II CR 185/64

WyrokIzba Cywilna1964-12-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oświadczenie o zrzeczeniu się prawa użytkowania nieruchomości, złożone pod wpływem groźby wstrzymania zezwolenia na wyjazd, jest nieważne, jeśli samo ustanowienie prawa użytkowania było bezskuteczne lub nieważne?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Powiatowego, uznając, że kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy jest ustalenie ważności i skuteczności ustanowienia prawa użytkowania na rzecz powódki. Dopiero po stwierdzeniu ważności tego prawa, można badać wadliwość oświadczenia o zrzeczeniu się tego prawa. Sąd wskazał, że ustanowienie prawa użytkowania mogło być nieważne jako czynność dokonana na obejście prawa lub sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, jeśli miało na celu uszczuplenie wartości nieruchomości przed jej przejściem na własność Państwa. Ponadto, Sąd uznał, że sądy powszechne nie są powołane do kontroli legalności aktów administracyjnych, co wyklucza uznanie odebrania paszportów za groźbę bezprawną w rozumieniu art. 75 p.o.p.c.
Stan faktyczny
Małżonkowie B., zamierzając wyemigrować, ustanowili na swojej nieruchomości prawo użytkowania na rzecz powódki Aleksandry M. Następnie zrzekli się własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa. Powódka złożyła oświadczenie o zrzeczeniu się prawa użytkowania, twierdząc, że uczyniła to pod wpływem groźby wstrzymania zezwolenia na wyjazd dla małż. B. Sąd Powiatowy uznał oświadczenie powódki za nieważne. Strona pozwana wniosła rewizję, podnosząc wątpliwości prawne dotyczące charakteru groźby.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Opolu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Gross (sprawozdawca).Sędziowie: B. Łubkowski, F. Wesely.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Aleksandry M. przeciwko Skarbowi Państwa (Prezydium Powiatowej Rady Narodowej, Wydział Rolnictwa i Leśnictwa w O.) o ustalenie wady oświadczenia woli, na skutek rewizji strony pozwanej od wyroku Sądu Powiatowego w Opolu z dnia 3 września 1963 r. i postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 1964 r.,zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Powiatowemu w Opolu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneKarol i Maria B., właściciele nieruchomości w Ż. pow. O. o powierzchni 1,1668 ha, zamierzając w związku z emigracją do NRF zrzec się własności swej nieruchomości, uzyskali na to zrzeczenie się zgodę Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w O., wyrażoną w piśmie z dnia 11.IX.1962 r. Zgodę tę anulowano następnie pismem z dnia 17 września 1962 r.W tymże dniu 17 września 1962 roku Karol i Maria B. zeznali w Państwowym Biurze Notarialnym w Opolu akt, mocą którego zrzekli się własności powyższej nieruchomości. Przed dokonaniem tego zrzeczenia się aktem notarialnym z tej samej daty 17 września 1962 r. Karol i Maria B. ustanowili na swojej nieruchomości na rzecz powódki Aleksandry M. nieodpłatnie prawo użytkowania na okres 6 lat.23 października 1962 r. Aleksandra M. w akcie notarialnym sporządzonym w Państwowym Biurze Notarialnym w Opolu złożyła oświadczenie, że zrzeka się ustanowionego na jej rzecz prawa użytkowania omawianej nieruchomości.16 grudnia 1962 r. Aleksandra M. wystosowała pismo o uchyleniu się od skutków prawnych tego oświadczenia, a w dniu 31 grudnia 1962 r. wystąpiła przeciwko Skarbowi Państwa (Wydz. Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w O.) z pozwem o ustalenie, że oświadczenie jej o zrzeczeniu się prawa użytkowania jest "nieważne - bezskuteczne". Powódka twierdziła, że zrzekła się prawa użytkowania pod wpływem groźby wstrzymania udzielonego małż. B. zezwolenia na wyjazd, co w konsekwencji spowodowałoby dla nich poważne straty majątkowe, oraz że groźba ta była realna, gdyż dwukrotnie odbierano małż. B. wydane już paszporty wraz z wizami. Zdaniem powódki, groźba wstrzymania zezwolenia na wyjazd w razie niezrzeczenia się użytkowania była całkowicie bezprawna, "albowiem w konkretnym wypadku nawet zrzeczenie się własności nieruchomości przez byłych właścicieli nie było konieczne, skoro przejęcie ich własności przez Państwo przewiduje art. 39 ust. 3 ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. (Dz. U. Nr 32, poz. 159)"Sąd Powiatowy w Opolu wyrokiem z dnia 3 września 1963 roku ustalił, że oświadczenie powódki złożone w Państwowym Biurze Notarialnym w Opolu z dnia 23 października 1962 roku jest nieważne.Sąd uznał powództwo za uzasadnione, gdyż groźba wstrzymania wyjazdu małż. B. wpłynęła na decyzję powódki o zrzeczeniu się ustanowionego na jej rzecz prawa użytkowania. Zdaniem Sądu Powiatowego, stanowisko strony pozwanej było tym bardziej pozbawione wszelkich podstaw prawnych, że wyrażenie przez nią zgody na zrzeczenie się nieruchomości było zbędne, gdyż z mocy powołanego poprzednio przepisu ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. nieruchomość - w związku z wyjazdem B. z kraju i utratą obywatelstwa polskiego - już z mocy samego prawa przeszłaby na własność Skarbu Państwa "wraz z wszystkimi istniejącymi na niej obciążeniami". W tych warunkach Sąd Powiatowy w ustanowieniu na rzecz powódki użytkowania nieruchomości, której własności zrzekli się małż. B., nie dopatrzył się niczego, co godziłoby "w jakiś sposób w interesy naszego Państwa bądź byłoby sprzeczne z obowiązującymi w tej mierze przepisami prawnymi". Jako podstawę prawną swego rozstrzygnięcia wskazał Sąd Powiatowy art. 69 p.o.p.c.Powyższy wyrok zaskarżyła strona pozwana rewizją, w toku rozpoznania której Sąd Wojewódzki w Opolu postanowieniem z dnia 13 listopada 1963 r., wydanym na podstawie art. 388 § 1 k.p.c., przekazał Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia budzące wątpliwości zagadnienia prawne treści następującej:"Czy odebranie osobom trzecim przez władze administracyjne uprzednio wydanego im paszportu na wyjazd poza granice kraju może stanowić bezprawną groźbę w rozumieniu art. 75 p.o.p.c., jeżeli odebranie to nastąpiło przez organa milicyjne i bez wydanego w tym przedmiocie orzeczenia administracyjnego oraz jeżeli strona, która usiłuje uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia, mogła obawiać się, że owym osobom trzecim grozi poważne niebezpieczeństwo osobiste i majątkowe?"Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy z mocy art. 388 § 1 zd. ost. k.p.c. przejął sprawę do rozpoznania i w związku z rewizją strony pozwanej zważył, co następuje:Istotną lukę w zaskarżonym wyroku stanowi pominięcie kwestii, czy ustanowienie przez małż. B. na rzecz powódki prawa użytkowania nieruchomości mogło odnieść skutek. Kwestia powyższa ma decydujące znaczenie. Gdyby się bowiem okazało, że czynność ta była bezskuteczna, to oświadczenie powódki o zrzeczeniu się prawa użytkowania stałoby się w ogóle bezprzedmiotowe, a tym samym bezprzedmiotowa byłaby także sprawa ewentualnych wad jej oświadczenia woli.Stosownie do art. 39 ust. 3 ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (Dz. U. Nr 32, poz. 159) nieruchomości byłych obywateli Rzeszy Niemieckiej narodowości polskiej, którzy w związku z wyjazdem z kraju utracili obywatelstwo polskie, przechodzą z samego prawa na własność Państwa. Dla oceny ważności ustanowienia na rzecz powódki prawa użytkowania konieczne więc było przede wszystkim ustalenie, czy powodowie w chwili dokonywania tej czynności prawnej byli jeszcze obywatelami polskimi, gdyż w przeciwnym razie ustanowienie przez nich prawa użytkowania na nieruchomości, która przeszła już na własność państwa, nie mogłoby - rzecz prosta - stać się źródłem jakichkolwiek praw powódki.Powołany wyżej przepis ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. Sąd Powiatowy miał na uwadze w toku rozważań, czy istniała podstawa do cofnięcia przez Państwo wyrażonej poprzednio zgody na zrzeczenie się przez małż. B. własności nieruchomości. Udzielając na to pytanie odpowiedzi przeczącej, Sąd Powiatowy stanął na stanowisku, że wyrażenie zgody było w ogóle zbędne, gdyż nieruchomość B. także bez zrzeczenia się przez nich jej własności stałaby się własnością Państwa na podstawie art. 39 ust. 3 cyt. ustawy. Sąd Powiatowy uznał przy tym, że kwestionowanie przez Państwo wyrażonej poprzednio zgody na zrzeczenie się przez B. własności nieruchomości było rzekomo z tego powodu niedopuszczalne, że własność tej nieruchomości przeszłaby "na rzecz Skarbu Państwa z mocy samego prawa wraz ze wszystkimi istniejącymi na niej obciążeniami".Pogląd taki jest oczywiście błędny. Z tego bowiem, że Skarb Państwa odpowiada z nabytej nieruchomości za jej obciążenia (art. 60 § 1 zd. ost. pr. rzecz.), bynajmniej nie wynika, jak to zakłada Sąd Powiatowy w zaskarżonym wyroku, by w świetle prawa, jak również z punktu widzenia interesu Państwa miało być obojętne, czy i kiedy poddano nieruchomość obciążeniu. Nie mogło to być zwłaszcza obojętne w sytuacji, jaka miała miejsce w sprawie niniejszej, w której organ administracji rolnej wyraził zgodę na zrzeczenie się przez b. własności nieruchomości, wolnej od użytkowania, właściciele zaś przed dokonaniem zrzeczenia się ustanowili na rzecz powódki nieodpłatnie prawo użytkowania na okres lat sześciu, działając w ten sposób na szkodę Państwa i wykorzystując uzyskaną zgodę w sposób oszukańczy - z oczywistym naruszeniem intencji organu państwowego, który zgodę na zrzeczenie się wyraził. W takiej sytuacji zgoda organu administracji rolnej, udzielona na zrzeczenie się nieruchomości, stała się w związku z ustanowieniem na niej użytkowania w ogóle nieaktualna.Ustanowienie użytkowania byłoby zresztą nieważne również w takim wypadku, gdyby nastąpiło ono, nawet bez późniejszego zrzeczenia się nieruchomości przez powodów, w celu uszczuplenia wartości ekonomicznej nieruchomości w związku z mającym nastąpić przejściem jej własności na rzecz Państwa z mocy art. 39 ust. 3 ustawy z dnia 14.VII.1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach. Czynność taką bowiem należałoby uznać za zdziałaną na obejście prawa, a tym samym - za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego w Państwie Ludowym i z tego względu nieważną (art. 41 § 1 p.o.p.c.).Z tego, co powiedziano poprzednio, wynika, że gdyby na podstawie dalszych ustaleń, których obecnie brak, ustanowienie na rzecz powódki prawa użytkowania okazało się nieważne lub z innych przyczyn bezskuteczne, to powództwo Aleksandry M. już choćby na tej podstawie musiałoby ulec oddaleniu.Sprawa zarzucanej przez powódkę wady jej oświadczenia woli o zrzeczeniu się prawa użytkowania stanie się aktualna dopiero wówczas, gdy okaże się, że samo ustanowienie na jej rzecz użytkowania nieruchomości było ważne. Gdyby więc to ustanowienie okazało się ważne to należy przede wszystkim zauważyć, że powołany w zaskarżonym wyroku art. 69 p.o.p.c. nie mógł w ogóle wchodzić w rachubę, gdyż ani z twierdzeń powódki, ani z okoliczności sprawy nie wynika, by składając kwestionowane przez siebie oświadczenie, powódka miała znajdować się w stanie wyłączającym świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, czego oczywiście nie można utożsamiać z sytuacją, w której podjęcie decyzji następuje w warunkach presji psychicznej, nie wyłączającej jednak możności wyboru sposobu postępowania. W związku z twierdzeniami powódki skuteczność jej oświadczenia woli należałoby zatem oceniać w ramach art. 75 p.o.p.c., dotyczącym groźby bezprawnej.Dla takiej oceny istotne znaczenie ma charakter czynności w jakiej skarżąca dopatruje się takiej groźby. Wprawdzie Sąd Wojewódzki w sformułowanym na tym tle pytaniu prawnym zastrzega, że odebranie paszportów B. nastąpiło "bez wydanego w tym przedmiocie orzeczenia administracyjnego", jednakże samo zażądanie zwrotu paszportów przez organy MO, co wynika zresztą także ze znajdującej się w aktach korespondencji organów administracji państwowej, miało charakter zarządzenia, a więc stanowiło akt administracyjny.Bezprawność, która cechować musi działanie lub zaniechanie, stwarzające dla składającego oświadczenie woli stan zagrożenia, o jakim mowa w art. 75 p.o.p.c., wyłącza możliwość uznania przez Sąd za groźbę bezprawną aktu administracji państwowej. Skoro bowiem sądy powszechne nie są powołane do kontroli legalności aktów administracyjnych i z reguły są treścią ich związane, to tym bardziej nie mogą kwalifikować tego rodzaju aktów jako bezprawne. Mogłoby zatem wchodzić w rachubę jedynie dopatrywanie się cech groźby bezprawnej w postępowaniu funkcjonariusza państwowego, który bierze udział w wykonaniu kwestionowanej czynności. Skoro jednak czynność ta polegać miała w danym wypadku właśnie na odebraniu paszportów, wydanych poprzednio B. na wyjazd poza granice kraju, a więc była w istocie rzeczy identyczna z zarządzeniem administracyjnym, o którym wyżej mowa, to również bezprawność takiej czynności musiałaby być stwierdzona bądź w trybie administracyjnym, bądź w toku innego postępowania (karnego, dyscyplinarnego, służbowego), do którego zakresu tego rodzaju sprawy należą.Z tych zasad Sąd Najwyższy, mając na uwadze, że wskutek przyjęcia błędnych założeń prawnych zaskarżony wyrok nie zawiera ustaleń koniecznych do należytego rozstrzygnięcia sprawy, na mocy art. 384 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 39 ust. 3art. 69art. 388 § 1 KPCart. 75art. 388 § 1art. 60 § 1art. 41 § 1art. 384 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.