Rw 245/72
WyrokIzba Cywilna1972-03-20
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk W. Sieracki (sprawozdawca). Sędziowie: płk J. Drohomirecki, ppłk W. Pasut.Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk S. Marzyński.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 16 marca 1972 r. na rozprawie sprawy nieprawomocnie skazanych: 1) Grzegorza N. za przestępstwa z art. 199 § 1 k.k., z art. 208 w zbiegu z art. 199 § 1 k.k. oraz z art. 304 § 1 k.k. na łączną karę 3 lat pozbawienia wolności i 1.500 zł grzywny; 2) Mieczysława A. za przestępstwo z art. 215 § 1 k.k. na karę 1 roku pozbawienia wolności i 1.000 zł grzywny, z powodu rewizji wniesionych przez obrońców od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 3 lutego 1972 r.,1) nie uwzględnił rewizji obrońcy oskarżonego Grzegorza N., z urzędu zaś zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej tego oskarżonego przez:a) ustalenie, że oskarżony dopuścił się przestępstwa z art. 304 § 1 k.k. w ten sposób, iż w dniu 4 listopada 1971 r. około godziny 20 opuścił samowolnie swoją jednostkę wojskową w N.1 i w celu trwałego uchylenia się od służby wojskowej przebywał poza tą jednostką wojskową w różnych miejscowościach kraju do dnia 17 listopada 1971 r., tj. do chwili dobrowolnego powrotu do tej jednostki wojskowej,b) poprawienie kwalifikacji prawnej jego czynu z art. 208 k.k. w zbiegu z art. 199 § 1 k.k. na art. 208 k.k., przyjmując przepis ten za podstawę prawną wymiaru kary za ten czyn, i z tymi zmianami zaskarżony wyrok w części dotyczącej oskarżonego Grzegorza N. utrzymał w mocy;2) w uwzględnieniu rewizji obrońcy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej oskarżonego Mieczysława A. przez warunkowe zawieszenie wykonania wymierzonej mu kary pozbawienia wolności na okres próby wynoszący 3 lata i z tą zmianą zaskarżony wyrok w tej części utrzymał w mocy;3) z urzędu zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej prawomocnie skazanego Andrzeja P. przez poprawienie kwalifikacji prawnej jego czynu z art. 208 k.k. w zbiegu z art. 199 § 1 k.k. na art. 208 k.k., przyjmując ten przepis za podstawę prawną wymiaru kary za ten czyn.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 3 lutego 1972 r. skazani zostali:1) Grzegorz N. za przestępstwa:a) z art. 199 § 1 k.k. na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności oraz 800 zł grzywny za to, że w sierpniu 1971 r., daty dokładnie nie ustalonej, zagarnął z magazynu 10 kanistrów 20-litrowych z etyliną 78, a następnie wspólnie z Lechem K. schował te kanistry oraz 2 inne przekazane przez K. o łącznej wartości 3.436,80 zł, przez co działał na szkodę jednostki wojskowej w N.1,b) z art. 208 w związku z art. 199 § 1 k.k. na karę 1 roku i 5 miesięcy pozbawienia wolności oraz 1.000 zł grzywny za to, że w dniu 14 września 1971 r. około godziny 20, działając wspólnie z Andrzejem P., dokonał włamania do magazynu MPS jednostki wojskowej w N.1, skąd zagarnął 10 kanistrów 20-litrowych z etyliną 72 o łącznej wartości 2.864 zł,c) z art. 304 § 1 k.k. na karę 2 lat pozbawienia wolności za to, że w dniu 4 listopada 1971 r. około godz. 20 w celu trwałego uchylenia się od służby wojskowej opuścił macierzystą jednostkę w N.1 i przebywał w różnych miejscowościach na terenie kraju do dnia 17 listopada 1971 r., tzn. do czasu ujęcia go przez organa wojskowe.Łącznie wymierzono oskarżonemu karę 3 lat pozbawienia wolności i 1.500 zł grzywny;2) Mieczysław A. za przestępstwo z art. 215 § 1 k.k. na karę 1 roku pozbawienia wolności i 1000 zł grzywny za to, że w sierpniu 1971 r., daty dokładnie nie ustalonej, na terenie N.2, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nabył od Lecha K. z jednostki wojskowej w N.1 12 kanistrów 20-litrowych z etyliną 78 łącznej wartości 3.436,70 zł, płacąc mu 730 zł i wiedząc o tym, że benzyna i kanistry pochodzą z kradzieży.Od powyższego wyroku wnieśli rewizje obrońcy oskarżonych.Obrońca oskarżonego Grzegorza N. wnosił w swej rewizji o zmianę zaskarżonego wyroku przez poprawienie kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego z art. 304 § 1 k.k. na art. 303 § 1 k.k. i o złagodzenie kar jednostkowych oraz kary łącznej bądź też o uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej skazania za przestępstwo z art. 304 § 1 k.k. i przekazanie sprawy w tej części do ponownego rozpoznania Wojskowemu Sądowi Garnizonowemu w N. albo o zmianę tegoż wyroku przez zastosowanie przepisu art. 308 k.k. i złagodzenie kary wymierzonej za przestępstwo z art. 304 § 1 k.k. oraz złagodzenie kar za pozostałe przestępstwa i kary łącznej. W uzasadnieniu tych wniosków skarżący wywodzi, że w świetle wyników przewodu sądowego brak było dostatecznych podstaw do ustalenia, że oskarżony, opuszczając samowolnie jednostkę wojskową, działał w celu trwałego uchylenia się od służby wojskowej, że Sąd I instancji, nie przesłuchawszy w charakterze świadka siostry oskarżonego, pozbawił się możliwości ustalenia prawdy obiektywnej, że oskarżony powrócił dobrowolnie do jednostki wojskowej, co powinno powodować nadzwyczajne złagodzenie kary na podstawie art. 308 k.k. W dalszym ciągu skarżący wywodzi w rewizji, że oskarżony nie był inicjatorem kradzieży benzyny i kanistrów, że miał zamiar zwrócić kanistry i benzynę, że cieszył się opinią zdyscyplinowanego żołnierza, który "zupełnie przypadkowo znalazł się w kolizji z prawem".Obrońca oskarżonego Mieczysława A. wnosił w swej rewizji o zmianę zaskarżonego wyroku przez wydatne złagodzenie wymierzonej oskarżonemu kary i o warunkowe zawieszenie jej wykonania. W uzasadnieniu tych wniosków skarżący wywodzi, że oskarżony "stał się przestępcą przypadkowym i okazyjnym", że prowadził nienaganny tryb życia, że sytuacja rodzinno-materialna oskarżonego jest trudna i że niezbyt duża szkoda spowodowana przestępstwem oskarżonego została w znacznej części naprawiona.Uzasadnienie prawnePo wysłuchaniu obrońców wnoszących o uwzględnienie wniesionych rewizji oraz po wysłuchaniu wiceprokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej wnoszącego o utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy Sąd Najwyższy zważył, co następuje:1. W odniesieniu do oskarżonego Grzegorza N.W świetle wyników analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego nie można odmówić słuszności twierdzeniu skarżącego, że brak było dostatecznych podstaw do ustalenia, iż oskarżony w momencie samowolnego opuszczenia jednostki wojskowej działał w celu trwałego uchylenia się od pełnienia służby wojskowej. Na podstawie wyjaśnień oskarżonego i jego zachowania się w początkowym okresie samowolnego pozostawania poza jednostką wojskową, a mianowicie w czasie przebywania w domu jego matki w N.3, oskarżony nie miał jeszcze zamiaru trwałego uchylenia się od służby wojskowej. Za tego rodzaju stanowiskiem przemawia fakt, iż oskarżony, opuszczając dom matki z zamiarem wyjazdu do N.1, zabrał z sobą mundur wojskowy. Można zasadnie wnosić, że gdyby oskarżony już wtedy działał w celu trwałego uchylenia się od służby wojskowej, to nie zabierałby z sobą paczki z mundurem wojskowym. To wszystko nie oznacza jednak, że oskarżony nie dopuścił się przestępstwa dezercji w ujęciu przepisu art. 304 § 1 k.k. Przestępstwo to bowiem jest dokonane nie tylko wtedy, gdy cel trwałego uchylenia się od służby wojskowej przyświeca żołnierzowi w chwili opuszczenia jednostki wojskowej, lecz także wtedy, gdy żołnierz w tym celu zdecyduje się pozostać i pozostaje samowolnie poza jednostką wojskową w jakimkolwiek momencie bezprawnego przebywania poza nią. Tego rodzaju pogląd wynika wyraźnie z istoty sformułowania drugiego członu alternatywy (in fine) w ujęciu art. 304 § 1 k.k. Oskarżony po opuszczeniu domu swej matki został zatrzymany prze funkcjonariuszy MO na dworcu kolejowym w N.4. Jednakże oskarżony zbiegł wówczas z miejsca zatrzymania go, porzucając paczkę z mundurem wojskowym. Po tej ucieczce oskarżony wyjechał do N.5, a następnie do N.6 i tam posługując się dowodem osobistym swego brata (dowód ten przerobił w ten sposób, że w miejsce fotografii brata nakleił swoje zdjęcie), starał się o uzyskanie pracy w urzędzie zatrudnienia i w hucie. Będąc w urzędzie zatrudnienia oskarżony, w odpowiedzi na skierowane do niego pytanie przez urzędniczkę załatwiającą sprawę ewentualnego przyjęcia do pracy, oświadczył, że książeczka wojskowa wraz z innymi dokumentami "spaliła mu się", twierdząc jednocześnie, że "służbę wojskową już skończył". W dniu 14 listopada 1971 r. oskarżony został zatrzymany przez funkcjonariuszy MO, a następnie przekazany organom wojskowym. Dnia 16 listopada 1971 r. oskarżony był konwojowany przez Stefana C. i Andrzeja G. do jednostki wojskowej w N.1. W czasie postoju pociągu w N.6 oskarżony zbiegł konwojującym go żołnierzom. W tym miejscu podkreślić należy, że - wbrew wywodom rewizji - nie ma podstaw do zasadnego kwestionowania ustaleń wyroku ilustrujących okoliczności, w jakich oskarżony uciekał konwojentom na stacji kolejowej w N.6, brak jest bowiem takich przesłanek, które wskazywałyby na to, że przesłuchani w czasie rozprawy sądowej w charakterze świadków konwojenci Stefan C. i Andrzej G. przedstawili okoliczności ucieczki oskarżonego z pociągu w sposób niezgodny z rzeczywistością, tym bardziej jeśli się zważy, że świadkowie ci składali zeznania w czasie rozprawy sądowej już po ukaraniu ich w trybie dyscyplinarnym za dopuszczenie do ucieczki oskarżonego, nie byli więc zainteresowani w złożeniu zeznań niekorzystnych dla oskarżonego.Jeżeli więc uwzględni się, że oskarżony w czasie samowolnego przebywania poza jednostką wojskową porzucił mundur wojskowy, że następnie w rozmowach ze swymi znajomymi mówił, iż "skończył z wojskiem" lub "został z wojska zwolniony", dalej, że oskarżony usilnie starał się o otrzymanie pracy w N.6 oraz że uciekł konwojującym go, to na podstawie tych konkludentnych czynności oskarżonego należało dojść do wniosku, iż w czasie samowolnego przebywania poza jednostką wojskową zdecydował się on kontynuować ten stan przestępny w celu trwałego uchylenia się od służby wojskowej i w tym celu w dalszym ciągu pozostawał bezprawnie poza jednostką wojskową. Z tych względów uznać należało, że brak jest podstaw do zasadnego kwestionowania trafności skazania oskarżonego za przestępstwo z art. 304 § 1 k.k.W świetle ustalenia wyroku (opartego na przeprowadzonych w czasie rozprawy sądowej dowodach), że oskarżony w dniu 17 listopada 1971 r. dobrowolnie powrócił do jednostki wojskowej, należało - zgodnie z przedstawionym w czasie rozprawy rewizyjnej wnioskiem obrońcy - skorygować zawarty - w zaskarżonym wyroku opis popełnionego przez oskarżonego czynu w ten sposób, że zamiast błędnego ustalenia, iż oskarżony "przebywał w różnych miejscowościach na terenie kraju do dnia 17 listopada 1971 r., to znaczy do czasu ujęcia go przez organa wojskowe", i ustalić, że oskarżony "przebywał poza jednostką wojskową w różnych miejscowościach kraju do dnia 17 listopada 1971 r., to jest do chwili dobrowolnego powrotu do jednostki wojskowej".Zawarty w rewizji wniosek o zastosowanie w stosunku do oskarżonego - na podstawie art. 308 k.k. - nadzwyczajnego złagodzenia kary, mimo stwierdzenia dobrowolnego powrotu oskarżonego do jednostki wojskowej (w 13 dniu nieobecności oskarżonego w tej jednostce), nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim należy podkreślić, że instytucja nadzwyczajnego złagodzenia kary wiąże się wyłącznie z problemem wymiaru sprawiedliwej kary. Chcąc zatem zadośćuczynić postulatom właściwej i celowej kary, kodeks karny wprowadza do zwyczajnego ustawowego wymiaru kary korekturę w postaci możliwości nadzwyczajnego złagodzenia kary jako środek pogłębienia indywidualizacji kary w takich szczególnych sytuacjach, które charakteryzują się tym, że kara wymierzona nawet w rozmiarze stanowiącym minimum ustawowego zagrożenia przewidzianego za określone przestępstwo, byłaby in concreto niewspółmiernie surowa. Pogląd ten wynika z faktu, że zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary według nowego kodeksu karnego nie jest obligatoryjne, lecz fakultatywne ("sąd może (...)"). Jeżeli w kontekście z tym stwierdzeniem zważy się, że sens nadzwyczajnego złagodzenia kary sprowadza się do zmiany bądź jakości kary (tj. przez zastąpienie kary surowszego rodzaju karą łagodniejszego rodzaju), bądź ilości kary (tzn. wymierzenia kary poniżej minimum ustawowego zagrożenia przewidzianego za dane przestępstwo), to należy dojść do wniosku, iż sąd wtedy zastosuje na podstawie art. 308 k.k. nadzwyczajne złagodzenie kary w stosunku do sprawcy przestępstwa z art. 304 § 1 k.k., gdy uzna, że kara dwóch lat pozbawienia wolności, stanowiąca minimum ustawowego zagrożenia za to przestępstwo, byłaby niewspółmiernie surowa ze względu na dobrowolny powrót dezertera do jednostki wojskowej przed upływem 14 dni jego nieobecności w jednostce wojskowej. W związku z tym należy, odwracając zagadnienie, wyrazić pogląd, że nadzwyczajne złagodzenie kary z art. 308 k.k. w stosunku do sprawcy przestępstwa z art. 304 § 1 k.k. nie będzie miało zastosowania, jeżeli sąd zasadnie uzna, iż wymierzona w rozmiarze stanowiącym ustawowe minimum zagrożenia za to przestępstwo kara dwóch lat pozbawienia wolności nie jest - ze względu na ustalone w konkretnej sprawie okoliczności - niewspółmiernie surowa, mimo że sprawca dobrowolnie powrócił do jednostki wojskowej przed upływem 14 dni jego nieobecności w tej jednostce.Do okoliczności, które mogłyby być uznane za przeciwwskazanie do stosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary, zaliczyć należy tak zwane okoliczności rzeczowe (przedmiotowe), które odnosząc się do przedmiotowej strony przestępstwa, zwiększają stopień jego społecznego niebezpieczeństwa, oraz tak zwane okoliczności osobowe, dotyczące samego sprawcy.W sprawie oskarżonego Grzegorza N. istnieją okoliczności, które przemawiają przeciwko zastosowaniu względem niego nadzwyczajnego złagodzenia kary za przestępstwo z art. 304 § 1 k.k. Podkreślić bowiem należy, że oskarżony w czasie dezercji, spotykając się ze swymi kolegami, mówił o zdobyciu za pomocą przestępstwa pistoletu oraz o przedostaniu się za granicę. Jeżeli ponadto uwzględni się, że oskarżony dopuścił się dezercji w związku z poprzednio popełnionymi przestępstwami przeciwko mieniu wojskowemu, to należało dojść do wniosku, iż wymierzona mu za przestępstwo z art. 304 § 1 k.k. kara w rozmiarze stanowiącym ustawowe minimum nie jest rażąco surowa, i w związku z tym stwierdzić, że mimo dobrowolnego jego powrotu do jednostki wojskowej brak jest podstaw do stosowania przepisu art. 308 k.k.Brak jest również podstaw do złagodzenia kar wymierzonych oskarżonemu za opisane na wstępie przestępstwa z art. 199 k.k. i z art. 208 k.k. Oskarżony bowiem dopuścił się tych przestępstw wspólnie z innymi żołnierzami, co niewątpliwie zwiększa ładunek społecznego niebezpieczeństwa tych czynów. Analiza okoliczności towarzyszących popełnieniu tych przestępstw przez oskarżonego wskazuje na znaczny stopień nasilenia jego złej woli. W tych warunkach, nawet przy daleko idącym uwzględnieniu przytoczonych w rewizji okoliczności łagodzących, a zwłaszcza nienagannego trybu życia oskarżonego przed popełnieniem omawianych przestępstw, nie można uznać wymierzonych oskarżonemu kar za poszczególne przestępstwa, jak również kary łącznej za rażąco surowe, tym bardziej że kary za przestępstwa przeciwko mieniu wymierzone zostały w wysokościach oscylujących wokół ustawowego minimum.Sąd Najwyższy z urzędu stwierdza, że czyn oskarżonego opisany w punkcie 2 wyroku błędnie został zakwalifikowany z art. 208 i 199 § k.k. Podkreślić bowiem należy, że wszystkie elementy ustawowego stanu faktycznego zawarte w przepisie art. 199 § 1 k.k. objęte są w całości ustawowym stanem faktycznym przepisu art. 208 k.k., przy czym przepis ten zawiera jeszcze dalsze, niejako specjalizujące znamiona strony przedmiotowej, a mianowicie: zuchwałość działania lub działanie z włamaniem. Użyty w art. 208 k.k. zwrot "kto kradnie" jest równoznaczny z użytym w art. 199 § 1 wyrażeniem "kto zagarnia mienie (...)". Należy zatem stwierdzić, że przepis art. 208 k.k. jest bogatszy w treść ustawowych znamion w stosunku do przepisu art. 199 § 1 k.k. i w związku z tym przepis art. 208 k.k. jest normą szczególną w stosunku do przepisu art. 199 § 1 k.k., gdyż każda kradzież mienia społecznego nacechowana szczególną zuchwałością lub dokonana z włamaniem (art. 208), stanowi jednocześnie zagarnięcie mienia społecznego (art. 199 § 1 k.k.). Można również wyrazić pogląd, że przestępstwo z art. 208 k.k. jest kwalifikowanym typem przestępstwa kradzieży, a to ze względu na większy ładunek społecznego niebezpieczeństwa zawarty w kradzieży zuchwałej lub kradzieży z włamaniem w stosunku do stopnia społecznego niebezpieczeństwa tkwiącego w "zwykłej" kradzieży, co w konsekwencji znajduje swój wyraz w tym, że ustawowe zagrożenie przewidziane w art. 208 k.k. jest znacznie wyższe od sankcji karnej przewidzianej w art. 199 § 1 k.k.Z tych względów stwierdzić należy, że wszystkie znamiona przestępstwa określone w art. 199 § 1 k.k. zostały w całości inkorporowane do typu przestępstwa z art. 208 k.k. i w tej sytuacji istnieje tylko pozorny, a nie rzeczywisty zbieg tych przepisów, gdyż przepisy te się nie krzyżują. Skoro zatem ocena prawna omawianego czynu mieści się całkowicie w ramach przepisu art. 208 k.k., który w pełni odzwierciedla istotę omawianego czynu, to czyn ten należało zakwalifikować tylko z przepisu art. 208 k.k., a nie kumulatywnie z art. 208 i 199 § 1 k.k.2. Z przytoczonych względów oraz przy uwzględnieniu przepisu art. 384 k.p.k. należało również poprawić kwalifikację prawną czynu współskazanego Andrzeja P. (który nie wniósł rewizji) z art. 208 i art. 199 § 1 k.k. na art. 208 k.k., przyjmując ten przepis za podstawę prawną wymiaru kary wymierzonej temu skazanemu.3. W odniesieniu do oskarżonego Mieczysława A.Wywody rewizji zmierzające do uzasadnienia wniosku o warunkowe zawieszenie wykonania kary wymierzonej oskarżonemu za przestępstwo z art. 215 § 1 k.k. należało uznać w znacznej mierze za przekonywające. Przede wszystkim bowiem podkreślić należy, że Sąd I instancji prawidłowo ustalił na podstawie wyników przewodu sądowego, iż oskarżony nie był inicjatorem dokonania kradzieży benzyny przez współoskarżonych Grzegorza N. i Andrzeja P., który jeszcze przed złożoną oskarżonemu propozycją kupna przezeń benzyny powzięli zamiar dokonania kradzieży kanistrów z benzyną. Z propozycją nabycia benzyny wystąpił nie oskarżony Mieczysław A., lecz współoskarżony Andrzej P., który orientując się - na podstawie rozmów z oskarżonym Grzegorzem N. - o możliwości dokonania kradzieży benzyny, zaproponował oskarżonemu Mieczysławowi A. nabycie benzyny. W tych warunkach należało dojść do wniosku, że stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu oskarżonego Mieczysława A. był niewątpliwie mniejszy w porównaniu z ładunkiem społecznego niebezpieczeństwa czynu współoskarżonych Grzegorza N. i Andrzeja P., co jednak nie znalazło odpowiedniego odbicia w wysokości wymierzonej oskarżonemu kary w porównaniu z karami wymierzonymi sprawcom kradzieży benzyny (oskarżonemu Grzegorzowi N. wymierzono karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, a oskarżonemu Andrzejowi P. karę 1 roku aresztu wojskowego). Podkreślić także należy, że stopień nasilenia złej woli oskarżonego Mieczysława A. nie był szczególnie duży, jeśli się zważy, że nie przybył on na pierwsze wyznaczone mu przez Andrzeja P. spotkanie w celu odbioru benzyny.Analiza całokształtu okoliczności związanych z przestępstwem popełnionym przez oskarżonego Mieczysława A. wskazuje na to, że działał on z inspiracji Andrzeja P. Jeżeli w tym kontekście zważy się, że oskarżony Mieczysław A. do czasu popełnienia przestępstwa prowadził nienaganny tryb życia, to należało dojść do wniosku, iż popełnione przezeń przestępstwo było odosobnionym epizodem w jego uczciwym dotychczas życiu, co przy jednoczesnym uwzględnieniu sytuacji rodzinnej oskarżonego (ma na utrzymaniu żonę i dziecko, w stosunku do których jest przykładnym mężem i ojcem) uzasadnia przekonanie, że oskarżony pomimo niewykonania kary będzie przestrzegał porządku prawnego i nie popełni ponownie przestępstwa. Skazanie oskarżonego, który został tymczasowo aresztowany (oskarżony przebywa w areszcie tymczasowym prawie 4 miesiące), przyczyniło się w dostatecznym stopniu do afirmacji dobra naruszonego popełnionym przez oskarżonego przestępstwem i do kształtowania właściwych postaw w jego środowisku, co w konsekwencji sprawia, że względy na społeczne oddziaływanie kary nie przemawiają przeciwko zastosowaniu wobec oskarżonego przepisu art. 73 § 1 k.k.Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
Powołane przepisy
art. 199 § 1 KKart. 208art. 304 § 1 KKart. 215 § 1 KKart. 208 KKart. 303 § 1 KKart. 308 KKart. 199 KKart. 199 § 1art. 384 KPKart. 73 § 1 KK§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.