I CR 356/75

WyrokIzba Cywilna1975-10-07

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawo człowieka do nieskażonego środowiska biologicznego i estetycznego krajobrazu może być uznane za dobro osobiste w rozumieniu art. 23 k.c. i podlegać ochronie na podstawie art. 24 k.c.?
Ratio decidendi
Prawo człowieka do nieskażonego środowiska biologicznego i estetycznego krajobrazu może być chronione środkami przewidzianymi w art. 24 k.c. tylko wtedy, gdy pogwałcenie tego prawa stanowi równocześnie naruszenie lub zagrożenie praw osobistych, których przedmiotem są dobra osobiste w rozumieniu art. 23 k.c. Zeszpecenie krajobrazu, choć godzi w sferę uczuć psychicznych, nie stanowi naruszenia prawa osobistego, jeśli nie jest ściśle skonkretyzowane i zindywidualizowane oraz nierozerwalnie związane z osobowością człowieka. Ponadto, organizacje społeczne, takie jak Liga Ochrony Przyrody, mogą wszczynać postępowanie cywilne lub brać w nim udział wyłącznie w przypadkach przewidzianych ustawą, a obowiązujące prawo nie przyznaje im generalnego uprawnienia do dochodzenia na drodze sądowej realizacji swoich celów statutowych w zakresie ochrony środowiska.
Stan faktyczny
Powodowie, Liga Ochrony Przyrody i obywatel, wystąpili przeciwko kilku jednostkom gospodarki uspołecznionej o zakazanie odprowadzania substancji szkodliwych do rzeczki B., która uległa zanieczyszczeniu. Powództwo oparto na art. 23 k.c., wskazując na naruszenie dóbr osobistych mieszkańców S. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że prawo do nieskażonego środowiska nie jest dobrem osobistym, a Liga Ochrony Przyrody nie ma legitymacji procesowej. Powodowie zaskarżyli wyrok, podnosząc naruszenie art. 23 k.c. i możliwość występowania Ligi w ochronie interesu społecznego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powodów, nie obciążając ich kosztami postępowania rewizyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Ligi Ochrony Przyrody - Zarząd Główny w W. i Mirosława K. przeciwko Miejskiemu Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji w S., Państwowemu Ośrodkowi Maszynowemu w M., Miejskiemu Przedsiębiorstwu Komunikacyjnemu w S. i Brygadzie Wojsk Ochrony Pogranicza w S. o ochronę dóbr osobistych na skutek rewizji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie z dnia 18 maja 1974 r. - oddalił rewizję; nie obciążył powodów kosztami postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktycznePrzez obszar miejski S. przepływa rzeczka B. która wpada do jeziorka S. Położone nad strumieniem i jeziorkiem tereny służyły celom wypoczynkowym oraz stanowiły upiększający składnik miejscowego krajobrazu. Na skutek zanieczyszczenia spowodowanego odprowadzaniem substancji oleistych, szkodliwych dla zdrowia i o nieprzyjemnym zapachu, zarówno strumyk jak i jeziorko przekształciły się w ściek, straciły swe piękno, a przyległe do nich obszary straciły charakter terenów rekreacyjnych.W związku z tym obywatel miasta S. oraz Zarząd Główny Ligi Ochrony Przyrody wystąpili przeciwko kilku jednostkom gospodarki uspołecznionej odprowadzającym ścieki do rzeczki o zakazanie odprowadzania substancji szkodliwych dla zdrowia ludzkiego do strumyka i jeziorka, przy czym powództwo zostało oparte na podstawie art. 23 k.c. Powodowie podnosili, że sprzeczne z prawem zachowanie się pozwanych narusza dobro osobiste mieszkańców S., w tym również powoda.Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, reprezentując pogląd, że prawo człowieka do nieskażonego środowiska biologicznego nie może być uznane za dobro osobiste w rozumieniu art. 23 k.c. oraz że Liga Ochrony Przyrody nie posiada legitymacji do wystąpienia z powództwem o ochronę praw obywateli.Powyższy wyrok zaskarżyli powodowie, zarzucając naruszenie art. 23 k.c. oraz reprezentując pogląd, że Liga Ochrony Przyrody w ramach swych statutowych celów może wytaczać powództwo nie tylko w interesie określonych obywateli, ale również w ochronie interesu społecznego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Pogląd rewizji, że ochrona biologicznego środowiska człowieka powinna być realizowana również przy pomocy środków cywilnoprawnych, znajduje potwierdzenie w istniejącym stanie prawnym, gdyż obowiązujący kodeks cywilny zawiera szereg norm regulujących ten ważki ze społecznego punktu widzenia problem. Jeden z takich przepisów stanowi bezsprzecznie norma art. 24 k.c., zapewniająca ochronę spokoju psychicznego, np. ochrona przed hałasem, przed zanieczyszczeniem powietrza zapachami wpływającymi ujemnie na biopsychosferę itp. Ochrona ta jednak wiąże się zawsze z ochroną dóbr osobistych.Wbrew zatem stanowisku rewizji, prawo człowieka do nieskażonego środowiska biologicznego i do zaspokojenia uczuć estetycznych pięknem krajobrazu może być chronione środkami przewidzianymi w art. 24 k.c. tylko wtedy, gdy pogwałcenie tego prawa stanowi równocześnie naruszenie lub zagrożenie praw osobistych, których przedmiotem są dobra osobiste w rozumieniu art. 23 k.c. Sytuacja taka mogłaby powstać np. w razie zaśmiecenia ogródka pod oknem lub bezprawnego zasłonięcia widoku na park - wtedy doszłoby do naruszenia konkretnego prawa osobistego.Działanie to musiałoby zatem naruszać prawo podmiotowe, gdyż art. 24 k.c. wychodzi z konstrukcji praw osobistych jako praw podmiotowych i udziela ochrony dopiero wtedy, gdy naruszenie dobra osobistego jest jednocześnie naruszeniem prawa osobistego. Przy innej wykładni straciłoby ono człon tego przepisu uzależniający ochronę od bezprawności działania lub zaniechania naruszających dobro osobiste. To że kodeks nie daje definicji dobra osobistego i zawiera w tym zakresie jedynie przykładowe wyliczenie - nie może oznaczać intencji ustawy do ochrony każdego uczucia ludzkiego. Dobro to musi być zatem ściśle skonkretyzowane i zindywidualizowane, a więc związane nierozerwalnie z osobowością człowieka. Natomiast bezprawne działanie lub zaniechanie musi być nakierowane na naruszenie indywidualnego dobra. Zeszpecenie krajobrazu zapewne godzi w sferę uczuć psychicznych określonego kręgu ludzi, w tym i powoda, w objętym sprawą stanie faktycznym nie stanowi to jednak naruszenia jego prawa osobistego.Prawo do korzystania z piękna krajobrazu stanowi naturalne uprawnienia zbiorowości ludzkiej, jednakże w ujęciu abstrakcyjnym nie stanowi ono prawa podmiotowego. Nietrafny jest również pogląd rewizji, według którego Lidze Ochrony Przyrody służy prawo domagania się na drodze sądowej realizacji swoich celów ustawowych, w szczególności przez żądanie Zaniechania przez określone podmioty działań prowadzących do zaburzeń w biologicznym środowisku człowieka. Obowiązujące prawo nie wprowadza generalnej zasady, przyznającej organizacjom społecznym uprawnienia udziału w postępowaniu cywilnym, ani w ochronie praw obywateli, ani w ochronie interesu ogólnego. Przeciwnie, w ogólnej normie art. 8 k.p.c. wyraźnie podkreśla, że organizacje te mogą wszczynać postępowanie cywilne lub brać w nim udział wyłącznie w przypadkach przewidzianych ustawą, i to tylko w ochronie praw obywateli. Ścisłe ramy przepisu zostały podyktowane tym, że uprawnienie to polega na współdziałaniu w wykonywaniu zadań wymiaru sprawiedliwości. Stąd realizacja tego założenia musi być sukcesywna i dlatego obowiązujące prawo na obecnym etapie wprowadziło ograniczenie ustawy podmiotowe i przedmiotowe (art. 61 § 1 k.p.c.) Uprawnienie to nie służyłoby Lidze Ochrony Przyrody nawet w razie przyjęcia zapatrywania, że mogłoby ono wynikać ze statutu tej organizacji. Wbrew stanowisku skarżącego statut Ligi Ochrony Przyrody (załącznik do zarządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z 17.IX.1968 r., Dz. U. poz. 289), stanowiący akt wykonawczy do rozporządzenia Rady Ministrów z 20.VIII.1968 r. w sprawie uznania Ligi Ochrony Przyrody za stowarzyszenie wyższej użyteczności, Dz. U. poz. 227), nie przewiduje takiego uprawnienia. Według § 8 statutu Ligi realizuje ona cele środkami natury propagandowej i społeczno-zapobiegawczej oraz współdziała z organami administracji państwowej w dziedzinie ochrony przyrody.Tak ważne uprawnienie musiałoby zatem wynikać w sposób wyraźny. Okoliczność, że Liga posiada osobowość prawną, nie podważa tego stanowiska. Posiadanie osobowoścʼ prawnej oznacza jedynie tyle, że organizacja posiada zdolność sądową oraz legitymację procesową w sprawach, których wszczęcie leży w granicach jej uprawnień, np. o ochronie swego majątku (art. 48 prawa o stowarzyszeniach - rozporządzenie P.R. z 27.X.1932 r., Dz. U. Nr 94, poz. 808 z późn. zm).Należy zatem stwierdzić, że Liga Ochrony Przyrody nie może realizować swych celów statutowych na drodze sądowej.Z powyższych względów orzeczono jak w sentencji (art. 387 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 23 KCart. 24 KCart. 8 KPCart. 61 § 1 KPCart. 48art. 387 KPC§ 1§ 8

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.