VI KO 29/59

UchwałaIzba Karna1961-02-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy złożenie przez podejrzanego przed władzą powołaną do ścigania przestępstw świadomie kłamliwego oskarżenia innej osoby o współudział w zarzuconym mu czynie przestępnym stanowi występek z art. 143 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy w uchwale rozstrzygnął, że świadomie fałszywe oskarżenie innej osoby o współudział w zarzuconym mu czynie przestępnym, złożone przez podejrzanego przed władzą powołaną do ścigania przestępstw, stanowi występek z art. 143 k.k. Prawo do obrony nie uprawnia do składania fałszywych oskarżeń, a takie zachowanie godzi w zasady współżycia społecznego.
Stan faktyczny
Wniosek Prezesa Izby Karnej Sądu Najwyższego dotyczył wykładni art. 143 k.k. w kontekście sytuacji, gdy podejrzany świadomie fałszywie oskarża inną osobę o współudział w zarzuconym mu przestępstwie. Sąd Najwyższy analizował, czy takie zachowanie jest występkiem. W uzasadnieniu odwołano się do wcześniejszego postanowienia Sądu Najwyższego z 1952 r. oraz do przepisów Kodeksu karnego i Konstytucji PRL.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił rozstrzygnąć wniosek o ustalenie właściwej wykładni art. 143 k.k. w sposób wskazany w sentencji.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Szerer. Sędziowie: J. Zembaty (sprawozdawca), M. Budzianowski, Z. Chełmicki, B. Chmielewski, K. Czajkowski, K. Dobesz, J. Dankowski, S. Dąbrowski, W. Dąbrowski, J. Dorsz, M. Dźbikowski, J. Dziowgo, M. Fic, T. Gdowski, A. Górski, P. Ławacz, A. Janowski, F. Korzeń, S. Kotowski, Z. Kubec, M. Kulesza, T. Krokosz, T. Majewski, E. Merz, Z. Nyczaj, W. Ostrowski, M. Paluch, A. Pyszkowski, T. Rek, M. Stępczyński, K. Wagner, M. Regent-Lechowicz, M. Grudziński. Prokurator: H. Rajzman.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu złożonego na podstawie art. 26 pr. o u.s.p. wniosku Prezesa Izby Karnej Sądu Najwyższego o ustalenie właściwej wykładni art. 143 k.k. w kwestii:"Czy złożone przez podejrzanego przed władzą powołaną do ścigania przestępstw świadomie kłamliwe oskarżenie innej osoby o współudział w zarzuconym mu czynie przestępnym stanowi występek z art. 143 k.k.?"uchwalił rozstrzygnąć ten wniosek jak wyżej.Uzasadnienie faktyczneW postanowieniu składu 7 sędziów z dnia 11 października 1952 r. sygn. KO 117/52 Sąd Najwyższy wyjaśnił, że świadomie fałszywe oskarżenie - w toku postępowania karnego - przez oskarżonego innej osoby o popełnienie przestępstwa stanowi przekroczenie prawa do obrony i jest występkiem z art. 143 k.k.To postanowienie, które dotyczy również złożonego przez oskarżonego w toku postępowania karnego świadomie fałszywego oskarżenia innej osoby o popełnienie zarzuconego mu przestępstwa lub o współudział w nim i które jest zgodne z międzywojennym orzecznictwem Sądu Najwyższego (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 1934 r. sygn. 2 K 289/34, Zb.O.268/34) - znajduje uzasadnienie w sformułowaniu przepisu art. 143 k.k. Sformułowanie to bowiem nie daje podstawy do przyjęcia, by przepis ten nie miał zastosowania do oskarżonego, który złożył świadomie fałszywe oskarżenie innej osoby o popełnienie zarzuconego mu lub innego czynu przestępnego albo o współudział w nim, aby odwrócić w ten sposób od siebie podejrzenie lub zmniejszyć swą odpowiedzialność.Bezkarności omawianego czynu oskarżanego nie da się również wydedukować - na podstawie analogii - z przepisu art. 148 § 2 k.k. Przepis ten bowiem wyłącza jedynie odpowiedzialność z paragrafu 1 tego artykułu, nie wyłącza zaś jej z innego przepisu, pod który czyn sprawcy podpada. Ulega więc karze z art. 143 k.k. taki sprawca, który z obawy przed odpowiedzialnością karną składa przed władzą lub urzędem, powołanymi do ścigania przestępstw, świadomie fałszywe oskarżenie innej osoby o popełnienie zarzuconego mu przestępstwa lub o współudział w nim.Bezkarność wspomnianego wyżej czynu oskarżonego nie da się też wydedukować - w drodze analogii - z przepisu art. 141 k.k. Przepis ten bowiem odnosi się tylko do zeznań świadków, biegłych i tłumaczy oraz do zeznań stron w procesie cywilnym, które złożyły przyrzeczenie, a więc do zeznań osób, które obowiązuje prawdomówność. Natomiast oskarżeni nie mogą być podmiotem przestępstwa z art. 140 § 1 k.k., gdyż stosownie do przepisu art. 294 k.p.k. nie są obowiązani do przyznania się do popełnionego przez nich a zarzuconego im czynu. Nie można więc pociągać ich do odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywych zeznań. Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, by pociągnąć do odpowiedzialności karnej takich oskarżonych, którzy w swoich wyjaśnieniach świadomie fałszywie oskarżyli inną osobę o popełnienie zarzuconego im lub innego przestępstwa albo o współudział w nim w celu odwrócenia w ten sposób od siebie podejrzenia albo w celu zmniejszenia swej odpowiedzialności. Żaden bowiem z przepisów ustawowych nie uprawnia oskarżonych do składania tego rodzaju wyjaśnień, przeciwnie - przepis art. 143 k.k. zabrania im tak czynić pod groźbą kary.Zasada, że oskarżeni nie mogą składać wyjaśnień o treści zabronionej przez ustawy karne, znalazła zresztą wyraz nie tylko w przepisie art. 143 k.k., lecz również w przepisie art. 146 k.k., pod który podpada także ten, kto będąc sam oskarżonym, przyznaje się przed władzą lub urzędem, powołanymi do ścigania, do popełnienia zarzuconego mu, a nie popełnionego przez niego przestępstwa.Bezkarność omawianego czynu oskarżonego nie da się w końcu wydedukować z przepisu art. 53 pkt 2 Konstytucji PRL, który poręcza oskarżonemu prawo do obrony. To bowiem prawo konstytucyjne - podobnie jak każde inne prawo - musi być wykonywane stosownie do art. 76 tejże Konstytucji zgodnie z przepisami ustawowymi i zasadami współżycia społecznego. Wyjaśnienia zaś oskarżonego, które fałszywie oskarżają inną osobę o popełnienie zarzuconego mu lub innego przestępstwa albo o współudział w nim w celu odwrócenia w ten sposób od siebie podejrzenia lub w celu zmniejszenia swej odpowiedzialności, są nie tylko zabronione przez przepis art. 143 k.k., lecz godzą także w zasady współżycia społecznego. Z tego też właśnie powodu bezkarność takiego czynu oskarżonego nie da się również wydedukować - na podstawie analogii - z przepisu art. 22 k.k., traktującego o stanie wyższej konieczności.W tym stanie rzeczy orzeczono jak w sentencji uchwały.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 26art. 143 KKart. 148 § 2 KKart. 141 KKart. 140 § 1 KKart. 294 KPKart. 146 KKart. 53 pkt 2art. 76art. 22 KK§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.