II KR 54/80

WyrokIzba Karna1980-04-24

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo zawiesił postępowanie na podstawie art. 15 § 1 k.p.k. w sytuacji, gdy konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego księgowego nie stanowiła długotrwałej przeszkody uniemożliwiającej prowadzenie postępowania?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd pierwszej instancji dopuścił się obrazy przepisów postępowania, w szczególności poprzez bezpodstawne zawieszenie postępowania na podstawie art. 15 § 1 k.p.k. Konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego księgowego nie stanowiła długotrwałej przeszkody uniemożliwiającej prowadzenie postępowania, a tym samym nie spełniała wymogów stawianych w tym przepisie. Ponadto, po podjęciu zawieszonego postępowania, sąd pierwszej instancji nie mógł prowadzić rozprawy w dalszym ciągu, lecz powinien rozpocząć ją od początku, co skutkowało koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki skazał trzech oskarżonych za włamania do obiektów jednostek gospodarki uspołecznionej, przypisując im czyny z art. 201 i 208 k.k. w związku z innymi przepisami. Wyrok został zaskarżony rewizjami obrońców. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok z powodu naruszeń proceduralnych popełnionych przez sąd pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Jeleniej Górze do ponownego rozpoznania z powodu obrazy przepisów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN Z. Bartnik (spr.).Sędziowie SN: H. Szwaczkowski, J. Tobera.Protokolant: L. Lewandowska.Prokurator Prokuratury Generalnej: R. Rychlik.SentencjaSąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 1980 r. sprawy Stanisława Ł., Zdzisława J. i Mariana Ś., oskarżonych z art. 201, 208 w związku z art. 58 k.k., z powodu rewizji wniesionych przez obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Jeleniej Górze z dnia 10 grudnia 1979 r., sygn. akt II K 43/79,uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Wojewódzkiemu w Jeleniej Górze do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 10 grudnia 1979 r. uznał za winnych:1)Stanisława Ł. tego, że w okresie od 13 marca 1979 r. do 12 kwietnia 1979 r. na terenie woj. jeleniogórskiego, działając w warunkach przestępstwa ciągłego, dokonał włamań do obiektów jednostek gospodarki uspołecznionej i tak (...),tj. o przestępstwo z art. 201 k.k. i 208 k.k. w zw. z art. 10 § 2 k.k. w zw. z art. 58 k.k. w zw. z art. 60 § 1 k.k.;2)Zdzisława J. tego, że w okresie od 20 marca 1979 r. do 12 kwietnia 1979 r. w M., K. oraz K., woj. jeleniogórskie, działając wspólnie i w porozumieniu z Marianem Ś. oraz Stanisławem Ł. w warunkach przestępstwa ciągłego, dokonał włamań do obiektów jednostek gospodarki uspołecznionej i tak (...),tj. o przestępstwo określone w art. 201 k.k. i 208 k.k. w zw. z art. 10 § 2 k.k. i w zw. z art. 58 k.k.;3)Mariana Ś. tego, że w okresie od 23 marca do 12 kwietnia 1979 r. na terenie woj. jeleniogórskiego, działając w warunkach przestępstwa ciągłego, dokonał włamań do obiektów jednostek gospodarki uspołecznionej i tak: (...),tj. o przestępstwo określone w art. 208 k.k. w zw. z art. 58 k.k.,i skazał:-I. Stanisława Ł. na mocy art. 201 k.k. i 208 k.k. w związku z art. 60 § 1 k.k. i art. 36 § 2 i 3 k.k., art. 40 § 1 pkt 3 k.k. i art. 46 § 1 pkt 2 k.k., przyjmując za podstawę wymiaru kary art. 201 k.k. w związku z art. 10 § 2 k.k. na 9 (dziewięć) lat pozbawienia wolności, 100.000 (sto tysięcy) złotych grzywny, pozbawienia praw publicznych na okres lat pięciu oraz konfiskatę mienia w całości,-Zdzisława J. na mocy art. 201 k.k. i 208 k.k., art. 36 § 2 i 3, art. 40 § 1 pkt 3, art. 46 § 1 pkt 2 k.k., przyjmując za podstawę wymiaru kary art. 201 k.k. w związku z art. 10 § 2 k.k. na 7 (siedem) lat pozbawienia wolności, 80.000 (osiemdziesiąt tysięcy) złotych grzywny, pozbawienia praw publicznych na okres lat pięciu i konfiskatę mienia w całości,-Mariana Ś. na mocy art. 208 k.k. w związku z art. 58 k.k. i art. 36 § 2 i 3 k.k. na 6 (sześć) lat pozbawienia wolności i 50.000 (pięćdziesiąt tysięcy) złotych grzywny;II.na podstawie art. 37 § 1 k.k. na wypadek nieuiszczenia w terminie przez oskarżonych wyżej orzeczonych grzywien zamienił je na zastępcze kary pozbawienia wolności, przyjmując jeden dzień pozbawienia wolności za równoważny 100 (stu) złotych grzywny;III.na mocy art. 83 § 1 k.k. zaliczył wszystkim oskarżonym na poczet wyżej orzeczonych kar pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania: oskarżonemu Stanisławowi Ł. od 24 maja 1979 r., oskarżonemu Zdzisławowi J. od dnia 31 maja 1979 r., oskarżonemu Marianowi Ś. od dnia 17 lipca 1979 r. - wszystkim do dnia 10 grudnia 1979 r.;IV.na podstawie art. 547 § 1 k.p.k. i art. 2 i 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. (Dz. U. Nr 21, poz. 152) o opłatach zasądził od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa: od Stanisława Ł. 26.000 (dwadzieścia sześć tysięcy) złotych, od Zdzisława J. 22.000 (dwadzieścia dwa tysiące) złotych, od Mariana Ś. 16.000 (szesnaście tysięcy) złotych, opłaty i zwrot kosztów postępowania w równych częściach;V.na podstawie art. 363 § 1 k.p.k. zasądził solidarnie od oskarżonych na rzecz Gminnej Spółdzielni w M. kwotę 39.904 (trzydzieści dziewięć tysięcy dziewięćset cztery) złote, na rzecz Gminnej Spółdzielni w G. kwotę 35.370 (trzydzieści pięć tysięcy trzysta siedemdziesiąt) złotych, na rzecz kiosku "Ruchu" w K. kwotę 22.437 (dwadzieścia dwa tysiące czterysta trzydzieści siedem) złotych, na rzecz Gminnej Spółdzielni w K. kwotę 29.044 (dwadzieścia dziewięć tysięcy czterdzieści cztery) złote, z tym że solidarność oskarżonego Zdzisława J. ograniczył do kwoty 110.395 (sto dziesięć tysięcy trzysta dziewięćdziesiąt pięć) złotych, a Mariana Ś. do kwoty 97.620 (dziewięćdziesiąt siedem tysięcy sześćset dwadzieścia) złotych (...).Powyższy wyrok zaskarżyli obrońcy oskarżonych.Obrońca oskarżonego Stanisława Ł. zarzuca:błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku z obrazą prawa materialnego - art. 50 k.k. oraz prawa procesowego - art. 157 § 2 i 334 § k.p.k. mających istotne znaczenie w sprawie i wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od stawianego mu aktem oskarżenia zarzutu, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu w Jeleniej Górze do ponownego rozpoznania.Obrońca oskarżonego Zdzisława J. zarzuca:błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku przez:a)niesłuszne uznanie, że oskarżony dokonał zagarnięcia mienia społecznego o łącznej wartości 110.395 zł, podczas gdy z wzajemnie uzupełniających się wyjaśnień oskarżonych oraz opinii biegłego wynika, że osk. Zdzisław J. dokonał zagarnięcia mienia o wartości co najwyżej 46.427 zł,b)wyrażenie poglądu, że dowody ujawnione na rozprawie i ustalone na ich podstawie okoliczności są wystarczające do uznania za udowodniony faktu dokonania przez oskarżonego włamania w nocy z dnia 3/4 kwietnia 1979 r. do sklepu spożywczego w K., jakkolwiek rozważenie wyjaśnień oskarżonego w powiązaniu z zeznaniami św. Edwarda H. oraz zeznaniami świadków obecnie wnioskowanych, prowadzi do niewątpliwego wniosku, że oskarżony nie dopuścił się tego czynui wnosi o:1)uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania,a ponadto2)o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków (...)oraz wywiadu w Komisariacie MO w J. na okoliczność, że noc z 3/4 kwietnia 1979 r. osk. Zdzisław J. spędził w towarzystwie zawnioskowanych świadków, w trakcie tego spotkania Józef G. został pobity, o czym w dniu 4 kwietnia 1979 r. zawiadomił Komisariat MO w J.Obrońca oskarżonego Mariana Ś. zarzuca:rażącą niewspółmierność kary w stosunku do przypisanego oskarżonemu czynu i wnosi o zmianę wyroku przez złagodzenie wymierzonej kary pozbawienia wolności.Na rozprawie przed Sądem Najwyższym obrońca oskarżonego J., popierając rewizję i jej wnioski zarzucił nadto naruszenie art. 15 § 1 k.p.k.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W związku z zasadnie podniesionym przez obrońcę oskarżonego J. zarzutem naruszenia przepisu art. 15 § 1 k.p.k. przedwczesne w obecnym stanie sprawy byłoby ustosunkowanie się do zarzutów rewizji oskarżonych. Sąd pierwszej instancji dopuścił się obrazy przepisów postępowania, która to obraza przynajmniej w części mogła mieć wpływ na treść kwestionowanych w rewizji ustaleń faktycznych, a w konsekwencji na treść orzeczenia.Przede wszystkim należy zauważyć, że Sąd pierwszej instancji na rozprawie w dniu 29 października 1979 r. bezpodstawnie wydał postanowienie o zawieszeniu postępowania w sprawie. Sąd wydał to postanowienie wtedy, gdy uznał z urzędu za konieczne przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego księgowego. Zdawałoby się, że w takiej sytuacji nastąpi przerwa lub odroczenie rozprawy (art. 347-350 k.p.k.). Tymczasem Sąd pierwszej instancji postanowił zawiesić postępowanie na podstawie art. 15 § 1 k.p.k., nie bacząc w ogóle na to, czy wymogi stawiane w tym przepisie, jako warunek zawieszenia, zostały spełnione, a w szczególności czy zachodzi długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca prowadzenie postępowania.Wprawdzie przepis art. 15 k.p.k. nie wiąże przyczyn zawieszenia postępowania wyłącznie z osobą oskarżonego i przyczyną uniemożliwiającą prowadzenie postępowania może być konieczność przeprowadzenia dowodu, bez którego sprawy rozpoznać nie można, a to stanowi przeszkodę długotrwałą, a więc - co wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 grudnia 1978 r., sygn. akt RW 447/78 (OSNKW z. 5 z 1979, poz. 59) - taką wyłączającą możność prowadzenia rozprawy przeszkodę, której termin ustania bądź w ogóle jest trudny do ustalenia, bądź co najmniej jest tak odległy w czasie, że przekracza wszelkie racjonalnie dopuszczalne okresy odroczenia sprawy (art. 350 k.p.k.), nie mówiąc już o okresie przerwy (art. 347 § 2 k.p.k.).W niniejszym przypadku takie okoliczności nie zaistniały, a więc brak było podstaw do zawieszenia postępowania.Niezależnie od powyższego Sąd pierwszej instancji nie mniej bezpodstawnie w dniu 10 grudnia 1979 r. - po uprzednim podjęciu zawieszonego postępowania - poprowadził rozprawę w dalszym ciągu, powołując się na przepis art. 350 § 2 k.p.k. i niezbyt długi okres przerwy.Tymczasem, co wynika z powołanego wyżej orzeczenia Sądu Najwyższego, "po wstrzymaniu biegu rozprawy głównej zawieszeniem postępowania (art. 15 k.p.k.) nie można jej prowadzić w dalszym ciągu, a zawsze należy prowadzić ją od początku.Przepisy zezwalające na prowadzenie rozprawy w dalszym ciągu po przerwie (z reguły) i po odroczeniu (pod pewnymi warunkami) są przepisami szczególnymi, przewidującymi wyjątki od zasady koncentracji rozprawy (art. 313 § 2 k.p.k.), w myśl której rozstrzygnięcie sprawy powinno nastąpić już w pierwszym terminie.W razie zawieszenia postępowania brak jest takiego wyjątkowego przepisu (jak przy przerwie lub odroczeniu rozprawy), z czego wynika wniosek, że po podjęciu zawieszonego postępowania obowiązuje zasada, iż rozprawę prowadzi się od początku. Przepisów wyjątkowych bowiem - jak wiadomo - nie wolno interpretować rozszerzająco, a w tym wypadku chodzi na dodatek o najbardziej drastyczny środek wstrzymania biegu rozprawy.W tych warunkach ustalenie, że rozprawa z dnia 10 grudnia 1979 r. po podjęciu zawieszonego postępowania nie mogła być prowadzona w dalszym ciągu jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że Sąd I instancji nie mógł korzystać z materiału dowodowego zgromadzonego na rozprawach w dniu 16 i 29 października 1979 r., dlatego musi to skutkować uchylenie zaskarżonego wyroku tym bardziej, że na tych rozprawach przeprowadzono dowody mające znaczenie dla oceny winy oskarżonych.Przy ponownym rozpoznaniu należy cały materiał dowodowy przeprowadzić od początku, a nadto przeprowadzić dowody zawnioskowane w rewizji przez obrońcę oskarżonego Zdzisława J. i rozważyć je na tle całokształtu zebranego materiału dowodowego.Niezależnie od powyższego należy zauważyć, że Sąd I instancji w uchylonym wyroku dopuścił szeregu nieprawidłowości, które w przyszłości nie mogą mieć miejsca.I tak uznał, że do sklepu w M. włamania w dniu 13/14 marca 1979 r. dokonali Ł. i Ś., a sumy przypisał im różne Ł. 12.260 zł, zaś Ś. 12.269 zł. Podobnie przedstawiają się ustalenia dotyczące wysokości zaboru mienia do sklepów w M. w dniu 11/12 kwietnia 1979 r. (różnica 2 zł) i w G. również o 100 zł (Ł. przypisaną ma kwotę 35.370 zł, zaś J. i Ś. kwoty po 35.270 zł).Wadliwie też zasądzone jest odszkodowanie w trybie art. 363 § 1 k.p.k. Sąd zasądził solidarnie odszkodowanie na rzecz Gminnej Spółdzielni w M. od Ł., J. i Ś. w kwocie 39.904 zł, gdy tymczasem J. do tej spółdzielni, dokonał według ustaleń Sądu jednego włamania, uczestnicząc w zaborze mienia w kwocie 27.644 zł, a więc jego odpowiedzialność solidarna ogranicza się do tej kwoty. Podobnie przedstawia się sytuacja odnośnie do oskarżonego M.Ś., od którego Sąd zasądził w solidarności z pozostałymi oskarżonymi kwotę 29.044 zł, mimo ustalenia, że w tym włamaniu nie brał udziału. W tym przypadku ograniczenie solidarności do zarzuconych im łącznych kwot zagarniętego mienia nie rozwiązuje tej kwestii, gdyż zasądzone odszkodowanie dotyczy szeregu różnych jednostek gospodarki uspołecznionej i każda z nich uprawniona jest do otrzymania tytułu wykonawczego dotyczącego tylko tej jednostki. Sąd nie wziął również tej okoliczności pod uwagę, że we wszystkich przypadkach szkoda w całości lub w części została pokryta przez PZU.Również ogólnie wyliczona w akcie oskarżenia, a następnie przyjęta przez Sąd suma zagarniętego mienia przez poszczególnych oskarżonych zawiera błędy rachunkowe i to w przypadku oskarżonego Zdzisława J. dość znaczny (4.100 zł).Błędy te winny być również usunięte przy ponownym rozpoznaniu sprawy.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 201art. 58 KKart. 201 KKart. 10 § 2 KKart. 60 § 1 KKart. 208 KKart. 36 § 2art. 40 § 1 pkt 3 KKart. 46 § 1 pkt 2 KKart. 40 § 1 pkt 3art. 37 § 1 KKart. 83 § 1 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.