V KRN 317/79

WyrokIzba Karna1980-01-16

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak wystarczających dowodów na zamiar wyłudzenia środków pieniężnych i przedmiotów wartościowych w momencie ich pobierania, przy jednoczesnym istnieniu okoliczności wskazujących na możliwość ich zwrotu, wyklucza odpowiedzialność za przestępstwo oszustwa z art. 205 § 1 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że samo niewywiązanie się z obowiązku zwrotu pożyczki nie jest wystarczające do skazania za oszustwo. Kluczowe jest udowodnienie, że sprawca w momencie pobierania środków nie miał zamiaru ich zwrotu i świadomie wprowadził w błąd pokrzywdzonego co do sposobu działania i celu. Brak takich dowodów, przy jednoczesnym istnieniu okoliczności wskazujących na możliwość spłaty długu, skutkuje uniewinnieniem od zarzutu oszustwa.
Stan faktyczny
Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną od wyroku skazującego Marka K. za oszustwa i inne przestępstwa. Zarzucono, że sądy niższych instancji nie ustaliły wystarczająco zamiaru wyłudzenia, koncentrując się na fakcie zaciągnięcia pożyczek i niedotrzymaniu terminów zwrotu. Marek K. został skazany za wyłudzenie pieniędzy i przedmiotów wartościowych, a także za inne czyny, w tym powoływanie się na wpływy i nakłanianie do składania fałszywych zeznań. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę w kontekście zarzutów rewizji nadzwyczajnej dotyczących czynów z art. 205 § 1 k.k.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżone wyroki, uchylając orzeczenie o karach łącznych, uniewinniając oskarżonego od popełnienia czynów opisanych w pkt I, III i IV części wstępnej wyroku Sądu Rejonowego, oraz wymierzając nowe kary łączne.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN St. Godlewski (spr.).Sędziowie SN: H. Kempisty, S. Pawelec.SentencjaSąd Najwyższy w Warszawie Izba Karna po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 1980 r. sprawy Marka K. skazanego z art. 244, 205 § 1 i 18 § 1 w zw. z art. 247 § 1 k.k. z powodu rewizji nadzwyczajnej, wniesionej przez Prokuratora Generalnego PRL na korzyść oskarżonego (Nr DPU Rn 1295/79/119) od wyroku Sądu Rejonowego dla W. z dnia 22 listopada 1978 r. sygn. III K 1229/78 utrzymanego w mocy wyrokiem Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 9 lutego 1979 r. sygn. IV KR 86/79I.zmienia zaskarżone wyroki w ten tylko sposób, że:a)uchyla orzeczenie o karach łącznych pozbawienia wolności i grzywny;b)uniewinnia oskarżonego od popełnienia czynów opisanych w pkt I, III i IV części wstępnej wyroku Sądu Rejonowego, a kosztami postępowania w zakresie tych spraw obciąża Skarb Państwa;c)wymierza oskarżonemu nowe kary łączne: dwóch (2) lat pozbawienia wolności i 15.000 złotych (słownie: piętnaście tysięcy złotych) grzywny;II. zwalnia oskarżonego od kosztów postępowania karnego i opłat.Uzasadnienie faktyczneSąd Rejonowy we Wrocławiu-Śródmieście wyrokiem z dnia 22 listopada 1978 r. w sprawie oskarżonego Marka K. (sygn. akt III K 1229/78) oskarżonego o to, że:I. w okresie od kwietnia do lipca 1974 r. we Wrocławiu wyłudził od Jadwigi Z. pieniądze w kwocie 13.000 złotych oraz złoty pierścionek wartości 1.000 złotych, kłamliwie ją zapewniając, że pieniądze te i równowartość pierścionka zwróci jej w krótkim terminie,tj. o czyn z art. 205 § 1 k.k.II. jesienią 1976 r. we Wrocławiu powołując się na wpływy w Urzędzie Telef. Miejskich podjął się pośrednictwa w załatwieniu sprawy założenia telefonu dla Zdzisława J. w zamian za korzyść majątkową w postaci 1.500 złotych,tj. o czyn z art. 244 i 205 § 1 w zw. z art. 10 § 2 k.k.III. w maju i czerwcu 1977 r. we Wrocławiu wyłudził od Adama G. pieniądze w kwocie 29.000 złotych kłamliwie go zapewniając, że mu je zwróci,tj. o czyn z art. 205 § 1 k.k.IV.w lipcu 1977 r. we Wrocławiu wyłudził od Henryki Z. pieniądze w kwocie 2.000 złotych kłamliwie go zapewniając, że dostarczy jej w ciągu kilku dni 20 dolarów USA w bonach towarowych Banku P., mimo że nie miał takiego zamiaru,tj. o czyn z art. 205 § 1 k.k.V.w czerwcu 1978 r. we Wrocławiu - powołując się na wpływy w IV Oddziale Banku P. w W. podjął się pośrednictwa w załatwianiu dla Zdzisława J. pożyczki gotówkowej w zamian za korzyść majątkową w postaci pieniędzy w kwocie 5.000 złotych,tj. o czyn z art. 244 § (...) k.k.VI. w czerwcu 1978 r. we Wrocławiu, powołując się na wpływy w KDMO Wrocław-Śródmieście oraz w Prokuraturze podjął się pośrednictwa w załatwianiu sprawy uchylenia aresztu wobec Zdzisława J. i wyłudził od jego żony Wiesławy J. pieniądze w kwocie 5.000 złotych, z czego 500 złotych miało stanowić korzyść majątkową dla niego, mimo iż nie miał zamiaru ani możliwości sprawy tej załatwić,tj. o czyn z art. 244 i 205 § 1 k.k.VII. w dniu 13 lipca 1978 r. we Wrocławiu, nakłaniał św. Wiesławę J. do złożenia w prowadzonym przeciwko niemu postępowaniu karnym niezgodnych z prawdą zeznań, iż pieniądze w kwocie 5.500 złotych, które od niej otrzymał, stanowiły pożyczkę, a nie kwotę pobraną przez niego w celu załatwienia obecnej sprawy,tj. o czyn z. art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 247 § 1 k.k.orzekł:I. Oskarżonego Marka K. uznaje za winnego popełnienia czynów opisanych w pkt I, II, III, IV, V, VI, VII i za to za czyny, opisane w pkt I, II, IV na podstawie art. 205 § 1 k.k. w zw. z art. 36 § 2 i 3 k.k. skazuje oskarżonego na karę po 1 (jednym) roku pozbawienia wolności i po 5.000 złotych grzywny, za czyny opisane w pkt II i VI skazuje oskarżonego na podstawie art. 244 k.k. i art. 205 § 1 k.k. i wymierza oskarżonemu na podstawie art. 244 k.k. w zw. z art. 10 § 3 k.k., 36 § 2 i 3 k.k. karę po 1 (jednym) roku i 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności i po 10.000 złotych grzywny, za czyn opisany w pkt V na podstawie art. 244 k.k. w zw. z art. 36 § 2 i 3 k.k. skazuje oskarżonego na karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności i 5.000 złotych grzywny oraz za czyn opisany w pkt VII na podstawie art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 247 § 1 k.k. skazuje oskarżonego na karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności.Na podstawie art. 66 k.k. i 67 § 1 k.k., 70 § 1 k.k. wymierza oskarżonemu Markowi K. karę łączną 2 (dwa) lata i 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności, oraz łączną karę grzywny 20.000 złotych z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 6 (sześć) miesięcy i 20 (dwadzieścia) dni zastępczej kary pozbawienia wolności.Od tego wyroku złożył rewizję oskarżony, w której m.in. zarzucał błąd w ustaleniach faktycznych dotyczących zarzutu I, III i IV przez przyjęcie oszustwa zamiast "niewykonania zobowiązań cywilnych".Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 9 lutego 1979 r. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.Powyższe wyroki zaskarżył rewizją nadzwyczajną Prokurator Generalny na korzyść oskarżonego, który zarzucił obrazę art. 3 § 1 i 357 k.p.k. polegającą na dokonaniu przez Sąd niepełnych ustaleń co do zamiaru wyłudzenia przez oskarżonego kwot pieniężnych i pierścionka i ograniczeniu się w zasadzie do ustaleń dotyczących faktu zaciągnięcia pożyczek i niedotrzymania terminu ich zwrotu oraz realnych możliwości spłaty długówwnosząc:o zmianę wyroku w zaskarżonej części i uniewinnienie oskarżonego od zarzutu popełnienia czynów I, III i IV oraz o uchylenie orzeczenia o karze łącznej i wymierzenie nowej, stosownej kary łącznej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna Prokuratora Generalnego PRL zasadnie podnosi, że Sąd Rejonowy dokonując ustaleń odnośnie czynów I, III i IV skoncentrował się przede wszystkim na faktach dotyczących zaciągnięcia przez oskarżonego Marka K. pożyczek, niewywiązanie się w zakreślonym terminie ze zwrotu pobranych kwot pieniężnych i pierścionka oraz na rozważaniach odnoszących się do realnych możliwości spłaty zaciągniętych długów.Poza sferą rozważań Sądu pozostało zagadnienie zamiaru wyłudzenia przez oskarżonego pieniędzy i pierścionka.Sąd Rejonowy w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego, że zaciągnięte pożyczki zamierzał spłacić, bowiem z zarobków wynoszących 4.255 złotych miesięcznie nie był w stanie tego uczynić, zwłaszcza że obciążały go inne długi, a wyrokiem sądowym zniesiona została wspólność majątkowa z żoną, ponadto Marek K. ma skłonność do nadużywania alkoholu i często przebywał w lokalach.Natomiast Sąd Wojewódzki podłożył główny nacisk na to, że wprowadzenie w błąd osób pożyczających pieniądze oskarżonemu polegało na tym, iż podawał on krótkie terminy zwrotu pieniędzy, aczkolwiek wiedział, że nie będzie mógł ich dotrzymać.Sąd pominął w swoich rozważaniach takie istotne okoliczności jak to, że oskarżony znał z lat szkolnych i zamieszkania w tej samej dzielnicy pokrzywdzoną Jadwigą Z. i utrzymywał z nią kontakty towarzyskie, pieniądze pobrał od niej w trzech kolejnych ratach, a ostateczny termin zwrotu pieniędzy ustalono na lipiec 1976 r. - czyli za dwa lata (k. (...) - odwrót, ujawnione na k. (...)), że z pokrzywdzonym Adamem G. oskarżony pracował w "Żegludze na Odrze", pożyczył od niego pieniądze w dwóch ratach, zmieniając za obopólną zgodą kilkakrotnie termin ich zwrotu, a pokrzywdzony na rozprawie sądowej zeznał: "Uważam, że gdy będzie pieniądze miał, to odda" (...).Sąd nie wziął też pod uwagę, że w chwili pobrania przez oskarżonego Marka K. kwoty 2.000 złotych od Henryki K., celem dostarczenia jej bonów dolarowych banku P., rodzice oskarżonego posiadali wkład w tymże banku, a zatem miał on możliwość wywiązania się ze zobowiązania w stosunku do pokrzywdzonej (...).Sąd nadto pominął w swoich rozważaniach okoliczność, że pokrzywdzony Adam G., już po wszczęciu postępowania przygotowawczego przeciwko Markowi K. złożył w imieniu organizacji młodzieżowej przy PP "Żegluga na Odrze" wniosek o przyjęcie poręczenia społecznego. Nie rozważył okoliczności, że żadna z osób pokrzywdzonych na skutek działania oskarżonego objętego czynami I, III i IV nie złożyła doniesienia do organów ścigania, a ujawnione ono zostało w wyniku zeznań złożonych przez małżonków J. Pominął też, że wówczas gdy pokrzywdzeni upominali się o zwrot należności, oskarżony zapewniał, że zwróci pieniądze, gdy będzie je miał i nie negował faktu pobrania pieniędzy, ani wysokości kwot, aczkolwiek wobec braku dokumentów potwierdzających zagarnięcia pożyczek, tylko na podstawie wyjaśnień oskarżonych ustalono wysokość tych sum.W rozważaniach Sądu nie znalazło również odbicia ustalenie, że żona oskarżonego była właścicielką samochodu osobowego marki "Opel" i działki, na której założono plantację buraków, na które to okoliczności powoływał się oskarżony Marek K. twierdząc, że chociaż wspólnota majątkowa została wyrokiem sądowym zniesiona, liczył na to, że żona spienięży część substancji markowych i pomoże mu w trudnej sytuacji materialnej (...). Sąd nie wziął również pod uwagę, że oskarżony miał dodatkowe źródło zarobkowe, a mianowicie honoraria za publikacje zamieszczone w "Żeglarzu Odrzańskim" (...).W tym stanie rzeczy brak jest dostatecznych dowodów na to, że oskarżony już w momencie zwracania się o pożyczki nie miał zamiaru ich zwrotu, bowiem zgodnie z ustalonym w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądem, "sam fakt, iż pożyczkobiorca mimo monitów ze strony pożyczkodawcy - nie zwraca pieniędzy, nie wystarcza do skazania dłużnika za przestępstwo z art. 205 § 1 k.k.". Nadto, zgodnie z linią orzecznictwa, "elementy przedmiotowe oszustwa muszą się mieścić w świadomości sprawcy i muszą być objęte jego wolą. Sprawca nie tylko musi chcieć uzyskać korzyść majątkową, lecz musi także chcieć w tym celu użyć określonego sposobu działania. Jeżeli jeden z tych elementów nie jest objęty świadomością, nie ma oszustwa i jeżeli któregoś z nich sprawca nie chce, lecz tylko się nań godzi, również nie ma oszustwa.Oszustwo może być przestępstwem popełnionym tylko umyślnie z zamiarem bezpośrednim, kierunkowym, obejmującym cel i sposób działania" (wyrok SN z dnia 6 grudnia 1971 r. Rw 1249/71, OSNKiW nr 3/1972, poz. 55; wyrok SN z dnia 22 listopada 1973 r. III KR 278/73, "Biuletyn Informacyjny SN" nr 3/74, poz. 73.Ustalenia poczynione przez Sąd w niniejszej sprawie nie pozwalają na przyjęcie, że działanie oskarżonego Marka K. zawiera wszystkie elementy potrzebne dla zaistnienia przestępstwa z art. 205 § 1 k.k.Przy wymiarze nowej kary łącznej Sąd Najwyższy miał na uwadze, że oskarżony uznany został winny czterech przestępstw, za które skazany został dwukrotnie na kary po 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, 2-krotnie po 1 roku oraz na kary grzywny łącznie w wysokości 30 tysięcy złotych. Uwzględniając jednak okoliczności łagodzące, o istnieniu których mówi wyrok Sądu Rejonowego (...), Sąd Najwyższy zastosował przy wymiarze kary w znacznym stopniu zasadę absorpcji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 244art. 247 § 1 KKart. 205 § 1 KKart. 10 § 2 KKart. 18 § 1 KKart. 36 § 2art. 244 KKart. 10 § 3 KKart. 66 KKart. 3 § 1§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.