V KRN 386/90

WyrokIzba Karna1991-02-11

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w opisie czynu przypisanego oskarżonym w wyroku sądowym, w sytuacji gdy ustalono współsprawstwo osoby, wobec której postępowanie karne zostało umorzone (np. z powodu śmierci), dopuszczalne jest wymienienie tej osoby z nazwiska?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że w sytuacji gdy sąd ustala, że współsprawcą przestępstwa jest osoba nie będąca oskarżoną w danej sprawie (np. z powodu umorzenia postępowania karnego wobec jej śmierci), dopuszczalne jest posłużenie się w części dyspozytywnej wyroku określeniem zastępującym nazwisko tego współsprawcy, takim jak „inny sprawca” lub „inny nieustalony sprawca”. Praktyka ta ma na celu uniknięcie naruszenia interesów prawnych osób, które nie są stronami postępowania i nie mogą bronić swoich praw.
Stan faktyczny
Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł rewizję nadzwyczajną od wyroków skazujących Mariana G. i innych za kradzież drzew z lasu. Zarzucił obrazę przepisów postępowania karnego polegającą na wymienieniu w opisie czynu Marka S. jako współsprawcy, mimo że postępowanie wobec niego zostało umorzone z powodu śmierci. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizję, która została wniesiona po upływie ustawowego terminu na niekorzyść oskarżonych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną Rzecznika Praw Obywatelskich, uznając, że jej uwzględnienie prowadziłoby do rozstrzygnięcia na niekorzyść oskarżonych, co jest niedopuszczalne po upływie terminu do jej wniesienia.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Bratoszewski. Sędziowie: L. Misiurkiewicz, L. Paprzycki (sprawozdawca).Prokurator w Ministerstwie Sprawiedliwości: A. Baranowska.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 11 lutego 1991 r. sprawy Mariana G. i innych, oskarżonych z art 199 § 1 k.k. w zw. z art. 213 § 1 k.k., z powodu rewizji nadzwyczajnej, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu Rejonowego w O. z dnia 15 kwietnia 1987 r. i wyroku Sądu Wojewódzkiego w K. z dnia 30 września 1987 r.,oddalił rewizję nadzwyczajną (...)Uzasadnienie faktyczneSąd Rejonowy w O. wyrokiem z dnia 15 kwietnia 1987 r. uznał Mariana G., Stanisława N., Jerzego K. i Czesława W. za winnych tego, że w nocy na dzień 19 października 1986 r. w W., działając wspólnie i w porozumieniu ze sobą, a ponadto z Markiem S., wobec którego postępowanie karne umorzono, dokonał wyrębu i zabrał w celu przywłaszczenia na szkodę nadleśnictwa dwa drzewa modrzewiowe o masie 6.38 m3 i wartości 126.637 zł, tj. przestępstwa określonego w art. 199 § 1 k.k. w zw. z art. 213 § 1 k.k.Sąd Wojewódzki w K. wyrokiem z dnia 30 września 1987 r. po rozpoznaniu rewizji oskarżonych zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego jedynie w części dotyczącej wymiaru kary w odniesieniu do Mariana G., w pozostałej zaś części, w tym również odnoszącej się do opisu czynu przestępnego przypisanego oskarżonym we współdziałaniu z Markiem S., utrzymał w mocy.Od wyroków tych rewizję nadzwyczajną wniósł Rzecznik Praw Obywatelskich, zaskarżając oba te wyroki w części dotyczącej przypisania oskarżonym popełnienia przestępstwa kradzieży drzewa z lasu we współdziałaniu z Markiem S.Na podstawie art. 388 pkt 4 k.p.k. wyrokom tym zarzucił obrazę art. 11 pkt 7 k.p.k., polegającą na wymienieniu przez Sąd Rejonowy w O. w części dyspozytywnej wyroku, w opisie czynu (przewidzianego w art. 199 § 1 k.k. w zw. z art. 213 § 1 k.k.) przypisanego oskarżonym, Marka S. jako współsprawcy tego przestępstwa, mimo że postępowanie o ten sam czyn zostało - postanowieniem Prokuratora Rejonowego w O. z dnia 29 stycznia 1987 r. - w stosunku do Marka S. prawomocnie umorzone wobec jego śmierci, oraz utrzymaniu przez Sąd Wojewódzki w K. w mocy dotkniętego wspomnianym błędem wyroku wymienionego Sądu Rejonowego, i wniósł o uchylenie we wskazanej części obu zaskarżonych wyroków oraz o przekazanie sprawy w tej części do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w O. (...).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna Rzecznika Praw Obywatelskich nie mogła być uwzględniona, gdyż wnosi ona o zmianę orzeczenia na niekorzyść oskarżonych, a wniesiona została po upływie 6 miesięcy od daty uprawomocnienia się orzeczenia.Z treści rewizji nadzwyczajnej nie wynika, czy jest ona wniesiona na korzyść, czy na niekorzyść oskarżonych. Zapoznając się z wywodami uzasadnienia, można jednak twierdzić, że została on wniesiona w interesie osoby, która nie jest oskarżona w tej sprawie, a której jedynie nazwisko jako współsprawcy zostało wymienione w zarzucie przypisanym czterem innym współoskarżonym. W tej sytuacji uznać należało, że intencją Rzecznika było wniesienie rewizji nadzwyczajnej w obronie prawa - praw obywatelskich.Oczywiście - niesłuszne są stwierdzenia uzasadnienia rewizji nadzwyczajnej, że postępowanie karne - zarówno przygotowawcze, jak i sądowe - toczyło się przeciwko Markowi S. Toczyło się ono bowiem tylko i wyłącznie przeciwko osobom podejrzanym i oskarżonym. Taką osobą nie był Marek S., gdyż w chwili wszczęcia postępowania karnego w tej sprawie nie żył. Natomiast postanowieniem z dnia 29 stycznia 1987 r. Prokurator Rejonowy w O. częściowo umorzył postępowanie, ustalając - do czego był "uprawniony i zobowiązany" - że Marek S. popełnił przestępstwo, które należało zakwalifikować z art. 200 § 1 k.k. i art. 213 § 1 k.k., lecz umorzenie śledztwa nastąpiło tylko wobec śmierci sprawcy.Prokurator w akcie oskarżenia, a sąd w wyroku i jego uzasadnieniu mieli obowiązek dokonać ustalenia stanu faktycznego zgodnie z prawdą (art. 2 § 1 pkt 2 k.p.k.). Ustalenia faktyczne w tej sprawie nie są kwestionowane przez rewizję nadzwyczajną. Tak więc rewidujący uznaje, że dowody zgromadzone w sprawie uzasadniają ustalenie, że Marek S. jest współsprawcą kradzieży drzewa z lasu, kradzieży będącej przedmiotem rozpoznania w tej sprawie. Co prawda rewidujący domaga się uchylenia zaskarżonego wyroku, ale stwierdza, że wyrok jest merytorycznie słuszny. Obowiązkiem sądu było - zgodnie z wymaganiami określonymi w art. 357 i 372 k.p.k. - opisać w uzasadnieniu cały stan faktyczny, istotny z punktu widzenia ustalenia odpowiedzialności karnej oskarżonych. Tym jakże istotnym elementem stanu faktycznego jest współudział w przestępstwie Marka S. Pominięcie tych ustaleń - w świetle posiadanych przez sąd dowodów byłoby niemożliwe, jeżeli wywody uzasadnienia miałyby stanowić logiczną całość. Natomiast zastąpienie nazwiska określeniem "inna osoba" lub równoznacznym technicznie było niewykonalne, sztuczne, a ponadto tylko pozornie wychodzące naprzeciw stanowisku rewizji, gdyż i tak z kontekstu uzasadnienia, nie mówiąc już o dowodach, wynikałoby, że tą "osobą" jest Marek S.Podobnie jest z pominięciem nazwiska ustalonego współsprawcy w zarzucie przypisanym w wyroku, gdy ta osoba nie została oskarżona w tym samym postępowaniu. Mniej wątpliwości będzie wówczas, gdy odpowiedzialność karna, w identycznym zakresie, została ustalona wcześniej w prawomocnym wyroku. Będzie ich więcej, gdy osoba taka nie została jeszcze osądzona lub postępowanie karne przeciwko niej zostało umorzone.Nie może ulegać wątpliwości, że ustalenie popełnienia czynu zabronionego i zawinionego (przestępstwa) w wyroku następuje tylko co do osoby oskarżonej. W wypadku gdy postępowanie przygotowawcze zostało umorzone co do osoby podejrzanej o współsprawstwo na podstawie art. 280 § 1 k.p.k., wówczas przy braku nowych dowodów ustalenie w wyroku i uzasadnieniu, że ta osoba jest współsprawcą, jest błędne, a więc niedopuszczalne (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 1987 r. - VI KZP 10/87, OSNKW 1987, z. 11-12, poz. 103).Inna jest sytuacja, gdy postępowanie karne przeciwko osobie nie będącej oskarżoną w konkretnej sprawie ma się toczyć w przyszłości lub zostało umorzone - jak w niniejszej sprawie - wobec śmierci współsprawcy. W takim wypadku ustalenie współsprawstwa jest zgodne z rzeczywistością. Ze względu na fakt, że nie sposób twierdzić, iż w uzasadnieniu wyroku pominięcie roli takiej osoby, z jednoczesnym zidentyfikowaniem tej osoby, jest chociażby z technicznego punktu widzenia możliwe, zastanowić się trzeba, czy istnieje możliwość i konieczność pominięcia nazwiska takiego współsprawcy w wyroku. Możliwość taka z całą pewnością istnieje. Wypracowała ją praktyka, posługując się określeniem "inny sprawca" lub "inny nieustalony sprawca". Ta praktyka spotkała się z aprobatą w orzecznictwie Sądu Najwyższego, o czym świadczy teza i uzasadnienie powołanej wyżej uchwały.Pewne wątpliwości może budzić ocena, czy takie zstępowanie nazwiska jest konieczne. Idąc jednak słusznym tokiem rozumowania zaprezentowanym w tej uchwale, należało dojść do wniosku, że w każdym wypadku, gdy sąd ustala, że współsprawcą przestępstwa jest osoba nie będąca oskarżoną w danej sprawie, to w części dyspozytywnej wyroku powinien posługiwać się określeniem zastępującym nazwisko tego współsprawcy. Nie można bowiem wyłączyć, że praktyka odmienna może doprowadzić do naruszenia na szkodę interesu prawnego osoby, która w postępowaniu karnym nie jest stroną i swych praw bronić nie może. Nie jest argumentem przemawiającym za tezą przeciwną zwrócenie uwagi a fakt, że treść wyroku w sprawie karnej niejednokrotnie z innych przyczyn ma bezpośrednie lub pośrednie znaczenie dla praw osób, które nie bronią swych praw w takim postępowaniu. Wskazać tu można sytuację, gdy sąd uniewinnia sprawcę, ustalając działanie w obronie koniecznej. Są to bowiem sytuacje, i to dość liczne, których nie można uniknąć. Natomiast w wypadkach, gdy istnieje możliwość uniknięcia tego rodzaju sytuacji, należy tak właśnie postępować. Stąd stanowisko wyżej zaprezentowane.Wobec tego, gdyby uwzględnienie rewizji nadzwyczajnej prowadziło do rozstrzygnięcia na korzyść oskarżonych, rewizja nadzwyczajna zostałaby uwzględniona. Tak jednak nie jest. Uwzględnienie rewizji nadzwyczajnej Rzecznika Praw Obywatelskich prowadziłoby do rozstrzygnięcia niekorzystnego dla oskarżonych. Jest bowiem tak, że w zaskarżonym wyroku wprost wskazana jest z nazwiska osoba współsprawcy, i to takiego, który - ze względu na zajmowane w chwili czynu stanowisko - był odpowiedzialny za nadzór nad mieniem, które zostało zagarnięte. Był to współsprawca, co do którego Sąd Rejonowy, zresztą słusznie, uznał, że pełnił on rolę główną w popełnieniu przestępstwa, a więc i przypisać mu trzeba największą rolę. Wszystko to dla oskarżonych skazanych tym wyrokiem jest istotne, a ewentualna zmiana opisu czynu jest dla nich zdecydowanie niekorzystna.W tej sytuacji Sąd Najwyższy uznał merytoryczną słuszność stanowiska przedstawionego w rewizji nadzwyczajnej, ale rozważając następstwa jej uwzględnienia doszedł do wniosku, że byłoby to uwzględnienie rewizji nadzwyczajnej na niekorzyść oskarżonych, co po upływie terminu określonego w art. 463 k.p.k. jest niemożliwe i z tych względów Sąd Najwyższy rewizję nadzwyczajną Rzecznika Praw Obywatelskich oddalił.Wobec oddalenia rewizji nadzwyczajnej - koszty postępowania związane z jej wniesieniem i rozpoznaniem ponosi Skarb Państwa.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art 199 § 1 KKart. 213 § 1 KKart. 199 § 1 KKart. 388 pkt 4 KPKart. 11 pkt 7 KPKart. 200 § 1 KKart. 2 § 1 pkt 2 KPKart. 357art. 280 § 1 KPKart. 463 KPK§ 1§ 1 pkt 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.