I CR 247/79
WyrokIzba Cywilna1979-06-09
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Skarb Państwa - Urząd Miejski w B. ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez upadek drzewa rosnącego przy chodniku, czy też odpowiedzialność tę ponosi Rejonowe Przedsiębiorstwo Zieleni w B. jako podmiot, któremu powierzono konserwację i leczenie drzew miejskich?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez upadek drzewa rosnącego przy chodniku, które było zbutwiałe i nie nadawało się do leczenia, ponosi Rejonowe Przedsiębiorstwo Zieleni w B., a nie Skarb Państwa - Urząd Miejski. Wynika to z faktu, że przedsiębiorstwu temu powierzono konserwację i leczenie starych drzew wchodzących w skład zieleni miejskiej, a jego majątek jest wyodrębniony, co wyłącza odpowiedzialność Skarbu Państwa za zobowiązania przedsiębiorstw państwowych działających na zasadach rozrachunku gospodarczego. Sąd wskazał również na potrzebę wyjaśnienia, czy drzewo nie pozostawało w zarządzie dróg publicznych.Stan faktyczny
Powód doznał poważnych obrażeń ciała w wyniku upadku zbutwiałego drzewa na jego samochód podczas powrotu z pracy. W związku z wypadkiem pobiera rentę inwalidzką i otrzymał jednorazowe odszkodowanie. Powód dochodził od Skarbu Państwa - Urzędu Miejskiego w B. zadośćuczynienia, renty uzupełniającej, zwrotu kosztów zniszczonej odzieży oraz wyrównania szkody w samochodzie. Sąd Wojewódzki uwzględnił częściowo powództwo, przyznając powodowi zadośćuczynienie, rentę i odszkodowanie. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, wskazując na potrzebę ponownego rozpoznania sprawy przez Sąd Wojewódzki.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo oraz w części oddalającej powództwo o rentę i w tym zakresie sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN T. Bukowski. Sędziowie SN: J. Niejadlik (sprawozdawca), H. Ciepła.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Tadeusza M., przeciwko Skarbowi Państwa - Urząd Miejski w B. o odszkodowanie i rentę, na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 18 kwietnia 1979 r.uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo (pkt 1), w części oddalającej powództwo o rentę po 500 zł miesięcznie (pkt 2) oraz w części orzekającej o kosztach procesu (pkt 3) i w tym zakresie sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji rewizyjnej.Uzasadnienie faktyczneDnia 10.II.1977 r., gdy powód wracał z pracy do domu, na prowadzony przez niego ulicą M. w B. samochód osobowy, upadło rosnące przy chodniku zbutwiałe drzewo. Wskutek wypadku doznał powód złamania kompresyjnego kręgosłupa szyjnego, porażenia kończyn górnych i dolnych, uszkodzenia rdzenia i złamania obojczyka lewego, w wyniku czego nastąpił niedowład czterech kończyn i zaliczenie go do I grupy inwalidów. Od dnia 7.XI.1977 r. pobiera on w związku z tym rentę inwalidzką po 7.236 zł i 500 zł dodatku do niej z tytułu zaliczenia do I grupy inwalidów - miesięcznie, jak też otrzymał 60.000 zł jednorazowego odszkodowania.W pozwie powód żądał od Skarbu Państwa - Urzędu Miejskiego w B. zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w kwocie 150.000 zł, renty uzupełniającej po 3.874 zł miesięcznie, zwrotu wartości odzieży zniszczonej w wypadku w kwocie 5.000 zł oraz wyrównania 5.162 zł otrzymanego od Państwowego Zakładu Ubezpieczeń odszkodowania z tytułu autocasco. Pozwany Skarb Państwa wniósł o oddalenie powództwa zarzucając zarówno brak legitymacji procesowej po swej stronie, jak i zaspokojenie roszczeń powoda odszkodowaniami uzyskanymi już od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Państwowego Zakładu Ubezpieczeń.Sąd Wojewódzki przyjmując, że Rejonowe Przedsiębiorstwo Zieleni w B. nie przejęło od Urzędu Miejskiego obowiązku likwidowania zbutwiałych drzew wchodzących w skład zieleni komunalnej, uwzględnił w całości powództwo o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, przyznał powodowi od strony pozwanej rentę inwalidzką po 3.380 zł miesięcznie, odszkodowanie za zniszczoną odzież w kwocie 5.000 zł oraz 4.000 zł wyrównujące szkodę, jaką powód poniósł wskutek uszkodzenia samochodu.W rewizji zarzucającej naruszenie art. 417 § 1, 444 § 2 i 445 § 1 k.c. pozwany Skarb Państwa wnosił o uchylenie albo o zmianę wyroku uwzględniającego powództwo i o oddalenie powództwa w pozostałej części. Powód w swej rewizji domagał się zaś podwyższenia renty uzupełniającej o dalszą kwotę 500 zł.Rewizje są uzasadnione.Przy pomocy terenowego przedsiębiorstwa może miejska rada narodowa, realizować mieszczące się w powierzonym jej zarządzaniu sprawami gospodarki komunalnej - nie wymagające form władczych - zadanie utrzymywania w bezpiecznym stanie drzew rosnących w miejscach ogólnie dostępnych (art. 60 ustawy z dnia 23 stycznia 1958 r. o radach narodowych - jedn. tekst: Dz. U. z 1975 r. Nr 26, poz. 139). Do zadań Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni w B., wynikających z aktu o jego utworzeniu, należy m.in. "renowacja, konserwacja i pielęgnacja terenów zielonych (...), konserwacja i leczenie starych drzew". Przez konserwację rozumie się zabezpieczenie, a utworzenie specjalistycznego Przedsiębiorstwa w celu realizowania należącego do Miejskiej Rady Narodowej zadania utrzymywania zieleni komunalnej w należytym stanie nakazuje - w braku wyraźnego wyłączenia - uznać za mylny wniosek Sądu Wojewódzkiego, że w tym ogólnie ujętym pojęciu nie mieści się już obowiązek podejmowania przez Rejonowe Przedsiębiorstwo Zieleni w B. czynności koniecznych dla likwidowania drzew, nie nadających się do leczenia. Takie rozumienie zakresu swych zadań wydaje się potwierdzać późniejsze postępowanie funkcjonariuszy tego Przedsiębiorstwa. Zarządzeniem porządkowym nr 1/76 z dnia 21 czerwca 1976 r. w sprawie ustalenia zasad ochrony drzewostanu przed wycinaniem i niszczeniem na terenie województwa białostockiego (Dz. Urz. WRN Nr 6, poz. 23) - adresowanym do wszystkich dysponentów drzewostanu na tym terenie - Wojewódzka Rada Narodowa wprowadziła obowiązek uzyskania zezwolenia organu administracji na każdorazowe wycinanie drzew. Decyzje z dnia 3.III.1977 r. i z dnia 11.V.1977 r., zezwalające na wycięcie skonkretyzowanych w nich drzew, wydał więc Naczelnik Miasta B. - można mniemać z ich brzmienia - na żądanie Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni jako strony - a więc podmiotu - który ubiegał się o zezwolenie ze względu na swój interes prawny (art. 25, 57 § 1 k.p.a.). Fakt wydania zatem tych zezwoleń wskazuje nie - jak to mylnie przyjmuje Sąd Wojewódzki - na wyłączenie z jego zadań obowiązku likwidowania drzew starych, lecz na to, że ubiegając się o to zezwolenie Rejonowe Przedsiębiorstwo Zieleni podejmowało czynności w wykonaniu zadania, wynikającego z aktu o jego utworzeniu. Wypływa stąd wniosek, że za szkodę, jakiej korzystający z zagospodarowanych terenów miejskich doznał wskutek zranienia go przez upadające przegniłe drzewo, odpowiada zamiast Skarbu Państwa - Urzędu Miejskiego - Rejonowe Przedsiębiorstwo Zieleni, któremu - jako przedsiębiorstwu państwowemu - powierzona została konserwacja i leczenie starych drzew wchodzących w skład zieleni miejskich. Prawną konsekwencją wyodrębniania majątku przedsiębiorstwa z ogólnej masy mienia ogólnonarodowego jest bowiem zasada, w myśl której Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności za zobowiązania przedsiębiorstw państwowych działających na zasadach rozrachunku gospodarczego (art. 12 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o przedsiębiorstwach państwowych - jedn. tekst: Dz. U. z 1960 r., Nr 18, poz. 111 - art. 40 k.c.).Wynika z tego, iż tylko wówczas, gdyby drzewo - które przewróciło się na przejeżdżającego powoda - istotnie wchodziło w skład zieleni miejskiej miasta B., w świetle zebranego dotychczas materiału należałoby uznać za trafny zarzut, że nie był on uprawniony do występowania z roszczeniami odszkodowawczymi przeciwko Skarbowi Państwa, a pozwany Skarb Państwa - Urząd Miejski - zobowiązany do ich zaspokojenia. Okoliczność ta jednak nie była - wbrew stanowisku Sądu Wojewódzkiego - bezsporną. Ten przyjęty za przyznany fakt czyni bowiem wątpliwym skierowany - w zaleceniu koordynacyjnym nr 4/77 z dnia 5 maja 1977 r. Prezydenta Miasta - do kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej nakaz zawarcia z Rejonowym Przedsiębiorstwem Zieleni "umowy na utrzymanie i konserwację zieleni komunalnej na terenie miasta, w tym i zieleni włącznie z drzewami w pasach dróg", bo zdaje się przeczyć założeniu, że taki zakres zadań tego Przedsiębiorstwa wynika już z aktu o jego utworzeniu. Z tego punktu widzenia wyjaśnienia wymagało i to, czy drzewo to - ewentualnie wyłączone z zieleni miejskiej - nie pozostawało w zarządzie dróg publicznych w rozumieniu art. 18 i art. 28 ust. 3 ustawy z dnia 29 marca 1962 r. o drogach publicznych (Dz. U. Nr 20, poz. 90), rozporządzenia Ministra Komunikacji z dnia 21 marca 1963 r. (Dz. U. Nr 9, poz. 55) lub rozporządzenia Ministra Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska z dnia 2 grudnia 1972 r. (Dz. U. Nr 51, poz. 332), wówczas bowiem właściwa jednostka tego zarządu mogłaby reprezentować pozwany Skarb Państwa. W żadnym jednak wypadku nie powinien był Sąd Wojewódzki kwestii tej rozstrzygać przez zapoznaniem się ze stanowiskiem osoby wchodzącej w skład kierownictwa Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni (art. 232, 258 k.p.c.). Wytknięte uchybienia tym samym konkretyzują podstawę rewizyjną z art. 368 pkt 3 k.p.c., usprawiedliwiając wniosek pozwanego Skarbu Państwa o uchylenie wyroku w części uwzględniającej powództwo (art. 388 § 1 k.p.c.).Trafnie w swojej rewizji powód zarzuca, iż oddalając powództwo o rentę w dalszej kwocie 500 zł miesięcznie, naruszył Sąd Wojewódzki przepisy art. 361 § 2 i 444 § 2 k.p.c. Zwiększone potrzeby wskutek konieczności korzystania z pomocy innej osoby wyrównać ma poszkodowanemu dodatek do renty inwalidzkiej wypłacany mu po 500 zł miesięcznie. Szkodę, jakiej powód doznał w następstwie utraty zdolności do pracy zarobkowej, wyznacza zatem różnica między zasadniczą rentą inwalidzką (7.236 zł) a pobieranym przez niego dotychczas wynagrodzeniem za pracę - w kwestyjnej zresztą - kwocie 11.110,17 zł miesięcznie. Narusza to tym samym zasadę pomniejszenia szkody powstałej wskutek utraty zdolności do pracy zarobkowej o wypłacony powodowi dodatek za bezradność. Dlatego uchylono wyrok także w części oddalającej powództwo rentę po 500 zł miesięcznie (art. 388 § 1 k.p.c.).Gdyby wyniki ponownego rozpoznania sprawy nakazywały zająć stanowisko, że jednak powodowi szkodę wyrządził funkcjonariusz Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, rzeczą Sądu Wojewódzkiego będzie - na wniosek jednej ze stron - wezwać to Przedsiębiorstwo do wzięcia udziału w sprawie w charakterze pozwanego (art. 194 § 1 k.p.c.). Powinien ten Sąd także ponownie rozważyć, czy zadośćuczynienie w żądanej kwocie 150.000 zł byłoby w rzeczywistości - przy uwzględnieniu krzywdy powoda - utrzymane w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Ma ono przecież bonifikować krzywdę nie zaspokojoną jeszcze kwotą 60.000 zł, otrzymaną od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych tytułem jednorazowego odszkodowania (art. 10 i 40 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, Dz. U. Nr 20, poz. 105). W skład zarobków stanowiących podstawę przyznania poszkodowanemu renty uzupełniającej można wliczać tylko zarobki uboczne, mające charakter stały. Zobowiązuje to Sąd Wojewódzki do zebrania materiału pozwalającego odpowiedzieć na pytanie, czy taki charakter można przypisać honorarium powoda (29.922,50 zł rocznie) i wynagrodzeniu za prowadzenie na Uniwersytecie W. zajęć zleconych (16.600 zł miesięcznie). Gdyby się okazało, że powód - co zdaje się wynikać z przedłożonego na rozprawie przed Sądem Rewizyjnym odpisu pisma Miejskiego Zespołu Opieki Zdrowotnej z 6.VIII.1979 r. - mimo doznanej szkody na osobie nadal pełni pracę na tym samym stanowisku, orzekając o rencie i zadośćuczynieniu Sąd Wojewódzki powinien mieć na uwadze zasady wyrażone w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 15.XII.1965 r. (OSNCP 1966, z. 10, poz. 168) i z dnia 4.VI.1968 r. (OSNCP 1969, z. 2, poz. 37).O kosztach postępowania rewizyjnego orzeczono w myśl art. 393 § 1, 108 § 2 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- II CR 520/73 1973-11-10Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za wypadek spowodowany przez nieusunięty pień drzewa na poboczu drogi publicznej, mimo przyczynienia się poszkodowanej do powstania szkody?
- II CSK 138/17 2018-01-12Czy Skarb Państwa, reprezentowany przez Lasy Państwowe, ponosi odpowiedzialność deliktową za śmierć osoby w wyniku przewrócenia się drzewa rosnącego przy drodze powiatowej, jeśli drzewo to było osłabione chorobą, która n…
- II CK 719/04 2005-06-10Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność deliktową za szkodę wyrządzoną przez zawalenie się przydrożnego drzewa na pojazd, jeśli zarządca drogi nie wykazał należytej staranności w utrzymaniu stanu zadrzewienia i zapewni…
- II CSK 343/11 2012-03-14Czy odpowiedzialność Skarbu Państwa za szkodę wynikłą z przewrócenia się drzewa rosnącego na jego gruncie, w sytuacji gdy drzewo było chore, ale choroba nie była widoczna z zewnątrz, może być oparta na art. 430 k.c. (odp…
- I CR 218/64 1964-07-12Czy właściciel nieruchomości ponosi odpowiedzialność za szkodę wynikłą z upadku drzewa rosnącego na jego posesji, jeśli nie podjął środków zapobiegawczych mimo ostrzeżeń?
Powołane przepisy
art. 417 § 1art. 60art. 25art. 12 ust. 2art. 40 KCart. 18art. 28 ust. 3art. 232art. 368 pkt 3 KPCart. 388 § 1 KPCart. 361 § 2art. 194 § 1 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.