SA/Kr 296/81
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1981-12-03
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa wydania pozwolenia na budowę drewnianej szopy na działce rolnej, niezbędnej do prowadzenia specjalistycznej produkcji rolnej, znajduje uzasadnienie w przepisach prawa budowlanego, zwłaszcza w kontekście braku planu zagospodarowania przestrzennego i tymczasowego charakteru planowanej budowli?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że odmowa wydania pozwolenia na budowę szopy niezbędnej do prowadzenia specjalistycznej produkcji rolnej nie znajduje uzasadnienia w art. 3 Prawa budowlanego. Sąd podkreślił, że wzniesienie obiektu budowlanego bezpośrednio związanego z produkcją rolną nie narusza przepisów, jeśli nie zmienia przeznaczenia terenu. Ponadto, organ II instancji nie rozważył wniosku o zezwolenie na wybudowanie obiektu o charakterze tymczasowym, co nie stało w kolizji z zamierzeniami inwestycyjnymi na terenie skarżącego.Stan faktyczny
Jan M. złożył skargę na decyzję Wojewody Nowosądeckiego odmawiającą mu pozwolenia na budowę drewnianej szopy. Organ I instancji odmówił wydania pozwolenia, powołując się na plany zagospodarowania przestrzennego. Jan M. w odwołaniu argumentował potrzebę budowy szopy do przechowywania narzędzi rolniczych na działce oddalonej od miejsca zamieszkania. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy. Skarżący do NSA zarzucił brak planu zagospodarowania przestrzennego i nieustosunkowanie się organu II instancji do jego argumentów. Wojewoda w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje stanowisko, odnosząc się po raz pierwszy do tymczasowego charakteru budowli.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Nowosądeckiego oraz poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Miasta i Gminy w R. i zasądził od Wojewody Nowosądeckiego zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny uznał zasadność skargi Jana M. na decyzję Wojewody Nowosądeckiego z dnia 26 czerwca 1981 r. w przedmiocie odmowy udzielenia pozwolenia na budowę drewnianej szopy i na podstawie art. 207 par. 1 i 2 pkt 1 i 3 Kpa uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję naczelnika Miasta i Gminy w R. z dnia 14 kwietnia 1981 r., a także zgodnie z art. 208 Kpa zasądził od Wojewody Nowosądeckiego kwotę złotych sześćset tytułem zwrotu kosztów postępowania na rzecz skarżącego.
Decyzją z dnia 14 kwietnia 1981 r. Naczelnik Miasta i Gminy w R. odmówił Janowi M. wydania pozwolenia na budowę drewnianej szopy na działce nr 4766. Powołując się w sposób niejasny na "art. 54 pkt 5 ust. 1" prawa budowlanego stwierdził, że parcela wnioskodawcy znajduje się na terenach przeznaczonych pod budowę baz technicznych, których inwestor opracował plan realizacyjny budowy.
Wnioskodawca nie zgodził się z tą decyzją i w odwołaniu zarzucił, że nie uwzględniono w niej faktu, iż mieszka 22 km od działki, na której prowadzi uprawy ogrodnicze, a do prac polowych potrzebne są narzędzia, które nie sposób dowozić z miejsca zamieszkania w N.T. Wnioskowana przez niego budowla ma mieć charakter tymczasowy, nie związany trwale z gruntem. Ponadto zakwestionował celowość przeznaczania gruntów rolnych o wysokiej ogrodniczej kulturze upraw na cele pozarolnicze i wywodził, że zamierzenia inwestora w świetle obecnej sytuacji żywnościowej i prowadzonej polityki rolnej są nierealne.
Wojewoda Nowosądecki utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, podając jako podstawę prawną art. 3 i art. 53 prawa budowlanego. W uzasadnieniu powtórzył argumentację organu I instancji.
Skarżąc decyzję Wojewody do Naczelnego Sądu Administracyjnego, Jana M. stwierdził, że dla miejscowości R. nie opracowano szczegółowego planu zagospodarowania przestrzennego, w związku z tym nie mogą być realizowane w ciągu najbliższych 10 lat żadne inwestycje na jego działce. Zakwestionował zaliczenie gruntu do klasy V, gdyż według dokumentacji z 1952 r. jego działka zakwalifikowana była do II i III klasy gruntów. Nadto zarzucił, że organ II instancji nie ustosunkował się do podniesionych w odwołaniu okoliczności, lecz ograniczył się do powtórzenia uzasadnienia zawartego w decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Nowosądecki podtrzymał swoje stanowisko co do niemożliwości udzielenia zezwolenia na budowę szopy, a odmowę na lokalizację stałą oparł na art. 3 prawa budowlanego. Po raz pierwszy ustosunkował się także do zawartego już w odwołaniu wniosku skarżącego co do tymczasowego charakteru proponowanej budowli. Odmowę tymczasowego zlokalizowania szopy uzasadnił opracowywaniem dla miejscowości R. studium programowo-przestrzennego, nie podał jednak, w jakim stadium opracowania znajdują się zamierzenia inwestycyjne na działce skarżącego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 3 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 38 poz. 229 ze zm./ obiekty budowlane mogą być budowane wyłącznie na terenach na ten cel przeznaczonych zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym. Zasada ta jest podstawą planowanej zabudowy, lecz nie może oznaczać, że całkowicie wyklucza budownictwo na terenach nie przeznaczonych na cele budowlane; budownictwa takie nie może jedynie zmienić przeznaczenia terenów określonych w planie zagospodarowania przestrzennego. Wobec tego konieczne jest dopuszczenie budownictwa na terenie każdego rodzaju, jeśli to jest niezbędne dla zapewnienia celowego i racjonalnego wykorzystania danego terenu, albo jego zagospodarowania.
Wzniesienie na terenach użytkowanych rolniczo obiektu budowlanego bezpośrednio związanego z prowadzoną produkcją rolną nie narusza art. 3 prawa budowlanego. Wzniesienie przez skarżącego szopy nie zmienia przeznaczenia terenu określonego w planie zagospodarowania przestrzennego, lecz związane jest warsztatowo z procesem produkcji rolnej, a także z zapewnieniem warunków socjalno-bytowych prowadzącemu produkcję. Egzekwowanie w tym przypadku zasady, że budownictwo związane bezpośrednio z produkcją rolną może być sytuowane wyłączni w ramach wyznaczonej zabudowy byłoby sprzeczne z zasadami racjonalnej gospodarki. W niniejszej sprawie specjalistyczna produkcja rolna prowadzona jest na gruntach oddalonych od miejsca zamieszkania producenta, co w znacznym stopniu utrudnia prawidłowe prowadzenie tej gospodarki.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał zatem, że odmowa wydania pozwolenia na budowę szopy niezbędnej dla zapewnienia warunków prowadzenia wyspecjalizowanej produkcji rolnej nie znajduje uzasadnienia w art. 3 prawa budowlanego.
Jak wynika z uzasadnienia decyzji Wojewody Nowosądeckiego, nie rozważył on zgłoszonego w odwołaniu wniosku o zezwolenie na wybudowanie obiektu o charakterze tymczasowym. Tymczasowy charakter proponowanej budowli nie stoi w kolizji z zamierzeniami inwestycyjnymi na terenie skarżącego, skoro są one dość odległe w czasie, a budynek wznoszony byłby na koszt - ryzyko skarżącego. Stosownie bowiem do ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości /t.j. Dz.U. 1974 nr 10 poz. 64 ze zm./ za tego rodzaju obiekty odszkodowanie nie przysługuje.
Biorąc powyższe pod uwagę, wobec stwierdzenia, że zaskarżona decyzja nie jest zgodna z prawem budowlanym, a ponadto wydana została w wyniku postępowania dotkniętego uchybieniami mającymi istotny wpływ na wynik sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 207 par. 1 i 2 pkt 1 i 3 Kpa orzekł jak w sentencji.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 208 Kpa.
Powołane przepisy
art. 207art. 208 Kpart. 54 pkt 5 ust. 1art. 3art. 53art. 3 ustawy
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło