I CR 484/90

WyrokIzba Cywilna1991-03-13

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niewniesienie przez wspólnika aportu w postaci nieruchomości, mimo zobowiązania do jego przeniesienia, a także późniejsze podjęcie uchwały o rozwiązaniu spółki, stanowią wystarczające podstawy do wyłączenia tego wspólnika ze spółki na podstawie art. 280 § 1 k.h.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że niewniesienie przez wspólnika aportu w postaci nieruchomości, mimo zobowiązania do jego przeniesienia, nie stanowi wystarczającej podstawy do wyłączenia go ze spółki, zwłaszcza gdy termin wykonania zobowiązania nie upłynął przed podjęciem uchwały o rozwiązaniu spółki, a po jej podjęciu odpadła przyczyna zobowiązania. Podkreślono, że przyczyny wyłączenia wspólnika muszą dotyczyć bezpośrednio tego wspólnika i podważać zaufanie niezbędne do prowadzenia spółki, a nie być wynikiem wadliwej treści umowy spółki lub okoliczności związanych z rozwiązaniem spółki.
Stan faktyczny
Wspólnicy spółki z o.o. zawarli umowę, w której pozwany zobowiązał się do wniesienia aportem dzierżawy nieruchomości oraz przeniesienia jej własności na spółkę. Pozwany nie przeniósł własności nieruchomości, co doprowadziło do utraty zaufania między wspólnikami. Następnie wspólnicy jednomyślnie uchwalili rozwiązanie spółki i wpisali ją do rejestru handlowego z wymienieniem likwidatorów. Powodowie wytoczyli powództwo o wyłączenie pozwanego ze spółki, jednak Sąd Wojewódzki oddalił to powództwo, uznając brak ważnych przyczyn do wyłączenia. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizję powodów.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powodów oraz wniosek pozwanego o zasądzenie kosztów postępowania rewizyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN T. Żyznowski. Sędziowie SN: B. Myszka, A. Wypiórkiewicz (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 1991 r. sprawy z powództwa Krzysztofa W., Jerzego K. i Firmy (...) F.H. w B. przeciwko Waldemarowi M. o wyłączenie wspólnika, na skutek rewizji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego - Sądu Gospodarczego w Białymstoku z dnia 5 kwietnia 1990 r. oddalił rewizję i wniosek pozwanego o zasądzenie kosztów postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktyczneW dniu 26 maja 1989 r. Krzysztof Włodzimierz W., Jerzy Henryk K., Waldemar M. oraz Firma F.H. w B. zawarli umowę spółki z ograniczoną odpowiedzialnością pod nazwą - Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowe (...) Spółka z o.o. z siedzibą w B.C. (rep) ... PBN w E.). Spółka ta wpisana została do rejestru handlowego postanowieniem z dnia 29 maja 1989 r. Sądu Rejonowego w Łomży, sygn. (...).W dniu 1 grudnia 1989 r. wspólnicy Krzysztof Włodzimierz W., Jerzy Henryk K. oraz wymieniona na wstępie firma niemiecka wytoczyli przeciwko wspólnikowi Waldemarowi M. powództwo o wyłączenie go ze spółki na tej podstawie, że nie wniósł on do spółki aportu, a przy tym też podjął działalność nie liczącą się z interesem spółki.Sąd Wojewódzki, wyrokiem z dnia 5 kwietnia 1990 r., oddalił powództwo, ustalając następujący stan faktyczny:Spółka przyjęła jako cel swojej działalności gospodarczej przetwórstwo rolno-spożywcze i runa leśnego, świadczenie usług chłodniczych, produkcję rolną, skup i kontraktację, prowadzenie handlu w kraju oraz importu na potrzeby spółki i zaopatrzenie rynku wewnętrznego. Kapitał zakładowy, wynoszący kwotę 91.111.000 zł, podzielony na 1000 równych udziałów, wspólnicy objęli w następujący sposób: powodowie Krzysztof W. i Jerzy K. oraz pozwany Waldemar M. - po 24.326 udziałów, powód Jerzy K. - 1.058 udziałów, zaś Firma niemiecka - 41.000 udziałów. Wspólnicy zobowiązali się do dokonania wpłat udziałów w sposób określony w umowie. Pozwany oświadczył, że wspólnie z żoną Anną jest właścicielem na zasadach wspólności ustawowej działki gruntu o pow. 0,99 ha, wpisanej w księdze wieczystej, i że wnosi do spółki dzierżawę tej nieruchomości na okres do dnia 25 maja 1999 r. wraz z używalnością przyległej stodoły, ujęciem wody i dojazdu do wiejskiej drogi oraz zobowiązuje się do przeniesienia prawa własności do tej nieruchomości, także w imieniu żony, na rzecz spółki do dnia 31 grudnia 1989 r. wraz ze znajdującymi się obecnie w budowie: chłodnią, halą produkcyjną i pomieszczeniem socjalnym. Pozwany nie przeniósł jednak na rzecz spółki prawa własności do wymienionej nieruchomości ze względu na sprzeczność w postanowieniach umowy co do aportu. Spowodowało to, że pozostali wspólnicy stracili do niego zaufanie i dalsza współpraca między wspólnikami okazała się niemożliwa. Obiekty zakładu budowane były zgodnie z projektem, zgłaszane zaś przez pozwanego w toku budowy uwagi dotyczące pomieszczenia socjalnego nie wpłynęły na zmianę koncepcji budowy, gdyż dotyczyły wielkości pomieszczeń i liczby okien. Nad realizacją inwestycji czuwał inspektor nadzoru. Nie można przypisywać pozwanemu postępowania zmierzającego do wykorzystania spółki dla realizacji własnych celów gospodarczych. W miesiącu sierpniu 1989 r. powodowie "grozili" pozwanemu, że rozwiążą spółkę. W dniu 15 września 1989 r. na nadzwyczajnym zgromadzeniu wspólników jednomyślnie uchwalono rozwiązanie spółki. W dniu 29 września 1989 r. uchwała ta wpisana została do rejestru handlowego z wymienieniem likwidatorów. Powodowie podjęli próbę zapobieżenia rozwiązaniu spółki i w tym celu zwołali na dzień 29 listopada 1989 r. kolejne zebranie wspólników. Jednakże pozwany na to zgromadzenie nie przybył. Powodowie bez porozumienia z pozwanym przerwali w miesiącu wrześniu 1989 r. działalność spółki na nieruchomości pozwanego i przenieśli majątek spółki na inny teren.Według przyjętych przez Sąd Wojewódzki ocen prawnych przytoczonego stanu faktycznego nie zachodzą w sprawie przewidziane w art. 280 § 1 k.h. podstawy do orzeczenia wyłączenia wspólnika z braku ważnych przyczyn. Pozwany nie realizował aportu w postaci przeniesienia na rzecz spółki prawa własności nieruchomości ze względu na niewykonalność zobowiązania. Umowa spółki zobowiązywała go równocześnie do wydzierżawienia tego terenu na długi okres 10 lat, co też nastąpiło, a umowa sprzedaży miała być zawarta w niedługim czasie po powstaniu spółki. Umowa dzierżawy nie mogła poza tym tworzyć kapitału zakładowego. Istniejący pomiędzy wspólnikami brak niezbędnego zaufania nie został zawiniony przez pozwanego, a niemożność dalszej współpracy uzasadnia rozwiązanie spółki, o czym wszyscy wspólnicy zgodnie postanowili.Powodowie wywiedli rewizję z podstaw przewidzianych w art. 368 pkt 1, pkt 2, pkt 3 i pkt 4 k.p.c., na podstawie których domagają się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Stosownie do art. 24 ustawy z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 41, poz. 324 ze zm.) - nowelizującej przepisy kodeksu postępowania cywilnego o pełnomocnictwie (por. też art. 39 tej ustawy) - adwokaci lub radcowie prawni uczestniczący w spółkach lub spółdzielniach świadczących pomoc prawną podmiotom gospodarczym zostali uprawnieni do zastępowania tych podmiotów przed sądem w sprawach prowadzonych w zakresie ich działalności gospodarczej. Jednakże strony w procesie takim, jak niniejszy, mogły być zastępowane wyłącznie przez osoby wymienione w art. 87 § 1 k.p.c., a zatem nie przez radców prawnych, członków wymienionych wyżej jednostek, jak to miało miejsce. W sprawach gospodarczych ze stosunku spółki pomiędzy wspólnikami strony nie występują bowiem wobec siebie jako odrębne podmioty gospodarcze w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej. Ukształtowany treścią umowy układ stosunków wewnątrz spółki nie pozwala na wyodrębnienie w ramach jednego podmiotu gospodarczego, jakim jest spółka, innych samodzielnych podmiotów gospodarczych. Wszyscy wspólnicy, dążąc do osiągnięcia wspólnego celu, tworzą jeden organizm gospodarczy. Odmienny punkt widzenia nie byłby też do pogodzenia z treścią normatywną art. 2 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 24 maja 1989 r. o rozpoznawaniu przez sądy spraw gospodarczych (Dz. U. Nr 33, poz. 175), gdyż przy takim założeniu przepis ten okazałby się zbędny. Sprawa o wyłączenie wspólnika zostałaby wówczas objęta dyspozycją art. 2 ust. 1 wymienionej ustawy jako sprawa gospodarcza ze stosunku cywilnego pomiędzy podmiotami gospodarczymi w zakresie prowadzonej przez nie działalności gospodarczej, bez potrzeby odrębnego kwalifikowania jej jako także gospodarczej.Trafnie skarżący zarzuca przeto, że w procesie o wyłączenie wspólnika (art. 280 § 1 k.h. strony (wspólnicy) nie mogą być zastępowane przez adwokata lub radcę prawnego wykonujących zawód w spółdzielniach lub w spółkach świadczących pomoc prawną podmiotom gospodarczym. Do tego niezbędna byłaby dalsza nowelizacja art. 87 k.p.c., skoro omawiany art. 24 ustawy z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej odnosi się do obsługi prawnej wyłącznie tych podmiotów.Wszakże chybiony jest zarzut nieważności postępowania. Radca prawny, który przystąpił do procesu w toku jego trwania w charakterze pełnomocnika procesowego powodów, swoje umocnienie opierał na oświadczeniu przez powodów w tym przedmiocie ich woli w formie pisemnego pełnomocnictwa. Powodowie w całości akceptowali podjęte przez radcę prawnego czynności i przyjęty sposób obrony ich interesu prawnego. W rewizji w ogóle nie twierdzi się, że zastępowanie powodów przez nie uprawnionego prawnika wywarło negatywny wpływ na wynik procesu. Samo zatem przeoczenie przez Sąd Wojewódzki, że pełnomocnik powodów nie należał do wymienionego w art. 87 § 1 k.p.c. grona osób, które mogą zastępować strony w procesie w charakterze pełnomocnika i w konsekwencji dopuszczenie go do udziału w postępowaniu, nie dają jeszcze podstawy do przyjęcia, iż ze względu na treść art. 369 pkt 2 k.p.c. zachodzi w sprawie nieważność postępowania. Brak należytego umocowania pełnomocnika strony prowadzi z mocy art. 369 pkt 2 k.p.c. do nieważności postępowania, jeżeli w konsekwencji tego braku doszło do istotnego naruszenia praw procesowych strony. U podstaw bowiem tego przepisu leży założenie przedstawicielstwa strony, rozumianego jako sposób prawidłowego powzięcia i wyrażenia przez strony jej woli procesowej. Przykładem braku należytego umocowania pełnomocnika, prowadzącego do nieważności postępowania, jest podejmowanie czynności procesowych bez pełnomocnictwa lub wbrew woli strony zastępowanej. Z punktu widzenia rewizji powodów nie ma znaczenia, że także pozwany reprezentowany był w procesie przez członka spółki świadczącej pomoc prawną podmiotom gospodarczym.Przechodząc do pozostałych zarzutów podniesionych w rewizji, należy stwierdzić, że nie stanowią one uzasadnionej podstawy rewizyjnej. Należy zgodzić się z zapatrywaniem skarżącego, że w określonej sytuacji wyłączenie wspólnika na podstawie art. 280 § 1 k.h. może przysłużyć się sprawie uniknięcia likwidacji spółki. Nie można bowiem wykluczyć, że te same ważne przyczyny, które uzasadniają podstawę rozwiązania spółki (por. art. 263 pkt 1 k.h.), mogą równocześnie umotywować żądanie wyłączenia wspólnika, co gdyby nastąpiło, spowoduje odpadnięcie przyczyny likwidacji spółki. Wynika jednak z tego reguła, że żądanie wyłączenia wspólnika w przedstawionej sytuacji powinno poprzedzać proces likwidacyjny spółki. Tymczasem w niniejszej sprawie powodowie wytoczyli powództwo o wyłączenie pozwanego już po zgodnym podjęciu przez wszystkich wspólników uchwały o rozwiązaniu spółki i po wdrożeniu procesu likwidacyjnego, przy czym w późniejszym okresie nie wystąpiły przyczyny nie związane z podstawą uprzednio zdecydowanego rozwiązania spółki, a dotyczące wyłącznie pozwanego. W tym stanie faktycznym strona skarżąca nieprzekonywająco dowodzi, że celem jej akcji jest uniknięcie rozwiązania spółki, zwłaszcza, że poza sporem jest, iż w późniejszym okresie po podjęciu uchwały o rozwiązaniu spółki powodowie zawiązali nową spółkę w tym samym składzie osobowym i o podobnym celu gospodarczym, a pozwany zajął się samodzielną działalnością gospodarczą. Wprawdzie powodowie - jak wynika z ustaleń zaskarżonego wyroku - podjęli próbę ponownego rozważenia sprawy rozwiązania spółki, ale z faktu, że pozwany nie przyłączył się do tej propozycji, nie można wnioskować o naganności jego postępowania, skoro pozwany nie był zobowiązany do zmiany zajętego uprzednio stanowiska co do rozwiązania spółki.Wbrew odmiennemu zapatrywaniu skarżącego, Sąd Wojewódzki prawidłowo uznał, że nie zachodzą w sprawie ważne przyczyny wyłączenia pozwanego ze spółki na podstawie art. 280 § 1 k.h. Przyczyny te, poza tym, że mają być ważne, ale i niekoniecznie zawinione, muszą też dotyczyć wyłączenia tego wspólnika, którego wyłączenia pozostali wspólnicy domagają się.Nie powinno wywoływać wątpliwości, że umowa spółki zawierała enigmatyczną treść w zakresie dotyczącym aportu pozwanego. Trudno bowiem, logicznie rzecz ujmując, wytłumaczyć sens zobowiązania prawnego do wydzierżawienia spółce nieruchomości na okres daleko przekraczający termin, w ciągu którego pozwany miał przenieść na spółkę prawo własności do tej samej nieruchomości. Wykonanie tych zobowiązań doprowadziłoby do wydzierżawienia nieruchomości jej właścicielowi. Jeżeli pozwany powołuje się na tę anomalię, to odwołuje się do przyczyny dotyczącej wszystkich wspólników, gdyż wszyscy oni odpowiedzialni są za treść umowy.Sąd Wojewódzki nie mógł też ocenić sporu o ważność umowy dzierżawy - jako przyczyny uzasadniającej wyłączenie pozwanego ze spółki. Pomijając jako mniej istotną kwestię, czy strony w umowie słusznie potraktowały zobowiązanie pozwanego w tym przedmiocie jako aport w rozumieniu art. 163 § 1 k.h., czy też powinny były uznać, że chodzi tu o zobowiązanie nie prowadzące do pokrycia udziału pozwanego w spółce, to w każdym razie z punktu widzenia ustawowej podstawy wyłączenia wspólnika (por. art. 280 § 1 k.h.) sprawa ta przedstawiała istotne znaczenie dla oceny, czy przy wykonaniu tego zobowiązania powstały po stronie pozwanego okoliczności podważające z pozostałych wspólników niezbędne do prowadzenia spółki zaufanie. W tym przedmiocie należy mieć na uwadze, że jak to wynika z dokonanych ustaleń zarówno pozwany, jak i jego żona nie powoływali się na nieważność umowy z braku zgody współmałżonka na jej zawarcie. Natomiast usiłują to wykazać powodowie, mając na uwadze cel procesu, w okolicznościach, z których nie wynika, aby doznali oni ze strony przeciwnej przeszkody w korzystaniu z nieruchomości na zasadzie dzierżawy i aby żona pozwanego zgłosiła w tej kwestii swój sprzeciw. Do umowy dzierżawy nie jest przypisany warunek formy ze skutkiem nieważności, a wobec tego i zgoda drugiego małżonka nie musi być wyrażona w takiej formie. W tym stanie rzeczy brak wyraźnego oświadczenia się małżonka sam przez się nie jest równoznaczny z brakiem zgody na zawarcie umowy. Ze względu na stronę usiłującą dowieść nieważności umowy, jak też ocenny charakter przesłanek nieważności, przy niepodważeniu samego faktu zawarcia umowy, trudno jest przyjąć, że pozwany nie wykonał zobowiązania, a przez to stworzył sytuację uniemożliwiającą dalszą współpracę w spółce.W aspekcie prawnym sprawa dzierżawy nieruchomości była zdominowana zobowiązaniem pozwanego i jego żony do przeniesienia na spółkę w stosunkowo niedługim czasie prawa własności do tej samej nieruchomości, gdyż umowa w tym przedmiocie dezaktualizowała dzierżawę. Dla przewidzianej w art. 280 § 1 k.h. podstawy wyłączenia wspólnika sprawa prawidłowego wykonania tego zobowiązania miała istotne znaczenie, gdyż wiązała się z wniesieniem wkładu na pokrycie udziału pozwanego w spółce. Z ustaleń zaskarżonego wyroku wynika jednak, że niewykonanie przez pozwanego zobowiązania do przeniesienia własności rzeczy nie zostało spowodowane przyczynami wyłącznie od niego zależnymi. Skarżący pomijają, że w dniu, w którym wszyscy wspólnicy podjęli uchwałę o rozwiązaniu spółki, nie upłynął jeszcze termin, w ciągu którego pozwany miał wykonać swoje zobowiązanie, a po zapadnięciu wymienionej uchwały odpadła przyczyna zobowiązania pozwanego. Przeniesienie własności w okresie likwidacji spółki nie miało bowiem już uzasadnienia. Powstał stan rzeczy zwalniający pozwanego od obowiązku wykonania zobowiązania.Z natury rzeczy podjęcie uchwały o rozwiązaniu spółki i wdrożenie procesu likwidacyjnego musiało wpłynąć na osłabienie więzi charakteryzującej stosunek spółki, co znalazło wyraz w tym, że obie strony podjęły działalność gospodarczą już poza spółką. Wyjaśnienie sprawy w zakresie podniesionego przez powodów twierdzenia, że pozwany odmówił współpracy jeszcze przed podjęciem uchwały o rozwiązaniu spółki i wykazywał nielojalność, prowadząc w ramach spółki własne interesy, było dostateczne, a poczynione przez Sąd Wojewódzki w tym przedmiocie ustalenia - zgodnie z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zarzuty wywiedzione w rewizji w powyższym zakresie mają charakter polemiczny. W szczególności nie można upatrywać nielojalności pozwanego w fakcie, że podał on przy zawieraniu umowy spółki błędne dane o geodezyjnym oznaczeniu nieruchomości, skoro sama nieruchomość i jej położenie były stronom znane, a jej stan prawny zgodny z treścią zobowiązania pozwanego. Nie ma też uzasadnienia zarzut nielojalności wspólnika w tym, że pozwany nie liczył się z utratą przez spółkę zwolnienia od podatku dochodowego w okresie trzech lat od rozpoczęcia działalności w razie zgłoszenia likwidacji spółki (por. art. 28 i 35 ustawy z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej z udziałem podmiotów zagranicznych - Dz. U. Nr 41, poz. 324 ze zm.). Sprawa ta nie mogła ujść uwadze wszystkich wspólników, gdy podejmowali uchwałę o rozwiązaniu spółki.W tej sytuacji, gdy zaskarżony wyrok znajduje oparcie w art. 280 § 1 k.h., okoliczności sprawy zostały dostatecznie wyjaśnione, i umożliwiają stanowcze rozstrzygnięcie, a przytoczone przez powodów podstawy zaskarżenia okazały się nieuzasadnione, Sąd Najwyższy na podstawie art. 387 § 1 k.p.c. oddalił rewizję.Sąd Najwyższy oddalił również wniosek pozwanego o zasadzenie kosztów postępowania rewizyjnego, sprowadzających się do wydatku na wynagrodzenie radcy prawnego, gdyż - jak to wynika z uprzednich wywodów - pełnomocnik ten nie był uprawniony do występowania w procesie w tym charakterze (por. kryteria niezbędności kosztów procesu wynikające z art. 98 § 2 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 280 § 1art. 368 pkt 1art. 24art. 39art. 87 § 1 KPCart. 2art. 2 ust. 2art. 2 ust. 1art. 87 KPCart. 369 pkt 2 KPCart. 263 pkt 1art. 163 § 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.