I CR 21/74

WyrokIzba Cywilna1974-03-08

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Bryl (sprawozdawca). Sędziowie: A. Gola, J. Ignatowicz.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Zofii K. przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń - Oddział Miejski w W. o odszkodowanie na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 29 listopada 1973 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo i orzekającej o kosztach procesu i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowódka wracała w dniu 22.XII.1970 r. z podróży służbowej z S. do K., wynajętym przez zakład pracy samochodem marki "Żuk" należącym do Przedsiębiorstwa Taksówkarskiego w W. Samochód był prowadzony przez kierowcę właściciela samochodu B. S. W pobliżu miejscowości B. samochód zderzył się z furmanką i w wyniku tego zderzenia powódka doznała złamania podstawy czaszki, wstrząśnienia mózgu, urazu splotu barkowego z porażeniem kończyny górnej lewej, urazu kręgosłupa szyjnego oraz rany tłuczonej okolicy czołowej prawej. W wyniku doznanych obrażeń powódka była całkowicie niezdolna do pracy przez 1 rok, przez następne 6 miesięcy - w 50%, a do tego czasu uszczerbek w zdrowiu powódki wynosi 45% ze względu na ograniczenie funkcji kończyny górnej oraz pourazowy zespół korzonkowo-szyjny. Powódka w jakiś czas po wypadku podjęła pracę przez okres 3 miesięcy, ale będąc niezdolna do pracy, przeszła na rentę inwalidzką III grupy. Rentę inwalidzką w kwocie 1.734 zł otrzymuje powódka od dnia 24.X.1972 r.Na podstawie ustawy wypadkowej powódka otrzymała z zakładu pracy, w którym była zatrudniona, jednorazowe odszkodowanie w kwocie 18.400 zł oraz 2.600 zł za zniszczoną w czasie wypadku odzież.Sąd Wojewódzki uznał za słuszne, na podstawie art. 445 § 1 k.c., zasądzić od pozwanego kwotę 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez powódkę krzywdę, z uwzględnieniem wypłaconego jej przez zakład pracy odszkodowania w kwocie 18.400 zł.Ponadto na zasadzie art. 444 § 1 k.c. Sąd Wojewódzki przyznał powódce kwotę 12.372 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia oraz 18.000 zł z tytułu wypadków na opiekę i pomoc.Zarobki powódki przed wypadkiem wynosiły 2.544 zł netto.Renta inwalidzka pobierana przez powódkę wynosi 1.734 zł. Szkoda powódki z tytułu utraconych zarobków za okres od 24.X.1972 r. do 18.II.1973 r. wynosi kwotę 3.240 zł (810 zł x 4).Powódka do czasu przejścia na rentę inwalidzką otrzymywała rentę wdowią po mężu milicjancie w kwocie 736 zł miesięcznie. Renta ta wynosiłaby od dnia 1.I.1973 r. 1.625 zł miesięcznie. Rentę wdowią powódka otrzymywałaby do czasu przejścia na emeryturę, tj. do dnia 28.VII.1976 r.Szkoda powódki z tego tytułu równa się za okres od 24.X.1972 r. do 18.II.1973 r. kwocie 5.677 zł.Ponadto na zasadzie art. 444 § 2 k.c. Sąd Wojewódzki przyznał powódce z tytułu utraconej zdolności do pracy i zwiększonych potrzeb rentę w kwocie 3.435 zł (810 zł z tytułu różnicy między rentą inwalidzką a osiąganymi zarobkami, 1.625 zł z tytułu utraconej renty wdowiej i 1.000 zł tytułem kosztów opieki) za okres od 20.II.1973 r. do 28.VII.1976 r., a od tej daty po 1.810 zł miesięcznie.Sąd Wojewódzki nie uznał zarzutu strony pozwanej, że powództwo jest nieuzasadnione, gdyż samochód, którym krytycznego dnia jechała powódka, znajdował się w dyspozycji zakładu pracy powódki; Sąd ten przyjął bowiem, że zawarta między zakładem pracy powódki a Przedsiębiorstwem Taksówkarskim umowa była umową przewozu, a więc umową o czynność zawodową tego Przedsiębiorstwa, które całkowicie dysponowało samochodem w ramach swojej działalności przewozowej. Odpowiedzialność strony pozwanej za szkodę wyrządzoną powódce jest uzasadniona przepisem § 4 ust. 2 pkt 1 i 14 rozporządzenia z dnia 24 kwietnia 1968 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych (Dz. U. Nr 15, poz. 89 ze zm.).Wyrok Sądu Wojewódzkiego w części uwzględniającej powództwo zaskarżyła strona pozwana rewizją.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Sąd Wojewódzki, uznając za uzasadnione roszczenie powódki, przyjął, że umowa zawarta między zakładem pracy powódki a Przedsiębiorstwem Taksówkarskim była umową przewozu, a więc umową o czynność zawodową tego Przedsiębiorstwa, które całkowicie dysponowało samochodem w ramach swej działalności przewozowej, i dlatego Zakład Ubezpieczeń nie może się uchylić od odpowiedzialności na podstawie § 4 ust. 2 pkt 1 wymienionego wyżej rozporządzenia.To stanowisko trafnie kwestionuje pozwany Zakład w rewizji.Przepis § 4 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 kwietnia 1968 r. (Dz. U. Nr 15, poz. 89 ze zm.) wyłącza odpowiedzialność Zakładu Ubezpieczeń za wypadki, za które przysługują świadczenia od zakładu pracy na podstawie ustawy z dnia 23 stycznia 1968 r. o świadczeniach pieniężnych przysługujących w razie wypadków przy pracy (Dz. U. Nr 3, poz. 8), gdy wypadek został spowodowany ruchem pojazdu mechanicznego będącego w posiadaniu lub dyspozycji zakładu pracy, który zatrudniał poszkodowanego pracownika.Do ustalenia więc, czy odpowiedzialność pozwanego Zakładu w tym sporze jest uzasadniona, niezbędne było rozważenie zarzutu dotyczącego § 4 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia, a mianowicie czy samochód Przedsiębiorstwa Taksówkarskiego był w chwili wypadku w posiadaniu lub w dyspozycji zakładu pracy, który zatrudniał powódkę.Otóż rozważając zagadnienie odpowiedzialności pozwanego Zakładu z punktu widzenia wymienionego wyżej przepisu, stwierdzić należy, że przepis ten odróżnia pojęcie "posiadania" od pojęcia "dyspozycji". Oba te pojęcia zostały użyte w wymienionym przepisie jako pojęcia równorzędne, ale mające różne znaczenia. Dlatego nie można tych pojęć utożsamiać.Jak to stwierdził Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 13.VIII.1971 r. III CRN 248/71, pojęcie posiadania zostało wyczerpująco określone w przepisach art. 336 i nast. k.c., natomiast termin "dyspozycja", wobec braku ustawowego określenia tego pojęcia, wymaga wyjaśnienia w drodze wykładni. Według wymienionego orzeczenia Sądu Najwyższego, środek lokomocji będący w dyspozycji zakładu pracy - to taki środek lokomocji, którym zakład pracy stale lub okresowo dysponuje jak własnym.Rozważając wyżej przytoczone stanowisko Sądu Najwyższego na tle stanu faktycznego występującego w niniejszym sporze, należy przyjąć, że środek lokomocji znajduje się w dyspozycji zakładu pracy, w rozumieniu § 4 ust. 2 pkt 1 cytowanego wyżej rozporządzenia, wówczas, gdy korzystający z cudzego pojazdu wraz z kierowcą uzyskuje władztwo nad pojazdem, wyrażające się możnością swobodnego - w ramach umowy zawartej z właścicielem pojazdu - korzystania z pojazdu przez prawo wydawania stosownych poleceń kierowcy.Z tego punktu widzenia Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił sprawy, lecz powództwo uwzględnił, mimo że sprawa nie nadawała się do stanowczego rozstrzygnięcia.Uchybienie to narusza przepisy art. 3 § 2, art. 227 i 316 k.p.c.Mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy i dlatego powoduje uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania (art. 388 § 1 k.p.c.).

Powołane przepisy

art. 445 § 1 KCart. 444 § 1 KCart. 444 § 2 KCart. 336art. 3 § 2art. 227art. 388 § 1 KPC§ 1§ 2§ 4 ust. 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.