III CRN 277/73
PostanowienieIzba Cywilna1973-11-30
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Piasecki. Sędziowie: J. Krajewski (sprawozdawca), Z. Trybulski.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie sprawy z wniosku Zofii M. o uznanie za zmarłego Wacława M. na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Powiatowego w Rypinie z dnia 14 marca 1972 r.,oddalił rewizję nadzwyczajną.Uzasadnienie faktyczneWe wniosku z dnia 3 marca 1972 r. Zofia M. żądała uznania za zmarłego swego męża urodzonego w 1896 r., podając, że został on aresztowany w dniu 10 listopada 1939 r. w R. przez Niemców i wywieziony do tzw. domu kaźni, gdzie poniósł śmierć. Po potwierdzeniu okoliczności faktycznych wniosku przez dwóch świadków i zeznanie wnioskodawczyni - Sąd Powiatowy stwierdził zgon Wacława M., ustalając chwilę śmierci na dzień 10 listopada 1939 r. godz. 24.W uzasadnieniu swego orzeczenia Sąd Powiatowy powołał się na notorycznie znany w R. fakt, że w listopadzie 1939 r. Niemcy przeprowadzili akcję eksterminacyjną w stosunku do ludności polskiej i wymordowali wszystkie osoby umieszczone w tzw. domu kaźni. W tych warunkach, aczkolwiek brak jest naocznego świadka zgonu męża wnioskodawczyni, jego śmierć uznać należy za niewątpliwą. Za najbardziej prawdopodobną chwilę śmierci należy przyjąć datę aresztowania, skoro ofiary zbrodni były z reguły bezpośrednio rozstrzeliwane.Powyższe postanowienie zaskarżył rewizją nadzwyczajną w dniu 21 września Minister Sprawiedliwości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzuca rażące pogwałcenie art. 533, 534, 535 i 538 k.p.c. oraz naruszenie interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, reprezentując pogląd, że brak było w sprawie przesłanek do stwierdzenia zgonu, a zachodziła konieczność przeprowadzenia postępowania o uznanie za zmarłego, oraz że chwila śmierci została określona bez dostatecznego uzasadnienia.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Przyjęcie wyrażonego w rewizji nadzwyczajnej zapatrywania, że w okolicznościach sprawy brak było przesłanek do stwierdzenia zgonu, a zachodziła konieczność przeprowadzenia postępowania o uznanie za zmarłego, prowadziłoby do utożsamienia użytego w art. 535 k.p.c. pojęcia śmierci niewątpliwej z pojęciem śmierci absolutnej oraz niemożności orzeczenia stwierdzenia zgonu w razie braku naocznych świadków śmierci.Taka ścieśniająca wykładnia tego pojęcia nie znajdowałaby uzasadnienia w świetle całokształtu przepisów regulujących postępowanie o stwierdzenie zgonu, a zwłaszcza art. 538 § 2 k.p.c., który zezwala na ustalenie najbardziej prawdopodobnej chwili śmierci, i art. 58 prawa o aktach stanu cywilnego, który dopuszcza stwierdzenie zgonu także wówczas, gdy miejsce zgonu nie zostało ustalone.Treść powołanych przepisów przemawia za intencją ustawy dopuszczalności stwierdzenia zgonu mimo braku naocznych świadków śmierci.Do tego samego wniosku prowadzi brak wśród przepisów regulujących postępowanie o stwierdzenie zgonu szczególnych norm dowodowych, co może być rozumiane tylko w ten sposób, że w tym zakresie obowiązują ogólne zasady o dowodach. Stwierdzenie zgonu może się zatem opierać na domniemaniach faktycznych. Śmierć niewątpliwa - w rozumieniu art. 535 k.p.c. - zachodzi więc nie tylko wtedy, gdy istnieją naoczni świadkowie zgonu, ale także wówczas, gdy okoliczności konkretnego wypadku uzasadniają pełne przekonanie o zgonie określonej osoby.Trzeba, oczywiście, zgodzić się ze stanowiskiem reprezentowanym w rewizji nadzwyczajnej, że fakt przebywania w szczególnie wielkim niebezpieczeństwie sam przez się nie wystarcza do stwierdzenia zgonu, gdyż taki pogląd prowadziłby do zatarcia różnicy pomiędzy stwierdzeniem zgonu a uznaniem za zmarłego. Także element czasu, w którym nie ma wieści o pewnej osobie, nie ma wystarczającej doniosłości w postępowaniu o stwierdzenie zgonu, skoro ustawa wymaga śmierci niewątpliwej.W niniejszej sprawie zachodzi jednak szczególna sytuacja. Mąż powódki został aresztowany w czasie akcji eksterminacyjnej przeprowadzonej przez okupanta na terenie R. i osadzony w miejscu, z którego według panującego w tej miejscowości przekonania nikt nie ocalał.W tych warunkach domniemanie faktyczne, na które powołał się Sąd Powiatowy, przy zeznaniu naocznych świadków aresztowania i odwiezienia do tzw. domu kaźni, pozwalało na stwierdzenie zgonu, tym bardziej że od chwili aresztowania nie było żadnych wiadomości, aby mąż wnioskodawczyni pozostawał przy życiu.Trafnie również określono datę śmierci na dzień aresztowania. Jeżeli było to w okresie szeroko zakrojonej akcji eksterminacyjnej, to zachodzi największe prawdopodobieństwo, że w tej dacie mąż powódki poniósł śmierć. W okolicznościach sprawy brak jest podstaw do przyjęcia innej, bardziej prawdopodobnej chwili śmierci.Z tych względów orzeczono jak w sentencji (art. 421 k.p.c.).
Powołane przepisy
art. 533art. 535 KPCart. 538 § 2 KPCart. 58art. 421 KPC§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.