SA/Wr 45/81

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1981-09-25

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o cofnięciu przydziału lokalu mieszkalnego może zostać wydana bez należytego zebrania i oceny dowodów, w szczególności bez sporządzenia protokołu z wizji lokalnej i umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do jej wyników?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzję o cofnięciu przydziału lokalu mieszkalnego, uznając, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania administracyjnego. Kluczowe uchybienia dotyczyły sposobu przeprowadzenia i udokumentowania wizji lokalnej, co uniemożliwiło skarżącej obronę swoich praw. Sąd podkreślił, że ustalenie faktycznego zajmowania lokalu wymaga wszechstronnej oceny sytuacji życiowej najemcy, a nie dowolnej oceny dowodów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o cofnięciu Elżbiecie W. przydziału lokalu mieszkalnego. Organ I instancji cofnął przydział na podstawie zgłoszenia zarządcy budynku i wizji lokalnej. Organ II instancji utrzymał tę decyzję w mocy, uznając, że skarżąca faktycznie nie zamieszkuje w lokalu. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów Kpa, w szczególności brak sporządzenia protokołu z wizji lokalnej i uniemożliwienie jej wypowiedzenia się co do jej wyników. Podkreśliła swoją trudną sytuację życiową jako samotnej matki.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody Wałbrzyskiego oraz poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Miasta i Gminy w B.K., zasądzając od Wojewody Wałbrzyskiego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny uznał zasadność skargi Elżbiety W. na decyzję Wojewody Wałbrzyskiego z dnia 31 marca 1981 r. w przedmiocie cofnięcia przydziału lokalu mieszkalnego i na podstawie art. 207 par. 1 i 2 pkt 3 Kpa uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Naczelnika Miasta i Gminy w B.K. z dnia 7 stycznia 1981 r., a także, zgodnie z art. 208 Kpa, zasądził od Wojewody Wałbrzyskiego kwotę złotych sześćset tytułem zwrotu kosztów postępowania na rzecz skarżącej. Przedmiotem skargi Elżbiety W. do Naczelnego Sądu Administracyjnego jest decyzja wydana z upoważnienia Wojewody Wałbrzyskiego z dnia 31 marca 1981 r., nr GT.V/8174/I/97/81, utrzymująca w mocy decyzję Naczelnika Miasta i Gminy w B.K. z dnia 7 stycznia 1981 r., nr GT-8174-195/80-81 w sprawie cofnięcia skarżącej przydziału lokalu mieszkalnego nr 6 przy ul. R.P. nr 4 w B.K. Uzasadniając swoją decyzję organ II instancji stwierdził, co następuje: - sporny lokal, składający się z 3 pokoi i kuchni o powierzchni mieszkalnej 47,76 m2, został przydzielony skarżącej w 1976 r. na mocy art. 39 prawa lokalowego po rodzicach, którzy przenieśli się do wybudowanego również w tej miejscowości domu jednorodzinnego, - Naczelnik Miasta i Gminy wydał decyzję o cofnięciu przydziału na podstawie zgłoszenia zarządcy budynku oraz wizji lokalnej przeprowadzonej przez pracownika Urzędu Miasta i Gminy, - w postępowaniu odwoławczym przeprowadzono rozprawę oraz ponowną wizję lokalną w obecności zainteresowanej; zdaniem organu, w trakcie wizji "nie stwierdzono faktów świadczących o tym, że lokal jest zamieszkały przez rodzinę Elżbiety W." Skarżąca zarzuca zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności zaniechanie: - sporządzenia protokołu oględzin /wizji lokalnej/ w sposób prawem przepisany, - odroczenia rozprawy w związku z zarządzeniem wizji lokalnej, co uniemożliwiło wypowiedzenie się co do rezultatów oględzin. Dalej wywodzi, że jest samotną matką wychowującą dwoje małych dzieci /6 i 2 lata/, na czas pracy zawodowej dzieci odprowadza do swoich rodziców pomagających jej także materialnie, u których - w konsekwencji swej sytuacji życiowej - rzeczywiście często przebywa. Nie mieszka tam jednak, gdyż dom rodziców jest już obecnie nadmiernie zagęszczony. Odcięcie dopływu energii elektrycznej uważa za kolejną szykanę, aby zmusić ją do opuszczenia mieszkania. Wizja lokalna była przeprowadzona pobieżnie, a jej ustalenia podane w uzasadnieniu decyzji są niezgodne z prawdą, na dowód czego załączyła do skargi 7 zdjęć wskazujących na zagospodarowanie mieszkania. Odpowiadając na skargę organ II instancji uznał, że podniesione przez skarżącą zarzuty nie stanowią podstawy do uchylenia bądź zmiany podjętej decyzji w drodze zastosowania art. 200 par. 2 Kpa. Skarżąca, wiedząc o wyznaczonej wizji lokalnej, nie wniosła o odroczenie rozprawy. Natomiast uzasadniony zarzut niesporządzenia protokołu z wizji lokalnej nie miał - zdaniem organu - wpływu na rozstrzygnięcie, gdyż wszystkie pozostałe materiały dowodowe potwierdzają, że Elżbieta W. faktycznie nie zamieszkuje w spornym lokalu. Do odpowiedzi dołączono także oświadczenie osób uczestniczących w wizji lokalnej, że na przedstawionych przez skarżącą zdjęciach fotograficznych są nowe meble i firanki, których nie było w mieszkaniu w trakcie oględzin. Rozpatrując stan faktyczny i prawny sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do następujących ustaleń i wniosków: Zgodnie z treścią art. 196 par. 1 Kpa sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonych decyzji administracyjnych, oceniając prawidłowość zastosowania przepisów prawnych i ich wykładni, stosownie zaś do dyspozycji art. 206 Kpa nie jest związany granicami skargi. Podstawą prawną zaskarżonych decyzji jest art. 43 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. - Prawo lokalowe /Dz.U. nr 14 poz. 84/, wskazujący okoliczności uzasadniające podejmowanie przez organ administracji państwowej decyzji o cofnięciu przydziału lokalu mieszkalnego. Powołany przepis in fine upoważnia organ do cofnięcia przydziału, gdy najemca faktycznie lokalu nie zajmuje. W rozpoznawanej sprawie organy orzekające uznały na podstawie zebranego materiału, a zwłaszcza zawiadomienia zarządzającego budynkiem, faktu wyłączenia dostawy prądu do lokalu oraz wizji lokalowej, że stan faktyczny wypełnia hipotezę art. 43 in fine prawa lokalowego, tj. że Elżbieta W. nie zajmuje faktycznie lokalu, którego jest najemcą. Treść jednak tych materiałów i sposób ich zebrania oraz rozpatrzenia nie pozwalają na dokonanie takiego ustalenia w sposób niewątpliwy, a nawet mogą prowadzić do zarzutu dowolności w ocenie dowodów. Jednostka zarządzająca budynkiem sformułowała swoje zgłoszenie na podstawie wywiadów z dwiema tylko lokatorami domu, a wyłączenie prądu spowodował inkasent nie dysponujący przecież żadną legitymacją do ustalenia, czy skarżąca zamieszkuje w lokalu. Istotne znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego mógł mieć dowód z oględzin mieszkania, jednakże na skutek oczywistego naruszenia przepisów art. 67 i art. 68 Kpa dotyczących protokołowania tej czynności, okoliczność faktycznego niezamieszkiwania nie powinna być - zgodnie z art. 81 Kpa - uznana za udowodnioną, gdyż skarżąca nie miała możności wypowiedzenia się co do jej przebiegu i wyników w trakcie sporządzania protokołu bądź też podczas rozprawy administracyjnej. Wracając do rozważań nad tym, jaki stan faktyczny wypełnia hipotezę omawianego przepisu, wykazać należy, że stały pobyt w mieszkaniu - jako podstawową przesłankę faktycznego zajmowania mieszkania - powinno się każdorazowo oceniać w świetle całokształtu sytuacji życiowej najemcy, a zwłaszcza jego stosunków zawodowych i rodzinnych, sposobu prowadzenia gospodarstwa domowego. Uwzględnienie szczególnej sytuacji rodzinnej skarżącej, powodującej usprawiedliwione korzystanie przez nią w szerokim zakresie z pomocy rodziców w wychowywaniu i utrzymaniu dzieci, może prowadzić do przekonania, że nie tylko całodniowe, lecz nawet kilkudniowe okresy przebywania w domu rodziców nie oznaczają rezygnacji z faktycznego zajmowania i stałego pobytu w mieszkaniu przy ul. R.P. W każdej jednak sytuacji "faktyczne zajmowanie lokalu" musi oznaczać co najmniej, że stanowi on miejsce, z którego najemcę wiąże swoje i swojej rodziny podstawowe interesy obecne bądź przyszłe, m.in. przechowując w nim swój podstawowy dorobek osobisty. Wszystkie te okoliczności, a także inne, jak np. dotyczące pytania, czy w domu rodziców skarżącej mogłaby bez uszczerbku dla ich uzasadnionych interesów zamieszkiwać jeszcze jedna rodzina, powinny być wyjaśnione w toku postępowania administracyjnego z zachowaniem ustalonych w Kpa zasad i gwarancji. Dopuszczenie do wskazanych wyżej uchybień przez organy orzekające mogło mieć istotny wpływ na końcowy wynik sprawy, gdyż oznacza, że materiały dowodowe nie zostały wyczerpująco zebrane i rozpatrzone, a jej stan faktyczny nie został wyjaśniony dokładnie i w sposób nie budzący wątpliwości z uwzględnieniem słusznego interesu skarżącej, do czego organy były zobowiązane, zwłaszcza przepisami art. 7 i 77 par. 1 Kpa. W toku zebrania i oceny dowodów dopuszczono się także obrazy art. 67, 68 i 81 Kpa. Biorąc pod uwagę ustalone przez Sąd naruszenia przepisów postępowania administracyjnego powstałe w toku przygotowania i wydawania zaskarżonych decyzji, a mające istotny wpływ na wynik rozstrzyganej nimi sprawy, na mocy art. 207 par. 1 i 2 pkt 3 Kpa orzeczono, jak w sentencji oraz zasądzono od Wojewody Wałbrzyskiego kosztów postępowania na rzecz skarżącej zgodnie z art. 208 Kpa.

Powołane przepisy

art. 207art. 208 Kpart. 39art. 200art. 196art. 206 Kpart. 43 ustawyart. 43art. 67art. 68 Kpart. 81 Kpart. 7

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło