II CR 480/79

WyrokIzba Cywilna1980-05-23

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa zobowiązująca do zapłaty za budynek i kotłownię, wzniesione bez pozwolenia na budowę, jest ważna i czy może być dochodzona przed sądem, jeśli została zawarta w związku z postępowaniem wywłaszczeniowym, a następnie decyzja o przejęciu tych obiektów bez odszkodowania została uchylona?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że roszczenie oparte na umowie ugody z dnia 26 maja 1978 r. może być dochodzone przed sądem, ponieważ umowa ta nie jest sprzeczna z prawem ani zasadami współżycia społecznego, nawet jeśli budynki zostały wzniesione bez pozwolenia na budowę. Uchylenie decyzji o przejęciu obiektów bez odszkodowania spowodowało, że zobowiązanie do zapłaty stało się wymagalne. Jednakże, ze względu na potrzebę wyjaśnienia kwestii reprezentacji Przedsiębiorstwa przy zawieraniu umowy, sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
Powód wzniósł budynek i kotłownię bez pozwolenia na budowę. Decyzją administracyjną obiekty te zostały przejęte na własność Państwa bez odszkodowania. Strony zawarły ugodę, zgodnie z którą Przedsiębiorstwo miało zapłacić powodowi za budynek i kotłownię 190.052 zł w razie uchylenia decyzji administracyjnej. Następnie powód sprzedał całą nieruchomość Przedsiębiorstwu. Decyzja administracyjna została uchylona. Powód dochodził zapłaty na podstawie ugody, jednak Sąd Wojewódzki oddalił jego powództwo.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji rewizyjnej.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN W. Kuryłowicz. Sędziowie SN: R. Czarnecki (sprawozdawca), A. Wielgus.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Józefa Włodzimierza P. przeciwko Wojewódzkiemu Przedsiębiorstwu Wodno-Kanalizacyjnemu w G. o zapłatę, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 9 sierpnia 1979 r.uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji rewizyjnej.Uzasadnienie faktyczneW sprawie jest bezsporne, że pozwane Przedsiębiorstwo ubiegało się o wywłaszczenie nieruchomości powoda z wyłączeniem między innymi obszaru niezbędnego do użytkowania znajdującego się na tej nieruchomości budynku mieszkalnego i kotłowni. Jednakże nie można było dokonać wydzielenia obszaru jako działki siedliskowej, gdyż okazało się, że powód wzniósł wspomniane obiekty bez uzyskania pozwolenia na budowę. Decyzją organu administracji państwowej z dnia 7.IV.1978 r. nastąpiło przejęcie na własność Państwa budynku i kotłowni bez odszkodowania, z powołaniem się na art. 37 pr. budowl. W protokole ugody z dnia 26.V.1978 r. strony postanowiły, że w razie uchylenia powołanej decyzji Przedsiębiorstwo zapłaci powodowi za budynek i kotłownię 190.052 zł. Następnie aktem notarialnym z dnia 5.VI.1978 r., zawartym w trybie art. 6 ustawy wywłaszczeniowej, powód sprzedał Przedsiębiorstwu całą nieruchomość jako nie zabudowaną. Wreszcie decyzja organu administracji państwowej wyższego stopnia z dnia 18.XII.1978 r. uchyliła decyzję z dnia 7.IV.1978 r., jako niewykonalną i nieważną.Powód wystąpił o zasądzenie od Przedsiębiorstwa 190.052 zł. Sąd Wojewódzki nie uwzględnił żądania.Uzasadnienie prawneRozpoznając sprawę na skutek rewizji powoda, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:W odniesieniu do dochodzenia odszkodowania za część składową przedmiotu wywłaszczenia droga sądowa byłaby niedopuszczalna (np. postanowienie z dnia 12.VII.1972 r., OSNCP 1973, poz. 63). Jednakże co do roszczenia powoda, jako opartego na tytule umownym, mianowicie na protokole ugody z dnia 26.V.1978 r., stanowiącym w istocie umowę, nie zachodzi niedopuszczalność drogi sądowej, wobec czego roszczenie to może być dochodzone przed sądem.Dla umowy zobowiązującej do zapłaty sumy pieniężnej, jaką jest umowa z dnia 26.V.1978 r., ustawa nie zastrzega formy szczególnej, zwłaszcza formy aktu notarialnego.Wspomniana umowa nie jest sprzeczna z art. 9 ustawy wywłaszczeniowej, powód bowiem nie wzniósł budynku mieszkalnego i kotłowni w celu uzyskania wyższego odszkodowania. Z kolei § 3 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 1962 r. w sprawie zasad odszkodowania za wywłaszczenie prawa wieczystego użytkowania (Dz. U. Nr 26, poz. 118), mając na względzie, że Państwo pozostaje właścicielem gruntu, wyłącza odszkodowanie nie tylko za budynki i urządzenia wzniesione przez wieczystego użytkownika bez pozwolenia budowlanego, lecz także za nakłady przez niego poczynione na gruncie w sposób niezgodny z przeznaczeniem gruntu. Z powołanego przepisu jako szczególnego nie wypływa wniosek, że w razie wywłaszczenia polegającego na odjęciu własności art. 8 ustawy wywłaszczeniowej uzależnia odszkodowanie za obiekt budowlany od istnienia pozwolenia na budowę. Według zasad ogólnych każdy obiekt budowlany przedstawia stosowną wartość dopóty, dopóki nie nastąpi jego rozbiórka.Umowa więc z dnia 26 maja 1979 r. nie pozostaje w sprzeczności z ustawą (art. 58 § 1 k.c.).Gdyby Przedsiębiorstwo nie ubiegało się o wywłaszczenie nieruchomości, stanowiącej składnik gospodarstwa ogrodniczego, to przy założeniu, że zachodziłaby podstawa do wydania decyzji nakazującej przymusową rozbiórkę budynku i kotłowni, względy społeczno-gospodarcze przemawiałyby za udzieleniem zezwolenia na czasowe wykorzystywanie tych obiektów. W sytuacji zaś wynikłej z ubiegania się przez Przedsiębiorstwo o wywłaszczenie nieruchomości powoda przesłanki art. 37 ust. 11 pr. budowl. nie były spełnione, a na podstawie ust. 2 tego przepisu organ administracji państwowej mógł wydać decyzję o przymusowej rozbiórce budynku i kotłowni, ale takiej decyzji nie wydał, organ administracji wyższego stopnia zaś uchylił decyzję o przejęciu tych obiektów na własność Państwa bez odszkodowania. Jeżeli przeto własność nieruchomości przeszła na Skarb Państwa i z tego właśnie tytułu Skarb Państwa stał się właścicielem budynku i kotłowni jako części składowych nieruchomości, a co do tych obiektów nie ma decyzji nakazującej ich przymusową rozbiórkę, to zobowiązanie do zapłaty za te obiekty nie pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego.Tym samym i umowa z dnia 30.V.1978 r. nie jest sprzeczna z wymienionymi zasadami (art. 58 § 2 k.c.).Z punktu widzenia zatem przepisu art. 58 k.c. umowa z dnia 26.V.1978 r. okazuje się ważna.Wspomniana umowa nie uzależnia zapłaty za budynek i kotłownię od uzyskania przez powoda pozwolenia na ich budowę. Skoro zaś warunek zastrzeżony w tej umowie ziścił się, mianowicie nastąpiło uchylenie decyzji z dnia 7.IV.1978 r. przejmującej na własność Państwa budynek i kotłownię bez odszkodowania, Przedsiębiorstwo byłoby obowiązane zapłacić powodowi za te obiekty 190.052 zł.Jednakże wyłania się kwestia, czy jeżeli pozwane Przedsiębiorstwo stanowi przedsiębiorstwo w rozumieniu dekretu z dnia 26 października 1950 r. o przedsiębiorstwach państwowych (Dz. U. z 1960 r. Nr 18, poz. 111), umowa z dnia 26.V.1978 r. została zawarta ze strony Przedsiębiorstwa przez osoby upoważnione w rozumieniu art. 16 tego dekretu, w szczególności - czy główny księgowy był zastępcą dyrektora lub pełnomocnikiem Przedsiębiorstwa.Ze względu na potrzebę wyjaśnienia wymienionej kwestii zaskarżony wyrok ulega uchyleniu (art. 368 pkt 1 i 3 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 37art. 6art. 9art. 8art. 58 § 1 KCart. 37 ust. 11art. 58 § 2 KCart. 58 KCart. 16art. 368 pkt 1§ 3 ust. 3§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.