I KZP 7/91
UchwałaIzba Karna1991-05-17
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 maja 1989 r. o przebaczeniu i puszczeniu w niepamięć niektórych przestępstw i wykroczeń obejmuje występki popełnione z powodów politycznych przez funkcjonariuszy publicznych w ramach wykonywania obowiązków służbowych?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy orzekł, że art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 maja 1989 r. obejmuje wszelkie występki popełnione "z powodów politycznych", niezależnie od opcji politycznej sprawcy. Jednakże, działania funkcjonariuszy publicznych popełnione w ramach wykonywania obowiązków służbowych nie mogą być uznane za działanie "z powodów politycznych", gdyż nie są one stymulowane ideową pobudką manifestowania określonej opcji politycznej, lecz zwykłym wykonywaniem obowiązków służbowych. Do takich czynów może mieć zastosowanie art. 1 pkt 4 ustawy, który obejmuje występki popełnione przy przeciwdziałaniu naruszeniom bezpieczeństwa lub porządku publicznego.Stan faktyczny
Sąd Apelacyjny w Katowicach przekazał do rozpoznania przez skład siedmiu sędziów Sądu Najwyższego zagadnienia prawne dotyczące wykładni ustawy z dnia 29 maja 1989 r. o przebaczeniu i puszczeniu w niepamięć niektórych przestępstw i wykroczeń. Dotyczyły one zakresu zastosowania art. 1 pkt 1 tej ustawy, w szczególności tego, czy obejmuje ona występki popełnione w celu obrony systemu socjalistycznego, jak również wykładni pojęcia "powody polityczne" oraz "naruszenie bezpieczeństwa i porządku publicznego".Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił udzielić odpowiedzi na postawione zagadnienia prawne.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes Sądu Najwyższego A. Murzynowski. Sędziowie: J. Bratoszewski, A. Deptuła, L. Kubicki, A. Michalczyk, L. Misiurkiewicz, B. Nizieński (sprawozdawca).Prokurator w Ministerstwie Sprawiedliwości: R. Stefański.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Stanisława K. i Marka K., oskarżonych z art. 246 § 1 k.k., po rozpoznaniu przekazanych na podstawie art. 390 § 1 k.p.k. przez Sąd apelacyjny w Katowicach - postanowieniem z dnia 4 lutego 1991 r. - a przez skład zwykły Sądu Najwyższego do rozpoznania przez skład siedmiu sędziów zagadnień prawnych wymagających zasadniczej wykładni ustawy:"1. Czy art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 maja 1989 r. o przebaczeniu i puszczeniu w niepamięć niektórych przestępstw i wykroczeń (Dz. U. Nr 34, poz. 179) odnosi się tylko do występków popełnionych w ramach przeciwdziałania systemowi socjalistycznemu, czy obejmuje także występki popełnione w celu obrony tego systemu?Szeroko interpretując funkcję art. 1 pkt 1, powstają dalsze pytania:2. Czy określenie «powody polityczne» użyte w art. 1 pkt 1 wymienionej ustawy abolicyjnej obejmuje tylko pojmowane psychologicznie motywy działania sprawcy, czy należy traktować je szerzej, też obiektywistycznie, obejmując nim «racje polityczne» istnienia i funkcjonowania pewnych struktur organizacyjnych, np. byłej Służby Bezpieczeństwa, której funkcjonariusze mogli popełniać występki kierując się motywem wykonywania obowiązku służbowego, a nie bezpośrednio motywem politycznym, choć «powody polityczne» leżały u podstaw organizacyjnych służb, których zadania realizowali?3. Czy pojęcie «naruszenie bezpieczeństwa i porządku publicznego», którym ustawodawca posługuje się w art. 1 pkt 4 ustawy abolicyjnej, odnosi się tylko do czynów bezprawnych, czy też podpadają pod nie również inne zachowania, godzące w głoszone przez ówczesne władze pryncypia społeczno-polityczne?"uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.Uzasadnienie faktyczneI. Sąd Apelacyjny w Katowicach, przedstawiając pierwsze ze swoich trzech pytań, zróżnicował w nim występki na "popełnione w ramach przeciwdziałania systemowi socjalistycznemu" oraz na "popełnione w celu obrony tego systemu". Godzi się jednak już na wstępie zauważyć, że zawarte w pytaniu sformułowania nie zostały użyte w ustawie z dnia 29 maja 1989 r. o przebaczeniu i puszczeniu w niepamięć niektórych przestępstw i wykroczeń, wobec czego brak byłoby podstaw do wyjaśnienia tak sformułowanych w pytaniu wątpliwości, i to w drodze wykładni "zasadniczej", jakiej Sąd Najwyższy może dokonać na podstawie art. 390 § 1 k.p.k. W istocie jednak - jak to wynika z uzasadnienia pierwszego z pytań - Sądowi Apelacyjnemu chodzi o wykładnię pojęcia "powody polityczne", użytego w art. 1 pkt 1 powołanej ustawy, a w szczególności o to, czy działanie sprawcy "z powodów politycznych" obejmuje swym zakresem wszelkie występki, niezależnie od opcji politycznej przez sprawcę reprezentowanej, czy też jest od tej opcji zależne.Wątpliwości, jakie w tym zakresie wystąpiły, zrodziły się na tle preambuły do ustawy z dnia 29 maja 1989 r. o przebaczeniu i puszczeniu w niepamięć niektórych przestępstw i wykroczeń, jak i z porównania treści art. 1 pkt 1 z art. 1 pkt 4 tej ustawy. Należy jednak stwierdzić, że ani z treści art. 1 pkt 1 ustawy, ani z preambuły nie wynika wyraźnie, czy stosowanie art. 1 pkt 1 ma się ograniczyć jedynie do reprezentantów jednej tylko opcji politycznej, tj. kręgów opozycji politycznej, walczącej z dawnym systemem społeczno-politycznym, czy ma objąć również i obrońców (zwolenników) tego systemu.Zarówno preambuła deklarująca intencję "stworzenia obywatelom, którzy dopuścili się z powodów politycznych naruszeń porządku prawnego, warunków umożliwiających włączenie się do czynnego udziału w życiu politycznym kraju", jak również realia społeczno-polityczne okresu uchwalenia ustawy wskazują, że wolą ustawodawcy było odniesienie ustawy abolicyjnej przede wszystkim do działaczy ówczesnej opozycji. Intencje te nie mogą być jednak w tym wypadku decydujące, zwłaszcza że preambuła odwołuje się także i do osiągniętego porozumienia narodowego, a wyłączności adresowania postanowień ustawy jedynie do osób z kręgów opozycyjnych przeczy wyraźnie art. 1 pkt 4 tej ustawy. Nie można również nie dostrzegać, że w art. 1 pkt 1 powołanej ustawy brak jakichkolwiek ograniczeń lub wyłączeń co do poszczególnych kategorii obywateli, zwłaszcza ze względu na reprezentowane przez nich poglądy czy opcje polityczne. Byłoby to sprzeczne z konstytucyjną zasadą równości wszystkich obywateli wobec prawa. W związku z tym linia podziału na gruncie art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 maja 1989 r. przebiega nie między "występkami popełnionymi w ramach przeciwdziałania systemowi socjalistycznemu" a "występkami popełnionymi w obronie tego systemu", ale między występkami, u źródła których leży ideowa pobudka manifestowania określonej opcji politycznej, i to niezależnie od jej kierunku, a występkami, które pozbawione są tej cechy.W świetle tych rozważań przyjąć należy, że art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 maja 1989 r. obejmuje swym zakresem wszelkie występki, jeśli zostały one popełnione "z powodów politycznych", a więc nie tylko przez przedstawicieli ówczesnej opozycji politycznej, ale i przez inne osoby, które działały "z powodów politycznych", a nie z jakichkolwiek innych.Sprawa stosowania art. 1 pkt 1 tej ustawy do czynów skierowanych przeciwko ówczesnemu państwu (jego władzom i instytucjom) przedstawia się stosunkowo prosto. W tym zakresie bowiem motyw polityczny będzie zazwyczaj całkiem wyraźny. Problem powstaje jedynie w odniesieniu do czynów popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych wobec pytania: czy działali oni "z powodów politycznych" i tym samym czy ma do nich zastosowanie art. 1 pkt 1 tej ustawy. W związku z tym trzeba zauważyć, że należy odróżnić działalność organów państwowych realizujących określoną politykę od działalności politycznej grup społecznych formalnie lub nieformalnie zorganizowanych. O ile bowiem organy państwowe wytyczają określoną politykę - o tyle funkcjonariusze publiczni są tylko wykonawcami politycznych dyrektyw, które są zawarte w określonych aktach normatywnych, rozkazach albo instrukcjach lub wchodzą w zakres ich czynności służbowych, nie działają oni natomiast "z powodów politycznych", gdyż nie realizują własnej, osobistej polityki. Dla realizacji określonej polityki nie jest istotne, czy funkcjonariusz publiczny identyfikuje się z założeniami ideologicznymi tej polityki, czy też ich nie aprobuje. Jego obowiązkiem zawodowym bowiem jest wykonywanie tych założeń w granicach zakreślonych aktami prawnymi i z tego względu nie działa "z powodów politycznych", lecz jako uprawniony i zobowiązany do tego urzędnik organu państwowego; w związku z czym pojęciem "występki popełnione z powodów politycznych" (art. 1 pkt 1 i 2 ustawy) nie można obejmować czynów popełnionych w ramach wykonywania zadań służbowych. Działanie funkcjonariusza, zwłaszcza ochrony porządku prawnego, który powołuje się na wypełnianie zadań wynikających z jego funkcji, a także działanie funkcjonariusza wiążące się z pełnioną przez niego funkcją, nie spełnia kryterium działania "z powodów politycznych". Skoro bowiem funkcjonariusz wypełnia swoje obowiązki służbowe, czy to dlatego, że zapewnia mu to miejsce pracy i stosowne wynagrodzenie, czy też dlatego, że po prostu uważa, iż zadaniem jego jest wykonanie poruczonych mu poleceń lub zrealizowanie zakreślonych celów, to takie działanie nie może być poczytywane za działanie "z powodów politycznych"; nie jest ono stymulowane ideową pobudką manifestowania określonej opcji politycznej, lecz zwykłym wykonywaniem obowiązków służbowych. Działanie "z powodów politycznych" jest więc działaniem z zamiarem kierunkowym (dolus coloratus), a nie towarzyszącym jedynie "ubocznie" jakiemuś innemu zamiarowi. Sprawia to, że wówczas, gdy popełnienie występku przez funkcjonariusza publicznego nastąpiło w warunkach - odpłatnego przecież - wypełniania jego obowiązków służbowych, to działanie takie nie mogło równocześnie nastąpić "z powodów politycznych", chociażby w konkretnym wypadku powody te były jednymi z wielu innych (np. podporządkowanie się dyscyplinie służbowej, chęć utrzymania stanowiska, osiągnięcia wyróżnień czy nagród itp.). Co najwyżej - jeżeli funkcjonariusz publiczny wykonując swoje funkcje lub przy ich okazji dopuszcza się czynu wypełniającego znamiona czynu zabronionego, może powoływać się na ogólne reguły uchylające przestępność czynu (np. wykonanie rozkazu w warunkach art. 290 § 1 k.k. stan wyższej konieczności), ale nie na to, że działał "z powodów politycznych".Należy też wskazać, że z faktu, iż art. 1 pkt 4 obejmuje w sposób wyraźny występki popełnione w celu ochrony istniejącego systemu społeczno-politycznego, wynika, że sprawcy tej kategorii czynów (m.in. funkcjonariusze publiczni) nie zostali objęci ponadto zakresem przepisu pkt 1 tego artykułu, który dotyczy wszelkich występków popełnionych z pobudek politycznych. Z tego zatem wynika, że do występków popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych w czasie ich czynności służbowych lub w bezpośrednim związku z ich wykonywaniem może mieć zastosowanie wyłącznie art. 1 pkt 4 ustawy - oczywiście z ograniczeniami, o jakich mowa w uchwale Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 maja 1990 r. w sprawie wykładni art. 1 i 3 ustawy z dnia 29 maja 1989 r. o przebaczeniu i puszczeniu w niepamięć niektórych przestępstw i wykroczeń (Dz. U. Nr 34, poz. 179), opublikowanej w Dzienniku Ustaw z 1990 r. Nr 31, poz. 189.Ustawa z dnia 29 maja 1989 r. nie może się w całości odnosić do funkcjonariuszy publicznych, zwłaszcza ochrony porządku publicznego, gdyż ci, reprezentując władzę państwową tamtego okresu, mieli obowiązek chronić i przestrzegać praworządności, a nie tę praworządność naruszać. Działalność tych funkcjonariuszy może być wprawdzie objęta cytowaną ustawą z dnia 29 maja 1989 r., lecz nie na podstawie jej wydania dla ogółu obywateli, a tylko z wyraźnym zaznaczeniem, że obejmuje się nią także funkcjonariuszy za określone naruszenia prawa, jak to wynika z treści art. 1 pkt 4, którym zostały objęte występki funkcjonariuszy porządku publicznego bezpośrednio związane z przeciwdziałaniem strajkom lub akcjom protestacyjnym oraz innym naruszeniom bezpieczeństwa lub porządku publicznego z powodów politycznych. Natomiast art. 1 pkt 1 powołanej ustawy mógłby się odnosić do funkcjonariuszy publicznych, ale wyłącznie wtedy, gdyby dopuścili się występków z powodów politycznych jako zwykli obywatele, z własnej inicjatywy, całkowicie poza wykonywaniem swych czynności służbowych i niezależnie od nich.II. Przedstawione wywody prowadzą również do wniosku, że określenie "powody polityczne" oznacza subiektywną motywację konkretnego sprawcy. Nie można natomiast powodów tych rozumieć jako racji politycznych prezentowanych przez inne osoby czy instytucje, z którymi sprawca ten jest służbowo lub w inny sposób związany (np. racji zwierzchników służbowych, partii, organizacji itp.). Określenie "powody polityczne" bowiem dotyczy strony podmiotowej czynu indywidualnego sprawcy i jest bliskie takim pojęciom, jak "bodźce" czy "impulsy" (pobudki) do pełnienia danego czynu; wobec czego nie można tego elementu strony podmiotowej czynu, jakim są "powody polityczne", ustalać w zakresie kryteriów obiektywnych, takich np., jak sytuacja polityczna, w jakiej sprawca działał.Argumenty te, jak również i podniesione wyżej w pkt I, przemawiają więc za koniecznością odniesienia "powodów politycznych", o których mowa w art. 1 pkt 1 cytowanej ustawy, wyłącznie do subiektywnej motywacji konkretnego sprawcy czynu, a nie do motywacji ewentualnych jego mocodawców.III. Wprawdzie określenie "inne naruszenie bezpieczeństwa lub porządku publicznego" zostało użyte w art. 1 pkt 4 ustawy abolicyjnej jako uzupełnienie do wcześniej wymienionych w treści tego przepisu "strajków i akcji protestacyjnych", te zaś nie zawsze były "bezprawne" (nawet z formalnego punktu widzenia); jednakże uwzględniając szczególny okres, którego dotyczy omawiany przepis, jak zresztą i cała ustawa ("po dniu 31 sierpnia 1980 r. do dnia 29 maja 1989 r."), a ponadto uwzględniając objęcie przez ustawę abolicją sprawców występków popełnionych przy "przeciwdziałaniu" im, należy przyjąć, że wskazany przepis obejmować może tylko przeciwdziałanie czynom bezprawnym, nie zaś czynom prawnie dopuszczalnym lub prawnie obojętnym.Do zajęcia takiego stanowiska upoważnia potraktowanie w ustawie z 29 maja 1989 r. strajków i akcji protestacyjnych jako "naruszenia bezpieczeństwa i porządku publicznego", o czym świadczy sformułowanie: "albo innym naruszeniom", oraz ustawowe wymaganie, aby ewentualne inne działania niż strajki czy akcje protestacyjne stanowiły także "naruszenie" bezpieczeństwa lub porządku publicznego, a za takie nie sposób jest przecież uznać czynności prawem dozwolonych lub prawnie obojętnych.Tylko zatem przeciwstawienie się bezprawnym "naruszeniom" może uzasadniać zastosowanie abolicji do sprawcy występku. Natomiast nie byłoby niczym usprawiedliwione, gdyby z abolicji korzystał sprawca "przeciwdziałający" zachowaniom prawnie dozwolonym (wspólnym śpiewom, modlitwom itp.), których przecież nikt nie może ograniczać.Przy okazji omawiania problematyki korzystania z abolicji przez sprawców występków "popełnionych przy przeciwdziałaniu strajkom lub akcjom protestacyjnym albo innym naruszeniom bezpieczeństwa lub porządku publicznego" godzi się przypomnieć, że stosownie do powołanej już w pkt I uchwały Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 maja 1990 r. z dobrodziejstwa przewidzianego w art. 1 pkt 4 powołanej ustawy korzystają tylko sprawcy takich występków, które zostały popełnione przy przeciwdziałaniu m.in. naruszeniom bezpieczeństwa lub porządku publicznego, a zatem w zbieżności czasowej i miejscowej między występkiem a "naruszeniem", nie zaś po zakończeniu bezpośrednich interwencji czy przy ich okazji, jak również że przez przeciwdziałanie zdarzeniom, o których mowa w art. 1 pkt 4 ustawy, rozumieć należy działania zmierzające do likwidacji tych zdarzeń oraz działania mające na celu bezpośrednie zapobiegnięcie takim zdarzeniom. Wszystkie zatem pośrednie działania pozostające w dalekim związku czasowym nie mogą być uznane za spełniające wymagania tego przepisu (art. 1 pkt 4).IV. Przedstawione wyżej (w punktach I-III) uwagi mają znacznie szerszy wymiar, niż tego wymagałaby konkretna sprawa, w której doszło do przedstawienia pytania prawnego. W sprawie tej bowiem nie tylko nie chodziło o "przeciwdziałanie" jakimkolwiek naruszeniom - i to bezprawnym - bezpieczeństwa i porządku publicznego, lecz zachowania oskarżonych opisane w akcie oskarżenia polegały na z góry zaplanowanym, rzekomo "prewencyjnym" szykanowaniu pokrzywdzonego, co - zdaniem Sądu Najwyższego - wyłącza zastosowanie do nich art. 1 pkt 4 ustawy. Brak również podstaw do twierdzenia, że sprawcy, będący funkcjonariuszami publicznymi, działań opisanych w akcie oskarżenia i stanowiących naruszenie prawa dopuścili się nie jako funkcjonariusze, lecz jako zwykli obywatele, z własnej inicjatywy, poza wykonywaniem swych czynności służbowych, co ewentualnie mogłoby powodować korzystanie przez nich z art. 1 pkt 1 powołanej ustawy, gdyż żaden z dwóch oskarżonych nie działał "prywatnie", lecz właśnie w ramach wykonywania obowiązków służbowych.Mimo to - ze względu na wagę poruszanych w pytaniu prawnym zagadnień - Sąd Najwyższy uznał za słuszne udzielić szerszej odpowiedzi niż na użytek tej jednej, konkretnie rozpoznawanej sprawy.
Powiązane orzeczenia
- I KK 443/22 2022-12-07Czy zachowanie polegające na sprzeciwie wobec bezprawnych działań organów porządkowych, podejmowanych z rażącym pogwałceniem konstytucyjnych norm, może być uznane za przestępstwo z art. 133 § 1 k.k. z 1932 r. i tym samym…
- IV KK 265/20 2021-06-29Czy czyny przypisane H. M. jako funkcjonariuszowi policji państwowej w latach 1930-1931 wyczerpują znamiona przestępstw z art. 3 i art. 5 ust. 1 dekretu z dnia 22 stycznia 1946 r. o odpowiedzialności za klęskę wrześniową…
- II KK 329/04 2005-02-23Czy ustawa o amnestii z dnia 7 grudnia 1989 r. ma zastosowanie do sprawców zbrodni wojennych, zbrodni przeciwko ludzkości lub zbrodni komunistycznych, jeśli przepisy amnestyjne zostały wydane przed 7 grudnia 1989 r.?
- V KK 136/15 2015-09-03Czy zachowanie R. B. i B. S. w dniu 30 maja 1960 r. w Z., polegające na udziale w zbiegowisku publicznym i działaniu przeciwko funkcjonariuszom Milicji Obywatelskiej oraz posiadaniu broni sygnałowej, wyczerpuje znamiona…
- I KA 19/23 2024-03-22Czy prokurator wojskowy i sędzia wojskowy, którzy w stanie wojennym wydali postanowienia o tymczasowym aresztowaniu, dopuścili się zbrodni komunistycznej lub zbrodni przeciwko ludzkości, jeśli materiał dowodowy nie dawał…
Powołane przepisy
art. 246 § 1 KKart. 390 § 1 KPKart. 1 pkt 1art. 1 pkt 4art. 1 pkt 4art. 290 § 1 KKart. 1§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.