I KZP 35/91

UchwałaIzba Karna1991-10-12

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Od jakiej daty należy zasądzić odsetki ustawowe w orzeczeniu przyznającym odszkodowanie i zadośćuczynienie na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego?
Ratio decidendi
Odsetki ustawowe od odszkodowania i zadośćuczynienia zasądzonych na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. należy zasądzać od daty uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego te świadczenia. Dopiero prawomocne orzeczenie sądu stanowi podstawę do wypłaty należności, a tym samym z tą chwilą roszczenie staje się wymagalne.
Stan faktyczny
Sąd Apelacyjny w Lublinie zwrócił się do Sądu Najwyższego z pytaniem prawnym dotyczącym daty, od której należy zasądzać odsetki ustawowe od odszkodowania i zadośćuczynienia przyznanych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. Wątpliwość wynikała z rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego w podobnych sprawach. Ustawa ta odsyła do odpowiedniego stosowania przepisów rozdziału 50 k.p.k., które regulują odszkodowanie za niesłuszne skazanie, aresztowanie lub zatrzymanie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił udzielić odpowiedzi na zadane pytanie prawne, wskazując datę uprawomocnienia się orzeczenia jako moment, od którego należy zasądzać odsetki.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia J. Bratoszewski. Sędziowie: M. Sokołowski (sprawozdawca), E. Strużyna.Prokurator w Ministerstwie Sprawiedliwości: R. Stefański.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Waldemara S., po rozpoznaniu przekazanego na podstawie art. 390 § 1 k.p.k. przez Sąd Apelacyjny w Lublinie - postanowieniem z dnia 26 września 1991 r. - zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:"Czy w sprawach o roszczenia przewidziane w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego ustawowe odsetki należy zasądzać od:1) daty wpływu wniosku do Sądu Wojewódzkiego,2) daty wydania orzeczenia zasądzającego odszkodowanie i zadośćuczynienie,3) daty uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego odszkodowanie i zadośćuczynienie?"uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.Uzasadnienie faktyczneSąd Apelacyjny w Lublinie powziął wątpliwość, od jakiej daty należy zasądzić odsetki w orzeczeniu przyznającym odszkodowanie i zadośćuczynienie na podstawie art. 8 ust. 1 cyt. ustawy z dnia 23 lutego 1991 r.Wątpliwość przedstawiona w pytaniu prawnym uzasadniona była rozbieżnością w orzecznictwie Sądu Najwyższego w kwestii zasądzenia odsetek w sprawach o odszkodowanie za niesłuszne skazanie, aresztowanie lub zatrzymanie (rozdz. 50 kodeksu postępowania karnego), art. 8 ust. 3 ustawy z 23 lutego 1991 r. zaś stanowi, że w sprawach o odszkodowanie i zadośćuczynienie przewidziane w art. 8 ust. 1 cyt. ustawy mają odpowiednie zastosowanie przepisy rozdziału 50 kodeksu postępowania karnego.Uzasadnienie prawneUdzielając odpowiedzi Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Treść art. 8 ust. 3 ustawy z 23 lutego 1991 r. powoduje, że wykładnia dotycząca przepisów rozdziału 50 kodeksu postępowania karnego ma zastosowanie przy zasądzeniu odszkodowania i zadośćuczynienia, przewidzianym w art. 8 ust. 1 cyt. ustawy. Brak jest natomiast w tej ustawie przepisu regulującego kwestię odsetek.Trafnie Sąd Apelacyjny wskazuje na rozbieżność orzecznictwa Sądu Najwyższego w tej kwestii przy rozstrzyganiu spraw, o których mowa w rozdziale 50 kodeksu postępowania karnego.Pod rządami kodeksu postępowania karnego z 1928 r. opublikowane zostały dwa orzeczenia Sądu Najwyższego dotyczące odsetek od zasądzonego odszkodowania za niesłuszne skazanie lub aresztowanie.W uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 1959 r. VI Ko 34/59 (OSN 1960 r., nr 1, poz. 6) stwierdzono, że "w sprawach o roszczenia przewidziane w art. 510 k.p.k. przepis art. 248 § 1 kodeksu zobowiązań nie ma zastosowania".Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 5 listopada 1964 r. Zo 2/64 (ZOGP z 1965 r. nr 3, poz. 29), przyjmując, że w takich sprawach nie mają zastosowania ani przepisy art. 86 § 1 kodeksu zobowiązań nie ma zastosowania".Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 5 listopada 1964 r. Zo 2/64 (ZOGP z 1965 r. nr 3, poz. 29), przyjmując, że w takich sprawach nie mają zastosowania ani przepisy art. 86 § 1, ani też art. 192 § 2 kodeksu zobowiązań.U podstaw takiej wykładni leżał pogląd, że skoro przepisy art. 510 i nast. k.p.k. z 1928 r. nie odsyłają do posiłkowego stosowania przepisów prawa cywilnego, to te ostatnie przepisy można stosować w niezbędnym zakresie, czyli w części odnoszącej się do zasad ustalania odszkodowania. Bez takiego posiłkowego sięgania do zasad ustalonych w prawie cywilnym w ogóle nie byłoby możliwe ustalenie wysokości odszkodowania. Nie ma natomiast podstaw, by posiłkowo stosować inne przepisy prawa cywilnego materialnego. W orzeczeniach tych zwrócono uwagę, że dopiero prawomocne orzeczenie sądowe daje podstawę do wystąpienia przez uprawnionego o wypłatę świadczenia.Zauważyć należy, że przepisy art. 510 i nast. k.p.k. z 1928 r. w omawianym zakresie nie różniły się od unormowania przyjętego w rozdziale 50 obecnie obowiązującego kodeksu postępowania karnego. Także przesłanki, od których zależy zasądzenie odsetek, przewidziane w kodeksie zobowiązań z 1933 r. i w kodeksie cywilnym z 1964 r. nie wykazują różnic, które mogłyby mieć wpływ na rozstrzygnięcie omawianej kwestii. W tym stanie rzeczy sama zmiana stanu prawnego nie spowodowała dezaktualizacji orzeczeń Sądu Najwyższego wydanych pod rządami kodeksu postępowania karnego z 1928 r.W aktualnym stanie prawnym Sąd Najwyższy przyjął taką samą wykładnię w postanowieniach z dnia 29 kwietnia 1991 r. V KRN 475/90 i V KRN 477/90 (nie publ.). W uzasadnieniach tych postanowień podkreślono, że odszkodowanie za niesłuszne skazanie lub aresztowanie, dochodzone w trybie przewidzianym w rozdziale 50 kodeksu postępowania karnego, zachowuje szereg odrębności w stosunku do zasad obowiązujących przy dochodzeniu roszczeń na podstawie przepisów prawa cywilnego. Zwrócono też uwagę na fakt, że Skarb Państwa nie jest stroną w takim postępowaniu, i dopiero prawomocne orzeczenie sądowe daje wnioskodawcy prawo żądania wypłaty, a zatem z tą chwilą roszczenie staje się wymagalne.Odmienny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 17 stycznia 1990 r. IV KZ 148/89 (nie publ.), a mianowicie, że zgodnie z art. 481 k.c. należy uznać, iż Skarb Państwa opóźnia się ze spełnieniem świadczenia "od chwili wpływu wniosku o odszkodowanie" do sądu wojewódzkiego.W doktrynie na uzasadnienie takiego poglądu powołano argument, że złożenie wniosku do sądu wojewódzkiego jest najbardziej zbliżone do "wezwania dłużnika do zapłaty" w rozumieniu art. 476 k.c.Przedstawione wyżej motywy odmiennych rozstrzygnięć Sądu Najwyższego wskazują, że dla wyjaśnienia wątpliwości przedstawionych przez Sąd Apelacyjny niezbędne jest rozważenie, czy należy zastosować tu przepisy prawa cywilnego o odsetkach i jaka powinna być ich wykładnia. W orzecznictwie i w doktrynie powszechnie akceptowany jest pogląd, że w sprawach wymienionych w rozdziale 50 kodeksu postępowania karnego dopuszczalne jest posiłkowe stosowanie przepisów kodeksu cywilnego, regulujących ustalenie wysokości szkody, skutki przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody, związku przyczynowego, formy odszkodowania (art. 361-363 k.c.).Przewidziana w prawie cywilnym instytucja odsetek ma jednak ogólniejszy charakter, nie jest związana tylko z odszkodowaniem, ale dotyczy wykonania wszelkich zobowiązań pieniężnych. Stosownie do art. 359 § 1 k.c. "Odsetki od sumy pieniężnej należą się tylko wtedy, gdy to wynika z czynności prawnej albo z ustawy, z orzeczenia sądu lub z decyzji innego właściwego organu".Ani z cytowanej ustawy z dnia 23 lutego 1991 r., ani z kodeksu postępowania karnego nie wynika, by w omawianym przypadku należały się odsetki. Za ustawową podstawę ich przyznania można więc przyjąć jedynie przepis art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia. Stosownie do przepisu art. 455 k.c., jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.Zgodnie z wykładnią przyjętą w postępowaniu cywilnym, wezwanie do zapłaty może być zastąpione przez doręczenie pozwanemu odpisu pozwu, a nie przez samo wniesienie powództwa (patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 września 1965 r. I CR 183/65, PUG z 1966 r., nr 4, s. 135). Już to wskazuje, że samo złożenie wniosku o odszkodowanie (tak jak i wniesienie pozwu) nie jest jeszcze wezwaniem do zapłaty.W postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 1983 r. IV KZ 102/83 (OSNPG z 1984 r., nr 4, poz. 35) i powołanych wyżej postanowieniach Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 1991 r. trafnie podkreślono bowiem, że odszkodowanie zasądzone w trybie przepisów kodeksu postępowania karnego zachowuje szereg odrębności w stosunku do zasad obowiązujących przy dochodzeniu roszczeń na podstawie przepisów prawa cywilnego. Odrębności te muszą być uwzględnione także w omawianym przypadku, gdyż pomiędzy postępowaniem karnym a cywilnym zachodzą istotne różnice.Jeżeli Skarb Państwa jest zobowiązany do zapłaty odszkodowania z mocy przepisów prawa cywilnego (np. z tytułu odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza państwowego, art. 417 i 418 k.c.), to w procesie cywilnym występuje on w charakterze strony (pozwanego). Pozwany Skarb Państwa po doręczeniu mu odpisu pozwu może uznać żądanie, zawrzeć ugodę przed sądem, czy nawet spełnić świadczenie niezwłocznie po doręczeniu odpisu pozwu. Organ reprezentujący w takiej sprawie Skarb Państwa może zatem wydatnie skrócić okres postępowania po doręczeniu mu pozwu, a tym samym łączną wysokość należnych odsetek.Całkowicie odmienna natomiast jest sytuacja w postępowaniu karnym, uregulowanym w Rozdziale 50 kodeksu postępowania karnego, gdyż Skarb Państwa nie jest stroną takiego postępowania. Jest oczywiste, że sąd orzekający czy prokurator biorący udział w postępowaniu nie występują w charakterze organu reprezentującego Skarb Państwa jako dłużnika. Zgłoszenie wniosku o przyznanie odszkodowania (art. 488 § 1 k.p.k.) nie jest więc wezwaniem do zapłaty w rozumieniu prawa cywilnego materialnego, ale czynnością procesową inicjującą rozpoznanie sprawy.Prowadzi to do przyjęcia wniosku, że ustawodawca, wyłączając cywilno-prawny tryb dochodzenia omawianych roszczeń, ukształtował je w ten sposób, że dopiero wykonalne orzeczenie sądu, wydane w postępowaniu przewidzianym w rozdziale 50 kodeksu postępowania karnego staje się podstawą do wypłaty należności. Orzeczenie wydane w tym postępowaniu staje się wykonalne dopiero po uprawomocnieniu się. Dopiero z tą chwilą można przyjąć, że Skarb Państwa powinien spełnić świadczenie. Należy więc uznać, że z właściwości zobowiązania Skarbu Państwa do wypłaty odszkodowania i zadośćuczynienia przewidzianego w Rozdziale 50 i przepisie art. 8 ust. 1 cytowanej ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. wynika, że "terminem spełnienia świadczenia" (art. 455 k.c.) jest uprawomocnienie się orzeczenia o zasądzeniu odszkodowania.Zauważyć dalej należy, że takie rozstrzygnięcie nie godzi w interesy osób uprawnionych nawet w warunkach inflacji. Spadek wartości nabywczej pieniądza przy ewentualnej przewlekłości postępowania nie spowoduje realnego obniżenia odszkodowania z następujących przyczyn.Nie jest kwestionowane, że przy ustaleniu wysokości omawianego odszkodowania posiłkowe zastosowanie ma przepis art. 363 § 2 k.c., nakazujący przy ustalaniu wysokości odszkodowania branie pod uwagę cen z daty ustalenia odszkodowania, czyli z daty orzekania. Upływ czasu pomiędzy złożeniem wniosku a wydaniem orzeczenia nie może więc spowodować obniżenia odszkodowania w następstwie inflacji. Uzasadniony interes osoby uprawnionej nie dozna także uszczerbku w wypadku przedłużenia się postępowania czy to wskutek uruchomienia postępowania odwoławczego, czy nawet w wypadku ewentualnego ponownego rozpoznania sprawy. Zgodnie bowiem z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 1991 r. I KZP 5/91 (OSNKW 1991, z. 10-12, poz. 47) w postępowaniu przewidzianym w rozdziale 50 kodeksu postępowania karnego zakaz reformationis in peius obowiązuje na podstawie norm kodeksu postępowania karnego, a nie kodeksu postępowania cywilnego. Oznacza to, że nawet w przypadku, gdy zażalenie wniesie prokurator, domagając się obniżenia odszkodowania, przepis art. 383 § 2 k.p.k. może spowodować podwyższenie zasądzonej kwoty w przypadkach uzasadniających takie rozstrzygnięcie. Jednakże należy też mieć na uwadze, że od marca 1989 r. ustawodawca wprowadził podwyższone odsetki ustawowe, których celem jest zrekompensowanie wierzycielowi skutków inflacji. Określenie wysokości szkody według cen z daty orzekania (a nie powstania szkody), przy równoczesnym zasądzeniu odsetek rekompensacyjnych za ubiegły okres, prowadziłoby do nieuzasadnionej kumulacji korzyści osoby uprawnionej.Inaczej przedstawia się sytuacja po uprawomocnieniu się orzeczenia. W takim przypadku opóźnienie spełnienia świadczenia może narazić osobę uprawnioną na istotny uszczerbek w postaci spadku realnej wartości zasądzonej kwoty w okresie pomiędzy wydaniem orzeczenia a rzeczywistą zapłatą. Przyznanie odsetek od chwili uprawomocnienia się orzeczenia zapobiegnie temu. Wzgląd na ochronę słusznych interesów osób uprawnionych nakazuje zatem posiłkowe stosowanie przepisów prawa cywilnego materialnego o odsetkach w przedstawionym wyżej zakresie.W końcu należy zauważyć, że do wykonania orzeczeń wydanych w postępowaniu przewidzianym w Rozdziale 50 kodeksu postępowania karnego ma zastosowanie kodeks karny wykonawczy (art. 1 § 1 k.k.w.). Zgodnie z art. 10 § 1 i 2 k.k.w. postępowanie wykonawcze należy wszcząć bezzwłocznie, gdy orzeczenie stało się wykonalne, a organ wykonujący orzeczenie ma obowiązek stosować niezbędne środki w celu wykonania orzeczenia bez zwłoki. W praktyce nieuniknione będzie pewne opóźnienie wypłaty zasądzonej kwoty w stosunku do daty uprawomocnienia się orzeczenia. Nie oznacza to, że odsetki nie należą się, gdyż art. 481 § 1 k.c. stanowi, iż uprawniony może żądać odsetek, chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.Z powyższych względów Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 390 § 1 KPKart. 8 ust. 1art. 8 ust. 3art. 510 KPKart. 248 § 1art. 86 § 1art. 192 § 2art. 510art. 481 KCart. 476 KCart. 361art. 359 § 1 KC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.