I CR 216/74
WyrokIzba Cywilna1974-06-20
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wywłaszczenie nieruchomości obciążonej prawem użytkowania, które nie zostało utrzymane w mocy w decyzji o wywłaszczeniu, może rodzić po stronie uprawnionego roszczenie o zamianę tego prawa na rentę na podstawie przepisów o dożywociu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że wywłaszczenie nieruchomości, w wyniku którego wygasają obciążające ją prawa rzeczowe (jeśli nie zostały utrzymane w mocy w decyzji o wywłaszczeniu), nie może rodzić roszczenia o zamianę prawa użytkowania na rentę na podstawie przepisów o dożywociu (art. 914 i 915 k.c.). Przepisy te dotyczą sytuacji, gdy zbycie nieruchomości umożliwia zamianę prawa na rentę, podczas gdy wywłaszczenie jest zdarzeniem losowym, które dotyka wszystkich uprawnionych w równym stopniu. W przypadku wywłaszczenia, uprawniony do ograniczonego prawa rzeczowego partycypuje w sumie odszkodowania przyznanego właścicielowi nieruchomości, a jego roszczenie sprowadza się do wartości tego prawa.Stan faktyczny
Powódka sprzedała nieruchomość pozwanemu, zachowując prawo dożywotniego użytkowania części nieruchomości. Następnie nieruchomość została wywłaszczona decyzją administracyjną. Prawo użytkowania powódki wygasło w wyniku wywłaszczenia, ponieważ nie zostało utrzymane w mocy. Powódka domagała się od pozwanego renty lub jednorazowego ekwiwalentu za utracone prawo użytkowania, opierając swoje żądanie na przepisach o dożywociu. Sąd Wojewódzki zasądził część dochodzonego roszczenia, opierając się na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu i skutkach niemożliwości wykonania zobowiązań z umów wzajemnych.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej od pozwanego Józefa K. na rzecz powódki kwotę ponad 48.366 zł z odsetkami oraz w częściach orzekających o kosztach i opłatach, i w tym zakresie sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu rozstrzygnięcie o kosztach postępowania rewizyjnego; rewizję powódki oddalił.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Masłowski. Sędziowie: E. Mielcarek (sprawozdawca), K. Karkowski.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Józefy K.-C. przeciwko Józefowi K. i Rafinerii Nafty "G." w budowie w G. o zapłatę na skutek rewizji powódki i pozwanego Józefa K. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 29 grudnia 1973 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej od pozwanego Józefa K. na rzecz powódki kwotę ponad 48.366 zł z 8% od dnia 31 maja 1973 r., tudzież w częściach orzekających o kosztach i opłatach, i w tym zakresie sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu rozstrzygnięcie o kosztach postępowania rewizyjnego; rewizję powódki oddalił.Uzasadnienie faktyczneAktem notarialnym z dnia 19.I.1965 r. powódka Józefa K. i jej pierwszy mąż Jan K. sprzedali Józefowi K. nieruchomość objętą księgą wieczystą Kw nr 14288, o obszarze 6,34 ha, za 55.000 zł oraz za prawo dożywotniego użytkowania części działki siedliskowej nr 126 z domem mieszkalnym i szopą i częścią działki nr 118 o obszarze 20 a. W wykonaniu tej umowy powódka z mężem zajęła dom mieszkalny na działce nr 126 oraz uprawiała 20 arów ziemi na działce nr 118. Z działki powódka miała 650 zł dochodu; uprawnienie do zamieszkania przedstawiało wartość około 250 zł miesięcznie. Po śmierci męża powódka nadal korzystała z 20 arów ziemi i z całego domu mieszkalnego, w którym wynajmowała pokoje, otrzymując za trzy pokoje po 400 zł i za jeden po 250 zł miesięcznie.Decyzją z dnia 13.XII.1972 r. orzeczono wywłaszczenie nieruchomości za odszkodowaniem w sumie 418.975 zł.W tym stanie faktycznym (ustalonym w zaskarżonym wyroku) powódka - wobec utraty prawa użytkowania - domaga się od pozwanego Józefa K. renty po 2.000 zł miesięcznie lub jednorazowego ekwiwalentu w kwocie 240.000 zł. Kwotę tę Rafineria Nafty "G." (która ubiegała się o wywłaszczenie) złożyła do depozytu sądowego na zabezpieczenie praw powódki.Sąd Wojewódzki uznał powództwo za uzasadnione na podstawie przepisów art. 495 § 1 oraz art. 405 k.c. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, powódka utraciła miesięcznie korzyść wartości 900 zł (650 zł + 250 zł) i tę korzyść za 10 lat (900x12x10 = 108.000 zł) przysądził powódce od pozwanego Józefa K. z 8% od dnia 27.IX.1972 r., oddalając dalsze powództwo i znosząc wzajemnie koszty procesu między powódką a pozwanym K.Wyrok ten w części oddalającej powództwo wobec pozwanego Józefa K. w kwocie 84.000 zł zaskarżyła powódka. Uważa ona, że jej korzyść należało ustalić na kwotę 2.100 zł miesięcznie, a wobec tego należy się jej dodatkowo od pozwanego suma 84.000 zł. Pozwany zaś uważa, że powódce - wobec śmierci męża, współużytkownika części jego nieruchomości - należy się tylko połowa wartości prawa użytkowania, ustalonej przez biegłych w postępowaniu wywłaszczeniowym na sumę 96.732 zł; dlatego w rewizji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w części zasądzającej od niego na rzecz powódki kwotę ponad 48.366 zł; pozwany uznał też roszczenie powódki o odsetki od dnia 31.V.1973 r., kiedy to postanowieniem Sądu Powiatowego w Gdańsku zezwolono Rafinerii Nafty "G." na złożenie do depozytu sądowego sumy 240.000 zł na zabezpieczenie roszczeń powódki.Uzasadnienie prawneRozpoznając sprawę na skutek powyższych rewizji, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:1. Powódka, domagając się zamiany użytkowania na rentę, niedwuznacznie oparła to żądanie na przepisach kodeksu cywilnego o dożywociu. W myśl art. 915 i 914 k.c., gdy nabywca nieruchomości - w celu zapewnienia zbywcy dożywotniego utrzymania - obciążył nabytą nieruchomość użytkowaniem na rzecz zbywcy, ograniczając jego wykonywanie do części nieruchomości, ale następnie sam zbywa nieruchomość, tym samym umożliwia użytkownikowi zamianą jego prawa na dożywotnią rentę, odpowiadającą wartości prawa. Również pozwany nawiązywał do przepisów o dożywociu, wskazując na zmniejszenie swego obowiązku wobec śmierci pierwszego męża powódki (art. 911 k.c.).Sąd Wojewódzki nie rozpoznał sprawy z punktu widzenia wymienionych przepisów. Nie naruszył jednak przez to prawa, albowiem wywłaszczeniu nieruchomości nie można przypisać skutków zbycia wymienionych w art. 914 i 915 k.c. W wypadku bowiem wywłaszczenia nieruchomości wygasają obciążające ją prawa rzeczowe, chyba że zostały utrzymane w mocy dzięki porozumieniu między podmiotami uprawnionymi a wnioskodawcą z postępowania wywłaszczeniowego i że utrzymanie ich w mocy zostało ustalone w decyzji o wywłaszczeniu. Wynika to z art. 26 i 32 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64).Prawo użytkowania przysługujące powódce - co Sąd Najwyższy ustala z mocy art. 385 § 1 i 2 k.p.c. na podstawie akt postępowania wywłaszczeniowego Prezydium WRN w G. - nie zostało utrzymane w mocy, a zatem wygasło z dniem 19.IV.1973 r., kiedy to Komisja Odwoławcza do Spraw Wywłaszczeń decyzją z tejże daty utrzymała w mocy decyzję Prezydium WRN w G., zaskarżoną wówczas przez obie strony niniejszego procesu (art. 30 cyt. ustawy).Powyższe ustalenie przesądziło o niemożliwości zastosowania art. 914 i 915 k.c. Przepisy te przewidują zamianę dożywocia i użytkowania zapewniającego dożywotnie utrzymanie na rentę odpowiadającą wartości tych praw. Zamiana polega na zastąpieniu jednego prawa - innym. Gdy jednak jeden z przedmiotów zamiany (w tym wypadku użytkowanie) przestał istnieć, zamiana stała się bezprzedmiotowa. Prawo, które wygasło, nie może być zamienione na inne.Także z tych względów wywłaszczenie nieruchomości nie może rodzić żądania wymienionego w art. 914 i 915 k.c. Zbycie bowiem nieruchomości obciążonej użytkowaniem lub dożywociem zależy od woli właściciela nieruchomości. Dlatego może on odpowiadać (w szerokim tego słowa znaczeniu) za ewentualną zmianę układu stosunków osobistych, jaka może zajść między osobą uprawnioną z dożywocia lub z użytkowania a nabywcą nieruchomości obciążonej. Przy wywłaszczeniu właściciel pozbawiony jest wyboru osoby następcy w prawie własności, a orzeczenie o wywłaszczeniu, podobnie jak zdarzenie losowe, dotyka w jednakowy sposób i jego, i dożywotnika oraz użytkownika, bo każda z tych osób traci swoje prawo. W myśl zasady, że przypadek dotyka uprawnionego, każdy z uprawnionych we własnym zakresie musi ponieść następstwa wywłaszczenia.Wywłaszczenie następuje za odszkodowaniem. Reguła ta, ustanowiona w art. 7 ust. 1 cyt. ustawy, obejmuje także ciążące na wywłaszczonej nieruchomości ograniczone prawa rzeczowe. Wypłata jednak odszkodowania za nie następuje z sumy odszkodowania za samą nieruchomość. Wynika to z art. 27 ust. 1 cyt. ustawy i jest oczywiście słuszne, gdyż nieruchomość obciążona przedstawia wartość nieruchomości nie obciążonej, umniejszoną o wartość ciążącego na niej ograniczonego prawa rzeczowego. Tą wartością osoba, której przysługiwało ograniczone prawo rzeczowe, partycypuje w sumie odszkodowania przyznanego właścicielowi. Roszczenie zatem osoby uprawnionej sprowadza się do tej wartości. Jeżeli były właściciel pobrał całe przyznane odszkodowanie, osoba uprawniona może oprzeć swoje roszczenie wobec właściciela o wypłatę wartości prawa na art. 405 k.c.Z przedstawionego stanu prawnego wynika, że Sąd Wojewódzki niewłaściwie zastosował art. 495 § 1 k.c. Przepis ten zresztą dotyczy skutków niemożliwości wykonania zobowiązań z umów wzajemnych, a nie stosunku prawnorzeczowego, jakim strony były związane. Sąd Wojewódzki naruszył też art. 405 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie, bo zamiast wartości prawa zasądził wartość pożytków osiąganych dzięki prawu użytkowania. Naruszenie powyższych przepisów pozwany trafnie zarzucił w swej rewizji.Jak wspomniano przy przedstawianiu stanu faktycznego, suma odszkodowania za nieruchomość została w dniu 31.V.1973 r. złożona do depozytu sądowego. Z przedstawionego stanu prawnego wynika, że pozwany nie miał obowiązku zaspokojenia roszczenia powódki z pozostałego swego majątku. Dlatego także zasądzenie odsetek od dnia 27.IX.1972 r. (data doręczenia odpisu pozwu) naruszało przepisy art. 359, 476 i 481 § 1 k.c., co pozwany również trafnie zarzucił. Skoro pozwany powinien zaspokoić roszczenie powódki tylko z przyznanego odszkodowania, nie mógł wcześniej znaleźć się w zwłoce jak w dniu 31.V.1973 r.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy w całości uwzględnił rewizję pozwanego Józefa K. (art. 388 § 1 k.p.c.).2. Nie zachodziła możliwość oceny kwoty 108.000 zł, zasądzonej zaskarżonym wyrokiem, jako wartości wygasłego prawa powódki. Dowolność wyliczenia tej kwoty trafnie zarzuciły obie strony skarżące. Sąd Najwyższy podziela pogląd pozwanego, że wartość prawa użytkowania nie może przekraczać wartości nieruchomości, a jeżeli wykonywanie tego prawa ograniczono do oznaczonej części nieruchomości, nie może przekraczać wartości tej części. Pogląd ten nie wymaga bliższego uzasadnienia, jeśli się zważy niezbywalność (art. 254 k.c.) i dożywotnie tylko trwanie tego prawa ustanowionego na rzecz osoby fizycznej (art. 266 k.c.).Pozwany w swej rewizji określił wartość części nieruchomości, na której powódka wykonywała swoje prawo, kwotą 96.732 zł i powołał się przy tym na opinię biegłych złożoną w postępowaniu wywłaszczeniowym. Nie przesądzając trafności tej opinii (której ocena będzie należała do Sądu Wojewódzkiego) ani tym bardziej rozstrzygnięcia sprawy, można w przybliżeniu ocenić maksymalne roszczenie powódki na podstawie protokołu uzgodnienia biegłych inż. B. i Bo. Określili oni wartość samej wywłaszczonej nieruchomości (gruntu) na 117.108 zł. Ocena ta dotyczy powierzchni 26.100 m2. Wobec tego wartość 2.000 m2 (20 arów użytkowanych przez powódkę) wraz z częścią zabudowaną wyniesie około 10.000 zł. Jeżeli dodać wartość domu murowanego - 64.809 zł i drewnianej szopy - 1.500 zł, okaże się, że maksymalne roszczenie powódki nie może przekroczyć kwoty 108.000 zł, zasądzonej zaskarżonym wyrokiem. Skoro powódce nie może się należeć więcej od pozwanego, rewizja powódki ulega oddaleniu (art. 387 k.p.c.).Sąd Najwyższy nie podziela zdania pozwanego, by zakres prawa użytkowania, ustanowionego wspólnie na rzecz powódki i jej pierwszego męża, uległ zmianie z chwilą śmierci pierwszego męża powódki. Przede wszystkim nic nie przemawia za tym, by pozwany przez ustanowienie użytkowania chciał zapewnić małżonkom K. (ówczesnym zbywcom nieruchomości) dożywotnie utrzymanie. Tego nawet powódka nie przytoczyła, a z aktu sprzedaży z dnia 19.I.1965 r. okazuje się, że strony przypisywały zasadnicze znaczenie nie użytkowaniu, lecz uprawnieniu do dalszego zamieszkiwania, bo umowę nazwały "umową sprzedaży, pożyczki i służebności mieszkania". Ustanowienie zatem użytkowania stanowiło odpowiednik części ceny kupna - sprzedaży nieruchomości. Podobnie jak cena sprzedaży nie ulega częściowemu zwrotowi na rzecz kupującego w razie śmierci jednego ze sprzedających, tak i użytkowanie, jako odpowiednik części ceny, nie może w swoim zakresie ulec zmniejszeniu w razie śmierci jednego ze współużytkowników. Tak też pozwany rozumiał swój obowiązek. Po śmierci pierwszego męża powódki w 1967 r. nie domagał się on od powódki oddania części użytkowanej działki.Z tych przyczyn Sąd Wojewódzki przy ponownym rozpoznawaniu sprawy nie zmniejszy należności powódki z tego powodu, że nie była ona jedyną użytkowniczką nieruchomości.Przy ustalaniu konkretnej wartości wygasłego prawa użytkowania Sąd Wojewódzki skorzysta z pomocy biegłego, jeżeli strony nie określą zgodnie tej wartości. Rozstrzygając zaś ponownie w sprawie, będzie miał na uwadze, że powódce już prawomocnie zasądził kwotę 48.366 zł z 8% od dnia 31.V.1973 r.
Powiązane orzeczenia
- III CSK 20/14 2014-12-09Czy rozporządzenie wywłaszczoną nieruchomością, która nie została wykorzystana na cel określony w decyzji wywłaszczeniowej, w drodze czynności prawnej naruszającej obowiązek jej zwrotu poprzedniemu właścicielowi lub jego…
- II CK 48/05 2005-08-24Czy prawomocna decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości stanowi tytuł i podstawę do korzystania z niej przez podmiot, który uzyskał prawo użytkowania wieczystego i własności budynków, nawet jeśli decyzja ta została później…
- II CSK 670/10 2011-10-07Czy umowa przeniesienia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, zawarta w celu zwolnienia się z rzekomego długu, który nie istniał, jest nieważna z powodu braku kauzy lub obejścia prawa?
- C 349/49 1950-03-18Czy umowa najmu zawarta przez strony powinna zostać uznana za rozwiązaną z mocą wsteczną od daty odjęcia prawa własności wywłaszczonemu, w sytuacji gdy wywłaszczenie ma skutek wsteczny?
- II CSK 359/14 2015-02-06Czy Sąd Apelacyjny prawidłowo zastosował przepisy prawa cywilnego dotyczące rozliczeń między stronami po stwierdzeniu nieważności umowy przeniesienia własności nieruchomości, w szczególności w kontekście roszczeń uzupełn…
Powołane przepisy
art. 495 § 1art. 405 KCart. 915art. 911 KCart. 914art. 26art. 385 § 1art. 30art. 7 ust. 1art. 27 ust. 1art. 495 § 1 KCart. 359
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.