi w sprawie dowodami, pierwszy skarżący, reprezentowany przez swoich dwóch adwokatów, ponownie wyraził gotowość współpracy z władzami i jeszcze tego samego dnia, tj. 6 września 2004 r., przekazał na rzecz Państwa swoje udziały w fabryce tytułem naprawienia szkody wyrządzonej jego postępowaniem (patrz punkty 22 i 23 powyżej). 81.  W dniu 9 września 2004 r. pierwszy skarżący złożył w prokuraturze kolejne pisemne oświadczenie. Wyraził w nim swoją wolę zawarcia porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze i zapłacenia kwoty 35 000 GEL w charakterze grzywny. W swoim oświadczeniu w sposób wyraźny potwierdził, że w pełni rozumie pojęcie dobrowolnego poddania się karze. W tym samym dniu prokurator odwiedził pierwszego skarżącego w zakładzie karnym, gdzie, w obecności jego dwóch adwokatów, sporządzony został pisemny zapis porozumienia, podpisany następnie przez wszystkie zainteresowane strony. Po czym treść tego zapisu została należycie zbadana przez sąd (patrz punkty 27-29 powyżej). 82.  Gdy idzie o rzetelność sądowego badania treści porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze zawartego pomiędzy pierwszym skarżącym a prokuraturą, Rząd stwierdził, że w trakcie rozprawy w dniu 10 września 2004 r. sędzia upewnił się, że porozumienie zostało zawarte z nieprzymuszonej woli i za świadomą zgody pierwszego skarżącego. Na poparcie tej tezy Rząd powołał stosowne fragmenty stenogramu z rozprawy. Rząd nadto podkreślił, że Sąd Miejski w Kutaisi miał pełną możliwość weryfikacji, czy w trakcie negocjowania porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze zachowane zostały przez strony gwarancje rzetelnego procesu, jako że sąd miał przed sobą całość akt sprawy, a w tym: oświadczenie pierwszego skarżącego z dnia 9 września 2004 r. wyrażające jego wolę zawarcia porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze; treść samego porozumienia, podpisanego zarówno przez pierwszego skarżącego i jego adwokata, jak również przez prokuratora; oraz wniosek prokuratora do sądu o zatwierdzenie porozumienia. 83.  Ponadto, jak świadczy o tym stenogram rozprawy z dnia 10 września 2004 r., Sąd Miejski przesłuchał pierwszego skarżącego, który w sposób jednoznaczny podtrzymał swoje zainteresowanie zakończeniem postępowania w formule dobrowolnego poddania się karze. Zostało to również potwierdzone przez jego adwokata. Innymi słowy, Sąd Miejski poczynił wszelkie możliwe kroki w celu upewnienia się, że pierwszy skarżący świadomie i dobrowolnie i przystąpił do porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze. Gdyby miało być inaczej, Sąd Miejski odrzuciłby przedmiotowe porozumienie, mając taką możliwość zgodnie z właściwym prawem wewnętrznym. Rząd podniósł dalej, że nawet gdyby porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze było objęte klauzulą poufności (Artykuł 679-2 ust. 4 KPK), co jest warunkowane szeregiem prawnie uzasadnionych wymogów, to rozprawa w dniu 10 września 2004 r. była otwarta dla publiczności. Na poparcie tego twierdzenia Rząd przedstawił pisemne oświadczenia z dnia 11 lipca 2007 r., odebrane od adwokata pierwszego skarżącego, od prokuratora oraz od urzędnika Kancelarii Sądu Miejskiego w Kutaisi, którzy uczestniczyli w przedmiotowej rozprawie. Świadkowie ci potwierdzili, że rozprawa miała charakter publiczny, a administracja sądu nie stawiała przeszkód w wejściu na salę rozpraw żadnej zainteresowanej tym osobie. 84.  I wreszcie, gdy idzie o brak możliwości ze strony pierwszego skarżącego wniesienia apelacji od decyzji Sądu Miejskiego w Kutaisi z dnia 10 września 2004 r., Rząd stwierdził, że akceptując w sposób jednoznaczny porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze skarżący zrzekł się prawa do apelacji, podobnie jak i kilku innych praw dotyczących rzetelnego procesu. Generalnie rzecz biorąc, Rząd twierdził, że procedura dobrowolnego poddania się karze, która zakończyła się skazaniem pierwszego skarżącego w ramach skróconej formuły procesowej nie naruszyła ani Artykułu 6 ust. 1 Konwencji, ani Artykułu 2 Protokołu Nr 7. B.  Stanowisko pierwszego skarżącego 85.  Pierwszy skarżący twierdził, że zakończenie prowadzonego przeciwko niemu postępowania karnego w drodze dobrowolnego poddania się karze stanowiło naruszenie Artykułu 6 ust. 1 Konwencji i Artykułu 2 Protokołu Nr 7, ponieważ postawione mu zarzuty potwierdzono bez przeprowadzenia rzetelnego procesu i przy braku możliwości wniesienia przez niego apelacji. I chociaż akceptacja dobrowolnego poddania się karze pociągała za sobą odstąpienie od niektórych praw procesowych, to nie towarzyszyły temu skuteczne zabezpieczenia przed naruszeniem reguł procesowych ze strony prokuratury. Celem wykazania ogólnych braków gruzińskiego modelu dobrowolnego poddania się karze, pierwszy skarżący dokonał własnego przeglądu porównawczego mechanizmów dobrowolnego poddania się karze funkcjonujących w szeregu innych krajach europejskich (w szczególności w Niemczech, Zjednoczonym Królestwie, Włoszech, Francji i Rosji). Na podstawie tego porównania stwierdził on, że – w odróżnieniu od systemów prawnych wyżej wymienionych krajów – gruziński model dobrowolnego poddania się karze nie dawał mu możliwości reprezentacji przez adwokata od samego początku prowadzonego śledztwa, a także nie pozwalał sędziemu na dokonanie rzetelnej oceny uczciwości zasad, na jakich zawarte zostało porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze. 86.  Powołując się na stosowne uwagi gremiów międzynarodowych dotyczące gruzińskiego modelu dobrowolnego poddania się karze, pierwszy skarżący stwierdził, że procedura ta nie może dobrze funkcjonować w systemie z 99% wskaźnikiem skazań (patrz punkty 57-60 powyżej). Powołał się on również na wyniki jednego z badań empirycznych, wskazujące na to, że nawet w tych systemach wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych, w których wskaźnik uniewinnień wynosi 15-20%, oskarżeni deklarujący swoją niewinność często decydują się na dobrowolne poddanie się karze. Innymi słowy, nie można stwierdzić, by jego decyzja o akceptacji dobrowolnego poddania się karze miała rzeczywiście dobrowolny charakter. Jedyną dostępną mu bowiem drogą do uniknięcia długiego pobytu w więzieniu była zgoda na dobrowolne poddanie się karze. Pierwszy skarżący podkreślił przy tym, że w chwili zawierania porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze, przebywał on w areszcie tymczasowym w szczególnie ciężkich i stresujących warunkach, w jednej celi z mordercą oraz z osobą, która porwała go i maltretowała w grudniu 2002 r. W tym kontekście wskazał on również na systemowy problem trudnych warunków fizycznego odosobnienia w trakcie odbywania kary we wszystkich zakładach karnych w Gruzji w przedmiotowym czasie. 87.  Pierwszy skarżący podniósł zarzut, że gruziński model dobrowolnego poddania się karze daje nieograniczone uprawnienia i przywileje prokuraturze, co jest wadą prawną wykluczającą możliwość zawarcia przez strony jakiegokolwiek porozumienia na mniej więcej równych warunkach. W tym kontekście pierwszy skarżący ponownie odwołał się do wniosków z badania przeprowadzonego przez Transparency International Gruzja (patrz punkty 58-60 powyżej). Poddał on również krytyce fakt, że w przedmiotowym czasie tylko prokurator, a nie oskarżony, był uprawniony, na podstawie prawa wewnętrznego, do wystąpienia do sądu z wnioskiem o dobrowolne poddanie się karze, oraz że to prokurator, a nie sędzia, miał prawo określić rodzaj kary wymierzanej na podstawie porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze. Pierwszy skarżący wystąpił również z krytyką braku w prawie wewnętrznym jasnej definicji pojęcia "współpracy w śledztwie", co stanowi lukę prawną zwiększającą ryzyko nadużyć proceduralnych. 88.  Pierwszy skarżący ponownie stwierdził, że ani prokurator, ani sędzia nie ostrzegli go o zniesieniu jego wszystkich praw procesowych w przypadku zawarcia porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze. Podniósł on również zarzut, że uprawnienia sądów krajowych w ramach procedury dobrowolnego poddania się karze nie stanowiły wystarczającego systemowego zabezpieczenia, zapewniającego zachowanie kontroli i równowagi oraz przeciwdziałającego nadużyciu uprawnień przez prokuratora. Sądy krajowe mogły jedynie oceniać treść samego porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze, nie mogły natomiast badać sposobu prowadzenia przedmiotowych negocjacji z uwagi na brak ich pisemnego i fonicznego zapisu. Tak więc nawet, gdyby Sąd Miejski w Kutaisi formalnie zapytał pierwszego skarżącego na rozprawie w dniu 10 września 2004 r., czy podczas poprzedzających negocjacji został on poddany jakimkolwiek naciskom, takie zapytanie nie stanowiłoby podstawy skutecznej weryfikacji, ponieważ jasne jest, że pierwszy skarżący, który w tym czasie przebywał w areszcie, pozostając pod kontrolą władzy wykonawczej Państwa, nie miałby odwagi przyznać w sądzie, że został poddany takiej presji. Ponadto, sąd krajowy nie uczynił nic, by upewnić się, że skarżący, będąc osobą oskarżoną, w pełni rozumie fakty stanowiące podstawę postawionych mu zarzutów. 89.  Pierwszy skarżący podniósł zarzut, że Sąd Miejski w Kutaisi zatwierdził porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze w ciągu jednego dnia, podczas gdy obiektywnie niemożliwe jest zapoznanie się z materiałami sprawy w tak krótkim czasie. W rzeczywistości jego wina i kara zostały określone przez prokuratora, a sąd krajowy jedynie formalnie zatwierdził prokuratorskie ustalenia, nie badając sprawy. Ponadto, zauważywszy, że przekazanie udziałów i płatności miały miejsce w dniach 6, 8 i 9 września 2008 r., tj. przed zatwierdzeniem przez Sąd Miejski w Kutaisi porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze w dniu 10 września 2004 r., skarżący stwierdził, że gdyby odmówił zaakceptowania proponowanego porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze przed Sądem Miejskim w Kutaisi w dniu 10 września 2004 r., doprowadziłoby to jedynie do jego dalszego pobytu w zakładzie karnym, niezależnie od utraty wszystkich wcześniej zajętych aktywów – bez otrzymania czegokolwiek w zamian. W tym kontekście pierwszy skarżący podkreślił, że nigdy nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. I wreszcie, pierwszy skarżący podtrzymał swoją skargę na brak możliwości wniesienia apelacji od decyzji Sądu Miejskiego z dnia 10 września 2004 r., skazującej go na podstawie dobrowolnego poddania się karze, twierdząc, że właściwe przepisy procedury karnej nie dawały mu żadnej ścieżki prawnej, na której mógłby zakwestionować porozumienie, podnosząc przy tym fakt wywierania na niego nacisków w trakcie negocjacji porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze. C.  Ocena Trybunału 90.  Na wstępie, odpowiadając na empiryczne argumenty pierwszego skarżącego dotyczące wydolności wczesnego modelu gruzińskiego systemu dobrowolnego poddania się karze, Trybunał po raz kolejny stwierdza, że do jego zadań nie należy ocenianie, czy stosowne ramy prawa wewnętrznego same w sobie są niezgodne ze standardami Konwencji. Przedmiotową kwestię należy raczej oceniać w kontekście szczególnych okoliczności sprawy karnej pierwszego skarżącego. Trybunał zauważa dalej, że za normalną cechę europejskich systemów prawa karnego uznać można uzyskanie przez oskarżonego ograniczenia zarzutów lub obniżenia wymiaru kary w zamian za przyznanie się do winy lub zajęcie stanowiska nolo contendere jeszcze przed procesem, lub w zamian za efektywną współpracę z organami dochodzeniowymi (patrz porównawcze studium prawne, punkty 62-75 powyżej; patrz również w, tym kontekście, sprawa Slavcho Kostov przeciwko Bułgarii, nr 28674/03, § 17, 27 listopada 2008, oraz Ruciński przeciwko Polsce, nr 33198/04, § 12, 20 lutego 2007). Nie może być niczego niewłaściwego w samej procedurze negocjowania zarzutów i wymiaru kary (patrz, mutatis mutandis, Babar Ahmad i Inni przeciwko Zjednoczonemu Królestwu (orzeczenie), nr 24027/07, 11949/08 i 36742/08, ECHR 6 lipca 2010). W tym kontekście, Trybunał podpisuje się pod tezą, że instytucja dobrowolnego poddania się karze, oprócz przysporzenia istotnych korzyści w postaci szybszego orzekania w sprawach karnych oraz zmniejszenia obciążeń sądów, prokuratorów i obrońców, może również, przy jej prawidłowym stosowaniu, stanowić skuteczne narzędzie w zwalczaniu korupcji i przestępczości zorganizowanej, jak również może przyczynić się do zmniejszenia liczby wydanych wyroków, a tym samym liczby osadzonych. 91.  Trybunał przyjmuje, że w sytuacji gdy w wyniku dobrowolnego poddania się karze zarzut karny przeciwko oskarżonemu formułowany jest w ramach skróconego postępowania sądowego, istotnie prowadzi to do zniesienia szeregu praw procesowych. Samo w sobie nie stanowi to problemu, ponieważ ani litera ani duch Artykułu 6 nie zabrania danej osobie zrzeczenia się takich uprawnień z własnej woli (patrz Scoppola przeciwko Włochom (nr. 2) [Wielka Izba], nr 10249/03, § 135, 17 września 2009). W tym kontekście, Trybunał zauważa, że już w 1987 r. Komitet Ministrów Rady Europy wezwał Państwa członkowskie do podjęcia działań mających na celu uproszczenie normalnych procedur sądowych poprzez odwołanie się do procedur o charakterze skróconym i doraźnym (patrz punkt 54 powyżej). Jednakże, niepodważalną zasadą jest, że jakiekolwiek odstępstwo od praw procesowych, o ile ma być skuteczne dla celów Konwencji, zawsze musi być ustanowione w sposób jednoznaczny i musi mu towarzyszyć minimum zabezpieczeń adekwatnych do jego wagi. Ponadto, nie może ono naruszać jakiegokolwiek ważnego interesu publicznego (patrz, między innymi, Scoppola (nr 2), powołana wyżej, § 135-36; Poitrimol przeciwko Francji, 23 listopada 1993, § 31, Seria A nr 277-A; oraz Hermi przeciwko Włochom [Wielka Izba, nr 18114/02, § 73, ECHR 2006‑XII). 92.  Trybunał zauważa zatem, że pierwszy skarżący, zawierając z prokuraturą porozumienie dotyczące wymiaru kary i składając deklarację nolo contendere w odniesieniu do zarzutów, zrzekł się swojego prawa do rozpoznania meritum wytoczonej mu sprawy karnej. Jednakże – analogicznie do wyżej wymienionych zasad dotyczących ważności odstąpienia od niektórych praw – Trybunał stwierdza, że decyzja pierwszego skarżącego o zaakceptowaniu dobrowolnego poddania się karze powinna być obwarowana następującymi warunkami: (a) porozumienie musiało być zaakceptowane przez pierwszego skarżącego w sposób autentycznie dobrowolny, z pełną świadomością stanu faktycznego sprawy oraz wynikających stąd konsekwencji prawnych; oraz (b) treść porozumienia i uczciwa metoda jego wypracowania przez strony winny zostać poddane rzetelnej ocenie sądu. 93.  W tym kontekście, Trybunał w pierwszej kolejności zauważa, że to sam skarżący wystąpił do prokuratury o zawarcie porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze. Innymi słowy, inicjatywa wyszła ze strony pierwszego skarżącego osobiście i, jak wynika z akt sprawy, nie można twierdzić, by została ona narzucona przez prokuraturę; pierwszy skarżący w sposób jednoznaczny wyraził swoją gotowość naprawienia szkody wyrządzonej Państwu (patrz punkty 14, 18, 22 i 27 powyżej). Uzyskał on dostęp do materiałów sprawy karnej już 1 sierpnia 2004 r. (patrz punkt 21 powyżej). Trybunał zauważa również, że pierwszy skarżący był należycie reprezentowany przez dwóch wybranych przez siebie zawodowych adwokatów (porównaj Hermi przeciwko Włochom, powołana wyżej, § 79). Jeden z nich zaczął odbywać spotkania z pierwszym skarżącym już na samym początku postępowania karnego, reprezentując go na pierwszym przesłuchaniu w dniu 17 marca 2004 r. (patrz punkty 15 i 16). Tych dwóch adwokatów zapewniało pierwszemu skarżącemu pomoc prawną przez cały czas negocjowania z prokuraturą porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze, a jeden z nich reprezentował również pierwszego skarżącego przy rozpatrywaniu porozumienia przez sąd. Ważny jest również fakt, że sędzia Sądu Miejskiego w Kutaisi, któremu przypadło zadanie rozpoznania zgodności z prawem porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze, w trakcie rozprawy w dniu 10 września 2004 r. zapytał pierwszego skarżącego, czy podczas negocjacji z prokuratorem był on poddany jakimkolwiek bezprawnym naciskom. Trybunał zauważa, że pierwszy skarżący kilkakrotnie potwierdził w sposób jednoznaczny, zarówno przed prokuratorem jak i przed sędzią, że w pełni rozumie treść porozumienia, że został poinformowany o przysługujących mu prawach procesowych i prawnych konsekwencjach zawarcia porozumienia, oraz że jego akceptująca decyzja nie wynikała z jakiegokolwiek nacisku czy też  fałszywych obietnic (patrz punkty 27, 28 i 31 powyżej). 94.  Trybunał zauważa również, że sporządzono pisemny zapis porozumienia zawartego pomiędzy prokuratorem a pierwszym skarżącym. Dokument ten został następnie podpisany przez prokuratora oraz pierwszego skarżącego i jego adwokata, po czym przedłożony do rozpatrzenia przez Sąd Miejski w Kutaisi. Trybunał uznaje ten fakt za istotny, ponieważ umożliwił on poddanie pod ocenę sądu zarówno szczegółowych warunków porozumienia, jak i poprzedzających je negocjacji w sposób jasny i niepodważalny. 95.  Kolejną gwarancją adekwatności sądowej oceny porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze, jest w opinii Trybunału fakt, iż Sąd Miejski w Kutaisi, zgodnie z właściwym prawem krajowym, nie był związany treścią porozumienia zawartego pomiędzy pierwszym skarżącym a prokuratorem. Przeciwnie, Sąd Miejski miał prawo odrzucić porozumienie w zależności od własnej oceny uczciwości przewidzianych w nim warunków i procedury, w ramach której je zawarto. Sąd nie tylko miał prawo dokonać oceny zasadności rekomendowanego przez prokuratora wymiaru kary w stosunku do wagi postawionych zarzutów, lecz także miał prawo obniżyć proponowaną karę (Artykuł 679-4 ust. 1, 3, 4 i 6). Trybunał ma też na względzie fakt, iż Sąd Miejski w Kutaisi, dążąc do wypracowania rzetelnej oceny w tej materii, dociekał, jaka była rola prokuratury w dobrowolnym poddaniu się karze przez pierwszego skarżącego, czy oskarżenia przeciwko niemu były dobrze uzasadnione i oparte na założeniach faktycznych (Artykuł 679-4 ust. 5). Fakt, że Sąd Miejski zbadał i zatwierdził porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze w trakcie rozprawy publicznej, zgodnie z wymogami określonymi w Artykule 679-3 ust. 1 KPK, dodatkowo przyczynił się, zdaniem Trybunału, do ogólnej jakości przedmiotowej oceny sądu. 96.  I wreszcie, jeśli idzie o skargę pierwszego skarżącego na podstawie Artykułu 2 Protokołu Nr 7, Trybunał uznaje za normalne, że w odniesieniu do skazania w oparciu o dobrowolne poddanie się karze – w odróżnieniu od wyroku wydanego w normalnym procesie karnym – zakres wykonywania prawa do rewizji w apelacji jest bardziej ograniczony, co oznacza zrzeczenie się prawa do rozpatrzenia meritum sprawy karnej przeciwko oskarżonemu. W tym kontekście Trybunał po raz kolejny stwierdza, że Układające się Państwa posiadają szeroki margines oceny na podstawie Artykułu 2 Protokołu Nr 7 (patrz między innymi Krombach przeciwko Francji, nr 29731/96, § 96, ECHR 2001‑II). Trybunał jest zdania, że akceptując dobrowolne poddanie się karze pierwszy skarżący, oprócz zrzeczenia się prawa do normalnego procesu, zrzekł się również swojego prawa do normalnego odwołania w apelacji. Ta szczególna konsekwencja dobrowolnego poddania się karze, wynikająca z jasno sformułowanego przepisu prawa wewnętrznego (Artykuł 679-7 ust. 2) została, lub powinna była zostać wyjaśniona mu przez jego adwokatów. Trybunał, w analogii do swoich wcześniejszych stwierdzeń dotyczących zgodności dobrowolnego poddania się karze przez pierwszego skarżącego z zasadą sprawiedliwości zawartą w Artykule 6 ust. 1 Konwencji (patrz akapity 92-95 powyżej), uznaje, że odstąpienie od prawa do normalnego odwołania w apelacji nie stanowiło też arbitralnego ograniczenia, które naruszałoby analogiczny wymóg rozsądności zawarty w Artykule 2 Protokołu Nr 7 (odnośnie do ogólnej zasady dotyczącej korelacji pomiędzy wymogiem sprawiedliwości w tych dwóch przepisach, patrz Galstyan przeciwko Armenii, nr 26986/03, § 125, 15 listopada 2007). 97.  W świetle powyższego, Trybunał stwierdza, że akceptacja przez pierwszego skarżącego porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze, pociągająca za sobą zrzeczenie się przez niego prawa do normalnego rozpatrzenia meritum jego sprawy oraz prawa do normalnego odwołania w apelacji, była niewątpliwie jego świadomą i dobrowolną decyzją. Sądząc po okolicznościach sprawy, decyzji tej nie można uznać za wynikającą z jakiegokolwiek nacisku lub fałszywych obietnic ze strony prokuratury; przeciwnie, towarzyszyły jej wystarczające zabezpieczenia przed naruszeniem procedury. Trybunał nie może też stwierdzić na podstawie dostępnych materiałów sprawy, by odstąpienie od przedmiotowych praw było sprzeczne z jakimkolwiek ważnym interesem publicznym. 98.  Wynika stąd, że nie nastąpiło naruszenie ani Artykułu 6 ust. 1 Konwencji, ani Artykułu 2 Protokołu Nr 7. II.  ZARZUT NARUSZENIA ARTYKUŁU 6 UST. 2 KONWENCJI 99.   Pierwszy skarżący podniósł zarzut, że okoliczności towarzyszące jego publicznemu aresztowaniu, a zwłaszcza wypowiedzi Gubernatora Regionu, naruszały zasadę domniemania jego niewinności. 100.  Artykuł 6 ust. 2 Konwencji brzmi następująco: “Każdego oskarżonego o popełnienie czynu zagrożonego karą uważa się za niewinnego do czasu udowodnienia mu winy zgodnie z ustawą.” A.  Stanowiska stron 101.  Rząd twierdził, że wyważone wypowiedzi Gubernatora Regionu nie były równoznaczne ze stwierdzeniem, że pierwszy skarżący był winny. Gubernator nigdy w sposób konkretny nie odwołał się do sprawy karnej wytoczonej skarżącemu, lecz raczej w kategoriach ogólnych przedstawił stanowisko Państwa w kwestii korupcji. Gubernator nie wymienił nawet nazwiska pierwszego skarżącego, nie mówiąc już o złamaniu zasady domniemania jego niewinności. Gdy zaś idzie o fakt, że aresztowanie pierwszego skarżącego stało się przedmiotem zainteresowania mediów, Rząd twierdził, że skarżący nie przedstawili żadnych dowodów na to, że dziennikarze znaleźli się tam na zaproszenie władz. 102.  Pierwszy skarżący nie zgodził się z tym stanowiskiem. Twierdził, że jego aresztowanie w świetle kamer dziennikarzy, którzy jego zdaniem pojawili się tam na zaproszenie prokuratora, jak również wywiad z Gubernatorem Regionu, miały na celu zasugerowanie opinii publicznej, że skarżący był winny. Pierwszy skarżący twierdził, że prokurator i Rząd zainicjowali przeciwko niemu kampanię medialną, która negatywnie wpłynęła na jego prawo do domniemania niewinności oraz na jego późniejszy proces. B.  Ocena Trybunału 103.  Trybunał po raz kolejny stwierdza, że domniemanie niewinności, zapisane w Artykule 6 ust. 2 Konwencji, jest jednym z elementów sprawiedliwego procesu karnego przewidzianego w Artykule 6 ust. 1. Zasada ta zostaje naruszona, jeśli wypowiedź urzędnika publicznego dotycząca osoby oskarżonej o popełnienie przestępstwa karnego wyraża opinię, że jest ona winna zanim jeszcze dowiedziono jej winę zgodnie z prawem. Nawet przy braku formalnego stwierdzenia winy, wystarczy by pojawiła się argumentacja sugerująca, iż urzędnik ten uważa oskarżonego za winnego (patrz, mutatis mutandis, Allenet de Ribemont przeciwko Francji, 10 lutego 1995, § 35, Seria A 308, i Minelli przeciwko Szwajcarii, 25 marca 1983, § 37, Seria A nr 62). Trybunał przywiązuje dużą wagę do doboru słów w wypowiedziach urzędników publicznych zanim jeszcze odbył się proces danej osoby i została ona uznana za winną popełnienia przestępstwa (patrz Daktaras przeciwko Litwie, nr 42095/98, § 41, ECHR 2000‑X). Zasada domniemania niewinności może zostać naruszona nie tylko przez sędziego lub sąd, lecz także przez inne organy władzy publicznej, w tym przez prokuratorów (patrz Kuzmin przeciwko Rosji, nr 58939/00, §§ 51-63, 18 marca 2010; Daktaras, powołana wyżej § 42; oraz Konstas przeciwko Grecji, nr 53466/07, § 32, 24 maja 2011). Kwestia, czy oświadczenie urzędnika publicznego narusza zasadę domniemania niewinności, musi zostać rozstrzygnięta w kontekście konkretnych okoliczności, w jakich przedmiotowe oświadczenie zostało wygłoszone (patrz Daktaras, powołana wyżej, § 43). 104.  Gdy idzie o wywiad z Gubernatorem Regionu, Trybunał przywiązuję dużą wagę do faktu, że urzędnik ten nie poczynił jakiegokolwiek konkretnego odniesienia ani do pierwszego skarżącego osobiście, ani do wszczętego przeciwko niemu postępowania karnego. Gubernator wygłosił raczej ogólne stwierdzenie dotyczące polityki Państwa w walce ze skorumpowanymi urzędnikami w kraju. Trybunał nie może na podstawie tego wywiadu stwierdzić, że intencją Gubernatora było w jakiejkolwiek mierze umożliwienie, w sposób bezpośredni lub pośredni, identyfikacji skarżącego jako obiektu jego uwag (porównaj przykładowo, na zasadzie kontrastu, Konstas, powołana wyżej, §§ 39-40). 105.  Trybunał uwzględnił również argument pierwszego skarżącego dotyczący kampanii medialnej, która miała być inspirowana przeciwko niemu przez prokuratora i Gubernatora Regionu. W pewnych sytuacjach  napastliwa kampania medialna może rzeczywiście wywrzeć negatywny wpływ na sprawiedliwy proces, pociągając za sobą odpowiedzialność Państwa. Może się to zdarzyć zarówno w odniesieniu do bezstronności sądu, wynikającej z Artykułu 6 ust. 1, jak również wobec domniemania niewinności, zapisanego w Artykule 6 ust. 2 (patrz Shuvalov przeciwko Estonii, nr 39820/08 i 14942/09, § 82, 29 maja 2012; Ninn-Hansen przeciwko Danii (orzeczenie), nr 28972/95, ECHR 1999‑V; oraz Anguelov przeciwko Bułgarii (orzeczenie), nr 45963/99, 14 grudnia 2004). Jednakże, Trybunał nie sądzi by samo filmowanie aresztowania pierwszego skarżącego przez dziennikarzy prywatnej stacji telewizyjnej stanowiło napastliwą kampanię medialną mającą na celu naruszenie sprawiedliwego charakteru procesu; nie ma też żadnej konkretnej przesłanki, by twierdzić, że zainteresowanie mediów tą sprawą było inspirowane przez prokuratora, Gubernatora Regionu lub jakikolwiek inny organ Państwa. Zdaniem Trybunału sposób relacjonowania tej sprawy przez media nie wykraczał poza formy, które można uznać za normalne informowanie opinii publicznej o aresztowaniu dyrektora zarządzającego jedną z największych fabryk w kraju. 106.  A zatem nie nastąpiło naruszenie Artykułu 6 ust. 2 Konwencji. III.  ZARZUT NARUSZENIA ARTYKUŁU 1 PROTOKOŁU Nr 1 107.  Oboje skarżący podnieśli zarzut, że Państwo zmusiło ich do bezpłatnego odstąpienia swoich udziałów w fabryce oraz wymusiło na nich dodatkowe opłaty pieniężne w zamian za umorzenie postępowania karnego prowadzonego przeciwko pierwszemu skarżącemu, z naruszeniem Artykułu 1 Protokołu Nr 1. Przepis ten brzmi następująco: “Każda osoba fizyczna i prawna ma prawo do poszanowania swego mienia. Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym i na warunkach przewidzianych przez ustawę oraz zgodnie z ogólnymi zasadami prawa międzynarodowego. Powyższe postanowienia nie będą jednak w żaden sposób naruszać prawa państwa do stosowania takich ustaw, jakie uzna za konieczne do uregulowania sposobu korzystania z własności zgodnie z interesem powszechnym lub w celu zabezpieczenia uiszczania podatków bądź innych należności lub kar pieniężnych.” A.  Stanowiska stron 108.  Rząd twierdził, że nie nastąpiło naruszenie Artykułu 1 Protokołu Nr 1, ponieważ utrata przez skarżących różnych aktywów i wpłacenie przez nich grzywny nie stanowiło pozbawienia ich własności ani jakiejkolwiek ingerencji w korzystanie z niej, lecz raczej było dobrowolną decyzją naprawienia szkody wyrządzonej Państwu przez przestępczą działalność pierwszego skarżącego i – jako zgodny z prawem i w pełni proporcjonalny środek – stanowiło część przedmiotowego porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze. 109.  Skarżący nie zgodzili się z tym stanowiskiem, twierdząc, że utrata aktywów i zapłacenie grzywien nie było ich swobodnym wyborem, ponieważ zostali do tego zmuszeni w wyniku niedozwolonego nacisku wywieranego na nich przez prokuraturę w trakcie negocjowania porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze. B.  Ocena Trybunału 110.   Trybunał po raz kolejny stwierdza, że przepadek aktywów należących do skarżących oraz płatności dokonane z tytułu dobrowolnego poddania się karze były ściśle związane ze stwierdzeniem odpowiedzialności karnej pierwszego skarżącego i z tego faktu wynikały. (patrz Natsvlishvili i Togonidze przeciwko Gruzji (orzeczenie), nr 9043/05, § 84, 25 czerwca 2013). Zgodność z prawem i zasadność przedmiotowych sankcji karnych o charakterze finansowym nie może być zatem oderwana od kwestii sprawiedliwego charakteru samego porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze. Dlatego też Trybunał, mając na uwadze swoje kompleksowe ustalenia w oparciu o Artykułu 6 ust. 1 Konwencji i Artykuł 2 Protokołu Nr 7 (patrz punkty 90-98 powyżej), z tych samych względów stwierdza, że nie nastąpiło naruszenie Artykułu 1 Protokołu Nr 1. IV.  ZARZUT PRZESZKADZANIA W WYKONYWANIU PRAWA DO SKARGI INDYWIDUALNEJ NA PODSTAWIE ARTYKUŁU 34 KONWENCJI 111.  Oboje skarżący podnieśli zarzut z Artykułu 34 Konwencji, twierdząc że Prokuratura Generalna wywierała na nich naciski zmierzające do wycofania przez nich wniesionej do Trybunału skargi, grożąc, że w przeciwnym wypadku wznowi postępowanie karne przeciwko pierwszemu skarżącemu. Powołany przepis w przedmiotowym zakresie brzmi następująco: “Trybunał może przyjmować skargi każdej osoby ... Wysokie Układające się Strony zobowiązują się nie przeszkadzać w żaden sposób skutecznemu wykonywaniu tego prawa.” A.  Stanowiska stron 112.  Rząd stwierdził, że Prokuratura Generalna próbowała po prostu prowadzić negocjacje w sprawie zawarcia ze skarżącymi polubownej ugody, oraz że skarżący postąpili nieetycznie ujawniając treść tych negocjacji, kiedy powoływali się na nie w trakcie postępowania, naruszając tym samym wymóg poufności przewidziany w Regule 62 ust. 2 Regulaminu Trybunału. W związku z tym Rząd – odnotowując, że system Konwencji otwarty jest zarówno na "pozasądowe" jak i "sądowe" ugody i porozumienia pomiędzy stronami na wszystkich etapach postępowania – twierdził, że Reguła 62 ust. 2 powinna mieć zastosowanie w odniesieniu do "pozasądowych" negocjacji prowadzonych pomiędzy córką skarżących a przedstawicielką Prokuratury Generalnej.                              113.  Rząd podkreślił, że córka skarżących jako pierwsza zgłosiła się do przedstawicielki Prokuratury Generalnej, którą traktowała jako swoją przyjaciółkę, prosząc ją o wyjaśnienie procedury zawarcia polubownej ugody. W odpowiedzi, przedstawicielka Prokuratury Generalnej przekazała jej w korespondencji mailowej wszystkie odnośne informacje i rady. Przedstawicielka ta nigdy nie żądała od skarżących wycofania ich skargi, ale raczej próbowała zaaranżować zawarcie porozumienia akceptowalnego dla obu stron. 114.  Skarżący w pierwszej kolejności odpowiedzieli, że wymóg poufności przewidziany w Regule 62 ust. 2 Regulaminu Trybunału nie ma zastosowania do ich sytuacji, ponieważ negocjacje pomiędzy ich córką a przedstawicielką Prokuratury Generalnej były prowadzone poza proceduralnymi ramami Trybunału. Podkreślając, że przedstawicielka Prokuratury Generalnej ostrzegała córkę skarżących w swoim mailu z dnia 11 grudnia 2006 r., że w przypadku gdyby jej ojciec odmówił zaakceptowania ugody i wycofania swojej skargi z Trybunału, może zostać wszczęte przeciwko niemu nowe postępowanie karne – skarżący podtrzymali swoją skargę na fakt wywierania na nich bezprawnych nacisków. B.  Ocena Trybunału 115.  Trybunał po raz kolejny stwierdza, że zgodnie z Artykułem 39 ust. 2 Konwencji, negocjacje dotyczące polubownego załatwienia sprawy mają charakter poufny. Ponadto, Reguła 62 ust. 2 Regulaminu Trybunału przewiduje, że w postępowaniu spornym nie można przytaczać lub opierać się na żadnym pisemnym lub ustnym oświadczeniu ani na żadnej propozycji lub ustępstwie, poczynionych w ramach starań o doprowadzenie do polubownego załatwienia sprawy. Odnotowując wagę tej zasady, Trybunał ponownie stwierdza, że naruszenie zasady poufności mogłoby uzasadniać tezę, że skarga jest niedopuszczalna z racji nadużycia prawa do skargi (patrz Miroļubovs i Inni przeciwko Łotwie, nr 798/05, § 68, 15 września 2009, i Balenović przeciwko Chorwacji (dec.), nr 28369/07, 30 września 2010). 116.  Jednakże, Trybunał nie widzi podstaw by uznać, że zasadę poufności przewidzianą w Regule 62 ust. 2 Regulaminu Trybunału można zastosować w odniesieniu do negocjacji ugody w przedmiotowej sprawie. W istocie negocjacje te odbywały się bezpośrednio pomiędzy rodziną skarżących a Prokuraturą Generalną, bez jakiegokolwiek zaangażowania ze strony Trybunału. Do Kancelarii nigdy nie wpłynęła jakakolwiek propozycja stron dotycząca polubownej ugody, ani choćby ich stanowisko w tej materii. Trybunał konsekwentnie jest zdania, że zasada poufności zawarta w Regulaminie Trybunału, który to zbiór zasad reguluje organizację i roboczą praktykę Trybunału, w żaden sposób nie może odnosić się do czegoś, co ma miejsce poza ramami jego procedowania. A zatem zastrzeżenie Rządu należy odrzucić. 117.  Gdy idzie o istotę zarzutu skarżących, że Prokuratura Generalna wywierała na nich naciski zmierzające do wycofania przez nich swojej skargi, to Trybunał po raz kolejny stwierdza, że kwestią najwyższej wagi dla skutecznego funkcjonowania systemu skargi indywidualnej, ustanowionego mocą Artykułu 34, jest to, by skarżący lub potencjalni skarżący mieli możliwość swobodnego komunikowania się z Trybunałem, bez jakichkolwiek nacisków na nich ze strony władz, zmierzających do wycofania lub modyfikacji wniesionej skargi (patrz, między innymi, Akdivar i Inni przeciwko Turcji, 16 września 1996, § 105, Raporty z Wyroków i Postanowień 1996‑IV, oraz Aksoy przeciwko Turcji, 18 grudnia 1996, § 105, Raporty 1996-VI). W tym kontekście pojęcie "naciski" obejmuje nie tylko bezpośredni przymus i rażące akty zastraszania, ale także inne niewłaściwe i pośrednie działania lub kontakty zmierzające do zniechęcenia lub odstręczenia skarżących od dochodzenia swoich praw na podstawie Konwencji (patrz Kurt przeciwko Turcji, 25 maja 1998, § 159, Raporty 1998‑III). 118.  Jednakże, mając szczególnie na względzie treść korespondencji mailowej zainicjowanej przez córkę skarżących z przedstawicielką Prokuratury Generalnej (patrz punkty 36-48 powyżej), stanowiącej jedyny dowód przedstawiony przez skarżących na poparcie ich skargi, Trybunał – zauważając, że nieformalny kanał komunikacji pomiędzy prokuraturą a prywatną stroną trzecią w żadnym wypadku nie jest właściwą metodą załatwiania sprawy – nadal jest zdania, że ta relacja sama w sobie nie może zostać uznana za niezgodną z zobowiązaniami Państwa, wynikającymi z Artykułu 34 Konwencji. Trybunał zauważa przy tym, że kontakt przedstawicielki Prokuratury Generalnej z córką skarżących nie był obliczony na skłonienie skarżących do wycofania lub modyfikacji ich skargi albo dokonania innej ingerencji w skutecznie wykonywanie przez nich prawa do indywidualnej skargi, i w istocie nie miał on takiego skutku (porównaj, na przykład, Konstantin Markin przeciwko Rosji [Wielka Izba], nr 30078/06, §§ 162-63, ECHR 2012 (wyjątki)). 119.  Nie można zatem uznać, że władze pozwanego Państwa przeszkadzały skarżącym w wykonywaniu ich prawa do indywidualnej skargi a pozwane Państwo nie wywiązało się ze swoich obowiązków wynikających z Artykułu 34 Konwencji. Z TYCH WZGLĘDÓW, TRYBUNAŁ 1.  Stwierdza, większością głosów sześć do jednego, że nie nastąpiło naruszenie Artykułu 6 ust. 1 Konwencji oraz Artykułu 2 Protokołu Nr 7 Konwencji;   2.  Stwierdza jednogłośnie, że nie nastąpiło naruszenie Artykułu 6 ust. 2 Konwencji;   3.  Stwierdza jednogłośnie, że nie nastąpiło naruszenie Artykułu 1 Protokołu Nr 1 Konwencji;   4.  Stwierdza jednogłośnie, że pozwane Państwo wywiązało się ze swoich obowiązków wynikających z Artykułu 34 Konwencji. Sporządzono w języku angielskim oraz ogłoszono w formie pisemnej dnia 29 kwietnia 2014 r., na zasadach Reguły 77 ust. 2 i 3 Regulaminu Trybunału. Santiago Quesada Josep Casadevall  Kanclerz Przewodniczący Zgodnie z Artykułem 45 ust. 2 Konwencji oraz Regułą 74 ust. 2 Regulaminu Trybunału, do niniejszego wyroku dołączono zdanie odrębne Sędziego Gyulumyana. J.C.M. S.Q.   ZDANIE CZĘŚCIOWO ODRĘBNE SĘDZIEGO GYULUMYANA  Nie mogę podpisać się pod zdaniem większości sędziów Trybunału, że nie nastąpiło naruszenie Artykułu 6 ust. 1 Konwencji lub Artykułu 2 Protokołu Nr 7 Konwencji. Zgadzam się jednak, że nie nastąpiło naruszenie Artykułu 6 ust. 2 lub Artykułu 1 Protokołu Nr 1 Konwencji, oraz że pozwane Państwo wypełniło swoje zobowiązania wynikające z Artykułu 34 Konwencji.     1.  Na wstępie chciałbym wskazać, że sposób, w jaki właściwe organy zastosowały procedurę dobrowolnego poddania się karze, stał się przedmiotem ostrej krytyki publicznej. W szczególności wielu komentatorów prawnych uznało, że porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze zostało wykorzystanie nie dla zgodnych z prawem celów określonych w Artykule 15 Kodeksu postępowania karnego ("szybszy i bardziej skuteczny system wymiaru sprawiedliwości"), lecz raczej w celu zasilenia skarbu Państwa pieniędzmi i innym aktywami wymuszonymi od oskarżonych. W duchu takiej krytyki, Komitet Monitorujący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy poszedł jeszcze dalej, zalecając władzom gruzińskim w dniu 24 stycznia 2006 r. dokonanie "krytycznej oceny aktualnej praktyki systemu ‘dobrowolnego poddania się karze’, który – w jego obecnej postaci – z jednej strony umożliwia niektórym przestępcom wykorzystanie zysków z popełnionych przez nich przestępstw dla kupienia sobie wolności, z drugiej zaś narażony jest na ryzyko wykorzystania go w sposób arbitralny i nadużywania, również dla celów politycznych" (patrz punkty 55-56 wyroku). 2.  Pragnę przy tym wyjaśnić, że nie jest moim celem generalne kwestionowanie systemu dobrowolnego poddania się karze jako takiego. To raczej szczególne okoliczności przedmiotowej sprawy doprowadziły mnie do wniosku, że gruziński wczesny model dobrowolnego poddania się karze, w postaci zastosowanej przez właściwe organy krajowe w odniesieniu do pierwszego skarżącego, naruszył standardy przewidziane w Artykule 6 ust. 1 Konwencji, a to z następujących powodów. 3.  Wierzę, że pytanie, czy w trakcie negocjowania dobrowolnego poddania się karze pierwszy skarżący i prokurator zajmowali równorzędną pozycję – nie mogło zostać rozstrzygnięte przez Sąd Miejski w Tbilisi bez posiadania pełnego zapisu tych negocjacji. Z uwagi na to, że gruziński Kodeks postępowania karnego nie przewidywał takiego obowiązku, prokuratura najwyraźniej nie sporządziła zapisu swoich negocjacji z pierwszym skarżącym. Szereg niejasnych faktycznych okoliczności sprawy takich jak to, że przekazanie udziałów w fabryce i wpłaty pieniężne nastąpiły jeszcze przed zawarciem porozumienia procesowego; oświadczenia M.I. oraz byłych pracowników fabryki, oskarżające prokuraturę o wywieranie bezprawnych nacisków; fakt, że pierwszy skarżący został aresztowany, najprawdopodobniej celowo, w stresujących warunkach, itd. – również kładzie się cieniem na zasadzie domniemania równości pomiędzy stronami w trakcie trwających negocjacji. 4.  Gdy idzie o pytanie, czy pierwszy skarżący wyraził zgodę na dobrowolne poddanie się karze całkowicie dobrowolnie, pragnę zauważyć, że w przedmiotowym czasie, w 2004 r., wskaźnik wyroków skazujących w Gruzji wynosił 99,6% (patrz punkt 60 wyroku). Przy tak wysokim odsetku skazań trudno sobie wyobrazić, by skarżący mógł wierzyć, że miał rzeczywistą szansę na uniewinnienie. Ponadto, ten sam argument – że w systemie z wysokim wskaźnikiem wyroków skazujących instytucja dobrowolnego poddania się karze nie może funkcjonować sprawiedliwie – podnoszony był przez Transparency International Gruzja w raporcie tej organizacji, dotyczącym gruzińskiego modelu dobrowolnego poddania się karze (patrz punkt 60 wyroku). Tak więc skarżący nie miał innej realnej opcji, jak tylko przyjąć podyktowane mu przez prokuratora warunki na zasadzie "bierz albo odrzuć". Kolejnym czynnikiem znaczącym w tym względzie jest sposób, w jaki Prokuratura Generalna traktowała sprawę pierwszego skarżącego na szczeblu krajowym, kiedy to jej przedstawicielka de facto groziła rodzinie skarżących anulowaniem porozumienia o dobrowolnym poddaniu się karze i wznowieniem procesu przeciwko pierwszemu skarżącemu, posuwając się na tyle daleko, by przewidzieć treść postanowienia sądu (patrz punkty 42 i 47 wyroku). Tego rodzaju niepokojąca postawa prokuratury jest również znacząca, wskazuje bowiem na możliwość wywierania nacisku na pierwszego skarżącego w czasie, gdy nadal toczyło się przeciwko niemu postępowanie karne. 5.  Kolejnym ważnym czynnikiem zapewnienia zasady sprawiedliwości przy dobrowolnym poddaniu się karze jest to, że prokuratura nie powinna była postawić pierwszemu skarżącemu zarzutów nie popartych dowodami prima facie. Sąd Miejski w Tbilisi powinien był zapewnić, zgodnie z Artykułem 679-4 ust. 3 i 4 Kodeksu postępowania karnego, by przeciwko pierwszemu skarżącemu zbudowana była sprawa prima facie. Czy wymóg ten został należycie spełniony przez sąd krajowy – moim zdaniem wydaje się to być bardzo wątpliwe w świetle materiałów sprawy; Rząd nie przedstawił wystarczających argumentów ani dowodów pozwalających pozytywnie odpowiedzieć na to pytanie. Przeciwnie, dla Sądu Miejskiego w Kutaisi bardzo trudnym zadaniem byłoby rozpatrzenie zasadności zarzutów w ciągu jednego dnia, uwzględniając fakt, że prokurator wystąpił do sądu z odpowiednim pismem w dniu 9 września 2004 r. a już następnego dnia Sąd Miejski zatwierdził porozumienie o dobrowolnym poddaniu się karze, stwierdzając winę pierwszego skarżącego (patrz punkty 30-32 wyroku). 6.  I wreszcie, ze szczególnym zaniepokojeniem odnotowuję fakt, że właściwe prawo krajowe nie dawało pierwszemu skarżącemu możliwości wniesienia apelacji od postanowienia sądu zatwierdzającego jego dobrowolne poddanie się karze. Brak takiego środka w sposób oczywisty skutkował dalszym ograniczeniem nadzoru sądowego nad sprawiedliwym charakterem dobrowolnego poddania się karze. Władze gruzińskie najwyraźniej same potwierdziły istnienie tego niedociągnięcia, wprowadzając w końcu, w dniu 25 marca 2005 r., prawo do apelacji w przypadku dobrowolnego poddania się karze (patrz punkty 50-52 wyroku). 7.  Wszystkie wyżej wymienione niedociągnięcia nabierają dodatkowego wymiaru, gdy ocenia się je w świetle faktu, że pierwszy skarżący zgodził się na zawarcie porozumienia z prokuraturą w odniesieniu tylko do wymiaru kary, odmawiając przyznania się do winy. Żałuję, że większość sędziów nie uznała za stosowne poczynić rozróżnienia, co do zasady, pomiędzy dobrowolnym poddaniem się karze w odniesieniu do zarzutów, kiedy to oskarżony dobrowolnie i świadomie przyznaje się do popełnienia przestępstwa, a sytuacją gdy porozumienie dotyczy wyłącznie wymiaru kary, bez przyznania się do winy. Jestem przekonany, że w drugiej z wymienionych sytuacji, jak to miało miejsce w przedmiotowej sprawie, zabezpieczenia procesowe w procedurze dobrowolnego poddania się karze muszą być jeszcze bardziej rygorystyczne. Przykładowo, ponieważ skarżący nigdy nie przyznał się do popełnienia jakichkolwiek przestępstw, o które oskarżała go prokuratura, sądy krajowe powinny, moim zdaniem, poddać zasadność zarzutów dużo bardziej wnikliwej analizie niż normalnie stosowana w sytuacjach, gdy oskarżeni dobrowolnie przyznają się do winy. 8.  Wyżej wymienione względy są dla mnie wystarczające, by stwierdzić, że nastąpiło naruszenie Artykułu 6 ust. 1 Konwencji oraz Artykułu 2 Protokołu Nr 7.

© Rada Europy / Europejski Trybunał Praw Człowieka, źródło: HUDOC (hudoc.echr.coe.int), pozyskano 13.07.2026. · Źródło