I CZ 91/77

PostanowienieIzba Cywilna1977-09-30

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN J. Pietrzykowski. Sędziowie SN: J. Ignatowicz, Z. Wasilkowska (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym sprawy z powództwa Przedsiębiorstwa Państwowego "M." w W. przeciwko Przedsiębiorstwu Spedycji Międzynarodowej "C.H.", Towarzystwu Ubezpieczeń i Reasekuracji "W.", Przedsiębiorstwu Międzynarodowych Przewozów Samochodowych "P." i Fabryce Urządzeń Mechanicznych "P." w P. o zapłatę, na skutek zażalenia strony powodowej od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 18 maja 1977 r.uchyliłzaskarżone postanowienie w części odrzucającej pozew w stosunku do Przedsiębiorstwa Międzynarodowych Przewozów Samochodowych "P." i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego.Uzasadnienie faktycznePostanowieniem z dnia 18.V.1977 r. Sąd Wojewódzki odrzucił pozew Przedsiębiorstwa Państwowego "M." w W. przeciwko Przedsiębiorstwu Spedycji Międzynarodowej "C.H.", Przedsiębiorstwu Międzynarodowych Przewozów Samochodowych "P.", Towarzystwu Ubezpieczeń i Reasekuracji "W." oraz Fabryce Urządzeń Mechanicznych "P." o zapłatę kwoty 338.402 zł.Sąd Wojewódzki ustalił, że w dniu 19.IX.1974 r. doszła do skutku pomiędzy nadawcą - Fabryką Urządzeń Mechanicznych "P." - a Przedsiębiorstwem Międzynarodowych Przewozów Samochodowych "P." umowa przewozu o przewóz do Pragi (Czechosłowacji) maszyn-eksponatów na wystawę XXX-lecia PRL. Maszyny uległy w drodze uszkodzeniu i w związku z tym powodowe Przedsiębiorstwo "M.", które było organizatorem wystawy i zwróciło Fabryce "P." kwotę 338.402 zł z tytułu kosztów naprawy maszyn, dochodzi tej kwoty od przewoźnika jako winnego wypadku i uszkodzenia maszyn.Sąd Wojewódzki przyjął, że na podstawie art. 31 Konwencji międzynarodowej o umowach przewozu drogowego CMH z dnia 19 maja 1956 r. (tekst jedn.: Dz. U. z 1962 r. Nr 49, poz. 238) oraz § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 stycznia 1964 r. w przedmiocie wyłączenia z właściwości państwowych komisji arbitrażowych sporów z przewozu w komunikacji międzynarodowej (Dz. U. Nr 4, poz. 24) droga sądowa byłaby w sprawie niniejszej właściwa, gdyby stronami sporu były strony umowy o przewóz, tj. przewoźnik i nadawca przesyłki. Za nadawcę zaś należy uważać Fabrykę Urządzeń Mechanicznych "P.", gdyż ona jest wymieniona w liście przewozowym. Skoro zaś powództwo zostało wytoczone nie przez Fabrykę "P.", lecz przez Przedsiębiorstwo "M.", które w stosunku do umowy o przewóz jest osobą trzecią, przeto droga sądowa jest w tym zakresie niedopuszczalna.Sąd Wojewódzki podkreślił, że w sprawie brak jest dowodów, a nawet twierdzeń, aby ze strony nadawcy przesyłki dokonana była cesja na rzecz powodowego Przedsiębiorstwa "M." jego wierzytelności w stosunku do przewoźnika. Niezależnie od powyższego Sąd przyjął, że gdyby nawet dokonano cesji, to spór między cesjonariuszem a przewoźnikiem jako podmiotami gospodarki arbitrażowej podlegałby arbitrażowi, a nie sądom powszechnym, gdyż przepis § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 stycznia 1964 r., jako stanowiący wyjątek od ogólnej zasady poddania sporów pomiędzy jednostkami gospodarki uspołecznionej postępowaniu arbitrażowemu, musi być wykładany ścieśniająco, a nie rozszerzająco.Jeżeli chodzi o pozostałe pozwane jednostki gospodarki uspołecznionej, nie są one przewoźnikami, a więc droga sądowa w tym zakresie jest także niedopuszczalna.Na powyższe postanowienie wniosło zażalenie powodowe Przedsiębiorstwo "M." w części odrzucającej pozew w stosunku do pozwanego Przedsiębiorstwa Przewozów Samochodowych "P.".Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy rozważył, co następuje:Nietrafny jest przede wszystkim pogląd Sądu Wojewódzkiego, że w wypadku cesji (przelewu) wierzytelności przysługującej nadawcy od przewoźnika z tytułu umowy międzynarodowego przewozu droga sądowa dla rozpoznania sporu przewidziana rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 31 stycznia 1964 r. nie byłaby właściwa. Za takim poglądem nie przemawiają ani przepisy prawa cywilnego, ani powołanego rozporządzenia z dnia 31 stycznia 1964 r.W szczególności z przepisów prawa cywilnego wynika, że na skutek przelewu nowy wierzyciel wstępuje w wszelkie prawa dotychczasowego wierzyciela (art. 509 k.c.), a dłużnikowi przysługują przeciwko nabywcy wierzytelności wszelkie zarzuty, jakie miał przeciwko zbywcy (art. 513 k.c.). Tak więc przelew wierzytelności nie powoduje zmiany zobowiązania, które należy ustalać według dotychczasowego stosunku prawnego między wierzycielem a dłużnikiem.Jeżeli chodzi z kolei o rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 31 stycznia 1964 r., to § 1 tego rozporządzenia nie uzależnia dopuszczalności drogi sądowej od tego, aby jedną ze stron w sporze był nadawca międzynarodowego listu przewozowego. Przepis ten przekazuje sądom powszechnym spory z przewozu w komunikacji międzynarodowej, należące do właściwości państwowych komisji arbitrażowych, jeżeli jedną ze stron w sporze jest przewoźnik. Akcent położony jest więc na to, aby jedną ze stron sporu był przewoźnik, drugą natomiast stroną mogą być - zależnie od okoliczności - różne osoby, byleby spór dotyczył przewozu w komunikacji międzynarodowej za bezpośrednim dokumentem przewozowym. Najczęściej drugą stroną sporu jest nadawca bądź odbiorca przesyłki, z powołanych przepisów nie wynika jednak, aby nie mogła nią być inną osoba, w szczególności cesjonariusz nadawcy albo odbiorcy.W tych warunkach należy przyjąć, że sąd powszechny jest właściwy do rozpoznania powództwa, skierowanego przeciwko przewoźnikowi będącemu jednostką gospodarki uspołecznionej, o odszkodowanie za uszkodzenie przesyłki nadanej za międzynarodowym listem przewozowym również w tym wypadku, gdy powództwo wytacza nie nadawca przesyłki, lecz jego cesjonariusz będący inną jednostką gospodarki uspołecznionej.Gdyby więc w sprawie niniejszej okazało się, że powodowe Przedsiębiorstwo "M." nabyło od nadawcy listu przewozowego jego wierzytelność względem przewoźnika na podstawie umowy (art. 503 k.c.) lub z mocy prawa (art. 518 k.c.), Sąd byłby właściwy do rozpoznania sporu. Na taki przelew praw nadawcy zdaje się wskazywać pismo znajdujące się w aktach sądowych.Powodowe przedsiębiorstwo reprezentuje jednak dalej idący pogląd. Uważa ono, że cesja wierzytelności jest w niniejszej sprawie bezprzedmiotowa, albowiem nadawcą przesyłki jest w rzeczywistości Przedsiębiorstwo "M.", a nie Fabryka Urządzeń Mechanicznych "P." Strona powodowa podnosi w szczególności, że to ona zawarła umowę spedycyjną z Przedsiębiorstwem Spedycji Międzynarodowej "C.H." na wysyłkę spornych maszyn i że na tej podstawie Przedsiębiorstwo "C.H." zawarło w imieniu i na rzecz strony powodowej umowę przewozu z Przedsiębiorstwem "P." Obie te umowy były zawierane bez udziału Fabryki Urządzeń Mechanicznych "P.", chociaż ona była właścicielem maszyn użyczonych na wystawę. Zdaniem strony powodowej, wskazanie w tych warunkach w międzynarodowym liście przewozowym jako nabywcy Fabryki "P." było wynikiem oczywistej pomyłki spedytora i nie może rzutować na ocenę kwestii, kto był rzeczywistym nadawcą przesyłki, legitymowanym do dochodzenia od przewoźnika odszkodowania za jej uszkodzenie.W związku z powyższymi twierdzeniami należy zauważyć, iż zgodnie z art. 9 Konwencji o międzynarodowych przewozach drogowych (Dz. U. z 1962 r. Nr 49, poz. 238), w braku dowodu przeciwnego list przewozowy stanowi dowód zawarcia umowy i jego warunków. Z powyższego wynika, że postanowienia Konwencji nie wykluczają prowadzenia dowodów przeciwko treści listu przewozowego. Do istotnych elementów umowy przewozu, udokumentowanej listem przewozowym, należy wskazanie nadawcy przesyłki (art. 5 Konwencji). Skoro jednak zgodnie z art. 9 Konwencji dowód przeciwko treści listu przewozowego nie jest wyłączony, należy przyjąć, iż dopuszczalne jest dowodzenie w procesie, że nazwisko (nazwa) nadawcy zostało w międzynarodowym samochodowym liście przewozowym zamieszczone omyłkowo i że rzeczywistym nadawcą jest inna osoba.W tym stanie rzeczy Sąd I instancji powinien oceniać, czy w świetle twierdzeń stron i przedłożonych dowodów za nadawcę spornej przesyłki należy uważać Fabrykę "P.", czy Przedsiębiorstwo "M." W tym drugim wypadku powodowe przedsiębiorstwo byłoby wprost legitymowane do dochodzenia od przewoźnika odszkodowania za uszkodzenie przesyłki bez potrzeby wykazywania nabycia wierzytelności od Fabryki "P.".Z tych przyczyn zaskarżone postanowienie nie mogło być utrzymane w mocy i dlatego Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 31art. 509 KCart. 513 KCart. 503 KCart. 518 KCart. 9art. 5§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.