VI KRN 134/77
WyrokIzba Cywilna1977-07-26
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzwodniczący: sędzia K. Mochtak. Sędziowie: S. Mirski, H. Kempisty (współsprawozdawca), J. Polony, J. Pustelnik (sprawozdawca), T. Rybicki, W. Sikorski.Prokurator Prokuratury Generalnej: M. Tuszyńska.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 26 lipca 1977 r. sprawy Piotra D., oskarżonego z art. 200 § 1, art. 201 i art. 202 § 2 k.k. w związku z art. 58 i art. 10 § 2 k.k., Józefa G. i Krzysztofa T., oskarżonych z art. 215 § 1 k.k., z powodu rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Prokuratora Generalnego PRL na niekorzyść wyżej wymienionych oskarżonych od wyroku Sądu Najwyższego w Warszawie z dnia 25 listopada 1976 r.uchylił co do oskarżonych Piotra D., Józefa G. i Krzysztofa T. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 1976 r. oraz wyrok Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 10 maja 1976 r. i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Opolu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Opolu wyrokiem z dnia 10 maja 1976 r. uznał między innymi:1) oskarżonego Piotra D. za winnego tego, że w okresie od grudnia 1974 r. do czerwca 1975 r. w S. i innych miejscowościach, jako kierowca samochodu - cysterny, należącego do Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych w T., będąc odpowiedzialny za powierzone mu mienie, wyzyskując działalność tegoż przedsiębiorstwa i działając w warunkach przestępstwa ciągłego, wraz z Henrykiem Z. i Janem F. przywłaszczył sobie z uzyskanych nadwyżek nie mniej niż 15.250 l oleju napędowego o łącznej wartości 106.750 zł na szkodę Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych w T., przy czym działając z Henrykiem Z. przywłaszczył nie mniej niż 3.250 l oleju o wartości 22.750 zł, a działając z Janem F. przywłaszczył nie mniej niż 1.200 l oleju o wartości 8.400 zł, tj. przestępstwa określonego w art. 200 § 1, art. 201 i 202 § 1 k.k., i na podstawie art. 201 k.k. skazał go na karę 6 lat pozbawienia wolności, 60.000 zł grzywny, pozbawienia praw publicznych na okres lat 3 i konfiskaty części mienia;2) oskarżonego Józefa G. za winnego tego, że w okresie od kwietnia do czerwca 1975 r., jako kierownik Zakładu Produkcji Asfaltobetonu Nr 2 w S., działając w warunkach przestępstwa ciągłego, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przyjął od Piotra D. 5.800 l oleju napędowego o wartości 35.000 zł na pokrycie powstałego w Zakładzie Produkcji Asfaltobetonu Nr 2 w S. niedoboru oleju napędowego, wiedząc o tym, że olej ten pochodzi z nadwyżek stanowiących własność wymienionego wyżej przedsiębiorstwa, tj. przestępstwa określonego w art. 215 § 1 k.k., i na podstawie tego przepisu skazał go na karę 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 2 lat oraz 20.000 zł grzywny.Tymże wyrokiem Sądu Wojewódzkiego skazany został również Krzysztof T. na karę 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 2 lat oraz 20.000 zł grzywny za przestępstwo określone w art. 215 § 1 k.k., polegające na tym, że w okresie od lutego do kwietnia 1974 r., jako kierownik Zakładu Produkcji Asfaltobetonu Nr 2 w S., należącego do Przedsiębiorstwa Robót Inyżnieryjnych w T., działając w warunkach przestępstwa ciągłego przyjął w celu osiągnięcia korzyści majątkowej od Piotra D. 4.000 l oleju napędowego o wartości 28.000 zł na pokrycie powstałego w Zakładzie Produkcji Asfaltobetonu Nr 2 w S. niedoboru oleju napędowego, wiedząc o tym, że olej ten pochodzi z nadwyżek stanowiących własność wymienionego wyżej przedsiębiorstwa.Wyrok ten zaskarżyli między innymi obrońcy oskarżonych Piotra D. i Józefa G. Wobec niewniesienia rewizji przez obrońcę oskarżonego Krzysztofa T. wyrok co do tego oskarżonego uprawomocnił się w sądzie pierwszej instancji.Sąd Najwyższy - po rozpoznaniu rewizji dwóch pierwszych oskarżonych oraz na podstawie art. 384 k.p.k. co do oskarżonego Krzysztofa T. - wyrokiem z dnia 25 listopada 1976 r. zmienił zaskarżony wyrok: w stosunku do oskarżonego Piotra D. w ten sposób, że przyjął, iż oskarżony ten przypisanym czynem zagarnął 6.250 litrów oleju o wartości 43.750 zł, i na podstawie art. 200 § 1 k.k. skazał go na karę 3 lat pozbawienia wolności i 30.000 zł grzywny oraz pozbawienia praw publicznych na okres 3 lat, przy czym obniżył zasądzone od niego odszkodowanie pieniężne do kwoty 35.750 zł, natomiast w stosunku do Józefa G. i Krzysztofa T. - przez uniewinnienie ich od popełnienia przypisanych im przez Sąd Wojewódzki czynów określonych w art. 215 § 1 k.k.Od wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 1976 r., zmieniającego wyrok Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 10 maja 1976 r. w części dotyczącej Piotra D., Józefa G. i Krzysztofa T., Prokurator Generalny PRL wniósł rewizję nadzwyczajną na niekorzyść wyżej wymienionych oskarżonych (...).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy w powiększonym składzie zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna nie kwestionuje wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 1976 r. w części przypisującej oskarżonemu Piotrowi D. zagarnięcie 6.250 l oleju napędowego o wartości 43.750 zł (którą to ilość oskarżony ten sprzedał nabywcom indywidualnym), a jedynie w części dotyczącej nieprzypisania oskarżonemu Piotrowi D. zagarnięcia dalszych 9.000 l oleju napędowego o wartości 63.000 zł, którą to ilość oskarżony Piotr D. przekazał poza ewidencją współoskarżonym Krzysztofowi T. i Józefowi G. Rewizja ta wyraża przy tym pogląd, że w tej części należy czyn oskarżonego Piotra D. ocenić jako zagarnięcie mienia społecznego, a czyny współoskarżonych Krzysztofa T. i Józefa G. jako paserstwo przewidziane w art. 215 § 1 k.k.Rewizji nadzwyczajnej nie można w pewnym zakresie odmówić słuszności, jednakże poczynione przez Sąd Wojewódzki w Opolu ustalenia faktyczne nie są aż tak wyczerpujące, aby pozwalały w obecnym stanie sprawy na rozstrzygnięcie zagadnienia, czy w odniesieniu do 9.000 l oleju napędowego można oskarżonemu Piotrowi D. przypisać zagarnięcie mienia społecznego, a współoskarżonym Krzysztofowi T., który przyjął 4.000 l tego oleju, i Józefowi G., który przyjął 5.000 l tego oleju - paserstwo, określone w art. 215 § 1 k.k.Sąd Wojewódzki, opierając się na dowodach wskazanych w uzasadnieniu swego wyroku, ustalił między innymi, że w grudniu 1974 r. oskarżony Piotr D. wszedł w przestępcze porozumienie z operatorami sprzętu mechanicznego: Henrykiem Z. i Janem F., zatrudnionymi w Przedsiębiorstwie Robót Inżynieryjnych w T. i działając oddzielnie z każdym z nich zaczął "wygospodarowywać" nie ewidencjonowane nadwyżki oleju napędowego. Głównym sposobem ich osiągnięcia było kwitowanie przez wymienionych operatorów w dokumentacji prowadzonej przez oskarżonego Piotra D. pobrania większej ilości oleju z jednoczesnym wykazywaniem w kartach zużycia paliwa większych ilości oleju od faktycznie przez nich zużytego w następstwie zawyżenia czasu pracy sprzętu mechanicznego. Sąd ten przyjął także, że z uzyskanych w ten sposób nadwyżek o łącznej ilości co najmniej 15.250 l oleju oskarżony Piotr D. zbył okolicznym rolnikom 6.250 l, natomiast pozostałą ilość (9.000 l) dostarczył Krzysztofowi T. i Józefowi G., kolejnym kierownikom Zakładu Produkcji Asfaltobetonu Nr 2 w S., należącego do Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych w T., w tym Krzysztofowi T. 4.000 l o wartości 28.000 zł oraz Józefowi G. 5.000 l o wartości 35.000 zł. Przekazanie tego oleju nastąpiło przy tym z inicjatywy wymienionych ostatnio oskarżonych przy okazji legalnych dostaw oleju napędowego do zakładu, poza wszelką dokumentacją i w celu pokrycia przez nich niedoborów w paliwie, występujących w magazynie kierowanej kolejno przez nich instytucji.Te ustalenia Sądu Wojewódzkiego, w tym także co do występowania w Zakładzie Produkcji Asfaltobetonu Nr 2 w S. niedoboru oleju napędowego, znajdują oparcie w wyjaśnieniach oskarżonego Piotra D. złożonych podczas śledztwa i Krzysztofa T. na rozprawie, a ponadto w protokole komisji weryfikacyjnej z dnia 11 czerwca 1975 r. i nocie obciążającej Krzysztofa T. na kwotę 75.390 zł oraz w piśmie Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych w T. z dnia 23 kwietnia 1976 r., stwierdzającym wystąpienie w Zakładzie Produkcji Asfaltobetonu Nr 2 w S. przepału 30.525 l oleju napędowego w okresie pracy Józefa G.Nie wyjaśnił jednak Sąd Wojewódzki, czy niedobory w Zakładzie Produkcji Alsfaltobetonu nr 2 w S. powstały w okresie pracy oskarżonych Krzysztofa T. i Józefa G. i były przez nich zawinione, chociaż może to mieć istotne znaczenie dla oceny prawnej czynu oskarżonego Piotra D. w zakresie przekazania Krzysztofowi T. i Józefowi G. 9.000 l oleju napędowego, jak również dla oceny prawnej czynów Krzysztofa T. i Józefa G.Gdyby bowiem przyjąć, że niedobory oleju napędowego nie zostały przez Krzysztofa T. i Józefa G. zawinione, w wyniku czego nie mogliby oni ponosić za nie odpowiedzialności, to w takiej sytuacji należałoby przyjąć, że olej napędowy przekazany przez oskarżonego Piotra D. poza ewidencją nie został przeznaczony na pokrycie niedoborów, a został zużyty w normalnej produkcji tegoż zakładu. W tym wypadku nie można by było przyjmować, że Krzysztof T. i Józef G. przyjęli wspomniany olej "w celu osiągnięcia korzyści majątkowej", co jest warunkiem odpowiedzialności na podstawie art. 215 § 1 k.k., gdyż odpowiedzialność - w tym i materialna - im nie groziła.Co do oskarżonego Piotra D. o możliwości przypisania mu zagarnięcia 9.000 l oleju napędowego można by mówić tylko wtedy, gdyby ustalenia pozwalały na stwierdzenie, że oskarżony ten, mając świadomość, iż Krzysztof T. i Józef G. mają zawinione niedobory, za które ponoszą odpowiedzialność, przekazał im ten olej na pokrycie niedoborów, co pozwoliłoby im uchylić się od takiej odpowiedzialności.Tylko w takiej bowiem sytuacji można by przyjąć, że oskarżony Piotr D. zadysponował mieniem społecznym jak własnym, przekazując je Krzysztofowi T. oraz Józefowi G. i na ich rzecz.W przeciwnym zaś wypadku, skoro olej napędowy dostarczony poza ewidencją przez Piotra D. przy okazji dostaw udokumentowanych został wlany do tych samych zbiorników Zakładu Produkcji Asfaltobetonu Nr 2 w S. i zostałby zużyty w normalnej produkcji tego zakładu - z czego Krzysztof T. i Józef G. nie odnieśliby żadnych korzyści materialnych - nie można byłoby przyjąć, że olej ten został przekazany ("podarowany" - jak to określa rewizja nadzwyczajna) współoskarżonym, a jedynie - że został faktycznie przekazany Zakładowi Produkcji Asfaltobetonu Nr 2 w S. i na rzecz tego zakładu. Byłoby to zatem przekazanie przez oskarżonego Piotra D. nielegalnie wytworzonych nadwyżek stanowiących własność Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych w T. Zakładowi Produkcji Asfaltobetonu Nr 2 w S., należącemu do tego samego Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych w T., jakkolwiek oddzielnie rozliczającemu się, i na rzecz tegoż zakładu.W opisanej sytuacji w świetle uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 28 sierpnia 1974 r. - VI KZP 19/74 (OSNKW 1974, z. 12, poz. 218) nie można mówić o zagarnięciu mienia społecznego. Uchwała ta stanowiąca zasadę prawną stwierdza, że za zagarnięte należy uznać takie mienie, które zostało lub miało zostać zgodnie z zamiarem sprawcy wyłączone ze sfery mienia społecznego (art. 120 § 6 k.k.) i przyjęte w posiadanie (władztwo) sprawcy lub kogo innego, wyjaśniając przy tym w uzasadnieniu, że przez określenie "komu innemu" (art. 120 § 3 k.k.) należy rozumieć najczęściej osobę fizyczną, a niekiedy i inną jednostkę lub osobę prawną, nie będącą jednak podmiotem mienia społecznego.Okoliczność, że mienie społeczne stanowiące własność jednej jednostki gospodarki uspołecznionej zostało przekazane innej jednostce takiej gospodarki nieformalnie, i to przez osobę do tego nieuprawnioną, nie może mieć istotnego znaczenia, skoro nie zmieniło ono swego charakteru i nie stało się mieniem indywidualnym, a ogólny fundusz mienia społecznego nie został uszczuplony.W konsekwencji tych rozważań należy przyjąć, że za zagarnięcie mienia społecznego odpowiada taki sprawca, który mając pozaewidencyjne nadwyżki stanowiące własność jednostki gospodarki uspołecznionej przekazuje te nadwyżki poza ewidencją innej osobie, odpowiedzialnej za zawiniony niedobór, w celu pokrycia tego niedoboru i uniknięcia przez tę osobę odpowiedzialności, a osoba przyjmująca takie nadwyżki odpowiada za paserstwo.Pogląd powyższy nie pozostaje w sprzeczności z poprzednio powołaną uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 1974 r. - VI KZP 19/74, gdyż w tym wypadku następuje uszczerbek w mieniu społecznym przez to, że zostało ono trwale przekazane na rzecz osoby przyjmującej nadwyżki, która wprowadziła je wprawdzie do mienia uszczuplonego z jej winy, jednakże zamiast składników majątkowych stanowiących jej własność.Nie wyjaśniając zagadnienia usprawiedliwienia czy nieusprawiedliwienia niedoborów powstałych u oskarżonych Krzysztofa T. i Józefa G., Sąd Wojewódzki w niewystarczający sposób ustosunkował się do zeznań świadka Jana R. oraz do dokumentów znajdujących się w aktach sprawy (...).Uwzględniając art. 397 § 1 k.p.k., rewizję nadzwyczajną kwestionującą zasadność wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 1976 r. co do nieprzypisania oskarżonemu Piotrowi D. zagarnięcia 9.000 l oleju napędowego i uniewinnienia oskarżonych Krzysztofa T. i Józefa G. uznać należy za słuszną również co do tego, że Sąd Najwyższy w składzie zwykłym orzekł o braku winy tych oskarżonych bez rozważenia możliwości ich odpowiedzialności z innych przepisów w ramach zdarzeń faktycznych przypisanych im wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 10 maja 1976 r. Jak wynika z ustaleń Sądu Wojewódzkiego wskazanych w uzasadnieniu wyroku, których Sąd Najwyższy w składzie zwykłym nie kwestionował, oskarżony Piotr D. wygospodarował nie ewidencjonowane nadwyżki oleju napędowego w wyniku poświadczenia nieprawdy w prowadzonej dokumentacji, gdyż operatorzy sprzętu mechanicznego kwitowali mu pobranie większej ilości oleju, podczas gdy faktycznie pobierali mniej. Zawyżenia te dostosowane były do zawyżeń czasu pracy sprzętu w raportach, które stanowiły podstawę ustalenia wysokości zarobków operatorów, zawyżonych w konsekwencji tych manipulacji.Nadwyżki oleju napędowego w całości, a więc i w odniesieniu do 9.000 l przekazanych następnie Krzysztofowi T. i Józefowi G., zostały wytworzone w sposób przestępczy.Do przekazania nadwyżek tak wytworzonych Krzysztofowi T. i Józefowi G. doszło w wyniku nakłonienia przez nich Piotra D., przy czym oskarżony Krzysztof T. wyjaśnił, że orientował się, iż przekazywany mu przez Piotra D. olej stanowił nadwyżki stanowiące własność przedsiębiorstwa.Przekazywanie nadwyżek odbywało się w sposób niezgodny z prawem. W Zakładzie Produkcji Asfaltobetonu Nr 2 w S. kwitowano bowiem odbiór mniejszych ilości i takie ilości uwidoczniono w dokumentacji, jakkolwiek faktycznie w sumie Krzysztof T. otrzymał o 4.000 l oleju mniej, a Józef G. o 5.000 l więcej.Również w tym zakresie można mówić o poświadczeniu nieprawdy dokumentacji, która nie odzwierciedlała rzeczywistych obrotów olejem napędowym.W tym zakresie Sąd Wojewódzki nie poczynił również wyczerpujących ustaleń, nie wyjaśnił w szczególności, jaką dokumentację prowadził oskarżony Piotr D., czy operatorzy sprzętu mechanicznego, którym przekazywał mniejsze ilości oleju, kwitowali mu odbiór większych ilości w dokumentacji prowadzonej przez niego, czy też oskarżony Piotr D. odnotowywał je sam w tej dokumentacji i jednocześnie wpisywał je do raportów pracy sprzętu. Podobnie nie została wyjaśniona sprawa kwitowania odbioru oleju w Zakładzie Produkcji Asfaltobetonu Nr 2 w S. i prowadzonej tam dokumentacji.Okoliczności te mają istotne znaczenie, w wypadku bowiem braku przesłanek do przypisania oskarżonemu Piotrowi D. zagarnięcia 9.000 l oleju napędowego, a współoskarżonym Krzysztofowi T. i Józefowi G. paserstwa określonego w art. 215 § 1 k.k., zachodzi potrzeba rozważenia w tym zakresie ich odpowiedzialności na podstawie innych przepisów, a w szczególności na podstawie art. 266 k.k. (...).
Powiązane orzeczenia
- VI KZP 19/74 1974-08-28Czy wartość mienia społecznego zagarniętego przez wyłudzenie (art. 202 k.k.) obejmuje mienie, które zgodnie z przewidywaniem sprawcy nie miało znaleźć się w jego posiadaniu, lecz zostało przekazane innej jednostce państw…
Powołane przepisy
art. 200 § 1art. 201art. 202 § 2 KKart. 58art. 10 § 2 KKart. 215 § 1 KKart. 201 KKart. 384 KPKart. 200 § 1 KKart. 120 § 6 KKart. 120 § 3 KKart. 397 § 1 KPK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.