I KR 22/72
WyrokIzba Cywilna1972-05-04
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Neumann (sprawozdawca). Sędziowie: S. Dąbrowski, S. Mirski. Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Lipiński.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 maja 1972 r. sprawy: 1) Mieczysława Zbigniewa M., oskarżonego z art. 140 § 1 pkt 5 k.k. i 2) Marka Adama J., oskarżonego z art. 152 k.k., z powodu rewizji wniesionych przez prokuratora i obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 30 listopada 1971 r.1) zmienił zaskarżony wyrok co do oskarżonego Mieczysława Zbigniewa M. w ten sposób, że przyjął, iż oskarżony przypisany mu czyn popełnił umyślnie i za tak określony czyn skazał oskarżonego na podstawie art. 140 § 1 pkt 5 i art. 36 § 3 k.k. na 3 lata pozbawienia wolności i 3.000 zł grzywny z zamianą na wypadek nieuiszczenia jej w terminie na zastępczą karę pozbawienia wolności, przyjmując jeden jej dzień za równoważnik 100 zł grzywny; na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu okres tymczasowego jego aresztowania od dnia 26 listopada 1971 r.;2) zmienił tenże wyrok w części dotyczącej oskarżonego Marka Adama J. w orzeczeniu o karze w ten sposób, że wykonanie wymierzonej temu oskarżonemu kary pozbawienia wolności zawiesił warunkowo tytułem próby na okres 3 lat; na okres próby oddał oskarżonego pod dozór kuratora sądowego;3) w pozostałym zakresie utrzymał zaskarżony wyrok w mocy (...).Uzasadnienie faktycznePrzed Sądem Wojewódzkim dla m. st. Warszawy zostali postawieni w stan oskarżenia:I. Mieczysław Zbigniew M. o to, że:w okresie od października 1969 r. do dnia 21 lutego 1971 r. w W. sprowadził niebezpieczeństwo dla życia ludzkiego w ten sposób, iż wprowadził do obrotu spirytus metylowy używany dla celów produkcyjnych w Fabryce Półprzewodników T., sprzedając go Markowi J., który z kolei podał go do spożycia między innymi Bożenie Ł., powodując u niej ciężkie zatrucie, w następstwie którego Bożena Ł. zmarła, tj. o czyn przewidziany w art. 140 § 1 pkt 5 k.k.II. Marek Adam J. o to, że:w dniu 21 lutego 1971 r. w W. spowodował nieumyślnie śmierć Bożeny Ł. przez to, iż wiedząc, że nabyty od Mieczysława Zbigniewa M. alkohol metylowy jest skażony, podał go jej do spożycia, mimo iż powinien był przewidywać, że może to spowodować śmierć, tj. o czyn przewidziany w art. 152 k.k.Wyrokiem z dnia 30 listopada 1971 r. Sąd Wojewódzki po rozpoznaniu sprawy oskarżonych uznał:1) Mieczysława Zbigniewa M. za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu z tą różnicą, że orzekł, iż oskarżony ten działał nieumyślnie i za tak przypisany czyn skazał oskarżonego na podstawie art. 140 § 2 k.k. w związku z art. 140 § 1 pkt 5 oraz art. 36 § 3 k.k. na 3 lata pozbawienia wolności i 3.000 zł grzywny;2) Marka Adama J. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu z tą różnicą, że orzekł, iż oskarżony ten powinien i mógł przewidzieć, że podany przez niego spirytus może spowodować śmierć Bożeny Ł. i za tak przypisany czyn skazał tego oskarżonego na podstawie art. 152 k.k. na 1 rok pozbawienia wolności.Ponadto tymże wyrokiem zasądzono od obu oskarżonych solidarnie na rzecz powoda cywilnego Jana Ł., z częściowym uwzględnieniem dochodzonego przez niego roszczenia, kwotę 20.333 zł z ustawowymi odsetkami i kosztami procesu.Od tego wyroku wnieśli rewizje prokurator i obrońcy oskarżonych.Prokurator zarzucił wyrokowi Sądu Wojewódzkiego:1) co do Mieczysława Zbigniewa M. obrazę przepisu art. 140 § 1 pkt 5 k.k. przez uznanie, że czyn przypisany temu oskarżonemu zawiera znamiona nieumyślnego przestępstwa określonego w art. 140 § 2 k.k., podczas gdy ustalone przez Sąd Wojewódzki okoliczności działania oskarżonego wskazywały, że czyn jego wypełnia dyspozycję przestępstwa umyślnego przewidzianego w art. 140 § 1 pkt 5 k.k., a w następstwie tego rażącą łagodność kary wymierzonej temu oskarżonemu, jako oczywiście niewspółmiernej do stopnia społecznego niebezpieczeństwa popełnionego przez niego przestępstwa, zwłaszcza gdy się weźmie pod uwagę skutki czynu w postaci śmierci Bożeny Ł. i realnego zagrożenia życia wielu osób oraz pobudki działania "sprowadzające się do zaspokajania nałogu używania alkoholu", dodatkowo odniesione korzyści ze sprzedaży części skradzionego alkoholu, a także wzgląd na potrzebę "wychowawczego oddziaływania wyroku";2) co do Marka Adama J. rażącą łagodność orzeczonej kary, jako niewspółmiernej do stopnia szkodliwości społecznej popełnionego przez tego oskarżonego przestępstwa.W konkluzji wnosił prokurator o zmianę zaskarżonego wyroku:1) przez uznanie, że czyn przypisany oskarżonemu Mieczysławowi Zbigniewowi M. jest przestępstwem umyślnym określonym w art. 140 § 1 pkt 5 k.k. i wymierzenie temu oskarżonemu surowszej kary; 2) przez wymierzenie oskarżonemu Markowi Adamowi J. surowszej kary pozbawienia wolności.Obrońca oskarżonego Mieczysława Zbigniewa M., zarzucając zaskarżonemu wyrokowi rażącą surowość orzeczonej kary, jako następstwo niedostatecznego uwzględnienia przez Sąd Wojewódzki młodego wieku oskarżonego oraz okoliczności, w jakich doszło do popełnienia przez tego oskarżonego przypisanego mu przestępstwa, a wpływających na pomniejszenie stopnia jego zawinienia, wnosił o zmianę wyroku Sądu Wojewódzkiego w części dotyczącej tego oskarżonego przez wydatne złagodzenie wymierzonej kary.Obrońca oskarżonego Marka Adama J. zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:a) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na sprzecznym z materiałem dowodowym przyjęciu, że oskarżony mógł i powinien był przewidywać skutki picia spirytusu kupionego od współoskarżonego Mieczysława Zbigniewa M.,b) rażącą niewspółmierność kary w stosunku do stopnia zawinienia oskarżonego przez niezastosowanie warunkowego zawieszenia wykonania wymierzonej oskarżonemu kary i wnosił o: a) o uchylenie zaskarżonego wyroku co do tego oskarżonego i przekazanie jego sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji albo o zmianę kwalifikacji prawnej i przyjęcie, że oskarżony popełnił paserstwo, b) w każdym zaś wypadku o zmianę zaskarżonego wyroku w części dotyczącej kary przez warunkowe zawieszenie jej wykonania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:1. Co do oskarżonego Mieczysława Zbigniewa M. prokurator zarzucił zaskarżonemu wyrokowi w odniesieniu do tego oskarżonego między innymi obrazę prawa materialnego, polegającą na błędnym przypisaniu oskarżonemu Mieczysławowi Zbigniewowi M. nieumyślności działania i niesłusznym zakwalifikowaniu czynu popełnionego przez tego oskarżonego z przepisu art. 140 § 2 k.k., mimo że oskarżony ten, jak to wynikało z okoliczności jego działania, popełnił umyślne przestępstwo określone w art. 140 § 1 pkt 5 k.k.Zarzut ten był zasadny.Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, iż Sąd Wojewódzki na podstawie niewadliwej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego prawidłowo przyjął, że oskarżony Mieczysław Zbigniew M. sprowadził powszechne niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia ludzkiego w ten sposób, iż - znając szkodliwe dla organizmu ludzkiego oraz trujące właściwości alkoholu metylowego - wprowadzał go do obrotu z przeznaczeniem dla celów konsumpcyjnych wśród bliżej nie ustalonego kręgu osób, sprzedając między innymi ponad 2 litry takiego spirytusu oskarżonemu Markowi Adamowi J.W świetle tych ustaleń przyjęcie przez Sąd Wojewódzki, że oskarżony sprowadzone przez siebie niebezpieczeństwo, o którym mowa w art. 140 § 1 k.k., spowodował działaniem nieumyślnym, uznać należy za nieprawidłowe.Oceny prawnej czynu oskarżonego Mieczysława Zbigniewa M. dokonał Sąd Wojewódzki z oczywistą obrazą art. 140 § 1 k.k.Sąd Wojewódzki wyszedł mianowicie z założenia, że oskarżony nie mógł działać umyślnie, gdyż "(...) trudno przyjąć, by oskarżony Mieczysław Zbigniew M. pił alkohol metylowy z pełną świadomością, że naraża się na śmierć lub kalectwo".Z argumentacji tej wynika, że zdaniem Sądu Wojewódzkiego "skutkiem przestępnym" w rozumieniu art. 140 k.k. są tego rodzaju następstwa określonych w art. 140 § 1 pkt 1-5 k.k. działań sprawcy, jak śmierć człowieka, kalectwo czy rozstrój zdrowia.Pogląd ten jest oczywiście błędny.Prawidłowa wykładnia przepisu art. 140 k.k. wskazuje na to, że przez "skutek przestępny", o którym mowa w tym przepisie, należy rozumieć już sam "stan niebezpieczeństwa powszechnego dla życia lub zdrowia ludzkiego" (albo dla mienia w znacznych rozmiarach), dalej zaś idące skutki określonych w art. 140 § 1 pkt 1-5 k.k. działań sprawcy, w postaci takich następstw, jak śmierć człowieka, kalectwo lub rozstrój zdrowia (albo w postaci szkód znacznych rozmiarów w mieniu), co do których sprawca z reguły jest przekonany, że ich uniknie, nie należą do istoty przestępstwa określonego w art. 140 § 1 czy art. 140 § 2 k.k.Wspomniane dalej idące następstwa, chociaż nie pozbawione znaczenia dla oceny prawnej czynu sprawcy w zakresie art. 10 k.k., są jednak obojętne dla bytu przestępstwa określonego w art. 140 k.k. w obu jego postaciach i mogą stanowić jedynie istotną okoliczność obciążającą, która nie powinna pozostać bez wpływu na wymiar kary.Stwierdzić więc należy, że przytoczony przez Sąd Wojewódzki niewątpliwy fakt działania oskarżonego w lekkomyślnym przekonaniu, że zarówno on, jak i inni konsumenci podawanego i sprzedawanego przez niego alkoholu metylowego unikną śmierci czy kalectwa, bynajmniej nie oznacza, że oskarżony ten nie zdawał sobie z tego sprawy i nie godził się na stan niebezpieczeństwa powszechnego dla życia i zdrowia ludzkiego, który swoim działaniem sprowadził. Na podkreślenie zasługuje to, że o takiej świadomości oskarżonego przekonuje - oprócz wskazanych w zaskarżonym wyroku dowodów - ponadto przyznana przez oskarżonego okoliczność, że przed wypiciem alkoholu metylowego odczuwał sam obawę przed tym, jaka będzie reakcja jego organizmu na ten alkohol. Czyn oskarżonego Mieczysława Zbigniewa M. zatem należało uznać - prawidłowo interpretując przepis art. 140 § 1 pkt 5 k.k. - za popełniony umyślnie i zakwalifikować z tego właśnie przepisu.Zgodnie z zasadnym wnioskiem rewizji prokuratora orzeczono więc o stosownej zmianie zaskarżonego wyroku w powyższym zakresie.Za przypisany czyn we właściwej jego postaci wymierzono oskarżonemu karę - w obu jej elementach - identyczną jak w zaskarżonym wyroku, uznając postulat rewizji prokuratora o wymierzenie oskarżonemu surowszej kary za niezasadny.Stwierdzić bowiem należy, że Sąd Wojewódzki - mimo zastosowania błędnej kwalifikacji prawnej popełnionego przez oskarżonego przestępstwa - w istocie prawidłowo ocenił stopień społecznego niebezpieczeństwa działania przestępnego oskarżonego, mając przy tym na względzie również te okoliczności obciążające, na które powołuje się rewizja prokuratora (następstwa czynu w postaci śmierci Bożeny Ł., sposób uzyskiwania spirytusu i pobudki działania oskarżonego).Karę pozbawienia wolności o rok wyższą od dolnego progu ustawowego zagrożenia karnego uznał Sąd Najwyższy w tych warunkach za współmierną i odpowiadającą przesłankom określonym w art. 50 i 51 k.k., zwłaszcza że nie można pominąć, iż oskarżony jest młodociany (urodzony 20 marca 1952 r.) oraz iż stopień zawinienia oskarżonego zmniejsza obserwowany przez niego przykład starszych kolegów w pracy, którzy dość często wynieśli z terenu tej fabryki i pili kradziony spirytus metylowy.Rewizja obrońcy oskarżonego Mieczysława Zbigniewa M. - wobec uwzględnienia rewizji prokuratora co do kwalifikacji prawnej popełnionego przez oskarżonego czynu - stała się w pewnym sensie bezprzedmiotowa, niemniej jednak stwierdzić należy, że Sąd Najwyższy uznał, iż przytoczone przez obrońcę przesłanki, które przy wymiarze kary uwzględniono na korzyść oskarżonego, nie mogły w powiązaniu ze wspomnianymi okolicznościami obciążającymi wpłynąć na wymierzenie oskarżonemu kary niższej od orzeczonej niniejszym wyrokiem.2. Co do oskarżonego Marka Adama J.Również co do tego oskarżonego wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżył zarówno prokurator, jak i obrońca oskarżonego.Zasadna była rewizja oskarżonego, jeżeli kwestionowała słuszność orzeczenia o karze.Obrońca oskarżonego kwestionował wprawdzie także trafność wyroku Sądu Wojewódzkiego w części dotyczącej ustaleń o winie oskarżonego, jednakże w tym zakresie zarzuty rewizji były bezpodstawne.Wbrew jej zarzutom bowiem stwierdzić trzeba, że Sąd Wojewódzki niewadliwie ocenił materiały dowodowe sprawy i na ich podstawie doszedł do prawidłowego wniosku, iż oskarżony Marek Adam J. nabywał od oskarżonego Mieczysława Zbigniewa M. spirytus z wiedzą co do jego rodzaju i szkodliwych właściwości dla zdrowia ludzkiego, a tym samym że oskarżony Marek Adam J., podając ten alkohol na "prywatce" do spożycia, stał się winnym przypisanego mu przestępstwa. Ustalenie to w świetle powołanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dowodów uznać należy za prawidłowe, skoro znajduje ono oparcie w zbieżnych ze sobą wyjaśnieniach oskarżonego Mieczysława Zbigniewa M. oraz zeznaniach świadków Jana i Jadwigi Ł., Aleksandra B. i Haliny B., a ponadto w nie powołanych przez Sąd Wojewódzki zeznaniach świadka Aliny K. Zauważyć przy tym należy, że z zeznań powyższych świadków wynika, iż oskarżony Marek Adam J. był tym, który w związku ze spożywaniem przyniesionego przez siebie alkoholu ostrzegał uczestników "prywatki", by zwrócić się do lekarza w razie dostrzeżenia niepokojących następstw.Wymierzoną oskarżonemu Markowi Adamowi J. karę za prawidłowo przypisany mu czyn uznał Sąd Najwyższy za rażąco surową w wyniku niezastosowania do tego oskarżonego dobrodziejstwa art. 73 k.k.Przy orzekaniu o karze bowiem należy mieć na względzie, co pominął Sąd Wojewódzki oraz co pomija również rewizja prokuratora, całokształt danych dotyczących osobowości sprawcy, podstawą zaś ustaleń w tym zakresie powinny być nie tylko ujawnione o oskarżonym opinie, lecz ponadto wnioski wynikające z rodzaju popełnionego przez niego czynu i okoliczności jego popełnienia.Oskarżony Marek Adam J. jest młodocianym (urodzony 20 stycznia 1951 r.), którego prowadzenie się nie wywoływało zastrzeżeń, przy czym brak jest podstaw do twierdzenia, by nie odczuwał on skruchy i żalu z powodu skutków popełnionego przez siebie czynu.Sam czyn przestępny, którego się dopuścił, również nie świadczy o jego zdemoralizowaniu, zwłaszcza gdy się zważy, że oskarżony ten miał co do szkodliwych właściwości spożywanego i podanego przez siebie w tym celu alkoholu metylowego znacznie mniejsze rozeznanie niż oskarżony Mieczysław Zbigniew M., który przechodził w tym zakresie specjalne przeszkolenie.Dodać przy tym należy, że obawa oskarżonego Marka Adama J. o niebezpieczne następstwa spożycia tego alkoholu została w poważnej mierze uśpiona informacją oskarżonego Mieczysława Zbigniewa M., iż pije ten alkohol bez szkody dla zdrowia; oskarżony Marek Adam J. liczył się w zasadzie tylko z możliwością spowodowania szkodliwych następstw dla zdrowia, dalej zaś idących następstw - w postaci ewentualnego zgonu - oskarżony nie obejmował swą świadomością, chociaż - jak to trafnie przyjął Sąd Wojewódzki - również tę ewentualność oskarżony mógł i powinien był przewidywać. Oceniając stopień zawinienia tego oskarżonego, nie można też pomijać, że oskarżony również sam pił ten alkohol, a przede wszystkim, iż przed jego spożyciem - jak to zaznaczono - ostrzegał przed możliwością wystąpienia szkodliwych dla zdrowia następstw.W tym stanie rzeczy, uwzględniając rodzaj i stopień zawinienia oskarżonego, uznać należy, że brak jest podstaw do wymierzenia mu surowszej kary, a zarazem że osobowość oskarżonego pozwala na wyrażenie uzasadnionego przypuszczenia, iż pomimo niewykonania wymierzonej mu kary będzie przestrzegał porządku prawnego i nie popełni żadnego nowego przestępstwa.Z tych powodów, stwierdzając istnienie przesłanek ustawowych określonych w art. 73 § 2 k.k., orzeczono o zmianie zaskarżonego wyroku co do tego oskarżonego jak w pkt II niniejszego wyroku, przy czym stosownie do przepisu art. 76 § 2 k.k. uznano za celowe oddać oskarżonego na okres warunkowego zawieszenia wykonania wymierzonej mu kary pod dozór kuratora sądowego.Rozstrzygnięcie o kosztach sądowych znajduje uzasadnienie w przepisach art. 546 i 547 § 1 k.p.k. oraz art. 9, 10 i 18 (co do oskarżonego Mieczysława Zbigniewa M.) albo art. 9 i 15 (co do oskarżonego Marka Adama J.) dekretu z dnia 23 stycznia 1947 r. o opłatach sądowych w sprawach karnych (Dz. U. Nr 19, poz. 73 z późn. zm.), a co do kosztów procesowych powodów cywilnych, występujących również w charakterze oskarżycieli posiłkowych, w przepisach art. 560 w związku z art. 80 k.p.k.
Powołane przepisy
art. 140 § 1 pkt 5 KKart. 152 KKart. 140 § 1 pkt 5art. 36 § 3 KKart. 140 § 2 KKart. 140 § 1 KKart. 140 KKart. 140 § 1 pkt 1art. 140 § 1art. 10 KKart. 50art. 73 KK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.