II CZ 29/71

PostanowienieIzba Cywilna1971-04-22

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Markowski. Sędziowie: Z. Trybulski, J. Policzkiewicz (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Marii S. przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń - Inspektorat Miejski w Krakowie o zapłatę, na skutek zażalenia powódki na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 4 listopada 1970 r.,uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Krakowie do dalszego postępowania.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem skazującym Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie z 24.VI.1968 r. Zbigniew R. zam. w Warszawie został uznany za winnego tego, że w dniu 22.VIII.1967 r. w Ch., prowadząc swój samochód, nie zachował należytej ostrożności, przez co doprowadził do zderzenia tego samochodu z motocyklem nr rej. WW 4316, na skutek czego Maria S. doznała trwałego kalectwa.Poszkodowana w tym wypadku Maria S., zamieszkała w Krakowie, zgłosiła swoje roszczenia odszkodowawcze w Państwowym Zakładzie Ubezpieczeń - Inspektorat Miejski w Krakowie.Inspektorat ten w związku z likwidacją szkody NW zawiadomił pismem z 30.VI.1969 r. Marię S. o przyznaniu jej odszkodowania - zaliczki w wysokości 9.000 zł. Następnie pismem z 8.VI.1970 r. Inspektorat zawiadomił ją, że przekazał jej tytułem odszkodowania z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej spowodowanej ruchem pojazdów mechanicznych kwotę 44.747 zł.Maria S. w dniu 30.VII.1970 r. wystąpiła do Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z powództwem przeciwko PZU - Inspektorat Miejski w Krakowie o zapłatę kwoty 114.373 zł z 8% tytułem dalszego odszkodowania w związku z wymienionym wyżej wypadkiem.Pozwany PZU - Inspektorat Miejski w Krakowie w odpowiedzi na pozew zarzucił, że nie posiada legitymacji biernej, stroną pozwaną zaś powinien być PZU - Oddział Miejski w Warszawie. Oba pojazdy bowiem, które brały udział w wypadku, mają rejestrację warszawską, a Inspektorat Miejski w Krakowie, likwidując szkodę, czynił to na zlecenie i ciężar konta Oddziału w Warszawie. Z powyższych względów sądem właściwym - zdaniem strony pozwanej - będzie Sąd Wojewódzki w Warszawie, za czym przemawia też potrzeba dopozwania do sprawy Zbigniewa R. jako sprawcy wypadku.Sąd Wojewódzki postanowieniem z 4.XI.1970 r. stwierdził swoją niewłaściwość miejscową i postanowił przekazać sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Warszawie, a to ze względu na to, że wspomniane pojazdy mają rejestrację warszawską.Powódka w zażaleniu wnosi o uchylenie tego postanowienia.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Państwowy Zakład Ubezpieczeń powołany jest do wykonywania działalności ubezpieczeniowej na obszarze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (art. 4 i 23 ustawy z 2.XII.1958 r. o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych - Dz. U. Nr 72, poz. 357 z późn. zm.). Według uchwały Nr 100 RM z 18.III.1960 r. w sprawie nadania statutu Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń (jednolity tekst: M.P. z 1968 r. Nr 50, poz. 351) PZU jest państwowym przedsiębiorstwem ubezpieczeniowym, posiadającym osobowość prawną, którego siedzibą jest m.st. Warszawa (§ 1). Do zadań PZU należy m.in. rejestracja obowiązkowych ubezpieczeń i ustalenie oraz wypłata odszkodowań i świadczeń (§ 2 pkt 2 i 4). Zadania PZU określone w statucie wykonują komórki organizacyjne centrali oraz jednostki organizacyjne PZU w terenie (§ 9 ust. 1). Jednostkami terenowymi są m.in. inspektoraty powiatowe i miejskie bądź terenowe, a zamiast nich - oddziały powiatowe i miejskie (§ 9 ust. 3 pkt 2 lit. a i b), przy czym do ich kompetencji należy bezpośrednia obsługa ubezpieczeń (§ 13).W świetle powyższych danych zarzut braku legitymacji biernej jest chybiony, albowiem stroną pozwaną jest PZU, jako przedsiębiorstwo posiadające osobowość prawną, a wzgląd na siedzibę jego jednostki terenowej ma znaczenie jedynie dla określenia przemiennej właściwości miejscowej sądu przewidzianej w art. 33 k.p.c. W myśl tego przepisu wytoczenie powództwa przed sąd, w którego okręgu znajduje się jednostka organizacyjna pozwanego lub jej zakład, jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy roszczenie pozostaje w związku z działalnością tej jednostki lub zakładu. Bez znaczenia jest więc, czy działalność ta odpowiada kompetencji wewnątrzorganizacyjnej strony pozwanej, czy też była wykonywana na zlecenie innej, równorzędnej jednostki tejże strony.Obowiązkowy charakter ubezpieczeń komunikacyjnych, unormowanych poprzednio w rozporz. RM z 2.XII.1961 r. (Dz. U. Nr 55 poz. 311), a następnie w rozporz. RM z 24.IV.1968 r. (Dz. U. Nr 15, poz. 89), sprawia, że wynikający z takiego ubezpieczenia stosunek prawny między osobą trzecią (art. 808 k.c.), uprawnioną do odszkodowania, a PZU powstaje z mocy samego prawa, i to niezależnie od tego, czy objęty tym ubezpieczeniem pojazd był zarejestrowany.Dochodzone przez osobę poszkodowaną roszczenie takie przeciwko PZU nie pozostaje więc w żadnym związku z działalnością tej jednostki PZU, do której należy rejestracja ubezpieczenia pojazdy, natomiast bezpośredni związek powstaje niewątpliwie między tym roszczeniem a działalnością jednostki PZU, która przyjęła zgłoszenie szkody i przeprowadziła jej likwidację.Tak więc zgodnie z art. 33 k.p.c. należy uznać, że powództwo o roszczenie odszkodowawcze przeciwko PZU z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego wytoczyć można według przemiennej właściwości miejscowej (art. 33 k.p.c.) przed sąd, w którego okręgu znajduje się jednostka organizacyjna PZU, która przyjęła zgłoszenie o wypadku i przeprowadziła postępowanie likwidacji szkody, chociażby czynności te były wykonane na zlecenie innej jednostki organizacyjnej PZU.Bez znaczenia jest przy tym okoliczność, że wypadek miał miejsce przed wejściem w życie rozporz. RM z 24.IV.1968 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych (Dz. U. Nr 15, poz. 89), skoro powództwo wytoczone zostało już po tej dacie. Jak bowiem wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z 16.XII.1970 r. III CZP 82/70, również i w takiej sytuacji mają zastosowanie przepisy tego rozporządzenia przewidujące konieczność zapozwania PZU. Ewentualne zaś dopozwanie w niniejszej sprawie Zbigniewa R. jako sprawcy szkody nie będzie mogło mieć wpływu na właściwość miejscową sądu (art. 43 § 1 k.p.c.).Z tych względów oraz na mocy art. 394. § 1 pkt 1 i art. 397 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 4art. 33 KPCart. 808 KCart. 43 § 1 KPCart. 394art. 397 KPC§ 1§ 2 pkt 2§ 9 ust. 1§ 9 ust. 3§ 13§ 1 pkt 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.