II SA 825/82

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1982-06-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pobyt osoby, która zamierza podjąć pracę i ułożyć sprawy życiowe w nowym miejscu, może być uznany za pobyt czasowy w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zamiar podjęcia pracy zarobkowej, ułożenia spraw życiowych oraz zamieszkania na stałe z partnerką i opieki nad jej dzieckiem w nowym miejscu świadczy o stałym charakterze pobytu, a nie czasowym. W związku z tym, rozważania dotyczące zameldowania na pobyt czasowy powyżej dwóch miesięcy ze względów rodzinnych stały się bezprzedmiotowe. Stwierdzone uchybienia proceduralne nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy, co skutkowało oddaleniem skargi. Skarga innej osoby została odrzucona jako niedopuszczalna z powodu braku legitymacji procesowej.
Stan faktyczny
Wojciech N. wnioskował o zameldowanie na pobyt czasowy w Warszawie, powołując się na potrzebę opieki nad Janiną P. i jej dzieckiem oraz zamiar podjęcia pracy. Organ I instancji odmówił, uznając pobyt za nieczasowy. Organ II instancji utrzymał decyzję w mocy wobec Wojciecha N., uznając, że nie zachodzą przesłanki do pobytu czasowego. Janina P. również wniosła odwołanie i skargę, kwestionując decyzje. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę Wojciecha N. i odrzucił skargę Janiny P.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę Wojciecha N. i odrzucił skargę Janiny P.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił na podstawie art. 207 par. 5 skargę Wojciecha N. oraz odrzucił zgodnie z art. 207 par. 6 skargę Janiny P. na decyzję Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 27 lutego 1982 r. nr WSSA-V-6214/61/82 w przedmiocie określenia charakteru pobytu. Wojciech N. złożył w dniu 24 listopada 1981 r. wniosek do Urzędu Dzielnicowego Warszawa-Żołnierz o zameldowanie na pobyt czasowy w lokalu w Warszawie przy ul. w. nr 6, m. 29, którego najemcami są Wiesław i Janina małż. P. oraz ich córka Beata /lat 11/. Wiesław P. jest nieobecny w kraju i przebywa od około roku w Berlinie Zachodnim; zgodę na zameldowanie wyraziła Janina P., uzasadniając to tym, że jako osoba głuchoniema z małoletnim dzieckiem potrzebuje opieki. Naczelnik Dzielnicy Warszawa-Żoliborz, decyzja z dnia 30 listopada 1981 r. nr WSW-IV-6214/1186/81, rozstrzygając wątpliwości co do charakteru pobytu skarżącego z powołaniem się na art. 8 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych /Dz.U. nr 14 poz. 85/, stwierdził, że pobyt Wojciecha N., nie nosi cech pobytu czasowego i nie może trwać dłużej. Decyzję swoją uzasadnił brakiem zgody na zameldowanie najemcy lokalu Wiesława P., a także tym, że skarżący jest zatrudniony w Spółdzielni Inwalidów w S. Przed wydaniem decyzji organ pierwszej instancji nie zastosował art. 10 par. 1 Kpa, a mianowicie nie umożliwił stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów w sprawie. Zawarł również w decyzji nieścisłe pouczenie, że od decyzji tej przysługuje odwołanie do dyrektora Wydziału Spraw Wewnętrznych Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy zamiast do Prezydenta Miasta, będącego organem administracji państwowej, w którego imieniu oraz z którego upoważnienia mogą tylko działać inni pracownicy Urzędu, nie wyłączając dyrektorów wydziałów. Od tej decyzji wnieśli odwołanie Wojciech N. /w dniu 5 lutego/ oraz Janina P. /dnia 8 lutego/, podając, że decyzję adresat otrzymał dopiero w dniu 1 lutego 1982 r. W odwołaniach tych podniesiono, że Wiesław P. nie mógł wyrazić zgody na zameldowanie Wojciecha N., skoro nie przebywa w kraju. Janina P., jako głuchoniema, wymaga opieki, jej dziecko przebywa u rodziców i nie może pozostawać u nich dłużej niż do końca roku szkolnego, tj. do końca czerwca. Janina P. zwróciła uwagę również na niezgodność pożycia z mężem, z którym zamierzała się rozwieść. Wojciech N. podniósł natomiast zarzut, że jego dotychczasowa praca w S. nie pozostaje w sprzeczności z zamiarem zameldowania się w Warszawie. Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy, decyzją z dnia 27 lutego 1982 r. nr WSS-V-6214/61/82, utrzymał w mocy decyzję wyłącznie w stosunku do Wojciecha N., natomiast z treści decyzji nie wynika, aby traktował jako stronę również Janinę P. i aby ustosunkował się do jej odwołania. Oddalając odwołanie skarżącego, organ drugiej instancji wyraził pogląd, że w sprawie nie zachodzą przesłanki z art. 8 ust. 1 cytowanej ustawy, uzasadniające zameldowanie na pobyt czasowy dłuższy niż dwa miesiące potrzebą wykonania pracy, pobierania nauki lub leczenia się. Co do sprawowania opieki, to obowiązek ten spoczywa przede wszystkim na matce Janiny P., zamieszkałej w Warszawie. Decyzję organu odwoławczego zaskarżyli do Naczelnego Sądu Administracyjnego Wojciech N. /w dniu 23 marca/ i Janina P. /w dniu 5 kwietnia 1982 r./. Wojciech N. podniósł m.in, że powołana przez organ odwoławczy ustawa przewiduje w art. 8 ust. 1 pkt 2 - jako okoliczności uzasadniające uznanie, że pobyt ponad dwa miesiące nie utracił charakteru czasowego - nie tylko przyczyny wskazane w uzasadnieniu organu, że matka Janiny P. zamieszkuje na terenie Warszawy. Nadmienił również, że chciałby podjąć pracę w Warszawie, gdyż w "obecnym zakładzie spotkał mnie zawód i rozgoryczenie", przy czym "Pobyt w Warszawie zmobilizowałby mnie o życia i aktywności zawodowej". Janina P. potwierdziła natomiast w swojej skardze, że jej rodzice, którzy opiekują się córką do końca bieżącego roku szkolnego, zamieszkują w S., a nie w Warszawie. Wnosząc o uchylenie zaskarżonych decyzji, prosiła sąd o uwzględnienie jej trudnej sytuacji życiowej jako osoby upośledzonej, opuszczonej przez męża i mającej obowiązki w stosunku do dziecka. Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy, ustosunkowując się do skargi w piśmie z dnia 26 kwietnia 1982 r., stwierdził, że z motywów działania skarżącego Wojciecha N. wynika, że zamierza on osiedlić się na stałe w Warszawie, a jego pobyt nie ma cech pobytu czasowego. W związku z tym powinien on był ubiegać się, na podstawie odrębnych przepisów, o zezwolenie na zamieszkanie na obszarze Warszawy na pobyt stały. Bezprzedmiotowe było również uzasadnienie pobytu zamiarem udzielenia pomocy Janinie P. w wychowaniu dziecka, które do końca roku szkolnego miało zapewniony pobyt u dziadków. Oparcie zatem żądania na tej podstawie już na jesieni poprzedzającego roku było przedwczesne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 1. zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych /Dz.U. nr 14 poz. 85/ pobytem czasowym jest przebywanie bez zmiany miejsca pobytu stałego w innej miejscowości pod oznaczonym adresem lub w tej samej miejscowości, lecz pod innym adresem. Z okoliczności sprawy wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że zamiarem skarżącego było opuszczenie dotychczasowego miejsca stałego pobytu w S.-K., przeniesienie się do Warszawy, podjęcie na jej terenie pracy zarobkowej oraz ułożenie osobistych spraw życiowych w określonym układzie rodzinnym, a zatem taki pobyt nie nosiłby cech pobytu czasowego, lecz stałego w rozumieniu art. 6 ust. 1 w związku z art. 7 ust. 1 ustawy. na taki zamiar wskazują niewątpliwie stwierdzenia skarżącego o zniechęceniu do pracy w dotychczasowym miejscu zatrudnienia, zamiarze podjęcia pracy w Warszawie, zamieszkania na stałe z Janiną P., roztoczenia opieki nad nią jako osobą nie w pełni sprawną i pomagania jej w wychowaniu dziecka uczęszczającego do szkoły podstawowej. Skoro osiedlenie się skarżącego na obszarze Warszawy miałoby charakter pobytu stałego, bezprzedmiotowe jest rozważanie, czy w świetle art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy zameldowanie na pobyt czasowy powyżej dwóch miesięcy nie utraciłoby tego charakteru "ze względów rodzinnych", na które powołuje się skarżący. Trafny jest pogląd wyrażony w piśmie procesowym instancji odwoławczej, że w tej sytuacji skarżący może zwrócić się do Naczelnika Dzielnicy o zezwolenie na pobyt stały na obszarze miasta Warszawy na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1974 r. w sprawie ograniczenia pobytu stałego osób zamierzających zamieszkać na terenie m. st. Warszawy /Dz.U. 1975 nr 1 poz. 4 ze zm./, który rozpatrzy sprawę w nowym, odrębnym postępowaniu. Stwierdzone w sprawie uchybienia w postępowaniu, o których była mowa na wstępie wyroku, jak również uchybienia w sposobie uzasadnienia rozstrzygnięcia w decyzjach organów administracji nie dają Sądowi podstaw do uznania zaskarżonych decyzji jako wydanych z naruszeniem przepisów postępowania, mającym istotny wpływ na wynik sprawy /art. 207 par. 1 pkt 3 Kpa/. Skoro w sprawie n e stwierdzono naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego, dających Sądowi podstawy do uwzględnienia skargi, skarga wniesiona przez Wojciecha N. podległa oddaleniu stosownie do art. 207 par. 5 Kpa. 2. Skargę Janiny P. Sąd odrzucił jako niedopuszczalną, gdyż nie była ona osobą uprawnioną do jej wniesienia /art. 207 par. 6 Kpa/. Janina P. nie składała podania do organu administracji I instancji i stroną w tej fazie postępowania był Wojciech N. Wprawdzie skarżąca wniosła również odwołanie od decyzji odmownej I instancji, jednakże organ odwoławczy skierował decyzję tylko do Wojciecha N. Nie wiadomo, czy było to wynikiem przeoczenia, czy też stanowiska tego organu, który nie potraktował Janiny P. jako strony w świetle przepisów prawa materialnego, czemu powinien dać wyraz w rozstrzygnięciu. Skoro w tej części w instancji odwoławczej nie zapadła decyzja w stosunku do skarżącej, to w myśl art. 198 Kpa nie przysługiwało jej prawo wniesienia skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego i skarga podlegała odrzuceniu.

Powołane przepisy

art. 207art. 8 ustawyart. 10art. 8 ust. 1art. 8 ust. 1 pkt 2art. 7 ust. 1 ustawyart. 6 ust. 1art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawyart. 198 Kp

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło