III CRN 287/76

PostanowienieIzba Cywilna1976-12-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy testament, w którym spadkodawca powołał do spadku swoją żonę jako "jedyną spadkobierczynię", może być uznany za nieważny na podstawie art. 945 § 1 pkt 1 k.c. z powodu rzekomego braku samodzielnej decyzji spadkodawcy, jeśli spadkobierczyni nie powołuje się na tę nieważność i nie ma w tym interesu prawnego?
Ratio decidendi
Uznanie nieważności testamentu z przyczyn określonych w art. 945 § 1 k.c. może nastąpić jedynie w razie powołania się na tę nieważność przez osobę mającą w tym interes prawny (art. 945 § 2 k.c.). Spadkobierca testamentowy, który nie powołuje się na nieważność testamentu, nie ma takiego interesu. Sąd nie może dowolnie uznać testamentu za nieważny, zwłaszcza jeśli nie ustalono, że spadkodawca był wprowadzony w błąd lub był pod groźbą.
Stan faktyczny
Wnioskodawczyni, córka spadkodawcy, wystąpiła o stwierdzenie nabycia spadku. Spadkodawca pozostawił własnoręczny testament, w którym powołał do spadku swoją żonę jako "jedyną spadkobierczynię". Sąd Rejonowy uznał testament za nieważny na podstawie art. 945 § 1 pkt 1 k.c., przyjmując dziedziczenie ustawowe. Sąd oparł się na zeznaniach żony, że testament był redagowany wspólnie i nie jest wyrazem samodzielnej decyzji spadkodawcy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Grażyny S. o stwierdzenie nabycia spadku po Kazimierzu S. na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od postanowienia Sądu Rejonowego w Nowym Dworze Mazowieckim z dnia 2 grudnia 1975 r. Ns 1330/75 zaskarżone postanowienie uchylił i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Nowym Dworze Mazowieckim do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneZ wnioskiem o nabycie spadku po Kazimierzu S. wystąpiła jego córka, Grażyna S., twierdząc, że spadek przypada czterem córkom spadkodawcy z pierwszego małżeństwa oraz jego drugiej żonie Leokadii S.W toku postępowania S. złożyła testament własnoręczny spadkodawcy, którym spadkodawca powołał ją do spadku jako jego "jedyną spadkobierczynię".Sąd Rejonowy po przyjęciu, że na gruncie art. 945 § 1 pkt 1 k.c. testament jest nieważny przyjął, iż następuje dziedziczenie ustawowe i postanowieniem z dnia 2 grudnia 1975 r. stwierdził, iż na podstawie ustawy spadek nabyły córki spadkodawcy, każda w 3/16 częściach oraz S. w 1/4 części.W dniu 10 listopadzie 1975 r. Prokurator Generalny PRL złożył od powołanego postanowienia rewizję nadzwyczajną.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Sąd Rejonowy wspominając o zasadzie osobistego działania w istocie odwołał się do przepisu art. 944 § 2 k.c. Przepis ten nie wyłącza korzystania z porady innej osoby przy sporządzaniu testamentu, byle by tylko porada nie wprowadziła spadkodawcy w błąd lub nie zawierała groźby. Sąd Rejonowy nie ustalił, żeby S. wprowadziła spadkodawcę w błąd lub groziła mu, a dopiero gdyby tak było, testament mógłby być uznany za nieważny z przyczyny wymienionej w art. 945 § 1 pkt 2 lub 3 k.c. Jednakże uznanie nieważności testamentu z każdej przyczyny objętej art. 945 § 1 k.c., w tym i wymienionej w pkt 1 tego przepisu, mogło nastąpić dopiero w razie powołania się na tę nieważność przez osobę, która ma w tym interes prawny (art. 945 § 2 k.c.). S. nie powoływała się na tę nieważność i jako spadkobierca testamentowy nie ma interesu w takim powołaniu się. Przyjęcie więc przez Sąd Rejonowy w wyniku przesłuchania S., że testament jest nieważny z przyczyny wymienionej w art. 945 § 1 pkt 1 k.c. narusza ten przepis.Zresztą przesłuchanie S., mianowicie, iż "mąż mówił jej, że ona zostanie jedyną spadkobierczynią", mąż i ona "nie mieli pojęcia w jaki sposób napisać testament (...), o redagowanie testamentu dowiadywali się, a potem układali go wspólnie" - nie uzasadniało ustalenia Sądu Rejonowego co do tego, że "treść testamentu została złożona wspólnie przez spadkodawcę i S.", a w konsekwencji - i wniosku tego Sądu, że rozporządzenia testamentu nie są wyrazem samodzielnej decyzji spadkodawcy.To, co powiedziano świadczy, że postanowienie Sądu Rejonowego rażąco narusza prawo, a przez dowolne uznanie testamentu za nieważny - narusza w okolicznościach sprawy także interes PRL (art. 417 § 1 k.p.c.).W konsekwencji, rewizja nadzwyczajna zasługuje na uwzględnienie, pomimo złożenia jej po upływie terminu z art. 421 § 2 k.p.c.Z akt sprawy nie wynika, żeby pismo procesowe S. zawierające informację o pozostawieniu przez spadkodawcę testamentu (str. 15) zostało doręczone uczestnikom postępowania. Stąd nie da się wykluczyć, że te córki spadkodawcy, które w sprawie nie wypowiedziały się, zgłoszą po doręczeniu im odpisu pisma, stosowne zarzuty przeciwko testamentowi.Postanowienie Sądu Rejonowego ulega więc uchyleniu, a sprawa - przekazaniu do ponownego rozpoznania.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 945 § 1 pkt 1 KCart. 944 § 2 KCart. 945 § 1 pkt 2art. 945 § 1 KCart. 945 § 2 KCart. 417 § 1 KPCart. 421 § 2 KPC§ 1 pkt 1§ 2§ 1 pkt 2§ 1

Źródło: Sąd Najwyższy, repozytorium https://repozytorium2.sn.pl, pozyskano 29.10.2026. Treść przetworzona przez legal-ai.pl (konwersja tekstu, podział na fragmenty, analiza AI, powiązania z innymi danymi); Sąd Najwyższy nie zatwierdza tych materiałów ani nie ponosi za nie odpowiedzialności.