I PZ 53/70

PostanowienieIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1970-04-09

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd drugiej instancji prawidłowo oddalił wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od wyroku zaocznego, nie dopuszczając dowodu ze świadków na okoliczność nieotrzymania pism sądowych?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd pierwszej instancji niesłusznie pominął dowód ze świadków zgłoszony przez pozwanego na okoliczność nieotrzymania pism sądowych. Doręczenia zastępcze oparte są na domniemaniu dotarcia pisma do adresata, które może być obalone przez udowodnienie braku wiedzy o piśmie. Okoliczności podnoszone przez pozwanego, w tym przebywanie poza miejscem zamieszkania i celowe zatrzymywanie pism przez żonę, mogły mieć wpływ na ocenę zasadności wniosku o przywrócenie terminu, co wymagało przeprowadzenia postępowania dowodowego.
Stan faktyczny
Pozwany wniósł o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od wyroku zaocznego, twierdząc, że nie otrzymał wezwania na rozprawę ani odpisu wyroku. Sąd Wojewódzki oddalił wniosek, uznając, że doręczenia zostały dokonane prawidłowo w trybie art. 139 § 1 k.p.c. Pozwany w zażaleniu podniósł, że przez cały rok przebywał poza miejscem zamieszkania i pisma były celowo zatrzymywane przez jego żonę. Sąd Najwyższy uchylił postanowienie sądu pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Tyszka (sprawozdawca). Sędziowie: K. Zieliński, T. Kasiński.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Zakładów Mięsnych "Ż." w W. przeciwko Marianowi B. o 526.370,13 zł, na skutek zażalenia pozwanego na postanowienie Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 12 maja 1970 r.,uchylił zaskarżone postanowienie i wniosek pozwanego o przywrócenie uchybionego terminu do złożenia sprzeciwu od wyroku zaocznego przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki zaskarżonym postanowieniem oddalił wniosek pozwanego o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od wyroku zaocznego uznając, że pozwany nie uprawdopodobnił, aby uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Sąd Wojewódzki stwierdził, że zarówno wezwanie na rozprawę w dniu 1.VII.1969 r., na której zapadł wyrok zaoczny, jak i odpis tego wyroku zostały doręczone pozwanemu w trybie przewidzianym w art. 139 § 1 k.p.c., tj. przez złożenie w urzędzie pocztowym, a to wobec niemożności doręczenia w inny sposób. Pozwany nie zmienił miejsca zamieszkania wskazanego w pozwie, a organ doręczający nie zwrócił Sądowi powyższych pism, jako nie podjętych w terminie przez adresata. Przytoczona zaś we wniosku okoliczność, że pozwany "jakoby" przebywał w tym czasie poza miejscem swego zamieszkania, nie usprawiedliwia - zdaniem Sądu - uchybienia terminu, tym bardziej że pełnomocnik pozwanego nie potrafił nawet wskazać, gdzie pozwany wówczas przebywał.Pozwany w zażaleniu na powyższe postanowienie domaga się jego zmiany i przywrócenia uchybionego terminu wywodząc, że zarówno wezwania na rozprawę jak i odpisu wyroku zaocznego nie otrzymał.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Zażalenie słusznie wywodzi, że doręczenia przewidziane w art. 138 i 139 § 1 k.p.c. oparte są na domniemaniu, że pismo sądowe dotarło do rąk adresata i że w ten sposób doręczenie zostało dokonane prawidłowo. Domniemanie to jednak może być przez stronę obalone. Adresat może bowiem dowodzić, że pisma nie otrzymał i o nim nie wiedział, gdyż osoba, której pismo doręczono zastępczo, bądź urząd, w którym je złożono, nie oddały mu pisma.Pozwany twierdzi, że przez cały rok przebywał poza swym miejscem zamieszkania i że żadne z pism sądowych wysyłanych doń w tym czasie w sprawie niniejszej nie dotarło do niego. Twierdzi ponadto, że pisma te były celowo zatrzymywane przez jego żonę, która jest z nim skłócona. Okoliczności te należało sprawdzić, gdyż mogłyby one mieć wpływ na ocenę zasadności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, tym więcej że ze względu na przedmiot sporu (odszkodowanie w kwocie przeszło 500.000 zł) rozstrzygnięcie wymaga zachowania szczególnej ostrożności. Niesłusznie zatem Sąd Wojewódzki pominął dowód ze świadków zgłoszony przez pozwanego na potwierdzenie powyższych okoliczności.Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 387 i 397 § 2 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 139 § 1 KPCart. 138art. 387§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.