II CR 175/73

WyrokIzba Cywilna1973-03-14

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy bieg terminu do dochodzenia zachowku przewidziany w art. 1007 § 1 k.c. (dawniej art. 159 pr. spadk.) należy liczyć od daty ogłoszenia testamentu, nawet jeśli uprawniony do zachowku nie wiedział o jego ogłoszeniu ani o osobie zobowiązanej do wypłaty zachowku?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że bieg terminu do dochodzenia zachowku, przewidziany w art. 159 prawa spadkowego (obecnie art. 1007 § 1 k.c.), należy liczyć od daty pierwszego ogłoszenia testamentu, niezależnie od tego, czy uprawniony do zachowku wiedział o tym ogłoszeniu lub o osobie zobowiązanej do wypłaty zachowku. Nawet jeśli doszło do dwukrotnego ogłoszenia testamentu, bieg terminu przedawnienia roszczenia o zachowek należy liczyć od daty pierwszego ogłoszenia. Okoliczność braku zawiadomienia powoda o ogłoszeniu testamentu nie ma znaczenia prawnego dla rozpoczęcia biegu przedawnienia.
Stan faktyczny
Powód dochodził od pozwanego kwoty 18.560 zł tytułem zachowku po swoim dziadku, który zmarł w 1957 r. Testament, w którym spadkodawca powołał do spadku pozwanego, został po raz pierwszy ogłoszony w 1960 r., a następnie ponownie w 1968 r. Powód nie został zawiadomiony o żadnym z tych ogłoszeń. Sąd Powiatowy oddalił powództwo, uznając roszczenie za przedawnione, ponieważ pozew został wniesiony po upływie 15 miesięcy od drugiego ogłoszenia testamentu, co uznał za nadmierne opóźnienie. Sąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące początku biegu terminu przedawnienia roszczenia o zachowek.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda, potwierdzając tym samym zasadność oddalenia powództwa przez Sąd Powiatowy z powodu przedawnienia roszczenia.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Bryl (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Wasilkowska, W. Kuryłowicz.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Eugeniusza F. przeciwko Czesławowi D. o zapłatę 18.560 zł na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Powiatowego w Łodzi z dnia 31 maja 1972 r.,oddalił rewizję.Uzasadnienie faktyczneW dniu 3.V.1972 r. powód wniósł o zasądzenie od pozwanego Czesława D. kwoty 18.560 zł z tytułu zachowku.Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zarzucił przedawnienie roszczenie powoda.Sąd Powiatowy oddalił powództwo. Sąd ten ustalił, że dziadek powoda Józef D. zmarł 20.IV.1957 r., a pozostawiony przez niego testament, którym zapisał cały spadek pozwanemu, został otwarty i ogłoszony dnia 5.II.1968 r.Antonina D., żona Józefa, zmarła 25.VIII.1967 r. Józef D. i Antonina D. byli współwłaścicielami dwóch nieruchomości położonych w R., o łącznej wartości 148.489 zł; wartość połowy tych nieruchomości, należącej do spadkodawcy Józefa D., wyraża się kwotą 74.244 zł. Udział powoda w spadku wyniósłby 37.122 zł, a zachowek 18.561 zł.Ponieważ matka powoda a córka spadkodawcy zmarła przed spadkodawcą, tj. dnia 18.IV.1956 r., udział jej z mocy art. 931 § 1 i 2 k.c. przy ustawowym dziedziczeniu przypadłby powodowi. Wobec nabycia spadku po zmarłym przez pozwanego na mocy dziedziczenia testamentowego powodowi przysługiwało prawo do zachowku w kwocie 18.561 zł.Roszczenia tego jednak powód powinien dochodzić w ciągu trzech lat od ogłoszenia testamentu (art. 1007 § 1 k.c.). Termin ten upłynął zatem w dniu 5.II.1971 r., a więc powód wniósł pozew prawie po upływie 15 miesięcy. Opóźnienie to uznał Sąd Powiatowy za nadmierne w rozumieniu art. 117 § 3 k.c. i dlatego uwzględnił upływ przedawnienia. Ponadto brak po stronie powoda wyjątkowych okoliczności usprawiedliwiających opóźnienie. Wprawdzie powód powołał się na zaświadczenie lekarskie, z którego wynika, że od roku 1960 leczy się w poradni z powodu różnych dolegliwości, wymagających intensywnego leczenia, ale to nie dowodzi, by nie był w stanie wystąpić do sądu z powództwem. Przeciwnie, treść dołączonych akt cywilnych wskazuje, że powód osobiście brał udział w rozprawach obok swego pełnomocnika. Nie może więc powód powoływać się skutecznie na trudności obiektywne.Wyrok Sądu Powiatowego zaskarżył powód rewizją, w której zarzucił, że Sąd Powiatowy nie przesłuchał powoda na okoliczność stanu jego zdrowia i braku pieniędzy na wniesienie pozwu przed upływem przedawnienia oraz naruszył przepis art. 117 § 3 k.c. przez błędną jego wykładnię. Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie powództwa.Sąd Wojewódzki, rozpoznając rewizję, postanowieniem z dnia 30.XI.1972 r. przedstawił Sądowi Najwyższemu w trybie art. 391 § 1 k.p.c. do rozstrzygnięcia następujące zagadnienie prawne:"Czy bieg terminu do dochodzenia zachowku przewidziany w art. 1007 § 1 k.c. (dawniej art. 159 pr. spadk.) należy liczyć od daty ogłoszenia testamentu bez względu na to, czy uprawniony do zachowku wiedział o ogłoszeniu testamentu, jak również o osobie zobowiązanej do wypłacenia zachowku?"Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy, przejąwszy sprawę do rozpoznania we własnym zakresie, zważył, co następuje:Z treści akt wynika, że testament, mocą którego Józef D. ustanowił swym spadkobiercą pozwanego, został dwukrotnie ogłoszony: pierwszy raz w dniu 9.XII.1960 r. i drugi raz w dniu 5.II.1968 r. O ogłoszeniu testamentu powód nie został zawiadomiony.Spadek został otwarty pod rządem prawa spadkowego z dnia 8 października 1946 r. (Dz. U. Nr 60, poz. 328 ze zm.) i zgodnie z treścią art. LI przep. wprow. k.c. w sprawie tej mają zastosowanie przepisy prawa spadkowego z modyfikacją wynikającą z art. LII i nast. przep. wprow. k.c. Według art. 159 pr. spadk. powód powinien dochodzić od pozwanego roszczenia o wypłacenie zachowku w ciągu 5 lat od dnia pierwszego ogłoszenia testamentu, tj. od dnia 9.XII.1960 r. Drugie bowiem ogłoszenie testamentu w dniu 5.II.1968 r. nie może wywoływać z punktu widzenia art. 159 pr. spadk. żadnych skutków prawnych w zakresie biegu terminu przedawnienia roszczenia powoda o zachowek. Fakt ten uszedł uwadze Sądu Powiatowego.Okoliczność, że powód nie został zawiadomiony o ogłoszeniu testamentu, jest bez znaczenia prawnego w zakresie rozpoczęcia biegu przedawnienia roszczenia przysługującego mu przeciwko spadkobiercy testamentowemu, skoro początek tego biegu należy liczyć od dnia ogłoszenia testamentu.Stan faktyczny, na tle którego Sąd Najwyższy wydał uchwałę z dnia 22 lutego 1972 r. III CZP 102/71 (OSNCP 1972, z. 7-8, poz. 127), dotyczył zupełnie innej sytuacji, stanowisko zaś zajęte w uchwale, że termin przedawnienia przewidziany w art. 1007 § 1 k.c. nie biegnie dopóty, dopóki uprawniony do zachowku jest uważany z mocy prawomocnego postanowienia sądu za spadkobiercę testamentowego, jest słuszne. W sprawie III CZP 102/71 stan faktyczny polegał na tym, że testament, na podstawie którego sąd stwierdził nabycie spadku na rzecz wymienionego w nim dziedzica, który przez cały czas miał spadek w swym posiadaniu, został po upływie kilkunastu lat unieważniony i nabycie spadku zostało stwierdzone na podstawie drugiego testamentu na rzecz innej osoby. W takiej sytuacji Sąd Najwyższy przyjął, że dziedzic testamentowy do chwili unieważnienia testamentu, na podstawie którego sąd stwierdził nabycie przez niego spadku, nie miał w ogóle roszczenia o zachowek, roszczenie to zaś powstało dopiero z chwilą uznania tego testamentu za nieważny i stwierdzenia przez sąd nabycia spadku przez innego spadkobiercę testamentowego.Zresztą gdyby w niniejszym sporze per maxime inconcessum przyjąć, że termin przedawnienia dla powoda rozpoczął swój bieg dopiero od chwili ogłoszenia testamentu w dniu 5.II.1968 r. i że termin ten należy obliczać według art. XXXV przep. wprow. k.c., to termin przedawnienia upłynąłby w dniu 5.II.1971 r. Powód natomiast wystąpił z roszczeniem o zachowek w dniu 3.V.1972 r., a więc po upływie prawie 15 miesięcy. Słusznie więc Sąd Powiatowy przyjął, że opóźnienie to jest nadmierne i nie może być uwzględnione z uwagi na brak wyjątkowych okoliczności usprawiedliwiających.Wywody zawarte w rewizji powoda, a zmierzające do wykazania, że sąd powinien uwzględnić jego opóźnienie z wystąpieniem o zachowek, gdyż dopiero po upływie 9 miesięcy od rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia wydane zostało postanowienie działowe zawierające szacunek majątku spadkowego, nie zasługują na uwzględnienie, skoro termin przedawnienia roszczenia rozpoczął swój bieg już w dniu 9.XII.1960 r., a powód przekroczył ten termin, jako też termin przewidziany w art. 1007 § 1 k.c., rozpoczęcie zaś biegu przedawnienia nie jest zależne od ustalenia wartości majątku spadkowego w postępowaniu działowym.Również stan zdrowia nie może uzasadniać nieuwzględnienia upływu przedawnienia roszczenia powoda z przyczyn wskazanych przez Sąd Powiatowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.Z tych względów należało rewizję powoda na mocy art. 387 k.p.c. oddalić.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 931 § 1art. 1007 § 1 KCart. 117 § 3 KCart. 391 § 1 KPCart. 159art. 387 KPC§ 1§ 3

Źródło: Sąd Najwyższy, repozytorium https://repozytorium2.sn.pl, pozyskano 29.10.2026. Treść przetworzona przez legal-ai.pl (konwersja tekstu, podział na fragmenty, analiza AI, powiązania z innymi danymi); Sąd Najwyższy nie zatwierdza tych materiałów ani nie ponosi za nie odpowiedzialności.