II CR 388/69

WyrokIzba Cywilna1970-02-26

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odpowiedzialność spadkobierców za dług spadkowy, który został częściowo pokryty przez jednego ze spadkobierców na podstawie umowy poręczenia wekslowego, powinna być ograniczona do wysokości udziału spadkowego, a jeśli tak, to w jaki sposób należy obliczyć wysokość tego długu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że odpowiedzialność spadkobierców za dług spadkowy, który został częściowo pokryty przez jednego ze spadkobierców na podstawie umowy poręczenia wekslowego, powinna być ograniczona do wysokości udziału spadkowego. W przypadku, gdy jeden ze spadkobierców (Władysław M.) ponosił odpowiedzialność zarówno jako poręczyciel wekslowy, jak i spadkobierca, jego zobowiązanie z tytułu poręczenia wekslowego pochłania jego odpowiedzialność za dług spadkodawczyni, a łączna kwota jego świadczenia wobec powódki wynosi 30.000 zł. Dla pozostałych spadkobierców (Bogusław M. i Andrzej M.), którzy odpowiadają jedynie jako spadkobiercy, ich odpowiedzialność została ograniczona do wysokości ich udziałów spadkowych.
Stan faktyczny
Gminna Spółdzielnia pozwała Stanisławę M. i innych pozwanych o zapłatę niedoboru w straganie prowadzonej przez Stanisławę M. Niedobór powstał w wyniku umowy zlecenia i zabezpieczony był wekslem in blanco. Pozwani zarzucili, że weksel został uzupełniony niezgodnie z porozumieniem, a do niedoboru przyczynili się pracownicy powódki. Po śmierci Stanisławy M. do procesu wstąpili jej spadkobiercy. Sąd Wojewódzki zasądził część kwoty od pozwanych, uwzględniając częściowe przyczynienie się powódki do szkody.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, zasądzając na rzecz powódki określone kwoty od pozwanych Władysława M., Bogusława M. i Andrzeja M. z uwzględnieniem ich odpowiedzialności jako spadkobierców i poręczycieli, oraz oddalił rewizję w pozostałej części.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia B. Łubkowski (sprawozdawca). Sędziowie: W. Markowski, K. Piasecki.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w K. przeciwko Władysławowi M., Wincentemu L., Gustawowi P., Bogusławowi M. i małol. Andrzejowi M. o zapłatę, na skutek rewizji pozwanych Władysława, Bogusława i Andrzeja M. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 21 czerwca 1968 r.,I. zmienił zaskarżony wyrok i zasądził na rzecz powódki:1) od pozwanego Władysława M. kwotę 19.049,96 zł z 8% od dnia 31 października 1963 r.,2) od pozwanych Bogusława M. i Andrzeja M., od każdego z nich, po 28.574,92 zł z 8% od dnia 31 października 1963 r., przy czym zastrzega dla tych pozwanych prawo powołania się w postępowaniu egzekucyjnym na ograniczenie ich odpowiedzialności do wysokości wartości stanu czynnego spadku po zmarłej w dniu 2 lipca 1964 r. Stanisławie M.,3) solidarnie od pozwanych Władysława M., Wincentego L. i Gustawa P. kwotę 30.000 zł z 8% od dnia 31 października 1963 r., również solidarnie z zasądzonymi wyżej pod pkt 1 i 2 kwotami od pozwanych M.,4) oddalił powództwo w pozostałej części;II. oddalił rewizję w pozostałej części i nie obciążył powódki kosztami postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktyczneNa podstawie umowy zlecenia z dnia 1 grudnia 1961 r. zawartej z powódką Stanisława M. prowadziła stragan, w którym sprzedawała obuwie oraz inne artykuły, a na zabezpieczenie ewentualnych roszczeń powódki dostarczyła jej weksel in blanco podpisany przez siebie oraz przez Władysława M., Wincentego L. i Gustawa P. Wyliczenie straganu za okres od 1.VII. do 23.X.1963 r. wykazało niedobór w wysokości 114.333,05 zł. Na pokrycie tego niedoboru Władysław M. wpłacił 10.000 zł.Powódka uzupełniła wymieniony weksel do kwoty 104.933,05 zł i na jego podstawie uzyskała w Sądzie Wojewódzkim nakaz zapłaty z dnia 28 listopada 1963 r., zobowiązujący pozwanych do zapłaty należności z weksla.Pozwani w zarzutach od powyższego nakazu zapłaty zarzucili, że powódka uzupełniła weksel niezgodnie z porozumieniem, gdyż pozwani Władysław M., Wincenty L. i Gustaw P. upoważnili powódkę do uzupełnienia wekslu najwyższej do kwoty 30.000 zł. Pozwana Stanisława M. i pozostali pozwani zarzucili ponadto, że do niedoboru przyczynili się pracownicy powódki.W związku z zarzutami pozwanych powódka zmieniła podstawę swego roszczenia, domagając się zasądzenia kwoty podanej w pozwie od pozwanej Stanisławy M. na podstawie wiążącego te strony stosunku zlecenia, a od pozostałych trzech pozwanych na podstawie umowy poręczenia uważając, że dołączona do akt sprawy "deklaracja wekslowa" jest umową z art. 625 k.z., w której pozwani zobowiązali się do pokrycia niedoboru w straganie prowadzonym przez Stanisławę M.W toku procesu zmarła pozwana Stanisława M., a w jej miejsce wstąpili do procesu - obok jej męża już pozwanego Władysława M. - również jej dzieci: małol. Andrzej M. i Bogusław M.Sąd Wojewódzki uchylił nakaz zapłaty oraz zasądził na rzecz powódki od wszystkich pozwanych solidarnie kwotę 30.000 zł, a ponadto od pozwanych Władysława, Bogusława i Andrzeja M. dodatkowo solidarnie kwotę 49.700 zł, natomiast oddalił powództwo w pozostałej części.Sąd Wojewódzki ustalił, że manko spowodowała Stanisława M., że jednak częściowo do powstania niedoboru przyczyniła się strona powodowa na skutek wadliwego systemu pracy komórki finansowo-księgowej, braku głównego księgowego w 1963 r. oraz braku odpowiedniego instruktażu dla pracowników kontrolujących. Z tej przyczyn Sąd Wojewódzki uznał, że strona powodowa przyczyniła się w 1/4 części do ujawnionej szkody. Sąd Wojewódzki przyjął ponadto, że umowa poręczenia została zawarta jedynie do wysokości 30.000 zł i z tej przyczyny do tej kwoty ograniczył odpowiedzialność pozwanych L. i P. Sąd Wojewódzki wyjaśnił również, że nie znalazł podstaw do wezwania (art. 194 k.p.c.) do udziału w sprawie K., St. i S. uznawszy, że zaniedbania ich nie wpłynęły na powstałą szkodę a zwłaszcza na jej wysokość, przy czym w tej mierze oparł się na wyjaśnieniach Stanisławy M., która w toku śledztwa w sprawie karnej wyjaśniła, że ukrywała niedobory i osobiście prosiła K. o przyspieszenie remanentu bez pełnego składu komisji remanentowej.Powyższy wyrok zaskarżyli rewizją jedynie pozwani M. w części zasądzającej od nich na rzecz powódki kwotę 48.700,05 zł.Skarżący zarzucili, że Sąd Wojewódzki błędnie przyjął, jakoby działalność St., K., i S. nie wpłynęła na powstanie szkody, i dlatego uchylił art. 194 k.p.c., nie wezwawszy ich do wzięcia udziału w sprawie, oraz że wadliwie ocenił przyczynienie się powódki do szkody jedynie w wysokości 25%. Poza tym skarżący zarzucili, że Sąd Wojewódzki przeoczył, iż pozwany Władysław M. wpłacił powódce na częściowe pokrycie niedoboru kwotę 10.000 zł, a więc w każdym razie zasądził niesłusznie kwotę 2.500 zł.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Okoliczność, że Sąd Wojewódzki nie wezwał do udziału w sprawie pracowników powódki: St., K. i S., i nie miała znaczenia dla odpowiedzialności skarżących za ujawnione manko w straganie prowadzonym przez Stanisławę M. Działanie wymienionych osób, które nie dopełniły wobec powódki swych obowiązków służbowych i z tej przyczyny umożliwiły powstanie tak wysokiego manka w straganie Stanisławy M., mogło jedynie stanowić podstawę do przypisania tym osobom odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną powódce oraz zasądzenie również od tych osób odszkodowania in solidum z pozwanymi, natomiast nie mogło ono mieć wpływu na zmniejszenie odszkodowania zasądzonego od pozwanych.Sąd Wojewódzki miał zresztą na uwadze zaniedbania pracowników powódki przy wydawaniu towarów pozwanej i kontroli jej pracy i z tej przyczyny przyjął, że powódka przyczyniła się do szkody w 1/4 części. Sąd Wojewódzki nie naruszył również art. 158 § 2 k.z., przyjmując stopień przyczynienia się powódki do szkody w wysokości 1/4 części, gdyż wziął w tej mierze pod uwagę wyjaśnienia Stanisławy M., która w sprawie karnej przyznała, że ukrywała niedobór przed pracownikami powódki, a zwłaszcza przed K., przeprowadzającym w jej straganie remanent.Trafny jedynie jest zarzut skarżących, że wobec wpłacenia przez pozwanego Władysława M. na częściowe pokrycie niedoboru kwoty 10.000 zł Sąd Wojewódzki powinien był przy wyliczeniu wysokości odszkodowania wziąć za podstawę całą kwotę stanowiącą niedobór i nie odliczać kwoty 10.000 zł. Z tej też przyczyny Sąd Wojewódzki zasądził od skarżących niesłusznie kwotę 2.500 zł.Sąd Najwyższy natomiast wziął z urzędu (art. 381 k.p.c., pod uwagę, że pozwani M. - poza pozwanym Władysławem M., który odpowiada za kwotę 30.000 zł również z tytułu poręczenia wekslowego - odpowiadają zgodnie z art. 51 pr. spadk. w związku z art. LI p.w.k.c., jako spadkobiercy zmarłej w dniu 2 lipca 1964 r. Stanisławy M., jedynie do wysokości swych udziałów spadkowych, czyli: pozwany Władysław M. - do 1/4 części spadku, a pozwani Bogusław i Andrzej M. - w 3/8 częściach każdy z nich.Wobec tego że niedobór, za który odpowiadała Stanisława M., wynosił 114.933,05 zł, niedobór ten, po obniżeniu tej kwoty o 25% z tytułu przyczynienia się do manka powódki, zmniejszył się do kwoty 86.199,81 zł. Na poczet pokrycia tego długu pozwani M. wpłacili kwotę 10.000 zł, czyli że należność powódki zmniejszyła się do kwoty 76.199,81 zł.Odpowiedzialność pozwanego Władysława M., jako spadkobiercy 1/4 części spadku, za dług spadkodawczyni Stanisławy M. wynosi 1/4 część kwoty 76.199,81 zł, czyli kwotę 19.049,96 zł, a więc mniej niż jego odpowiedzialność z tytułu udzielonej powódce poręki wekslowej. W tej sytuacji jego zobowiązanie z tytułu poręki wekslowej pochłania jego odpowiedzialność za dług Stanisławy M. jako spadkodawczyni, łączne więc jego świadczenie stosunku do powódki wynosi 30.000 zł.Co do pozwanych Bogumiła i Andrzeja M., to każdy z nich odpowiada za dług Stanisławy M. w 3/8 częściach, czyli do kwoty 28.574,92 zł.Między pozwanymi M., jako spadkobiercami i odpowiedzialnymi z tego tytułu za dług spadkodawczyni Stanisławy M., nie ma solidarności. Każdy z nich odpowiada samoistnie za część długu spadkowego do wysokości udziału spadkowego. Istnieje natomiast solidarność między każdym z tych spadkobierców a pozwanymi, którzy zostali zobowiązani jako poręczyciele wekslowi do zapłaty na rzecz powódki kwoty 30.000 zł.Stosownie do art. 37 pr. spadk. (art. 1015 § 2 k.c.) spadki przypadłe osobom, które w chwili przyjęcia spadku nie mają pełnej zdolności do czynności prawnych, mogą być przyjęte tylko z dobrodziejstwem inwentarza lub odrzucone, przy czym w razie niezłożenia we właściwym terminie oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku spadek uważa się za przyjęty przez taką osobę z dobrodziejstwem inwentarza. Stosownie natomiast do art. 42 pr. spadk. (art. 1016 k.c.), jeżeli jeden ze spadkobierców przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza bez względu na to, czy nastąpiło to wskutek odpowiedniego oświadczenia przez osobę nie mającą pełnej zdolności do czynności prawnych, uważa się, że spadkobiercy inni, posiadający pełną zdolność do czynności prawnych, którzy nie złożyli w ustawowym terminie żadnego oświadczenia w kwestii przyjęcia spadku, również przyjęli spadek z dobrodziejstwem inwentarza.Pozwany Andrzej M. w okresie przeznaczonym do złożenia oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku po zmarłej swej matce Stanisławie M. był małoletni i żadnego oświadczenia w tej mierze nie składał. Przyjęcie spadku z jego strony nastąpiło zatem z dobrodziejstwem inwentarza, a w konsekwencji również z tym dobrodziejstwem nastąpiło przyjęcie spadku przez pozostałych pozwanych Władysława i Bogusława M. Okoliczność ta nie ma jednak w niniejszej sprawie znaczenia dla odpowiedzialności pozwanego Władysława M., który odpowiada za spowodowany niedobór z tytułu poręczenia wekslowego do kwoty 30.000 zł i z tej przyczyny nie będzie mógł bronić się ograniczeniem swej odpowiedzialności na podstawie art. 49 § 2 pr. spadk. (art. 1031 § 2 k.c.).Okoliczność ta natomiast ma istotne znaczenie dla odpowiedzialności pozwanych Bogusława i Andrzeja M. Z tej też przyczyny Sąd Najwyższy z mocy art. 319 k.p.c. zastrzegł tym dwóm pozwanym prawo powołania się w toku postępowania egzekucyjnego na ograniczenie ich odpowiedzialności do wysokości wartości czynnego spadku po zmarłej w dniu 2 lipca 1964 r. Stanisławie M.Z tych względów Sąd Najwyższy z mocy art. 390 § 1 i 2 w związku z art. 381 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził na rzecz powódki od każdego z pozwanych M., jako spadkobierców i następców prawnych Stanisławy M., kwotę obliczoną stosownie do wysokości ich udziałów spadkowych oraz zasądził od pozwanych Władysława M., L., i P. solidarnie kwotę 30.000 zł, przy czym kwota ta jest płatna solidarnie z kwotami zasądzonymi od każdego z pozwanych M., jako następców prawnych Stanisławy M., oraz że łączna kwota zasądzona od pozwanego Władysława M. z tytułu następstwa prawnego i poręczenia wekslowego wynosi 30.000 zł z odsetkami, a nie kwotę 49.049,95 zł (19.049,95 + 30.000 zł) i że zapłacenie przez niego kwoty 30.000 zł z odsetkami pokryje całą należność powódki do tego pozwanego. Wobec oddalenia powództwa ponad kwotę 30.000 zł Sąd Najwyższy zniósł (art. 100 k.p.c.) wzajemnie między stronami koszty procesu oraz z mocy art. 102 k.p.c. nie obciążył powódki kosztami postępowania rewizyjnego ze względu na uwzględnienie rewizji pozwanych na podstawach nie powołanych w ich rewizji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 625art. 194 KPCart. 158 § 2art. 381 KPCart. 51art. 37art. 1015 § 2 KCart. 42art. 1016 KCart. 49 § 2art. 1031 § 2 KCart. 319 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.