IV CR 510/77

WyrokIzba Cywilna1978-09-01

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kwota zasądzonego zadośćuczynienia za błędy medyczne, które doprowadziły do inwalidztwa młodej kobiety, jest odpowiednia, biorąc pod uwagę jej ograniczone szanse życiowe, cierpienia fizyczne oraz świadomość wyrządzenia szkody przez lekarzy, a także postawę strony pozwanej wobec szkody?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zasądzone przez Sąd Wojewódzki zadośćuczynienie w kwocie 70.000 zł było nieodpowiednie, naruszając art. 445 § 1 k.c. Wskazano, że na krzywdę powódki składają się dwa elementy: poważne ograniczenie szans życiowych i cierpienia fizyczne, a także świadomość, że szkoda została wyrządzona przez lekarzy. Dodatkowo, obojętne zachowanie strony pozwanej wobec szkody mogło pogłębić poczucie krzywdy u pokrzywdzonej. W związku z tym, Sąd Najwyższy podwyższył zasądzoną kwotę do 118.168 zł.
Stan faktyczny
Powódka dochodziła od Skarbu Państwa odszkodowania za błędy medyczne popełnione podczas porodu i leczenia, które doprowadziły do utraty zdolności do pracy i inwalidztwa. Sąd Wojewódzki zasądził zadośćuczynienie w kwocie 70.000 zł, rentę i inne świadczenia. Powódka wniosła rewizję, domagając się podwyższenia zadośćuczynienia. Sąd Najwyższy uznał, że zasądzona kwota była nieodpowiednia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że podwyższył zasądzoną kwotę zadośćuczynienia i w pozostałej części oddalił rewizję.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN J. Ignatowicz. Sędziowie SN: Z. Marmaj, S. Rudnicki (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy przy udziale Prokuratora Prokuratury Generalnej, K. Wojnarowicz, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Elżbiety O. przeciwko Skarbowi Państwa (Zespołowi Opieki Zdrowotnej Łódź-Bałuty - Szpitalowi im. Dr H. Wolf w Łodzi) o odszkodowanie na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 28 października 1977 r.zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądzoną w punkcie 1a kwotę zł 88.168 podwyższył do kwoty zł 118.168 z 8% od dnia 18.II.1977 r., a w pozostałej części oddalił rewizję i zniósł wzajemnie koszty postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki zasądził od pozwanego Skarbu Państwa na rzecz powódki odszkodowanie w postaci zadośćuczynienia (70.000 zł), renty i jednorazowych, określonych w sentencji świadczeń pieniężnych. Sąd ustalił, że wskutek błędów w sztuce lekarskiej, których dopuścił się lekarz prowadzący u powódki poród w szpitalu im. Dr H. Wolf w Łodzi, a następnie leczenie doznanych przez powódkę w czasie tego porodu uszkodzeń spojenia łonowego powódka utraciła zdolność do pracy w stopniu uzasadniającym zaliczenie jej do II grupy inwalidzkiej.W następstwie rozerwania spojenia łonowego i nienależycie przeprowadzonego leczenia zachowawczego wystąpiły zmiany zwyrodnieniowe w stawach krzyżowo-biodrowych i doszło do trwałego rozstępu spojenia wielkości 2 cm, a w następstwie tego do braku stabilizacji pierścienia miednicy. Powódka jest całkowicie niezdolna do pracy. Poprawa jej obecnego stanu zdrowia jest możliwa tylko w wyniku forsownego leczenia rehabilitacyjnego, po ukończeniu którego powinien być przeprowadzony zabieg operacyjny. Sąd uznał, że stosownym zadośćuczynieniem pieniężnym jest kwota 70.000 zł i oddalił powództwo o zasądzenie wyższej kwoty; powódka bowiem domagała się z tego tytułu kwoty 150.000 zł.Od tego wyroku powódka wniosła rewizję, domagając się jego zmiany i podwyższenia zasądzonego zadośćuczynienia o 80.000 zł lub uchylenia w części oddalającej powództwo w tym przedmiocie i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Nieuzasadnione są zarzuty niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz uchybień procesowych, mogących mieć wpływ na wynik sprawy. Wbrew bowiem odmiennym twierdzeniom skarżącej opinie biegłych są na tyle szczegółowe i rzeczowe, że pozwalają sobie wyrobić w całej pełni pogląd o rozmiarach cierpień i krzywd doznanych przez powódkę, których nie umniejsza ani okoliczność, że powódka zachowała zdolność samodzielnego poruszania się w mniejszym stopniu, aniżeli opisał to biegły, ani też mniejsze lub większe ryzyko przyszłego zabiegu operacyjnego. Uzasadniony jest natomiast częściowo zarzut, że Sąd Wojewódzki zasądził zadośćuczynienie, które nie może być uznane w okolicznościach sprawy za odpowiednią sumę, co w ostatecznym wyniku stanowi naruszenie art. 445 § 1 k.c. W przypadku powódki na krzywdę jej składają się co najmniej dwa elementy. Pierwszym z nich jest niezwykle poważne ograniczenie szans życiowych powódki oraz doznane przez nią i doznawane nadal cierpienia fizyczne. Powódka, kobieta dwudziestokilkuletnia, doznała inwalidztwa II grupy w wyniku ewidentnych, poważnych zaniedbań lekarzy. Następstwem zawinionych błędów w sztuce jest kalectwo młodej kobiety, wyłączające możliwość rodzenia dzieci, stawiające ją na okres nie dający się przewidzieć poza nawiasem ludzi sprawnych i czynnych zawodowo, a nawet upośledzające ją w wykonywaniu obowiązków matki i żony. Powódka została z winy lekarzy postawiona przed perspektywą poważnej operacji o nie dających się przewidzieć rokowaniach, bądź też przed perspektywą utrwalenia się obecnego stanu zdrowia. Z uszkodzeniem ciała łączą się do dziś dnia trwające poważne cierpienia fizyczne. Drugim elementem krzywdy doznanej przez powódkę jest świadomość, że wyrządzona ona została przez lekarzy, którym powódka powierzyła z pełnym zaufaniem do ich wiedzy i zwykłej staranności zawodowej zdrowie swoje i swojego dziecka. Powódka opuściła bowiem szpital z poważnym kalectwem.Nie bez znaczenia dla rozmiaru poczucia krzywdy (art. 445 § 1 k.c.) jest zachowanie się i postawa osoby odpowiedzialnej za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym. Obojętne zachowanie się tej osoby wobec wyrządzonej szkody może pogłębić u pokrzywdzonego poczucie krzywdy w sytuacji, w której jednostka organizacyjna społecznej służby zdrowia (szpital), z której działalnością wiąże się dochodzone roszczenie o naprawienie szkody zawinionej przez lekarzy (art. 417 § 1 k.c.), nie przedsięwzięła żadnych starań o złagodzenie następstw szkody (np. nie ułatwiła poszkodowanemu dostępu do specjalistów wysokiej rangi w skali krajowej, nie umożliwiła konsultacji przypadku w szpitalu klinicznym lub zaniechała innych starań, które w okolicznościach sprawy były celowe i możliwe).Taka właśnie sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie. Jak wynika z wypowiedzi pełnomocnika pozwanego na rozprawie przed Sądem Najwyższym, strona pozwana nie podjęła żadnych tego rodzaju kroków, mimo że w położeniu, w jakim znalazła się powódka, było to szczególnie wskazane. Jeżeli bowiem jedynym, jakby to wynikało z opinii biegłych, sposobem odzyskania przez powódkę przynajmniej częściowego zdrowia jest sprawna i natychmiastowa rehabilitacja, a następnie operacja, to rzeczą niezbędną było otoczenie jej opieką i poradą specjalistów o wysokim autorytecie zawodowym i etycznym. Pomoc w tym kierunku pozostawała w gestii pozwanego, co jest najzupełniej oczywiste. Biorąc to wszystko pod uwagę, Sąd Najwyższy uznał, że w okolicznościach sprawy odpowiednim zadośćuczynieniem powinna być kwota 100.000 zł i dlatego na mocy art. 390 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w sposób wymieniony w sentencji niniejszego wyroku. W pozostałej części rewizja ulega oddaleniu, zasądzone bowiem powódce zadośćuczynienie nie może odbiegać od ustalonych w praktyce sądowej zasad ustalania zadośćuczynienia w podobnych wypadkach.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 445 § 1 KCart. 417 § 1 KCart. 390 § 1 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.