I SA 212/82

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1982-06-04

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Naczelny Sąd Administracyjny powinien uwzględnić zarzuty strony skarżącej dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego i prawa materialnego, jeśli okoliczności istotne dla sprawy nie zostały przedstawione organom administracji przed wydaniem decyzji?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że postępowanie dowodowe toczy się przed organami administracji, a nie przed sądem. Strona skarżąca powinna przedstawić wszystkie istotne okoliczności organom administracji przed wydaniem decyzji. Organy prawidłowo zinterpretowały i zastosowały przepisy prawa materialnego, a zarzuty dotyczące wykonania decyzji nie stanowiły podstawy do uwzględnienia skargi.
Stan faktyczny
Aldona i Włodzimierz Z. zaskarżyli decyzję Wojewody Piotrkowskiego, która utrzymała w mocy decyzję Wiceprezydenta Miasta P.T. nakazującą ich małoletniemu synowi, Przemysławowi Z., opróżnienie lokalu mieszkalnego i przeniesienie się do lokalu rodziców. Skarżący podnosili zarzuty naruszenia przepisów prawa lokalowego, w tym nieuwzględnienia dobra małoletniego. W trakcie postępowania przed NSA, strona skarżąca podnosiła zarzuty dotyczące sposobu prowadzenia postępowania przez organy administracji oraz kwestii wykonania decyzji w okresie stanu wojennego.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę Aldony i Włodzimierza małżonków Z.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił na podstawie art. 207 par. 5 Kpa skargę Aldony i Włodzimierza małżonków Z. na decyzję Wojewody Piotrkowskiego z dnia 31 grudnia 1981 r. nr GT.III.8172/106/81 w przedmiocie nakazu opróżnienia przez ich syna Przemysława lokalu mieszkalnego. Wiceprezydent Miasta P.T. wystosował w dniu 27 października 1981 r. decyzję nr GT.III.817/21/81, nakazując Przemysławowi Z. opróżnienie lokalu nr 12 w budynku nr 14 przy ul. W. w P.T. i przeniesienie się do lokalu rodziców nr 28 w bloku nr 3 przy ul. G. w tym mieście. Jako podstawę prawną decyzji wskazano art. 38 ust. 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. - Prawo lokalowe /Dz.U. nr 14 poz. 84/, a w uzasadnieniu podano, że adresat jest osobą małoletnią i po śmierci najemcy lokalu przy ul. W. - jego babki - zamieszkuje u rodziców. W odwołaniu od tej decyzji, podpisanym przez Aldonę, Włodzimierza i Przemysława Z., powołano się na art. 39 prawa lokalowego, podnosząc, że organ nie rozpatrzył uprawnień od lokalu wynikających z tego przepisu, chociaż Przemysław Z. zamieszkiwał u swojej babki - Janiny W. od 1979 r. Ponadto wskazano na naruszenie art. 38 ust. 3 prawa lokalowego przez nieuwzględnienie dobra osoby niepełnoletniej. Wojewoda Piotrkowski motywów odwołania nie uwzględnił i w dniu 31 grudnia 1981 r. decyzją nr GT.III.8172/106/81 utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, podając w uzasadnieniu, że zamieszkanie w spornym lokalu nastąpiło w związku z orzeczeniem sądu opiekuńczego, a Przemysław Z. cały czas pozostawał pod władzą rodzicielską i na wyłącznym utrzymaniu rodziców. Nie znaleziono zatem podstaw do uwzględnienia odwołania w związku z dobrem małoletniego. Decyzję tę zaskarżyli do Naczelnego Sądu Administracyjnego rodzice Przemysława Z., działający w jego imieniu, wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji i wstrzymanie ich wykonania z powołaniem się na dobro małoletniego i "konieczność rozdzielenia go z rodzicami, zwłaszcza z ojcem". W odpowiedzi na skargę powtórzono stan faktyczny sprawy, informując, że nie wstrzymano wykonania decyzji, "bowiem lokal opróżniony został przez stronę dobrowolnie w dniu 30 stycznia 1982 r." W związku z tą informacją Włodzimierz Z. - ojciec Przemysława - nadesłał do Sądu pismo procesowe, zawierające wyjaśnienie, że opróżnienie lokalu nastąpiło pod groźbą eksmisji i bez oczekiwania na wyrok Sądu, przy czym w czasie starań o wstrzymanie decyzji został poinformowany przez Wydział Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w P.T., że "na decyzję Wojewody nie przysługuje odwołanie do Sądu Administracyjnego w myśl dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym /Dz.U. dnia 14 grudnia 1981 r. nr 29/ nr pisma Urzędu Miejskiego GT.III.817/21/81 z dnia 12 stycznia 1982 r." Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie bowiem z treścią art. 75, art. 77 par. 1, art. 80 i art. 81 Kpa, postępowanie wyjaśniające i dowodowe toczy się przed organami administracji, a nie przed sądem. Wprawdzie skarga jest przez Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywana na rozprawie /art. 205 Kpa/ i z udziałem stron /art. 202 Kpc/, jednakże nie oznacza to, że przed Naczelnym Sądem Administracyjnym toczy się postępowanie dowodowe /art. 385 par. 1 Kpc w zw. z art. 211 Kpa/. A zatem wszelkie okoliczności istotne dla sprawy, a na takie powoływał się skarżący z zamiarem ujawnienia ich dopiero w toku rozprawy, powinny być znane organom administracji przed podjęciem przez nie decyzji. Celowi temu służy m.in. rozprawa administracyjna /art. 95 par. 1 Kpa/, którą organ odwoławczy przeprowadził zgodnie z art. 54 ust. 2 prawa lokalowego. zadaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z art. 196 par. 1 Kpa, jest badanie zgodności decyzji administracyjnych z prawem, to znaczy ustalenie, czy organy administracji prawidłowo interpretowały i zastosowały przepisy prawa przy znanym tym organom stanie faktycznym sprawy. Jeżeli okoliczności istotne dla sprawy nie były tym organom znane nie z winy ich zaniedbań, lecz z powodu zatajenia ich przez stronę ogranicza to możliwości podniesienia zarzutów niezgodności zaskarżonych decyzji z prawem przez stronę. W interesie strony leży zatem podanie do wiadomości organów wszystkich istotnych okoliczności sprawy i domaganie się ich utrwalenia w dokumentach /art. 69 par. 1 w zw. z art. 86 Kpa/. Uznając, że sposób prowadzenia postępowania przez organy nie daje podstaw do stwierdzenia, iż uchybiły one przepisom postępowania administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł uzasadnienia do uwzględnienia skargi. Podstaw takich nie znalazł Sąd również w sferze prawa materialnego. Organy prawidłowo przyjęły za podstawę swych decyzji art. 38 ust. 3 prawa lokalowego, nie znajdując w znanych im okolicznościach przesłanek uzasadniających pozostawienie małoletniego w lokalu ze względu na jego dobro, podczas gdy wszystkie inne przesłanki zawarte w hipotezie tego przepisu odpowiadały stanowi faktycznemu sprawy. Jedyny zarzut, jaki można w rozpatrywanej sprawie postawić organom, dotyczy wykonania decyzji, a nie jej treści. Fałszywy bowiem jest pogląd wyrażony w piśmie z dnia 12 stycznia 1982 r., że w okresie stanu wojennego nie przysługuje prawo skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wprawdzie w art. 53 ust. 2 cytowanego dekretu mówi się o ograniczeniu prawa skargi do Sądu Administracyjnego, ale dotyczy to tylko spraw uregulowanych w rozdziale II i IV dekretu, przy czym Rada Ministrów nie skorzystała z delegacji zawartej w art. 32 ust. 1 i 5 w odniesieniu do lokali i budynków, a zatem odpowiednie przepisy dekretu nie obowiązują. Prawidłowo interpretował stan prawny w tym zakresie organ odwoławczy, albowiem w swej decyzji zawarł pouczenie o prawie skargi do Sądu Administracyjnego. Dla porządku dodać należy, że w rozpatrywanej sprawie właściwym do wypowiadania wiążących stanowisk w przedmiocie m.in. wstrzymania wykonania decyzji mógł być organ administracji /art. 1 par. 1 pkt 1 Kpa/. W wyniku powyższych rozważań Naczelny Sąd Administracyjny - zgodnie z art. 207 par. 5 Kpa - skargę oddalił.

Powołane przepisy

art. 207art. 38 ust. 3 ustawyart. 39art. 38 ust. 3art. 75art. 77art. 80art. 81 Kpart. 205 Kpart. 202 Kpart. 385art. 211 Kp

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło