I CR 263/63

WyrokIzba Cywilna1964-03-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarzut przedawnienia roszczenia o zapłatę za roboty budowlane jest skuteczny, gdy jego bieg został wstrzymany z powodu tymczasowego aresztowania powoda w sprawie karnej, z której został następnie uniewinniony, a nadto nie dokonano ostatecznego rozliczenia robót?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że powoływanie się przez inwestora na przedawnienie roszczenia o zapłatę za roboty budowlane jest bezskuteczne, jeśli przyczyną upływu terminu przedawnienia było tymczasowe aresztowanie powoda w sprawie karnej, z której został uniewinniony. Ponadto, bieg terminu przedawnienia roszczeń wykonawcy o zapłatę za roboty nie może rozpocząć się przed dokonaniem ostatecznego rozliczenia, co wynika z przepisów dotyczących dostaw i robót na rzecz jednostek państwowych.
Stan faktyczny
Powód dochodził zapłaty za roboty budowlano-remontowe wykonane dla Skarbu Państwa. Twierdził, że część należności pobrał rachunkami przejściowymi, ale nie dokonano ostatecznego rozliczenia. Wartość wykonanych prac, według opinii biegłych, wynosiła 47.536 zł, a dodatkowo 23.035,90 zł za inne roboty. Pozwany twierdził, że powód nadebrał kwotę 144.662,84 zł i zgłosił zarzut przedawnienia. Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo, uznając roszczenie za przedawnione.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Powiatowemu w Świdwinie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Masłowski. Sędziowie: T. Trybulski, J. Policzkiewicz (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Walentego L. przeciwko Skarbowi Państwa - Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Ś. o zapłatę, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie z dnia 15 marca 1963 r.;uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Powiatowemu w Świdwinie.Uzasadnienie faktyczneDnia 4 kwietnia 1961 r. Walenty L. wystąpił z powództwem przeciwko Skarbowi Państwa - Prez. PRN w Ś. (Powiatowy Zarząd Rolnictwa) o zasądzenie kwoty 70.571,90 zł z 8% od dnia 29 grudnia 1959 r. Przytoczył przy tym, co następuje:Na zlecenie pozwanego powód wykonywał w latach 1957 i 1958 roboty budowlano-remontowe zagród wiejskich w B. Część należności za roboty w zagrodach nr 35-39 i 41 pobrał rachunkami przejściowymi, ale pomimo zakończenia robót pozwany nie dokonał z powodem ostatecznego rozliczenia z poszczególnych budów. Natomiast biegli sądowi powołani przez Sąd Wojewódzki w Koszalinie w sprawie karnej IV K 4/59 ustalili w dniu 29 grudnia 1959 r. oraz w dodatkowej opinii z dnia 16 marca 1960 r., że ostateczna należność powoda za roboty w wyżej wymienionych zagrodach wynosi 47.536 zł. Ponadto powód wykonywał roboty remontowo-budowlane przy budowie nr 71, które nie zostały objęte tym rozliczeniem. Z tego tytułu należność powoda wynosi 23.035,90 zł.W odpowiedzi z dnia 12.V.1961 r. pozwany twierdził, że za roboty wykonane w latach 1957 i 1958 powód nadebrał kwotę 144.662,84 zł, w związku z czym powód został pociągnięty do odpowiedzialności karnej i aresztowany. Wprawdzie już po aresztowaniu powoda wykonywane były prace, które nie zostały przyjęte i rozliczone, jednakże wartość ich nie pokryje nadebranej kwoty. Następnie w piśmie procesowym wniesionym dnia 14.III.1963 r. pozwany zgłosił zarzut przedawnienia.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 15 marca 1965 r. oddalił powództwo. W uzasadnieniu Sąd ustalił, że wszystkie budowy, w tym także dotyczące nr 71, zostały wykonane w 1957 r. i w "pierwszej połowie" 1958 r., albowiem już w styczniu 1958 r. odbył się odbiór robót, a powód wystawił za nie rachunki, wobec czego już w styczniu 1958 r. mógł zażądać zapłaty. Roszczenie powoda uległo zatem przedawnieniu z art. 285 pkt 1 k.z.W rewizji od tego wyroku powód wnosi o zmianę jego wyroku i uwzględnienie powództwa lub o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając naruszenie prawa materialnego oraz sprzeczność ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Walenty L., który był oskarżony w sprawie IV K 4/59 o to, że w okresie od marca do 31 grudnia 1957 r. w Ś., jako prywatny wykonawca robót budowlano-remontowych zagród wiejskich w P. (oznaczonych numerami 35/57, 36, 37, 38, 39 i 45/57), wykonując prace zlecone przez Powiatowy Zarząd Rolnictwa PRN w S., jako inwestora, zagarnął kwotę 143.833,46 zł w ten sposób, że wykazał w rachunkach za prace budowlane podwyższone ilości robót i ilości użytego materiału własnego, przez co działał na szkodę inwestora - został prawomocnym wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie z dnia 12 maja 1962 r. uniewinniony. W tejże sprawie zastosowano w stosunku do Walentego L. w dniu 5 lipca 1958 r. areszt tymczasowy, który następnie został uchylony postanowieniem z dnia 22 stycznia 1959 r.W tych warunkach powoływanie się pozwanego na przedawnienie z art. 285 pkt 1 k.z. jest bezskuteczne. Jeżeliby bowiem nawet powód dopuścił do upływu terminu przedawnienia z art. 285 k.z., to okoliczność, że przyczyną tego było pozostawanie powoda w wytoczonej mu tymczasem sprawie karnej pod zarzutem nadmiernej zapłaty, z którego został następnie uniewinniony, sprawia, że powoływanie się przez pozwanego inwestora na to przedawnienie należałoby uznać za naruszające zasady współżycia społecznego w Państwie Ludowym (art. 3 p.o.p.c.).Wypada też tu zauważyć ubocznie, że z istoty stosunku prawnego między prywatnym wykonawcą robót a jednostką państwową jako inwestorem wynika, iż bieg przedawnienia roszczeń wykonawcy o zapłatę za wykonanie robót (art. 285 pkt 1 k.z.) nie może się rozpocząć przed dokonaniem ostatecznego rozliczenia przewidzianego w § 34 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13.I.1958 r. w sprawie dostaw, robót i usług na rzecz jednostek państwowych (tekst jednolity: Dz. U. z 1963 r. Nr 26, poz. 158). Dopiero bowiem z tą chwilą wykonawca uzyskuje praktyczną możliwość, w rozumieniu art. 108 p.o.p.c., żądania zaspokojenia roszczenia.Ponieważ Sąd Wojewódzki nie miał na uwadze powyższych zasad, przez co naruszył art. 3 p.o.p.c. i art. 285 pkt 1 k.z., a nadto ponieważ nie poczynił żadnych ustaleń co do tego, czy i ile jeszcze powodowi się należy za wykonane roboty - zaskarżony wyrok podlega uchyleniu.Z tych względów oraz na mocy art. 100 i 384 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 285 pkt 1art. 285art. 3art. 108art. 100§ 34

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.