III CZP 13/68

UchwałaIzba Cywilna1968-10-04

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przepis art. 29 § 1 prawa o ustroju sądów powszechnych stosuje się także w wypadku, gdy naruszenie powagi czynności sądowych albo ubliżenie sądowi, innej władzy lub osobom biorącym udział w sprawie nastąpiło w piśmie skierowanym do sądu?
Ratio decidendi
Przepis art. 29 § 2 prawa o ustroju sądów powszechnych nie ma zastosowania w wypadku naruszenia w piśmie skierowanym do sądu powagi czynności sądowych albo ubliżenia w nim sądowi, innej władzy lub osobom biorącym udział w sprawie. Sankcje przewidziane w art. 29 § 1 u.s.p. można stosować jedynie w czasie rozprawy, podobnie jak środki przewidziane w art. 28 u.s.p., ponieważ przepisy te mają na celu doraźne utrzymanie powagi sądu w toku rozprawy.
Stan faktyczny
Powstały wątpliwości w praktyce sądowej dotyczące stosowania art. 29 § 1 prawa o ustroju sądów powszechnych do naruszeń powagi sądu popełnionych w pismach procesowych. Wątpliwości te wynikły z pominięcia w kodeksie postępowania cywilnego z 1964 r. przepisu art. 138 dawnego kodeksu postępowania cywilnego z 1932 r., który przewidywał karę grzywny za ubliżenie w piśmie powadze sądu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych zasadę prawną, zgodnie z którą przepis art. 29 § 2 prawa o ustroju sądów powszechnych nie ma zastosowania w wypadku naruszenia w piśmie skierowanym do sądu powagi czynności sądowych albo ubliżenia w nim sądowi, innej władzy lub osobom biorącym udział w sprawie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes J. Pawlak. Sędziowie: W. Bryl (sporz. uzasadnienie), L. Jax, H. Kempisty, K. Marowski, E. Mielcarek (sprawozdawca), Z. Stypułkowska.SentencjaSąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Prokuratury Generalnej PRL L. Karłowskiego, po rozpoznaniu wniosku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 1968 r. o udzielenie odpowiedzi na następujące pytanie prawne:"Czy przepis art. 29 § 1 prawa o ustroju sądów powszechnych stosuje się także w wypadku, gdy winny ciężkiego naruszenia powagi czynności sądowych albo ubliżenia sądowi, innej władzy lub osobom biorącym udział w sprawie dopuścił się tego w piśmie skierowanym do sądu?"uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:Przepis art. 29 § 2 prawa o ustroju sądów powszechnych nie ma zastosowania w wypadku naruszenia w piśmie skierowanym do sądu powagi czynności sądowych albo ubliżenia w nim sądowi, innej władzy lub osobom biorącym udział w sprawie. Uzasadnienie faktycznePostawione składowi 7 sędziów SN przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego pytanie prawne wyłoniło się na tle wątpliwości, jakie powstały w praktyce sądowej w związku z pominięciem w kodeksie postępowania cywilnego z 1964 r. przepisu art. 138 dawnego kodeksu postępowania cywilnego z 1932 r., według którego za ubliżenie w piśmie powadze sądu lub użycie wyrażeń obraźliwych "sąd mógł skazać winnego na grzywnę do wysokości siedmiuset pięćdziesięciu złotych niezależnie od odpowiedzialności przewidzianej inną ustawą".Uzasadnienie prawneUdzielając wyżej przytoczonej odpowiedzi i wpisując ją do księgi zasad prawnych, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Rozdział VI prawa o ustroju sądów powszechnych nosi tytuł "Utrzymanie powagi sądu". Obejmuje on art. 28-33, które w szczególności określają środki, jakimi sąd może się posługiwać na rozprawie sądowej w celu natychmiastowego przeciwdziałania zakłóceniom powagi, spokoju i porządku.Przepisy te mają zastosowanie w jednakowym stopniu do rozpraw karnych i w sprawach cywilnych.Za takim wnioskiem przemawia zarówno zamieszczenie przepisów dotyczących "utrzymania powagi sądów" w prawie o ustroju sądów powszechnych, jako i ich treść. Przepisy te stanowią harmonijną i logicznie powiązaną całość i dlatego przy wykładni tych przepisów, a w szczególności interesującego nas art. 29 § 1 u.s.p., nie można się ograniczyć tylko do wykładni gramatycznej tego przepisu, lecz należy także i w tym wypadku posługiwać się zarazem wykładnią logiczną i systematyczną wszystkich przepisów u.s.p. (art. 28-33 u.s.p.), dotyczących "utrzymania powagi sądu".Wykładnia gramatyczna przepisu art. 29 § 1 u.s.p., a w szczególności użyte w nim zwroty "czynności sądowe" i "sprawa", w oderwaniu od pozostałych przepisów rozdziału VI u.s.p. mogłaby prowadzić do wniosku, że przepis ten należy stosować do zakłóceń porządku wszystkich czynności sądowych i naruszeń powagi sądu - niezależnie od tego, czy zdarzenia te mają miejsce na rozprawie, czy też w innym stadium postępowania. Taka wykładnia art. 29 § 1 u.s.p. byłaby jednak nie do przyjęcia ze względu na to, że przepis ten jest tylko jedną z norm prawnych zawartych w rozdziale VI u.s.p., które mają na celu zapewnienie utrzymania powagi sądu w toku rozprawy. Prawidłowej wykładni art. 29 § 1 wolno więc dokonać jedynie w powiązaniu z treścią pozostałych przepisów rozdziału VI u.s.p. Wniosek taki wynika w szczególności z art. 28 § 1 u.s.p., z którego treści wynika, że sankcje w nim przewidziane można stosować jedynie do wypadków naruszenia powagi, spokoju lub porządku czynności sądowych w czasie rozprawy, skoro przepis ten daje przewodniczącemu sądu prawo upomnienia osoby naruszającej powagę sądu, a po bezskutecznym upomnieniu uprawnia go do wydalenia danej osoby. Jeszcze dobitniej za taką wykładnią przemawia treść art. 28 § 2 u.s.p., który znów uprawnia sąd (nie zaś przewodniczącego) do wydalenia uczestników sprawy, gdy ci mimo uprzedzenia o skutkach ich nieobecności nadal zachowują się niewłaściwie.Z użytych w wymienionym przepisie, tj. art. 28 u.s.p., zwrotów: "przewodniczący sądu (...) może (...) wydalić", "uczestników sprawy sąd może wydalić" (jeśli naruszają powagę sądu), wynika, że w przepisach tych chodzi o sąd orzekający, że chodzi tu o możność stosowania określonych środków na rozprawie, stanowiących reakcję na naruszenia przez określone osoby powagi rozprawy sądowej. Stosowanie zaś sankcji przewidzianych w art. 29 § 1 u.s.p. ma miejsce wówczas, gdy doszło do cięższego w porównaniu z art. 28 u.s.p. naruszenia powagi, spokoju lub porządku czynności sądowych albo ubliżenia sądowi, innej władzy lub osobom biorącym udział w sprawie. Sankcje te można stosować podobnie, jak to przewiduje art. 28 u.s.p., jedynie w czasie rozprawy. Wniosek ten niezależnie od wywodów wyżej przytoczonych znajduje ponadto pełne potwierdzenie w art. 31 i 32 u.s.p.Treść bowiem art. 31 u.s.p., który stanowi, że zarządzenia przewodniczącego sądu oraz kary porządkowe wymierzone przez sąd nie mają zastosowania do sędziów i ławników należących do składu orzekającego i do prokuratora, a kary pozbawienia wolności do adwokatów jako rzeczników stron - wskazuje na to, że przepis ten, wyłączając możność stosowania zarządzeń i kar porządkowych w odniesieniu do osób wyżej wymienionych, nawiązuje do zarządzeń i kar porządkowych przewidzianych w art. 28 i 29 u.s.p.Również treść art. 32, który uprawnia sąd do wydalenia z sali publiczności z powodu niewłaściwego zachowania się, prowadzi do wniosku, że chodzi w tym przepisie o wydalenie publiczności z sali rozpraw.Tak były i są nadal rozumiane przepisy art. 28-33 u.s.p. zarówno w piśmiennictwie prawniczym, jak i w orzecznictwie sądowym. Należy w tym względzie zwrócić uwagę na orzeczenie Sądu Najwyższego z 26.X.1934 r. 2 K 1459/34 (zamieszczone w Zbiorze Orzeczeń pod poz. 189/34), w którym Sąd Najwyższy w sposób wyraźny stwierdził, że uprawnienia z art. 60-64 u.s.p. którym w swej istotnej treści odpowiadają przepisy art. 28-33 prawa o ustroju sądów powszechnych w brzmieniu obecnie obowiązującym (Dz. U. z 1964 r. Nr 6, poz. 40) przysługują sędziemu jedynie w czasie i w toku rozprawy, a nie po jej ukończeniu. Na uzasadnienie swego poglądu powołał się Sąd Najwyższy na wyraźne brzmienie wymienionych przepisów oraz na ich wykładnię gramatyczną i logiczną i podkreślił, że wymienione przepisy nie mają na celu represji w znaczeniu ogólnym, lecz doraźne utrzymanie powagi sądu, co jest możliwe tylko wtedy, gdy rygor zostaje przez sędziego zastosowany natychmiast, albowiem późniejszy mijałby się z celem, dla którego ustawodawca go przewidział.Podnieść należy, że za trafnością poglądu, iż sankcję przewidzianą w art. 29 § 1 u.s.p. wolno stosować jedynie w czasie rozprawy, przemawia także § 2 tegoż artykułu, który stanowi, że wskazanie z art. 29 § 1 u.s.p. jest natychmiast wykonalne i że nie uchyla ono odpowiedzialności karnej i dyscyplinarnej. Takie pojmowanie regulacji dotyczącej utrzymania powagi sądu może być rozumiane tylko jako ustanowienie przez prawo o u.s.p. określonych szczegółowo środków przymusu, zapewniających możliwość natychmiastowego reagowania przez sąd orzekający na zakłócenia mogące się zdarzyć w toku rozprawy sądowej, ale nie poza tą rozprawą, jak to może mieć miejsce np. gdy chodzi o treść pism procesowych wnoszonych do sądu lub o zachowanie się różnych osób poza rozprawą (np. w sekretariacie sądowym).Podkreślić należy, że przepisy art. 28-33 u.s.p. w swej niezmienionej postaci obowiązują od 1928 r. Ustawodawca, wprowadzając w życie w tymże samym roku kodeks postępowania karnego, uznał, że przepisy art. 28-33 u.s.p. są niewystarczające do utrzymania powagi sądu w postępowaniu karnym i dlatego wprowadził dodatkowe przepisy art. 269-273, przy czym w art. 273 wyraźnie związał treść tych przepisów z przepisami art. 28-33 u.s.p. stanowiąc, że "o ile art. 269-273 nie stanowią inaczej, mają zastosowanie przepisy art. 28-33 u.s.p." Powiązanie przepisów art. 269-273 k.p.k. z przepisami art. 28-33 u.s.p. potwierdza trafność poglądu, że również art. 28-33 u.s.p. wolno stosować jedynie w czasie rozpraw.W podobny sposób postąpił ustawodawca w kodeksie postępowania cywilnego z 1932 r. Wprowadzając w nim art. 138, uznał tym samym, że do ukarania osoby wnoszącej pismo o treści obraźliwej i ubliżającej powadze sądu trzeba odrębnej normy prawnej.Jeżeli obecnie ustawodawca nie przejął w k.p.c. wymienionego art. 138 d.k.p.c., lecz uchylił ten przepis na mocy art. III pkt 1 ustawy z 17.XI.1964 r. (Dz. U. Nr 43, poz. 297), to z tego należy wyprowadzić tylko taki wniosek, że ustawodawca do czasu odrębnego unormowania odpowiedzialności osób, które w piśmie ubliżają powadze sądu lub używają określonych wyrażeń, zrezygnował z ich szczególnej odpowiedzialności i że osoby te powinny za wymienione czyny ponosić odpowiedzialność jedynie na zasadach ogólnych, przewidzianych w prawie karnym i w odpowiednich przepisach dyscyplinarnych.Podnieść wreszcie należy, że kodeks postępowania karnego nie zawierał ani też nie zawiera szczególnego przepisu, który by przewidywał karanie osób wnoszących pisma o treści obraźliwej lub urągającej powadze sądu. Jeżeli zaś pismo takie zawierałoby znamiona czynu przestępnego, to osoba wnosząca takie pismo może być pociągnięta do odpowiedzialności przewidzianej w prawie karnym i ewentualnie w odpowiednich przepisach dyscyplinarnych.Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy na postawione zagadnienie prawne udzielił odpowiedzi o treści wskazanej w sentencji uchwały i zarządził wpisanie tej odpowiedzi do księgi zasad prawnych.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 29 § 1art. 29 § 2art. 138art. 28art. 28 § 1art. 28 § 2art. 31art. 32art. 60art. 269art. 273§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.