I CR 1573/54

PostanowienieIzba Cywilna1954-11-11

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odpowiedzialność spadkobierców za zachowek jest solidarna, a jeśli nie, to w jakiej części każdy ze spadkobierców odpowiada za dług spadkowy, oraz czy sąd powinien badać sytuację majątkową stron przy rozstrzyganiu o natychmiastowej zapłacie zachowku?
Ratio decidendi
Odpowiedzialność spadkobierców za zachowek nie jest solidarna, lecz podzielna w stosunku do ich udziałów w spadku. Sąd, rozpatrując roszczenie o zapłatę zachowku, powinien zbadać z urzędu sytuację gospodarczą i materialną stron, aby ocenić, czy natychmiastowa zapłata nie narusza zasad współżycia społecznego lub interesu Państwa Ludowego, zwłaszcza w przypadku małorolnych chłopów.
Stan faktyczny
Powodowie domagali się zasądzenia od pozwanych, będących spadkobiercami ich ojca, kwoty tytułem zachowku po darowiźnie całego majątku spadkowego na rzecz pozwanych. Sąd Powiatowy zasądził od pozwanych solidarnie kwotę 18.348 zł. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając m.in. pogwałcenie przepisów dotyczących solidarnej odpowiedzialności za zachowek oraz naruszenie interesu Państwa Ludowego przez obciążenie małorolnych chłopów obowiązkiem natychmiastowej zapłaty.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Powiatowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Władysława R. i Marianny B. przeciwko Genowefie K., Stefanowi R. i Jerzemu R. o zapłatę, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od wyroku Sądu Powiatowego w Krasnymstawie Wydziału Zamiejscowego w Turobinie, z dnia 28 stycznia 1954 r., zaskarżony wyrok uchylił i sprawę Sądowi Powiatowemu w Krasnymstawie Wydział Zamiejscowy w Turobinie, do ponownego rozpoznania przekazał.Uzasadnienie faktyczneW pozwie wniesionym przeciwko pozwanym Genowefie K., Stefanowi R. i Jerzemu R. powodowie Władysław R. i Marianna B. żądali zasądzenia od pozwanych solidarnie tytułem zachowku równowartości pieniężnej 1/5 części majątku spadkowego po zmarłym w 1952 r. ojcu stron, Antonim R., obejmującego gospodarstwo rolne o obszarze około 9 morgów wraz z lasem i budynkami.Powodowie wyjaśnili w pozwie, że wymieniony spadkodawca, Antoni R. aktem notarialnym z dnia 14 lipca 1948 r. przekazał tytułem darowizny cały powyższy swój majątek na wyłączną własność pozwanych z pominięciem powodów, wobec czego tymże jako spadkobiercom koniecznym przysługuje prawo do zachowku.Pozwani wnieśli "o zasądzenie jak najmniejszego szacunku zachowku".Sąd Powiatowy prawomocnym wyrokiem z dnia 28 stycznia 1954 r. uwzględnił powództwo, zasądzając od pozwanych solidarnie po 9.174 zł z odsetkami i kosztami procesu na rzecz każdego z powodów, czyli łącznie kwotę 18.348 zł. Sąd Powiatowy ustalił wartość masy spadkowej po doliczeniu darowizny, o której wyżej mowa, a odliczeniu długów spadkowych na kwotę 91.745 zł.Powyższy prawomocny wyrok zaskarżył po upływie terminu sześciomiesięcznego od prawomocności wyroku rewizją nadzwyczajną Prokurator Generalny PRL zarzucając:1)pogwałcenie art. 2 i 51 pr. spadk. przez uznanie solidarnej odpowiedzialności pozwanych za zachowek;2)pogwałcenie art. 3 przep. og. pr. cyw. i naruszenie interesu Państwa Ludowego przez obciążenie pozwanych obowiązkiem natychmiastowej i to solidarnej zapłaty sumy 18.348 zł bez uprzedniego wyjaśnienia, czy tak określony obowiązek nie zrujnuje pozwanych, małorolnych chłopów, i nie pozbawi ich gospodarstwa rolnego.Na rozprawie rewizyjnej skarżący przedłożył pismo Prezydium GRN stwierdzające, że powodowie są właścicielami gospodarstw rolnych, z których jedno liczy 2,92 ha, a drugie 3,50 ha.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W myśl art. 2 pr. spadk. obowiązek zaspokojenia roszczeń o zachowek jest długiem spadkowym i jak wynika z art. 151 i n. pr. spadk, długiem pieniężnym. Zachowek zatem jest świadczeniem podzielnym. Jeżeli obciąża on kilku spadkobierców, odpowiedzialność ich nie jest solidarna, jak to błędnie przyjął Sąd Powiatowy, gdyż przepisy prawa spadkowego, ani żaden obowiązujący przepis prawny, nie przewidują solidarnej odpowiedzialności z tytułu zachowku, a solidarności nie domniemywa się (art. 11 k.z.).Stosownie do art. 51 pr. spadk, jeżeli jest kilku spadkobierców odpowiadają oni za długi spadkowe w stosunku do swych udziałów w spadku. W przypadku mniejszym obowiązek zaspokojenia roszczeń o zachowek obciąża pozwanych jako spadkobierców, z których każdemu przypadła 1/5 części spadku. Skoro udziały pozwanych w spadku są równe, każdy z nich przy podzielności roszczenia o zachowek odpowiada w równej części, a więc po 1/3 części, a nie solidarnie. Trafny jest zatem pierwszy zarzut rewizji.Nie można również odmówić słuszności dalszym zarzutom rewizji.Sąd Powiatowy, rozpoznając roszczenie o zapłatę zachowku, powinien był rozważyć sprawę nie tylko w świetle art. 151 i n. pr. spadk., ale również ocenić, czy ze względu na okoliczności sprawy żądanie natychmiastowej zapłaty zachowku nie narusza zasad współżycia społecznego w Polsce Ludowej (art. 3 przep. og. pr. cyw.). Potrzeba wyjaśnienia sprawy w świetle art. 3 przep. og. pr. cyw. wynikała zarówno z wysokości zasądzonej sumy i rodzaju majątku spadkowego, który wskazywał, że gospodarstwa pozwanych są małorolne, jak i z samej obrony pozwanych, którzy w sposób dostatecznie zrozumiały dali wyraz swym trudnościom w zapłacie większej sumy. Dlatego Sąd Powiatowy powinien był, niezależnie od wniosków dowodowych stron, zbadać z urzędu (art. 236 § 1 k.p.c.) sytuację gospodarczą i materialną obu stron i gdyby się okazało, że natychmiastowe zaspokojenie roszczeń z tytułu zachowku nie jest możliwie bez pozbawienia pozwanych ich gospodarstwa małorolnego, stanowiącego podstawę ich egzystencji jako rolników, a odroczenie i rozłożenie na raty należności z tytułu zachowku nie godzi w byt powodów, zastosować odpowiednie ulgi dla pozwanych. Nie dałoby się bowiem pogodzić z zasadami współżycia społecznego w Państwie Ludowym żądanie natychmiastowej zapłaty zachowku przez spadkobiercę koniecznego mającego ugruntowane podstawy egzystencji, jeżeliby natychmiastowa zapłata miała zrujnować małorolnego chłopa odpowiadającego z tytułu zachowku.Niewyjaśnienie przez Sąd Powiatowy sprawy w powyższym kierunku jest istotnym uchybieniem procesowym, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, zwłaszcza wobec treści pisma Prezydium GRN przedłożonego na rozprawie rewizyjnej, dotyczącego sytuacji materialnej i gospodarczej powodów.W tym stanie Sąd Najwyższy uznał, że zaskarżony wyrok zapadł z pogwałceniem istotnych przepisów prawa, a zarazem narusza interes Państwa Ludowego, które otacza opieką indywidualne gospodarstwa rolne pracujących chłopów (art. 10 Konstytucji PRL) i jest szczególnie zainteresowane w pełnej realizacji tej opieki również przez sądy, a temu postulatowi zaskarżony wyrok nie czyni zadość. Z tych względów orzeczono jak w sentencji (art. 384 k.p.c.).Przed ponownym rozstrzygnięciem Sąd Powiatowy, po zażądaniu od stron dodatkowych oświadczeń faktycznych i dowodowych w przedmiocie sytuacji gospodarczej i majątkowej stron, uzupełni postępowanie dowodowe w zakresie wyżej oznaczonym, co umożliwi ocenę sprawy z punktu widzenia art. 3 przep. og. pr. cyw.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 2art. 3art. 151art. 11art. 51art. 236 § 1 KPCart. 10art. 384 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.