II KZ 123/83

PostanowienieIzba Karna1984-01-13

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie prokuratora o odmowie wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów, wydane na podstawie art. 276 § 2 k.p.k., jest równoznaczne z umorzeniem postępowania karnego przeciwko określonej osobie, co mogłoby stanowić podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 474 § 2 k.p.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że postanowienie prokuratora wydane na podstawie art. 276 § 2 k.p.k. o odmowie wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów nie jest równoznaczne z umorzeniem postępowania karnego przeciwko określonej osobie. Jest to forma kontroli prokuratora nad szczególnym trybem przesłuchania podejrzanego i ma znaczenie odmowy wszczęcia postępowania przeciwko tej osobie, nie kończąc postępowania ani nie zamykając drogi do wydania wyroku.
Stan faktyczny
Jerzy W. został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego za zuchwałą kradzież. Po ponad trzech latach od wyroku, obrońca złożył wniosek o wznowienie postępowania, argumentując, że postanowienie prokuratora z dnia 10 listopada 1978 r. o odmowie przedstawienia zarzutów kończyło prawomocnie postępowanie. Sąd Wojewódzki oddalił wniosek, a Sąd Najwyższy utrzymał to postanowienie w mocy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego w K. oddalające wniosek o wznowienie postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Ziemba (sprawozdawca). Sędziowie: J. Borodej, M. Budzianowski.Prokurator Prokuratury Generalnej: F. Pasturczak.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Jerzego W., skazanego z art. 208 k.k., po rozpoznaniu zażalenia obrońcy na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w K. z dnia 3 listopada 1983 r. oddalające wniosek o wznowienie postępowania i po wysłuchaniu wniosku prokuratorapostanowił utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.Uzasadnienie faktyczneW dniu 9 listopada 1978 r. funkcjonariusz MO w K. przesłuchał w trybie art. 276 § 1 k.p.k. Jerzego W., podejrzanego o to, że dnia 5 listopada 1978 r. w K. wspólnie z innymi osobami pobił Mieczysława P. i skradł mu pieniądze, zegarek i obrączkę łącznej wartości 15.200 zł.Dnia 10 listopada 1978 r. prokurator na podstawie art. 276 § 2 k.p.k. postanowił odmówić wydania postanowienia o przedstawieniu Jerzemu W. zarzutu o dokonanie tego czynu, uznając, że brak w tej mierze dostatecznych dowodów, a dnia 20 listopada 1978 r. - częściowo odmówić wszczęcia postępowania przygotowawczego przeciwko Jerzemu W., mianowicie co do naruszenia przez niego w czasie tego zajścia nietykalności cielesnej Mieczysława P., uznając, że brak podstaw do objęcia ściganiem z urzędu tego występku prywatnoskargowego.Postanowienie o przedstawieniu Jerzemu W. m.in. zarzutu określonego w art. 208 k.k., a mianowicie że w czasie i miejscu, jak wyżej podano, skradł Mieczysławowi P. w sposób zuchwały zegarek i złotą obrączkę łącznej wartości 11.300 zł, wydano dnia 25 kwietnia 1979 r. Dnia 28 czerwca 1979 r. natomiast prokurator postanowił częściowo umorzyć dochodzenie przeciwko Jerzemu W. o to przestępstwo (jeżeli chodzi o kradzież zegarka), uznając, że w tej mierze brak dowodów winy.Ostatecznie Jerzy W. oskarżony został o zuchwałą kradzież na szkodę Mieczysława P. złotej obrączki wartości 5.000 zł, za co wyrokiem Sądu Rejonowego w K. z dnia 11 czerwca 1980 r. skazany został na podstawie art. 208 k.k. na karę 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na okres 3 lat oraz na 12.000 zł grzywny.Wyrok ten nie był zaskarżony przez żadną ze stron, natomiast po przeszło trzech latach od jego wydania, we wrześniu 1983 r. wpłynął do sądu wniosek obrońcy o wznowienie postępowania na podstawie art. 474 § 1 k.p.k., uchylenie wymienionego wyroku i umorzenie postępowania w sprawie Jerzego W.Z uzasadnienia wniosku wynika, ze właściwie podstawą wznowienia postępowania miałby być art. 474 § 2 k.p.k., gdyż zdaniem wnioskodawcy postanowienie z dnia 10 listopada 1978 r. o odmowie wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów kończyło prawomocnie postępowanie i w związku z tym wyrok zapadł z obrazą art. 388 pkt 4 k.p.k. w zw. z art. 11 pkt 7 k.p.k.Sąd Wojewódzki w K. postanowieniem z dnia 3 listopada 1983 r. wniosek o wznowienie postępowania oddalił, uznając, że postanowienie prokuratora z dnia 10 listopada 1978 r. nie umarzało postępowania karnego przeciwko Jerzemu W., a zatem nie było przeszkód, by następnie prowadzić je dalej.Zażalenie wnioskodawcy zawiera wniosek o zmianę zaskarżonego postanowienia Sądu Wojewódzkiego w K. i wznowienie postępowania w sprawie.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy uznał, że zażalenie nie jest zasadne.Sąd Wojewódzki w K. słusznie oddalił wniosek o wznowienie postępowania w sprawie, gdyż niezależnie od argumentów, na jakie się powołał, trafnie uznał, iż postanowienie wydane w trybie art. 276 § 2 k.p.k. o odmowie wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów nie jest równoznaczne z umorzeniem postępowania karnego przeciwko określonej osobie.Jak wiadomo, warunkiem umorzenia postępowania karnego przeciwko określonej osobie (in personam) jest wcześniejsze wszczęcie takiego postępowania, co z reguły następuje przez sporządzenie i ogłoszenie tej osobie postanowienia o przedstawieniu zarzutów oraz przez przesłuchanie jej w charakterze podejrzanego (art. 269 § 1 k.p.k.).W szczególnym wypadku, przewidzianym w art. 276 § 1 k.p.k., możliwe jest przesłuchanie przez organ MO osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa w charakterze podejrzanego przed wydaniem postanowienia o przedstawienie zarzutów, co uważa się za faktyczne wszczęcie postępowania przeciwko tej osobie, jednakże pod warunkiem określonym w § 2 art. 276 k.p.k., mianowicie że najdalej w ciągu 3 dni zyska to aprobatę prokuratora w postaci postanowienia o przedstawieniu zarzutów. Dezaprobata natomiast, w postaci postanowienia o odmowie wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów, uchyla niejako to faktyczne wszczęcie postępowania przeciwko określonej osobie i powoduje, że dotychczasowe postępowanie w sprawie (in rem) nie przekształca się w postępowanie przeciwko osobie (in personam), choć toczy się nadal.Wbrew poglądom prezentowanym przede wszystkim w doktrynie, postanowienia o odmowie wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów przewidzianego w art. 276 § 2 k.p.k. nie można utożsamiać z postanowieniem o umorzeniu postępowania przygotowawczego przeciwko określonej osobie, gdyż pozostaje ono w ścisłym związku z art. 276 § 1 k.p.k. i jest procesową formą kontroli sprawowanej przez prokuratora nad określoną czynnością organu MO, mianowicie formą kontroli zasadności przesłuchania określonej osoby w charakterze podejrzanego w wyjątkowym trybie art. 276 § 1 k.p.k. Taka kontrola, chroniąca m.in. określone osoby przed zbyt pochopnym stawianiem ich w charakterze podejrzanych, nie narusza w niczym tych gwarancji procesowych, jakie przysługują w procesie podejrzanemu.Obligatoryjność art. 276 § 2 k.p.k., a jednocześnie zakreślony w nim 3-dniowy termin świadczą zdecydowanie przeciwko utożsamianiu odmowy wydania postanowienia o przeciwstawieniu zarzutów z umorzeniem postępowania przygotowawczego przeciwko określonej osobie, gdyż z istoty rzeczy wynika, że w wypadkach nie cierpiących zwłoki można dokonać przesłuchania kogoś w charakterze podejrzanego, nie sposób jednak skontrolować prawdziwość jego wyjaśnień, zbadać ewentualne alibi, nie mówiąc już o zebraniu innych dowodów, a w grę może wchodzić przecież przestępstwo o największym ciężarze gatunkowym; ustawowe więc stwarzanie sytuacji, w której prokurator już na samym wstępie postępowania przygotowawczego stawałby przed alternatywą przedstawienia zarzutów albo umorzenia postępowania, gdyby za takie uważać odmowę przedstawienia zarzutów, tylko dlatego, że funkcjonariusz MO przesłuchał kogoś w trybie art. 276 § 1 k.p.k., byłoby wręcz niezrozumiałe, i dlatego jest nie do przyjęcia. Dodać trzeba, że termin 3-dniowy biegnie w tym wypadku od dnia przesłuchania danej osoby w charakterze podejrzanego, a nie od dnia przedstawienia sprawy prokuratorowi, co w praktyce może oznaczać, że prokurator będzie musiał podjąć decyzję niezwłocznie, bez żadnej możliwości dodatkowych czynności sprawdzających, a więc w sytuacji, kiedy postawienie kogoś w roli podejrzanego (przedstawienie zarzutów) mogłoby być przedwczesne lub zbyt pochopne; natomiast umorzenie postępowania bez dodatkowych czynności śledczych jest wręcz niesłuszne i sprzeczne z zasadą dążenia do wykrycia prawdy materialnej.Natomiast odmowa wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów zbliżona jest w istocie do odmowy wszczęcia postępowania przygotowawczego przeciwko określonej osobie, która to odmowa oczywiście nie może stać na przeszkodzie prowadzeniu nadal postępowania w sprawie (in rem), a w miarę gromadzonych dowodów - postępowania przeciwko określonej osobie (in personam), nie wyłączając tej, której dotyczyła odmowa wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów.Konkludując należy uznać, że przewidziana w art. 276 § 2 k.p.k. odmowa wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów, jako forma kontroli sprawowanej przez prokuratora nad szczególnym trybem przesłuchania osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa w charakterze podejrzanego przed wydaniem postanowienia o przedstawieniu zarzutów, nie może być utożsamiona z umorzeniem postępowania przygotowawczego przeciwko tej osobie; ma bowiem znaczenie odmowy wszczęcia postępowania przeciwko tej osobie, czyli może spowodować przekształcenie - w danym stadium procesowym - postępowania w sprawie (in rem) w postępowaniu przeciwko osobie (in personam), i jako taka nie kończy postępowania oraz nie zamyka drogi do wydania wyroku, także w stosunku do osoby, której dotyczyła.Niezależnie od tego zauważyć należy, że wniosek o wznowienie postępowania nie był w tej sprawie zasadny także z przyczyn formalnych, gdyż zarówno art. 474 § 1 pkt 2 lit. b k.p.k., na który się powołuje wnioskodawca, jak i art. 474 § 2 k.p.k., który mógłby mieć zastosowanie, gdyby istotnie w sprawie tej nastąpiło prawomocne umorzenie postępowania, wymagają, aby już po wydaniu orzeczenia doszło do ujawnienia się uchybienia, w tym wypadku, przewidzianego w art. 388 pkt 4 k.p.k., podczas gdy okoliczność ta znana była stronom w toku całego postępowania, gdyby więc takie uchybienie rzeczywiście zaistniało, mogłoby być jedynie podstawą do rewizji nadzwyczajnej na korzyść skazanego, a nie do wznowienia postępowania.Z tych wszystkich powodów należało zaskarżone postanowienie utrzymać w mocy.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 208 KKart. 276 § 1 KPKart. 276 § 2 KPKart. 474 § 1 KPKart. 474 § 2 KPKart. 388 pkt 4 KPKart. 11 pkt 7 KPKart. 269 § 1 KPKart. 276 KPKart. 474 § 1 pkt 2§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.