III CR 27/64

PostanowienieIzba Cywilna1964-01-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podpisanie przez strony protokołu granicznego z odpowiednim nagłówkiem stanowi ugodę w rozumieniu przepisów o rozgraniczeniu nieruchomości i przenosi własność?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo złożenie podpisów pod nagłówkiem w protokole granicznym o treści "uznania polubownie ustalonych granic jako prawnie obowiązujących" nie jest równoznaczne ze złożeniem zgodnych oświadczeń woli co do wzajemnych ustępstw w zakresie przeniesienia własności. Podkreślono, że ugoda w rozumieniu przepisów o rozgraniczeniu nieruchomości wymaga zgodnych oświadczeń woli stron co do wzajemnych ustępstw, a protokół graniczny w tej sprawie nie spełniał tych wymogów, co prowadziło do błędnej praktyki organów geodezyjnych.
Stan faktyczny
Wnioskodawczyni wystąpiła o rozgraniczenie nieruchomości, w tym parcel 462/3 i 462/5. Geodeta sporządził protokół graniczny, w którym wskazano, że strony użytkowały parcele w sposób odmienny od linii prostej na mapie. Stanisław R., mąż wnioskodawczyni, podpisał protokół pod nagłówkiem o uznaniu granic, ale następnie wniósł sprzeciw. Organ geodezyjny przekazał sprawę sądowi, który odrzucił wniosek, a sąd wojewódzki oddalił rewizję. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienia obu instancji i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Ignatowicz. Sędziowie: R. Czarnecki (sprawozdawca), J. Krajewski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Stanisława R. o rozgraniczenie nieruchomości, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 24 lipca 1963 r.,uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Sądu Powiatowego w Krakowie z dnia 2 listopada 1962 r. i przekazał sprawę temu ostatniemu Sądowi do jej rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneAnna R. zgłosiła wniosek o rozgraniczenie, m.in. o rozgraniczenie parcel gruntowych (462/3 i 462/5).Geodeta wyznaczony do przeprowadzenia czynności ustalenia granic sporządził protokół graniczny. Według łamu 9 tego protokołu, do chwili rozgraniczenia strony użytkowały parcele 462/3 i 462/5 w ten sposób, że granica biegła linią krzywą na niekorzyść parceli 462/5, na mapie zaś granica między tymi parcelami biegnie wzdłuż linii prostej. Pale drewniane zostały osadzone stosownie do linii wskazanej na mapie. W łamie 8 wspomnianego protokołu, zawierającym nagłówek o "stwierdzeniu własnoręcznymi podpisami uznania polubownie ustalonych granic jako prawnie obowiązujących" - złożył swój podpis mąż wnioskodawczyni, Stanisław R. Następnie jednak Stanisław R. oświadczył wobec geodety, że "wnosi sprzeciw z powodu użytkowania gruntu w dotychczasowych granicach od roku 1923".Organ do spraw geodezji przekazał sprawę sądowi.Sąd powiatowy odrzucił wniosek, a Sąd Wojewódzki oddalił rewizję Stanisława R. i Anny R.Orzeczenie to Minister Sprawiedliwości zaskarżył rewizją nadzwyczajną, opartą na zarzucie istotnego naruszenia przez obydwa Sądy przepisów prawa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Oświadczeniem woli jest taki jej przejaw, który wyraża w sposób dostateczny zamiar wywołania danego skutku prawnego. Zgodność oświadczeń woli stanowi istotny element umowy. Tak samo zgodność oświadczeń woli stanowi istotny element ugody, ugoda bowiem jest również umową, jakkolwiek umową szczególną o cechach wymienionych w art. 621 k.z. W ugodzie więc strony składają zgodne oświadczenia woli co do wzajemnych ustępstw, m.in. w celu zapobieżenia powstaniu sporu lub uchylenia powstałego sporu. Ugoda przewidziana w art. 7 ust. 1-3 dekretu o rozgraniczeniu nieruchomości (Dz. U. z 1946 r. Nr 43, poz. 298) jest również ugodą w rozumieniu art. 621 k.z. Jednakże w myśl art. 7 ust. 1-2 powołanego dekretu ugoda taka może być zawarta jedynie przed geodetą przy ustalaniu granic i ma moc ugody sądowej, zastępuje więc formę aktu notarialnego.Jeżeli zatem strony składają przed geodetą przy ustaleniu granic zgodne oświadczenie woli co do wzajemnych ustępstw w zakresie własności części rozgraniczonych nieruchomości, to na mocy takiej ugody, wobec zachowania przepisanej formy, następuje przeniesienie własności tych części nieruchomości.O kognicji sądu decydują okoliczności faktyczne powołane dla uzasadnienia żądań. W sprawie niniejszej wnioskodawcy R. twierdzili, że parcela 462/3 stanowi własność Stanisława R. oraz że od 1923 r. oboje współposiadali przygraniczny pas gruntu z parceli 462/5, stanowiącej własność Anieli B.Jednakże gdyby nawet Anna R. współposiadała od 1923 r. wraz z mężem przygraniczny pas gruntu z parceli 462/5, to również i wtedy, wobec reżymu odrębności majątkowej małżeńskiej (§ 1233, 1237 k.c.a.), nie mogłaby nabyć przez zasiedzenie współwłasności tego pasa gruntu. Natomiast Stanisław R. mógłby nabyć przez zasiedzenie własność przygranicznego pasa gruntu z parceli 462/5. Gdyby więc tak było, to stanowisko obu sądów oznaczałoby, że na mocy ugody Stanisław R. przeniósł własność wspomnianego pasa gruntu na rzecz Anieli B.Wyłania się przeto zagadnienie, czy to, co zawiera protokół graniczny, spełnia wyżej przedstawione przesłanki i czy dlatego może być potraktowane jako ugoda.Otóż złożenie przez Stanisława R. i Anielę B. podpisów pod nagłówkiem w łamie 8 protokołu granicznego w przedmiocie "uznania polubownie ustalonych granic jako prawnie obowiązujących" nie oznacza jeszcze, że Stanisław R. i Aniela B. złożyli zgodne oświadczenie woli co do wzajemnych ustępstw w zakresie przeniesienia przez Stanisława R. na rzecz Anieli B. własności przygranicznego pasa gruntu z parceli 462/5, o oznaczonej powierzchni. To zatem, co zawiera protokół graniczny, nie może być potraktowane jako ugoda.Należy w związku z tym zwrócić uwagę na okoliczność, że podłożem sprawy jest błędna praktyka organu do spraw geodezji, mająca swe źródło w piśmie okólnym nr 15 z 28.XII.1946 r. o tymczasowym postępowaniu przy rozgraniczeniu nieruchomości (Dz. Urz. Głównego Urzędu Pomiarów Kraju Nr 6, poz. 112). Mianowicie według ust. 13 tego pisma "jeśli ustalenie (...) granic dokonane zostało bezspornie (...), nie należy spisywać aktu ugody, wystarczy natomiast stwierdzenie stron własnoręcznymi podpisami w protokole granicznym, że polubownie ustalone (...) granice strony uznają za prawnie obowiązujące". Tak więc nagłówek w łamie 8 protokołu granicznego został oparty na sformułowaniu ust. 13 pisma.Również zatem według powołanego pisma okólnego nie została w sprawie zawarta ugoda w rozumieniu art. 7 ust. 1-3 dekretu o rozgraniczeniu nieruchomości, lecz doszło do "uznania granic". Trudno dociec, jaki był sens prawny tego nie przewidzianego w dekrecie "uznania granic". Dekret o rozgraniczeniu nieruchomości przewiduje tylko trzy sposoby zakończenia sprawy o rozgraniczenie: w braku sporu - w drodze odpowiedniej decyzji organu do spraw geodezji (art. 8 ust. 1 w związku z art. 6 dekretu), w razie zaś istnienia sporu - albo w drodze zawarcia ugody przed geodetą (art. 7 ust. 1-2 dekretu), albo też - w wypadku niezawarcia tej ugody i po przekazaniu sprawy przez organ do spraw geodezji sądowi - w drodze orzeczenia lub ugody sądowej (art. 7 ust. 3, art. 14 dekretu). "Uznanie granic" alboby zatem, wbrew dyspozycji art. 8 ust. 1 w związku z art. 6 dekretu, "zastępowało decyzję organu do spraw geodezji", alboby stanowiło jakąś zniekształconą ugodę, której skuteczności stałyby z reguły na przeszkodzie przepisy materialnoprawne. Ponadto w sprawie o rozgraniczenie chodzi w istocie rzeczy nie o same granice, lecz o to, do jakich granic sięga prawo właściciela, a także o wydanie gruntu do tych granic.W przytoczonej sytuacji Sąd Wojewódzki powinien był więc uchylić orzeczenie Sądu Powiatowego (także w stosunku do Anny R. jako uczestnika postępowania), a to w celu dokonania rozgraniczenia według pierwszego kryterium art. 41 pr. rzecz., tj. według stanu prawnego. Stan ten wskazywałby, że właścicielem przygranicznego pasa gruntu z parceli 462/5 jest bądź Aniela B. jako właścicielka tej parceli, bądź Stanisław R. jako nabywca przez zasiedzenie własności tego pasa gruntu. Skoro zaś Sąd Wojewódzki nie uchylił orzeczenia Sądu Powiatowego, to obydwa orzeczenia nie mogą być utrzymane w mocy.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 621art. 7 ust. 1art. 8 ust. 1art. 6art. 7 ust. 3art. 14art. 41§ 1233

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.