I CR 410/90

WyrokIzba Cywilna1991-05-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwały nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, zwołanego przez zarząd w niepełnym składzie, mogą być uznane za skuteczne?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że uchwały nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników zwołanego przez zarząd spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, który nie miał składu przewidzianego w statucie, są bezskuteczne i należy je traktować jako nieistniejące. W przypadku zdekompletowania zarządu, konieczne jest najpierw powołanie jego pełnego składu, aby mógł on podejmować uchwały. Zwołanie zgromadzenia przez zarząd w niepełnym składzie lub z pominięciem jednego z członków powoduje, że zgromadzenie nie jest uprawnione do podejmowania jakichkolwiek uchwał.
Stan faktyczny
Powód Roman E. domagał się unieważnienia uchwał Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników spółki "A." Sp. z o.o. z dnia 14 listopada 1989 r. Sąd Wojewódzki ustalił, że zgromadzenie zostało zwołane listem poleconym tylko do jednego członka zarządu, a pozostali wspólnicy nie zostali powiadomieni o treści zmian w umowie spółki. Ponadto, spółka nabyła udziały od jednego ze wspólników, co było niezgodne z umową i przepisami prawa. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego, wskazując na konieczność wyjaśnienia, czy zarząd spółki był prawidłowo ukonstytuowany w chwili zwoływania zgromadzenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu - Sądowi Gospodarczemu w B., pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji rewizyjnej.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: SSN Z. Strus (spr.).Sędziowie SN: F. Barczewska, St. Dąbrowski.Protokolant: P. Malczewski.SentencjaSąd Najwyższy - Izba Cywilna po rozpoznaniu w dniu 28 maja 1991 r. sprawy z powództwa Romana Zbigniewa E. przeciwko Przedsiębiorstwu Projektowo-Badawczemu Budownictwa "A." - Spółka z o.o. z Ł. o unieważnienie uchwał Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników, na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w B. z dnia 5 marca 1990 r., sygn. akt VI GC 23/90,uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu - Sądowi Gospodarczemu w B. pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji rewizyjnej.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki - Sąd Gospodarczy w B. wyrokiem z dnia 5 marca 1990 r. unieważnił uchwały nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników Przedsiębiorstwa Projektowo-Badawczego Budownictwa "A." Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. z dnia 14 listopada 1989 r. w przedmiocie zmiany wysokości kapitału zakładowego, dopuszczalności i trybu umorzenia udziałów, umorzenia udziałów wspólnika Kazimierza C., zmiany umowy spółki w zakresie objęcia, pokrycia udziałów i składu zarządu, dokonania zmian w składzie zarządu, regulaminu badawczo-rozwojowego, limitu kwot przeznaczonych na zakup środków trwałych, akceptacji zakupu sprzętu komputerowego.Wyrok oparty został na następujących ustaleniach.Pozwana Spółka, zawiązana umową z 17 lipca 1989 r (rep. 56/89 PBN w Ł.), dzieliła kapitał zakładowy w wysokości 1.600.000 zł na 16 udziałów, a ośmiu wspólników objęło po dwa udziały. W dniu 13 października 1989 r. Spółka kupiła dwa udziały od Kazimierza C. Na dzień 14 listopada 1989 r zarząd zwołał Nadzwyczajne Wolne Zgromadzenie wspólników, o którym zawiadomiono listem poleconym tylko dyrektora i członka zarządu Romana E. zawiadamiającego o porządku obrad. Do zawiadomienia dołączono projekt przygotowywanych zmian w umowie spółki. Pozostali wspólnicy nie byli powiadomieni o treści tych zmian. W zgromadzeniu nie wzięli udziału powód Roman E., który domagał się unieważnienia podjętych uchwał, oraz Kazimierz C. Wobec tego nie były reprezentowane wszystkie udziały, a zgodnie z art. 231 kh przy zaniechaniu formalnego zawiadomienia tylko obecność i brak sprzeciwu wspólników reprezentujących cały kapitał zakładowy umożliwia podjęcie uchwał.Zbycie udziałów przez Kazimierza C. Sąd orzekający uznał za bezskuteczne, ponieważ dokonane było bez zezwolenia spółki wymaganego na podstawie § 12 umowy i nie było też dokonane w celu umorzenia.Od tego wyroku rewizję wniosła pozwana Spółka wskazująca podstawy wymienione w art. 368 pkt 1 i 4 kpc i domagając się zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa albo o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Powód wnosił o oddalenie rewizji.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Skarżąca Spółka nadal prezentuje pogląd, że cały kapitał zakładowy był reprezentowany na nadzwyczajnym zgromadzeniu wspólników, wobec czego doszło do sanowania uchybienia formalnego, jakim było niewysłanie innym niż powód wspólnikom zawiadomień pisemnych. Pogląd ten jest nietrafny i nie bierze pod uwagę prawidłowo ustalonych przez Sąd Wojewódzki faktów i ich oceny prawnej. Jest oczywiste, że brak udziału powoda w zgromadzeniu nie miałby wpływu na ważność uchwał, gdyby jego przedmiotem były sprawy wymienione w zawiadomieniu i projekcie uchwały o zmianach umowy spółki. Art. 229 § 2 kh ma charakter bezwzględnie obowiązujący i stanowi gwarancję ochrony praw wspólników wynikających z umowy. Zwrócić należy uwagę na to, że porządek obrad powinien być przedstawiony szczegółowo, a jeśli chodzi o zamierzone zmiany umowy spółki, powinna być przytoczona ich treść. Z porównania podjętej uchwały o dokonanych zmianach z treścią zawartą w projekcie wynika, że zachodzą między nimi istotne różnice dotyczące wysokości kapitału zakładowego, ilości udziałów i sposobu ich objęcia oraz możliwości umorzenia. W związku z tym prawidłowy jest wniosek, że zgromadzenie wspólników podejmowało uchwały o treści częściowo niezapowiedzianej powodowi, naruszając w ten sposób postanowienia art. 229 § 2 kh, co uzasadniałoby jego legitymację czynną na podstawie art. 240 § 3 pkt 4 kh.Jeśli chodzi o Kazimierza C., nie został on w ogóle powiadomiony w sposób formalny, wymagany w art. 229 § 1 kh. Skoro odmówił podpisania listy obecności, dał tym samym jednoznaczny wyraz swego sprzeciwu wobec odbycia zgromadzenia. Mogło się ono odbyć i podjąć skuteczne uchwały tylko wówczas, gdyby powód nie zgłaszał sprzeciwu co do postawienia na porządku obrad spraw nie wymienionych w porządku obrad i załączonym projekcie zmian umowy, a K.C. nie zgłaszał sprzeciwu co do odbycia zgromadzenia i podejmowania poszczególnych uchwał. Warunek ten nie został spełniony, a pozwana Spółka bezzasadnie powołuje się na przepis art. 231 kh. Źródłem błędnego stanowiska pozwanej jest jej przekonanie o tym, że w chwili zwołania zgromadzenia wspólników kapitał zakładowy dzielił się między siedmiu wspólników, gdyż udziały K.C. kupiła pozwana. Stanowisko to jest błędne. Zasadą wynikającą z art. 194 § 1 kh jest niedopuszczalność nabywania przez spółkę z o.o. własnych udziałów, a wyjątki są taksatywnie wyliczone i nic mogą być interpretowane rozszerzająco. Unormowanie to ma na celu ochronę wierzycieli spółki przed zmniejszaniem jej majątku oraz uniknięcia - niedopuszczalnej w zasadzie sytuacji, wchodzenia jednej osoby w stosunki zobowiązaniowe z samym sobą, a do tego prowadzi nabycie własnych udziałów przez spółkę. Trafnie ustalił Sąd Wojewódzki, że umowa z 18.X.1989 r. sporządzona między pozwaną a jej wspólnikiem nie była dokonana celem umorzenia udziałów, gdyż umowa spółki nie przewidywała umorzenia w ogóle. Skutkiem naruszenia przepisu art. 194 § 1 kh jest nieważność umowy z 13.X.1989 r. Skoro w chwili zwoływania zgromadzenia wspólników udziały K.C. nie były umorzone, to przysługiwały mu prawa wspólnika, a brak zawiadomienia i nieuczestniczenia w obradach zgromadzenia uniemożliwiał podjęcie uchwał, w tym również odnośnie do zmiany umowy spółki przez dopuszczenie umorzenia udziałów.Dlatego Sąd Najwyższy nic dopatrzył się uzasadnionych zarzutów rewizyjnych w ramach podstawy wymienionej w art. 368 kpt 4 kpc. Natomiast nie można odeprzeć zarzutu naruszenia prawa materialnego. Sąd Wojewódzki rozpoznając powództwo o unieważnienie uchwały władz spółki, winien przede wszystkim ocenić, czy do jej wydania doszło. Zgromadzenie wspólników zwołuje bowiem zarząd (art. 226 kh), podejmując w tym przedmiocie uchwałę. Stosownie do postanowień statutu pozwanej, uchwała taka zapada większością głosów. Należało przeto wyjaśnić, czy w chwili zwołania nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników, pozwana Spółka miała ukonstytuowany zarząd w składzie przewidzianym w statucie. Gdyby przyjąć, że jeden z członków tej władzy został odwołany, konieczne byłoby najpierw powołanie pełnego składu zarządu, aby mogły zapadać uchwały pozostawione jego kompetencji. Ponieważ zgromadzenie wspólników zwołuje zarząd, przeto w razie jego zdekompletowania i niepowołania nowego składu przez to zgromadzenie, zwołanie następnego może się odbyć v trybie przewidzianym w art. 226 § 2 kh. Natomiast zwołanie zgromadzenia przez zarząd nie mający składu odpowiadającego statutowi albo z pominięciem jednego z członków powoduje, że takie zgromadzenie wspólników nie jest uprawnione do podejmowania jakichkolwiek uchwał, wobec czego akty uchwalone w takim wypadku są bezskuteczne i muszą być traktowano jako nie istniejące (actus non existens). Uchwał takich nie można też zaskarżać w trybie ustalonym w art. 240 kh, jako przewidzianym dla innych sytuacji - gdy zapadają uchwały na zgromadzeniach wspólników zwołanych przez organ uprawniony, lecz są one dotknięte wadami formalnymi lub merytorycznymi.Stosownie do treści art. 47921 § 2 kpc, ustalenie powyższych kwestii należy do Sądu I instancji. Mając na uwadze wyżej przytoczone względy, Sąd Najwyższy na podstawie art. 388 § 1 kpc i art. 108 § 2 kpc orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 231art. 368 pkt 1Art. 229 § 2art. 240 § 3 pkt 4art. 229 § 1art. 194 § 1art. 368 kpart. 226art. 226 § 2art. 240art. 47921 § 2 kpcart. 388 § 1 kpc

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.