I CR 218/64

WyrokIzba Cywilna1964-07-12

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości ponosi odpowiedzialność za szkodę wynikłą z upadku drzewa rosnącego na jego posesji, jeśli nie podjął środków zapobiegawczych mimo ostrzeżeń?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że odpowiedzialność właściciela nieruchomości za szkodę wynikłą z upadku drzewa rosnącego na jego posesji może być oparta na art. 134 k.z. (zasada winy), jeśli właściciel, mimo świadomości zagrożenia i ostrzeżeń, nie podjął niezbędnych środków ostrożności. Odpowiedzialność na podstawie art. 151 k.z. (zasada ryzyka) nie ma zastosowania, gdy szkoda nastąpiła z przyczyn zewnętrznych, a nie z powodu wad budynku czy jego utrzymania. Sąd podkreślił, że drzewo nie jest "urządzeniem" w rozumieniu art. 151 k.z.
Stan faktyczny
Powodowie domagali się odszkodowania za szkodę wynikłą z zawalenia się ich domu, spowodowanego upadkiem dużej topoli rosnącej na posesji sąsiedniej właścicielki. Właścicielka była świadoma zagrożenia ze strony drzewa, co potwierdziła decyzja architekta nakazująca jego ścięcie, jednak nie podjęła działań. Sąd Wojewódzki częściowo uwzględnił powództwo, zasądzając odszkodowanie od właścicielki, ale zmniejszył je o 50% z uwagi na rzekome przyczynienie się powodów do szkody. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo wobec Skarbu Państwa.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizje powodów i pozwanej Bronisławy P., utrzymując w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Gross. Sędziowie: H. Dąbrowski, J. Krajewski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Władysława i Władysławy małż. L. przeciwko Bronisławie P. i Skarbowi Państwa (Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w P.) o odszkodowanie, na skutek rewizji powodów i Bronisławy P. od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego z dnia 9 grudnia 1963 r.,oddalił rewizje obu stron.Uzasadnienie faktycznePowodowie domagali się solidarnego zasądzenia od Bronisławy P. i Skarbu Państwa (Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w P.) kwoty 93.305,26 zł tytułem wynagrodzenia szkód, jakich doznali w związku z zawaleniem się zajmowanego przez nich domu.W wyniku częściowego uwzględnienia powództwa Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powodów:a)1.333 zł z tytułu utraconych zarobków,b)2.500 zł zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną,c)12.500 zł tytułem równowartości zniszczonej odzieży i urządzenia domowego,oddalił zaś powództwo w pozostałej części, podając następujące podstawy faktyczne i prawne swojego orzeczenia:Powodowie zajmowali od kilku lat lokal mieszkalny w budynku stanowiącym własność pozwanej P. W odległości 2 m od domu rosła wyjątkowo dużych rozmiarów stara topola, pochylona w kierunku budynku. W uwzględnieniu skargi powodów, którzy zwrócili uwagę na niebezpieczeństwo obalenia się topoli, architekt Powiatowej Rady Narodowej wydał w dniu 17.IV.1961 r. decyzję nakazującą ścięcie drzewa. Od decyzji tej pozwana wniosła odwołanie, na które jednak nie otrzymała odpowiedzi.Tymczasem w dniu 11 sierpnia 1961 r. w czasie silnej burzy połączonej z wyjątkowo dużym wiatrem topola uległa złamaniu, powodując zawalenie się zajmowanego przez powodów domu. W świetle tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Wojewódzki stanął na stanowisku, że odpowiedzialność za powstałą szkodę ponosi na podstawie art. 151 i 134 k.z. pozwana P., która zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa grożącego ze strony topoli, nie wycięła drzewa.Do powstania szkody przyczynili się jednakże w 50% sami powodowie, którzy samowolnie zajęli grożący zawaleniem dom, a ponadto uszkodzili topolę przez częściowe podcięcie korzeni i podlewanie jej niszczącymi środkami.Przy określaniu wysokości odszkodowania Sąd Wojewódzki kierował się następującymi przesłankami:W czasie wypadku powód doznał uszkodzenia stawu barkowego i przez dwa miesiące nie był zdolny do pracy. W związku z tym powodowi należy się zadośćuczynienie za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną w kwocie 5.000 zł oraz zwrot utraconych zarobków w sumie 2.655 zł. Na skutek zawalenia się domu i ulewnego deszczu uległy zniszczeniu meble, odzież i zapasy żywności. Wobec niemożności ścisłego ustalenia szkody Sąd Wojewódzki, opierając się na art. 330 k.p.c. określił ją na 25.000 zł. Wszystkie te kwoty, wobec przyczynienia się powodów do powstania szkody, Sąd zmniejszył o połowę. Oddalenie powództwa w stosunku do Skarbu Państwa uzasadnił Sąd Wojewódzki tym, że odpowiednie organy wydały niezbędne decyzje, lecz na skutek odwołania się właścicielki drzewa nie mogły podjąć dalszej interwencji.Powyższy wyrok zaskarżyli powodowie oraz pozwana P. Powodowie zarzucając bezzasadne oddalenie powództwa w stosunku do Skarbu Państwa, niesłuszne zastosowanie art. 158 § 2 k.z., a nadto zasądzenie zbyt niskich kwot z tytułu zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną oraz równowartości za zniszczone rzeczy.Pozwana P. domaga się zmiany zaskarżonego orzeczenia i oddalenia powództwa w całości, zarzucając naruszenie art. 151 i 134 k.z.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Za chybiony uznać należy zarzut bezzasadnego oddalenia powództwa w stosunku do Skarbu Państwa. Powodowie wiążą odpowiedzialność Państwa z wydaniem decyzji, która na skutek wadliwości nie mogła doprowadzić do zapobieżenia powstaniu szkody. Nie biorą jednak pod uwagę, że przesłankę tego rodzaju odpowiedzialności stanowi stwierdzenie winy funkcjonariusza państwowego orzeczeniem karnym lub dyscyplinarnym albo jej uznania przez organ przełożony (art. 4 ustawy z dnia 15.XI.1956 r. - Dz. U. Nr 54, poz. 243).Skoro - w świetle prawidłowych ustaleń Sądu Wojewódzkiego - przesłanki te nie miały miejsca, odpowiedni zarzut rewizyjny nie jest zasadny.Błędny jest również reprezentowany w zaskarżonym wyroku pogląd opierający odpowiedzialność pozwanej P. na podstawie art. 151 k.z.Przepis art. 151 k.z. stanowi podstawę odpowiedzialności jedynie za szkodę, która nastąpiła wskutek braku utrzymania budynku w należytym stanie albo wskutek wady w jego budowie lub oberwania się części budynku czy innego urządzenia.Ponieważ odpowiedzialność opiera się na zasadzie ryzyka, która stanowi wyjątek od ogólnej zasady winy, cytowany przepis nie może być wykładany rozszerzająco. Z tego względu odpowiedzialność właściciela domu nie może opierać się na art. 151 k.z., jeżeli zawalenie się budynku nastąpiło z przyczyn zewnętrznych, nie mających źródła w brakach utrzymania lub wadach budowy.Jeżeli zatem zawalenie domu pozwanej nastąpiło wskutek upadku topoli, to z przedstawionych wyżej względów zarzut naruszenia art. 151 k.z. uznać należy za trafny. Nie można również przyjąć, aby przyczynę zawalenia się domu stanowiło oberwanie się "urządzenia" w rozumieniu art. 151 k.z. Za urządzenie bowiem w rozumieniu art. 151 k.z. można uważać tylko twór wykonany sztucznie. Z tego punktu widzenia "urządzeniem" nie może być drzewo. Wbrew stanowisku rewizji pozwanej trafny jest reprezentowany w zaskarżonym wyroku pogląd, który się dopatruje podstawy odpowiedzialności właścicielki domu w przepisie art. 134 k.z. W myśl art. 134 k.z. za szkodę odpowiada ten, kto wyrządził ją z własnej winy, tzn. zachował się nie tak, jak człowiek ostrożny, szanujący prawa innych, zachować się powinien, gdy nie dołożył takiej staranności i uwagi, jakiej w danej sytuacji mógł i powinien dołożyć.Na zagrożenie ze strony topoli zwracali pozwanej uwagę powodowie, a słuszność ich żądania potwierdziła komisja i decyzja kompetentnego organu (architekta powiatowego). Ze względu na kąt nachylenia drzewa, za słusznością tego żądania przemawiały zasady doświadczenia życiowego. Jeżeli zatem w tych warunkach pozwana nie podjęła niezbędnych środków ostrożności, musi ponieść konsekwencje swojego zaniechania.Nie można natomiast podzielić zapatrywania, że powodowie przyczynili się do powstania szkody. O przyczynieniu się poszkodowanego do powstania szkody można mówić tylko wtedy, gdy jego działanie lub zaniechanie jest tego rodzaju, że normalnie, zwykle doprowadza do powstania szkody. Podobnie więc jak warunkiem odpowiedzialności sprawcy szkody jest związek przyczynowy pomiędzy zdarzeniem, za które on odpowiada, a powstałą szkodą, tak samo również tę zasadę należy stosować do sytuacji wynikającej z art. 158 § 2 k.z.Stąd fakt samowolnego wprowadzenia się powodów do domu, który następnie uległ zawaleniu z przyczyn nie mających źródła w wadach budowy czy złej konserwacji, nie uzasadnia stosowania art. 158 § 2 k.z. Trafnie zarzucają powodowie, że ustalenie o zniszczeniu przez nich korzeni nie znajduje oparcia w materiale dowodowym. Ale nawet przyjęcie tej okoliczności za prawdziwą nie zmienia sytuacji, skoro drzewo uległo złamaniu ponad poziomem korzeni.Stwierdzenie nieprawidłowego zastosowania art. 158 § 2 k.z. nie można jednak prowadzić do podwyższenia odszkodowania. Okoliczność, że powodowie mimo pełnej świadomości niebezpieczeństwa zagrażającego ze strony topoli zdecydowali się zamieszkać w domu, nie może pozostać bez wpływu na wynik sprawy. Było to poważne ryzyko z ich strony, którego nie mogą w całości przerzucić na właściciela budynku. Okoliczność tę należało uwzględnić w ramach art. 158 § 1 k.z., który nakazuje przy określaniu wysokości odszkodowania brać pod uwagę wszelkie zachodzące okoliczności.Nietrafny jest zarzut powodów co do zasądzenia zbyt niskich kwot z tytułu zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną oraz z tytułu wynagrodzenia za zniszczone rzeczy. Skoro powód nie uległ żadnemu kalectwu, a odniesione obrażenia były stosunkowo niewielkie, zasądzona tytułem zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną kwota może być uznana za "stosowną" w rozumieniu art. 165 § 1 k.z. Również określenie wysokości szkody powstałej na skutek zniszczenia rzeczy należało oprzeć - z braku wystarczających dowodów - na art. 330 k.p.c. i zasadach doświadczenia życiowego.Z powyższych względów orzeczono jak w sentencji (art. 384 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 151art. 330 KPCart. 158 § 2art. 4art. 134art. 158 § 1art. 165 § 1art. 384 KPC§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.