I CR 45/86
WyrokIzba Cywilna1986-06-23
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa przenosząca spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego, zawarta przez strony dla pozoru, jest nieważna w świetle art. 83 § 1 k.c.?Ratio decidendi
Czynność prawna pozorna, wyrażająca oświadczenie woli pozorne, nie ukrywające innej czynności prawnej, jest nieważna w świetle art. 83 § 1 k.c. Pozorność jest wadą oświadczenia woli polegającą na niezgodności między aktem woli a jej przejawem na zewnątrz, przy czym strony zgodne są co do tego, aby wspomniane oświadczenie nie wywołało skutków prawnych. Oświadczenie woli stron nie może wtedy wywoływać skutków prawnych odpowiadających jego treści, ponieważ same strony tego nie chcą.Stan faktyczny
Powódka wniosła o ustalenie nieważności umowy z dnia 24 stycznia 1983 r. przenoszącej spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego na rzecz pozwanego Jerzego N., twierdząc, że umowa ta była pozorna. Powódka znalazła się w sytuacji przymusowej, gdyż organ paszportowy odmówił jej zgody na wyjazd do Szwecji bez rozliczenia się z mieszkania, a jednocześnie zamierzała powrócić do kraju po uzyskaniu emerytury. Pozwany, bratanek powódki, miał wiedzieć o pozorności umowy. Sąd Wojewódzki uznał umowę za pozorną i nieważną. Pozwany wniósł rewizję, zarzucając sprzeczność ustaleń sądu z materiałem dowodowym.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanego i zasądził od niego na rzecz powódki koszty procesu instancji rewizyjnej.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN B. Bladowski.Sędziowie SN: A. Gola (spr.), K. Strzępek.Protokolant: Z. Dębek.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 1986 r. sprawy z powództwa Wandy W. przeciwko Jerzemu M. i Międzyzakładowej Spółdzielni Mieszkaniowej "E". w W. o ustalenie na skutek rewizji pozwanego Jerzego N. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 19 listopada 1985 r., sygn. akt I C 680/85 oddala rewizję; zasądza od pozwanego Jerzego N. na rzecz powódki kwotę 3.000 zł tytułem kosztów procesu instancji rewizyjnej.Uzasadnienie faktycznePowódka Wanda W. wniosła o ustalenie, że umowa z dnia 24 stycznia 1983 r. przenosząca spółdzielcze prawo do lokalu nr 2 przy ul. J. w W. na rzecz pozwanego Jerzego N. jest nieważna, jako pozorna.Pozwani powództwa nie uznali i domagali się jego oddalenia.Wyrokiem z dnia 19 listopada 1985 r. Sąd Wojewódzki ustalił, że umowa z dnia 24 stycznia 1983 r., którą Wanda W. przeniosła spółdzielcze prawo do lokalu nr 2 przy ul. J. w W. na Jerzego N. jest nieważna jako pozorna i zobowiązał tego pozwanego do złożenia w Międzyzakładowej Spółdzielni Mieszkaniowej "E." w W. rezygnacji z członkostwa. Powództwo w stosunku do pozwanej Spółdzielni Sąd Wojewódzki oddalił, a w pozostałej części postępowanie umorzył. Na uzasadnienie tego rozstrzygnięcia Sąd Wojewódzki przytoczył m.in. co następuje:Powódka, będąc żoną obywatela szwedzkiego, zamieszkiwała w okresie od roku 1970 do roku 1973 w Szwecji. W roku 1973 małżeństwo powódki zostało rozwiązane przez rozwód i powódka powróciła do kraju. W roku 1977 powódka wyjechała ponownie do Szwecji na okres jednego roku; po powrocie do kraju otrzymała emeryturę w kwocie 1.900 zł, z której nie była w stanie się utrzymać. Władze szwedzkie odmówiły powódce emerytury po mężu, gdyż w chwili jego śmierci nie była już jego żoną. Zaoferowano jej natomiast pracę i zapewniono przyznanie emerytury w przyszłości. Powódka skorzystała z tej oferty i w roku 1980 udała się do Szwecji. Po rozpoczęciu pracy jako bibliotekarka w muzeum w Sztokholmie zaczęła się ubiegać o przyznanie jej paszportu konsularnego. Konsul zapewnił ją, że paszport taki otrzyma bez konieczności rozliczenia się z mieszkania w W. przy ul. J. nr 2. Przed uzyskaniem paszportu konsularnego powódka, posługując się paszportem turystycznym, przyjechała w grudniu 1983 r. na urlop do kraju. Kiedy zaś po zakończeniu urlopu zamierzała powrócić do Szwecji organ paszportowy nie wyraził zgody na opuszczenie kraju. Wymagano od niej przekazania uprawnień lokalowych. Ponieważ powódka musiała powrócić do Szwecji do pracy, stanęła wobec konieczności zbycia swego mieszkania. Powódka nie posiada dzieci a najbliższą jej osobą jest jej bratanek pozwany Jerzy N., z którym powódkę łączyły bardzo bliskie stosunki rodzinne. Za radą małżonków M. powódka zwróciła się do rodziców pozwanego o wyrażenie przez nich zgody na nabycie - na podstawie pozornej umowy sprzedaży - wspomnianego mieszkania. Powódka czuła się do tego zmuszona. Nie nosiła się w rzeczywistości z zamiarem zbycia lokalu mieszkalnego, bo po nabyciu: praw emerytalnych w Szwecji zamierzała powrócić do kraju i nadal zamieszkiwać w mieszkaniu przy ul. J. Powódka zezwoliła bratankowi na wprowadzenie się do jej mieszkania i korzystanie z wyposażenia tego mieszkania. W dniu 24 stycznia 1984 r. powódka wraz z pozwanym udali się do biura Spółdzielni i tam sporządzono umowę sprzedaży spółdzielczego prawa do lokalu za kwotę 341.778 zł. Powódka nie pobrała pieniędzy od pozwanego i wyjechała z kraju. Po powrocie do Szwecji uzyskała paszport konsularny z możliwością zatrzymania mieszkania w kraju. W związku z tym zwróciła się do pozwanego, aby dobrowolnie "odsprzedał" jej uprawnienia do lokalu mieszkalnego przy ul. J. nr 2. Odmowę swą pozwany początkowo motywował tym, iż władze spółdzielcze mogłyby go podejrzewać, iż handluje mieszkaniami w okresie oczekiwania na przydział mieszkania spółdzielczego. W toku sporu zaś pozwany podniósł dodatkowo, że nie miał świadomości, iż umowa zawarta z powódką jest umową pozorną. Jednocześnie dodał, że nie chce krzywdy ciotki. Pozwany dotąd nie uiścił powódce należytej jej z umowy ceny. Nie wpłacił jej też na konto powódki. Pozwany jest w spółdzielni nadal zarejestrowany jako oczekujący na mieszkanie.Według Sądu Wojewódzkiego dla uznania oświadczenia woli za nieważne ze względu na złożone go dla pozoru konieczne jest, by druga strona wiedziała o tej pozorności i wyraziła na to swoją zgodę (art. 83 k.c.). W świetle zebranego materiału dowodowego i poczynionych ustaleń przekonywające jest twierdzenie powódki, że pozwany wiedział, iż oświadczenie woli sprzedania mu lokalu spółdzielczego jest wynikiem konieczności w jakiej powódka się znalazła i że zamiarem powódki nie było pozbyć się tego lokalu. Pozwany i Jego rodzice wiedzieli też o tym, że powódka - po przejściu na emeryturę - chce wrócić do kraju. Znając plany powódki musiał pozwany mieć świadomość, że działanie jej polegające na zbyciu lokalu mieszkalnego. Jest wynikiem decyzji władz paszportowych i podyktowane zostało koniecznością powrotu do Szwecji celem wypracowania sobie emerytury. Dlatego zdaniem Sądu Wojewódzkiego nie można byłe dać wiary zeznaniom rodziców pozwanego, że według oświadczenia powódki miała ona zamiar wyjechać do Szwecji na stałe i dlatego sprzedaje mieszkanie. Całe postępowanie powódki świadczyło o czymś przeciwnym a jej dobre stosunki z pozwanym i jego rodzicami przemawiają za tym, że pozwany wiedział o tym, iż umowa ma mieć charakter pozorny. Pozorność tę potwierdzają inne jeszcze okoliczności, a mianowicie: powódka nie otrzymała dotąd kwoty 341.778 zł określonej w umowie jako cena kupna, ani kwoty 2.200.000 zł, którą rodzice pozwanego obecnie proponują powódce tytułem ceny kupna. Gdyby pozwany i jego rodzice nie uważali umowy za pozorną i byli przekonani o tym, że powódka nie powróci do kraju, to bez względu na jej stanowisko byliby założyli książeczkę oszczędnościową na jej nazwisko i dokonaliby wpłaty ustalonej ceny sprzedaży na jej konto. Nie uczynili tego, zdając sobie sprawę z pozorności umowy. Nie może się też ostać rozumowanie pozwanego, że dla pozoru można było sporządzić umowę darowizny zamiast umowy sprzedaży, bowiem w sytuacji, gdy pozwany należy do tzw. III grupy podatkowej korzystniejsze było uiszczenie podatku należnego przy sprzedaży. Uiszczenie podatku przez pozwanego należy traktować jako świadczenie umożliwiające mu bezpłatne korzystanie z lokalu mieszkalnego powódki przez kilka lat. Powódka nie jest osobą tak zamożną, aby miała sprzedać mieszkanie za połowę faktycznej jego wartości. Lokal mieszkalny o powierzchni ponad 40 m2 można było w roku 1983, w wolnym obrocie sprzedać za kwotę znacznie przewyższającą 2.000,000 zł. Gdyby umowa nie była pozorna, to powódka usunęłaby z mieszkania należące do niej rzeczy (umeblowanie, wyposażenie, bielizna i inne). Pozwany korzysta z tych rzeczy a umieszczenie w mieszkaniu kilku własnych rzeczy nie może świadczyć o tym, że pozwany czuł się właścicielem mieszkania. Zamiar powódki powrotu do kraju po uzyskaniu uprawnień emerytalnych pozostające w związku z tym starania o umożliwienie jej zatrzymania do tego czasu mieszkania, potwierdził Stołeczny urząd Spraw Wewnętrznych w piśmie z dnia 9 listopada 1985 r.To, że pozwany w toku procesu ostatecznie nie oponował przeciwko oddaniu powódce mieszkania jak i to, że rodzice pozwanego przesłuchani w charakterze świadków wypowiadali się w tym sensie, że niezwrócenie powódce mieszkania byłoby dla niej krzywdzące, świadczy także o tym, iż pozwany miał świadomość pozorności umowy.Także to, że pozwany po zawarciu umowy z powódką nie wycofał swej książeczki z zawinkulowanym wkładem przemawiało za zasadnością twierdzeń powódki. Pozwany jest bowiem samotny i nawet gdyby się w najbliższym czasie ożenił, nie mógłby nabytego od powódki mieszkania zamienić na większe co według pozwanego miało usprawiedliwiać przyczynę nie wycofania wkładu.Pozwany bał się zawrzeć umowę z powódką, gdyż - jak twierdził - mogłoby mu to zaszkodzić przy staraniach o uzyskanie mieszkania spółdzielczego w przyszłości. I to wskazuje na to, że pozwany ani w momencie zawierania umowy, ani obecnie nie traktował mieszkania powódki jako swego.Ponieważ powódka cofnęła pozew w części dotyczącej zwrotu mieszkania obecnie, postępowanie w tym zakresie umorzono.Powództwo odnośnie pozwanej Spółdzielni podlegało oddaleniu, gdyż w piśmie z dnia 17 października 1983 r. powiadomiła ona powódkę, że włączenie jej w poczet członków może nastąpić po przekazaniu przez pozwanego spółdzielczego prawa do lokalu na jej rzecz.Zawarcie umowy w dniu 24 stycznia 1984 r. nie zmierzało - według Sądu Wojewódzkiego - do obejścia przepisów bezwzględnie obowiązujących. Wprawdzie rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Spraw Zagranicznych z dnia 16 sierpnia 1985 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie zasad i trybu postępowania oraz właściwości organów w sprawach paszportowych (Dz. U. Nr 43, poz. 208) nakazuje przy wyjeździe na stałe za granicę rozliczenie się z mieszkania w kraju lecz powódka nie wyjechała na stałe a przeciwnie, starała się o paszport konsularny i miała obietnicę konsula PRL w Sztokholmie, że zezwoli się jej na zatrzymanie mieszkania w kraju.Skoro zatem powódka wykazała interes prawny w dążeniu do ustalenia nieważności umowy, Sąd Wojewódzki w oparciu o art. 189 k.p.c. orzekł zgodnie z jej żądaniem.W rewizji, wskazując na podstawę zaskarżania z art. 368 pkt 4 k.p.c., pozwany domagał się zmiany powyższego wyroku i oddalenie powództwa. Zarzucił, że zebrany materiał dowodowy nie uzasadniał stanowiska Sądu I instancji o pozorności umowy z dnia 24 stycznia 1983 r.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Według przepisu art. 83 § 1 k.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Inaczej mówiąc: czynność prawna pozorna, wyrażająca oświadczenie woli pozorne, nie ukrywające innej czynności prawnej, nie wywołuje między stronami skutków prawnych, gdyż jest nieważna w świetle art. 83 § 1 k.c. Pozorność jest zatem wadą oświadczenia woli polegającą na niezgodności między aktem woli a jej przejawem na zewnątrz, przy czym strony zgodne są co do tego, aby wspomniane oświadczenie nie wywołało skutków prawnych. Oświadczenie woli stron nie może wtedy wywoływać skutków prawnych odpowiadających jego treści, ponieważ same strony tego nie chcą.Zarzucając w rewizji sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału (art. 368 pkt 4 k.p.c.), skarżący, odwołując się do całego materiału dowodowego, w szczególności zaś do zeznań powódki przesłuchanej w charakterze strony, zarzucił, że Sąd Wojewódzki ustalił sprzecznie z tymi dowodami iż umowa zbycia spółdzielczego prawa do lokalu zawarta przez strony (Wandę W. i Jerzego N.) jest umową pozorną. Według skarżącego: powódka powzięła, zamiar rzeczywistego zbycia spółdzielczego prawa do lokalu po uzyskaniu informacji biura paszportowego, że zamiar ten zrealizowała zawierając z pozwanym umowę, przy czym pozwany nie miał świadomości, iż chodzi o umowę pozorną. Od chwili zawarcia umowy pozwany uważał się za właściciela mieszkania. Skarżący formułując w ten sposób zarzuty mające podważyć trafność zaskarżonego wyroku, pominął ustalenia Sądu Wojewódzkiego przytoczone w obszernym uzasadnieniu wyroku, potwierdzające wniosek tego Sądu, że pozwany miał świadomość tego, iż chodzi o umowę pozorną i że powódka nie miała zamiaru przeniesienia na niego spółdzielczego prawa do lokalu. W tym celu to powódka wybrała pozwanego jako kontrahenta tej umowy, darzyła go bowiem - jako członka najbliższej rodziny - szczególnym zaufaniem. Zawarcie umowy poprzedzone było rozmową z rodzicami pozwanego i jak można było wnosić z zeznań powódki wiedzieli oni, że powódka nie ma zamiaru zbycia spółdzielczego prawa do lokalu. Wypowiedzi pozwanego, że powódka początkowo chciała tylko, żeby się w jej mieszkaniu zameldował i dlatego tan zameldowała, a dopiero potem, gdy wynikła sprawa w biurze paszportowym kupił to mieszkanie, potwierdzają stanowisko, że pozwany znał motywy działania powódki i wiedział o pozorności oświadczenia woli powódki i zgodził się na zawarcie takiej umowy. Ani pozwany, ani jego rodzice nie uiścili dotąd ceny określonej w umowie z dnia 24 stycznia 1983 r. Nie przedsięwzięli oni nawet - jakichkolwiek czynności wskazujących na zamiar uiszczenia tej należności. Dopiero kiedy powódka, po uzyskaniu pozytywnej informacji Konsulatu Generalnego w Sztokholmie dotyczącej mieszkania w kraju, wszczęła z pozwanym i jego rodzicami pertraktacje w celu "odzyskania" mieszkania, spotkała się z ich strony z propozycją zapłaty znacznie wyższej ceny. Odesłali ją też na drogę sądową, bo bali się, że syn nie otrzyma już drugiego mieszkania (spółdzielczego). Wypowiedź taka zawarta jest w zeznaniach rodziców pozwanego, jak również małżonków Ci ostatni, jak również św. Irena R. potwierdzili też, że pozwany miał się jedynie "opiekować" mieszkaniem powódki do czasu jej powrotu do kraju. To, że pozwany miał świadomość tego, iż chodziło o czynność prawną pozorną potwierdza też jego wypowiedź przytoczona przez powódkę, a mianowicie, że dla niego będzie korzystniejsze rozstrzygnięcie sprawy przez sąd, gdyż uwolni go to od zarzutu handlu (mieszkaniem). Obawa taka wyrażona została przez pozwanego także w dalszej części jego zeznań (k. 55 v).Swoistą wymowę przypisać należy oświadczeniu pozwanego, według którego odda on powódce mieszkanie, gdy Sąd dojdzie do przeświadczenia, że powinien on jej oddać to mieszkanie. Z oświadczenia tego można wnosić, że mieści się w nim przyznanie faktów powołanych przez powódkę dla uzasadnienia jej żądania, gdy Sąd uzna je za udowodnione.Zarzut sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału oparty został na fragmentarycznie niepowołanych zeznaniach pozwanego i jego rodziców. Takie potraktowanie materiału dowodowego jest niedopuszczalne skoro obowiązkiem sądu meriti jest uwzględnić cały zebrany materiał dowodowy (art. 233 § 1, art. 328 § 2 k.p.c.) co też Sąd Wojewódzki uczynił. Stąd też zarzut ten uznać należało za niewykazany.Ponieważ pozwany nie udowodnił powołanej podstawy zaskarżenia i brak było podstaw, które Sąd Najwyższy obowiązany byłby z urzędu brać pod rozwagę (art. 381 § 1 k.p.c.), orzeczono jak w sentencji (art. 387 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- II CSKP 1419/22 2024-12-11Czy umowa sprzedaży własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego, zawarta w celu udaremnienia egzekucji wierzycieli, która jednocześnie zawierała umowę przedwstępną sprzedaży mającą na celu zwrotne przenies…
- V CSKP 9/21 2021-01-29Czy umowa ustanowienia odrębnej własności lokalu mieszkalnego, zawarta w wyniku tzw. spółdzielczej zamiany lokali, może być uznana za nieważną, jeśli strony nie miały na celu faktycznej zamiany praw do lokali, a jedynie…
- II CR 574/79 1980-03-06Czy umowa zbycia spółdzielczego prawa do lokalu, zawarta przed zamieszkaniem zbywcy w tym lokalu i motywowana chęcią osiągnięcia korzyści majątkowej, jest nieważna z powodu naruszenia art. 147 § 5 ustawy o spółdzielniach…
- III CSK 224/14 2015-03-13Czy czynność prawna, której postanowienie dotyczące ceny jest nieważne z powodu pozorności, a pozostałe postanowienia (w tym przeniesienie własności i przejęcie długów) są ważne, może zostać uznana za nieważną w całości…
- III CSK 214/06 2006-10-25Czy prawomocne orzeczenie stwierdzające nieważność umowy sprzedaży jako pozornej, na podstawie art. 83 § 1 k.c., obejmuje również powagą rzeczy osądzonej ukrytą umowę zamiany, jeśli motywy orzeczenia wskazują na nieważno…
Powołane przepisy
art. 83 KCart. 189 KPCart. 368 pkt 4 KPCart. 83 § 1 KCart. 233 § 1art. 328 § 2 KPCart. 381 § 1 KPCart. 387 KPC§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.