I SA 438/82
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1982-07-02
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo postąpiły, rozpatrując wniosek o przydział pokoju wyłącznie dla jednej osoby, mimo istnienia równoległego wniosku innej osoby ubiegającej się o ten sam pokój i posiadającej zbieżne interesy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone decyzje, uznając, że organy administracji naruszyły zasady postępowania administracyjnego, w szczególności zasady szybkości i ekonomiczności działania (art. 7 i 12 Kpa) oraz obowiązek wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego (art. 61 § 3 Kpa). Sąd stwierdził, że zaniechanie równoległego rozpatrzenia wniosku Tomasza T. o przydział pokoju, mimo istnienia jego zbieżnych interesów z Wandą K. i złożenia przez niego wcześniejszego wniosku, stanowiło istotne naruszenie prawa procesowego, które uzasadnia uchylenie decyzji obu instancji.Stan faktyczny
Wanda K. ubiegała się o przydział zwolnionego pokoju w lokalu, który już zajmowała, argumentując potrzebę opieki ze strony wnuka Tomasza T. Naczelnik Dzielnicy odmówił przydziału, uznając, że Wanda K. już posiada wystarczającą powierzchnię mieszkalną. Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy utrzymał tę decyzję w mocy. Wanda K. zaskarżyła decyzję, wskazując na stałe zamieszkanie i zameldowanie wnuka oraz potrzebę sprawowania przez niego opieki. W odpowiedzi na skargę organ II instancji zasugerował możliwość ubiegania się przez Tomasza T. o przydział pokoju na podstawie innego przepisu prawa lokalowego, mimo że jego wcześniejszy wniosek nie został rozpatrzony.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 19 grudnia 1981 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Naczelnika Dzielnicy z dnia 29 września 1981 r., a także zasądzenie od Prezydenta Miasta St. Warszawy kwoty 600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania na rzecz skarżącej.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny uznał zasadność skargi Wandy K. na decyzję Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 19 grudnia 1981 r. w przedmiocie odmowy przydziału zwolnionego pokoju i na podstawie art. 207 par. 1 i 2 pkt 3 Kpa uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Dzielnicy z dnia 29 września 1981 r., a także - zgodnie z art. 208 Kpa - zasądził od Prezydenta Miasta St. Warszawy kwotę złotych sześćset tytułem zwrotu kosztów postępowania na rzecz skarżącej.
Naczelnik Dzielnicy w Warszawie wydał w dniu 29 września 1981 r. decyzję nr L-I-II-8174/VI/541/81 z powołaniem się na art. 31 ust. 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. - Prawo lokalowe /Dz.U. nr 14 poz. 84/, odmawiającą Wandzie K. przydziału zwolnionego pokoju w lokalu nr 5 przy ul. H. nr 61 w Warszawie, ponieważ zajmuje ona już w tym lokalu pokój o pow. 26 m2, w związku z czym w wyniku przydziału powstałaby nadwyżka powierzchni mieszkalnej w postaci jednego pokoju. Podano przy tym, że Wanda K. wprawdzie korzysta z uprawnień do powierzchni dodatkowej, a zamieszkuje z nią ponadto jej wnuk - Tomasz T., nie ma on jednak uprawnień do lokalu, a zatem nie może być brany pod uwagę jako osoba uprawniona.
Od decyzji tej Wanda K. złożyła odwołanie, podając, że jest osobą w podeszłym wieku /82 lata/ i ciężko chorą, wobec czego wymaga stałej opieki, a tę sprawuje Tomasz T. W związku z tym prosi o realizację przysługującej jej powierzchni dodatkowej w postaci osobnego pokoju.
Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy odwołania nie uwzględnił i decyzją nr L.II.565-812/81 z dnia 19 grudnia 1981 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, podając w uzasadnieniu, że realizacja powierzchni dodatkowej dla osoby samotnej występuje w ramach powierzchni zajmowanej dotychczas, a zatem brak jest przesłanek z art. 31 ust. 3 prawa lokalowego.
Decyzję tę Wanda K. zaskarżyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego podając, że jej wnuk zamieszkał u niej na stałe już w 1979 r., w związku ze złym stanem jej zdrowia i został zameldowany w kwietniu 1981 r., a jego żona Magdalena jest w spornym lokalu zameldowana od dnia 18 grudnia 1981 r. Wprawdzie Tomasz T. mógłby ubiegać się o "mieszkanie zastępcze w swojej dzielnicy", ale wówczas nie rozwiązano by kwestii opieki nad skarżącą. Wnosi zatem o "anulowanie" zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wskazał, że zaskarżone decyzji są prawidłowe, a zatem skarga zasługuje na oddalenie. Niemniej jednak wyjaśniono, że Tomasz T. może ubiegać się o przydział spornego pokoju na podstawie art. 32 ust. 2 prawa lokalowego, to jest na czas oczekiwania na lokal spółdzielczy, "ze względu na sprawowanie opieki nad skarżącą".
Prokurator uczestniczący w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, wnosząc o uchylenie zaskarżonych decyzji, wskazał na uchybienie procesowe, polegające na pozostawieniu bez rozpoznania wniosku o przydział spornego pokoju złożonego przez Tomasza T. Oba wnioski bowiem powinny być rozpoznane łącznie ze względu na wspólność interesów skarżącej i jej wnuka.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Jakkolwiek z punktu widzenia prawa lokalowego stanowisko organów administracji w odniesieniu do osoby Wandy K. jest zgodne z przepisami, skarga nie mogła być oddalona ze względu na sposób działania tych organów, godzący w uzasadnione interesy obywateli. Trzeba bowiem zauważyć, że jakkolwiek stroną postępowania była w tej sprawie tylko Wanda K., to jednak w całym postępowaniu osobą zainteresowaną jest Tomasz T., jej faktyczny opiekun. Jeżeli zatem organ II instancji wyraża w odpowiedzi na skargę pogląd, że "Tomasz T. może ubiegać się o przydział tego pokoju na czas oczekiwania na lokal spółdzielczy na podstawie art. 32 ust. 2 prawa lokalowego ze względu na sprawowanie opieki nad skarżącą", a więc sugeruje możliwość pozytywnego załatwienia wniosku skarżącej, tyle że inną drogą, to działanie takie należy oceniać jako obrazę art. 7 i art. 12 Kpa. Jest oczywiście faktem, że w obu wypadkach rozstrzygnięcia wiążą się z odmienną podstawą prawną, niemniej jednak i te same okoliczności. Jeżeli do tego dodać, że w aktach sprawy znajduje się wniosek Tomasza T. o przydział spornego pokoju, złożony w dniu 4 maja 1981 r. /data prezentaty/ i dotychczas nie rozpatrzony, poglądy organu odwoławczego, wyrażone w odpowiedzi na skargę, są sprzeczne, albowiem w jednym miejscu uznaje się decyzje za prawidłowe, w innym zaś miejscu sugeruje się, że mogą być inne. Jeżeli zatem w decyzji organu I instancji pisze się, że Tomasz T. nie nabył uprawnień do lokalu, mimo że nie rozpatrzono jego wcześniej złożonego wniosku, i stanowisko to bez żadnych zastrzeżeń podkreśla w uzasadnieniu swej decyzji organ odwoławczy, to należy uznać, że organ administracji traktowały sprawę powierzchownie i z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego. Trzeba bowiem przypomnieć, że poza istotnym naruszeniem interesów stron /złożenie wniosku o przydział spornego lokalu uczyniło Tomasza T. stroną/ i naruszeniem zasady szybkości i ekonomiczności działania /art. 7 i art. 12 Kpa/ może mówić o obrazie art. 61 par. 3 Kpa, ponieważ postępowanie wszczęte złożeniem wniosku przez Tomasza T. w ogóle nie było kontynuowane, jakkolwiek powinno toczyć się równolegle ze sprawą Wandy K. Nie ulega bowiem wątpliwości, że obie osoby ubiegały się o ten sam lokal i w tym samym celu, a zatem ich prawa wynikały z tego samego stanu faktycznego. Mamy tu również do czynienia z tożsamością organu właściwego do rozpatrzenia sprawy. Różne są tylko podstawy prawne rozstrzygnięcia, mimo że treść tego rozstrzygnięcia dotyczy tej samej istoty: albo odmowy przydziału lokalu obu stronom, albo dokonania przydziału na rzecz jednej strony z równoczesną odmową drugiej. Można wobec tego uznać, że jakkolwiek treść art. 62 nie mogła znaleźć tu bezpośredniego zastosowania, to jednak postępowanie w obu sprawach należało prowadzić równolegle, albowiem rozstrzygnięcie dotyczyło takiego samego uprawnienia stron o zbieżnych interesach, mimo że podstawa przyznania uprawnienia zawarta jest w różnych przepisach tej samej ustawy i zachodzenia okoliczności, gdy przyznanie uprawnienia jednej stronie jest faktycznie spełnieniem żądań strony drugiej, pomimo formalnie udzielonej jej odmowy. Za interpretacją taką przemawia treść art. 7 i art. 12 Kpa.
Nie przesądzając zatem treści ponownego rozstrzygnięcia, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w przedmiotowej sprawie istota rozstrzygnięcia zależeć mogła od równoczesnego rozpatrzenia zbieżnych wniosków obu stron, a zaniechanie powyższego uzasadnia uchylenie decyzji organów obu instancji na podstawie art. 207 par. 1 i 2 pkt 3 Kpa. O kosztach orzeczono zgodnie z art. 208 Kpa.
Powołane przepisy
art. 207art. 208 Kpart. 31 ust. 3 ustawyart. 31 ust. 3art. 32 ust. 2art. 7art. 12 Kpart. 61art. 62
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.10.2026. · Źródło