II CR 313/67

WyrokIzba Cywilna1967-09-13

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rozszerzenie służebności gruntowej następuje w sytuacji, gdy właściciel nieruchomości władnącej, na której ustanowiono służebność przechodu, przejazdu i przegonu, wybudował zabudowania i korzysta ze służebności do dojazdu do tych zabudowań oraz do dzierżawionych gruntów?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy oddalił rewizję, uznając, że korzystanie ze służebności przechodu, przejazdu i przegonu przez właściciela nieruchomości władnącej do nowo wybudowanych zabudowań oraz do dzierżawionych gruntów nie stanowi rozszerzenia służebności, o ile droga ta jest jedynym dostępem do drogi publicznej. Sąd podkreślił, że celem ustanowienia służebności jest zapewnienie prawidłowego korzystania z nieruchomości władnącej, a rozwój gospodarczy właściciela, w tym zwiększenie częstotliwości korzystania z drogi, nie może być uznany za rozszerzenie służebności.
Stan faktyczny
Powódka domagała się zakazania pozwanemu przejazdu przez jej działkę drogową, twierdząc, że pozwany rozszerza przysługującą mu służebność przechodu, przejazdu i przegonu. Pozwany posiadał służebność na rzecz swojej nieruchomości, która stanowiła jego jedyny dostęp do drogi publicznej. Pozwany wybudował na swojej działce zabudowania i korzystał ze spornej drogi do dojazdu do tych zabudowań oraz do dzierżawionych gruntów. Sąd Powiatowy oddalił powództwo, uznając, że służebność nie została rozszerzona.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powódki jako nieuzasadnioną.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Janiny F. przeciwko Eugeniuszowi J. o ustalenie i zakresu służebności na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Powiatowego w Rzeszowie z dnia 21 grudnia 1966 r. rewizję oddalił.Uzasadnienie faktycznePowódka Janina F. domagała się wydania orzeczenia, zakazującego pozwanemu Eugeniuszowi J. wykonywania przechodu, przejazdu i przegonu bydła przez parcelę drogową nr 715/3 gminy Z. do gruntów probostwa.W uzasadnieniu swego żądania powódka podkreśliła, że pozwanemu przysługiwała i przysługuje służebność przejazdu, przegonu i przechodu sporną drogą do jego gruntu o obszarze około półtora morga. Pozwany w ostatnich latach wydzierżawił od probostwa w Z. około 1 ha gruntu i mimo że ma do tego gruntu dostęp drogą publiczną, korzysta z drogi biegnącej przez parcelę 715/3, rozszerzając w ten sposób przysługującą mu służebność.Zdaniem powódki pozwany przez przejazdy prawie dwukrotnie większe wyrządza jej szkodę, którą ocenia ona na kwotę 1200 zł.Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, zarzucając brak legitymacji czynnej po stronie powódki, a ponadto niedopuszczalność powództwa negatoryjnego między współwłaścicielami, skoro sporna parcela stanowi współwłasność jego żony Wiktorii J. Zdaniem pozwanego, gdy nawet przyjąć, że żonie jego nie przysługuje prawo współwłasności, istotny jest fakt, że sporna parcela prowadzi z obejścia pozwanego i jego żony do drogi publicznej. Z drogi tej korzysta pozwany, bądź to jadąc wprost do swoich gruntów, bądź też w kierunku zachodnim do miasta, bądź w kierunku wschodnim do gruntów dzierżawionych od kilku lat.Ponadto pozwany podniósł, że służebność obciążająca parcelę nr 715/3 nie jest ograniczona do oznaczonych konkretnie gruntów czy też kierunku jazdy.Sąd Powiatowy w Rzeszowie wyrokiem z 21 XII 1966 r. powództwo oddalił. Sąd ustalił, że według rejestru gruntów parcela nr 715/3 stanowi drogę o powierzchni 4,54 ha i należy do powódki Janiny P., że parcele 579, 143/2, 143/1, 145 stanowią własność żony pozwanego Wiktorii J. Na podstawie deklaracji z 11 IX 1908 r. zostało intabulowane prawo przechodu, przejazdu i przegonu bydła na rzecz parcel 579, 145, 143/1. Sporna droga stanowi jedyny dostęp do drogi publicznej dla pozwanego, gdyż nie ma drogi publicznej, która by prowadziła do obejścia pozwanego w kierunku dawnych zabudowań dworskich od strony zachodniej i dalej do drogi publicznej.Na podstawie tych ustaleń Sąd Powiatowy uznał, że skoro na rzecz parcel, będących w posiadaniu pozwanego i jego żony od 1941 r., a to parcel oznaczonych numerami 579, 145, 148/1, 143/2, jest ustanowiona nieograniczona służebność przejazdu, przechodu i przegonu przez parcelę nr 715/3, stanowiącą własność powódki, jej żądanie zakazu (przejeżdżania przez pozwanego tą drogą również do dzierżawionych od trzech lat przez niego gruntów jest bezzasadne.Jako podstawę prawną Sąd Powiatowy powołał art. 287 k.c.Wyrok Sądu Powiatowego zaskarżyła rewizją powódka, wnosząc o jego zmianę i uwzględnienie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu za obie instancje.Skarżąca zarzuciła sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału oraz obrazą art. 287 oraz art. 5 k.c.Przy rozpoznawaniu rewizji Sądowi Wojewódzkiemu w Rzeszowie nasunęło się budzące poważne wątpliwości zagadnienie prawne, które przekazał Sądowi Najwyższemu w trybie art. 391 § 1 k.p.c.Zagadnienie to sprowadza się do pytania: czy zachodzi rozszerzenie służebności gruntowej i czy jest podstawa do uwzględnienia powództwa o zakaz przejazdu, przechodu i przegonu bydła szlakiem okrężnym w wypadku, gdy osoba, której przysługuje służebność tym szlakiem okrężnym na rzecz oznaczonego gruntu wybudowała w roku 1946 na tym gruncie zabudowania mieszkalno-gospodarcze i obecnie od zabudowań tych przejeżdża tymże szlakiem do miasta i innych gruntów, dzierżawionych od osób trzecich.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy przejmując sprawę do rozpoznania zważył, co następuje:Zarzut powódki co do sprzeczności ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału sprowadza się do twierdzenia, że plan biegłego jest odrysem z mapy katastralnej, ale jest niezupełny odnośnie stanu dzisiejszego.Pozwany bowiem, który wybudował w roku 1946 na końcu swej parceli od strony północnej budynki, woził materiały drogą jadącą na zachód przez dawne grunty dworskie. Drogi tej używa nadal jadąc do miasta, natomiast ze spornej parceli 715/3 korzysta tylko dla dojazdu do swego pola. W tym stanie rzeczy, zdaniem skarżącej, ustalenie sądu I instancji, że przejazd przez parcelę nr 715/3 do gruntów dzierżawnych jest jakąś gospodarczą koniecznością, a nie rozszerzeniem służebności, jest sprzeczne ze stanem faktycznym.Zarzutu tego nie można uznać za zasadny. Ustalenie bowiem, że sporna droga stanowi jedyny dostęp do drogi publicznej dla pozwanego, oparte zostało nie tylko na podstawie opinii biegłego, lecz również na podstawie zeznań świadków Jana S., Ignacego P., Tomasza P., Władysława G. oraz na podstawie wyjaśnień pozwanego. Świadkowie ci zeznali, że droga do zabudowań pozwanego na zachód przechodzi tylko częściowo przez dawne grunty dworskie, częściowo zaś przez grunty gospodarzy i stanowi ich własność. W tej sytuacji skoro pozwany nie ma służebności drogi koniecznej przez te grunty, ostateczne ustalenie Sądu Powiatowego, że jedyną drogę, która łączy jego siedlisko z drogą publiczną, jest droga przechodząca przez parcelę nr 715/3, uznać należy za prawidłowe. Również zarzut obrazy art. 287 k.c. oraz art. 5 k.c. nie jest trafny. Stosownie do art. 285 § 2 i 287 k.c. służebność gruntowa ma na celu zwiększenie użyteczności nieruchomości władnącej, a zakres jej oznacza się w braku innych danych według zasad współżycia społecznego przy uwzględnieniu zwyczajów miejscowych.Oceniając zakres służebności, ustanowionej na rzecz nieruchomości pozwanego w świetle zasad współżycia, słusznie zwraca uwagę Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu siwego postanowienia z 26 IV 1967 r., że wprawdzie przedmiotowa służebność ustanowiona została na rzecz nieruchomości władnącej w czasie, kiedy nieruchomość ta była tylko gruntem ornym, niemniej jednak celem jej ustanowienia było zapewnienie prawidłowego korzystania z gruntów, na rzecz których została ustanowiona. Jeśli następnie właściciel nieruchomości władnącej pobudował na gruncie budynki lub też zwiększył przez zabudowę swoje siedlisko, fakt ten nie może ograniczać jego uprawnień ze służebności wynikających. Korzystanie zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeinaczeniem przez właścicieli z gruntu i rozwijanie swojej gospodarki jest ekonomiczną prawidłowością i okoliczność, że w związku z tym zwiększy się częstotliwość korzystania z drogi biegnącej przez grunty powódki, nie może być oczywiście uważana za rozszerzenie służebności. To samo odnieść należy do sytuacji, kiedy uprawniony korzysta z drogi łączącej go z drogą publiczną dla dojazdu do gruntów dzierżawionych, leżących przy drodze publicznej lub dalej. Odmienne stanowisko, jak trafnie podkreśla Sąd Wojewódzki, mogłoby prowadzić do sparaliżowania prowadzenia gospodarstwa przez pozwanego względnie do ograniczenia jego rozwoju.Z tych względów rewizję jako nieuzasadnioną należało oddalić.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 287 KCart. 287art. 5 KCart. 391 § 1 KPCart. 285 § 2§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.